bartos29
15.10.14, 13:15
To taki sobie trend "lajfstajlowy" , w którym dostrzegam pewien potencjał idei w kierunku wyzwolenia się z myślenia liberalno-wolnorynkowego. Ze stwierdzenia, że tzw. "wolny rynek" tworzy więcej problemów niż je rozwiązuje.
Kwestionuje może nie własność jako taką, ale jej absolutyzowanie. Wskazuje na to, że zamiast coś posiadać często warto bardziej wynajmować i dzielić się z innymi.