bon-n0
08.05.12, 17:15
Teraz sie wyjasniło, ze o to biega zachodnim politykom, ktorzy walcza o uwolniennie zlodziejki Tymoszenko. O to, żeby politycy mogli do woli okradac społeczestwo bez żadnych konsekwencji prawnych. Ze moralnośc i etyke maja oni głeboko w sempiternie, kazdy wie. Disiejsi politycy to tylko pasozyci. Pchaja sie do zlobu, zeby bezkarnie kraść. Hipokryzja zachodu sięgła zenitu.