Dodaj do ulubionych

Koleje śląskie mają problem

    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 21.11.20, 23:29
      KATASTROFA KOLEJOWA Z 6.01.1960
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 21.11.20, 23:36
      W zderzeniu brały udział dwa międzynarodowe pociągi pośpieszne. Pierwszy skład był relacji Sofia–Warszawa (przez Belgrad, Budapeszt i Zebrzydowice) drugi zaś – Chopin – jechał z Warszawy do Wiednia. Kilka minut po opuszczeniu Piotrkowa Trybunalskiego, a kilkaset metrów za wsią Jarosty, około godziny 21.00, trzy ostatnie wagony pociągu pośpiesznego relacji Sofia–Warszawa odczepiły się od całego składu i wypadły z torów blokując tym samym równoległy tor. Oprócz oderwanej części, kilka końcowych wagonów było również wykolejonych. Kilkanaście minut później nadjechał na pełnej prędkości pociąg pośpieszny relacji Warszawa–Wiedeń. Kolejarze usiłowali zatrzymać skład, jednak ze względu na warunki atmosferyczne (panowała gęsta mgła) próby nie powiodły się. Maszynista Wiesław Kolarczyk w ostatniej chwili dostrzegł światła latarek i rozpoczął hamowanie, jednak z prędkości 105 km/h zdołał zejść tylko do 90 km/h. Pociąg uderzył w oderwaną część składu stojącą na jego torze. Siła zderzenia była tak duża, że wielotonowe wagony spiętrzyły się na wysokość kilku pięter, a metalowe fragmenty zostały porozrzucane w promieniu stu metrów.
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 21.11.20, 23:39
      W katastrofie zginęło m.in. węgierskie małżeństwo László i Éva Teleki. Urodzony w 1912 roku László Teleki von Szek, pochodził z familii bardzo uznanej na Węgrzech w okresie międzywojennym. Rodzinnym gniazdem rodziny Teleki było miasto Gyömrő, w którym do dziś stoi piękny pałac należący do familii. Sam László był m.in. przywódcą węgierskiego ruchu skautingowego
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 21.11.20, 23:46
      Według opowieści świadków w wypadku zginąć miały jeszcze trzy inne osoby. Jeden z lekarzy szpitala na Pomorzanach, do którego przewieziono wszystkie ofiary, wspominał 9-letniego Leszka Lipińskiego, który zmarł w trakcie operacji
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 00:13
      9 maja 1964 – w okolicy stacji Chełmek pociąg osobowy najechał na wagony składu towarowego. 13 osób zginęło, a 15 zostało poważnie rannych
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 13:10
      NOWY ROZKŁAD JAZDY POCIĄGÓW - Metro - 22.11.2020
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 13:53
      29 grudnia 1966 – wykolejenie się i spadek z nasypu pociągu przyspieszonego prowadzonego parowozem Pt47-173 na odcinku Drzeńsko – Rzepin (na skutek braku wiedzy maszynisty o przełożeniu linii w inne miejsce i pokonaniu rozjazdu ze zbyt dużą prędkością). Zginął pomocnik maszynisty i 5 pasażerów, a dalsze osoby odniosły rany
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 13:57
      Lista ofiar:

      Józefa Czerniak (Bartążek, pow. Olsztyn)
      Jadwiga Ducman – lat 57 (Warszawa)
      Andrzej Fabian – lat 19 (Wrocław)
      Anna Maria Galwas – lat 30 (Warszawa)
      Anna Kowal – lat 13 (Warszawa)
      Elżbieta Mendrych – lat 23 (Białystok)
      Krzysztof Woźniak – lat 4 (Pustelnik, pow. Wołomin)
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 14:01
      Wypadek kolejowy w Kochanówce – wypadek w Brzeźnicy podczas przejazdu pociągu wojskowego, określanego jako transport operacyjny nr 1157, składającego się z 40 wagonów towarowych, po moście kolejowym na rzece Wielopolce w dniu 6 maja 1968 r., tuż przed wjazdem do stacji Kochanówka (obecnie Kochanówka Pustków). Eszelon po załadowaniu na rampie w Dębicy Towarowej ruszył o godzinie 20:20 w kierunku stacji wyładowczej Lipa. Na moście kolejowym na Wielopolce, tuż przed stacją, niewłaściwie załadowana spycharka BAT-M zawadziła o górną krawędź kratownicy mostu. Spowodowało to zepchnięcie pojazdów mechanicznych z kilkunastu platform kolejowych i śmierć 7 żołnierzy rezerwy ówczesnego 13 Samodzielnego Batalionu Saperów w Dębicy[1], którzy spali w kabinach samochodów.
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 14:12
      30 sierpnia 1969 – wypadek kolejowy w Jezierzycach koło Słupska – wykolejenie pociągu osobowego, zginęły 2 osoby, ciężko ranne zostały cztery osoby
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 14:16
      27 sierpnia 1973 – katastrofa kolejowa w okolicach Radkowic, w której zginęło 16 osób, a 24 zostały ranne
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 14:46
      3 listopada 1976 – katastrofa kolejowa w Juliance, w której zginęło 25 osób, a 79 zostało rannych
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 14:46
      3 listopada 1976 – katastrofa kolejowa w Juliance, w której zginęło 25 osób, a 79 zostało rannych
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 14:51
      Katastrofa kolejowa pod Wrocławiem – zdarzenie z 9 lipca 1977 tuż przed godziną 8.00, na szlaku kolejowym pomiędzy stacjami Wrocław Psie Pole a odległą o 6 km stacją Długołęka. W wyniku zderzenia lokomotywy spalinowej, która z obsługą uciekła na szlak, z pociągiem pospiesznym „Praha Express” relacji Praga – Moskwa Biełorusskaja (Pociąg Przyjaźni). Według oficjalnych, podawanych w wątpliwość danych zginęło 11 osób, a 15 odniosło obrażenia; spekuluje się, że rannych mogło być do 40 osób
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 14:59
      NAJDZIWNIEJSZA KATASTROFA W POLSCE - Interia
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 15:03
      5 lutego 1978 – katastrofa kolejowa pod Ełkiem, w której zginęło 5 osób, a 15 zostało rannych.
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 15:09
      19 grudnia 1979 – katastrofa kolejowa w Blachowni, jedna osoba zginęła, 28 zostało rannych.
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 17:18
      Katastrofa kolejowa pod Otłoczynem – czołowe zderzenie pociągu osobowego relacji Toruń Główny – Łódź Kaliska z pociągiem towarowym relacji Otłoczyn – Wrocki, na odstępie Otłoczyn – Brzoza Toruńska, do którego doszło 19 sierpnia 1980 około godziny 4:30. W wypadku śmierć poniosło 67 osób, ranne zostały 64 osoby
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 17:21
      Dwutorowa, wówczas niezelektryfikowana linia kolejowa nr 18 z Kutna do Piły, szlak z Aleksandrowa Kujawskiego do Torunia, odstęp z Otłoczyna do Brzozy Toruńskiej.
      19 sierpnia 1980 w dniu katastrofy kolejowej wschód Słońca nastąpił o godzinie 5:33, temperatura powietrza wynosiła około 11 °C, w niektórych miejscach zalegała lekka mgła, a widoczność była dobra.
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 17:26
      Dyżurny dysponujący stacji Otłoczyn bezzwłocznie skontaktował się z posterunkiem odstępowym Brzoza Toruńska w celu poinformowania, że ze stacji Otłoczyn, bez zezwolenia, po torze niewłaściwym („pod prąd”) odjechał pociąg towarowy i w celu uzgodnienia działań w związku z poważnym zagrożeniem bezpieczeństwa ruchu kolejowego.
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 17:35
      Organy Milicji Obywatelskiej zostały powiadomione o katastrofie około godziny 4:45. Ze względu na rozmiar katastrofy i spodziewaną liczbę poszkodowanych na miejsce skierowano oddziały straży pożarnej, karetki pogotowia z Torunia, Aleksandrowa Kujawskiego i Włocławka, a także oddziały Ludowego Wojska Polskiego i dwa pociągi ratunkowe.
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 17:42
      Na miejsce katastrofy około godziny 11 przybył ówczesny I sekretarz Komitetu Centralnego PZPR Edward Gierek oraz ówczesny premier Edward Babiuch. Wizyta wiązała się z propagandą polityczną, ale skutkowała także wymierną pomocą w sprzęcie i lekach
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 18:20
      Na stacji Toruń Główny, u dyspozytora lokomotywowni, Mieczysław Roschek oświadczył, iż pracę rozpoczął w tym dniu (18 sierpnia) o godzinie 20:30 i lokomotywę przejął w Bydgoszczy, natomiast w Toruniu nastąpić ma jedynie zmiana pomocnika maszynisty. Jednocześnie okazał poświadczony przez stację Bydgoszcz Główna i punkt kontrolny stacji Toruń Główny dokument potwierdzający przedstawione przez niego fakty
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 19:08
      Po odjeździe z Otłoczyna pociąg towarowy nr 11599 prowadzony był w sposób świadomy, z pełnym rozmysłem. Na taśmie prędkościomierza rejestrującego parametry techniczno-eksploatacyjne zarejestrowane zostało zwiększenie prędkości pociągu od 0 do 42 km/h na odcinku około 1800 m, następnie na odcinku około 900 metrów utrzymywana była w granicach 40 km/h, a na odcinku około 150 metrów przed miejscem czołowego zderzenia prędkość zmalała do 33 km/h. Przy tej prędkości pociąg towarowy 11599 zderzył się czołowo z pociągiem osobowym nr 5130. Taki sposób prowadzenia pociągu wymagał świadomego operowania nastawnikiem jazdy i właściwego regulowania mocą lokomotywy dla odpowiedniego jej zmniejszenia po osiągnięciu zaplanowanej prędkości.
    • madohora Re: Koleje śląskie mają problem 22.11.20, 19:33
      Ekspertyzy te wykluczyły występowanie jakiejkolwiek możliwości błędnej interpretacji sygnałów spowodowanych ewentualnymi usterkami technicznymi w sposobie zamontowania przysłon latarniowych i lamp oświetleniowych. Wykluczono możliwość pomylenia widocznych świateł: czerwonego i błękitno-fioletowego i uznania, iż na semaforze wyjazdowym wyświetlone są światła: zielone i pomarańczowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka