Dodaj do ulubionych

Kącik amerykanski

21.11.14, 21:38
Nie tylko USA i Canada- jezyk angielski ale i wszystkie pozostale kraje kontynentu. Ale tylko 2 jezyki. Sprytne nie ;)

Nie damy ci pieniedzy. Ale dostaniesz rade jezykowa, prawną i praktyczną. Nie ode mnie. Mam nadzieje, ze uzytkownicy forum mogą okazac sie szczodrymi. Nie muszą uzywac tego wątku. Mogą zalozyc swoje.

Ja osobiscie pomoge z jezykiem.

Ale mozna tez na luzie pogadac o aktualnych wydarzeniach np. Decyzja Obamy o imigracji itp., brazylisjkich telenovelach i us-amerykanskich popkulturowych bagatelach.

Dla intelektualnych jest mozliwosc do miedzynarodowych porownan.

Zapraszamy
Obserwuj wątek
    • mrs.courvoisier Re: Kącik amerykanski 21.11.14, 21:47
      Obama to wielki prezydent USA, pierwszy w historii ktory zna 2 jezyki: English oraz Bantu Swahili.
    • felusiak1 3 języki 22.11.14, 02:15
      Brazylia nie mówi po hiszpańsku.
      O decyzji Obamy można powiedzieć tylko jedno. Powinien być wyrzucony z urzedu.
      Jeszcze 2 lata bedę nusiał się z nim meczyć.
      • br0f 4 jezyk 22.11.14, 03:07
        pl.wikipedia.org/wiki/Quebec#J.C4.99zyk
      • 5magna Re: 3 języki 22.11.14, 04:12
        Nim zniknie to jeszcze z 10 milionow papuasow zasiedli legalnie USA.
      • zeitgeist2010 Re: 3 języki 23.11.14, 15:58
        felusiak1 napisał:

        > Brazylia nie mówi po hiszpańsku.

        No to juz idzmy do konca. W kanadyjskim Quebecku, gujanie francuskiej i US Louizjanie jest francuski. W Surinamie holenderski.

        Dochodzi setka jezykow indianskich i miliony ludzi mowiacych arabskim, japonskim, niemieckim, polskim, jiddisch i Bóg wie iloma innymi.


        > O decyzji Obamy można powiedzieć tylko jedno. Powinien być wyrzucony z urzedu.
        > Jeszcze 2 lata bedę nusiał się z nim meczyć.


        Wyrzucac z urzedu to brzmi drastycznie. Ale w istocie wiem jak sie czujesz. Ja i wielu innych odczuwa to samo w stosunku do instytucji i politycznych urzedow UE. I musimy z tym zyc nawet jezeli jestesmy na 100% za integracją europejską.


        ---------------------------------------------
        "Let´s do some cooking!" - Mr White Breaking bad.

        我也是香港的人 Wǒ yěshì xiānggǎng de rén - Tez jestem Hongkongczykiem.
        • felusiak1 Re: 3 języki 23.11.14, 16:07
          zapewniam cię, ze gdyby prezydent-republikanin zadekretował to co obama zostałby wyrzucony.
          media kryją jego doopę. niewygodne wiadomości zamiatane są pod dywan.
          ta imperialna prezydentura będzie kosztować w przyszłości bardzo drogo.
          • zeitgeist2010 Re: 3 języki 23.11.14, 16:47
            felusiak1 napisał:

            > zapewniam cię, ze gdyby prezydent-republikanin zadekretował to co obama zostałby wyrzucony.
            > media kryją jego doopę. niewygodne wiadomości zamiatane są pod dywan. ta imperialna prezydentura będzie kosztować w przyszłości bardzo drogo.


            no niech ci bedzie. LIndsey Graham nie przebiera w slowach krytykujac raport na temat Benghazi, ktory oczyszcza zupelnie Bialy Dom. "A bunch of crap."
            >
            dlatego ja - pragmatyczny liberał - paradoksalnie zycze sobie, zeby prezydentem zostal ktos taki jak Ted Cruz.
      • j-k Felek, ja Tiebia praszu... 25.11.14, 17:28
        felusiak1 napisał:
        > Brazylia nie mówi po hiszpańsku.

        nie mowi, ale zna.
        a na konferencjach Ameryki Lacinskiej muvi sie po hiszpansku...
        Brazylijczycy nie muvia, ale rozumieja - co sie do nich muvi :)

    • zeitgeist2010 Moim ulubionym politykiem jest chwilowo 23.11.14, 16:03
      senator Lindsey Graham z Poludniowej Caroliny za to , ze jest szczery w sprawie dekretu Prez Obamy wprowadzajacego w zycie jakies prawo na temat imigrantow.

      Senator Graham mowi: wstyd mi z moich Republikanow za to , ze nie chcieli wprowadzic swojego prawa w kongresie a pokrzykuja teraz na Obame.

      W koncu prezydent wprowadzil dekret, ktgory te sytuacje jakos reguluje.

      W skrocie: amnestia dla tych wszystkich nielegalnych imigrantow, ktorzy sie w tej chwili znajduja w USA i zamknięcie granic dla nowych.

      Dla porownania podajmy, ze podobne rozwiazanie wprowadzil jakies 10 lat temu rząd Hiszpanii dla kilku milionow Arabow, ktorzy przed kryzysem pracowali na plantacjach oliwkowych.

      W Niemczech deportacji nie stosuje sie praktycznie wcale a w Szwecji imigrant otrzymuje obywatelstwo po 2 latach nawet jezeli jest radykalnym islamistą, bije swe zony i nie zna ani slowa szwedzkiego.


      ---------------------------------------------
      "Let´s do some cooking!" - Mr White Breaking bad.

      我也是香港的人 Wǒ yěshì xiānggǎng de rén - Tez jestem Hongkongczykiem.
      • j-k kolejny raz. 23.11.14, 16:11
        zeitgeist2010 napisał:

        > W skrocie: amnestia dla tych wszystkich nielegalnych imigrantow, ktorzy sie w t
        > ej chwili znajduja w USA i zamknięcie granic dla nowych.

        bylo to juz w USA wprowadzane 2 razy.
        kolejna powtorka z rozrywki ?
      • mara571 Re: Moim ulubionym politykiem jest chwilowo 23.11.14, 16:13
        to nieprawda, ze Niemcy nie deportuja. Probowano odeslac uciekinierow wojennych z bylej Jugoslawii, ale nie zawsze sie to udawalo. W ostatnich latach stosowano szczegolna praktyke w odniesieniu do Sinti i Roma z bylej Jugoslawii: pozwalano pozostac na zime i dsylano wiosna.
        W tym roku to niemozliwe, bo nie ma miejsc w domach uchodzcow.

        Na glownej wisi zdjecie ze Szwecji:
        wyborcza.pl/1,75477,17012462,To_zdjecie_gimnazjalistow_robi_furore_w_szwedzkim.html#CukGW
        • zeitgeist2010 Duldung i 3 jasnowlosych szwedow 23.11.14, 16:56
          mara571 napisała:

          > to nieprawda, ze Niemcy nie deportuja. Probowano odeslac uciekinierow wojennych z bylej Jugoslawii, ale nie zawsze sie to udawalo. W ostatnich latach stosowan o szczegolna praktyke w odniesieniu do Sinti i Roma z bylej Jugoslawii: pozwala no pozostac na zime i dsylano wiosna.
          > W tym roku to niemozliwe, bo nie ma miejsc w domach uchodzcow.


          oczywiscie nic nie jest stuprocentowe ale chyba tylko Niemcy stosuja Duldung, czyli deportacja z wiecznym zawieszeniem.
          >
          > Na glownej wisi zdjecie ze Szwecji:
          > wyborcza.pl/1,75477,17012462,To_zdjecie_gimnazjalistow_robi_furore_w_szwedzkim.html#CukGW


          NO prosze. swietny komentarz i kulisy wydarzenia. dobry dziennikarz GW.
        • zeitgeist2010 Ciakawostka ekskluzywnie dla FS 23.11.14, 17:10
          Jimmie Åkesson niezwykle uzdolniony polityk jest od miesiaca na bezterminowym zwolnieniu lekarskim na „burn out syndrom” czyli ... depresja z powodu chronicznego przepracowania i stresu.

          Mozna to zrozumiec, bo chlopak byl naprawde pod bezpardonowym atakiem establiszmentu od wielu juz lat. Na tydzien przed wyborami prasa zdemaskowala jego uzaleznienie od gier hazardowych.
      • felusiak1 Re: Moim ulubionym politykiem jest chwilowo 23.11.14, 16:40
        Lindsey Graham is a shitster. On i McCain zawsze w pierwszym szeregu krytykantów.
        Bedąc w namiocie sika się na zewnątrz. Będąc na zewnątrz sika się do namiotu ale nigdy nie sika się wewnątrz bedąc w namiocie.
        Demokraci mieli przez dwa pierwsze lata prezydentury Obamy wiekszość w Kongresie i do tego w Senacie mieli 60 głosów co oznacza, że mogli przepchnać co dusza zapragnie.
        Zatem dlaczego nie przepchneli? Bo ten temat był i jest im potrzebny do politykowania. do przepychanek i potyczek, do manewrowania. To jest tzw. wedge issue.
        W 2007 ustawa imigracyjna umarła w senacie głosami 16 demokratów. 5 z 16 jest w dalszym ciagu w senacie i dzisiaj są za.
        NYT 2009: Obama to push immigration bill as one priority
        • jankowski1960 Re: Moim ulubionym politykiem jest chwilowo 23.11.14, 17:21
          "Tymczasem dziś w Rosji jest więcej swobód obywatelskich niż na Zachodzie". Autor: eva15 ...
          to absolutna Prawda, felek
          • zeitgeist2010 Re: Moim ulubionym politykiem jest chwilowo 25.11.14, 11:00
            jankowski1960 napisał:

            > "Tymczasem dziś w Rosji jest więcej swobód obywatelskich niż na Zachodzie". Autor: eva15 ... > to absolutna Prawda, felek
            >
            sygnalizuj ironie bo na tym forum ktos moze ci uwierzyc.
    • zeitgeist2010 Minister obrony Chuck Hagel oznajmia niespodziewan 24.11.14, 17:54
      rezygnacje ze stanowiska.

      Hagel jest wieloletnim politycznym znajomym Obamy i viceprezydenta Bidena.

      Miękki republikan ale mimo to byl zbyt niewygodny dla Bialego Domu. Nie byl zbyt elokwentny i wyrazny na konferencjach prasowych.

      A teraz uwaga. Republikanie maja większosc w obu izbach kongresu. To od nich zalezy, kto zostanie jego następcą.

      Wobec zagrozenia ze stepow poludniowej Ruslandii i beduinskich pustyn proces utwardniania wolnego swiata juz sie zaczął.
      • mara571 Re: Minister obrony Chuck Hagel oznajmia niespodz 24.11.14, 18:35
        ponoc to sam Obama chcial jego dymisji....
        • zeitgeist2010 Nick "Birch" pisze na blogu New York Timesa 24.11.14, 19:04
          mara571 napisała:

          > ponoc to sam Obama chcial jego dymisji....

          The "war party" has won. I think it an ominous sign that Hagel is being kicked out, presumably in favor of someone more belligerent. We are now set for all out war in Ukraine and the Middle East.

          Frakcja wojenna wygrala. To symboliczny sygnal, ze Hagel zostal wywalony. Prawdopodobnie zastapi go ktos bardziej wojowniczy. Wszystko wskazuje na opcje wojenna na Ukrainie i Bliskim Wschodzie.
          • mara571 Re: Nick "Birch" pisze na blogu New York Timesa 24.11.14, 19:18
            moze pojawi sie Felusiak i lepiej wyjasni.

            Mam wrazenie, ze Ukraine Amerykanie odpuscili i zostawili Niemcom w ramach projektu Mitteleuropa.
            Przy okazji: zwroc uwage, na roznice miedzy Merkel i Steinmeirem. Dodatkowo oliwy do ognia dolewa Seehofer.
            www.spiegel.de/politik/deutschland/ukraine-krise-russlandpolitik-spaltet-koalition-a-1004442.html
            • felusiak1 Re: Nick "Birch" pisze na blogu New York Timesa 24.11.14, 19:58
              Hagel nie nadawał się od początku i teraz wyszło szydło z worka. Ciekawe kogo wezmą. Nie wygląda, że mają kogoś swojego. Pewnie znowu pożycza. Powinni zapytać Cheneya.
              • zeitgeist2010 Re: Nick "Birch" pisze na blogu New York Timesa 24.11.14, 20:38
                felusiak1 napisał:

                > Hagel nie nadawał się od początku i teraz wyszło szydło z worka. Ciekawe kogo wezmą. Nie wygląda, że mają kogoś swojego. Pewnie znowu pożycza. Powinni zapytać Cheneya.

                Nadawal sie z punktu widzenia Obamy. DObrze sie rozumieli w senacie, obaj byli przeciwko wojnie w Iraku.

                Hagel byl w porownaniu z Bobem Gatesem slaby i bezbarwny.

                Gates pisze memoary i juz sa wycieki, ze poddaje tam ostrej krytyce Obame i grupe jego najblizszych doradcow.

                Po laniu w „midterm” wyborach Obama musial kogos poswiecic, nawet symbolicznie. No to wybral ... jedynego Republikanina.

                Bedzie jeszcze latwiej szukac wspolnego jezyka z Kongresem ;)

                Ale na powaznie, podtrzymuja moja hipoteze, ze teraz Republikanie de facto zaczna przejmowac kontrole nad „Policy”.

                A Obama bedzie kontrowal dekretami.

                W pierwszych spekulacjach pojawia sie kobieta - Michèle Flournoy
                Michèle Angelique Flournoy is the former Under Secretary of Defense for Policy, the third-ranking official in the U.S. Department of Defense, and in that role served as principal advisor to U.S. Secretary ...

                Ja bym sobie nawet tego zyczyl. Putinowcy zostaliby znowu kompletnie zbici z tropu ;)


                ------------------------------------------
                "Let´s do some cooking!" - Mr White Breaking bad.

                我也是香港的人 Wǒ yěshì xiānggǎng de rén - Tez jestem Hongkongczykiem.
                • felusiak1 Re: Nick "Birch" pisze na blogu New York Timesa 25.11.14, 18:09
                  zeitgeist napisał: Bedzie jeszcze latwiej szukac wspolnego jezyka z Kongresem ;)

                  chyba z latarką. A może na migi.
              • mara571 Re: Nick "Birch" pisze na blogu New York Timesa 24.11.14, 21:18
                lepiej nie pytac Cheney'a. On juz zle doradzal Bushowi.
                Swoja droga mnie przeraza "samotnosc" Obamy. Pewnie po zakonczeniu kadencji dowiemy sie wiecej, jak bylo w Bialym Domu w czasach jego kadencji, ale fakt, ze madrzy ludzie juz dawno opuscili sztab i inni madrzy nie chca tam pracowac daje wiele do myslenia.
                • j-k bez prze-sadyzmu 24.11.14, 21:26
                  mara571 napisała:
                  ale fakt, ze madrzy ludzie juz dawno opuscili sztab i inni madrzy nie chca tam pracowac daje
                  > wiele do myslenia.

                  niepotrzebnie...

                  juz wiele lat temu tu pisalem, ze Obama jest urokliwy, czarujacy.
                  ale politykiem jest zadnym.
                  jest jedynie dobrym mowca.
                  • mara571 Re: bez prze-sadyzmu 24.11.14, 21:40
                    j-k napisał:
                    > jest jedynie dobrym mowca.

                    Pod warunkiem, ze stoi przed nim prompter.
                  • zeitgeist2010 Re: bez prze-sadyzmu 25.11.14, 11:07
                    j-k napisał:

                    > mara571 napisała:
                    > ale fakt, ze madrzy ludzie juz dawno opuscili sztab i inni madrzy nie chca tam pracowac daje
                    > > wiele do myslenia.> niepotrzebnie...
                    >
                    > juz wiele lat temu tu pisalem, ze Obama jest urokliwy, czarujacy.
                    > ale politykiem jest zadnym. jest jedynie dobrym mowca.


                    Ciekawe, ze ten urok i autentyczne poczucie humory nie przekladaja sie na naturalny kontakt ze zwyklymi ludzmi i politycznymi kolegami.
                    Obama stwarza dystans do otoczenia. co utrudnia mu wspolprace z Republikanami.

                    Clinton byl tez wybitnie inteligentny ale jednoczesnie spontanicznie otwieral sie na ludzi, kazdy go chcial dotknac, szczegolnie kobitki
                • felusiak1 Re: Nick "Birch" pisze na blogu New York Timesa 25.11.14, 02:08
                  Cheney był jednym z najlepszych sekretarzy obrony i zdecydowanie najlepszym viceprezydentam.
                  Nie wiem skąd wytrzasnęłaś to " On juz zle doradzal Bushowi."
                  Cheney jest kompetentny czego nie można powiedzieć o Obamie i jego ekipie z wyjatkiem Panetty, Petreausa i Gatesa. Reszta to klakierzy i karierowicze a przedewszystkim doopolizy.
                  • zeitgeist2010 Dick Cheney to chory i zgorzknialy czlowiek 25.11.14, 11:21
                    felusiak1 napisał:

                    > Cheney był jednym z najlepszych sekretarzy obrony i zdecydowanie najlepszym viceprezydentam.
                    > Nie wiem skąd wytrzasnęłaś to " On juz zle doradzal Bushowi."
                    > Cheney jest kompetentny


                    Iracki dezaster to jego wina.
                    Psychologicznie to brat blizniak Putina. To polityczni psychopaci.

                    czego nie można powiedzieć o Obamie i jego ekipie z wyjatkiem Panetty, Petreausa i Gatesa. Reszta to klakierzy i karierowicze a przedewszystkim doopolizy.

                    Ja bym tu dodal 2 kluczowych doradcow: Rahma Emanuela i Davida Axelroda.

                    Najwieksza slaboscia Obamy jest wlasnie bezpieczenstwo, paradoksalnie zagranica i obronnosc.

                    Ciekawe, ze najgorzej sobie radzi z inteligentnymi generalami: Paetreus i McCrystal.
                    • pijatyka Re: Iracki dezaster to jego wina 26.12.14, 19:16
                      Między innymi.
                  • mara571 Re: Nick "Birch" pisze na blogu New York Timesa 25.11.14, 19:48
                    od lat roznimy sie w ocenie Cheney'a i nic sie nie zmieni.
                    Nie sztuka pokonac slabszego militarnie przeciwnika.
                    Trzeba jeszcze wygrac pokoj. I nie wolno przystepowac do wojny, jesli sie nie ma pomyslu co dalej.
                    To co udalo sie w okupowanych Niemczech nie moglo sie udac w Iraku ze spoleczenstwem zyjacym w klanowych strukturach, wyznajacym rozne religie.
                • zeitgeist2010 Nie zauwazylas ironii w tej propozycji? 25.11.14, 10:58
                  mara571 napisała:

                  > lepiej nie pytac Cheney'a. On juz zle doradzal Bushowi.

                  Dick Cheney to chory i zgorzknialy czlowiek.

                  Swoja droga mnie przeraza "samotnosc" Obamy. Pewnie po zakonczeniu kadencji dowiemy sie wiecej, jak bylo w Bialym Domu w czasach jego kadencji, ale fakt, ze madrzy ludzie juz dawno opuscili sztab i inni madrzy nie chca tam pracowac daje wiele do myslenia.

                  Rzeczywiscie. Na początku ten polityk wydawal sie zrozumialy. Im dluzej sie go obserwuje, tym bardziej staje sie zagadkowy.

                  Moja prywatna analiza jest taka, ze jest obdarzony wybitnym intelektem, dosyc wrazliwy ale duza odpornosc psychiczna z pokazna doza wyzszosci nad otoczeniem.

                  Urodzony showman, aktor i mówca. Na prezydenta jednak sie nie nadaje.

                  Sile moralna czerpie od zony, corek i bliskich przyjaciol, o których szeroka publicznosc nic nie wie.

                  Wydaje sie, ze nie ufa bardzo radom wpolpracownikow. Decyzje podejmuje sam.
                  • felusiak1 Re: Nie zauwazylas ironii w tej propozycji? 25.11.14, 17:12
                    mówca z telepromptera ale ad hoc to mówca z niego fatalny. Clintonowi do piet nie siega nie mówiąc o reagania.
                    Obiecał, ze fundamentalnie zmieni Amerykę i dokonuje tego kazdego dnia. Zmienia nas tak, że wszyscy czujemy się zmeczeni i zaczyna brakować powietrza.
          • engine8 Re: Nick "Birch" pisze na blogu New York Timesa 25.11.14, 01:24
            Musi byc ktos kogo nie tylko McCain ale i Bibi zaakceptuje. Hagel ledwo przeszedl przez to sitko.
            Moze Jozek bedzie - jak mu tam ...Liberman? A to by znaczylo tylko jedno.
            • felusiak1 Re: Nick "Birch" pisze na blogu New York Timesa 25.11.14, 02:11
              piszesz bzdury. McCain głosował przeciwko Hagelowi a Netanyahu Hagel nie podobał sie nigdy. Zatem zastanów się nad tym co piszesz.
    • zeitgeist2010 thank you Candy 21.12.14, 16:06
      Wielka dziennikarka konczy kariere.

      sotu.blogs.cnn.com/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka