Dodaj do ulubionych

USA vs Pakistan/Chiny?

05.05.11, 23:45
Wiekszosc widzi ze cala historia z tym zabiciem Bin Ladyna to jeden wielki cyrk. Nasuwa sie pytanie dlaczego akurat teraz pozbyliby by sie najwiekszego wroga ktory jest usprawiedliwieniem ostatnich wojen. Co dalej? Wycofujemy sie? Administracja USA od razu wybila nam to z glowy. Jeszcze ciekawsze ze po operacji ktora podobna zabila Bin Ladyna zaczela sie ostra retoryka. USA domagaja sie informacji jak Bin Laden mogl mieszkac tak blisko bazy militarnej i Islamabadu i oskarzaja Pakistan i szczegolnie ISI o wspieranie Bin Ladyna.

Pakistan za to oskarza USA o zlamanie ich terytorialnej integracji i suwerennosci. CHINY WSPIERAJA PAKISTAN.

“China holds that the independence, sovereignty and territorial integrity of any country should be respected,” Xinhua news agency quoted Chinese Foreign Ministry spokeswoman Jiang Yu as saying at a regular news briefing in the capital Beijing on Thursday.

"We will continue to support Pakistan in instituting their own anti-terrorism strategies and carrying them out based on their domestic situation, and we appreciate Pakistan's active participation in the international anti-terrorism cooperation," Jiang said.
www.presstv.ir/detail/178415.html
Czy psychopaci w Bialym Domu nie szykuja sie na nastepna wojne. Tym razem z krajem lub krajami majacymi bron nuklearna.? Szalenstwa nie ma konca.
Obserwuj wątek
    • zlotamajka Re: USA vs Pakistan/Chiny? 05.05.11, 23:50
      Former officials with Pakistan's military and intelligence service say the US wrongfully claims it has killed bin Laden in Pakistan to invade the country for harboring the terror leader.

      “Bin Laden has been killed somewhere else, but since the US intends to extend the Afghan war into Pakistan and accuse Pakistan and obtain a permit for its military's entry into the country, it has devised the scenario (about his death).”

      www.presstv.ir/detail/178272.html
    • eva15 Re: USA vs Pakistan/Chiny? 05.05.11, 23:58
      Heca z kolejnym, tym razem już ostatecznym zabiciem b. Ladena może służyć polityce wewn. USA najwyraźniej chcą się dogadać z talibami, ale by to było akceptowalne w kraju - wszak bydełku wyborczemu głoszono dotąd, że atak na WTC= taliby=al kaida= ben Laden - trzeba więc było urwać medialnie głowę hydrze. Dzisiaj Obama zamknął symbolicznie ranę WTC, pojawiając się po zabiciu winnego w tym symbolicznym miejscu. Była zbrodnia, jest kara, AMEN.
      A teraz skoro nie ma już b. Ladena otwierają się drzwi do porozumień z talibami.

      Pytanie, co na to sami talibowie, Pakistan i jak widać Chny.
      • zlotamajka Re: USA vs Pakistan/Chiny? 06.05.11, 00:05
        Z talibanami chca sie dogadac, to fakt. Jednak to nie tlumaczy calej retoryki przeciw Pakistanowi (CNN caly czas o tym trabi) no i tak Clintonowa jak i Obama od razu powiedzieli ze to nie koniec wojny z terorem. Wiec jak chca sie dogadac z Talbanem co dalej? Pakistan? Obym sie mylila.
        • eva15 Re: USA vs Pakistan/Chiny? 06.05.11, 00:14
          Najwyraźniej Pakistan staje się coraz mniej obliczalnym "partnerem" w walce z terroryzmem. W końcu jak długo władze mogą działać wbrew własnemu społeczeństwu?

          O frontalny militarny atak na Pakistan nie obowiałabym się. SMD atakuje słabych i relatywnie bezbronnych, nawet już Syria to orzech nie do zgryzienia, co dopiero Pakistan.

          Zdaje się, że śmiejącym się trzecim (gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta) mogą być Chiny i Rosja.
          • zlotamajka Re: USA vs Pakistan/Chiny? 06.05.11, 00:44
            Fakt, jak do tej pory to atakowali tylko slabe panstwa. Ale Pakistan destabilizuja juz od lat. No i po co ten cyrk z Osama?! Gdyby tylko po to aby wycofac sie z Afganistanu to inna retoryka by byla. A wojne od razu probowali przenies na Pakistan.
            • zlotamajka Re: USA vs Pakistan/Chiny? 06.05.11, 00:49
              rt.com/usa/news/pakistan-us-military/
              • misterpee Re: Scenariusz bez glowy 06.05.11, 01:09
                Co godzine Pennsylvania Avenue bombarduje nas z kolejnymi idiotyzmami. Caly ten scenariusz egzekucji Ben Laden stal sie dowodem jak pracuje administracja Obamy Bin Liera.
                Poprosto Obama powinien caly swoj sztab zwolnic, wyraznie chca go osmieszyc. Oto link do tych klamstw, ktore sama administracja wyprodukowala, a inne rzady podaja swoje sprostowania, albo wersje.
                www.boilingfrogspost.com/2011/05/05/white-house-psyop-script-falls-apart/
                shot…

                .......We went from armed Bin Laden using his wife as a shield to armed Bin Laden using an anonymous woman as a shield, to unarmed Bin Laden using some kind of a woman as a shield, and now, unarmed Bin Laden in pajamas using no one as a shield!

                But last night, the White House said Bin Laden was not armed when a U.S. Navy SEAL confronted and killed him during Sunday night’s assault on his compound.


                Security officials said they did not recover any arms and explosives during their detailed search of the compound and the 13-roomed house, during which they removed two buffalos, a cow and around 150 chickens........



                • zlotamajka Re: Scenariusz bez glowy 06.05.11, 01:14
                  To ze co chwile zmieniaja scenariusz i glubia sie w nim to nawet dobrze. Przynajmniej ludzie (po czesci przynajmniej) widza caly idiotyzm tej sprawy i nie dojdzie to powazniejszych problemow.
            • eva15 Re: USA vs Pakistan/Chiny? 06.05.11, 01:06
              No, naturalnie. Kogo nie da się zaatakować/zdemokratyzować z zewnątrz, tego trzeba destabilizować/demokratyzować od wewnątrz. No ale przecież tą dwutorowość cały czas widać. Najnowszym przykładem Syria.
              • zlotamajka Re: USA vs Pakistan/Chiny? 06.05.11, 01:16
                Mnie sie wydaje ze im sie zachcialo demokratyzowac Pakistan z zewnatrz. Posluchaj Tarpleygo. To zbyt wielki cyrk. Oby sie rozeszlo po kosciach. Fakt ze sie gubia w calym tym scenariusziu i nawet dla przecietnych wyglada to na wielki cyrk jest troche pozytywne.
    • felusiak1 czy nie widzicie 06.05.11, 07:25
      że to co piszecie to bełkot?
      po angielsku nazywamy to incoherent rant.
      incoherent-without logical or meaningful connection; disjointed; rambling: an incoherent sentence.
      rant- extravagant, or violent declamation

      innymi słowy tona nonsensów.
      • de_oakville Re: czy nie widzicie 06.05.11, 12:35
        Przypomnial mi sie pewien watek z filmu "Siedmiu Wspanialych" ("The Magnificent Seven"). Otoz kiedy Chris (Yul Brynner) zbieral gromade swietnych rewolwerowcow w poblizu granicy z Meksykiem aby pomoc wiosce zza miedzy w walce z groznym bandyta Calvera i jego ludzmi, jeden z tych potencjalnych "wpanialych" zapytal go: "Pomoc chlopom - to jest 'na powierzchni'. A co jest 'pod spodem'? Zloto? Diamenty?" To byl wlasnie ten "wspanialy" (nie pamietam imienia), ktory zginal jako pierwszy - zbyt pozno zdecydowal sie na powrot do wioski, wpadl do niej na koniu kiedy trwala juz walka i dostal od bandytow kule w plecy. Tym niemniej w ostatnich chwilach swojego zycia pytal jeszcze Chrisa o co walczyli - "zloto?", "diamenty?". Tamten odpowiedzial - "zloto!", przez co pocieszyl umierajacego w jego ostatniej godzinie. Umarl z usmiechem na twarzy marzac o zlocie. Zate, szczesliwych marzen o skomplikowanych "meandrach" polityki! :)))
        • misterpee Re: Pieczeniak o Usamie 06.05.11, 13:18
          Top US Government Insider: Bin Laden Died In 2001, 9/11 A False Flag (confirmed!)
          www.veteranstoday.com/2011/05/04/top-us-government-insider-bin-laden-died-in-2001-911-a-false-flag/
          Paul Joseph Watson – 4.05,2011, przekład Ola Gordon

          Były zastępca asystenta sekretarza stanu w 3 administracjach, Steve R. Pieczenik mówi, że jest gotów ujawnić sądowi nazwisko ważnego generała, który powiedział mu, że 11 IX był atakiem fałszywej flagi

          „Bin Laden był już „martwy od kilku miesięcy”, a rząd czekał na najbardziej politycznie korzystny czas wyciągnięcia jego zwłok. Pieczenik był w stanie dowiedzieć się tego: osobiście spotykał bin Ladena i pracował z nim w czasie wojny przeciwko Sowietom w Afganistanie na początku lat 1980″.

          Wysoki rangą urzędnik rządu USA, dr Steve R. Pieczenik, człowiek, który zajmował wiele różnych wpływowych stanowisk w czasach trzech różnych prezydentów i nadal współpracuje z Departamentem Obrony, szokująco powiedział na Alex Jones Show wczoraj, że Osama Bin Laden zmarł w 2001 r. i że jest gotów złożyć zeznania przed wielką ławą przysięgłych o tym, jak ważny generał powiedział mu wprost, że 11 IX był wewnętrznie zorganizowanym atakiem fałszywej flagi.

          Pieczenika nie można uznać za „teoretyka spiskowego”. Pracował jako zastępca asystenta sekretarza stanu w trzech administracjach: Nixona, Forda i Cartera, jak również Reagana i Busha [ojca], i do tej pory pracuje jako konsultant w Departamencie Obrony. Były kapitan marynarki, Pieczenik zdobył dwie szacowne nagrody Harry C Solomon w Harvard Medical School, gdy równocześnie robił doktorat w MIT.

          Zatrudniony przez Lawrence’a Eagleburgera jako zastępca asystenta sekretarza stanu ds. zarządzania, Pieczenik zajmował się „podstawowymi zasadami wojny psychologicznej, zwalczaniem terroryzmu, strategią i taktyką ponad-kulturowych negocjacji w Departamencie Stanu USA, wojskowymi i wywiadowczymi społecznościami i innymi agencjami amerykańskiego rządu”, a także tworzeniem podstaw ratowania zakładników, które później stosowano na całym świecie.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka