Dodaj do ulubionych

Stary film.

01.11.10, 08:52
www.youtube.com/watch?v=t7rY0gL5vRc&feature=related
I moze nawet byl juz na forum.
Ale wart obejrzenia.
Gdy pominiemy bardzo "rosyjski" punkt wiedzenia - nie uwzglednia niemal zupelnie odczuc licznych w imperialnej Rosji mniejszosci - widac jedna prawde zasadnicza:
bolszewizm przerwal proces bardzo pozytywnego rozwoju, niemal pod kazdym wzgledem.

Oczywiscie, musi smieszyc dobry diadia Stolypinn, walczacy z teroryzmem (skad sie wzial teroryzm, ciekawe ?), ale wypada odrzucic podstawowa teze czerwonej propagandy, iz Rosja ostatnich Romanowow, to syf, kila i mogila.
Nieprawda.
Byl to kraj wzglednie praworzadny, nawet gdy prawo pozostawialo wiele do zyczenia, znajdujacy sie na krzywej wzrostu ekonomicznego i na gwalt szukajacy nowych opcji polityki wewnetrznej.
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Stary film. 01.11.10, 11:18
      borrka napisał:

      > Ale wart obejrzenia.

      To fakt, ciekawy podrzutek. Na pewno wolną chwilą obejrzę.

      > Gdy pominiemy bardzo "rosyjski" punkt wiedzenia - nie uwzglednia niemal zupelnie odczuc licznych w imperialnej Rosji mniejszosci (....)

      > (skad s ie wzial teroryzm, ciekawe ?)


      Sam sobie dajesz odpowiedź...
      • borrka Teroryzm wyrasta z frustracji. 01.11.10, 13:52
        Romanowowie nie umieli rozwiazac paru problemow wewnetrznych:
        Kaukazu, Polski, zydowskiej "Strefy osiedlenia".

        Teza postawiona w filmie, iz 20 lat spokoju pozwoliloby im tego dokonac, jest zbyt smiala.
        Ale faktem jest, ze Warszawa kwietami i autentycznym entuzjazmem zegnala wymarsz rosyjskich wojsk na front niemiecki, Polonia kijowska byla wyspa dobrobytu na skale europejska,
        a polityczni zeslancy prowadzili na Syberii zycie towarzyskie, ktorego moznaby im dzisiaj zazdroscic w Paryzu.
        W Rosji nie bylo glodu (w Europie bywal), dzialalo paru swietnych naukowcow, rozmach przemyslu zatykal dech.

        Ale trzeba podkreslic:
        rusyfikacja w dalszym ciagu miala miejsce, moj dlugowieczny Pradziadek walczyl na Kaukazie, Zydzi siedzieli po sztedlach i czekali na "przyszly Nowy Rok w Jerozolimie".
        To ich frustracja sprawila, iz poparli bolszewizm.
        To szowinizm bialych generalow nie dopuszczal mysli o niepodleglej Polsce.
        Wreszcie, Rosja byla imperium Rosjan i oni glownie ponosza odpowiedzialnosc za dopuszczenie do bolszewickiego puczu.

        Niemniej film swietny, reprezentuje w duzym stopniu moje poglady, szkoda, ze wersja jezykowa ogranicza krag odbiorcow.

        • walter622 Re: Teroryzm wyrasta z frustracji. 01.11.10, 14:09
          borrka napisał:

          > To ich frustracja sprawila, iz poparli bolszewizm.

          Oni nie "poparli bolszewizm", lecz stworzyli.

          >moj dlugowieczny Pradziadek walczyl na Kaukazie,

          Borracik, zaraz napiszesz, że był Trzecim Imamem Kaukazu, Ukraińcy to potomkowie Nochczów ?

          www.youtube.com/watch?v=sjTGxj_72Y8
    • walter622 Stary film - nowe brednie 01.11.10, 13:52
      borrka napisał:

      > Oczywiscie, musi smieszyc dobry diadia Stolypinn,

      Borracik, co najwyżej "musi śmieszyć" twoja pewność z jaką się wypowiadasz o Rosji.
      Biedny neobanderowcu, może zanim zaczniesz pisać o P. Stołypine może uprzednio
      coś o nim poczytasz - chociażby o jego reformie rolnej. Jak poczytasz - to się zgłoś.

      www.stolypin.ru/
      • borrka Wole o stolypinowskim krawacie, Wania ! 01.11.10, 13:58
        Jestem z miasta, to widac, slychac i czuc.
        Sprawy rolne mniej mnie fascynuja.
        • walter622 krawat Borrata 01.11.10, 14:16
          borrka napisał:
          > Jestem z miasta, to widac, slychac i czuc.
          Faktycznie "czuć".

          Jak się ten "krawat" ma do poglądów S.Goworuchina, z którymi rzekomo się utożsamiasz ?
          Przecież ten "krawat" to spadek po bolszevii - czyżbyś miał długowiecznego pradziadka z bolszevickimi tradycjami ?

          > Sprawy rolne mniej mnie fascynuja.

          Jeżeli wypowiadasz się na temat polityka, to kwestia twoich "fascynacji" jest mało istotna,
          natomiast braki w podstawowej wiedzy są ewidentne.
          • borrka Nudny sie Wania robisz. 01.11.10, 14:22
            Nie boj sie, nie wyrzuca Cie z Czeka.
            Nawyzej przeniosa na "front" ukrainski.
            Chociaz ... nie wiem.
            Poradzisz surzykiem ?

            • walter622 Leżący borracie 01.11.10, 14:54

              Biedny Borracie, jak Darek trafnie zauważył, leżysz i bredzisz po pijaku.
              Zamiast zbaczać z tematu i rozpaczliwie naklejać innym "latki" postaraj się uzupełnić braki w swej wiedzy o P.Stołypinie, a to co piszesz jest po prostu żałosne - co najwyżej możesz sobie
              na tym poziomie wiedzy trochę pobajdurzyć z doktorkiem ve. "osiołkiem stepowym", żałosny
              agitatorze do wynajęcia za flaszkę wódki.

              www.youtube.com/watch?v=NRZBZP6SK-Q&feature=related
              • przyjacielameryki Re: Leżący borracie 01.11.10, 17:17
                walter622 napisał:

                >
                > Biedny Borracie, jak Darek trafnie zauważył, leżysz i bredzisz po pijaku.
                > Zamiast zbaczać z tematu i rozpaczliwie naklejać innym "latki" postaraj się uz
                > upełnić braki w swej wiedzy o P.Stołypinie, a to co piszesz jest po prostu żało
                > sne - co najwyżej możesz sobie
                > na tym poziomie wiedzy trochę pobajdurzyć z doktorkiem ve. "osiołkiem stepowym"
                > , żałosny
                > agitatorze do wynajęcia za flaszkę wódki.
                >
                > www.youtube.com/watch?v=NRZBZP6SK-Q&feature=related

                Klasyczna odpowiedż propagandysty nie dysponującego żadnymi argumentami tylko wyświechtana propagandą. A może ta wódka to barabol marki "Palikot"? Co najmniej śmieszna bezradność!!
                • walter622 Leżący "przyjacielu" 01.11.10, 18:20
                  przyjacielameryki napisał:
                  > trochę pijackich bredni

                  "Przyjacielu", twojemu przyjacielowi zwróciłem uwagę, że kompletnie nic nie wie o reformach
                  P.Stołypina, co zresztą sam potwierdził. Zamiast wykazaniem się merytoryczną wiedzą w sprawach na temat których się wypowiada, jak zwykle zajął się przyklejaniem etykietek.
                  Podobnie również się ty zachowujesz, więc być może pijecie z jednej flaszki. Żałosne
                  "spece".
          • darekvtb Re: krawat Borrata 01.11.10, 14:26
            Walter, cos sie na niego uwzial?
            Lezacego sie nie bije..
            • walter622 Re: krawat Borrata 01.11.10, 14:42
              darekvtb napisał:
              > Lezacego sie nie bije..

              Faktycznie leży jak jego rura. Leży, coś po pijanemu bredząć - bidak się zachlał w trupa
              po klęsce wyborczej jego Batmana Ukrainy i do tej pory nie może się pozbierać. Teraz bredzi,
              że jego poglądy są zbieżne z poglądami S. Goworuchina !!!
              Chochły to jednak zabawne świnopasy.

              www.youtube.com/watch?v=5d1HWklOlN8
              • borrka Wania poczciwy. 01.11.10, 14:59
                Czekista o czystym sercu, musi byc czujny.
                A czujney czekista widzi, z ktorego roku jest ten film.
                I czujny czekista wie, iz zaszla pewna reorientacja pogladow Goworuchina.
                Ci najczujniejsi wiedza kiedy.
                Porownaj daty, ale lepiej od razu spytaj starszych kolegow.
                • walter622 Biedny Borrat 01.11.10, 15:32
                  borrka napisał:
                  > zaszla pewna reorientacja pogladow Goworuchina.

                  Borraciku - poczciwy agitatorze do wynajęcia - ty byś sobie odpuścił bredzenie o "reorientacji poglądów S. Goworuchina", a tym bardziej głoszenia bredni, że twoje poglądy są zbieżne z jego poglądami. Po prostu nie masz poglądów - ciebie się kupuje (wraz z "poglądami") za banalna flaszkę wódki. Mógłbyś co najwyżej napisać tekścik o etykietkach na wódczanych flaszkach (lubisz naklejać etykietki - więc masz pole do popisów), ostatecznie możesz pisać tekściki o bezzębnych staruszkach z jakiejś tam wiochy lub rurze, z którą masz wieczne kłopoty.
                  Rozumiem, że dyskusja o reformach P.Stołypinia to dla ciebie zbyt wysoka poprzeczka, pod którą co najwyżej możesz przepełznąć jak trochę otrzeźwiejesz.

                  www.youtube.com/watch?v=mxe1pDI0Wxk
                  • przyjacielameryki Re: Biedny Borrat 01.11.10, 17:19
                    walter622 napisał:

                    > borrka napisał:
                    > > zaszla pewna reorientacja pogladow Goworuchina.
                    >
                    > Borraciku - poczciwy agitatorze do wynajęcia - ty byś sobie odpuścił bredzenie
                    > o "reorientacji poglądów S. Goworuchina", a tym bardziej głoszenia bredni, że t
                    > woje poglądy są zbieżne z jego poglądami. Po prostu nie masz poglądów - ciebie
                    > się kupuje (wraz z "poglądami") za banalna flaszkę wódki. Mógłbyś co najwyżej n
                    > apisać tekścik o etykietkach na wódczanych flaszkach (lubisz naklejać etykietki
                    > - więc masz pole do popisów), ostatecznie możesz pisać tekściki o bezzębnych
                    > staruszkach z jakiejś tam wiochy lub rurze, z którą masz wieczne kłopoty.
                    > Rozumiem, że dyskusja o reformach P.Stołypinia to dla ciebie zbyt wysoka poprze
                    > czka, pod którą co najwyżej możesz przepełznąć jak trochę otrzeźwiejesz.
                    >
                    > www.youtube.com/watch?v=mxe1pDI0Wxk

                    Powiedział bezradny propagandysta, niejaki "Walter"! Cha!, cha!,cha!
                    • walter622 O jeszcze jeden "spec" 01.11.10, 18:14
                      przyjacielameryki napisał:
                      > Powiedział bezradny propagandysta, niejaki "Walter"!

                      "Przyjacielu", ty tak z Borratem na zmianę? On się jak widać uwalił w trupa i nawet o
                      reformach P.Stołypina nic nie jest w stanie wybełkotać, to teraz ty się doczołgałeś do
                      kompa?
                      No jak już jesteś u tego kompa to może coś napiszesz o "reorientacji poglądów S. Goworuchina", rzecz jasna jeżeli w ogóle wiesz kim jest S. Goworuchin.
                      No, ewentualnie jakieś twoje przemyślenia na temat reform P.Stołypina - tylko błagam nic
                      banalnego rodem z Wiki. A jak nie jesteś w stanie na ten temat się merytorycznie wypowiedzieć to spadaj i pobaw się trochę produktem "made in Palikot".
                  • markv501 Re: Biedny Borrat 01.11.10, 23:46
                    a ty Walterze jakie masz poglady. Slysze tylko przeklenstwa z Twoich postow.
                    Borrka zna Rosje lepiej od ciebie.
                    Twoja postawa typowo polska. " Nie dopuszcze nikogo do mojej dzialki"
                    Jakie sa twoje : wyksztalcenie, studia itp.
                    Z Borrka czesto sie nie zgadzam, ale doskonaale opanowal polski to nalezy przyznac .
                    Zwraca tez uwage na pewne aspekty polityki Kremla, ktore uszlyby niezauwazine.
                    Tak powaznie , Borrka, kto by pomyslal , ze Putin przyzna sie do Katynia i przeforsuje ksiazki SOlzenicyna jako literature obowiazkowa?
                    pzdr
                    • igor_uk Re: Biedny Borrat 01.11.10, 23:54
                      markv501 napisał: Borrka zna Rosje

                      Chyba czlowieku zartujesz! borka najlepiej zna sie na gazociagach,zwlaszcza tych co ida po dnu morza.
                      A pytac borrke o Putinie w kontekscie Solzenicyna i Katynia,to jest sadyzm.
                      • walter622 Re: Biedny Borrat 02.11.10, 00:23
                        igor_uk napisał:

                        > markv501 napisał: Borrka zna Rosje

                        Dostrzegam w tej wypowiedzi delikatnie zawoalowaną autoreklamę.

                        Znać doskonale Rosję niczego nie wiedząc o reformach P.Stołypina - dziwne stwierdzenie.
                        Z drugiej strony, faktycznie Ukraińcy, tacy jak Borrat, powinni znać choć trochę Rosję.
                        Choć przyznam, że jego wiedza na temat rosyjsko-niemieckiej rury była na prawdę kompletnie denna. Ukraińcy solidnie spanikowali i wzięli pobożne życzenia za rzeczywistość - zanosi się, że po N.S. kolej na S.S. Dlatego do Moskali szczerzyli kły, a teraz potulnie głoszą wieczną "przyjaźń i miłość".
                    • borrka Putin dokonal prostej kalkulacji. 02.11.10, 17:23
                      Trudno nawiazywac jednoczesnie do tradycji carskiej i stalinowskiej.
                      Ten film zdecydowanie ukazuje kryteria wyboru.

                      Pokolenie naprawde zwiazane z CCCO jest na wymarciu, zreszta nikt nie zabroni swietowac zwyciestwa w ww2.
                      Raczej przeciwnie - wydaje sie ono jedynym trwalym dziedzictwem po komunizmie.

                      Kazdy czlowiek winnien dokonywac takiej kalkulacji - co mi sie bardziej oplaci ?
                      Tym bardziej autorytarny przywodca.

                      Nie lubie (jesli to ma jakis sens, to "nie lubie") Putina, ale w pelni doceniam jego inteligencje.
                      Waga korzysci przechyla sie w strone odejscia od zbrodniczego dziedzictwa bolszewikow i powrotu do spuscizny historycznej caratu.
                      Czym dzis sie rozni Piotr I od Ilii Muromca ?
                      Kto bedzie sie zastanawial, czy rzeczywiscie wlasnorecznie zamordowal syna ?
                      Historia dla mas powie:
                      dobry byl pan, postepowy i nasz, krew z krwi rosyjskiej, a nie jakis Kalmuko-Zyd, Gruzin, czy co gorsza, Polak.

                      PS. A Solzenicyn, to juz ma same plusy.
                      Antykomunista, popularny na swiecie i, co najwazniejsze, nie zyje.

                      • igor_uk Re: Putin dokonal prostej kalkulacji. 02.11.10, 18:35
                        borrka napisał: > Czym dzis sie rozni Piotr I od Ilii Muromca ? Kto bedzie sie zastanawial, czy rzeczywiscie wlasnorecznie zamordowal syna ?<

                        A to kolejne odkrycie borrka (na miare Nobla) ,okazuje sie ze Piotr I (Wielki) i IwanIV(Grozny),to ta sama osoba.

                        Czy wie ktos,jakie sa procedury zgloszenia kandydata na Nobla?
                        • borrka Przykro, Igorek, ze nie znasz historii! 02.11.10, 18:44
                          Tolstoj sprowadzil Aleksego z Wloch.
                          Piotr polecil skazac carewicza Aleksego na smierc, ale wielu historykow podejrzewa, iz uczestniczyl aktywnie w torturach i "dobijaniu".
                          • igor_uk Re: Przykro, Igorek, ze nie znasz historii! 02.11.10, 19:00
                            borrka napisał: uczestniczyl aktywnie w torturach i "dobijaniu".

                            To znaczy ubijal tuda i siusa?
                            Och borcia,borcia.Ty,jak widze,bajki dla dziec i o Ilie Muromce,uwazasz za podrecznik Historii Rosji.
                            P.S. a co tam z twoja sygnaturka? Cos pamjetam,ze tam byla mowa o jakiejs rurze ,moze chodzilo o ta rure,ktora Piotr I (Grozny) splodzil Tolstoja,ktory sprowadzil pozniej Aleksego z Wloch,ktorego z kolei zamordowal przy pomocy ubijam tuda i siuda Iwan IV (bardziej znany ,jako Borrat).
                            • walter622 Re: Witaj Igor_uk 03.11.10, 01:49
                              borrka napisał:
                              > Piotr polecil skazac carewicza Aleksego na smierc, ale wielu historykow podejrzewa, iz
                              > uczestniczyl aktywnie w torturach i "dobijaniu".

                              igor_uk napisał:
                              > Och borcia,borcia.Ty,jak widze,bajki dla dziec i o Ilie Muromce,uwazasz za pod
                              > recznik Historii Rosji.

                              Borrat co najwyżej napatrzył się jakiegoś kolejnego filmiku na Y.T. ( czyżby W.Stepanova ?)
                              i "błyszczy" wiedzą.
                              Jego zdaniem "wielu historykow podejrzewa" - zaskakujące sformułowanie. Prawdopodobnie powoła się na "List Rumiancewa do Titowa". Rzecz w tym, że historycy uznają ten list za podróbkę (o czym borrat jak widać nie wie). Nawet N Ustriałov, który odkrył ten list jednoznacznie stwierdził, że jest on podrobiony ( o N.Kostomarovie nie wspominając).

                              Kolejna brednia - "polecil skazac". Faktycznie 24 czerwca 1718 r. Sąd Najwyższy w składzie ponad 120 osób uznał dowiedzionym dopuszczenie się przez Aleksego zdrady stanu - udział w spisku w celu obalenia Piotra I. Zresztą Aleksy sam się przyznał do zarzucanych czynów,
                              w obliczu obciążających jego zeznań Eufrozji. Tak na marginesie - w austriackich archiwach zachowały się pisma Aleksego (o których, w trakcie przesłuchań, mówiła Eufrozja), potwierdzające jego udział w spisku.
                              Znacznie później ustalono, że Aleksy nie tylko spiskował z krewnym swojej żony - Cesarzem
                              Karolem VI , ale również z Królem Szwecji Karolem XII, z którym Piotr I w tym czasie prowadził wojnę.
                              Kolejna brednia - "uczestniczyl aktywnie w torturach i "dobijaniu" " (ależ z niego był sadysta).
                              Aleksy sypał jak z nut i obarczył odpowiedzialnością za spisek bardzo wiele osób. Wszyscy historycy przyznają, że do daty ogłoszenia wyroku nie stosowano wobec Aleksego żadnych tortur. Z listu Aleksego do matki wynika, że był przekonany iż jemu się upiecze i co najwyżej za całą te awanturę wyląduje w monastyrze.

                              Borracik kiepskiego wybrał sobie bohatera do rozczulającej opowiastki - Aleksy dopuścił się
                              zdrady i został potraktowany jak zwykły zdrajca.





                              • borrka Rozczulajaca, to jest czekistowska erystyka, Wania 03.11.10, 09:11
                                Zawsze taka sama.

                                Otoz szczegoly tej sprawy moga zainteresowac mnie i dzieki za info.
                                Twoj imiennik, Wania z Tambowa ma to gleboko...
                                On potrzebuje wyrazistych bohaterow i w tym sensie Piotr I jest tak samo uzyteczny, jak Muromiec.
                                Stalin zlikwidowal 50% rodziny Wani, wiec jawi sie jako kontrowersyjny.


                                • walter622 Biedny Borrat 03.11.10, 11:10
                                  Biedny Borracie, wytykałeś Igorowi brak wiedzy w zakresie historii i sam wdepnąłeś solidnie na te grabie. Zamiast przyznać się do własnej niewiedzy poszedłeś w zaparte. Naoglądałeś się filmiku Stiepanowa, zapominając, że filmy fabularne czasami solidnie odbiegają od faktów historycznych. Film był kręcony pod rządami jelcyna, tak więc oczywiste, że z w tym czasie Aleksego zrobiono biednego "dysydenta", za swoje przekonania dzielnie obrywającego łomot od totalitarnej władzy, w postaci tatusia-"sadysty".
                                  Nit nie będzie robił filmu, którego bohaterem jest dość żałosny, bez charakteru facio - popychadło ambitnych krewnych matki, widzących szansę dorwania się do władzy z jego
                                  pomocą. Drugie małżeństwo Piotra I te szanse sprowadziło do "O", tak więc musieli solidnie kombinować z Austriakami i Szwedami, z którymi Piotr I nie był w najlepszych stosunkach. Facio okazał się podwójnym zdrajcą - raz kombinując przeciw swojemu ojcu i drugi raz ujawniając wszystkich uczestników tego spisku, w dodatku ujawniając bez żadnych tortur - na co w całej tej sprawie zwracają uwagę wszyscy historycy.
                                  Sprawa była zbyt poważna. Nie ojciec "kazał go skazać" tylko Sąd Najwyższy uznał dowiedzenie winy Aleksego - dopuszczenie się zdrady stanu - co w tym czasie było karane śmiercią, niezależnie od statusu sprawcy takich czynów.
                                  Aleksy był po prostu osobą bez charakteru, zaplątaną w sieć intryg, których ostatecznie stał się ofiarą. Lecz jest to postać nie na reżyserskie możliwości Stiepanowa i jak widać również nie na twoje zdolności.
                                  Zamiast się przyznać do popełnionego błędu, niestety, nadal idziesz w zaparte z tymi żałosnymi gadkami o erystyce i czekistach - typowe zachowanie wacków i bublików. Odnoszę wrażenie, że ubiegasz się o posadkę w gazowni, lecz miej świadomość, że oni tam mają nie gorszych od ciebie błaznów. Zwłaszcza takiego jednego, którego jak sądzę usiłujesz w swej głupocie doścignąć. Nad głupotą tego wacka wszyscy się naśmiewają - ta historyjka z "wizą" do tej pory wzbudza powszechną wesołość. Najśmieszniejsze w tym tym wszystkim to, że ten przygłup do tej pory nie wie kto jego wtedy tak załatwił (przy tym podwójnie), robiąc z tego bublika kompletnego idiotę i fajtłapę.
                                  Tak więc zamiast podsiadać tego błazna uzupełnij braki w swej wiedzy. Byś znał moją dobroć
                                  względem ciebie - podrzucam tobie inny historyczny temacik - iście szekspirowski dramat w Michajłowskim pałacu. Błagam tylko - pisz nie na podstawie filmików ściągniętych z YouTube'a.
                                  • jk2007 witaj Walterze! 03.11.10, 11:21
                                    walter622 napisał:
                                    > Biedny Borracie, Byś znał moją dobroć względem ciebie - podrzucam tobie inny historyczny temacik - iście szekspirowski dramat w Michajłowskim pałacu.

                                    да, разорвать мозг Borrcie takim tematem
                                    duel-gazeta.livejournal.com/1118499.html
                                    • walter622 witaj Sadysto ! 03.11.10, 11:45
                                      jk2007 napisał:
                                      > да, разорватьмозг Borrcie takim tematem

                                      JK2007 , podrzucając borratowi notkę z livejournal postąpiłeś w sposób nieludzki. Temat facia
                                      przerasta - może byś jemu na początek znalazł jakąś niewinną ściągę z hronosa - niech się
                                      biedaczysko wciąga w temacik, a nie popełnia kolejne publiczne seppuku. Jak się tym tematem nie zaszlachtuje znów będzie co najwyżej gaworzył o spisku czekistów, których dostrzegł w Michajłowskim pałacu.
                                      Jak nie hronos to może być jakiś obrazek w Ruskiego Muzeum - ostatecznie taki obrazek jego natchną do paplania o konflikcie Piotra z Aleksym.
                                • walter622 Biedny Borrat - cd. 03.11.10, 11:30
                                  borrka napisał:
                                  > Stalin zlikwidowal 50% rodziny Wani,

                                  O tych 50% zlikwidowanej rodziny Putin mówił w trakcie swojej wizyty w Sejmie. To, że do tej
                                  pory wacki i bubliki nic nie napisały o tej wypowiedzi powoduje, że markv501 jest zaskoczony jego postępowaniem.
                              • rusek11 Re: Witaj Igor_uk 03.11.10, 17:47
                                boryska mogl tak se uwazac, a napewno taki obraz piotra w. pasuje do jego pogladow.
                                jarchowski sto lat temu pisywal:
                                "Car Piotr, twórca wielkości nowoczesnej Rosyi, a raczej nowoczesnego Caryzmu, dał pod tym względem następcom wielki, monumentalny przykład przez morderstwo dokonane na synu swym Aleksym, którego szczegóły po raz pierwszy wyjaśnia z niezmierną troskliwością, a co większa z niezrównaną, (jak na uczonego rosyjskiego z pod rządów Mikałajewskich, sumiennością) profesor Ustriałow w szóstym tomie historyi Piotra W."




                                walter622 napisał:

                                • walter622 Re: Witaj Rusek11 03.11.10, 18:39
                                  rusek11 napisał:

                                  > boryska mogl tak se uwazac, a napewno taki obraz piotra w. pasuje do jego pogladow.

                                  Oczywiście, że taki obraz jest zbieżny z poglądami borrata, uwzględniwszy fakt kto w toczącej
                                  się w tamtych czasach wojnie podarował Ukraińcom - rodakom borrata - "niebiesko-żółtą" flagę.
                                  Ustriałov, prawdopodobnie pod wrażeniem treści "Listu Rumiancewa...", starał się wyjaśnić zagadkową wizytę Piotra I w Pietropawłowskiej twierdzy w dniu 26 czerwca 1718 r. Lecz pojawia się pytanie po kiego torturować osobę, która w czasie śledztwa, bez przymusu, obszernie zeznawała w sprawie tego spisku i w tym dniu była już skazana na śmierć ?
                                  Praktycznie wszystko już było ustalone, nawet kwestia treści jego prywatnych notatek
                                  (sprawa "cytatów"). Natomiast nikt wtedy nawet nie mógł przypuszczać, że Aleksy
                                  dodatkowo spiskował ze Szwedami, z którymi wtedy toczoną wyjątkowo ciężką wojnę.
                                  Kwestia nie dopuszczenia przez Piotra do publicznej egzekucji syna - co sugeruje treść wspomnianego pisma ? Lecz przecież sam Ustriałov stwierdził, że pismo jest ewidentną podróbką - czego nikt obecnie nie podważa.
                                  Również próby tłumaczenia tego wydarzenia kolejnymi (chociażby sprawa Michałowskiego Zamku) to chyba lekka przesada.
                                  Tak czy inaczej - w całej tej sprawie nasuwa się jeden wniosek: nie warto opierać się na filmach fabularnych formułując opinie o tak skomplikowanych historycznych wydarzeniach.
                                  • rusek11 Re: Witaj Rusek11 03.11.10, 20:42
                                    walter622 napisał:

                                    > Tak czy inaczej - w całej tej sprawie nasuwa się jeden wniosek: nie warto opier
                                    > ać się na filmach fabularnych formułując opinie o tak skomplikowanych historycz
                                    > nych wydarzeniach.

                                    sa u boryski wierzenia ktore maja swa wieloletnia geneze;)
                                    jakby chociaz takie polskie byliny z wieku dziewietnastego;
                                    "Tradycje mongolskie przeniknęły na wskróś wszystkie warstwy społeczeństwa rządzącego państwem w imię cara. Niemcy, Tatarzy, Czerkiesi, Czuchońcy stali na czele rządu i nazywali się Słowianami i rządzili w imię Słowian! Aleksander II oddał ster państwa w ich ręce. Prawdziwi Słowianie zaczęłi przecierać oczy. Mała-Ruś (gubiernje czernigowska, połtawska i inne) spostrzegła się, iż jest zorówno ujarzmioną jak inne pobratymcze jej prowincje, należące od dawna do W. X. Litewskiego a więc do Polski. Moskale, od różnych plemion pochodzący w przeszłości, lecz tworzący odrębną moskiewską narodowość, spostrzegli podobnież, iż nad nimi rozpostarli władzę ciż właśnie Niemcy ostzejscy, Tatarzy, Czerkiesi, Czuchońcy i t. pod., którzy dla własnej wygody przybrali ogólną oficjalną nazwę Rosjan. Ale obywatele państwa odrębnej moskiewskiej narodowości nie mieli odwagi nazwać się tem czem byli rzeczywiście; nie mieli odwagi nazwać się Moskalami."
                              • igor_uk Re: Witaj Igor_uk 03.11.10, 18:37
                                walterze,borrcia dal sie podpuscic ,jak dzieciak i przez to pokazall jak plytka wiedze posiada.Cos slyszal ,cos wie,ale na podstawie bajek,czy to dla dzieci,czy to dla doroslych.
                                • walter622 Witaj 03.11.10, 18:54
                                  igor_uk napisał:
                                  > Cos slyszal ,cos wie,...

                                  Przestał pisać o staruszkach i rurze, z którą wieczne ma kłopoty, rozpaczliwie poszukuje jakiegoś nowego tematu. Naoglądał się biedaczysko filmiku Stepanova i zechciało się jemu ten filmik opowiedzieć własnymi słowami na forum (zamiast pisać o "momentach", których zresztą w tym filmie nie było).

                                  > borrcia dal sie podpuscic ,jak dzieciak i przez to pokazall jak plytka wiedze posiada.

                                  Owszem, wyszedł na kompletnego ignoranta - zresztą sam się wpuścił w ten kanał.
                                  Ale z jaką werwą zaczął pisać o "czekistach". Kompletna błazenada w wykonaniu chochlandzkiego świniopasa.
                      • eva15 Putin jest rasowym politykiem 02.11.10, 18:48
                        Putin jest rasowym politykiem i w dodatku chyba jedynym w dzisiejszym świecie przywódcą (opócz bodaj jeszcze chińskich) zasługującym na miano męża stanu.
                        Jako rasowy polityk będzie wybierał z historii, to, co może Rosję mentalnie wzmocnić, a nie osłabić i siłą rzeczy zdobycze i zwycięstwa Stalina będą miały swoje miejsce w zbiorowej pamięci. Na tym jednak kończy się pozytywna rola Stalina, reszta to już same minusy bardzo ujemne. Stąd też powrót do wartości z okresu caratu, który na wielu polach miał plusy dodatnie, ale (w ostatnim okresie) brakło mu politycznego formatu i przebiegłości . Jako polityk z prawdziwego zdarzenia Putin zapewne dobrze wie, co dzięki Machiavellemu od dawna jest jasne, co oznacza siła i twardość w polityce i że nie sposób tak zupełnie bez niej, jeśli chce się być skutecznym. Podejrzewam, że w wg tych kryteriów patrząc na świat realny Putin ceni sobie w duchu Stalina jako skutecznego polityka znacznie wyżej niż np. Gorbiego - tą miękką jak wosk maskotkę Zachodu. Podejrzewam wręcz, że i Gorbim i Jelcynem musi wręcz skrycie pogardzać.
                        • borrka Pilnuj sie, Efcia ! 02.11.10, 18:51
                          Cos nie gra, calkowicie sie z Toba zgadzam ! LOL
                          • eva15 Re: Pilnuj sie, Efcia ! 02.11.10, 19:00
                            Masz na myśli - muszę uważać na wariatów?

                            Skoro zaczynasz podziwać Putina, to coś się nieźle przekręciło. Jakby to zapytać - masz coś z głową ostatnio?
                            • borrka Lubie Cie, Efcia... 02.11.10, 19:40
                              To Ci wytlumacze.

                              Na bezrybiu i rak ryba.
                              Z tym mezem stany przecholowalas, ale Wowa przynajmniej sie uczy i bledy popelnia RAZ.

                              Zobacz, jak zmienil sie ton propagandy, no poczytaj swoje instrukcje, po kryzysie.
                              Wyraznie zwyciezylo moskalskie "Tisze jediesz, dalsze budiesz."

                              A co do mnie, sprawilem te przykrosc czekistom forumowym i zamiast wrogiem publicznym Nr1, albo 101, ale jednak, postanowilem zostac OBIEKTYWNYM obserwatorem
                              • igor_uk Re: Lubie Cie, Efcia... 02.11.10, 19:57
                                borrka napisał: postanowilem zostac OBIEKTYWNYM obserwatorem

                                To dobry krok we wlasciwym kierunku. jak jeszcze zdobedziesz troche wiedzy,to napewno mozno bedzie cie zatrudnic,jako "sztatnego" webbrygadziste.
                                • eva15 Serce gorące - to jest to 02.11.10, 23:42
                                  igor_uk napisał:

                                  > borrka napisał: postanowilem zostac OBIEKTYWNYM obserwatorem
                                  >
                                  > To dobry krok we wlasciwym kierunku. jak jeszcze zdobedziesz troche wiedzy,to
                                  > napewno mozno bedzie cie zatrudnic,jako "sztatnego" webbrygadziste.

                                  Wiedza borrci nie potrzebna, on ma serce gorące. A to główny atut każdego rewolucjonisty, niezależnie od systemu.
                                  • borrka To atut czekisty ! 02.11.10, 23:49
                                    Tak uczyl Feliks Edmundowicz.
                                    • eva15 Humus czekisty ! 03.11.10, 00:09
                                      borrka napisał:

                                      > Tak uczyl Feliks Edmundowicz.

                                      I jest wiecznie żywy, podobnie jak wcześniej każdy dowolny cesar, później król absolutny, jeszcze później Hitler, Mussoilini, Stalin, Lenin, Franco itd., a po nich Bush/Obama (a raczej to co za nimi stoi) czyli - każdy Machiawelli na swój sposób. Każśdy orze , jak może.
                                      To jak z "Dzumą" Camusa - zaraza jest w nas, tylko się co najwyżej, ścigana, leczona, skrywa po kątach, przycupnie na chwilę - ale jest i zawsze może znów zaatakować. Zmieni co najwyżej miejsce i czas. Ale ZAWSZE znajdzie po temu odpowiedni humus. Wot, borrcia. W tym sęk, w tym humusie.
                                      • eva15 Re: Humus czekisty ! 03.11.10, 01:19
                                        A w temacie humusa powinieneś się wyznawać, jak mało kto, borrcia.
                              • borrka Efcia... 02.11.10, 21:34
                                Gdzie czekistowska czujnosc!
                                Taki blad...
                              • eva15 Wes Brot ich ess, des Lied ich sing 02.11.10, 22:53
                                Borrcia, w autonomiczność borrciowych decyzji wierzę mniej więcej tak, jak nie przymierzając w autonomiczność rządu irackiego bądź afgańskiego.
                                Wieje nowy wiatr, to i są nowe "obiektywne" poglądy. Przy okazji przyznajesz, że te poprzednie jednak obiektywne nie były. A skoro raz nie były, czemu te teraz miałyby by być, borrcia?
                                • borrka Re: Wes Brot ich ess, des Lied ich sing 02.11.10, 23:45
                                  eva15 :Borrcia, w autonomiczność borrciowych decyzji wierzę mniej więcej tak, jak nie
                                  przymierzając w autonomiczność rządu irackiego bądź afgańskiego.

                                  Slusznie, bo czekista powinien mieć chłodny umysł, ale gdzie gorące serce, Efcia !?
                                  Jak kiedys napisalem, dla jakiego wywiadu pracuje, to mi post wywalili.
                                  Znaczy nielzia.

                                  Po prawdzie, to byla nieuczciwa gra.
                                  Zbyt dobrze wiem, jak wyprowadzic z rownowagi naszych slowianskich braci z pustyni
                                  i z puszczy.
                                  A on sie dopiero ucza.

                                  A powaznie Efcia...
                                  Poniewaz epatujesz publike giermanskimi szpruchami, powiem Ci po naszemu, tak robotniczo-chlopsko.
                                  Jak Kuba Bogu, tak Bog Kubie.
                                  Wanki zmienily jezyk propagandy, to co mam Jankow podszczuwac ?

                                  • eva15 Re: Wes Brot ich ess, des Lied ich sing 02.11.10, 23:51
                                    Borrcia, ja cię też na swój sposób lubie, ale nie bierz mnie pod włos.
                                    • darekvtb Re: Wes Brot ich ess, des Lied ich sing 03.11.10, 07:54
                                      A mi sie Borrat bardziej podobal jak pisal o
                                      "bezzebnych staruszkach z Miedwiedkowo" i zalil sie ze mu "rura nie poWSTANIE"!
                                      • jk2007 Re: Wes Brot ich ess, des Lied ich sing 03.11.10, 14:18
                                        darekvtb napisał:
                                        > A mi sie Borrat bardziej podobal jak pisal o "bezzebnych staruszkach z Miedwiedkowo"

                                        dashing.livejournal.com/2291267.html
                                        • eva15 Re: Wes Brot ich ess, des Lied ich sing 03.11.10, 14:43
                                          Ha, ha, fajne. Zębów nie ma, ale przynajmniej na huśtawkę ją stać.
                                      • eva15 Re: Wes Brot ich ess, des Lied ich sing 03.11.10, 14:44
                                        darekvtb napisał:

                                        > A mi sie Borrat bardziej podobal jak pisal o
                                        > "bezzebnych staruszkach z Miedwiedkowo" i zalil sie ze mu "rura nie po[b
                                        > ]WSTANIE"![/b]

                                        Mnie tego też brakuje.
          • jk2007 Borrcia 01.11.10, 20:38
            По легенде, когда родился первый хохол, все жиды заплакали.
            • walter622 Re: Borrcia 01.11.10, 22:00
              jk2007 napisał:
              > все жиды заплaкали.

              A jak się urodził Borrat to płakali ze śmiechu.
    • jk2007 klamliwy film masona Goworuchina 01.11.10, 18:42
      dodam ze доморощенного masona...
    • jk2007 pechowiec Stolypin 02.11.10, 22:17
      berkovich-zametki.com/Stolyp1.htm
      • jk2007 pechowiec Stolypin 02.11.10, 22:19
        users.livejournal.com/_lord_/1342955.html
    • jk2007 Stalin uratowal Rosje 02.11.10, 22:25
      В поездках Сталина часто сопровождал охранник Туков. Он сидел на переднем сиденье рядом с шофером и имел обыкновение в пути засыпать. Кто-то из членов Политбюро, ехавший со Сталиным на заднем сиденье, заметил:
      — Товарищ Сталин, я не пойму, кто из вас кого охраняет?
      — Это что,— ответил Иосиф Виссарионович, — он еще мне свой пистолет в плащ сунул — возьмите, мол, на всякий случай!
      www.patriotica.ru/history/chuev_veter.html
      • eva15 Ponure, ale prawdziwe 02.11.10, 23:39
        Ponure, ale prawdziwe, Stalin w pewnym sensie uratował Rosję, przynajmniej na jakiś czas.
    • jk2007 Powązki, Warszawa 03.11.10, 14:13
      community.livejournal.com/warsaw_ru/280228.html#cutid1
      • misterpee Re: Europa Europa 03.11.10, 19:50
        Wspaniala propaganda, dowiedzialem sie ze:
        2 wojna byla nie o podboj Rosji i swiata , ale o Zydow,ze Niemcy jacay byli tacy byli, ale byli lepsi niz Polacy, przynajmniej adoptowali Zyda.
        Niemcy jezdzili tramwajami w mundurach, tymczasem grube polki gnaly fiakrami w futrach.
        Fim byl po niemiecku i rosyjsku, polskiego prawie sie nie slyszalo, zapewne polacy wspolpracowali z Hitlerem i nie mieli zadnej kultury.
        Ach ten polski antysemityzm, od poczatku do konca filmu, zydzi musieli na golasa ganiac bo polacy ich w wannach terroryzowali.
        Rzezanie to cos lepszego, goje nie tego nie praktykuja i zagladaja stale zydowi w rozporek.
        Nawet w Lodzi chlopcy zydwscy mowia doskonalym Hoch Deutsch.
        Fantazja Agnieszki Holland nie dorownala Spilbergowi, ale dla niepolskiego widza dostarczyla wzruszenia i przekonala wszystkich ze Europa jest okrutna, natomiasr pokojowy Izrael jest miejscem tylko dla zydow , a o palestynczykach lepiej nie wspominac. To wystarczy , kropka ten watek zaraz usunie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka