igor_uk
27.05.11, 18:37
Obserwujac to,co dzieje sie w Serbii zaczynam wierzyc ,ze nic na swiecie nie dzieje sie samo,za wszystkim ktos stoi. Jak moglo stac sie,ze dumny,nie przed kim nie klekajacy sie Narod,potrafiacy jako jedyny na terenie Europy zachodniej i poludniowej,przeciwstawic sie Hitleru, polegl w starciu ,z tak naprawda, pismakami? Jak moglo stac sie,ze Serbowie najpierw oddali swojego Prezydenta,a teraz jednego z tych,ktore walczyli o Serbie?Mladic napewno nie byl w niczym lepszym od innych,ale nie byl i w niczym gorszym od tych,z ktorymi walczyl i ktorych dzis witaja na swiatowych salonach. Serbow,jako narod ,poprostu upodlili,potrafili wmowic im,ze oni sa winni wszystkiemu,ze wlasnie oni byli katami,a inni tylko ofiarami.Dzis rozne madrali forumowi przeliczaja Mladica na koszt wstepu Serbii do UE.To jest zalostne.To moga robic tylko te,ktore nie wiedza co to jest duma narodowa i czym jest wspaniala przeszlosc wlasnego narodu. Tak mi sie wydaje,ze Serbowie,jako waleczny narod,przeszedli do historii i ze to bedzie kolejna masa ludzka,bez ambicji ,bez pamieci,bez honoru - takie szaraki,jakich jest wiele i ktore mozno zawsze wykorzystac dla swoich celi.
A przeciez Rosja byla krok od tegoz samego.Za Jelcyna,ktory w imieniu Rosjan, przepraszal wszystkich i o wszystko,ktory z lekkoscia bral na barki Rosjan wszystkie grzechy wspolczesngo swiatu i ktory,jak by jeszcze troche porzadzil,napewno by przeprosil i Niemcow za Stalingrad i ktorego,co by on nie wyprawial,zawsze chwalili,darujac mu wyprowadzenie czolgow na ulicy stolicy,rozpetanie krwawej jatku na Kaukazie i inne. Czy Jelcyn zdawal sobie sprawe z tego,co on robil? Jestem pewien,ze nie .Tak mu doradzali rozne "patrioci" wiadomego pochodzenia.Oni dobrze wiedzieli,ze dla tego,zeby przyjac rosyjskie bogatstwa,trzeba pozbawic Rosjan ich historii,wmowic,ze wszystko co znali i w co wierzyli,bylo klamstwem.Narod bez pamieci ,bez heroicznej przeszlosci,jest latwy do pokonania i w cale nie potrzebne dla tego bombowce. Wystarzcze wtedy powiedziec- jest niesprawiedliwym,ze bogatstwa sybiryjskie naleza tylko do Rosjan,ze gaz i ropa powinna byc pod kontrola "miedzynarodowa",ze bron nuklearna w rekach dzikusow,jest zagrozeniem Swiata i ze powinni jej pozbyc sie.
Czytajac wpisy roznych rusofobow,o durnych nickach,widze,ze oni robia to samo.Jeden z forumowiczy probowal mnie wmowic,ze moj dziadek na froncie II-WS tylko to i robil,ze chlal i gwalcil (prawdopodobnie dla tego i stracil zycie - jemu po prostu nie wytrzmalo serce od codziennych orgij).inny debilek forumowy,stara sie wmowic,ze radzieckie zolnierze niczym innym nie zajmowali sie,jak tylko kradli zegarki u Polakow (ciekawo,skad by prosci Polace mieli by zegarki w czasie wojny,zreszta przed wojna to rowniez byl luksus?).Czy te forumowiczy robia to swiadomie?Nie,to tylko ofiary umyslowe w wojnie,ktora prowadza te,kto by chcial rzadzic Swiatem,oni tylko powtarzaja propagandowe slogany , wierzac ,ze to jest prawda.
p.s najbardziej upodlonym naroden XX wieku byli Niemcy,ale oni zasluzyli na to,nastepnym stali Serbowie.Ktory jeszcze da sie upodlic ?