mkaroli
30.08.09, 17:48
mój monsz ma obsesję. przechowuje w piwnicy wszelkie kartony od
sprzętów elektrycznych i nie tylko. na moje nalegania aby wywieźć
kartony do recyklingu ma jeden argument, że bez kartonu nie ma
gwarancji. dla mnie to jakiś absurd, dla mnie do gwarancji potrzebna
jest podbita karta gwarancyjna i paragon. które z nas ma rację?
ratujcie moją piwnicę .