jabbaryt
02.12.13, 14:51
Ostatnie wydarzenia na Ukrainie pokazują, że przywódstwo Rosji na obszarze byłego ZSSR jest kwestionowane przez szerokie rzesze Ukraińców, Gruzinów, Mołdawian etc. Teoretycznie Rosja jako ogromny i silny militarnie kraj powinna być naturalnym przywódcą regionu. Mniejszze kraje z którymi Rosja ma wspólną historie, kulturę i religię powinny iść za nią jak za panią matką.
A nie idą.
Rosja nie jest dla nich wzorcem. Kraje postsowieckie i prawosławne nie widzą w Rosji przywódcy tylko zawadę we własnym rozwoju cywilizacyjnym. Za wizerunek obecnej Rosji odpowiada w największym stopniu Putin i ci którzy za nim stoją. Putin jest twarzą współczesnej Rosji, jej polityki i gospodarki. I Ukraińcom taka taka Rosja sie nie podoba, wolą kulturowo odległą Unię Europejską. To jest wielka klęska elit rzadzących Rosją.