robertpk
18.04.02, 08:54
..wczoraj Przewodniczacy Arafat
- zapytal dziennikarzy czy dopuszczalne jest ze armia izraelska oblega bazylike
narodzenia w betlejem
nie zapytal natomiast - czy dopuszczalne jest wdzieranie sie do bazyliki 200
uzbrojonych muzulmanow.
Nie zgodzil sie rowniez na potempienie zamachow samobojczych, ustnie, po
arabsku.
wyglosil rowniez kilka innych "prawd" i sentencjii...
Jak ufac czlowiekowi ktory twierdzi ze potempia mordercow, ale nie chce
powiedziec tego po Arabsku - przed kamerami ?
Jak wierzyc czlowiekowi ktory potepia oblegajacych kosciol - sam wczesniej
wysylajac tam uzbrojonych ludzi - aby go zajeli ?
.......