Dodaj do ulubionych

Mam dosyc.............

23.12.08, 12:16
w sobote znajomy meza zakladal nam nowe meble w kuchni. piekne!!! sam ma firme stolarska i tysiace kuchni robil i zakladal.... wczoraj po 15 spadla cala gora z naczyniami!!!!!!!!!!!!!! zyjemy!!!!!!!!!!!! ale ja jestem na tabletkach uspokajajacych,bylam w domu sama z coreczka i chwile wczesniej wyszlam z kuchni!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • marysienka-1 Re: Mam dosyc............. 23.12.08, 12:34
      szokujace..aż mnie ciarki przeszły..i naczynia wszystkie polecialy?
    • verdeschi Re: Mam dosyc............. 23.12.08, 12:42
      Moja koleżanka wyszła z kuchni na moment przed tym jak eksplodowała
      rura z gorącą wodą. Stała przy zlewozmywaku i poszła zapytać męża
      czy chce herbaty.
      Współczuję Ci, że to tuż przed świętami taki kłopot, ale z drugiej
      strony chwała Bogu że skończyło się na tylko stratach materialnych.
      • gemini50 Re: Mam dosyc............. 23.12.08, 15:40
        W łazience spadła lampa, pod którą stałam 5 sekund wcześniej... Jak
        tu nie wierzyć w Anioła Stróża?!?!?!

        Bardzo Ci współczuję.... życzę mimo wszystko i przede wszystkim
        SPOKOJNYCH świąt!
    • iskra01pl Re: Mam dosyc............. 23.12.08, 15:47
      Współczuję... Na pocieszenie ci powiem, że moja mama myła kiedyś zabytkowe kryształowe kieliszki i jak stawiała na półkę ostatni, to urwała się podpórka najwyższej półki smile Wszystkie kryształy poszly w droby mak smile Co za złośliwość losu jakaś? Naprawdę współczuję, ale najważniejsze, że wam się nic nie stało.
      • dagusia333 Re: Mam dosyc............. 23.12.08, 19:15
        Straszne...Mnie wczoraj eksplodowała żarówka halogenowa(aż korki poszły) w
        lampce do czytania dosłownie nad głową.
        • karolinacym Re: Mam dosyc............. 26.12.08, 13:57
          talerze,szklanki......
    • yunanna Re: Mam dosyc............. 29.12.08, 15:36
      biedactwo.. naprawdę Bogu dzięki że żyjecie. u mnie nie tak niebezpiecznie ale
      .. mama opróżniała lodówkę z przeróżnych wieloletnich zapleśniałych, żyjących
      już własnym życiem sosów, i tego typu obrzydliwych produktów, i wylewała to
      wszystko do zlewu (ja bym się nie podjęła - wywaliłabym do kosza jak leci]. po
      czym okazało się że kolanko, ukryte w szafce pod zlewem cieknie, i cała ta
      potworna zawartość leci do szafki w pokrywki od garnków.
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka