sabciass
10.09.08, 10:14
Zdarzają się wam takie dni, że akurat nie macie przy sobie zbyt
wiele pieniędzy (zapomniałyście wyjąć ja bankomatu, zapomniałyście
poprosić męża żeby zostawił, albo poprostu kilka dni przed wypłatą w
portfelu już marnie) mnie się często zdarza, zwłaszcza to ostatnie.
A obiad trzeba ugotować. Mam kilka przepisów na takie okazje.
Panierowana kotleciki z martadeli (niby świństwo, ale nam naprawdę
smakuje, a przytym jest bardzo tania)
Makaron, świderki z sosem pomidorowym i parówkami
Zasmarzane ziemniaki z kefirem, albo sosem serowym (rozpuszczony w
słodkiej śmietanie serek topiony)
no i oczywiście niezawodne naleśniki.
Czasem taki obiad smakuje mi bardziej niż polędwiczki czy inny łosoś.