Dodaj do ulubionych

Jeffrey Sachs: Dlaczego USA nie zniszczą ISIS?

25.07.16, 17:14
Dla sterowanych przez neokonserwatystów Stanów Zjednoczonych, wojna w Syrii jest kontynuacją planu globalnej hegemonii rozpoczętego przez sekretarza obrony Dicka Cheneya i podsekretarza Paula Wolfowitza po zakończeniu zimnej wojny. W 1991 Wolfowitz powiedział generałowi Wesleyowi Clarkowi:
"Jeden wniosek, który wyciągnęliśmy [z wojny w Zatoce Perskiej] to ten, że możemy używać naszego wojska w regionie - na Bliskim Wschodzie - a Sowieci nas nie powstrzymają. I mamy około 5-10 lat by wyczyścić te stare sowieckie reżimy - Syrię, Iran, Irak - przed tym, jak następne wielkie supermocarstwo przyjdzie i rzuci nam wyzwanie".
skroc.pl/b0f93
-----------------
Obserwuj wątek
    • kylax1 A dlaczego Rosja nie zniszczy ISIS? 25.07.16, 17:52
      Bo przecież potencjał militarny Rosji w zupełności do tego wystarczy. Zatem dlaczego Rosja tylko pozoruje walkę z ISIS?
      • marynazmlyna Re: A dlaczego Rosja nie zniszczy ISIS? 25.07.16, 18:46
        kylax1 napisał:

        > Bo przecież potencjał militarny Rosji w zupełności do tego wystarczy. Zatem dla
        > czego Rosja tylko pozoruje walkę z ISIS?
        ----------
        Potencjal militarny Rosji jest nawet za maly jak na Ukraine.
        • boavista4 Re: ej Marynaz... ameryki potencjal ogromny 26.07.16, 04:22
          tak ogromny ze nie moze wprowadzic pokoju w Iraku, Afganistanie a nawet w samym USA. Maryna , czys tgy jest glucha I slepa?
          • marynazmlyna Kto ile wydaje na armie? 26.07.16, 06:25
            boavista4 napisał(a):

            > tak ogromny ze nie moze wprowadzic pokoju w Iraku, Afganistanie a nawet w samy
            > m USA. Maryna , czys tgy jest glucha I slepa?

            A kto Ameryce zaplaci za wprowadzanie pokoju gdzies tam??????

            en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_military_expenditures
            USA wydaje na armie 3,9% od GDP a w Europie jest to ponizej 2 % ...no i wielki krzyk by USA wydawala swoje pieniadze na wprowadzanie pokoju gdzies tam.
            Pewno jeszcze na Ukraine ma wydac pieniadze,a Europejczycy beda sie ...tylko madrzyc.

            A idzcie wy sie wszyscy odpier.... od Ameryki i sami dawajcie sobie rade.
            • matprot Re: Kto ile wydaje na armie? 26.07.16, 22:29
              A czy wydatki na armię przekładają się na więcej pokoju czy mniej pokoju?

              Bo USA wydaje na militaria o wiele więcej niż kilka następnych krajów razem wziętych, a jakoś wcale nie wprowadzają więcej pokoju "gdzieśtam". Co więcej, ich działania powodują zmniejszenie bezpieczeństwa wewnętrznego w zaprzyjaźnionej Europie oraz w samych USA.

              Marynazmlyna zarzuca Europie, że za mało wydaje na armię. A wg mnie za dużo.
              Powinniśmy zejść do poziomu Japonii, a resztę zdziałać dyplomacją i ściślejszymi kontaktami handlowymi.
              Partnerzy handlowi niechętnie wszczynają wojny przeciwko sobie, bo im się to negatywnie na ekonomii odbija. Natomiast państwa, które gospodarczo nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego mają zazwyczaj mniejsze opory, żeby się ewentualnie zaatakować.
              (Przypadek Ukrainy to wyjątek, bo tam jeden wielki system ekonomiczny chce wyrwać ten kraj ze strefy wpływów drugiego wielkiego systemu ekonomicznego... a Ukraina nie jest tam de facto stroną w konflikcie)
              • marynazmlyna Ale zes czlowieku przysraO 26.07.16, 22:53
                matprot napisał(a):

                > Marynazmlyna zarzuca Europie, że za mało wydaje na armię. A wg mnie za dużo.
                > Powinniśmy zejść do poziomu Japonii, a resztę zdziałać dyplomacją i ściślejszym
                > i kontaktami handlowymi.

                Ale zes czlowieczku przysraO!!

                A jak bys zniszczyl al-kaide w Afganistanie??
                Negocjacjami?
                A jak bys przegonil Saddama ktory okupowal Kuwejt?
                Negocjacjami??

                A jak bys przegonil ISIS z Iraku i Syrii? Negocjacjami?

                Oni twoje negocjacje maja w zadzie.
                • matprot Re: Ale zes czlowieku przysraO 26.07.16, 23:39
                  Po pierwsze... nie stworzyłbym tej Al-Kaidy, żeby wykurzyć ZSRR z Afganistanu
                  (a później nie straciłbym nad nią kontroli i nie musiałbym udawać, że ją niszczę).

                  Saddama z Kuwejtu przegoniłbym tym gigantycznym wojskiem, na które co rok wydaje gigantyczne pieniądze... ale nie rozpieprzałbym doszczętnie kraju 25 milionom Irakijczyków.
                  (Tylko, że wojsko USA preferuje doktrynę, żeby niszczyć jak najwięcej infrastruktury i budynków bo to stwarza idealne warunki dla późniejszego uzależnienia "wyzwalanego" kraju od kontraktów z construction companies kraju "wyzwalającego").

                  Analogicznie w Syrii... Nieumiejętna agresja na ten kraj praktycznie oddała go w ręce ISIS.
                  (Nie żebym uważał, że Assad albo Saddam to byli spoko goście... ale zagrania USA w tych regionach nie przyniosły tam niestety pokoju i demokracji. A wręcz odwrotnie. Niezrozumienie kulturowe nastąpiło... najdelikatniej mówiąc).

                  I dzisiaj, jakkolwiek wielkich sił militarnych by nie użyć to nie "przegoni" ISIS z Iraku i z Syrii.
                  A jeżeli przegoni... to tylko inny kraj będzie miał problem z islamskim fundamentalizmem.
                  Burkina Faso, Mali, Czad, Somalia, Libia, Turcja... wybierz sobie gdzie chcesz przegonić to ISIS, a i tak go nie zniszczysz dopóki ludzie stamtąd nie będą mieli solidnej alternatywy.
                  Dopóki ludziom stamtąd nie będzie się bardziej opłacało walczyć z ISIS niż uciekać do Europy to ISIS będzie istniał.

                  Ukraińcom nie chciało się umierać z Krym, bo średnio uważali go za swój, a Ty myślisz, że Amerykanom lub Europejczykom będzie się chciało umierać za wyzwolenie Iraku czy Syrii od ISIS??? Wolne żarty!

                  Operacje militarne to dziś głównie sposób na ściągnięcie haraczu z dobrze rozwiniętych gospodarek (które potrzebują świętego spokoju do działania) pod pretekstem zaprowadzania porządku w jakimś zakątku świata. Ale żeby ściągnąć haracz legalnie i przy akceptacji społeczeństwa to trzeba najpierw to społeczeństwo porządnie nastraszyć.

                  www.youtube.com/watch?v=ypmLQFNMtxA&t=1m16s
                  (włącz napisy, żeby na pewno zrozumieć)
                  • marynazmlyna Re: Ale zes czlowieku przysraO 27.07.16, 00:11
                    matprot napisał(a):


                    > Saddama z Kuwejtu przegoniłbym tym gigantycznym wojskiem, na które co rok wydaj
                    > e gigantyczne pieniądze...

                    No to jest ci ono potrzebne czy nie?

                    > ale nie rozpieprzałbym doszczętnie kraju 25 milionom Irakijczyków.

                    USA tego nie zrobilo,tylko religijne walki wewnetrzne.

                    > (Tylko, że wojsko USA preferuje doktrynę, żeby niszczyć jak najwięcej infrastru
                    > ktury i budynków bo to stwarza idealne warunki dla późniejszego uzależnienia "w
                    > yzwalanego" kraju od kontraktów z construction companies kraju "wyzwalającego").

                    Tu juz pieprzysz jak maly Kazio slonia.

                    > Analogicznie w Syrii... Nieumiejętna agresja na ten kraj praktycznie oddała go w ręce ISIS.

                    Sytuacja taka sama jak w Iraku. Wewnetrzne walki plemienne.

                    > (Nie żebym uważał, że Assad albo Saddam to byli spoko goście... ale zagrania US
                    > A w tych regionach nie przyniosły tam niestety pokoju i demokracji. A wręcz odw
                    > rotnie. Niezrozumienie kulturowe nastąpiło... najdelikatniej mówiąc).

                    O czym ty mowisz?
                    Trafiasz na dzicz,ktora przy kazdym niezadowoleniu lapie za kalacha i to jest cala tajemnica BW. A Rosja im caly czas dostarcza kalachy po dyskontowych cenach.

                    > I dzisiaj, jakkolwiek wielkich sił militarnych by nie użyć to nie "przegoni" IS
                    > IS z Iraku i z Syrii.

                    ISIS juz praktycznie nie istnieje,a to co zostalo,to walki plemienne.

                    > to ISIS, a i tak go nie zniszczysz dopóki ludzie stamtąd nie będą mie
                    > li solidnej alternatywy.

                    Solidna alternatywa jest,tylko oni z niej nie korzystaja.
                    Moga przyjechac do Europy,isc do pracy i zyc na poziomie,ale ta dzicz bez maczety czy kalacha z domu nie wychodzi.

                    > Dopóki ludziom stamtąd nie będzie się bardziej opłacało walczyć z ISIS niż ucie
                    > kać do Europy to ISIS będzie istniał.

                    ISIS juz sie skonczylo. Teraz zwykli kryminalisci walcza na wlasna reke.

                    > Ukraińcom nie chciało się umierać z Krym, bo średnio uważali go za swój, a Ty m
                    > yślisz, że Amerykanom lub Europejczykom będzie się chciało umierać za wyzwoleni
                    > e Iraku czy Syrii od ISIS??? Wolne żarty!

                    Jeszcze raz napisze,ISIS sie skonczylo.

                    • matprot Miło się dyskutowało "na argumenty" 27.07.16, 01:02
                      Jak wam ładnie propaganda wszystko tłumaczy...

                      walki plemienne... walki plemienne... religijne walki wewnętrzne

                      a gdy pojawia się argument, którego propaganda oficjalnie nie porusza to pieprzysz jak kazio słonia...

                      Ej... ale pomyśl... skoro ISIS już właściwie nie istnieje bo go amerykańskie wojsko dawno zlikwidowało i teraz to już jest tam tylko problem "kryminalistów walczących na własną rękę"... to znaczy że rząd USA kłamie? A media razem z nim?

                      (Ale nie... to przecież chyba niemożliwe! Rząd USA jest super, amerykańskie media mówią tylko prawdę, a Irak posiadał broń atomową i inwazja na ten kraj była całkowicie uzasadniona. Podobnie jak gigantyczne wydatki na militaria)

                      Jeszcze raz napiszę: obudź się!
                      • elka-sulzer Re: Miło się dyskutowało "na argumenty" 27.07.16, 03:14
                        Podziwiam twoja cierpliwosc, matprot, hehehe

                        Wychodzi na to, ze to Irak, Libia, Afganistan, Syria ... sa sobie winne. Tak jak ofiary gwaltu ... bo sie im nogi koncza dowcipnie, hehehe.

                        Demokratyczne niszczenie tych krajow; ich struktur prawnych i spolecznych, infrastruktury, obsadzanie im przy wladzy ciolkow przychylnych Goldmanowi &Co, nie ma oczywiscie nic wspolnego z ich rozpadem, ogolnym niezadowoleniem, trwoga o przyszlosc i co za tym idzie fala uchodzcow no i oczywiscie czyms zwanym "blowback".
                        Jak widzisz rzeczywistosc mozna skrzywic do tego stopnia!

                        • marynazmlyna To samo dotyczy Rosji. 27.07.16, 05:55
                          elka-sulzer napisała:

                          > Podziwiam twoja cierpliwosc, matprot, hehehe

                          Tobie tez argumentow brakuje i masz ...sssssssstrasznie nieprzemyslane wypowiedzi.

                          > Wychodzi na to, ze to Irak, Libia, Afganistan, Syria ... sa sobie winne.

                          No,...nareszcie cos rozsadnego napisalas.
                          Jak Kaddafi zestrzelil samolot nad Lockerbie i mial poparcie spoleczne na poziomie 95%-tzn ze wszystko bylo OK. Jak podkladal ladunki wybuchowe w dyskotekach niemieckich to tez wszystko bylo OK i mial b.duze poparcie spoleczne. Mowiac dosadniej,Libijczycy cieszyli sie,ze gina Brytyjczycy,Amerykanie czy Niemcy.
                          No to teraz ma tam wejsc USA i w JEDEN tydzien zaprowadzic im demokracje i dobrobyt.
                          Nie za bardzo... sie ... z rozumem minelas?
                          Jesli narod popieral Kaddafiego,gdy on zabijal Europejczykow,to teraz ten sam narod musi swoje odcierpiec.
                          To samo dotyczy Afganistanu,Iraku i..... Rosji.
                          Nie mozna terroryzowac swiata jak to robi Rosja i Putin a pozniej w JEDEN tydzien swiat o tym zapomni i ....przebaczy.
                          Nie znami te numery Putin!
                          Najpierw zeslemy na ciebie kryzys gospodarczy,zebys sie razem z narodem wycierpial,a jak juz narod zmadrzeje,to moze kopnie cie w doope,tak jak to sie stalo na Ukrainie.
                          Kryzys w Rosji zaczal sie w 2014 i ciagnie juz 3-ci rok i ...konca nie widac.
                          Rosjanin teraz w dolarach zarabia okolo 55% tego co w 2013r.
                          Skonczyly sie wyjazdy zagraniczne i zakupy towarow zachodnich z lekami wlacznie i zaczyna sie zwykla nedza jako rekompensata za lata terroru i wysokiego poparcia jakim cieszy sie Putin.

                          Jakby ci to wytlumaczyc,zebys szybciej pojela?
                          Swiadomosc ksztaltuje byl.
                          Jak swiadomosc jest nedzna,to byt jest taki sam.
                          Jak swiadomosc sie dzwignie to dzwignie sie rowniez byt.
                          NIE ma innej drogi na tzw skroty,ze w tydziej madrzeja i juz po klopotach.
                          Najpierw musza wycierpiec przez np 10 lat by zmadrzec troche i zaczac budowac dom od fundamentow a nie od wspierania terrorystow.


                          > Tak ja
                          > k ofiary gwaltu ... bo sie im nogi koncza dowcipnie, hehehe.
                          >
                          > Demokratyczne niszczenie tych krajow; ich struktur prawnych i spolecznych, infr
                          > astruktury, obsadzanie im przy wladzy ciolkow przychylnych Goldmanowi &Co, nie
                          > ma oczywiscie nic wspolnego z ich rozpadem, ogolnym niezadowoleniem, trwoga o
                          > przyszlosc i co za tym idzie fala uchodzcow no i oczywiscie czyms zwanym "blowb
                          > ack".
                          > Jak widzisz rzeczywistosc mozna skrzywic do tego stopnia!
                          >
                      • marynazmlyna Re: Miło się dyskutowało "na argumenty" 27.07.16, 05:14


                        > to pieprzysz jak kazio słonia...

                        Powinno byc :pieprzysz jak MALY kazio slonia.

                        > Ej... ale pomyśl... skoro ISIS już właściwie nie istnieje bo go amerykańskie wo
                        > jsko dawno zlikwidowało i teraz to już jest tam tylko problem "kryminalistów wa
                        > lczących na własną rękę"... to znaczy że rząd USA kłamie? A media razem z nim?

                        Lataja jakies niedobitki po pustyniach,ale nie ma dobrze dzialajacej organizacji jaka jeszcze byla rok temu.

                        > (Ale nie... to przecież chyba niemożliwe! Rząd USA jest super, amerykańskie med
                        > ia mówią tylko prawdę, a Irak posiadał broń atomową i inwazja na ten kraj była
                        > całkowicie uzasadniona. Podobnie jak gigantyczne wydatki na militaria)

                        To jest chyba oczywiste.

                        en.wikipedia.org/wiki/Operation_Opera

                        > Jeszcze raz napiszę: obudź się!

                        Mam oczy szeroko otwarte,ale do ciebie argumenty nie docieraja,albo nie wiesz,ze Irak juz w 1981 szykowal bron atomowa.
                        Jak myslisz,co by bylo gdyby ja mial?
                • kylax1 Saddama należało zostawić. Jedynie zapłacić mu, 27.07.16, 14:05
                  żeby nie poszedł w stronę Rosji. Byłby relatywny spokój w tamtej części świata.
                  • marynazmlyna Re: Saddama należało zostawić. Jedynie zapłacić m 27.07.16, 19:21
                    kylax1 napisał:

                    > żeby nie poszedł w stronę Rosji.

                    A ile ty mu chciales zaplacic z wlasnej kieszeni,zeby poszedl tam gdzie mu kazesz,skoro kontrakty na bron z Rosja opiewaly na mld dolarow rocznie?
                    Przeciez takiego jak ty miliardera to albo Saddam albo Rosja zdmuchnelaby jednego dnia zwyklym pierdnieciem i calej twojej rodziny nikt by nie odnalazl przez nastepnych 100 lat.
                    Nie zdajesz sobie sprawy ,ze to jest panstwowy terroryzm za ktorym stoja mld dolarow rocznego obrotu.

                    > Byłby relatywny spokój w tamtej części świata.

                    A za twoje pieniadze Saddam zbudowlby sobie bombe atomowa i zrzucil na ciebie.

                    • kylax1 Saddam nigdy nie stanowił zagrożenia dla Zachodu. 27.07.16, 20:37
                      A RoSSja tak.

                      Kto by kogo "zdmuchnął". Rodziny liderów i ludzi decydujących o geopolityce są nietykalne, bo gdyby Rosja ruszyła rodzinę kogoś wpływowego w USA, to Amerykanie ruszyliby rodziny ruskich. Dlatego nawet w czasie II wojny światowej, rodzin przywódców, generalicji, polityków nikt nie ruszał, chyba że nastąpiło całkowite i absolutne pokonanie przeciwnika.
                      • marynazmlyna Re: Saddam nigdy nie stanowił zagrożenia dla Zach 27.07.16, 23:24
                        Znowu pieprzysz jak maly Kazio.
                        Za inwazje na Kuwejt bylo embargo na Irak.

                        en.wikipedia.org/wiki/Sanctions_against_Iraq
                        Irak byl winny grube 10 mld dol Kuwejtowi i nie chcial ich oddac,wiec napadl na Kuwejt,ograbil co mogl a przy okazji pompowal rope na wlasny rachunek.

                        kylax1 napisał:

                        > A RoSSja tak.

                        Rosja wlasnie dostaje za swoje i spokojnie czekamy az im sie gospodarka zalamie.
        • kylax1 Bez przesady. Rosja rozjechałaby ISIS, gdyby 26.07.16, 12:16
          chciała, podobnie USA, czy Turcja.
        • czuk1 Re: A dlaczego Rosja nie zniszczy ISIS? 26.07.16, 13:07
          marynazmlyna napisał(a):
          > Potencjal militarny Rosji jest nawet za maly jak na Ukraine.

          Nie rozśmieszaj nas. Policz żołnierzy i czołgi .... to wystarczy.
          A nie możesz zapomnieć o rakietach i samolotacj.
      • uu1 Re: A dlaczego Rosja nie zniszczy ISIS? 25.07.16, 21:18
        kylax1 napisał:

        > Bo przecież potencjał militarny Rosji w zupełności do tego wystarczy. Zatem dla
        > czego Rosja tylko pozoruje walkę z ISIS?
        Mimo obietnicy danej we wrześniu 2014 przez prezydenta USA Baracka Obamę "zdegradowania i ostatecznie zniszczenia" ISIS, Stany Zjednoczone i ich sojusznicy, w tym Arabia Saudyjska, Turcja i Izrael były skupione na obaleniu syryjskiego dyktatora Baszara al-Asada. Weźmy pod uwagę ostatnią szczerą wypowiedź izraelskiego generała Herzla Haleviego (którą zacytował mi dziennikarz będący świadkiem przemówienia Haleviego): "Izrael nie chce, by sytuacja w Syrii zakończyła się pokonaniem ISIS, wyjściem mocarstw z regionu i pozostawieniem Izraela z Hezbollachem i Iranem mającymi większe niż wcześniej zdolności".
        ------------------
    • pijatyka Pomieszanie z poplątaniem, sens i bezsens 25.07.16, 18:29

      Przykład

      "Asad i jego iraccy odpowiednicy mogą pokonać ISIS jeśli USA, Rosja, Arabia Saudyjska i Iran udostępnią im wsparcie"


      Niby racja - ale jaki sens ma pomaganie Asadowi, który odpowiada za conajmniej kilkunastokrotnie więcej ofiar niż IS (gdy islamiści malowniczo ścinali głowy dziesięciu zakładnikom, lotnictwo i artyleria Baszara obracały w perzynę całe miasta)?
      To jak leczenie kataru, żeby łatwiej złapać grypę.

      Dalej; Iran i Rosja to nie bliźnięta syjamskie - ustępując w tym czy owym Persom nie ma żadnego powodu by robić to wobec kacapów. A losy nowej "zimnej wojny" i tak rozstrzygają się na Ukrainie, nie w Syrii.

      Itp. itd
      • mara571 troche tak, troche nie 25.07.16, 21:19
        usuniecie dyktatorow, nieraz krwawych, doprowadzilo do zniszczenia Iraku, Libii i Syrii. Ofiar jest teraz wiecej niz w czasach dyktatury. Gina ludzie, ktorym wymuszony przez wladze spoleczny porzadek spoleczny nie przeszkadzal. Wazna byla rodzina, maly biznes, rytualy religijne.
        Ci, ktorym udalo sie przezyc i uciec szukaja miejsca w Europie. A to bedzie mialo dla nas fatalne skutki.
        • marynazmlyna Re: troche tak, troche nie 25.07.16, 21:35
          mara571 napisała:

          > usuniecie dyktatorow, nieraz krwawych, doprowadzilo do zniszczenia Iraku, Libii i Syrii.

          Jest jeden glowny terrorysta,czyli Rosja i kilku pomniejszych jaki byly Irak,Libia i Syria,ktorym Rosja sprzedawala bron by terroryzowaly kraje oscienne.
          Irak zawsze byl w stanie wojny,jak nie z Iranem,to z Kuwejtem 2x oraz z wlasnymi mniejszosciami jak Kurdowie ktorych Saddam gazowal na smierc ta bronia biologiczna,ktorej rzekomo nie mial.
          W tym samym czasie Syria przez 10-ciolecia okupowala Liban az GW Bush ich stamtad wygnal.
          Terroryzm Kadafiego jest ogolnie znany.Samolot w Lockerbie,zamachy w dyskotekach niemieckich.
          tps://pl.wikipedia.org/wiki/Zamach_nad_Lockerbie

          tps://en.wikipedia.org/wiki/1986_Berlin_discotheque_bombing

          Terroryzm w tych 3 -ch krajach byl sponsorowany przez Rosje i Putina.
          No wiec nie bylo innego wyjscia jak te 3 kraje od Rosji odseparowac.

          > Ofiar jest teraz wiecej niz w czasach dyktatury. Gina ludzie, ktorym
          > wymuszony przez wladze spoleczny porzadek spoleczny nie przeszkadzal. Wazna byl
          > a rodzina, maly biznes, rytualy religijne.

          Tak to bylo przez Rosje przedstawiane,a rzeczywistosc byla inna.

          > Ci, ktorym udalo sie przezyc i uciec szukaja miejsca w Europie. A to bedzie mia
          > lo dla nas fatalne skutki.

          Przeciez zostali zaproszeni przez Merkel,ale juz co madrzejsi buduja zasieki na granicach jak to jest od dawna w USA na granicy z Meksykiem.
          • uu1 Re: troche tak, troche nie 25.07.16, 22:02
            marynazmlyna napisał(a):
            > Jest jeden glowny terrorysta,czyli Rosja i kilku pomniejszych jaki byly Irak,Li
            > bia i Syria,ktorym Rosja sprzedawala bron by terroryzowaly kraje oscienne.
            CIA od dawna zbroiło i szkoliło sunnickich dżihadystów poprzez tajne operacje fundowane przez Arabię Saudyjską. Dżihadyści ci potem stworzyli ISIS, co było bezpośrednią, choć nieprzewidzianą, konsekwencją polityki prowadzonej przez CIA i jej saudyjskich partnerów - pisze Jeffrey Sachs.
            --------------
            • marynazmlyna Re: troche tak, troche nie 25.07.16, 22:13
              Bron mozna kupic wszedzie,ale najtaniej w Rosji.Do strzelania kalaszami nie potrzeba ludzi szkolic.
              Na razie jestes na etapie cytowania innych a takich Jeffrey'ow Sachs'ow jest duzo,tak samo duzo jak i ludzi piszacych calkowicie przeciwne historie.
              Sprobuj sam ogarnac fakty i sam wyciagaj wnioski.
              • uu1 Re: troche tak, troche nie 25.07.16, 22:26
                marynazmlyna napisał(a):

                > Bron mozna kupic wszedzie,ale najtaniej w Rosji.Do strzelania kalaszami nie pot
                > rzeba ludzi szkolic.
                Znasz rynek handlu bronią czy tylko tak ci się wydaje? Pamiętasz może kto jest największym eksporterem broni?
                > Na razie jestes na etapie cytowania innych a takich Jeffrey'ow Sachs'ow jest duzo,
                Jakoś rzadko na nich trafiam
                > tak samo duzo jak i ludzi piszacych calkowicie przeciwne historie.
                Masz rację - zwłaszcza na tym forum. Czekam na stwierdzenie, że to kolejny agent W. Putina.
                > Sprobuj sam ogarnac fakty i sam wyciagaj wnioski.
                Mój wniosek - w tej sprawie J.Sachs ma 100 % racji. A za radę dziękuję.
                ----------------------
          • mara571 ja nie pisalam o terroryzmie, pijatyka tez nie 25.07.16, 22:06
            chodzilo nam o ofiary dyktatury wewnatrz tych krajow. Tych bylo najwiecej w Iraku, a dokladnie mowiac w irackim Kurdystanie.
            Rozrachunki wewnatrzne w swiecie arabskim byly wykorzystywane przez mocarstwa jako wojny zastepcze, a ingerencja mocarstw ograniczala sie do dostarczania broni i szkolenia kadry oficerskiej. Pierwszym wylomem byla amerykanska inwazja w Kuwejcie. Nie zapominaj, ze jeszcze niedawno Bliski Wschod decydowal o swiatowym rynku ropy.
            Osobny rozdzial to interesy Izraela i wojny, ktore te kraj prowadzil. Zapomniales o izraelskiej okupacji czesci Libanu.
            • marynazmlyna Re: ja nie pisalam o terroryzmie, pijatyka tez ni 25.07.16, 22:22
              > Rozrachunki wewnatrzne w swiecie arabskim byly wykorzystywane przez mocarstwa j
              > ako wojny zastepcze, a ingerencja mocarstw ograniczala sie do dostarczania bron
              > i i szkolenia kadry oficerskiej.

              O jakich ty mocarstwach piszesz????????
              Bron do Iraku,Syrii,Libii dostarczala tylko Rosja i ZSRR.
              Szkolenia kadry oficerskiej tez prowadzila tylko ZSRR i Rosja.

              > Pierwszym wylomem byla amerykanska inwazja w Kuwejcie.

              Jaka inwazja? Kobieto,co ci zaszkodzilo.
              Kuwejt byl napadniety przez Irak i Amerykanie przepedzili Irakijskie wojska z Kuwejtu.

              > Nie zapominaj, ze jeszcze niedawno Bliski Wschod decydowal o swiatowym
              > rynku ropy.

              Decydowal to w latach 1970-tych a pozniej bylo juz coraz gorzej z tym decydowaniem.
              A teraz decyduje USA.

              > Osobny rozdzial to interesy Izraela i wojny, ktore te kraj prowadzil. Zapomnial
              > es o izraelskiej okupacji czesci Libanu.

              Przeciez jak Syria okupowala Liban to miala tam swoje bojowki,ktore atakowaly Izrael.
              • uu1 Re: ja nie pisalam o terroryzmie, pijatyka tez ni 25.07.16, 22:33
                Słyszałeś może o aferze Iran - Contras? A znasz takie nazwisko - ppłk.O.North? O sprzedaży broni przez USA Irakowi?
                ------------------------
                • mara571 Re: ja nie pisalam o terroryzmie, pijatyka tez ni 25.07.16, 22:38
                  to wlasnie chcialam napisac. Dzieki.
                  Dodam jeszcze, ze Irak mogl produkowac bron chemiczna dzieki instalacjom dostarczonym przez firmy niemieckie. Niemozliwe, aby CIA o tym nie wiedziala.
              • mara571 inwazja to wyslanie wojska na obce terytorium 25.07.16, 22:43
                moze miec miejsce w "zboznym celu" udzielenia pomocy napadnietym.
                Fakt pozostaje faktem, ze USA wlasnie w Kuwejcie uzyly armii pierwszy raz na BW. Zbliza sie rocznica zakonczenia wspolpracy amerykansko-irackiej po ataku Sadama na Kuwejt.
                • elka-sulzer Re: inwazja to wyslanie wojska na obce terytorium 26.07.16, 00:12
                  Gdyby tylko polgac na paplaninie forumowej maryny jak i neoconow takich jak R. Kagan (jeden z architektow New World Order) to mozna by dac wiare ze napasc na Irak i konsekwencje tej napasci to jedno nie konczace sie pasmo sukcesow, hehehe. Ten buc dalej tak twierdzi!
                  Katastrofalnych sukcesow!
                  • monalisa2016 Re: inwazja to wyslanie wojska na obce terytorium 26.07.16, 01:44
                    Elka masz słuszną racje twierdząc "nie kończące się pasmo sukcesów" akurat czytałam jeden Briefing z opublikowanych E-Mailów który potwierdza twoje spostrzeżenie, dowodzi też jak polityczne elity oderwane są od rzeczywistości i negatywnych konsekwencji własnych działań.
                    • marynazmlyna Re: inwazja to wyslanie wojska na obce terytorium 26.07.16, 02:10
                      monalisa2016 napisał(a):

                      > Elka masz słuszną racje

                      Wy obie z PO jestescie czy z Nowoczesnej PO?
                      Poznalyscie sie na manifach KODu.
                  • boavista4 Re: inwazja to wyslanie wojska na obce terytorium 26.07.16, 04:23
                    elka - go !
                • marynazmlyna Re: inwazja to wyslanie wojska na obce terytorium 26.07.16, 00:37
                  Irak wyslal swoje wojska by zajely Kuwejt i to byla inwazja.
                  Kuwejt poprosil USA o pomoc i ja uzyskal i nastapilo odparcie inwazji.

                  Wasze lewackie historie pisane pod dyktando Rosji zawsze podaja,ze inwazje Rosjan czy ich sojusznikow jak Irak,Syria to sa pokojowe wizyty kurtuazyjne.

                  Inwazja Rosji na Krym i Donieck to tez posuniecia typowo "pokojowe" ze nie wspomne o zestrzeleniu samolotu pasazerskiego przez Rosjan w celach pokojowych.
                  • elka-sulzer Re: inwazja to wyslanie wojska na obce terytorium 26.07.16, 00:51
                    Irak nic by nie wyslal gdyby nie ciche skiniecie USraela.
                    Tak Kuweit jak i Iraq byli w tym czasie "sprzymierzencami" USraela ... to jedno.
                    To ze USrael mial inne plany wobec Sadama ... no coz ... dal sie nabrac ... jak Walesa czy inna Markel.

                    "Lewackie historie" ... hmmm, a coz to takiego znaczy w dzisiejszych czasach kiedy konserwatywne glowy "zachodnich demokracji" "po lewacku" interpretuja prawo bynajmniej bez udzialu Rosji. Juz widze jak Nuland interpretuje prawo pod dyktando Rosji, hahaha!
                    • marynazmlyna Re: inwazja to wyslanie wojska na obce terytorium 26.07.16, 01:27
                      elka-sulzer napisała:

                      > Irak nic by nie wyslal gdyby nie ciche skiniecie USraela.

                      Przestan czlowieczku pierdziec i przeczytaj historie.

                      pl.wikipedia.org/wiki/Agresja_Iraku_na_Kuwejt
                      • marynazmlyna Saddam i Kaddafi to byl Stalin w gorszym wydaniu 26.07.16, 01:56
                        Ja wiem ze wam sie system stalinowski w ZSRR podobal i dlatego tak chwalicie Saddama i Kaddafiego.

                        www.youtube.com/watch?v=EOkWEN6kfy4
                        Saddam zniszczyl i podpalil 85% z 900 szybow naftowych w Kuwejcie.

                        Nie pokazywali tego w Polsce?
                    • marynazmlyna Re: inwazja to wyslanie wojska na obce terytorium 26.07.16, 02:50
                      > Irak nic by nie wyslal gdyby nie ciche skiniecie USraela.
                      > Tak Kuweit jak i Iraq byli w tym czasie "sprzymierzencami" USraela ... to jedno.

                      To brzmi jakby pisane bylo w Moskwie dla przyglupich Polaczkow.

                      > To ze USrael mial inne plany wobec Sadama ... no coz ... dal sie nabrac ... ja
                      > k Walesa czy inna Markel.

                      Typowa propaganda z Kremla.

            • pijatyka Re: nie pisalam o terroryzmie, pijatyka tez nie 26.07.16, 00:54

              Owszem - z tym, że na dywagacje usuwać czy nie usuwać Asada już jest za późno; a nie miałem na myśli (stosunkowo nielicznych) ofiar jego reżimu przed wojną - tylko śmierć setek tysięcy i zniszczenie kraju już po jej wybuchu.

              Asad nikomu już żadnej stabilizacji (nawet takiej "zgniłej") nie zapewni; może, z pomocą Rosji czy Iranu,, jeszcze kupować sobie czas, ale i tak skończy jak Husajn czy Kadafi.
    • mlodavy Re: Jeffrey Sachs: Dlaczego USA nie zniszczą ISIS 25.07.16, 18:45
      Bo to jest wojna religijna, z religijną hydrą wojny w sposób militarny się nie wygrywa, musieliby po podboju militarnym zmienić tamtejszych mieszkańców w "Latynosów", to jest poza ich zasięgiem, tak to tylko hodują kolejne pokolenia nienawidzących ich fanatyków religijnych, gotowych do wiecznej świętej wojny.
      • ellka-sullzer Re: Jeffrey Sachs: Dlaczego USA nie zniszczą ISIS 25.07.16, 19:08
        mlodavy napisał(a):

        > Bo to jest wojna religijna, z religijną hydrą wojny w sposób militarny się nie
        > wygrywa, musieliby po podboju militarnym zmienić tamtejszych mieszkańców w "Lat
        > ynosów", to jest poza ich zasięgiem, tak to tylko hodują kolejne pokolenia nien
        > awidzących ich fanatyków religijnych, gotowych do wiecznej świętej wojny.
        >

        Jak za "biblijnych" czasow ... "mieso armatnie" musi wiedziec za co idzie umierac podczas gdy elyty rosna tylko w sile, hehehe
      • mara571 religia to pretest 25.07.16, 22:33
        glowny problem to nadmiar mlodych mezczyzn, dla ktorych nie ma pracy, perspektywy zalozenia rodziny i zaspokojenia potrzeb seksualnych. Stad ich agresja.
        Polecam ksiazke Gunnara Heinsohna: Synowie i wladza nad swiatem Terror we wzlotach i upadkach narodow. To tlumaczenie z niemieckiego, nie wiem czy ksiazka byla tez wydana po angielsku.
    • swiblowo Re: Jeffrey Sachs: Dlaczego USA nie zniszczą ISIS 26.07.16, 01:58
      No i wyczyscili co-nieco.
      Tymczasem ludność muzułmańskich państw często woli się przyłączyć do dżihadystów zamiast walczyć z nimi ku chwale pro-zachodnich rządów. Państwo Islamskie w dniu dzisiejszym jest sprawnie działającą machiną wojenną. Funkcjonuje w globalnym handlu ropą, innymi surowcami, czerpie dochody z handlu zabytkami i dzieł sztuki, posiada budżet i administrację. To, że geograficznie funkcjonuje na Bliskim Wschodzie...jeszcze nas ratuje a moze nie?
      • mara571 mylisz sie Swibilowo 27.07.16, 23:31
        ludnosc Iraku i Syrii to nie tylko muzulmanie. A glownym problemem Iraku jest wzajemne zwalczanie sie szyitow i sunnitow. Ja juz nie chce przypominac, co zrobilo panstwo islamskie ze spolecznoscia Jezydow.
    • xystos Re: Jeffrey Sachs: Dlaczego USA nie zniszczą ISIS 26.07.16, 03:19
      gdyz niemialy by wroga,przemysl
      zbrojeniowy bylby bez zamowien
      I wszyscy by zauwazyli ze USDollar
      ma wartosc materialu z ktorego go
      wykonano
      • marynazmlyna Re: Jeffrey Sachs: Dlaczego USA nie zniszczą ISIS 26.07.16, 03:40
        "gdyz niemialy by wroga,przemysl
        zbrojeniowy bylby bez zamowien
        I wszyscy by zauwazyli ze USDollar
        ma wartosc materialu z ktorego go wykonano"
        ---------------
        A co z wartoscia zlotowki i zamowieniami w polskich fabrykach zbrojeniowych???
        NIE POmyslales o tym?
        Czlowieczku,przestan pierdziec glupoty o wartosci dolara,bo on sie umacnia w stosunku do zlotowki.
    • amg10 Sa tylko 2 odpowiedzi: 26.07.16, 03:44
      1. Nie chca
      2. Nie moga

      Ktora wybieracie ???
      • boavista4 Re: sam Brezinski powiedzial 26.07.16, 04:27
        ze zbombardowac mozna, tylko co potem ! wlasnie Ameryka jest silna , tylko potem nie wie zaprowadzic pokoj, zPEWNIC LUDZION BEZPIECZENSTWO I PRACE. Ameryka dopprowadza podbite kraje do kompletnej destrukcji. Tego nie bylo w Europie.
        • marynazmlyna Brezinski to jest lewak. 26.07.16, 06:30
          boavista4 napisał(a):

          > ze zbombardowac mozna, tylko co potem ! wlasnie Ameryka jest silna , tylko pote
          > m nie wie zaprowadzic pokoj, zPEWNIC LUDZION BEZPIECZENSTWO I PRACE. Ameryka do
          > pprowadza podbite kraje do kompletnej destrukcji. Tego nie bylo w Europie.
          -----------
          Pieprzysz jak potluczony.
          Jesli Ameryka wie jak u siebie zapewnic ludziom bezpieczenstwo i prace tzn ze moze to zrobic wszedzie,tylko ty ..zaplac za to..bo to Ameryke kosztuje.

          Trump wygra wybory i bedziecie bulic jak za zborze.
          • kylax1 Buahaahahahahahahaahaha. 26.07.16, 12:41
            Brzeziński lewakiem? Czy Ty sie dobrze czujesz?
            • marynazmlyna Brzezinski to lewak. 26.07.16, 14:46
              kylax1 napisał:

              > Brzeziński lewakiem? Czy Ty sie dobrze czujesz?

              Brzezinski doradzal prezydentowi demokratycznemu,czyli lewicowemu.
              Jego poglady sa zblizone do PO,czyli lewicowe.
              A ze twoje poglady sa rowniez zblizone do PO,wiec wiesz kim jestes.
              • uu1 Re: Brzezinski to lewak. 26.07.16, 14:50
                O, matko Buzka.
              • czuk1 Re: Brzezinski to lewak. 26.07.16, 15:05
                marynazmlyna napisał(a):
                > A ze twoje poglady sa rowniez zblizone do PO,wiec wiesz kim jestes.

                To PO ma lewicowe poglądy ?
                A wobec tego PiS ma jakie ?

                Poglądy PO-PiS są (wg mnie) mieszane - własne i kradzione
                ( by pozyskać jak najwięcej wyborców). A więc prawda o PO-PiS jest fałszywa.
                Wnioski nasuwają się same...
              • kylax1 Ja jestem lewicowy. Od dawna to piszę. 26.07.16, 16:09
                Ale Brzeziński? Carter? Może trochę na lewo, to tak, ale do prawdziwej lewicy, to im daleko.
                • marynazmlyna Re: Ja jestem lewicowy. Od dawna to piszę. 26.07.16, 21:57
                  kylax1 napisał:

                  > Ale Brzeziński? Carter? Może trochę na lewo, to tak, ale do prawdziwej lewicy, to im daleko.

                  Tu masz racje,ze lewica w USA to byla taka jak prawica(PO) w Polsce,bo przeciez PO bylo na prawo od SLD.
                  Ale PiS jest jeszcze bardziej na prawo od PO i wychodzi z tego ze PO to jest obecna lewica.

                  Musze tez przy okazji sie poskarzyc,ze amerykanska lewica(partia demokratyczna) skrecila w miedzyczasie na lewo,bo Obama a juz tym bardziej Hillary sa nie do zaakceptowania dla normalnych ludzi.
                  Biedni ludzie na nich glosuja,liczac na wieksze zasilki,a skad te zasilki brac,to juz nikogo nie interesuje.
                  Cale EU jak widzisz jest lewicowe z Merkel na czele i probuja wplywac tak na kraje czlonkowskie by w nich lewica wygrywala.
                  Zbuntowali sie Wegrzy i Orban poprowadzil prawice do zwyciestwa.To samo w Polsce z PiS.
                  Zanosi sie na to,ze Le Pen moze wygrac we Francji.
                  UK juz ten lewacki syf opuscila a Holandia sie przymierza.
                  Czyli przygotuj sie na nagly skret w prawo tak w Europie jak i w USA.

                  • matprot Re: Ja jestem lewicowy. Od dawna to piszę. 26.07.16, 23:10
                    A jeszcze @ "Jesli Ameryka wie jak u siebie zapewnic ludziom bezpieczenstwo i prace tzn ze moze to zrobic wszedzie,tylko ty ..zaplac za to..bo to Ameryke kosztuje."

                    hahaha, mózg wyprany...

                    Jeśli Ameryka wie jak u siebie zapewnic ludziom bezpieczenstwo i prace... to dlaczego tego nie zapewnia? Wake up, Maryna!

                    Macie najwięcej więźniów na 1000 mieszkańców na świecie. Nie chcę roztrząsać czy to wynik chorego systemu prywatnych więzień czy tego "zapewniania ludziom pracy", o którym wspomniałaś.

                    Wskaźnik śmierci z powodu broni palnej jest w USA = 4 (a to jest średnia z całych Stanów! Są stany gdzie homicide rate jest taki jak w niebezpiecznych krajach Afryki lub Azji.
                    Żaden stan USA nie schodzi poniżej 1.1, tylko KILKA stanów ma wskaźnik poniżej 2.0

                    W cywilizowanych krajach wskaźnik ten nie przekracza 1.
                    Kilka europejskich krajów (te z największą migrację osiąga 2.)

                    Wiesz, że bezpieczeństwo (takie osobiste, nie bezpieczeństwo terytorium państwa) jest prawie bezpośrednią pochodną rozbieżności między najbogatszymi i najbiedniejszymi obywatelami danego kraju. W USA ta rozbieżność powiększa się o wiele szybciej niż w innych cywilizowanych państwach.
                    Również średnia zamożność (lub średnia purchasing power) po statystycznym wycięciu górnego i dolnego marginesu leci wam od wielu lat w dół.

                    O jakim zapewnieniu bezpieczeństwa i pracy mówisz?
                    W US Army pracujesz or what?
                    • marynazmlyna Re: Ja jestem lewicowy. Od dawna to piszę. 27.07.16, 00:00
                      matprot napisał(a):

                      > Wiesz, że bezpieczeństwo (takie osobiste, nie bezpieczeństwo terytorium państwa
                      > ) jest prawie bezpośrednią pochodną rozbieżności między najbogatszymi i najbied
                      > niejszymi obywatelami danego kraju.

                      Ja to ujmuje inaczej.
                      Bezpieczenstwo uzaleznione jest od ilosci broni w rekach kryminalistow.
                      W NYC dla przykladu za same posiadanie noza w miejscu publicznym dostajesz rok.

                      > W USA ta rozbieżność powiększa się o wiele
                      > szybciej niż w innych cywilizowanych państwach.

                      To tak jakbys chcial nazwac Niemcy,Francje czy Belgie krajami cywilizowanymi,ale metrem w nocy sie tam nie przejedziesz a w NYC bez problemu.

                      > Również średnia zamożność (lub średnia purchasing power) po statystycznym wycię
                      > ciu górnego i dolnego marginesu leci wam od wielu lat w dół.

                      A u was nie ma globalizacji?

                      > O jakim zapewnieniu bezpieczeństwa i pracy mówisz?

                      data.bls.gov/timeseries/LNS14000000
                      Mowie o stopie bezrobocia,ktora w USA jest o polowe nizsza niz w EU.

                      • matprot Re: Ja jestem lewicowy. Od dawna to piszę. 27.07.16, 02:41
                        @ "Bezpieczenstwo uzaleznione jest od ilosci broni w rekach kryminalistow."
                        Jeżeli już to od samej liczby kryminalistów, a nie ilości broni jaką posiadają.
                        (Co też jest nieprawdą, bo są non-violent kryminaliści nie posługujący się bronią)
                        Ale i tak istotniejsza jest liczba potencjalnych kryminalistów (czyli osób z taką osobowością, że w razie problemów to chętnie rozwiążą swoje problemy za pomocą rozboju. Z bronią lub bez... chociaż powszechność posiadania broni w niektórych stanach USA na pewno kusi, żeby jej jednak użyć skoro jest możliwość).
                        Dużo zależy od mentalności narodowej (niektórzy już prędzej popełnią samobójstwo niż przestępstwo) ale generalnie procentowo liczba potencjalnych kryminalistów jest tym większa im większe są problemy ekonomiczne oraz różnice w zamożności pomiędzy ludźmi w danym regionie.

                        Niewiele osób zostaje kryminalistą jeżeli ma alternatywę w postaci dobrze płatnej pracy. (Dobrze płatnej w odniesieniu do innych ludzi zamieszkujących dany region).

                        Owszem, wiele osób NIE zostaje kryminalistą POMIMO braku dobrze płatnej pracy... ale w drugą stronę to nie działa. (Raczej nie zrezygnujesz z dobrze płatnej pracy żeby zostać kryminalistą.)


                        @"W NYC dla przykladu za same posiadanie noza w miejscu publicznym dostajesz rok."
                        NYC, piękne miasto... ale pewnie są w USA bezpieczniejsze miejsca, a w których posiadanie nawet broni palnej jest legalne, więc Twój argument o nożu pada.


                        @ "A u was nie ma globalizacji?"
                        Jest... tylko jaki to ma związek z dyskusją o bezpieczeństwie?

                        Ludzie zazwyczaj porównują swój status materialny z innymi ludźmi w danym mieście, regionie, maksymalnie państwie/stanie... ale nie z całą resztą świata.
                        Bo co mnie obchodzi że jestem 100 razy bogatszy od przeciętnego mieszkańca Bangladeszu lub 5 razy biedniejszy od przeciętnego Kanadyjczyka, skoro ja mieszkam w Europie.

                        I kiedy porównują to robią to tak "naocznie", nie czytają statystyk. (W Polsce bezrobocie statystycznie też spadało, a ludzie narzekali, że jest coraz gorzej. I mieli rację bo okazało się, że spadało z powodu gigantycznej emigracji, a nie bo się polepszała ich sytuacja ekonomiczna).

                        I dlatego statystyki dot. bezrobocia słabo korelują się ze statystykami dotyczącymi bezpieczeństwa.
                        (Statystyki dotyczące rozwarstwienia finansowego o wiele bardziej)


                        Ogólnie, nie chcę Ci odbierać radości z mieszkania w USA i uważania, że to najlepszy kraj na świecie... tylko nie próbuj tego udowadniać statystykami. Niech to będzie Twoje subiektywne odczucie, a my tu w Europie będziemy dalej naiwnie szukać trzeciej drogi ;)
                  • kylax1 Czyli powolny upadek. Zawsze prawica doprowadza 27.07.16, 00:58
                    do upadku i kłótni.
          • kylax1 Właśnie widać w Iraku i Afganistanie, jak potrafi. 27.07.16, 00:58

      • uu1 Re: Sa tylko 2 odpowiedzi: 26.07.16, 09:45
        amg10 napisał:

        > 1. Nie chca
        > 2. Nie moga
        >
        > Ktora wybieracie ???
        Nie chcą, nie mają w tym interesu.
        ----------------------
    • marklen Wszystko lipa ponieważ 26.07.16, 09:03
      ISIS i tzw. "terroryści" to przecież napęd gospodarki kapitalistycznej. To bodziec do produkcji broni, środków chroniących przed ta bronią i kółeczko się kręci.. Nie zabija się kury znoszącej złote jaja.
      • uu1 Re: Wszystko lipa ponieważ 26.07.16, 09:45
        marklen napisał(a):

        > ISIS i tzw. "terroryści" to przecież napęd gospodarki kapitalistycznej. To bodz
        > iec do produkcji broni, środków chroniących przed ta bronią i kółeczko się kręc
        > i.. Nie zabija się kury znoszącej złote jaja.
        Bingo!
        --------------------
    • karbat Re: Jeffrey Sachs: Dlaczego USA nie zniszczą ISIS 26.07.16, 12:43
      pijatyka napisała:
      > Owszem - z tym, że na dywagacje usuwać czy nie usuwać Asada już jest za późno;
      > a nie miałem na myśli (stosunkowo nielicznych) ofiar jego reżimu przed wojną -
      > tylko śmierć setek tysięcy i zniszczenie kraju już po jej wybuchu.

      > Asad nikomu już żadnej stabilizacji (nawet takiej "zgniłej") nie zapewni; może,
      > z pomocą Rosji czy Iranu, jeszcze kupować sobie czas, ale i tak skończy jak H
      > usajn czy Kadafi.

      Rosjanie odpuscie sobie Assada i pare milionow jego zwolennikow .
      niech sobie radykalni islamisci wytna w pien,- swoich mniej radykalnych
      braci w wierze, w Syrii , czy resztki chrzescijan , innych mniejszosci
      religijnych, etnicznych .

      By wreszcie ISIS, skrajni islamiscii, tzw umiarkowani islamisci, przy pomocy Arabii Saudyjskiej , Kataru, niektorych Turkow, mogl osiagnac swoje cele w Syrii, by mogl sie dalej rozwijac, w imie
      Allaha . allahu akbar .

      Rosjo , wycofaj sie z tego islamskiego badziewia na BW .

      niech w licznych krajach na BW islamisci wprowadzaja sobie Szariat,
      niech wreszcie arabowie buduja swoj porzadek spoleczny oparty na Koranie
      prawach Szariatu , jak tego chce wiekszosc spoleczenstw, w krajach na BW .

      chca tam miec demokracje po islamsku, w krajach jak Irak, Afganistan, Egipt , Libia,
      Syria, moze tez Turcja , Tunezja , Maroko, Algeria, niech ja tam maja. w czym problem

      Europa dostanie pare milionow arabow ...? , na wskutek wprowadzania demokracji po islamsku ,
      praw Szariatu ?. Rosjo, to nie twoj problem . Niech sie tym Unia martwi , niech sobie Niemcy
      czyb tez inni w Europie , ich przyjma.

      • czuk1 Re: Jeffrey Sachs: Dlaczego USA nie zniszczą ISIS 26.07.16, 13:09
        Podpowiedzi Karbata generalnie słuszne. Podzielam.
    • mariner4 Re: Jeffrey Sachs: Dlaczego USA nie zniszczą ISIS 26.07.16, 22:15
      Dlaczego ciagle Amerykanie mają wyciągać gorące kasztany z ognia?
      UE ma dosyć środków.
      M.
      • uu1 Re: Jeffrey Sachs: Dlaczego USA nie zniszczą ISIS 26.07.16, 22:24
        mariner4 napisał:

        > Dlaczego ciagle Amerykanie mają wyciągać gorące kasztany z ognia?
        > UE ma dosyć środków.
        Jeżeli przeczytałeś artykuł to wiesz, że wystarczy jak przestaną rozpalać ogień i wrzucać do niego kasztany/kartofle/kamienie.
        --------------------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka