sawa.com
02.05.14, 05:54
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114912,15887011,Czwartek_na_Ukrainie__Separatysci_nadal_kontroluja,,,860414.html#BoxSlotII3img#BoxWiadTxt
Symbolem rosyjskiej wolności jest uzbrojony po zęby specnaz, Żyrinowski (wiceprzewodniczący DUMY) który swoim gorylom każe gwałcić przybyłą na jego konferencję dziennikarkę... no i oczywiście ten który lata z żurawiami i wynagradza sowicie zombi za pacyfikację wschodu Ukrainy:
O 4 rano podjechało pięć transporterów. Postali i odjechali. I mieli szczęście, bo jesteśmy tu dobrze przygotowani. Mam tu fugę, wszystko jest zaminowane, na noc rozkładam przewody. Jakby co to biorę granatnik i walę w nich. Ale zrobiło się mi ich szkoda, to ich nie wysadziłem - opowiada "Ryś", ładując do
podwieszonego pod lufą automatu granatnika pocisk.
- Mam takich dużo. Zasięg 7-10 metrów - kontynuuje, widząc moje zainteresowanie.
Pytam, czy ma wojskowe doświadczenie - pytanie retoryczne, ale chciałem, żeby trochę o sobie opowiedział.
Mówi, że służył w pierwszych dwóch zmianach w Afganistanie w specnazie.
Pytam, czy można zrobić foto.
- Byłem w Alfie. Mnie wszyscy znają. Jeśli chcą przyjść po moją głowę, to czekam. Sam obetnę głowy pierwszym siedmiu.
Jego ton, nerwowe zachowanie powodują, że wolę skończyć tę interesującą rozmowę i oddalić się z tego zwariowanego miejsca.
- Tu jest granica Republiki Donieckiej - mówi na pożegnanie "Ryś".
Cały tekst: wyborcza.pl/1,75477,15886675,Separatysta__Rys___Jesli_chca_przyjsc_po_moja_glowe_.html#CukGW#ixzz30WjDavV4