Dodaj do ulubionych

Lato,czy naprawda nic sie nie dzieje?

06.07.12, 19:49
W watku sovetologa padla wypowiedz felusia jednego:
"no bo latem nie ma o czym pisać nic się nie dzieje. "

Nie jest to prawda,na Swiecie dzieje sie wiele rzeczy,najbardziej niepokojacym jest to,co dzieje sie w Syrii. Goraco polecam odwiedzic ten watek :
forum.gazeta.pl/forum/w,154812,137208373,137208373,Kim_sa_przyjacieli_NATO_w_Syrii_.html
Ale w Europie rowniez dzieja sie "ciekawe" rzeczy.Naprzyklad dzis Rzad Cypru skrytykowal UE,nie przebierajac w slowach,za to,ze restrukturyzujac dlug Grecji,doprowadzila Cypr na skraj bankructwa.
A Hillary Clonton "przeprosila" Pakistan za zabitych zolnierze.Ale zrobila to w taki sposob,ze w Ameryce twierdza,ze zadnych przeprosin nie bylo,ale cos musi byc na rzeczy,poniewaz Pakistan odblokowal tranzyt przez swoj terytorium .
Dzieje sie naprawda duzo,tylko wiele informacje nie sa na pierwszych stronach brukowcow,dla tego niektorym wydaje sie,ze nic sie nie dzieje.

Obserwuj wątek
    • malkontent6 Re: Lato,czy naprawda nic sie nie dzieje? 06.07.12, 20:28
      Igor, nie zawracaj głowy. W twoim mieście odbywa się teraz Wimbledon a ty tu piszesz o wojnach. :)
      • igor_uk Re: Lato,czy naprawda nic sie nie dzieje? 06.07.12, 20:31
        Nie mieszkam w Londynie.A do tego nie lubie chowac glowe w piasek.
        • malkontent6 Re: Lato,czy naprawda nic sie nie dzieje? 06.07.12, 20:34
          Jakieś wojny są zawsze a Wimbledon tylko raz w roku. :)
          • igor_uk Re: Lato,czy naprawda nic sie nie dzieje? 06.07.12, 20:36
            Stekajace kobiety mnie podniecaja i to bardzo,ale nie z rakieta w rece.
            • malkontent6 Re: Lato,czy naprawda nic sie nie dzieje? 06.07.12, 20:38
              :))
            • igor_uk O co chodzi? 06.07.12, 20:49
              W "The Guardian" okazal sie artykul :
              "Military intervention in Syria would be disastrous for its people" (Interwencja wojskowa w Syrii bedzie miec katastrofalne nastepstwa dla jej narodu).

              Musze przyznac sie,ze kilka razy przeczytalem ten tytul,zeby do mnie dotarlo,ze to nie omamy,a realnosc.W prasie demokratycznej okazal sie nareszcie tekst ,dotyczacy Syrii,,ktory nie mam checi krytykowac.
              Z artykulu wychodzi,ze militaryzacja konfliktu nastapila wbrew checi Syryjczykow,i byla unspirowana z zewnatrz.
              Nu i bardzo ciekawo wyglada w tym artykule sojusz USA,Arabia Saudyjska,Izrael i Al Kaida.


              p.s. artykul jest z przed 3 dni,ale nadal jest aktualny.
              • tojabogdan tzw. al kaida to fantom, albo jocker, 06.07.12, 21:12
                używa się tego jako pretekst, alibi, powód, a praktycznie stosuje się regułę, wróg mego wroga może być (albo jest) moim przyjacielem, a przynajmniej sprzymierzeńcem. Tak działo się i dzieje nadal. A więc i tak zwana al kaida, albo lepiej Alka Ida, przydała się np. w Libii. Też w innych arabskich krajach do zmiany porządków, zastałych systemów władzy, a więc i w Syrii może okazać się, albo się już dawno okazuje jako skuteczny sojusznik, raczej narzędzie do brudnawej roboty. Jest to wygodniejsze, bo tacy najemnicy formalnie nie reprezentują rzadnego państwa, stąd nie można ich pociągać do jakiekolwiek polityczej odpowiedzialności.
                • igor_uk Re: tzw. al kaida to fantom, albo jocker, 06.07.12, 21:22
                  Nie raz mi sie wydaje,ze Al Kaida,z arabskiego - baza,to nic innego,tylko inna nazwa CIA,dla wtajemniczonych oczewiscie.
              • felusiak1 Re: O co chodzi? 06.07.12, 21:13
                igor_uk napisał: W prasie demokratycznej okazal sie nareszcie tekst , dotyczacy Syrii,,ktory nie mam checi krytykowac.

                Wnoszę, że Guardian to prasa demokratyczna. A czy Telegraph też jest demokratyczny?
                Co sprawia, że coś jest demokratyczne?
                • igor_uk Re: O co chodzi? 06.07.12, 21:19
                  felus,bo samo sie oglasza.Przeciez to takie proste.
                  • felusiak1 Re: O co chodzi? 06.07.12, 22:03
                    a ja myślałem, ze gurdian jest gwardyjski a telrgrapg telegrafoczny.
                    wiem że nyt jest czasowy a wsj dziennikarski. zawsze mam kłopot z wp. czyżby posterunkowy?
                    • igor_uk witam dawnego felusia. 06.07.12, 22:24
                      Niezmiernie ciesze sie z twojego powrotu,bo to co ciebie tu zastepowalo,bylo wprawie nie do wytrzymania.Taki wredny stary kutas,bez poczucia humora.
                      Ale widze,ze wszystko juz jest OK. Ty powrocil!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka