Gość: V.C.
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
02.07.04, 01:10
Jak podaje niemiecki tygodnik "Der Spiegel" spośród 135 tys. żołnierzy USA w
Iraku aż 40 tys. nie posiada amerykańskiego obywatelstwa. Są to imigranci,
przeważnie z Ameryki Łacińskiej.
Mając tzw. zieloną kartę zgłaszają się oni do służby wojskowej z nadzieją na
późniejsze uzyskanie obywatelstwa.
Oto kolejny, tragiczny paradoks wojny. Z rąk miejscowych bojowników giną w
Iraku żołnierze, którzy przybyli tam nie dlatego, że popierają politykę
Busha, lecz zwyczajnie marzą, by wyrwać się z latynoamerykańskiej nędzy. I
znowu biedni zabijają biednych na nieswojej wojnie, a politycy i biznesmeni w
zaciszu gabinetów spokojnie przeliczają krociowe zyski.
Waldemar Chamala
źródło : htttp://www.lewica.pl