kzet69
19.04.14, 22:48
Świetny, mądry tekst Aloszy Awdiejewa, zresztą znanego mi osobiście, tekst który przywraca wiarę
"Naród rosyjski od setek lat żyje z przekonaniem, że obywatel jest niczym. To naród niewolników. Jego celem jest tylko przetrwanie. Przypomina opisanego przez Cervantesa lwa, którego Don Kichot wypuścił z klatki. Wszyscy uciekli, myśleli, że lew jest bardzo groźny, a on wrócił do klatki, bo tylko tam czuł się bezpiecznie. Podobnie niewolnik czuje się bezpiecznie pod batem. Jest bat - jestem na swoim miejscu. Nie ma bata - nie wiadomo, co będzie, może coś gorszego?"
"Rosjanie mają świadomość, że kraj jest okupowany przez rząd, ale uznają, że tak trzeba, inaczej wszystko się rozleci."
"Oni nie mogą zrozumieć, że póki nie stworzą społeczeństwa wolnej inicjatywy, są skazani na stagnację i upadek technologiczny, co w przyszłości oznacza biedę z nędzą. Polska pokazuje, co dało odejście od systemu scentralizowanego. Wielkie sklepy, nowe drogi, wolne media. Oczywiście Polacy narzekają, bo chcieliby mieć jeszcze lepiej. I dobrze. Na tym polega rozwój. "
"Polska jest wrogiem ideologicznym, dlatego że pokazuje, jak zwalczyć niewolnictwo. Czuję wstyd, kiedy czytam podręczniki historii Rosji czy wschodniej Europy. Wiek XIX - wstyd, wiek XX - wstyd, wiek XXI - już mi się wydawało, że nie będę przeżywać wstydu. Rosjanie nie chcą się uczyć od narodów europejskich. Nie mają etosu pracy, wolą się nachapać, ''wziat' na chaliawu'', chaliawa to coś, co wpadło za nic. Miliarderzy nie są zainteresowani zmianami. Biednego łatwiej kupić, niewolnicy lepiej żeby niewolnikami pozostali.
Gaz i ropa, które posiada Rosja, to dary niezasłużone, oni tego nie wypracowali sami. Przez ostatnie 25 lat prowadzili wyniszczającą gospodarkę surowcową i nie wykorzystali koniunktury finansowej. A jeśli Zachód przestanie kupować gaz i ropę? W momencie załamania ekonomicznego Putin znów robi z Rosji kraj, który ze wszystkich stron otoczony jest Zachodem, samymi wrogami. Jak w dowcipie - rycerz przyjeżdża do króla: ''Wasza wysokość, zniszczyłem na północy dwa miasta''. ''A to ja mam na północy jakichś wrogów?''. ''Teraz król ma''.
"Rosja nie ma partnerów, tylko konkurentów. Ciągle z kimś walczy, najlepiej z Ameryką, bo jest duża, godna Rosji. Mając potencjał przemysłowy wielkości Włoch, Rosjanie chcą walczyć z całym światem. Paranoja."
Polecam wszystkim, a zwłaszcza Igorowi, Romrusowi i innym tutejszym Wielkorusom, jako lekturę na Święta... Dobranoc.
wyborcza.pl/magazyn/1,137863,15825703,Ktos_podpieprzyl_moja_Rosje.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk