czizus
24.10.16, 18:15
wyborcza.pl/7,75400,20880064,wybory-w-usa-donald-trump-i-kryzys-amerykanskiej-meskosci.html#BoxGWImg
"Roberts mówi im to, co chcą słyszeć: że chce swój stary kraj z powrotem, że Amerykę toczy rak przestępczości, że obcy kradną pracę Amerykanom, a poprawność polityczna zatruwa umysły. W dawnych czasach wszyscy mówili po angielsku, patrzyli rozmówcy prosto w oczy i mówili, co myślą. Teraz to niemożliwe. Prawdziwa Ameryka ustępuje pod naporem koalicji gejów, muzułmanów, lewicy"
czy:
" Trump przegrywa z Clinton niemal we wszystkich kategoriach demograficznych — wśród Afroamerykanów jego poparcie jest bliskie zera. Wygrywa jednak bezapelacyjnie wśród białych mężczyzn bez wyższego wykształcenia
To jego główna wyborcza baza. Oni są podatni na urok samca alfa - być może dlatego, że ich samych życie traktuje z roku na rok coraz gorzej."
Elektorat Trumpa to ci słabi i sfrustrowani, podatni na demagogię, zupełnie jak elektorat PIS-u w Polsce. Clintonowa ma swoje poważne wady ale Trump to kłamczuch i populista a to jest grozniejsze od wszystkich razem wziętych wad Clintonowej.
Z drugiej strony, podobne trendy są widoczne w Europie, również w Polsce. Tutaj również wszelkiej maści populiści kreujący się na obrońców narodu, tradycyjnych wartości ale zawsze nacjonaliści zdobywają coraz większą popularność( w Polsce PIS, w Niemczech AfD, we Francji Front Narodowy i M.Le Pen,. . . . . . . itd. )
I nawet jeżeli Clintonowa wygra to te same problemy pozostaną.
Ciężkie czasy, ale tak widocznie musi być.