IP: *.75.2.154.Dial1.Boston1.Level3.net 01.03.04, 23:57
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040301/publicystyka/publicystyka_a_1.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomson Tylko tacy debile z rzepy mogą chwalić zdrajcę IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 02.03.04, 00:22
      Kuklinowskiego! Kilka najdurniejszych cytatów:

      "po śmierci człowieka,który stał się symbolem wojny wolnego świata z komunizmem"

      Wolengo śiata??? qrwa wasza mać!!! Tego który głodzi i morduje wszystkich
      którzy myślą inaczej (Wietnam,Korea,Kuba,Irak,Serbia,) i wspiera faszystów
      (niemal każdy kraj latynoski).

      "Natychmiast po pojawieniu się informacji o śmierci pułkownika Kuklińskiego
      środowisko postkomunistyczne w Polsce zaczęło opluwać pamięć o człowieku, który
      pomógł pokonać sowieckie imperium."

      O w mordę! Rzepa już spadła do poziomu Naszego Dziennika...
      Kukliński NIC niezaszkodził ZSRR, a jedynie Polsce, swej ojczyźnie, zdrajca
      śmierdzący! Szkoda że sam zdechł i nie sięgła go sprawoedliwość...

      "Z pozytywnym wyjątkiem "Rzeczpospolitej", "Życia" i "Faktu" duża część mediów
      powtarzała pseudoobiektywne pytanie: Kukliński - zdrajca czy bohater?"

      I jeszcze są dumni że jako jedna z 3 gazet w Polsce czczą zdrajcę...

      "Uporczywa odmowa rehabilitacji ze strony prezydenta Lecha Wałęsy zaszokowała
      wtedy wszystkich,"

      Taaa, Lechu może intelektem i obyciem nie grzeszył, ale zdrajcą jednak nie był.

      "Ci, dla których była ona formą sowieckiej okupacji, uważali złamanie przysięgi
      i współpracę z USA za naturalny wybór każdego polskiego patrioty. Z kolei ci,
      którzy nie chcieli rozliczyć się ze swoją służbą w wojsku czy milicji PRL,
      powtarzali tezę o zdradzie Kuklińskiego. Było to zrozumiałe psychologicznie
      maskowanie swojego udziału w budowaniu aparatu komunistycznej represji."

      Bezmózgowiec, albo pospolity zdrajca mogłby jedynie takie gówno napisać.

      "Na dodatek pułkownik skazany był na bycie alternatywą dla Jaruzelskiego."

      A tu już profanacja ze strony tych zdradzieckich szczurów z rzepy! Jak można
      generała Jaruzelskiego, wielkiego polskiego patrioty i jednego z trzech
      polskich mężów stanu ubiegłego wieku (obok Piłsudskiego i Gierka), porównać do
      zdracjy?!?! Te ścierwa-oszołomy powinny "przybić sobie piątkę" z łojcem
      Rydzykiem...

      Nie chce mi się dalej czytać tego paszkwilu. Jedyny sens w tym artykule, to
      cytaty z Trybuny.

      • bam_buko Kuklinski byl Polakiem wiec zdradzil Polske 02.03.04, 01:26
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > Kuklinowskiego! Kilka najdurniejszych cytatów:
        >
        > "po śmierci człowieka,który stał się symbolem wojny wolnego świata z
        komunizmem
        > "
        >
        > Wolengo śiata??? qrwa wasza mać!!! Tego który głodzi i morduje wszystkich
        > którzy myślą inaczej (Wietnam,Korea,Kuba,Irak,Serbia,) i wspiera faszystów
        > (niemal każdy kraj latynoski).
        >
        > "Natychmiast po pojawieniu się informacji o śmierci pułkownika Kuklińskiego
        > środowisko postkomunistyczne w Polsce zaczęło opluwać pamięć o człowieku,
        który
        >
        > pomógł pokonać sowieckie imperium."
        >
        > O w mordę! Rzepa już spadła do poziomu Naszego Dziennika...
        > Kukliński NIC niezaszkodził ZSRR, a jedynie Polsce, swej ojczyźnie, zdrajca
        > śmierdzący! Szkoda że sam zdechł i nie sięgła go sprawoedliwość...
        >
        > "Z pozytywnym wyjątkiem "Rzeczpospolitej", "Życia" i "Faktu" duża część
        mediów
        > powtarzała pseudoobiektywne pytanie: Kukliński - zdrajca czy bohater?"
        >
        > I jeszcze są dumni że jako jedna z 3 gazet w Polsce czczą zdrajcę...
        >
        > "Uporczywa odmowa rehabilitacji ze strony prezydenta Lecha Wałęsy zaszokowała
        > wtedy wszystkich,"
        >
        > Taaa, Lechu może intelektem i obyciem nie grzeszył, ale zdrajcą jednak nie
        był.
        >
        >
        > "Ci, dla których była ona formą sowieckiej okupacji, uważali złamanie
        przysięgi
        >
        > i współpracę z USA za naturalny wybór każdego polskiego patrioty. Z kolei ci,
        > którzy nie chcieli rozliczyć się ze swoją służbą w wojsku czy milicji PRL,
        > powtarzali tezę o zdradzie Kuklińskiego. Było to zrozumiałe psychologicznie
        > maskowanie swojego udziału w budowaniu aparatu komunistycznej represji."
        >
        > Bezmózgowiec, albo pospolity zdrajca mogłby jedynie takie gówno napisać.
        >
        > "Na dodatek pułkownik skazany był na bycie alternatywą dla Jaruzelskiego."
        >
        > A tu już profanacja ze strony tych zdradzieckich szczurów z rzepy! Jak można
        > generała Jaruzelskiego, wielkiego polskiego patrioty i jednego z trzech
        > polskich mężów stanu ubiegłego wieku (obok Piłsudskiego i Gierka), porównać
        do
        > zdracjy?!?! Te ścierwa-oszołomy powinny "przybić sobie piątkę" z łojcem
        > Rydzykiem...
        >
        > Nie chce mi się dalej czytać tego paszkwilu. Jedyny sens w tym artykule, to
        > cytaty z Trybuny.
        >


        W zasdzie zgadzam sie z Twoim postem.
        Pierdolenie ze zaszkodzil Rosji ,Ukladowi Warsz. Papuasom ,Marsjanom.....to
        takiem bla,bla....jesli komus zaszkodzil to tylko WYLACZNIE Polsce.
        Artykuly ktore sie ukazuja w polskiej prasie z reguly maja tytul 'Bohater czy
        zdrajca" pisane sa przez dziennikarzy dupolizow....zeby sie nikomu nie narazic
        poniewaz nie wiadomo do ktorego koryta trzeba bedzie sie podlaczyc w
        przyszlosci.
        Mielismy juz podobne slynne wypowiedzi m/innymi Walesy "jestem za ale i
        przeciw" lub z czasow PRL( qr wylecial mi nazwisko) glownego krytyka poczatkowo
        filmowego pozniej wszystkiego (drapal sie w lysy leb i dlubal w nosie)
        i rownie slynne powiedzienie " wiecie ja sie z wami absolutnie zgadzam tylko
        nie macie racji"


        mam ... Kaluzynski nazwisko tej gnidy
        • Gość: Tomson Co do Kałużyńskiego to bym się niezgodził. IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 02.03.04, 01:58
          To wporządku gość, niedawno był z nim wywiad w NIE.
          • bam_buko Re: Co do Kałużyńskiego to bym się niezgodził. 02.03.04, 02:21
            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > To wporządku gość, niedawno był z nim wywiad w NIE.

            Jestes za mlody zeby pamietac go z czsow PRL.Wiekszosc dzisiejszych
            dziennikarzy zmienilo kolor skory jak kameleon,na zasadzie zawsze "z wiatrem"
            lub "z pradem rzeki" nigdy pod.
    • Gość: Tysprowda Re: Kuklinski IP: 216.127.68.* 02.03.04, 05:51
      Kuklinski podobnie jak Waszyngton.

      Waszyngton zdradzil swoja ojczyzne ktorej sluzyl, Anglie, aby Ameryka sie
      odlaczyla od swej ojczyzny.

      Kuklinksi zdradzil swoja ojczyzne ktorej sluzyl, zlamal przysiege i uciekl do
      kraju tych, dla ktorych zdradzil swoja ojczyzne.

      W zwiazku z tym ma szanse bycia ogloszonym bohaterem narodowym.
      • Gość: U Re: Kuklinski IP: *.75.0.58.Dial1.Boston1.Level3.net 02.03.04, 06:08
        Moze wszyscy macie racje,jednak nie powinni zabierac w formowaniu tych opinii
        padalce w postaci kiszczakow, walesow i innych wojtkow.
        • Gość: Tysprowda Re: Kuklinski IP: 216.127.82.* 02.03.04, 07:06
          Racje ma ten kto wygra terroryzm, wojne itp. Czyli ten kto jest silniejszy. Jak
          USA i Izrael przeciw Albionowi.

          Juz Adolf kazal napisac na bramie w Oswiecimiu: "Macht macht Frei".

          The winner in war is ot the one who is right, but the one who is left.

          Wiec Kuklinski moze zostac zdradzieckim bohaterem, lub bohaterskim zdrajca. Jak
          Waszyngton.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka