Dodaj do ulubionych

AGD, sprzed 20 lat..:)

10.01.09, 01:14
Jeżeli ktoś z Was ma, nadal korzysta, bądź też pozbył się już dawno,
sprzętów np.AGD, produkowanych 20, czy 25 lat temu, tj:radziecka
pralka Wiatka, itp. to niech piszesmilesmilesmile
Co powiecie na ich temat??
Jaki był, bądź jest wasz stopień zadowolenia, z czym były
lepsze/gorsze od tych dostępnych na rynku teraz..
Piszcie wszystko co tego dotyczy:smile
PoWsPoMiNaMy ;smilesmile
Obserwuj wątek
    • aaaguniaaa Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 10.01.09, 09:24
      moze nie radzieckie... ale zelmer
      rodzice mieli mikser, malakser, odkurzacz.... wszystko dzialalo przynajmniej 20 lat. a jak juz przestalo (albo rodzice uznali ze czas kupic nowe) to nowe psuja sie pol roku po zakonczeniu gwarancji. taki malakser kiedys to mial metalowe zebatki i mogl przerobic duzo wiecej niz nowy ktory przewaznie ma zebatki plastikowe a jak sie do niego wlozy wiecej niz pol pojemnika to juz wydaje takie dzwieki jakby nie mial sily wiecej dzialac. no i naprawiac to sie za bardzo nie oplaca... producenci licza ze kupi sie nowe.
      najchetniej wzielabym te rzeczy od babci bo ma podobny zestaw i prawie nie uzywa... ale babcia dumna z tego ze ma juz tyle lat i dzialaja... i pewnie jeszcze dlugo beda przy uzywaniu max10x na rok big_grin
      • gemini50 Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 10.01.09, 09:53
        Sama mam 26 lat, więc osobiście nie mam takich sprzętów w domuwink
        Ale pamiętam jak tata kupił pierwszą Wiatkę - co to był za szał!
        Pamiętam stary mikser. I nawet nie wiem czy mama go wyrzuciła bo się
        zepsuł czy dlatego, że już wypadało zmienić na nowy. Odkurzacz
        rodziców (Formuła 1 a jakże) działa już od 15 lat i dopiero teraz
        zaczął szwankować - przeżył nawet odkurzanie wody (oczywiście to ja
        odkrzłam tą wodę - stwierdziłam, że tak będzie szybciej niż latanie
        ze szmatami a i pewnie rodzice się nie skapną, że nabroiłam, hehe).
        Nic więcej nie przypominam sobie.
        Fajny wąteksmile
        • kreatywni Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 10.01.09, 19:00
          Mam 24 lata i mikser starszy ode mnie wink
          Nie wiem jaka to firma, chyba nie ma nigdzie napisu.
    • sarna73 Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 10.01.09, 19:09
      mam kuchenke mikrofalową ktora ma spokojnie z 16-17 lat ( LadyDeluxe made in USA
      ) i mikser kupiony przez moją mamę na "delegacji" w RFN - ten to juz chyba ma z
      20 parę smile
      • anmar123 Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 10.01.09, 20:04
        Mam prasowalnicę/maglownicę czy jak to się tam nazywa marki ŁUCZNIK na licencji Siemensa. Kupiłem ją bodajże w 1977 czy 78r. do prasowania pieluch tetrowych córki. Kupiłem w PEWEXIE jako import indywidualny (?) za 51$. "Chodzi" do tej pory i jest używana do prasowania ręczników, ścierek i pościeli. A być może chodzi jeszcze, bo nie mogę jej rozkręcić. Wcześniej rozebrałem na części pralkę Candy w celu wymiany łożysk. Po naprawie chodziła jeszcze sporo i udało mi się ją jeszcze odsprzedać. W tym tygodniu musiałem rozbierać zmywarkę Siemens (kompaktową) bo leciała z niej woda. Znalazłem miejsce przecieku i mam nadzieję, że jeszcze popracuje choć połowę tego czasu co prasowalnica.
      • pty-sia Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 12.01.09, 14:54
        też miałam taka starą ladydeluxe. Ale moja mam stwierdziła, że mi do
        kuchni nie pasuje i kupiła nową (srebrną). Mikrofala nadal pracuje u
        mojej babci.
        Nowsze mikrofale potrafią przerdzewieć
    • jolunia01 Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 10.01.09, 20:18
      Od 26 lat mam mikser z blenderem i "ustrojstwem" do mielenia kawy
      oraz malakser Zelmera. Chodzą jak burza.
    • allija Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 10.01.09, 23:41
      u mnie była wiatka, która opierała dwojke niemowlaków, przeszła
      przeprowadzke i jeszcze trochę pochodziła, lodówka mińsk, która
      oddana została na chodzie, także telewizory i inne sprzęty z tamtych
      lat były przede wszystkim długowieczne, toporne ale nie do zdarcia.
      Obecny sprzęt jest produkowany na jak najszybsza wymiane, byle tylko
      przetrwał okres gwarancyjny i to jest główna różnica. Poza tym
      produkcja, nawet bardzo uznanych marek, w Chinach itp. bardzo
      popsuła jakość i żywotność sprzętu. Ja nie lubię częstej wymiany
      sprzętu więc wolałam tamta jakość.
      • kamw1807 Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 11.01.09, 02:12
        Moja Wiatka po 16 latach intensywnego używania, po wielu naprawach,
        SPRAWNA poszła za symboliczne 50zł do domu, gdzie teraz również
        pierze dla niemowlakasmile
        Super sprzęciorsmile
        a znane Polary Predom? nikt nie ma? miał?
        • smeagoul Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 14.01.09, 17:37
          mieliśmy pralkę polar kupioną w 1984 rokusmile i działała nam bez poważnych awarii
          do zeszłego miesiacasmile
    • siamese67 Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 11.01.09, 11:10
      A ja mam nadal sprawną maszynę do szycia Łucznik. W tym roku stuknie jej 22 latka. Była naprawiana jakieś 3 lata temu, ale silnik nadal ten sam od nowości. Fakt, że ostatnio mało jej używam, ale czego to nie szyłąm na niej w tzw. pierwszej młodości. Nawet kiedyś płaszcz typu prochowiec...
    • 0canna Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 11.01.09, 12:14
      Zelmerowska sokowirówka chodziła mi równo 30 lat. W zeszłym roku
      spalił się jej silnik i musiałam kupić nową. Dobra była, tylko jej
      rozbieranie do mycia i składanie było bardziej skomplikowane niż tej
      nowej. Była dużo używana i niezawodna.
      • agatha-christie Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 12.01.09, 14:30
        W 1989 kupiłam sobie w NRD (w ostatniej chwili) mikser ze wszystkimi
        możliwymi dodatkami, nazywa się AKA i dwa grille elektryczne,
        wszystko doskonale działa do dzisiaj. Mińsk padł (a raczej padła)
        dwa lata temu, po 16 latach nieustającej pracy. Moja mikrofalówka
        SHARP kończy w tym roku 15 lat a zmywarka Whirlpool za miesiąc
        będzie miała 13.
        • beakarp Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 14.01.09, 21:24
          też mam ten mikser AKA z NRd, i grill. Działają bezproblemowosmile
    • dolmadakia Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 12.01.09, 16:54
      Ja mam 20-letnią maszynke do mielenia mięsa/Zelmer/Fakt,że rzadko
      używamy. Moja mama ma lodówkę radziecką,która,bagatelka! kończy
      latek...27.mama marzy o nawej,ale stara działa świetnie i nie chce
      się zepsucsmile ma też pralkę Dianę ponad 20-letnią.
      I mamy "zapasowe" auto:Fiat Uno kończy latek 14. Ale jeździ się nim
      niedaleko/zakupy/żeby w razie czego mozna było bez problemów wrócić
      do domusmile)))
      • agatha-christie Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 14.01.09, 08:55
        Mój opel kadett obchodzi w tym roku osiemnastkę. Chyba nie jestem w
        stanie go zajechać (ma go prawie od początku).
        • dolmadakia Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 14.01.09, 15:09
          No to jeszcze starszy niż nasz"zombik"smile ale zależy w jakim auto
          jest stanie.Przed nami było chyba 3 włascicieli,nigdy nie stał w
          garażu i wyglada...marnie.sad marzę o nowym/max.5
          latek/,małym,koniecznie czerwonym...
    • smutas13 Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 14.01.09, 18:25
      Najstarszy sprzęt jaki mam, to maszyna do szycia Łucznik z 1977 r.
      części metalowe -nie do zdarcia. Mam jeszcze na chodzie czeską pralkę
      Tamat -ledwo zipie ale jeszcze działa smile
      Młynkomikser też wiekowy, dzbanek wyrzuciłam -uszczelki sparciały,
      młynkiem czasem mielę kawę lub cukier, kiedy braknie mi cukru
      pudru smile
      • aga-kosa Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 14.01.09, 19:13
        też mam Łucznika ma 41 lat i sprawna i robot z Zelmera z urokliwą
        szfką wiszący na ścianie od 40 lat ,sprawny /nawet chleb do
        pieczenia nim mieszam /.
        • edorota2 Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 14.01.09, 20:22
          w 1989 przywiozłam z Odessy mikser, działał , działał i działał, padł dopiero
          rok temu i z żalem go musiałam pożegnać !
          • agatha-christie Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 15.01.09, 11:07
            Kurczę blade, przypomniałam sobie, że moja babcia (88 wiosen) ma
            100% sprawną maszynę do szycia niemiecką Durkopp, na pewno sprzed II
            wojny światowej, sama na niej szyłam jeszcze 2 lata temu, działa bez
            zarzutu, ale to pewnie dlatego, że jest na pedał (koło zamachowe) i
            ma tzw. wrzecionko zamiast bębenka. Poza tym, to nie jest sprzęt
            elektryczny, tylko mechanika precyzyjna, w której Niemcy zawsze byli
            mistrzami.
            • kamyczek05 Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 15.01.09, 14:09
              moja babcia tez ma taka bardzo baardzo stara maszyne do szycia, wlasciwie z
              takim kolowrotem ogromnym, ciekzi sprzet bardzo smile a z domu pamietam baardzo
              stara lodowke jaka mielismy, taka zolta, bzyczaco-burczaca, cos w niej chlupalo,
              skrzypialo smile ale dzialalasmile rodzice wizualnie jednak nie strzymali i kupili
              jakis czas temu nowke lG, dziala wiec nie moge powiedziec ze stare bylo lepsze
              smile ale sentyment jest nie?
            • lotka-1 Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 15.01.09, 16:54
              ja pamiętam miałam kiedyś taką starą lodówke. Kiedyś jak się zdenerwowałam i
              mocno trzasnęłam jej drzwiami to te drzwi odleciały tongue_out później kupiłam sobie
              bosha, ale też nie za długo ją miałam. teraz w kuchni stoi side by side z lg wink
    • kamw1807 Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 15.01.09, 17:13
      A pralki jakie miałyście?smile
      Bądź rodzice
      • smutas13 Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 15.01.09, 17:42
        kamw1807 napisał:

        > A pralki jakie miałyście?smile
        > Bądź rodzice

        Napisałam, że mam -nadal, czaskią pralkę Tamat. Ledwo zipie, ale
        jeszcze działa smile
        • panda74 Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 15.01.09, 18:44
          Moi rodzice całe wieki posiadali pralkę Franię, którą potem przejęła babcia.
          Frania nigdy się nie zepsuła, a cała rodzina zawsze wychwalała ją pod niebiosa.
          Kolejna pralka to oczywiście Polar, który służył nam, nie przesadzając, 25 lat.
          Chyba jakaś usterka kiedyś się zdarzyła, acz nie pomnę dokładnie. Po kupieniu
          Polara mama stwierdziła, że oczywiście wygoda to ogromna, ale nie dopiera tak
          jak stara poczciwa Frania big_grinbig_grinbig_grin No proszę, kto by pomyślał... smile
          • beti76 Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 15.01.09, 21:35
            moja mama ma automat - polar dafne (chyba), nie wiem ile to ma lat, ale używa
            tez Frani - do tzw. gorszych ubrań i chodników, bo "szkoda automatu". Oczywiście
            Frania działa bez zarzutu.

            Teściowa ma jakiś bardzo stary automat polar - pierze w nim do dziś, a wydaje mi
            sie, ze to jeden z pierwszych automatów Polar.

            Sama do niedawna miałam pierwszą lodówkę teściów - Polar, miał ze 30 lat.
            Jedynym mankamentem było rozmrażanie w lato co 2 tygodnie, ale poza tym - zero
            problemów.

            Wychodzi, ze Polar, to była dobra firma.

            Kiedyś też jeździłam 20 letnim Mercedesem 123 (Beczka) - nie do zdarcia i nie do
            zajeżdżenia. Konstrukcja cepa, komfort najdroższej limuzyny big_grin
            • agatha-christie Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 16.01.09, 09:38
              Właśnie, moja babcia ma Franię na chodzie. Miała też automat, ale
              boi się używać, więc trzyma na werandzie w charakterze szafki. Ta
              Frania ma na pewno co najmniej 30 lat. Przypomniałam sobie, że sama
              mam młynek do kawy Krups 18-to letni. Do kawy używany jest rzadko,
              ale przydaje się, kiedy zabraknie cukru pudru (robię ze zwykłego)
              albo do twardych ziaren (kolendra, siemię lniane).
              • aga-kosa Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 16.01.09, 19:09
                taki stary Enerdowski lub Radziecki młynek do kawy świetnie nadaje
                sie do rozdrabniania suszonych grzybów lub suszu z warzyw.
                • cilantre Re: AGD, sprzed 20 lat..:) 16.01.09, 20:50
                  Ja miałam lodówkę MIŃSK przez 20 lat.Nie uwierzycie, ale ani razu
                  nie była naprawiana.Parę miesięcy temu dostałam świra na punkcie
                  oszczędzania i wybadałam, że to ustrojstwo zużywa mi 3-4 kW prądu na
                  dobę.To był bodziec, aby szybko kupić nową side by side, która 2
                  razy większa zużywa 1,4 kW.Mińsk sprzedałam za 200 zł,a miałam
                  b.dużo telefonów w sprawie ogłoszenia o jej sprzedaży.Ludzie jednak
                  zdają sobie sprawę, że to niezły sprzęt.
                  Mam jeszcze polską pralkę LUNA, też 20-letnią,świetnie się sprawuje,
                  ale zmienię ją też z powodów ekonomicznych ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka