igor-53uk
07.12.11, 18:52
Czy jest szansa na to,ze za arabskimi wiosnami, przyjdzie rosyjska "zima"?
Moim zdaniem szansy na to sa rowne zeru.Pare slow o tym,dla czego tak sadze.
Poczytalem sobie na Twitterze i " W kontakcie" (rosyjska siec socialna,odpowiednik facebooka) co pisza uczestniki tych zajsc i zauwazylem ,ze przy wiekszosci wpisow widac,ze dokonany byl przy uzyciu iPhone i to w czasie rzeczywistym,wprost z miejsca zajsc .Co daje prawo twierdzic,ze ktos szykuje w Rosji " iPhonowa rewolucje" (he,he). Ale nie o to chodzi mnie.Chodzi o to,ze te protestujace to jest dosc zamozna srednia klasa,ktora naprawda ma co tracic,nie to co proletariusze,ktore oprocz lancuchow,nie maja nic do stracenia.Chociaz i te iPhonisci maja lancuchi,z tym ze zlote i napewno by ich nie chcieli stracic. A oprocz tego,za kilka tygodnie te protestujace beda zajeci inna sprawa -gdzie spedzic sylwestra? Jakiego szampana kupic-francuskiego,czy tego lepszego? Nu i przedwszystkim,czy do szampana bardziej pasuje czerwony kawior,czy czarny?
Krotko mowiac - w przeciagu ,max, dwoch tygodni w Rosji wszystko uspokoi sie i w Nowy Rok Rosja wejdzie z nowym(odnowionym) Parlamentem i kolejne emocji w Rosji nas beda czekac dopiero na wiosne,kiedy tam odbeda sie wybory Prezydenta.