asia889 11.04.08, 08:57 Hej dziewczyny, dużo z Was zmaga się teraz z chorobami? My na tak. Jeszcze się męczymy z jakimś wirusem. Niestety najgorzej i najdłużej mała alergiczka. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lynette Re: chorowanie - sonda 11.04.08, 11:14 Oj właśnie starszaki są chore, gardło i oskrzela. Mąż był dziś u lekarza, mówił, że cała przychodnia dzieci. Trzymam kciuki za najmłodszego, bo w niedzielę chrzcimy. Odpowiedz Link
mama-zuzanki Re: chorowanie - sonda 11.04.08, 22:01 U nas chłopaki w tym roku też troche chorują,na szczęście mała od urodzenia miała tylko katarek(pfu,pfu) chyba cycuś ma na nią taki wpływ Odpowiedz Link
nomasz Re: chorowanie - sonda 12.04.08, 09:13 U nas chorowanie wielkie było od połowy stycznia do połowy marca,zaliczyliśmy w tym szpital ze średniakiem. Teraz jest dobrze,ewentualnie jakiś katar.Wczoraj średniak wymiotował wieczorem,ale teraz jest ok. Odpowiedz Link
27agnes72 Na szczęście zdrowi 14.04.08, 22:22 Moje dzieci głównie "szczekają"- to taki kaszel niewiadomego pochodzenia-raz jest raz go nie ma- i nikt nie wie czym to leczyć Odpowiedz Link
zulcia73 Re: Na szczęście zdrowi 15.04.08, 09:16 u mnie tez cała trójka zakatarzona i kaszląca Odpowiedz Link
natalia433 Re:u nas kiepsko 15.04.08, 13:24 najmłodsza juz ma za sobą 2 tygodniowy pobyt w szpitalu a ma dopiero skończone 2 miesiące, przyczyna:zapalanie płuc! nie choruje mi tylko średnia ale ona nigdy nie chorowała. za to Dawid choruje najczęsciej i niestety zaraża!!! Odpowiedz Link
aaania natalia 25.04.08, 21:33 biedna mała, biedna jesteś, współczuję stresów. a ja myślałam, że u nas kiepsko, bo mała ma 3,5 mies. i dostała gorączki 38,5 i kataru. ale wirusówka się okazała i wychodzimy już z tego. starszaki chore, ale dadzą radę. Odpowiedz Link
chrust5 Re: chorowanie - sonda 15.04.08, 14:53 Oj, tak sobie. Najpierw ja - infekcja z paskudnym suchym kaszlem, podobno teraz chodzi po Warszawie, a ze ja w ciazy, wiec nie mozna szalec z kofeina, a teraz maluchom cieknie z nosa i stan podgoraczkowy. Odpowiedz Link
zulcia73 Re: chorowanie - sonda 19.04.08, 14:53 ja dzisiaj miałam noc przebojową, mała dostała ataku kaszlu o 12 w nocy-kaszel krtaniowy, szczekający cięzko jej było oddychać.wystraszyłam się troche i pojechaliśmy z nia na nocną pomoc lekarską-mieszkamy 30 km od stolicy wiec bliżej było do NPLu,a tam szanowna pani doktor najpierw wyskoczyła z pretensja ze nie poszłam w dzień z dzieckiem do pediatry(jakbym mogła przeidzieć że w nocy sie rozchoruje) potem stwierdziła że nie ma leków a żadna apteka w nocy nie pracuje w okolicy i ona musi karetkę wezwac to nas zawioza do Warszawy ,całe szczęście na chłodnym powietrzu atak minął więc na spokojnie pojechałam ta karetką.W Warszawie lekarz zdziwiony że dziecko nie zostało zbadane na NPL-u,i odesłane do szpitala, mała dostała czopek, pospacerowałyśmy sobie nocą po stolicy i 3.30 wróciłyśmy spokojnie do domu traz jest jako tako ciągle "szczeka" ale już bez duszności.Zastanawia mnie jedno w tym wszystkim ,jak na NPlu może nie być leków, a co by csie stało gdyby atak nie mijał a nie byłoby akurat karetki w pobliżu,koszmar... Odpowiedz Link