marysienka-1
02.05.09, 16:56
Czy znajdę wśród Was drogie dziewczyny żonę męża ,który chodzi codziennie w
eleganckiej koszuli do pracy ? Siedem koszul na tydzień,czasem wyjście
popołudniem ,wieczorem,to daje 10 sztuk.Oczywiście prasuję ja bo mój małż
wcale tego nie umie robic.Nie przepadam za prasowaniem a nawet ostatnio
przyłapałam go przed wyjściem z jednym rękawem niewyprasowanym.Oczywiście on
nie zauważył ale na szczęście ja tak.Macie jakieś sposoby na prasowanie.Para-
czy pryskac wodą? Może kolejnośc jakaś dobra?Jeszcze nas nie stac na magiel
biorąc pod uwagę że za wyprasowaną szafę pachnących koszul mój mąż ...pst
....tez nagradza.