Dodaj do ulubionych

Upodlenie narodow.

27.05.11, 18:37
Obserwujac to,co dzieje sie w Serbii zaczynam wierzyc ,ze nic na swiecie nie dzieje sie samo,za wszystkim ktos stoi. Jak moglo stac sie,ze dumny,nie przed kim nie klekajacy sie Narod,potrafiacy jako jedyny na terenie Europy zachodniej i poludniowej,przeciwstawic sie Hitleru, polegl w starciu ,z tak naprawda, pismakami? Jak moglo stac sie,ze Serbowie najpierw oddali swojego Prezydenta,a teraz jednego z tych,ktore walczyli o Serbie?Mladic napewno nie byl w niczym lepszym od innych,ale nie byl i w niczym gorszym od tych,z ktorymi walczyl i ktorych dzis witaja na swiatowych salonach. Serbow,jako narod ,poprostu upodlili,potrafili wmowic im,ze oni sa winni wszystkiemu,ze wlasnie oni byli katami,a inni tylko ofiarami.Dzis rozne madrali forumowi przeliczaja Mladica na koszt wstepu Serbii do UE.To jest zalostne.To moga robic tylko te,ktore nie wiedza co to jest duma narodowa i czym jest wspaniala przeszlosc wlasnego narodu. Tak mi sie wydaje,ze Serbowie,jako waleczny narod,przeszedli do historii i ze to bedzie kolejna masa ludzka,bez ambicji ,bez pamieci,bez honoru - takie szaraki,jakich jest wiele i ktore mozno zawsze wykorzystac dla swoich celi.
A przeciez Rosja byla krok od tegoz samego.Za Jelcyna,ktory w imieniu Rosjan, przepraszal wszystkich i o wszystko,ktory z lekkoscia bral na barki Rosjan wszystkie grzechy wspolczesngo swiatu i ktory,jak by jeszcze troche porzadzil,napewno by przeprosil i Niemcow za Stalingrad i ktorego,co by on nie wyprawial,zawsze chwalili,darujac mu wyprowadzenie czolgow na ulicy stolicy,rozpetanie krwawej jatku na Kaukazie i inne. Czy Jelcyn zdawal sobie sprawe z tego,co on robil? Jestem pewien,ze nie .Tak mu doradzali rozne "patrioci" wiadomego pochodzenia.Oni dobrze wiedzieli,ze dla tego,zeby przyjac rosyjskie bogatstwa,trzeba pozbawic Rosjan ich historii,wmowic,ze wszystko co znali i w co wierzyli,bylo klamstwem.Narod bez pamieci ,bez heroicznej przeszlosci,jest latwy do pokonania i w cale nie potrzebne dla tego bombowce. Wystarzcze wtedy powiedziec- jest niesprawiedliwym,ze bogatstwa sybiryjskie naleza tylko do Rosjan,ze gaz i ropa powinna byc pod kontrola "miedzynarodowa",ze bron nuklearna w rekach dzikusow,jest zagrozeniem Swiata i ze powinni jej pozbyc sie.
Czytajac wpisy roznych rusofobow,o durnych nickach,widze,ze oni robia to samo.Jeden z forumowiczy probowal mnie wmowic,ze moj dziadek na froncie II-WS tylko to i robil,ze chlal i gwalcil (prawdopodobnie dla tego i stracil zycie - jemu po prostu nie wytrzmalo serce od codziennych orgij).inny debilek forumowy,stara sie wmowic,ze radzieckie zolnierze niczym innym nie zajmowali sie,jak tylko kradli zegarki u Polakow (ciekawo,skad by prosci Polace mieli by zegarki w czasie wojny,zreszta przed wojna to rowniez byl luksus?).Czy te forumowiczy robia to swiadomie?Nie,to tylko ofiary umyslowe w wojnie,ktora prowadza te,kto by chcial rzadzic Swiatem,oni tylko powtarzaja propagandowe slogany , wierzac ,ze to jest prawda.

p.s najbardziej upodlonym naroden XX wieku byli Niemcy,ale oni zasluzyli na to,nastepnym stali Serbowie.Ktory jeszcze da sie upodlic ?
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Upodlenie narodow. 27.05.11, 20:11
      Serbowie raczej nie mają co liczyć na szybkie wejjście do EU. Jadąc słuchałam w radio jak specjaliści od EU stwierdzilii, że to bardzo ładnie, że Serbia wydała Mladica, ale na wejście do EU to nie wystarczy. Serbia jest skłócona z sąsiadami i nie uznaje Kosowa. Jeśli chce wejść do EU, musi to zmienić.

      Tak więc to nie koniec upodlania.
      • igor_uk Re: Upodlenie narodow. 27.05.11, 20:20
        Ewa,ja to wiem.ale P_F i reszta madrale,uwazaja inaczej.Oni w ogole nie wiedza,ze byc upodlonym,to jest cos zlego.Przeciez najwazniejsze miec brzuch pewny.
        • misterpee Re: Upodlenie, heroizm, moralnosc 27.05.11, 20:29
          Znamy to z czasow komuny, teraz ideolodzy komuny wyemigrowali z Rosji na zachod i zmienili raj amerykanski w pieklo globalne. Kazda wladza ma na sumieniu cos za co mozna ja sadzic. To co sie dzieje dzis jest zgodne z tezami Protokolow.
          • kaszebe12 Re: Upodlenie, heroizm, moralnosc 27.05.11, 21:58
            Nie znam "tez Protokolow" , ale ,chyba , rozumiem , o czym piszesz.
    • pimpus18 Jankesi są silni fizycznie i moralnie 27.05.11, 22:39
      Ich przeciwnicy nie mogą na wiele liczyć.

      Serbia niestety nie przeszła przez okres przejściowy - przez rozkład ZSRR i Bloku Wschodniego - i zostali sami jako jedyni przeciwnicy jankesów w Europie.
      Jelcyn wyraźnie chciał tego za wszelką cenę uniknąć i Rosja zapłaciła za to też bardzo wielką cenę, ale przeszła przez ten okres bez katastrofalnych dla kraju konsekwencji.

      Jeśli jednak są istotne wady bycia zależnym moralnie od jankesów, to można chyba już teraz kreować inne alternatywy i nie bać się tego.

      Coś jednak trudno o nie nawet wśród zdecydowanych przeciwników ideologii jankesów.
      I to nie tylko w Serbii, ale nawet na Białorusi i w Rosji.

      O Pomrocznej nawet nie trzeba się wypowiadać.
      • igor_uk Re: Jankesi są silni fizycznie i moralnie 27.05.11, 23:06
        Pimpus,a czy Amerykanie mieli mozliwosc sprawdzic sie w tym?
        • pimpus18 Re: Jankesi są silni fizycznie i moralnie 27.05.11, 23:10
          igor_uk napisał:

          > Pimpus,a czy Amerykanie mieli mozliwosc sprawdzic sie w tym?

          Igorze, nie zrozumiałem. O co Ci chodzi?
          • igor_uk Re: Jankesi są silni fizycznie i moralnie 27.05.11, 23:18
            pimpus,napisales:"Jankesi są silni fizycznie i moralnie" ,dla tego pytam ciebie,a czy mieli mozliwosc sprawdzic ,czy sa naprawda tacy,jakimi ty ich postrzegasz? Przeciez nigdy na teren Stanow nie bylo interwencji z zewnatrz.Amerykanie nie musieli bronic swojej ojczyzny. Tak naprawda obraz Amerykana-supermena,potrafiacego obronic nie tylko Stany,a i caly Swiat,to tylko wymysl hollywoodzki.
            • pimpus18 Re: Jankesi są silni fizycznie i moralnie 27.05.11, 23:39
              igor_uk napisał:

              > pimpus,napisales:"Jankesi są silni fizycznie i moralnie" ,dla tego pytam
              > ciebie,a czy mieli mozliwosc sprawdzic ,czy sa naprawda tacy,jakimi ty ich po
              > strzegasz? Przeciez nigdy na teren Stanow nie bylo interwencji z zewnatrz.Amery
              > kanie nie musieli bronic swojej ojczyzny. Tak naprawda obraz Amerykana-supermen
              > a,potrafiacego obronic nie tylko Stany,a i caly Swiat,to tylko wymysl hollywood
              > zki.

              No to nie jest tak.
              Jankesi szukają zwady, gdzie tylko mogą - na całym świecie.
              Ewentualnie jeśli ktośby chciał, mógłby ich pokonać gdzie indziej.

              Ich supremacja ideologiczna jest jeszcze większa i globalna. To jest dużo większy problem.

              • igor_uk Re: Jankesi są silni fizycznie i moralnie 27.05.11, 23:51
                pimpus,znam pare takich gosci,ktore rowniez szukaja ciagle zwady,ale zawsze objektem ich zaczepek sa jakies karzelki(he,he).Amerykanie rowniez szukaja takie ofiary.
                • pimpus18 Re: Jankesi są silni fizycznie i moralnie 27.05.11, 23:55
                  igor_uk napisał:

                  > pimpus,znam pare takich gosci,ktore rowniez szukaja ciagle zwady,ale zawsze obj
                  > ektem ich zaczepek sa jakies karzelki(he,he).Amerykanie rowniez szukaja takie o
                  > fiary.

                  Tak, jednak to nie tłumaczy, dlaczego to co robią, jest tak mało krytykowane, a ich pozycja ideologiczna jest niezagrożona.
                  • igor_uk Re: Jankesi są silni fizycznie i moralnie 28.05.11, 00:24
                    pimpus,ale ty dotykasz dwoch absolutnie roznych spraw.Z jednej strony stwierdzasz ,ze sa silni fizycznie i moralnie,a z drugiej strony mowisz o podwojnosci moralnej.
                    pimpus,Swiat to nie tylko USA z przydupasami,gdzie napewno dzialania Amerykanow nie sa krytykowane(chociaz i to nie do konca prawda),Swiat to rowniez Rosja,Chiny,Indie,Ameryka latynska,Afryka,Azja ,a tam Amerykanie sa krytykowani i ich pozycje nie sa zagrozone,w tym masz racje,ale tylko dla tego,ze oni w ogole nie maja tam pozycji.
                    • pimpus18 Re: Jankesi są silni fizycznie i moralnie 28.05.11, 00:29
                      Igorze, Rosja ma swoją ropę i gaz - i na razie to są jej jedyne atuty.

                      Chiny zapieprzją za miskę ryżu dziennie dla zachodnich inwestorów i jest to ich jedyna ideologia.

                      Co sobą reprezentują Afryka, Ameryka Łacińska i reszta przeciwników jankesów nie mam pojęcia.

                      Może Ty wiesz?
                      • igor_uk Re: Jankesi są silni fizycznie i moralnie 28.05.11, 00:42
                        pimpus,a czy ty napewno znasz ten Swiat? czy ty zdajesz sobie sprawe,ze ilosc(bezwzgledna) dosc bogatych Chinczykow przewyzsza liczbe mieszkancow Polski i jeszcze pare krajow europejskich? I czy ty napewno wiesz,ze tylko ropa i gaz,sa jedynymi atutami Rosji?Jak by bylo tak,to by i gaz i ropa,juz dawno by nalezali nie do Rosji. Co dotyczy krajow afrykanskich,to wyobraz sobie,ze jak bylem w Ugandzie to ze zdziwieniem stwierdzilem,ze tam jest nie gorzej,niz w Rumunii (czlonku UE).
                        • pimpus18 Re: Jankesi są silni fizycznie i moralnie 28.05.11, 01:00
                          Ja mogę świata nie znać, jestem zawsze ciekawy na argumenty.

                          Twoje zupełnie mnie nie przekonują, są zupełnie sprzeczne z tym, co widzę na oczy.

                          A to:

                          www.polskatimes.pl/magazynthetimes/407079,podziemny-chinski-oboz-pracy-nakreca-boom-gospodarczy,id,t.html?cookie=1#material_2
                          Ty masz ponadto taką mało ujmującą cechę, że zawsze musisz się nie zgadzać, a nigdy nie interesują Cię inne poglądy - nigdy o nic się nie pytasz!

                          Jakgdybyś zupełnie tego nie potrzebował - bo i tak wszystko przecież wiesz lepiej.

                          No co, o rdzewiejących pieniądzach wreszcie posłuchałeś?

                          • igor_uk Re: Jankesi są silni fizycznie i moralnie 28.05.11, 01:14
                            pimpus,ale zadnych argumentow ja cie nie przedstawilem.o co cie chodzi? To ty kategorycznie stwierdzasz,ze Chinczyki pracuja za miske ryza(co nie jest prawda od jakiegos czasu),jak rowniez stwierdiles,ze Rosja ma tylko da atuta,ja ze zaprzeczylem temu,i w dosc jednoznaczny sposob dal cie znac,ze jest jeszcze inne atuty u Rosji,chociaz by bron atomowa,dzieki ktorej pozostaje sie wlascicielem swoich bogatstw naturalnych.
                            Co dotyczy zgadzania sie,czy nie.to wybacz,to jest forum dyskusuyjny i nie spotykamy sie tu,zeby adorowac sie na wzajem - в cпoре рoждaетcя иcтинa.
                            Pytania tobie juz dawno przestalem zadawac,poniewaz ty nigdy nie odpowiadasz.
                            Wysluchalem wszystko co ty mnie poleciles (dwa linka) i okazalem sie mocno zdziwionym,ze to dla ciebie bylo odkryciem.

                            p.s. masz racje w jednym,ze staram sie ZAWSZE nie zgadzac sie z oponentem,ale to tylko dla zywszej wymiany zdan.Bo tylko taka dyskusja mnie interesuje.
                            • pimpus18 Re: Jankesi są silni fizycznie i moralnie 28.05.11, 02:07
                              Igorze, Ty już dotarłeś do takiego stanu, kiedy każdy jest już dla Ciebie za głupi.
                              Twoja definicja forum też jest bardzo zastanawiająca.

                              • igor_uk Re: Jankesi są silni fizycznie i moralnie 28.05.11, 12:40
                                pimpus,bardzo mylisz sie,nie uwazam sie za madrzejszego od innych,tylko mam swoj wyrobiony poglad na wiele spraw i nie jest latwo go zmienic.
                                A co cie zostanowia w mojej definicji foruma?Czy ty uwazasz,ze my tu nie powinni dyskutowac,a tylko odpisywac sobie na wzajem-masz calkowita racje?

                                p.s.ciebie nie uwazam ze glupiego,jak rowniez wiele innych uczestnikow tego forum i to nie wazno,po czyjej stronie oni sa.
    • walter622 Za dużo tematów 27.05.11, 23:03
      Obawiam się Igor, że w jednym wątku starałeś się poruszyć za dużo tematów.
      Owszem Serbia padła w starciu z pismakami. Lecz czy w tym starciu upodlono ten Naród -
      szczerze wątpię. Pismacy upodlają wyłącznie swoich czytelników, traktując ich jak
      bandę bezmyślnych kretynów, a nie naród który w swoich bzdetnych, pisanych za nędzne grosze tekścikach obsmarowują.
      Mladic dopuścił się zbrodni i za nie powinien odpowiedzieć. Można tylko się zastanawiać dlaczego wyłapują Serbów, którzy dopuścili się zbrodni, zapominając o bośniackich, chorwackich i albańskich zbrodniarzach, którzy w niczym nie różnili się od Mladica ?
      I ponownie powracamy do pismaków, którzy jakoś te zbrodnie nie dostrzegali.
      Można pójść dalej, zastanawiając się jaką odpowiedzialność ponieśli ci, co w tym wieloetnicznym kraju, jakim była Jugosławia, rozkręcili i podsycali spiralę wzajemnej nienawiści ? Miloszewicz, Mladic - to były przecież tylko pionki w tej grze.

      No i chyba najważniejsze - w jaki sposób wzniosłe idee i wartości stają się motywem,
      uzasadniającym popełnianie najgorszych, haniebnych zbrodni ? I ponownie wracamy do pismaków, którzy swoimi cynicznymi i zakłamanymi tekstami sączą nienawiść i pogardę
      w stosunku do innych. Zwykle zaczyna się niewinnie - od kretyńskich tekścików, lecz
      czasem kończy się na Srebrenicy i Sarajewie.
      • eva15 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:12
        To nie pismaki każą wyłapywać przestępców typu Mladic i jednocześnie przyjmować na międzynarodowych salonach władzy przestępców-szefów "rządów" typu Thaçi. To nie pismaki nakazały PL zaproszenie Kosowa do W-wy.
        Pismaki to cyngle, nie dłoń.
        • eva15 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:13
          Pismaki to cyngle, nie dłoń. I tym bardziej nie mózg..
        • igor_uk Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:20
          Ewa,piszac pismaki,nie mialem na mysli wylacznie dziennikarze.
          • eva15 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:26
            Te moje uwagi były do tekstu Waltera, Igor.
        • walter622 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:22
          eva15 napisała:
          > Pismaki to cyngle, nie dłoń.

          Dlatego też piszę, że nie widzę różnicy w odpowiedzialności pismaków i takich jak Mladic
          - oni - i jedni i drudzy są tylko cynglami. Natomiast ci co rozstawiają tę grę i zamawiają
          tych cyngli są całkowicie bezkarni, zresztą podobnie jak pismaki.
          • eva15 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:27
            Dokładnie tak.
      • igor_uk Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:13
        Walter,mylisz sie,w moim watku jest tylko jeden temat -temat upodlenia.Mladic ,Serbia -to tylko przyklad. Wazniejszym bylo to,co pisalem o Rosji,obywateli ktorej probowali i napewno beda probowac jeszcze ,przekonac,ze nie maja byc z czego dumnymi.
      • pimpus18 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:18
        Walterze, bardzo to ciekawe, co Igor napisał. Dla mnie w sam raz.

        Kto tu się z amerykańskimi pieskami i propagandystami boi konfrontacji: Oni bronili bandziorów z Biesłanu i Dubrowki, nie zauważają jak angielska królowa nosi ukradzioną tiarę, zbrodni Sukinszwilego.
        • igor_uk Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:23
          pimpus18 napisał: Kto tu się z amerykańskimi pieskami i propagandystami boi konfrontacji: Oni bronili bandziorów z Biesłanu i Dubrowki, nie zauważają jak angielska królowa nosi ukradzioną tiarę, zbrodni Sukinszwilego.

          Mam nadzije ze walter,do ktorego zwracasz sie,rozumie o co cie chodzi.Ja nie za cholere!(he,he|)
          • pimpus18 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:34
            igor_uk napisał:

            > Mam nadzije ze walter,do ktorego zwracasz sie,rozumie o co cie chodzi.Ja nie z
            > a cholere!(he,he|)

            Nie o logikę ani tym bardziej o złożoność i mieszanie tematów, a po prostu o prawdę - z którą propagandyści zawsze mają problem.

            Gdy się będzie grało na ich boisku, według ich reguł, na wiele liczych raczej nie można.

            Podobnie tutaj: nawet jeśli jest wiele tematów, to każdy przecież sobie może jakiś wybrać i go ewentualnie uzupełnić.
        • eva15 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:23
          Angole to cynicy, zadbali o to, by kradzież była na Zachodzie zgodna z prawem. Angielski dyplomata wykradł ze skarbca tiarę i przeszmuglował ją na Zachód (to oczywiście moralnie dopuszczalne, bo wiadomo - szalała komuna) a następnie krewni rodziny carskiej sprzedali ją angielskiej rodzinie panującej. Formalnie wg norm zachodnich wszystko OK.
          • pimpus18 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:29
            Evo, nie chodzi o formalną sprawę problemu tej tiary. Są też inne tego aspekty, a łobuzy i cynicy nie mają obowiązku tego nie dostrzegać.

            Królową nie obowiązują przecież te same normy, co zwykłych śmiertelników.

            A ostatecznie chyba ma do założenia na łeb mniej kontrowersyjne przedmioty.
            • eva15 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:34
              Obawiam się, że nie ma:

              www.youtube.com/watch?v=CAtmcLYi02Q
              • pimpus18 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:48
                Ciekawej muzyki słuchasz, Evo. Nawet nie myślałem.

                Dzięki za przypomnienie.
                • eva15 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:53
                  No skoro piszesz, że królowa może mieć coś innego, mniej kontrowersyjnego do założenia na łeb, to mi się natychmiast z tą znaną wszak powszechnie piosenką skojarzyło. NIE może.
            • walter622 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:39
              pimpus18 napisał:
              > A ostatecznie chyba ma do założenia na łeb mniej kontrowersyjne przedmioty.

              Tiarę Władimira Anglicy tak solidnie przerobili, że nie wielu jest w stanie obecnie ją rozpoznać.
              Inna rzecz, że tę tiarę wykonano na zaręczyny Ks. Marii Pawłowny i w związku z tym jest
              sporo z tym związanych fotografii.
              • pimpus18 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:46
                walter622 napisał:

                > Tiarę Władimira Anglicy tak solidnie przerobili, że nie wielu jest w stanie ob
                > ecnie ją rozpoznać.
                > Inna rzecz, że tę tiarę wykonano na zaręczyny Ks. Marii Pawłowny i w związku z
                > tym jest
                > sporo z tym związanych fotografii.

                Tak, Walterze, ale łobuzy, złośnicy i cynicy nie mają obowiązku tych wszystkich zawiłości brać pod uwagę.
                Można zrobić tyle szumu, że królowej szczerze tego by się odechciało.
                • walter622 Re: Za dużo tematów 27.05.11, 23:58
                  pimpus18 napisał:
                  > Można zrobić tyle szumu, że królowej szczerze tego by się odechciało.

                  Jak już ktoś chce koniecznie robić szum, celnie przy tym trafiając, to może by tak coś wspomnieli o Dagmarze i Barku ? Cały ten zgiełk o tiarze Władimira chyba ma za cel przysłonić właśnie te sprawy. Jak przypuszczam, w tym przypadku rodzina królewska ma dziobek w puchu.
                  • pimpus18 Re: Za dużo tematów 28.05.11, 00:12
                    walter622 napisał:

                    > Jak już ktoś chce koniecznie robić szum, celnie przy tym trafiając, to może by
                    > tak coś wspomnieli o Dagmarze i Barku ? Cały ten zgiełk o tiarze Władimira chyb
                    > a ma za cel przysłonić właśnie te sprawy. Jak przypuszczam, w tym przypadku rod
                    > zina królewska ma dziobek w puchu.

                    Dlaczego taka alternatywa?
                    Putin na takie sposoby mógłby bardzo łatwo punktować prozachodnich palantów w Rosji.
                    Oczywiście nie on sam, ale bardzo by mu się przydali takie szutniki, które przy różnych okazjach mołyby tę zakłamaną i przeintelektualizowaną opozycję takimi (i wieloma innymi) argumentami populistycznie lać po pyskach.


                    • walter622 Spoko 28.05.11, 00:22
                      pimpus18 napisał:
                      > argumentami populistycznie lać po pysk

                      Tak zwana "opozycja" , którą w sumie na dobrą sprawę można zmieścić do taksówki,
                      sama się leje po pysku. Jeden z ich liderów swego czasu chodził po Moskwie z transparentem: "Jestem debilem".
                      Jeżeli by Putin ich chciał koniecznie załatwić to by ich wywalił z ciepłych posadek . Takie "nanotechnologie" - takie to małe, że nikt ich sukcesów nie jest w stanie dojrzeć a sporo
                      kasy pochłania. O radiostacji "Echo Moskwy" nie wspominam - jak się dowiedziałem kto jest właścicielem tej tuby "opozycjonistów" ze śmiechu spadłem z fotela ( podobnie jak mój kocur) - taki cyrk jest możliwy tylko w Rosji.
                      • igor_uk Re: Spoko 28.05.11, 00:28
                        walter,a co dziwnego w tym,ze wlascicielem "Echo Moskwy" jest "Gazprom Media"?
                        Ja bardzo czesto slucham "Echo Moskwy" i nie widze zadnych sprzecznosci miedzy wlascicielem (czyli rosyjskie wladzy),a tym co tam glosi sie.
                        • pimpus18 Re: Spoko 28.05.11, 00:40
                          igor_uk napisał:

                          > walter,a co dziwnego w tym,ze wlascicielem "Echo Moskwy" jest "Gazprom Media"?
                          > Ja bardzo czesto slucham "Echo Moskwy" i nie widze zadnych sprzecznosci miedzy
                          > wlascicielem (czyli rosyjskie wladzy),a tym co tam glosi sie.

                          Właśnie. A różnice powinny być widoczne.

                          Na ignorancji tych prozachodnich palantów nie można zbudować trwałej polityki i swojej pozycji.
                          Komuchy już za taką głupotę srogo zapłaciły.
                          To może pewnego dnia rozsypać się jak domek z kart i skończyć się kolejnym okresem smuty.

                        • eva15 Fenomen Echa Moskwy 28.05.11, 00:43
                          Igor, Echo Moskwy jeździ po Kremlu jak po burej suce, czyli ostro krytykuje. I albo jest to krytyka kontrolowana przez Kreml (via Gasprom) albo Kreml (via Gasprom) musi ją tolerować i do niej dopłacać.
                          Gdzieś czytałam, że ulica rosyjska Echo Moskwy nazywa Echem Tel-Avivu. Prawda to?
                          • igor_uk Re: Fenomen Echa Moskwy 28.05.11, 00:53
                            Ewa,to nie "Echo Moskwy" jezdzi po Kremlu,a taki gosc Wenedyktow ,jeszcze to dziwadlo( tato Rosjanin,mama Zydowka).Ktory pewni role nadwornego krytyka wszystkiego(nie tylko Kremla-krytykuje wszystkich -rowno).Podejrzewam ,ze jego trzymaja tam celowo,zeby nikt nie powiedzial,ze w Rosji nie mozno krytykowac wladzy. Ponoc do niego naleza kilanascie % akcji tej rozglosni.
                            • eva15 Re: Fenomen Echa Moskwy 28.05.11, 01:30
                              Ha, ha, urodę ma przypuszczalnie po mamie. Ale to chyba nie jedyny krytyk, Igorze.
                              • igor_uk Re: Fenomen Echa Moskwy 28.05.11, 01:50
                                Pewnie,ze nie jedyny. Ale on i wszysci inni wiedza co maja krytykowac.Jak tylko Wenedyktow raz zapomnial sie i skrytykowal to,czego nie wolno,to odrazu dostal zjebke od Putina.
                                A tu masz cytat,ktory wyjasnia dla czego w Moskwie jest ta radiostancja:
                                "Пo мнению некoтoрых oбoзревaтелей, кaк в Рoccии, тaк и нa Зaпaде, «Эхo» являетcя единcтвенным в Рoccии пo-нacтoящемy «незaвиcимым» СМИ и единcтвенным дoкaзaтельcтвoм тoгo, чтo cвoбoдa инфoрмaции для мaccoвoгo cлyшaтеля вcё ещё cyщеcтвyет"
                                Ta,radiostacja,tak naprawda eksportowy "towar" dla Zachodu,chociaz i istnieje niby dla Rosjan.
                                • eva15 Re: Fenomen Echa Moskwy 28.05.11, 02:02
                                  Biorę i tą opcję pod uwagę, piasałam o tym wyżej. Zresztą jedna opcja nie wyklucza drugiej.
                                  • eva15 Re: Fenomen Echa Moskwy 28.05.11, 02:03
                                    To tak jak z podwójnym szpiegiem.
                          • walter622 Re: Fenomen Echa Moskwy 28.05.11, 00:54
                            eva15 napisała:

                            > Gdzieś czytałam, że ulica rosyjska Echo Moskwy nazywa Echem Tel-Avivu. Prawda
                            > to?
                            Owszem. Ulica zawsze znajduje trafne określenia.
                            • eva15 Re: Fenomen Echa Moskwy 28.05.11, 01:35
                              To chyba nie ułatwia tej poczciwej rozgłośni niesienia jedynie słusznej prawdy do Rosjan, a także nie ułatwia generowania zysków. No ale póki Gasprom płaci, można się bawić w te klocki.
                        • walter622 Re: Spoko 28.05.11, 00:45
                          igor_uk napisał:
                          > Ja bardzo czesto slucham "Echo Moskwy" i nie widze zadnych sprzecznosci
                          >miedzy wlascicielem (czyli rosyjskie wladzy),a tym co tam glosi sie.

                          Zwłaszcza jak słuchasz Julie Leonidownę Łatyninę ?
                          • eva15 Re: Spoko 28.05.11, 01:36
                            No właśnie, nawet do mnie dotarła jej cenna twórczość. a Igor jakoś przygłuchy.
                            • igor_uk Re: Spoko 28.05.11, 01:55
                              Ewa,Latynina,to taki Korwin-Mikke w Rosji. To egzotyka. Nie jestem przygluchy,tylko potrafie patrzec i sluchac wszystko z dystansem,przeciez zdaje sobie sprawy z tego,ze wszysci tam maja rozpisane role.:
                              "С первoгo дня cвoегo cyщеcтвoвaния «Эхo Мocквы» придерживaетcя oднoгo прaвилa: Вcе знaчaщие тoчки зрения нa coбытия дoлжны быть предcтaвлены"
                              • eva15 Re: Spoko 28.05.11, 02:00
                                No to łagodnie jej twórczość oceniasz.
                      • eva15 Ruskie dziwadło 28.05.11, 00:32
                        Bo tylko Rosja jest takim dziwadłem, gdzie gospodarka jest zależna od zachodnich neooliberałów (spadek po Jelcynie) a polityka próbuje ich trzymać za pysk.
                        Na Zachodzie nikt tego od dawna już nie próbuje - tu rządy działają jak cyngle.
              • eva15 Przeróbka to pikuś 27.05.11, 23:54
                Przeróbki to nic nowego. Złodzieje aut przerabiają nawet fabryczne numery silnika.
          • walter622 Witaj Evo15 27.05.11, 23:31
            eva15 napisała:

            > Angole to cynicy, zadbali o to, by kradzież była na Zachodzie zgodna z prawem.

            Błagam - sprawa tiary Władimira w żaden sposób nie kwalifikuje się by uznać ją za
            "kradzież" . Natomiast można by się poważnie zastanawiać co do "depozytu Barka"
            i drogocenności Dagmary. Sądziłem, że to zdołałem już wyjaśnić (choć w dniu dzisiejszym
            w tym wątku znów coś pochachmęcił de_oakville).
            • eva15 Re: Witaj Evo15 27.05.11, 23:36
              Jakby nie patrzał angolski dyplomata wykradł ją ze skarbca i przeszmuglował zagranicę.
              • eva15 Re: Witaj Evo15 27.05.11, 23:37
                Opieram się przy tym na opinii Angoli, którzy sami przyznają, że nie było to całkiem legalne.
                • walter622 Re: Witaj Evo15 27.05.11, 23:53
                  eva15 napisała:
                  > Opieram się przy tym na opinii Angoli, którzy sami przyznają, że nie było to
                  > całkiem legalne.

                  W zabraniu ze skarbca mieszczącego się w pałacu Włodimierskim drogocenności pomagał
                  syn Ks. Marii Pawłowny - Ks. Borys. Nikt się nie "włamywał" - matka, która w tym czasie
                  była w Kisłowocku przysłała wszystkie konieczne informacje. Innymi słowy przyszli, wzięli
                  co ich i wyszli ( było tego z dwie walizy).
                  Czy był to szmugiel - no,w tym czasie była rewolucja i mówienie o jakimkolwiek porządku prawnym chyba nie było mowy.

                  Anglicy "przyznają", bo to lepsze niż koncentrowanie uwagi na orientacji seksualnej brytyjskiego dyplomaty. O ile wiem Berti miał za te skłonności nawet wyrok, zaliczył
                  odsiadkę i musiał wyemigrować z Wysp. To znaczne większa w tym czasie była "zbrodnia",
                  niż przewiezienie przez granicę kilku walizek z drogocennościami (tak nawiasem - on tego sam nie wywoził, korzystał z pomocy).
                  • eva15 Reguła jest zawsze ta sama 27.05.11, 23:58
                    Walter - wywożenie drogocennności z Rosji NIGDY nie było i nadal nie jest zbrodnią w oczach Zachodu. Wytłumaczenie/usprawiedliwienie zawsze się znajdzie.
                    • eva15 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 00:02
                      Jasno mówiąc- dzisiaj też porządek prawny/polityczny nie jest taki jaki uznaje Zachód. Ten "brak odpowiedniego" wg zachodnich reguł porządku od dawna już usprawiedliwia bardzo wiele dzialań Zachodu wobec Rosji.
                      • eva15 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 00:06
                        Jeśli Rosja zdecyduje się całkowicie (również i politycznie, nie tylko gospodarczo) na odpowiedni porządek, nie trzeba będzie już NICZEGO wywozić. Kto wywozii skarby państwa i kultury narodu z USA czy GB?
                        • walter622 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 00:11
                          eva15 napisała:
                          > Kto wywozii skarby państwa i kultury narodu z USA czy GB?

                          Ten kto wygra aukcję w Sotheby's - może wywieść choć na Księżyc.
                          • eva15 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 00:20
                            Naprawdę sądzisz, że Sotheby's handluje dobrami ang. rodziny królewskiej a nie zdobyczami z innych krajów?
                            • walter622 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 00:26
                              eva15 napisała:

                              > Naprawdę sądzisz, że Sotheby's handluje dobrami ang. rodziny królewskiej

                              Jak na razie nie są aż tak biedni by coś sprzedawać na aukcjach Sotheby's. Jak na razie nie słyszałem by coś w ten sposób opchnęli.
                              Generalnie mówiliśmy o możliwości wywozu z USA i GB ich dóbr kultury - formalnie jest to możliwe. Wyłącznie kwestia kasy.
                              • eva15 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 00:38
                                Ooo, ceny na aukcjach bywają zawrotne, mimo to nikt się ze wspomnianych koronowanych głów nie kwapi.
                                Wiele handlowanych u Sotheby's dóbr nie ma nic wspólnego z biedą sprzedawców, a już na pewno nie z biedą w sensie finansowym. Tam na samej górze to często gra niczym na giełdzie - sprzedajesz na zwyżce, odkupujesz na zniżce.
                        • zlotamajka Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 00:33
                          Wywozi sie TYLKO z upadlych imperiow. Wiec Ewa nie przejmuj sie. Jak to anglo-amerykanskie imperium padnie tez beda wywozic. To tylko kwestia czasu.
                          • eva15 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 01:38
                            A to się dopiero Niemecom i Rosjaninom poprawi. Ciekawe, kiedy to będzie.
                            • zlotamajka Niemcy tez maja kilka rzeczy do oddania 28.05.11, 02:44
                              Chocby meble z zamku krolewskiego. O Pergamonie juz nie wspomne.
                    • walter622 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 00:09
                      eva15 napisała:
                      > wywożenie drogocennności z Rosji NIGDY nie było i nadal nie jest zbrodnią
                      > w oczach Zachodu.

                      Bym nie dramatyzował - nie jest aż tak źle. Ponad 80% zamówień brytyjskiej gildii
                      jubilerów jest realizowana dla klientów z b. ZSRR ( trochę na ten temat wiem,
                      bo znam ich przedstawiciela w Moskwie - kiedyś na privie chyba o nim wspominałem).
                      • misterpee Re: Ameryka nie jest w stanie kontrolowac Europe 28.05.11, 00:21
                        , wiec cos sie musi stac, puste miejsce zajmie Rosja i Kosowo wroci do Serbi. W tej chwili wojna trwa kto bedzie wlascicielem Polski, jakie prawa beda miec Niemcy, i jak sie pozbyc Putina i sily Rosji.
                        Milosevic i Mladic moga zostac switeymi za pare lat.

                      • eva15 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 00:25
                        Masz na myśli nowe, zachodnie produkty jubilerskie czy też także odkupienie tych wywiezionych swego czasu nielegalnie z Rosji?

                        Kilka lat temu przeczytałam, że Putin delikatnie zachęcił jakiegoś wpół-azjatyckiego bogacza (nazwiska nie pamiętam) do wykupienia w Londynie skradzionych, przeszmuglowanych skarbów narodowych. Bogacz delikatne przesłanie zrozumiał i skarby kultury wykupił a następnie dał w darze do muzeum.
                        • pimpus18 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 00:34
                          Chyba masz na myśli tego:

                          de.wikipedia.org/wiki/Wiktor_Felixowitsch_Wekselberg
                          • eva15 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 01:45
                            Nie, nie , Pimpusiu, temu to nawet Putin nie podskoczy. To był inny Azjata, z rosyjskiej Azji Sr., taki trochę skośnooki.
                            • pimpus18 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 02:01
                              No to tu już tylko może ewentualnie Walter będzie wiedzieć
                        • walter622 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 00:42
                          eva15 napisała:

                          > Masz na myśli nowe, zachodnie produkty jubilerskie czy też także odkupienie tych
                          > wywiezionych swego czasu nielegalnie z Rosji?

                          Mam na myśli nowe. Tam są swoje zasady i nie kwestia wieku jest decydująca.
                          Część biżuterii Ks. Marii Pawłowny z "depozytu Berggolza" (wywiezione do Szwecji)
                          była wystawiona chyba w 2007 r. na aukcję - w sumie za jakieś 7 mln. USD to poszło.

                          > Bogacz delikatne przesłanie zrozumiał i skarby kultury
                          > wykupił a następnie dał w darze do muzeum.

                          Prawdopodobnie masz na myśli kolekcję "jajek" Faberge.
                          Rosjanie ostatnio są bardzo aktywni na międzynarodowym rynku antykwarycznym i
                          sporo kupują faktycznie b. wartościowych pozycji. Całkiem niedawno jakiś milioner kupił
                          Rubensa - ten obraz jest teraz wystawiony w depozycie Ermitażu.
                          Kupują również rosyjskie dzieła, te co były wywiezione - z bardziej znanych takich kolekcji można wspomnieć kolekcję Wiśniewskiej-Rostropowicza czy Wasilewa.
                          • eva15 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 01:53
                            Nie, nie to były jakieś obrazy i chodziło o jakiegoś miliardera o azjatyckiej, mafijnej gębie. Ten wzbogacony watażka uległ delikatnym sugestiom Putina, zapłacił kilkaset tys. dol i przywiózł te obrazy do Rosji oddając je do muzeów. To taki specyficzny sposób ściągania zaległych podatków, ale skuteczny. i bezgłośny.
                            Może znajdę jeszcze ten link, tylko szukać trudno nie pamiątając nazwiska.
                            • eva15 Metoda Putina na odzyskanie zabytków 28.05.11, 01:59
                              Mam, znalazłam, to był Usmanow:

                              "Aliszer Usmanow, rosyjski miliarder pochodzący z Uzbekistanu dokupił 6,5 proc. udziałów w londyńskim Arsenalu. Teraz ma ich 21. Na tym jednak nie poprzestał i niemal w tym samym czasie zakupił 450 dzieł sztuki w legendarnym Sotheby's.
                              Kolekcja należała do zmarłego w kwietniu wybitnego wiolonczelisty Mścisława Roztropowicza, a jej cena wywoławcza zatrzymała się na poziomie 20 mln funtów. Problem w tym, że dzieła nie poszły pod młotek, bo rosyjski multimilioner kupił zbiór w całości i to płacąc powyżej górnej wyceny. Jak zaznaczył rzecznik domu aukcyjnego - znacznie powyżej ceny. Usmanow postanowił przekazać tę kolekcję obrazów, porcelany, bibelotów z kości słoniowej i szkła rosyjskiemu rządowi. Twierdzi bowiem, że dzieła powstałe przed rewolucją "nie powinny błąkać się po świecie"."

                              www.tvn24.pl/12694,1521727,1,1,usmanow-kupuje-udzialy-w-arsenalu-i-obrazy,wiadomosc.html
                              • walter622 Re: Metoda Putina na odzyskanie zabytków 28.05.11, 13:12
                                eva15 napisała:
                                > Mam, znalazłam, to był Usmanow

                                Tu masz więcej o Usmanowie:
                                ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A3%D1%81%D0%BC%D0%B0%D0%BD%D0%BE%D0%B2,_%D0%90%D0%BB%D0%B8%D1%88%D0%B5%D1%80_%D0%91%D1%83%D1%80%D1%85%D0%B0%D0%BD%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87#cite_note-konkurent-krsk.ru.2809-0
                                Dla Usmanowa taki wydatek to pryszcz.
                                Kolekcja Wisniewskiej-Rostropowicza faktycznie jest wyjątkowo ciekawą i cenną (głownie dzieła z XVIII w.). Kolekcja obecnie jest eksponowana w pałacu Konstantynowskim.
                                Pieniądze, uzyskane ze sprzedaży tej kolekcji zostały przekazane na rzecz Fundacji, zajmującej się finansowaniem edukacji utalentowanej muzykalnie rosyjskiej młodzieży.
                    • igor_uk Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 00:32
                      eva15 napisała: wywożenie drogocennności z Rosji NIGDY nie było i nadal nie jest zbrodnią w oczach Zachodu

                      Ewa,ale w oczach zachodu ZADNE wywozki dragocennosci z innych Panstw nie byli zbrodnia.Przeciez po to i zdobywali kolonii,zeby stamtad wywozic wszystko, co jest czegos warto.
                      To co udalo sie ukrasc w Rosji,to nic,w porownaniu do tego,co wywiezli z innych Krajow.
                      • walter622 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 01:04
                        igor_uk napisał:
                        > To co udalo sie ukrasc w Rosji,to nic,w porownaniu do tego,co wywiezli z innych
                        > Krajow.

                        Teraz takiemu szabrowi sprzyja "demokratyzowanie" posiadaczy cennych dzieł sztuki - taka swoista wymiana barterowa - oni dostają słuszna idee w zamian oddają starocie.
                        W Kabulu zniknęła kolekcja "Złoto Bartrii" - już się pojawiają na rynku przedmioty z tej kolekcji. Podobnie ogołocono muzeum w Bagdadzie. Ostatnio solidnie przetrzebiono Muzeum Kairskie.
                        • igor_uk Gadamy o wszystkim. 28.05.11, 01:19
                          A o najwazniejszym,o czym ja wspomnialem w poscie otwierajacym watek,jakos cicho.
                          A zadalem nurtujace mnie pytanie-ktory Narod nastepny w kolejce do upodlenia?
                          • walter622 Re: Gadamy o wszystkim. 28.05.11, 01:23
                            igor_uk napisał:

                            > jakos cicho.
                            Jak juz napisałem - poruszyłeś zbyt wiele tematów.

                            > ktory Narod nastepny w kolejce do upodlenia?[/b]

                            Ten, który uwierzy w prawdy objawiane przez pismaków.
                            • igor_uk Re: Gadamy o wszystkim. 28.05.11, 01:26
                              walter,ale moje pytanie,to tylko ciag dalszy tematu watka .
                          • swiblowo Re: Gadamy o wszystkim. 28.05.11, 01:50
                            igor_uk napisał:
                            > A zadalem nurtujace mnie pytanie-ktory Narod nastepny w kolejce do upodlen
                            > ia?


                            - Z naszego reginu? Moze Bialorusy?
                            • igor_uk Re: Gadamy o wszystkim. 28.05.11, 01:59
                              Bialorusow to raczej nie beda upodlac,poniewaz to jest bez sensu. Zbyt maly Narod,a do tego nie da sie ich upodlic,nie upodliw przed tym Rosjan.
                              • swiblowo Re: Gadamy o wszystkim. 28.05.11, 02:10
                                Znaczy sie nastepni beda Rosjanie. Duzy narod...Dima niezbyt wladczy, cerkiew przegrywa z pindami z telewizora, maja duze szanse.
                      • eva15 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 01:47
                        igor_uk napisał:

                        > Ewa,ale w oczach zachodu ZADNE wywozki dragocennosci z innych Panstw nie byli
                        > zbrodnia.Przeciez po to i zdobywali kolonii,zeby stamtad wywozic wszystko, co j
                        > est czegos warto.
                        > To co udalo sie ukrasc w Rosji,to nic,w porownaniu do tego,co wywiezli z inny
                        > ch Krajow.

                        OWSZEM, ale formalnie Rosji nigdy nie zdobyli., nie podbili, a mimo to....
                        • igor_uk Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 01:57
                          Ewa,wlasnie dla tego z,ze Rosje nigdy nie zdobyli,to i dragocennosci nie wywozili,a tylko szmuglowali.A to inny wymiar.
                          • eva15 Re: Reguła jest zawsze ta sama 28.05.11, 02:05
                            To fakt, trochę jest różnica.
                          • borrka Jakoś mi umknelo. 28.05.11, 08:56
                            A co ten wstretny Zachod niby z Matuszki wywozil ?
                            Balalajki i matrioszki ?
                            • igor_uk Re: Jakoś mi umknelo. 28.05.11, 09:22
                              borcia,czy ty naprawda uwaazasz za koniecznie wypowiadac sie w tematach,o ktorych nie masz pijecia? Przeciez nawet z lektury tego watku,mozesz co nieco dowiedziec sie.
                              p.s. w wielu przypadkach,Zachod postapil,jako zwykly paser,kupujac to,co ukradli byle obywateli ZSRR,wywozac za granice to,co nie malezalo do nich.Czy byc paserem jest bardziej moralnym od bycia zlodziejem?
                              • borrka Widzialem jako dziecko, co wywozili ... 28.05.11, 09:43
                                Byli obywatele CCCP na Zachod.

                                W centrum dla emigrantow zydowskich Ladispoli.
                                Wiec jestem paserem - kupilem sobie znaczek oktriabrionka.
                                Ale czogo mozna spodziewac sie po zydowskim banderowcu !
                                • igor_uk Re: Widzialem jako dziecko, co wywozili ... 28.05.11, 09:50
                                  borcia,to goowno co widziales.
                                  • borrka Mit dla babuszek z Miedwiedkowa. 28.05.11, 10:01
                                    Spoleczenstwu trzeba jakos wytlumaczyc, dlaczego tak marnie zyje.
                                    Zachod przeciez "rozkradl" Matuszke :).

                                    Ta bzdura jest juz tak nudna, ze przewaznie nie reaguje.
                                    • igor_uk Re: Mit dla babuszek z Miedwiedkowa. 28.05.11, 12:00
                                      borcia,nie zmieniaj tematu.
                                      • walter622 Cała nadzieja w babuszkach z Miedwiedkowa. 28.05.11, 13:03
                                        igor_uk napisał:

                                        > borcia,nie zmieniaj tematu.

                                        Borrat jak zwykle - narąbał się politury i bredzi o staruszkach z jakiejś wioski, zamiast "twórczo"
                                        rozwijać swoje odkrywcze bzdury o rzekomych zboczeniach Dostojewskiego i o sadystycznych
                                        Finach, którzy w sile jednego batalionu spacyfikowali Powstanie Listopadowe.
                            • de_oakville Bohaterski narod serbski 28.05.11, 09:26
                              Jezeli Serbowie pisza cyrylica, to wiadomo, ze musza byc "bohaterscy". Jednak dla mnie, potomka austriackiego zolnierza (polskiego pochodzenia), Serb zabil arcyksiecia Ferdynanda, czym wywolal 1-sza Wojne Swiatowa, ktora byla ludzkosci tak potrzebna jak "psu piata noga".

                              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                              "Mysmy sa Polacy,
                              chlopcy Austriacy"
                              • igor_uk Re: Bohaterski narod serbski 28.05.11, 09:48
                                de_oakville,czy Ty naprawda uwazasz,ze to zabicie Ferdynanda bylo przyczyna rozpetania I WS?
                                A jak nawet tak (chociaz uwazam ,ze to byl tylko pretekst -wojna i tak wisiala w powietrzu),to za zamachem w Sarajewie stala organizacja "Mloda Bosnia",czlonkami ktorej byli ludzi roznych narodowosci i wyznan.To ,ze akurat Serbu udalo sie oddac celny strzal,to tylko przypadek.

                                Bohaterstwo Serbow okazalo sie w II WS,chyba, najbardziej jaskrawo -musisz o tym troche wiecej poczytac.
    • dystans4 Re: Upodlenie narodow. 28.05.11, 11:07
      Rosję na razie zostawmy w spokoju, na forumowych mądrali też szkoda czasu. Serbia.
      Po pierwsze, w kwestii diagnozy sytuacji masz pełną rację. Przechodzimy do pytania.
      Mladić jest mordercą i zbrodniarzem, ludobójca, a jednocześnie bohaterem narodowej epopei, która splamiła się i ponurymi wydarzeniami. Historia nie zna chyba procesów i konfliktów ze stronami całkowicie jasnymi i do końca złymi. Święci przebywają w klasztorach, pustelniach, czy też żyją innym własnym życiem. A jest faktem, że Kosowo jest kolebką serbskiej kultury i to co wyczyniali tam muzułmanie, zasługiwało na ukrócenie procederu. Pisał o tym Radek Sikorski, zanim został ministrem. Podobnie, na reakcję świata zasługuje i to, jak zachowują się Albańczycy (nie ma żadnego narodu Kosowarów, chyba że go sobie kto wymyśli) dziś. Myślę, że to nie koniec historii, tym razem nie dzięki Serbom, tylko muzułmanom zasiedlającym Kosowo (to nie ich ziemie, ani historycznie, ani kulturowo, ani z innych względów).
      Moim zdaniem Serbowie sami się wykastrowali. Okazuje się, że dłuższa presja materialna bardzo często znaczy więcej, niż militarna. Z nami (Polakami, Rosjanami) ten numer by nie przeszedł. Jak miło zgrywać bohatera, pokazać, że osobiście dało się komuś w pysk, czy bagnetem czy zastrzeliło. O wiele trudniej wytrzymać presję przeciwnika niewidzialnego, atakującego z samolotów. Ale na to trzeba więcej charakteru.

      Nawiasem mówiąc, w górzystej Jugosławii, poza wszystkim innym nie posiadającej wielkiego znaczenia strategicznego (nie było tam ważnych dróg komunikacyjnych prowadzących na front), Niemcy nie pacyfikowali aż tak bardzo, bo szkoda było na to sił.
      Pozdrowienia.
      • bywszy1 Re: Upodlenie narodow+ 28.05.11, 11:23
        1.
        ". Okazuje się, że dłuższa presja materialna bardzo często znaczy więcej, niż militarna. Z nami (Polakami, Rosjanami) ten numer by nie przeszedł."

        Jestes taki pewien?Ja bym nie byl.Malo ci historii?

        2.
        W Szwecji czesto sie mowi:W Bosnii-Serbowie,Chorwaci i Muzulmanie"
        To tak jakby powiedziec:Polacy,Rosjanie i Budysci.
        A ja sie tych z Bosnii pytam:"Kim jestescie?"
        Odpowiedz:"Bosniacy religii muzulmanskiej.A sa Bosniacy religii prawoslawnej lum katolickiej".
        A kto to sa Bosniacy muzulmanie?To sa Byli Serbowie i Chorwaci "przechrzscieni" na muzulmanow.
        Albanczycy-inna para kaloszy.
        • dystans4 Re: Upodlenie narodow+ 28.05.11, 11:54
          ad. 1. Jestem pewien, ale nie chcę sprawdzać. Za nami długa praktyka oporu przeciw, presji gospodarczej też. Jeszcze Rosjanie. W czasie II wojny światowej w jakimś kombinacie metalurgicznym Niemcy planowali wytapianie coś między 1, a 2 miliony to surówki rocznie. W ciągu całej okupacji wytopili ok. 1 tysiąca ton. I wyobrażam sobie spokojną wytrwałość w opieraniu się planom Niemców (dywersji), i ogrom pomysłowości, jaką trzeba było włożyć, żeby nie być to rozstrzelanym. Tu ważne jest oparcie w środowisku (wiele prac socjologicznych na ten temat). Z kolei (na jednym z rosyjskich portali chwalono się ówczesnym poziomem kadr) w warunkach pełnej kontroli (na robotach w Niemczech) Rosjanie tracili wolę oporu i wyróżniali się jakością pracy (z zeznań Niemców).

          ad. 2. Faktycznie, nieszczęśliwie się tu wyraziłem. Chodzilo o narodowość, nie wyznanie. Tyle że w tym przypadku podziały się pokrywają.
          Pozdrowienia,
          bul.
        • fajnyfred Re: Upodlenie narodow+ 28.05.11, 12:57
          Bośniacy-muzułmanie to nie sa żadni serbowie czy chorwaci zislaminowani! Bosniacy-muzulmanie to Słowianie z Bosni i Hercegowiny(w dawnych czasach w wiekszosci wyznajacy religie bogomilską)pozniej pod wplywem Turków przesladujacych bogomiłów przyjeli w wiekszosci islam.
          A poza tym czlowieku Bosniacy-muzułmanie nienawidzą Serbów,ale takze i Chorwatow(aczkolwiek w mniejszym stopniu),wiec jacy z nich Serbowie czy Chorwaci?
          Ludzie dlaczego wy tak bardzo nienawidzicie wspaniały naród jakim są Bośniacy-muzułmanie? Oni są Słowianami(tyle ze wyznajacymi islam),a Bosnia/Hercegowina to ich kraj.
          • bywszy1 Re: Przeciez to samo napisalem+ 28.05.11, 13:18

            A ja sie tych z Bosnii pytam:"Kim jestescie?"
            Odpowiedz:"Bosniacy religii muzulmanskiej.A sa Bosniacy religii prawoslawnej lum katolickiej".
            A kto to sa Bosniacy muzulmanie?To sa Byli Serbowie i Chorwaci "przechrzscieni" na muzulmanow.
    • bywszy1 Re: Tak,ogolnie:+ 28.05.11, 11:13
      Zarzucanie komus czegos.
      A jest takie przyslowie:"Чья бы кoрoвa мычaлa ........."
      A po szwedzku:Nie rzucaj kamniem w cudza szklarnir ....."
      • bywszy1 Re:P.S+ 28.05.11, 11:49
        Jak to nazwac?
        • igor_uk Re:jak to nazwac. 28.05.11, 12:23
          tego nie trzeba nijak nazywac,a tylko trzeba obserwowac to,co dzieje sie w swiecie,a nie robic szyroko otwartych oczy ze zdziwienia,ze ktos kogos sprzedal. Kaddafiego nikt nie sprzedal,poniewaz nie byl rosyjskim "towarem".Co dotyczy czasow rzadow Jelcyna,to ludzi pochodzenia zydowskiego powinni pamjetac,kto temu alkoholiku doradzal ,co oczewiscie w zaden sposob nie zdejmuje osobistej odpowiedzialnosci Jelcyna,ktory dzielnie przyczynil sie do upodlenia wlasnego Narodu. Ale to jest przeszlosc i wlasnie dla tego obecne wladzy rosyjskie sa tak krytykowani na Zachodzie -poniewaz nie pozwolili upodlic Rosjan.
          • bywszy1 Re:jak to nazwac.?+ 28.05.11, 12:40
            Znowu,ba.nie, Zydzi ci oczy przeslanija?
            To kup se w Anglii okulary-dobre do obserwowania.
            2.
            Widac,ze nieZydzi w Rosji rozumu nie maja.
            Jelcyn po,twojemu,przez Zydow sie upodlil?
            3.
            Boze,a Mongol twierdzi,ze na Kremlu dwaj polZydzi rzadza.
            Co to bedzie?
            • bywszy1 Re:jak to nazwac.?P.S+ 28.05.11, 12:47
              A moze Serbowie sie nie upodlili.
              Moze ich prezydent ma zydowskich doradcow?
              • igor_uk Re:jak to nazwac.?P.S+ 28.05.11, 12:53
                Moze.Ale to ich sprawa.Wierze,ze obecnie rzadzace Serbia beda rozliczeni przez Serbow.
            • igor_uk Re:jak to nazwac.?+ 28.05.11, 12:51
              czlowieku,mnie Zydzi osobiscie nie przeszkadzaja,jak swego czasu wspominalem,uwazam za wasza sile nie to,ze potraficie przeciwstawic sie silniejszemu,a tylko to,ze potraficie przed silniejszym schylic glowe ,oczekujac na dogodny moment,zeby kopnac.
              Wystarczylo,ze Rosja okazala sie slaba,jak Zydzi odrazu podniesli glowe ,kopiac padszego niedwiedzia,tylko nie przypuscili,ze niedwiedz nie zdechl,a tylko zle poczul sie.To teraz narzekaja ,ze zle ich traktuja.Jedni narzekaja z emigracji,drudzy z wiezieni.
              Jelcyn nie upodlil sie (jak mozno alkoholiku upodlic sie bardziej),a tylko za namowa doradcow probowal upodlic rosyjski Narod.
              Co uwaza mongol,to jego osobista sprawa,bardzo czesto z nim nie zgadzalem sie,poniewaz on widzi swiat z okienka swojego mieszkania.
              • bywszy1 Re:Aleksander+ 28.05.11, 13:27
                Niewskij podobno od nas sie nauczyl
                A ilez upodlen bylo w tej calej historii.
                I wtym upodleniu im Zydzi pomagali.
                Na ile z Polacy w tym stoja wyzej:
                "Polacy nie gesi-swoj rozum maja"
                A tu sie okazuje,ze sa ludzie na Wschdzie sa bezmyslni.
                A,ciekawie,w wojnie domowej,kto byl upodlonym?
          • borrka Upodlac Rosjan ? 28.05.11, 12:48
            W jaki sposob ?

            Najwyzej sami sie upodlali.
            Mam znajomego w Moskwie.
            W 1995 roku, ja zupelny jeszcze szczaw, wprowadzalem go do restauracji w hotelu, bo samego by go nie wpuscili.
            Dzis to wlasciciel sporej firmy i bywa, czasem razem bywamy, w najlepszych moskiewskich knajpach.
            Rzadko, bo nie ma czasu.

            Smiejemy sie ze wspomnien, ale wtedy widzialem, jak bylo mu nieprzyjemnie.

            Acha, dla jasnosci - portier nie byl perfidnym Jankesem, czy Angolem.
            Rodowity Wanka gnoil swego.
            • igor_uk Re: Upodlac Rosjan ? 28.05.11, 12:59
              borcia,przeczytales post otwierajacy ten watek? jak nie,to przeczytaj,tam masz odpowiedz na swoje pytanie.

              p.s. nie klam ,ze do knajpy przy hotelu musiales wprowadzac swojego znajomego.W ZSRR,a i w Rosji rowniez,wszystkie knajpy przy hotelach mieli wejscie od ulicy,a nie z Hotelu ,chociaz z hotelu tam rowniez mozno bylo wejsc,ale za glowne wejscie sluzylo zawsze to,ktore bylo od ulicy.
              Ty ,chyba,wprowadzales swojego kolege do bufeta na pietrze,ale to knajpa nazwac nie mozno.
              Oj borcia,borcia.Czy ty nie zapominasz,ze piszesz swoi bzdury wsrod ludzi,znajacych realia ,o ktorych ty zmyslasz.
              • borrka Ty znasz realia, igorek ? 28.05.11, 13:03
                Wtedy juz mieszkales w Polsce, a do Matuszki do dzis boisz sie pojechac.
                Polonu nie lubisz.
                • igor_uk Re: Ty znasz realia, igorek ? 28.05.11, 13:42
                  borcia, znow palneles glupote,z ta knajpa i zamiast tego ,zeby przyznac sie do klamstwa,wspominasz cos o polonie.

                  Do momentu wprowadzenia ruchu wizowego miedzy Polska i Rosja,jezdzilem tam wiele razy,tak co nie piernicz glupot. A na Ukrainie bywam regularnie -tyzdzien temu wlasnie wrocilem z podrozy.
                  • borrka Wybacz Igorek... 28.05.11, 14:09
                    Nie dane mi bylo byc obywatelem CCCP i mam inny punkt widzenia.
                    Wielokrotnie natomiast musialem wprowadzac Ruskich do knajp w ich wlasnym kraju, gdzie nie wpuszczali ich czekisci w mundurach portierow hotelowych.
                    • igor_uk Re: Wybacz Igorek... 28.05.11, 14:19
                      borcia,a ja powtarzam,ze klamiesz w tym,ze musiales wprowadzac do knajp hotelowych Rosjan,poniewaz do tych knajp wstep byl zawsze wolny.Czlowieku,knajpy by nie utrzymali sie tylko z tego,jak by obslugiwali wylacznie gosci hotelowe.borcia,uwazam ta dyskusje bez sensu,poniewaz ja wiem swoje,a ty trzymasz sie przy swoim.
                      Co innego bylo wejscie do samego hotelu,tu mial by racje,jak by o tym pisales.Ale tobie,zeby ubarwic swoja opowiesc,zechcialo sie troche sklamac.
                      p.s. borcia w radzieckich hotelach spedzilem bardzo wiele czasu,jezdzac w delegacji i podrozujac po ZSRR.
                      • borrka Radzieckie dla radzieckich. 28.05.11, 14:52
                        Ja mowie o wydzielonych hotelach dla cudzoziemcow.
                        Zreszta mnie tez kiedys, jako dziecko, nie chcieli wpuscic do takiego hotelu, w ktorym mieszkalem, a zgubilem propusk - zbyt dobrze mowie po rosyjsku.

                        Za komuny byla dzicz.
                        Ale, ze cos takiego zdarzylo sie we wzglednie demokratycznej Rosji, to wstyd.
                        I mozesz duzo gadac Igorek - sam to przezylem.
                        • igor_uk Re: Radzieckie dla radzieckich. 28.05.11, 15:15
                          borcia,wiele razy jadlem obiad w knajpie "Inturista" w Moskwie.Owszem,nie bylo latwo dostac sie do srodku Hotela,ale wpasc na obiad do knajpy nie bylo problemow.
                          Uwielbialem ich solanke i boeuf strogonow.A jak nie mialem czasu,to za 1 rubel 50 kopiejek zaswsze mozno bylo szybko zjesc kompleksnyj obied..Co innego bylo trafic tam wieczorem- wolnych miejsc ,zazwyczaj,nie bylo,nu chyba ze byles prostytutka,lub prostytujacym sie pedalem.Moze o to cie chodzilo? Czy nie wprowadzales tam swojego boyfrienda?
                          • walter622 Re: Radzieckie dla radzieckich. 28.05.11, 15:47
                            igor_uk napisał:

                            > Czy nie wprowadzales tam swojego boyfrienda?

                            Widocznie dwóch meneli, już solidnie nawalonych próbowało trafić w hotelowe drzwi, a teraz
                            się żali, że te drzwi były za wąskie.
                            Z knajp hotelowych - najlepsza chyba były w hotelu Budapeszt i Pekinie. Metropol był drogi, natomiast Moskiewska niezbyt sympatyczna. W Pitrze - o ile pamięć mnie nie zawodzi - to najlepsza knajpa była w Astorii.
                            Jedyne gdzie w Moskwie wymagali okazania paszportu to knajpa przy Hiszpańskiej Misji na Kuznieckim, lecz też i tam nie było podziału na tubylców i obcokrajowców. Mieli świetną
                            kawę i była fajna atmosfera.
                            We wszystkich knajpach byli tak obcokrajowcy jak i miejscowi. Borrat jak zwykle bredzi - no cóż, widać już się solidnie nażarł politury.
                            • borrka Senilny jestes, Wania. 28.05.11, 15:59
                              Pekin i Budapeszt dla cudzoziemcow ?
                              Chyba za Koby Dzugaszwili.

                              Oczywiscie, ze istniala masa knajp dostepnych dla obywateli CCCP.
                              Nawe niezlych, jak obecny Savoy.

                              Ale wydzielone hotele dla cudzoziemcow celowo ograniczaly dostep Ruskim.
                              To, ze ciebie czekisci znali, to chyba jasne.
                              • igor_uk Re: Senilny jestes, Wania. 28.05.11, 16:10
                                borcia, przeciez nikt tu nie pisze o czesci mieszkalnej hoteli,a tylko o knajpy,a te mieli wstep wolny. A co dotyczy wstepu do Hoteli,to w KAZDYM on byl ograniczony.Jak nie miales pokoju,to trzeba bylo starac sie o przepustke lub dac lapowe na drzwiach.borcia,przerwi ta glupia dyskusje.

                                --
                              • walter622 Biedny Borrat 28.05.11, 16:18
                                borrka napisał:

                                > Pekin i Budapeszt dla cudzoziemcow ?
                                > Chyba za Koby Dzugaszwili.

                                Biedny Borracie widac politura wypaliła tobie ostatnia szara komórkę. Oczywistsze, że nie dla cudzoziemców tylko dla Marsjan. Jak będziesz kiedyś w Moskwie to radzę wpaść do obu hoteli i zobaczyć kto tam się zatrzymuje ( rzecz jasna przed tym wytrzeźwiej i się umyj). Latem ubiegłego roku zatrzymałem się w Budapeszcie, część naszej delegacji w Pekinie - w obu hotelach większość stanowili obcokrajowcy ( zwykle w obu hotelach się zatrzymujemy). No ale ty wiesz swoje ( jeszcze jedna flaszka politury i napiszesz jeszcze większe głupoty - może coś na temat Dostojewskiego-pedofila ?).

                                Tak na marginesie - z "Wańkami" mam tyle wspólnego co ty z Polakami, głupi zapadencu.
                                • borrka Drogi Wania... 28.05.11, 18:34
                                  Szkoda, ze nie dotarlo do ciebie, ze mowimy o nieco dawniejszych czasach, a wtedy oba hotele sluzyly najwyzej czekistom na delegacji sluzbowej.
                                  W komandirowkie.

                                  Co do narodowosci, ustalilismy juz, iz jestem zydowskim banderowcem.
                                  Zas co do ciebie ... nie wnikam.
                                  Czekisci nie maja nacji.
                                  Maja internacjonalnij dolg.
                                  • walter622 Biedny Borrat 28.05.11, 21:07
                                    borrka napisał:

                                    > Szkoda, ze nie dotarlo do ciebie, ze mowimy o nieco dawniejszych czasach,
                                    > a wtedy oba hotele sluzyly najwyzej czekistom na delegacji sluzbowej.

                                    Jak zwykle bredzisz. W jakich "dawniejszych" ? W 70-ych oba hotele przyjmowały
                                    obcokrajowców. Kolejny raz zostałeś złapany na ewidentnych kłamstwach (nie pierwszyzna
                                    - może coś napiszesz o Dostojewskim-pedofilu):
                                    1. bredziłeś o restauracjach, do których rzekomo miejscowych nie wpuszczano;
                                    2. bredziłeś, że rzekomo w Pekinie i Budapeszcie nie zatrzymywali się obcokrajowcy.
                                    Borrat czy ty w ogóle wiesz cokolwiek o tych hotelach?
                                    Z takim talentem do płodzenia idiotyzmów to się marnujesz na tym forum - zgłoś się do gazowni na miejsce jakiegoś wacka - może ciebie nawet wyślą do Moskwy (kłamiesz prawie równie dobrze jak tamten wacek) ?

                                    > Czekisci nie maja nacji.
                                    Jak widzę już ciebie dopadły czerwone myszki z łubianki i zaczynasz bredzić - radzę rzucić picie politury.
                                    • jk2007 fajnie było :) 28.05.11, 21:51
                                      5-tv.ru/video/1015565/
              • bywszy1 Re: Upodlac Rosjan ?+ 28.05.11, 13:09
                Czy Witka z Oksana w tamtych czasach znali sie narozkladach pomieszczen w hotelach i restauracjach w Moskwie?
                Czy tylko upodleni 20latki?
                • igor_uk Re: Upodlac Rosjan ?+ 28.05.11, 13:46
                  piszesz glupoty,bywszy.Nie trzeba bylo znac sie na rozkladach pomieszczen-wystarczylo nie byc slepym i umiec czytac.
                  • bywszy1 Re: Ajgor powtarzam,majac ciebie na mysli+ 28.05.11, 15:32
                    Juz ktorys raz powtarzam,ze chyba nie rozumiesz rosyjskiego.
                    Wiec powtarzam:
                    "Czy Witka z Oksana w tamtych czasach znali sie narozkladach pomieszczen w hotelach i restauracjach w Moskwie?
                    Czy tylko upodleni 20latki? "
                    Mam ciebie na mysli.
                    • igor_uk Re: Ajgor powtarzam,majac ciebie na mysli+ 28.05.11, 15:53
                      bywszy,mnie twoi podgryzania moich piet nie przeszkadzaja,jak to lubisz robic,to prosze bardzo.
                      Ty dla mnie jestes nie ciekawy-jestes zwyklym zakompleksionym starszym czlowiekiem.

                      p.s. czy jestes taki (niekumaty) ze starosci,czy to masz od urodzenia? Przeciez jak masz pytania do Witka (ciekawo co to za imie?Napewno nie rosyjskie) i Oksany (a to raczej ukrainskie imie) ,to zadaj swoi pytania im,a nie mnie.Ja moge odpowiadac tylko za swoja wiedze. Co dotyczy przecietnego Rosjanina,nie wazno jakie ma imie,to bez wiekszych problemow mogl trafic do kazdej hotelowej knajpy,poniewaz glowne wejscia zawsze byli od ulicy i byli osobne od tych,ktore prowadzili do czesci mieszkalnej. Do tego zawsze nad takim wejsciem widnial sie duzy szyld na ktorym kazdy nie alfabeta mogl przeczytac-"Реcтoрaн" ,a na samych drzwiach byl zawsze rozklad,zgodnie z ktorym knajpa pracowala.
                      bywszy,ale pie... z ciebie!
                      • bywszy1 Re: przecie mowilem,ze trudnosci masz z rosyjskim+ 28.05.11, 17:03
                        Witka=wiktor=Witia
                        Jurka=Jurij=Jura
                        Saszka=Sasza=Szurka=Szura=Aleksandr

                        Mowie,ze cie na mysli mam.
                        Byles podlecom,majac lat dwadziescia kilka.
                        Upodlony jestes i teraz:Przeciez do Anglii ciebie nie milosc wezwala.
                        Chyba,ze tam konkubina mieszka.
                        A Witia i Oksana byli czescia narodu radzieckiego.
                        W tym czasie,kiedy dwudziestoparoletni podlecy znajomili sie z rozkladem restauracji i hoteli.
                        Wlasciwie,to ja nie wiem do jakiej grupy etnicznej ciebie zaliczac.
                        Zeby zalety tej grupy tobie przypisac.
                        Jedno wiem,do Zydow zaliczyc ciebie nie moge.
                        Wsrod nas takich pridurkow niema.
                        • igor_uk Re: nie zydu uczyc Rosjanina jezyka rosyjskiego. 29.05.11, 00:03

                          Nie ma takiego rosyjskiego imienia-Witka,jest Wit'ka (Витькa).
                          Co dotyczy mojej osobowosci,to mnie goowno obchodzi,co o mnie mysli пaрхaты жид.
              • walter622 Borrat z politurą 28.05.11, 15:08
                igor_uk napisał:
                > p.s. nie klam ,ze do knajpy przy hotelu musiales wprowadzac swojego znajomego.

                Zbyt wiele wymagasz od borrata nawalonego jak stodoła politurą. Do że kłamie to fakt.
                Rosjan nie wpuszczano do części mieszkalnej hoteli, natomiast dostać się do knajpy hotelowej
                nie było najmniejszego problemu. Jedyny wyjątek stanowiła knajpa Metropolu w Moskwie
                i to tylko w czasie sesji Rady (stołowali się wtedy w niej "wybrańcy") - ale do niej nie wpuszczano również obcokrajowców, o ile nie mieszkali w tym hotelu.
                Wejście do innych hotelowych knajp nie było ograniczone. Obcokrajowcy mieli przywilej wchodzenia bez kolejki - jeżeli były w takiej knajpie wszystkie miejsca zajęte to robiła się kolejka czekających - obcokrajowców wpuszczano w pierwszej kolejności i tu faktycznie paszport mógł się przydawać.
                Borrat ja zwykle dość naiwnie i bezczelnie kłamie - lecz czego się spodziewać po tym wielbicielu banderowców ? Czekam kiedy zacznie pisać o tym na czym się zna - o czerwonych myszkach, Dostojewskim-pedofilu i fińskich sadystach, którzy pogonili Polaków.
                • de_oakville Hotele w ZSRR 28.05.11, 15:51
                  Bylem w Moskwie w 1985. Moj hotel znajdowal sie na polnocnych obrzezach miasta w bardzo malowniczej lesno-rzecznej okolicy. Z centrum jechalo sie dlugo metrem (linia "zielona", gorkowsko-zamoskworieckaja, mam wlasnie przed soba mapke "Moskowskij Ordiena Lienina Metropolitien imieni Lienina", ktora troskliwie przechowuje jako "suwenir"). A wiec jechalo sie do koncowej stacji "Riecznoj Wakzal" a nastepnie dlugo autobusem. Hotel byl bardzo nowoczesny, jedzenie dobre, wieczorem w restauracji orkiestra grala amerykanskie przeboje jazzowe i inne. Do tej restauracji przychodzili jednak elegancko ubrani i swobodnie zachowujacy sie Rosjanie (pewnie czlonkowie jakiej "elity", myslalem, slyszalem jak jeden zamawial "griboczki w maslje"). Za kazdym razem kiedy wracalem do hotelu, na dlugo przed wejsciem bylem pytany przez umundurowanego osobnika: "Wy w gosti?", na co odpowiadalem: "Niet, ja zywu zdjes'". I to mu wystarczylo - widocznie po moim akcencie poznawal, zem "inastraniec".
                  • igor_uk Re: Hotele w ZSRR 28.05.11, 16:04
                    de_oakville,ten umundurowany osobnik,na pewno byl Швейцaрeм (nie myl z z narodowoscia ,to tylko doorman ) i chociaz powszechnie uwazalo sie,ze Швейцaры byli z KGB lub milicji,to byli tylko zwyklymi cтyкaчaми,czyli donosili do "organow".Taka praca uwazala sie za bardzo dochodowa i zeby zatrudnic sie,trzeba bylo dac spora lapowke.
                    • bywszy1 Re:czyli inacze ten facet: 28.05.11, 17:15

                      byl umundurowany "Sieksot" nizszej rangi.Ale powszechny.
                      Sprzedawal swoich i innych.
                      Ale to jeszcze nie byl szczyt upodlenia.
                      • bywszy1 Re:P.S ale byly jeszcze siksotki+ 28.05.11, 17:17
                        Uprawialy sieks-fizycznie
                        i byly stkaczkami.
                        Ciekawie,czy nalezaly do WLKSM?
                    • borrka Mowiac serio ... 28.05.11, 18:40
                      Sadze, ze nawet sprzataczka w hotelu byla stukaczem.
                      Recepcjonistki, to bylo KGB.
                      Portierzy raczej tez.
                      Ale na 100% trudno powiedziec.
    • jk2007 złoto Rosji a upodlenie narodów 28.05.11, 18:10
      www.pseudology.org/Sirotkin/index.htm
      • kaszebe12 Oglupianie narodow...-Polska. 28.05.11, 19:13
        Wlasnie przeczytalem kilka deklaracji Imperatora Cesarstwa Dobra i Demokracji , w trakcie wizyty w Bolandzie...-gosc wciskuje ten sam , prymitywny kit , uzywany od dziesiecioleci , a komentatorzy i politycy ciesza sie ,jak dzieci...
        • de_oakville Re: Oglupianie narodow...-Polska. 28.05.11, 20:41
          A co ma "wciskac"? Idee Kim-Dong-Kila, Fan Van Donga, Chomeiniego, Chaveza czy Adolfa? W kosciele z ambony "wciskaja" to samo od dwoch tysiacleci i dobrze by bylo aby mieli szanse "wciskac" to samo nadal przez przynajmniej nastepne dwa tysiace lat.
    • jk2007 obojetnosc Rosji 28.05.11, 19:14
      Перевернyлcя ли мир в мoмент aреcтa генерaлa Млaдичa? Увы, пocле пoзoрнoй выдaчи Милoшевичa, пoтoм Кaрaджичa, дa и дрyгих cербcких пoлитикoв и вoенных, ничегo неoбычнoгo в бyдyщей cдaче Млaдичa нет. Сербия лишенa дaже нaмекa нa coбcтвенный cyверенитет. Кoнечнo, фaнтoмные бoли еще вoзникaют, кaк вoзникaют oни в aмпyтирoвaнных кoнечнocтях. Слyчaй Кocoвo – хaрaктерный пример. О cyверенитете, кoтoрoгo мoжнo твердить cкoлькo yгoднo, cкoлькo yгoднo пыжитьcя, oн мoжет дaже "бoлеть", нo еcли зa вac вcе решaют дрyгие инcтaнции, тo вcе cлoвa oнем - лишь вoдa. И льетcя oнa нa чyжyю мельницy.
      rossia3.ru/politics/foreign/ulitsamladica
      • jk2007 ciekawa uwaga 28.05.11, 19:20
        Еще oдин мoмент – рoтaция элит. Нa cменy рвaвши дрyг дрyгy глoткy бaлкaнcким львaм, в тoчнoм cooтветcтвии c теoрией Пaретo, при пoмoщи Зaпaдa и егo трибyнaлa прихoдят прoнырливые лиcы, oчень yютнo вcтрaивaющиеcя в глoбaльнoе yпрaвленьице. Рoтaция элит ocyщеcтвилacь в пoльзy нaнятых «глoбaльным cooбщеcтвoм» менеджерoв. Тем, ктo кaк cербы не чиcтит cебя caми, пoмoгyт цветные ревoлюции пo типy тех, чтo cмеcтили хoтя и прoaмерикaнcких, нo cлишкoм cвoевoльных и aвтoритaрных лидерoв в Севернoй Африке. Глoбaльнoмy yпрaвленьицy нyжен дрyгoй тип людей, типa Тaдичa или Медведевa.
        rossia3.ru/politics/foreign/ulitsamladica
        • dystans4 Re: ciekawa uwaga 28.05.11, 22:00
          No, prawda, ale taka, która nic nowego do sprawy nie wnosi. Przecież podobne uwagi można czytać od przynajmniej dziesięciu lat - powtórka z rozrywki. Żeby choć jaki element było nowinką, byłoby coś ciekawego. Takie komentarze też są, trzeba tylko poszukać. Oczywiście, trochę pracy trzeba włożyć.
          Pozdrowienia,
          buldog.
          • dystans4 Re: ciekawa uwaga 29.05.11, 00:53
            Gdyby kto umiał powiedzieć coś o tym - genocid.net/news_content.php?id=294
            Mnie, przyznaję, nie chciało się nawet czytać tego do końca. Ale udowodnić fałszywości postawionych tez też nie potrafię.
            Może ktoś wie, jak to jest.
            Pozdrowienia,
            bul.
            • igor_uk Re: ciekawa uwaga 29.05.11, 01:48
              buldog,nie da sie udowodnic falszywosci w tezach,gloszonych przez paranoikow. To po prostu sie wie.
    • jk2007 Upodlenie narodow :(((((( 28.05.11, 22:38
      mapazzzm.livejournal.com/16553.html#cutid1
      • misterpee Re: Jak tu sie nie wlaczyc w dyskusje 29.05.11, 06:10
        po 150 wpisach, przeczytac cala dyskusje i powiedziec cos oryginalnego. Jest to ponad moje sily analizowac podroze Oakvilla z Kremla, gdzie w czworo oczy Oakville rozmawial z Putinem, do hotelu podmoskowia na pasaz maly czy tez masaz paly jako inostraniec. Oakville stał szczękając – szczał stękając .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka