graca0
28.11.15, 23:26
Niemiecka kryminalistka Merkel zagroziła Polakom i innym podobnym nam „untermensch”-om, że jak nie zgodzimy się na przyjmowanie dzikich z automatu, to strefa Schengen w dotychczasowym kształcie się rozpadnie.
[ Przemówił swego czasu Bóg przez oslicę Balaama, to czemu raz od wielkiego dzwonu nie mogłaby przemówić Prawda usty Leszka Millera:Niemiecka kanclerz to największy szkodnik Europy ].
Ależ bardzo proszę! Będziemy mieli wygodną wymówkę do tego, co i tak powinnismy zrobić, czyli do uszczelnienia naszej zachodniej granicy ( co nie znaczy, że z chwilą zastąpienia ustawy 1066 ustawą 1410 mamy się wzbraniać przed obowiązkiem ochrony zagrożonych chrzescijan po rzekę Łabę i jej dopływ Soławę, w ktorej dno Bolesław Chrobry wbijał żelazne słupy ). Bladzi Angielczykowie i mieszkańcy sąsiedniej Hibernii ( = Irlandii ) nie są w strefie Schengen i w niczym im to nie przeszkadza. Tymczasem w ramach kary za łamanie europejskiej solidarnosci ( solidarnosci rozumianej jako wykonywanie niemieckich rozkazów ) powinni nam jeszcze zakazać używania flagi unijnej ( „maryjnej” – jak to tłumaczą farmazoni czyli wolni mularze niedorozwiniętym lemingom ) oraz przyjęcia ojro przez najbliższe sto lat.
macgregor.neon24.pl/post/127649,olac-schengen