Dodaj do ulubionych

Z serii: śmierdzący problem

02.09.08, 19:49
szafka na buty.Zawsze leżą w niej porządnie schowane buty i jak się
otworzy, dają czadu.Szafkę mamy pojemną, mieści się całe nasze
obuwie, więc pomimo że buciska myjemy i czyścimy, smród przy
otwarciu niestety jest i to spory.Macie jakiś patent? Może są środki
jakies chemiczne, odsmradzacze butowe?
Obserwuj wątek
    • izabelski Re: Z serii: śmierdzący problem 02.09.08, 23:22
      ja tego nie sprawdzilam - ale ponoc pomaga wsypanie do butow zwirku
      kociego
      wciaga odory i zawilgocenia
    • aska90 Re: Z serii: śmierdzący problem 02.09.08, 23:34
      Po tym, jak buty zostaną wywietrzone/umyte i są czyste i suche, traktuję je
      zasypką przeciwgrzybiczną Proftin-G/M (w każdej aptece dostaniesz. Nic nie czuć.
      Minus - skarpetki są białe po zdjęciu buta.
      Jeśli nie chcesz inwestować w zasypkę, używaj sody.
      • janeta5 Re: Z serii: śmierdzący problem 03.09.08, 06:59
        Podobno działa również herbata wsypana do np.skarpetki z kilkoma
        kropelkami ulubionego zapachu.Nie stosowałam,ale może warto
        wypróbować .
        • kocia_noga Re: Z serii: śmierdzący problem 03.09.08, 08:16
          Dzięki! Wypróbuję najpierw tę herbatę.
          • kubeczka Re: Z serii: śmierdzący problem 03.09.08, 10:35
            Ja kupuję wkładki do butów KIWI. Są lekko perfumowane. Według
            producenta wymienia się je po 5 dniach noszenia.Ostatnio kupiła w
            Realu za ok 12 zł paczka - 6 par.
    • jurajskameg Re: Z serii: śmierdzący problem 03.09.08, 11:10
      W aptekach i drogeriach są dostępne dezodoranty do butów. Doskonale
      zdają egzamin nawet przy mocno przepoconych męskich pantoflach.
      Oczywiście po wyczyszczeniu i przewietrzeniu.
    • iwka2006 Re: Z serii: śmierdzący problem 03.09.08, 11:55
      Ja trzymam w szafce na buty wkład do odświeżacza z tej serii ze
      szklaną podstawką Brise. Jest bardzo mocny w porównaniu z
      odświeżaczami innego rodzaju. Jak się otwiera te szafkę, to po
      prostu bije od niej zapach magnolii, chociaż przyznam, że nie mam
      jakichś specjalnie śmierdzących butów.
    • monia76 Re: Z serii: śmierdzący problem 03.09.08, 14:15
      Anthea ostatnio pokazywala ten patent z herbata nasypana do
      skarpetki, ciekawa jestem czy dziala.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka