Dodaj do ulubionych

Prima Aprilis

01.04.12, 21:34
Prima aprilis (z łac. 1 kwietnia, łc.: Prima dies Aprilis), dzień żartów – obyczaj związany z pierwszym dniem kwietnia, obchodzony w wielu krajach świata. Polega on na robieniu żartów, celowym wprowadzaniu w błąd, kłamaniu, konkurowaniu w próbach sprawienia, by inni uwierzyli w coś nieprawdziwego. Tego dnia w wielu mediach pojawiają się różne żartobliwe informacje. Pochodzenie tego zwyczaju nie jest jeszcze wyjaśnione.
Obserwuj wątek
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.12, 21:36
      https://www.gazetka.be/gazetka/UserFiles/Image/obrazki%20do%20artykulow/Poisson%20d%20avril-2.jpg
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.12, 21:38
      Prima Aprilis zaczął być popularny w późnym średniowieczu. Prawdopodobnie nawiązuje on do dawnych starorzymskich praktyk. Niektórzy uważają, że geneza zwyczaju ma związek z rzymskim zwyczajem Cerialii, obchodzonym na początku kwietnia na cześć bogini Ceres. Według jednej z legend, kiedy poszukiwała ona swojej porwanej córki została wyprowadzona w pole. Grecy wiążą historię tego dnia z mitem o Demeter i Persefonie. Persefona miała zostać porwana do Hadesu na początku kwietnia. Matka Demeter, szukając jej, kierowała się echem głosu córki, ale echo ją zwiodło. Prawdopodobna wydaje się również wersja, że obyczaj ten wywodzi się z rzymskiego święta Veneralia, połączonego często ze świętem Fortuny Virilis i Cerialiami (ku czci Ceres), obchodzonego 1 kwietnia. W tym dniu dozwolone były żarty, wygłupy i kawały. Kwiryci odstawiali komiczne występy, mężczyźni przebierali się w damskie palle (okrycia), zakładali peruki, tańczyli na ulicach, co nie przydarzyłoby się im w innych dniach.
      We Francji Nowy Rok zaczynał się w Beauvais 25 grudnia (w Boże Narodzenie), w Reims, Normandii, Poitou, części środkowej i wschodniej Francji – 25 marca, a w Paryżu w Niedzielę Wielkanocną[2]. W VII wieku było to 1 marca (styl marcowy), w późniejszych wiekach 1 kwietnia (np. 1347) co zależało od ruchomej daty Wielkanocy. Obchodzono go w bardzo podobny sposób, jak obecnie – z przyjęciami i tańcami.
      25 marca witano nowy rok również w Anglii (w latach 1155-1752), tj. w święto Zwiastowania NMP (styl zwiastowania), co sugerował już w VI wieku Dionizjusz Mały, który obliczał dokładną datę narodzin Chrystusa.
      Kiedy w 1582 roku, Grzegorz XIII wprowadził nowy kalendarz dla świata chrześcijańskiego, a Nowy Rok zaczął obowiązywać w dniu 1 stycznia, nadal w wielu krajach prezenty noworoczne otrzymywano 1 kwietnia. Jednakże byli ludzie, którzy nie słyszeli lub nie wierzyli w zmianę daty i nadal obchodzili Nowy Rok właśnie 1 kwietnia. Inni w tym dniu robili im kawały i nazywali ich „kwietniowymi głupcami”.
      Przypuszcza się, że ostatecznie prima aprilis zaczął być obchodzony 1 kwietnia początkowo we Francji. W 1564 roku król Karol IX, zreformował kalendarz zmieniając pierwszy dzień nowego roku z 1 kwietnia, i z innych obowiązujących dat w tym czasie w różnych regionach kraju, na 1 stycznia.
      Dzisiaj nazwa Prima Aprilisa we Francji nawiązuje co nawiązuje do przypinania do pleców kartki z rybą, wtedy kiedy się kogoś nabierze (zwyczaj znany może być również we Włoszech – Pesce d’aprile). Pierwotnie w zwyczaju tym osobom nieświeżym (nieświadomym) kazano iść po świeżą w czasie, w którym połowy były zakazane ze względu na okres tarła ryb.
      W wielu krajach Europy panowała wiara która mówiła, że 1 kwietnia to czas kiedy zaczynają się mścić duchy na żywych i sprowadzać nieszczęścia. Chrześcijaństwo nie mogąc się pogodzić z kolejnym pogańskim świętem Prima Aprilis zaczęło wiązać z Judaszem Iskariotą. Miał się on urodzić właśnie pierwszego kwietnia i dlatego dzień ów kojarzył się z kłamstwem, obłudą, fałszem i nieprawdą
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.12, 21:43
      https://nkdodatki.tk/wklejki/prima_aprilis_2.jpg
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.12, 21:45
      W krajach anglojęzycznych 1 kwietnia jest nazywany „Dniem Głupców” (April Fools’ Day lub All Fools’ Day). W Wielkiej Brytanii, Australii i RPA wzajemne żartobliwe oszukiwanie jest uprawiane tylko do południa. W innych krajach germańskojęzycznych dzień ten jest nazywany po prostu "1 kwietnia", a żart zrobiony tego dnia Aprilscherz lub np. Aprilskämt (szw.). We Francji Prima aprilis jest określany jako „Dzień kwietniowej ryby” (Jour du poisson d’avril) a pierwszokwietniowe żarty nazywane są „kwietniowa ryba” (Poisson d’avril).
      W Szkocji znany jest jako „polowanie na głupca” (Hunt the gowk Day), na Litwie „Dzień kłamcy” (Melagio diena), w Portugalii „Dzień kłamstwa” (Dia da mentira), a w Rosji „Dzień śmiechu” (Dien smiecha).
      W krajach hiszpańskojęzycznych 28 grudnia obchodzony jest Día de los Santos Inocentes, jako katolickie święto Dzień Niewiniątek. Jest on okazją do żartów i kawałów, jest odpowiednikiem prima aprilis.
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.12, 21:45
      https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTPoEdmXj-mDE3T6cJpJHA0yCP1QuuOrAI7a_c_K3ZeCgu4LTpsMJGU3sz4
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.12, 21:46
      Obyczaj ten dotarł do Polski z Europy Zachodniej przez Niemcy w epoce nowożytnej w XVI wieku. W XVII został już uznany za „modę staroletnią”, zaczął on być wtedy obchodzony w podobnej formie, w jakiej występuje do dzisiaj. Przeświadczenie to przeniknęło nawet do najwyższych kręgów państwowych – przykładowo sojusz antyturecki z Leopoldem I Habsburgiem podpisano 1 kwietnia 1683, ale antydatowano go na 31 marca, aby na dokumencie nie widniała data prima aprilis.
      Pierwszego kwietnia poświęcano opowiadaniu zmyślonych historii, robieniu przeróżnych dowcipów i naigrawaniu się z naiwnych, bądź nieostrożnych ludzi. Dzień ten uważano za niepoważny i starano się nie robić w nim żadnych ważnych rzeczy. Dziś pierwszy kwietnia obchodzimy jako dzień radosny, w którym celowo próbuje się wprowadzić innych w błąd.
      Z robieniem psikusów przez dzieci w wieku szkolnym związany był w niektórych regionach także 12 marca – dzień św. Grzegorza, patrona uczących się. Obyczaj ten nosił nazwę gregorianek lub gegołów.
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.12, 21:48
      Jowiszowo-plutonowy efekt grawitacyjny – fenomen astronomiczny, którego działanie miało chwilowo zredukować grawitację Ziemi, wymyślony przez Patricka Moore’a dla stacji radiowej BBC z okazji prima aprilis w 1976 roku.
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.12, 21:48
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e2/Jupiter.jpg/250px-Jupiter.jpg
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.12, 21:49
      1 kwietnia 1976 roku Moore ogłosił na antenie stacji radiowej, iż o godzinie 9.47 nastąpi koniunkcja dwóch planet – Jowisza i Plutona, której skutki odczuwalne będą na całej Ziemi. Kiedy Pluton schowa się za Jowiszem, obie planety wytworzą niezwykle wielką siłę grawitacyjną, która zmniejszy grawitację ziemską. Jeśli słuchacze skoczyliby o tej godzinie, zaczęliby lewitować.
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.12, 21:50
      Tuż po 9.47 setki słuchaczy zadzwoniło do radia, aby podzielić się swoimi wrażeniami z zaobserwowanego efektu jowiszowo-plutonowego. Wiele osób deklarowało, iż zaobserwowało znaczący spadek w sile grawitacji Ziemi. Jedna z kobiet nawet poinformowała stację, jakoby ona i jedenaścioro znajomych nagle uniosło się nad ziemią z krzesłami i zaczęło latać dookoła pokoju. Efekt przedstawiony przez Moore’a szybko został zdemaskowany jako żart primaaprilisowy.
      Jowisz posiada masę dwa i pół raza większą niż wszystkie pozostałe planety Układu Słonecznego razem wzięte, jednak niemożliwe jest, by wytwarzana przez niego grawitacja znacząco wpłynęła na odczuwanie siły ciążenia na Ziemi.
    • madohora Re: Prima Aprilis 06.07.12, 12:46
      https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTPoEdmXj-mDE3T6cJpJHA0yCP1QuuOrAI7a_c_K3ZeCgu4LTpsMJGU3sz4
    • madohora Re: Prima Aprilis 03.10.12, 15:27
      ***
    • madohora Re: Prima Aprilis 14.12.12, 20:13
      ***
    • madohora Re: Prima Aprilis 05.02.13, 21:32

    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.13, 16:18
      Prima aprilis (z łac. 1 kwietnia, łc.: Prima dies Aprilis), dzień żartów – obyczaj związany z pierwszym dniem kwietnia, obchodzony w wielu krajach świata. Polega on na robieniu żartów, celowym wprowadzaniu w błąd, kłamaniu, konkurowaniu w próbach sprawienia, by inni uwierzyli w coś nieprawdziwego. Tego dnia w wielu mediach pojawiają się różne żartobliwe informacje. Pochodzenie tego zwyczaju nie jest jeszcze wyjaśnione.
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.13, 16:19
      Prima Aprilis zaczął być popularny w późnym średniowieczu. Prawdopodobnie nawiązuje on do dawnych starorzymskich praktyk.

      Niektórzy uważają, że geneza zwyczaju ma związek z rzymskim zwyczajem Cerialii, obchodzonym na początku kwietnia na cześć bogini Ceres. Według jednej z legend, kiedy poszukiwała ona swojej porwanej córki została wyprowadzona w pole. Grecy wiążą historię tego dnia z mitem o Demeter i Persefonie. Persefona miała zostać porwana do Hadesu na początku kwietnia. Matka Demeter, szukając jej, kierowała się echem głosu córki, ale echo ją zwiodło.

      Prawdopodobna wydaje się również wersja, że obyczaj ten wywodzi się z rzymskiego święta Veneralia, połączonego często ze świętem Fortuny Virilis i Cerialiami (ku czci Ceres), obchodzonego 1 kwietnia. W tym dniu dozwolone były żarty, wygłupy i kawały. Kwiryci odstawiali komiczne występy, mężczyźni przebierali się w damskie palle (okrycia), zakładali peruki, tańczyli na ulicach, co nie przydarzyłoby się im w innych dniach[1].

      We Francji Nowy Rok zaczynał się w Beauvais 25 grudnia (w Boże Narodzenie), w Reims, Normandii, Poitou, części środkowej i wschodniej Francji – 25 marca, a w Paryżu w Niedzielę Wielkanocną[2]. W VII wieku było to 1 marca (styl marcowy), w późniejszych wiekach 1 kwietnia (np. 1347)[3], co zależało od ruchomej daty Wielkanocy. Obchodzono go w bardzo podobny sposób, jak obecnie – z przyjęciami i tańcami.

      25 marca witano nowy rok również w Anglii (w latach 1155-1752), tj. w święto Zwiastowania NMP (styl zwiastowania), co sugerował już w VI wieku Dionizjusz Mały, który obliczał dokładną datę narodzin Chrystusa[2].

      Kiedy w 1582 roku, Grzegorz XIII wprowadził nowy kalendarz dla świata chrześcijańskiego, a Nowy Rok zaczął obowiązywać w dniu 1 stycznia, nadal w wielu krajach prezenty noworoczne otrzymywano 1 kwietnia. Jednakże byli ludzie, którzy nie słyszeli lub nie wierzyli w zmianę daty i nadal obchodzili Nowy Rok właśnie 1 kwietnia. Inni w tym dniu robili im kawały i nazywali ich „kwietniowymi głupcami”.

      Przypuszcza się, że ostatecznie prima aprilis zaczął być obchodzony 1 kwietnia początkowo we Francji. W 1564 roku król Karol IX, zreformował kalendarz zmieniając pierwszy dzień nowego roku z 1 kwietnia, i z innych obowiązujących dat w tym czasie w różnych regionach kraju, na 1 stycznia[4].

      Dzisiaj nazwa Prima Aprilisa we Francji nawiązuje co nawiązuje do przypinania do pleców kartki z rybą, wtedy kiedy się kogoś nabierze (zwyczaj znany może być również we Włoszech – Pesce d’aprile). Pierwotnie w zwyczaju tym osobom nieświeżym (nieświadomym) kazano iść po świeżą w czasie, w którym połowy były zakazane ze względu na okres tarła ryb.
      W wielu krajach Europy panowała wiara która mówiła, że 1 kwietnia to czas kiedy zaczynają się mścić duchy na żywych i sprowadzać nieszczęścia. Chrześcijaństwo nie mogąc się pogodzić z kolejnym pogańskim świętem Prima Aprilis zaczęło wiązać z Judaszem Iskariotą. Miał się on urodzić właśnie pierwszego kwietnia i dlatego dzień ów kojarzył się z kłamstwem, obłudą, fałszem i nieprawdą
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.13, 16:19
      W krajach anglojęzycznych 1 kwietnia jest nazywany „Dniem Głupców” (April Fools’ Day lub All Fools’ Day). W Wielkiej Brytanii, Australii i RPA wzajemne żartobliwe oszukiwanie jest uprawiane tylko do południa. W innych krajach germańskojęzycznych dzień ten jest nazywany po prostu "1 kwietnia", a żart zrobiony tego dnia Aprilscherz lub np. Aprilskämt (szw.). We Francji Prima aprilis jest określany jako „Dzień kwietniowej ryby” (Jour du poisson d’avril) a pierwszokwietniowe żarty nazywane są „kwietniowa ryba” (Poisson d’avril).

      W Szkocji znany jest jako „polowanie na głupca” (Hunt the gowk Day), na Litwie „Dzień kłamcy” (Melagio diena), w Portugalii „Dzień kłamstwa” (Dia da mentira), a w Rosji „Dzień śmiechu” (Dien smiecha).

      W krajach hiszpańskojęzycznych 28 grudnia obchodzony jest Día de los Santos Inocentes, jako katolickie święto Dzień Niewiniątek. Jest on okazją do żartów i kawałów, jest odpowiednikiem prima aprilis
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.13, 16:20
      Obyczaj ten dotarł do Polski z Europy Zachodniej przez Niemcy w epoce nowożytnej w XVI wieku. W XVII został już uznany za „modę staroletnią”, zaczął on być wtedy obchodzony w podobnej formie, w jakiej występuje do dzisiaj. Przeświadczenie to przeniknęło nawet do najwyższych kręgów państwowych – przykładowo sojusz antyturecki z Leopoldem I Habsburgiem podpisano 1 kwietnia 1683, ale antydatowano go na 31 marca, aby na dokumencie nie widniała data prima aprilis.
      Pierwszego kwietnia poświęcano opowiadaniu zmyślonych historii, robieniu przeróżnych dowcipów i naigrawaniu się z naiwnych, bądź nieostrożnych ludzi. Dzień ten uważano za niepoważny i starano się nie robić w nim żadnych ważnych rzeczy. Dziś pierwszy kwietnia obchodzimy jako dzień radosny, w którym celowo próbuje się wprowadzić innych w błąd.
      Z robieniem psikusów przez dzieci w wieku szkolnym związany był w niektórych regionach także 12 marca – dzień św. Grzegorza, patrona uczących się. Obyczaj ten nosił nazwę gregorianek lub gegołów.
    • madohora Żarty medialne 01.04.13, 16:21
      Kwietniowe wydanie dziennika naukowego New Mexicans for Science and Reason z 1998 roku było szczególne. A to dlatego, że pojawiła się w nim informacja o tym, że legislatura stanowa w Alabamie przegłosowała zmianę wartości liczby Pi z 3,14159 (w przybliżeniu) na 3. Dlaczego? Bo 3 to liczba biblijna. Artykuł był oczywiście żartem, który miał być satyrą na program nauczania kreacjonistycznej wizji powstania świata w szkołach. Niestety sprawy trochę wymknęły się spod kontroli.
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.13, 16:23
      W marcu 2007 roku sieć obiegło zdjęcie, które sprawiło, że mnóstwo ludzi znowu uwierzyło w czary. Fotografia przedstawiała zmumifikowaną wróżkę, która miała nie więcej niż 8 cali wzrostu i raczej nie przypominała Dzwoneczka z disnejowskiego ''Piotrusia Pana''. Zdecydowanie bliżej było jej do człowieka z Tollund - ze względu na świetny stan zwłok (który wspomniana mumia z Danii zawdzięczała torfowisku nieopodal Silkeborg, gdzie została pochowana).cała historia to mistyfikacja, a wróżka to lalka, którą zrobił własnoręcznie, wykorzystując swoje doświadczenie rekwizytora pokazów magicznych. Co ciekawe to wyznanie wcale nie powstrzymało pytań ciekawskich, a jedynie zmniejszyło ich ilość.
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.13, 16:24
      Czy jest w Polsce ktoś, kto nie zna choć jednej przygody Asterixa i Obelixa? Śmiemy wątpić. W 1993 roku brytyjski dziennik Independent opisał historię niezwykłego znaleziska - pozostałości po wiosce... Asterixa. Czyżby Gościnny nie wyssał sobie tego małego, galijskiego zakątka z palca?
      Odkrycia miała dokonać ekspedycja pod wodzą profesora Barry'ego Cunliffe'a z uniwersytetu w Oksfordzie i dr Patricka Galliou z uniwersytetu w Brest. Według ich ustaleń miejsce zamieszkania dzielnego Gala położone było w Le Yaudet, niedaleko Lannion.
      Co więcej, podczas rzekomych wykopalisk nie znaleziono żadnych śladów okupacji Rzymian, za to znaleziono całkiem sporo celtyckich monet z podobizną dzika
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.13, 16:25
      Richard Nixon nie należy do najłatwiejszych w ocenie polityków. Z jednej strony to on zapoczątkował tzw. ''politykę odprężenia'', czyli ocieplania stosunków Wschód-Zachód, a z drugiej był bezpośrednio odpowiedzialny za słynną aferę Watergate. To przez nią Nixon stracił zaufanie wyborców i zmuszony był zrezygnować z urzędu. Skompromitowany odszedł z polityki, wydawałoby się, na dobre.
      Aż tu nagle cała Ameryka usłyszała w radiu, że zdecydował się znowu kandydować na prezydenta. Oświadczył to w audycji amerykańskiego National Public Radio ''Talk of the Nation''... 1 kwietnia 1992 roku. A przynajmniej tak się wydawało zbulwersowanym słuchaczom, którzy usłyszeli z ust eksprezydenta obietnicę: "Nie zrobiłem niczego złego i nie zrobię tego ponownie".
      Deklaracji towarzyszyły krótkie fragmenty orędzia - nikt nie miał wątpliwości, to musiał być Nixon. Słuchacze byli wściekli - telefon stacji urywał się od protestów. Pół godziny później oburzeni posunięciem Nixona mogli odetchnąć z ulgą - spiker wyznał, że to był tylko żart, a głos eksprezydenta w rzeczywistości należał do komika Richa Little, który świetnie go naśladował. Prima Aprilis Ameryko!
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.13, 16:27
      Większość z Was pewnie słyszała o Banksym i jego wybrykach. To artysta-żartowniś, który wielokrotnie kpił z władz, świata sztuki czy brytyjskiej rodziny królewskiej. Malował prześmiewcze graffiti, wieszał swoje prace w największych galeriach sztuki, a nawet podrabiał banknoty. Zamienił wizerunek królowej na zdjęcie... księżnej Diany, a zamiast ''Bank of England'' na banknocie umieścił napis: ''Banksy of England''. Stworzył też fikcyjnego artystę - Mr. Brainwasha. I całkiem sporo ludzi, w tym część amerykańskiego świata sztuki, dało się na niego nabrać.
    • madohora Re: Prima Aprilis 01.04.13, 16:28
      A mówi wam coś nazwisko Nat Tate? Tak myśleliśmy. Za to świat sztuki przez chwilę nim żył. Problem w tym, że nigdy nie istniał. Nat Tate to bowiem fikcyjny artysta wymyślony przez Williama Boyda aby obnażyć hipokryzję i fasadowość świata sztuki, który prędzej da się wrobić w znajomość nieistniejącego artysty niż przyzna, że coś go ominęło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka