Gość: Adamusiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 14:17 Gość, co to napisal wie co robi. Gwałt gwałtemniech się odbija... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pacyfista to dobrze ze Kerry nie jest Reganem... IP: *.27.62.81.cust.bluewin.ch 15.10.04, 14:28 Jesli wybiorczo popiera niektore z jego decyzji to nie znaczy ze chce sie utozsamic z cala postacia.. W sprawie brutalnej i krwawej wojny w Am.Srodkowej z czasow Reagana pogladow nie zmienil...wiecej o wykanczaniu przeciwnikow przez CIA i jego wychowankow w Am.Srodkowej w ksiazce www.panstwozla.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WASHINGTONPOST KERRY IS A BIG-GOVERNMENT MASSACHUSETTS LIBERAL IP: *.sympatico.ca 16.10.04, 16:00 Takie stwierdzenie a Ameryce to jak rzucenie klatwy na polityka. Kampania wyborcza sklada sie epizodow. Z ostatnich 11 podstawowych epizodow w wielkim styly wygral Prezydent Bush x 7, a Play Boy sympatyczny Kerry podobno w x 4 byl na tym samym poziomie (zremisowal tyciu, tyciu). Polityczna analiza bilansu niezmiennie wykazuje 95-98% dla Prezydenta a 2-5% zaledwie dla Play Boya. Nie mozna mowic o sympatii dla Rodziny Busha a ledwie tolerancji dla Ketcha-pow. Coraz bardziej umacnia sie staly elektorat Prezydenta a dla Play Boya popada w gleboka frustracje. Wiadomo bowiem, ze Prezydent Bush z jednej strony jest pragmatykiem ciezko pracujacym ale z drugiej nie da odszkodowan za utracone fakturowe biznesy (podobne, ktorymi LSD-up gnebi Narod Polski). Na prowadzacych lekkie zycie lewakow i play boyow padl ciemny strach i rozpacz w kratke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: you-know-who KERRY IS A MA. LIBERAL - no i tak trzymac! IP: *.astro.su.se 16.10.04, 16:52 W USA albo sie jest oskarzanym o bycie unrepentant liberal ("prez" bush o sen. Kerrym) albo sie jest fundamentalista i karlem umyslowym jak bush. Wole liberalow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polskim okiem z US Re: KERRY IS A BIG-GOVERNMENT MASSACHUSETTS LIBER IP: *.atc.east.verizon.net 16.10.04, 17:40 historia amerykanskiego sukcesu nie jest konserwatyzm, bo gdyby tak bylo USA zatrzymalaby sie w rozwoju na poziomie Wielkiej Brytanii. To Wielka Brytania (i inni)od pewnego momentu zaczela nasladowac USA a nie odwrotnie. To do czego Stany Zjednoczone doszly to wlasnie owoc liberalizmu, ktory je roznil od obawiajacej sie wszelkich politycznych nowosci Zachodniej Europy. Dzis duza czesc tego spoleczenstwa chce wyhamowania i stabilizacji. Oczywiscie, ze liberalizm jest droga ryzyka ale rowniez postepu, konserwatyzm spowalnia postep za to powieksza brzuchy dobrobytu ograniczajac horyzonty. Tesknie za Ameryka, ktora ciagnela Swiat za soba. Niestety zyje w Ameryce, ktora traci moc " lokomotywy Swiata". Oczywiscie, ze Kerry nie jest idealnym kandydatem na prezydenta. Ale przygladajac sie Bush'owi - wole Kerry'ego. To prawda - przyznaje, ze Bush'owi nie mozna odmowic szczerosci. Stara sie biedak jak moze. Tylko na prez. USA sama szczerosc to malo, trzeba inteligencji, ktorej on ma malo ( podpiera sie dobrze swoim otoczeniem). Ma za to ogromnie duzo amerykanskiej arogancji, ktora prezentuje na kazdym kroku - wierzac, ze to co robi-, robi dla dobra USA. No coz, mysle, ze jednak Bush wygra bo wybiera go amerykanski wyborca a nie Swiat. Amerykanski przecietny wyborca, ktory na temat Swiata wie tak zastraszajaco malo, ze ciezko w to uwierzyc do czasu kiedy sie tego nie dotknie tu na miejscu. USA staja sie krajem ksenoboficznym. Wygra Bush, adieu Europa ( nie jestem za Francja - bron Boze). Szkoda - USA nie rozumie, ze bedac dzisiaj jedynym supermocarstwem na Swiecie nie jest w stanie wygrac wojny z terroryzmem i problemami Swiata samotnie. Wygrana Bush'a bedzie poczatkiem wielkiej atomizacji potencjalnie dobrych sil Swiata. Poczatkiem konca wspolnej drogi Europy i USA. Szkoda, bo jednak USA jest corka Europy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kattarzyna Re: to dobrze ze Kerry nie jest Reganem... IP: *.utc.com 16.10.04, 19:04 Heinz Kerry Hiding $45 Million in Income, Paid Just 1.2% in Taxes Teresa Heinz Kerry earns approximately $50 million in annual income, ten times what she revealed on tax forms released late Friday, according to the New York Times. The staggering sum generated a mere 1.2 percent federal income tax liability, unless Heinz Kerry paid additional federal taxes not shown on the forms released Friday. The average middle class American family pays 20 percent of their income in taxes, a rate 16 times higher than the would-be first family. Story Continues Below Noting that the Kerry campaign has not challenged an estimate earlier this year that Heinz Kerry's net worth is close to $1 billion, the Times said Saturday, "Even a modest 5 percent return would have generated $50 million of income." Tax forms released Friday show she paid a puny $628,000 in income taxes. While that figure represents 12.3 percent of the $5 million annual income disclosed on the documents, that number would decline to 1.2 percent when calculated against the Times' income estimate for Heinz Kerry. The $45 million in income not disclosed by Heinz Kerry was likely derived from Heinz family trusts that benefit the would-be first couple. Portions of Heinz Kerry's tax return not made public would detail her personal investment accounts, accounts controlled by the family trust and any offshore investments she controls, the Times said. Financial experts cited by the New York Post on Saturday said that the Kerry family's reported $5 million annual income wouldn't come close to covering their lavish lifestyle, which includes five estates, multiple cars, a $3.5 million Gulfstream V jet complete with plasma TV, gold fixtures and two bathrooms, a yacht worth $750,000 to $1 million and servants in every location. Editor's Note: Get your copy of "Stolen Honor" and find out how you can help millions of Americans see "Stolen Honor" – Click Here Now. Editor's note: Find out about George Soros’ coup and his plan to change America – get our Special Report – Click Here Now Read more on this subject in related Hot Topics Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Re: Senatorze Kerry, pan nie jest Ronaldem Reagan IP: 207.181.167.* 15.10.04, 14:58 Smieszne jest ze w Ameryce kazdy lewicowy Demokrata boi sie jak diabel swieconej wody przyznania do bycia...lewicowym Demokrata ! Dlatego wlasnie SKerry wywleka Reagana z grobu by uciec od swojej ultralewicowej przeszlosci ! mam nadzieje ze malo kto da sie na to nabrac ! SKerry do drugi Carter, nawet nie Clinton. Ten ostatni byl do przelkniecia, SKerry bedzie tragiczna pomylka ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Znalazlem kilka wypowiedzi Kerry'ego o IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.10.04, 15:06 Reaganie. Przeciez on plul na Reagana za dialania (a nie frzesy jak Carter) sluzace likwidacji Sowiecji. Ten dupek demokratyczny klamie o samym sobie bez przerwy. Jeszcze troche i powie, ze walczyl w Afganistanie przeciwko komunie. A Carter to tragedia elit politycznych Demokratow. Przepuscili pacyfa od orzeszkow ziemnych, ktory nie mogl przegrac z Fordem, bo kazdy z nim by wygral wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista SKerry = Carter IP: 207.181.167.* 15.10.04, 15:12 Carter to chyba najgorszy prezydent w XX wieku o ile nie w histori (krotkiej) USA. Kompletny niwypal i kompletne fiasko, czego sie nie dotknal zmienial w gowno. Gospodarka czy polityka zagraniczna. Nawet Clinton mial pewne pozytywne osiagniecia, ale Carter...zadnych ! Dlatego pasyfy i lewaki tak kochaja Cartera. Im wiekszym fiaskiem jestes tym lewica bardziej cie cholubi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Profesorowie historii w USA publikuja liste IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.10.04, 15:21 prezydentow jak rodzaj rankingu. Carter jest na dole, choc jeszcze nienajgorszy. Ale jak minie pamiec, ze naprawil pare domow dla homeless to bedzie. Mam Reagan'a portret w gabinecie bo on wezwal Kongres do dania 25 tys. Polakow prawa azylu w USA po ogloszeniu stanu wojennego w PRL. Przedtem tylko 600 Polakow moglo dostac legalny azyl. Bylem jednym z tych, ktorzy wykorzystali szanse. Ja i moja rodzina (a teraz 5 wyborcow) nigdy nie bedziemy glosowac na Demokrate. Smierdza tez za bardzo komuchami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niedowiarek Re: Profesorowie historii w USA publikuja liste IP: *.mcsnet.ca / 216.123.206.* 15.10.04, 15:26 Typowa odpowiedz z kompletnie zamknietym myslowym horyzontem. Jak ktos mi sie dal przejechac na rowerze to do konca zycia bade za nim plecak nosil i nalezy mu sie to od mnie jak psu zupa, chocby cala szkole podpalil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Poglady Reagana i republikanow sa mi sto razy IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.10.04, 15:31 blizsze niz demokratyczno-liberalne bzdury niszczace normalna tkanke spoleczna. Studiowalem historie USA w Ann Arbor i wiekszosc pogladow na negatywne skutki marzen o sprawiedliwym spoleczenstwi stanmtad wynioslem Widac wyraznie, ze nie czytasz moich postow. Nowy jestes tutaj czy naturalnym tokiem rzeczy negujesz charktery innych forumowcow ?. Taki polski pies ogrodnika ? Twoje porownanie roweru do decyzji emigracji zdradza bardzo wysoki poziom kojarzena i inteligencji w ogole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Re: Poglady Reagana i republikanow sa mi sto razy IP: 207.181.167.* 15.10.04, 15:42 Jako Polacy zawdzieczamy duzo Reaganowi, Republikaninowi. To Reagan, Republikanin odkupil choc czesciowo grzechy Roosvelta, Demokraty ! To Roosevelt, Demokrata wystawil nam barak w sowieckim obozie, nie Republikanin ! Reagan od poczatku nie mial ochoty ukladac sie z Sowietami, on ich chcial pokonac, i to osiagnal ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Chociaz chorowal tyle lat, to jednak wiedzial, ze IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.10.04, 15:49 Sowiecji juz nie bylo. Co za satysfakcje musial miec. Place tez datki na jego rancho jako muzeum. Homofob, czy sluchales Michaela Reagana ( radio talk show ). Bardzo dobre - to jedyny syn, ktory sie udal Reaganom. Adoptowany jako bardzo male dziecko, wyksztalcony, pisze ksiazki i jest Republikaninem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Reagan rules !!! IP: 207.181.167.* 15.10.04, 15:56 Widze Michaela Reagana od czasu do czasu na 'Hannity & Colmes', on jest talk show host ale chyba tylko lokalnie w Californii (Left Coast). Ja sluchan Rusha Limbaugh'a na lunchu, poprawia mi krazenie i doladowuje baterie :) Drugi syn, Ron Jr. to sie dziadkowi Reaganowi nie udal, oj nie udal... A tak poza tym polecam Michaela Savage'a (hello infidels !!!!), ale tylko dla doroslych :) i o mocnym zoladku ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Slucham Savage nation nieraz bo zaraz za gunem IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.10.04, 16:03 sie rozgladam, i zona musi mnie trzymac, zebym na Arabowo w Ann Arbor nie jechal. Facet jest absolutnie niepowtarzalny. Najciekawsze jest to, ze ma strasznie duzo racji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Hello Infidels !!!!!! IP: 207.181.167.* 15.10.04, 16:13 Jak go pierwszy raz uslyszalem (przez przypadek) myslalem ze snie ! Ten facet jest niesamowity, moze zgadzam sie z nim w 60% ale jego pasja jest niebywala ! W zadnym innym kraju by nie zaistnial, dopuki Savage jest w eterze dotad jest wolnosc slowa w Ameryce. Rush, jest doskonaly jako komentator i jajcarz, ale jest bardzo po lini partyjnej Republikanow i nie sili sie nawet na niezaleznosc. Hannity, jest bardzo kombatywny, troche bardziej niezalezny niz Rush i co najwazniejsze nie boi sie konfrontacji slownej z lewakami ! Savage, to poprosto 'loose cannon' nigdy nie wiesz co mu przyjdzie do lba ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman KIM SA IDIOCI WIERZACY BUSZOWI http://www.counterp IP: 216.48.56.* 16.10.04, 18:45 www.counterpunch.org/brasch10112004.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus bo wedlug ciebie lepiej plecak komus nosic, temu IP: *.fastres.net 15.10.04, 19:00 co ci obiecal przejazdke na rowerze, ale nie ma zadnej woli ta obietnice wypelnic- gratuluje twojego sposobu myslenia, teraz rozumiem dlaczego sie jako niedowiarek nam dales poznac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman WROGOWIE KERREGO NIENAWIDZENI NEOKONIhttp://antiwa IP: 216.48.56.* 16.10.04, 18:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman KIM SA ZNIENAWIDZENI NEOKONI http://antiwar.com/ju IP: 216.48.56.* 16.10.04, 18:49 antiwar.com/justin/?articleid=3769 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Profesorowie historii w USA publikuja liste IP: *.utc.com 16.10.04, 19:14 Heinz Kerry Hiding $45 Million in Income, Paid Just 1.2% in Taxes Teresa Heinz Kerry earns approximately $50 million in annual income, ten times what she revealed on tax forms released late Friday, according to the New York Times. The staggering sum generated a mere 1.2 percent federal income tax liability, unless Heinz Kerry paid additional federal taxes not shown on the forms released Friday. The average middle class American family pays 20 percent of their income in taxes, a rate 16 times higher than the would-be first family. Story Continues Below Noting that the Kerry campaign has not challenged an estimate earlier this year that Heinz Kerry's net worth is close to $1 billion, the Times said Saturday, "Even a modest 5 percent return would have generated $50 million of income." Tax forms released Friday show she paid a puny $628,000 in income taxes. While that figure represents 12.3 percent of the $5 million annual income disclosed on the documents, that number would decline to 1.2 percent when calculated against the Times' income estimate for Heinz Kerry. The $45 million in income not disclosed by Heinz Kerry was likely derived from Heinz family trusts that benefit the would-be first couple. Portions of Heinz Kerry's tax return not made public would detail her personal investment accounts, accounts controlled by the family trust and any offshore investments she controls, the Times said. Financial experts cited by the New York Post on Saturday said that the Kerry family's reported $5 million annual income wouldn't come close to covering their lavish lifestyle, which includes five estates, multiple cars, a $3.5 million Gulfstream V jet complete with plasma TV, gold fixtures and two bathrooms, a yacht worth $750,000 to $1 million and servants in every location. Editor's Note: Get your copy of "Stolen Honor" and find out how you can help millions of Americans see "Stolen Honor" – Click Here Now. Editor's note: Find out about George Soros’ coup and his plan to change America – get our Special Report – Click Here Now Read more on this subject in related Hot Topics: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: you-know-who I to wszystko? IP: *.astro.su.se 16.10.04, 17:00 czy to wystarczajacy powod zeby glosowac na faceta ktory jest zlodziejem, chamem, nieukiem i parweniuszem przypominajacych mi takich co kiedys zagadywali jakims potwornym slangiem do przechodniow na bazarze Rozyckiego na Pradze, nie wspominajac o ciezszych sprawach - zbrodniach wojennych? I to za co, za kawalek zielonego papierka? Tfu... co za upodlenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman REKORDOWY DEFICYT BUSZA http://www.dailytimes.com. IP: 216.48.56.* 16.10.04, 18:59 www.dailytimes.com.pk/default.asp?page=story_16-10-2004_pg4_3 REKORDOWY DEFICYT BUSZA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRWAWY KAT SZARON I TAK WY BUSZ TRZYMAJCIE!!! IP: 216.48.56.* 16.10.04, 19:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Ale najgorsze jest to ,ze ten kerry moze wygrac, IP: *.fastres.net 15.10.04, 19:01 bo duza czesc Amerykanow nie wie nawet kim byl Cartner i jego doradca Zbig. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;;; I JESLI BUSZ NIE ZDAZY ZAATAKOWAC IRANU, AJWAJ IP: 216.48.56.* 16.10.04, 19:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman BUSZ TO TRAGICZNA POMYLKA http://www.counterpunch. IP: 216.48.56.* 16.10.04, 18:38 www.counterpunch.com/green09032004.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Senatorze Kerry, pan nie jest Ronaldem Reagan IP: *.utc.com 16.10.04, 18:58 NAME: John Kerry RESIDENCE: 7 mansions, including one in Washington DC, worth multi-millions. I served in Vietnam (four months). EXPERIENCE: Law Enforcement. In my career as a U.S. Senator, I've voted to cut every law enforcement, CIA, and Defense bill. I ordered the city of Boston to remove a fire hydrant in front of my mansion, thereby endangering my neighbors in the event of fire. I served in Vietnam (four months). MILITARY: I served in Vietnam (four months). I used three minor injuries to get an early discharge from the military and service in Vietnam (as documented by the attending doctor). I served in Vietnam (four months). I then returned to the U.S., joined Jane Fonda in protesting the war, and insulted returning Vietnam vets, claiming they committed atrocities and were baby killers. I served in Vietnam (four months). I threw my medals, ribbons, or something away in protest. Or did I? My book "Vietnam Veterans Against the War: The New Soldier", shows how I truly feel about the military. I served in Vietnam (four months). COLLEGE: I graduated from Yale University with a low C average. Unlike my counterpart George Bush, I have no higher education and did not get admitted to Harvard nor graduate with an M.B.A PAST WORK EXPERIENCE: After College and Vietnam, I ran for the U.S. Congress and have been there ever since. I have no real world experience except marrying very rich women and running their companies vicariously through them. I served in Vietnam (four months). ACCOMPLISHMENTS: As a U.S. Senator I set the record for the most liberal voting record, exceeding even Ted Kennedy and Hillary Clinton. I have consistently failed to support our military and CIA by voting against their budgets, thus gutting our country's ability to defend itself. Although I voted for the Iraq War, now I am against it and refuse to admit that I voted for it. I voted for every liberal piece of legislation. I have no plan to help this country but I intend to raise taxes significantly if I am elected. I served in Vietnam (four months). My wealth so far exceeds that of my counterpart, George Bush, that he will never catch up. I make little or no charitable contributions and have never agreed to pay any voluntary excess taxes in Massachusetts, despite family wealth in excess of $700 million. I served in Vietnam (four months). I (we) own 28 manufacturing plants (Heinz) outside of the U.S. in places like Asia, Mexico and Europe. We can make more profit from the cheaper cost of labor in those Countries, although I blame George Bush for sending all of the other jobs out of Country. I served in Vietnam (four months). Although I claim to be in favor of alternative energy sources, Ted Kennedy and I oppose windmills off Nantucket and Martha's Vineyard as it might spoil our view of the ocean as we cruise on our yachts. I served in Vietnam (four months). RECORDS AND REFERENCES: None. However, I served in Vietnam (four months). PERSONAL: I practice my Catholic faith whenever cameras are present. I ride a Serotta Bike. I love to ski/snowboard. I call my Gulfstream V Jet the "Flying Squirrel". I call my $850,000 42-foot Hinckley twin diesel yacht the "Scarmouche". I am fascinated by rap and hip-hop and feel it reflects our real culture. I own several "Large" SUVs including one parked at my Nantucket summer mansion, though I am against large, polluting, inefficient vehicles and blame George Bush for our energy problems. I served in Vietnam (four months). PLEASE CONSIDER MY EXPERIENCE WHEN VOTING IN 2004. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niedowiarek Odchylenia w prawo? Skad to sie bierze? IP: *.mcsnet.ca / 216.123.206.* 15.10.04, 15:22 To jes bardzo smutne, ze gazeta drukuje takie jednostronne, tendencyjne i skrajnie prawicowe teksty z amerykanskiej sceny politycznej. To byloby do przelkniecia jezeli bylo by zestawione razem z opinia z drugiego konca. Republikanie sa w ostatnich latach slynni z takich roznych przekretow, nazywania czarnego bialym i odwrotnie. Bylo by to interesujace jesli nie zbyt dobrze znane z czasow wladzy towarzyszy za Buga. Sluchalem wszystkich trzech debat od poczatku do konca. Kerry nigdy sie utozsamial z Reganem tak jak ten znawca tematu ludziom wmawia. Owszem, mowil on o polityce zblizonej do innych prezydentow ale wtedy wymienial ciurkiem Roosevelta, Kennedy, Regana i jeszcze tam kogos. Nigdy nie byl tam Reagan i Kerry razem zlaczonych wspolna polityka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Odchylenia w prawo w 'Wybiorczej' ? IP: 207.181.167.* 15.10.04, 15:37 Odchylenia w prawo w 'Wybiorczej', tys chyba nie lal dzisiaj ! Jedynego komentatora jakiego dotad cytowali w GW to Dan Rather, ktory tymsie ostatnio wslawil ze na zfalszowanych dokumentach (oczym doskonale wiedzial) probowal zgotowac przedwyborczy pasztet Bushowi ! Niestety sprawa sie rypla bo tzw 'stare' media jak New York Times, washington Post,CNN, ABC, NBC i CBS (Rathera) stracily monopol informacyjny w USA i nie tylko tu. Teraz jest tu konkurencja jest FOX, Sean Hannity, Rush Limbaugh, NY Post, Washington Times i Matt Drudge, i to ten ostatni wykryl ze owe dokumenty to falszywki ! 10 lat temu ten trick pewnie by sie udal, ale nie dzis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Ciurkiem to mozesz mu wierzyc. Jesli jednak IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.10.04, 15:38 jestes niedowiarkiem, to zdradzaloby to umysl sceptyczny. Z samego zalozenia logiki, trudno wierzyc politykowi, a sczegolnie takiemu, ktory ma plan na wszystkie bolaczki zycia spolecznego. Demokraci zbyt mocno przeszli z cntrum, jak do czasow Kennedy'ego, na lewo obecnie. Wieksza czesc planow przebudowy spolecznej przypomina wlasnie Lukaszenke. Moglbys spisac na kartce program polityczny Kerry'ego i porownac? Niedowierek mowisz. Wierny jestes psiaczek rzczej. Ale masz prawo do swoich pogladow. Wstrzymaj sie z ocena innych do wyborow. Moja rodzina to 5 glosow na realny plan a nie pod publiczke. Przy okazji: Wez poczytaj historie USA - moze zaczniesz myslec zamiast niedowierzac. Wiara lub niewiara to przeciwne strony tej samej monety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Demokraci = Socjalisci IP: 207.181.167.* 15.10.04, 15:59 W czasach Trumana czy JFK pewnie bylbym Demokrata, ale od LBJ'a a szczegolnie Cartera, Demokraci stali sie poprostu Socjalistami, nawet nie SocjalDemokratami. Powinni wreszcie zmienic nazwe by nie oszukiwac siebie i wyborcow ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Powiedz mi KIEDY USA byly krajem socjalistycznym? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 15.10.04, 17:08 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Re: Powiedz mi KIEDY USA byly krajem socjalistycz IP: 207.181.167.* 15.10.04, 17:27 Za Cartera i pierwszej kadencji Clintona zmierzaly milowymi krokami ku socjalizmowi ! Przejecie prezydentury przez Reagana w 1981 roku i przejecie Kongresu i Senatu przez republikanow w 1994 polozylo tame ! Clinton po poczatkowym szoku potrafil nawet wykorzystac to na swoja kozysc, usuwajac na bok dziadka Dole'a w 1996 ! Clinton byl mistrzem w grze politycznej, jak kameleon potrafil przeistaczac sie i zmieniac kolory w zaleznosci od dnia i otoczenia, ale przy tym wszystkim byl sympatycznym facetem ! Kerry tez probuje nieudolnie nasladowac Clintona, ale niestety nie jest sympatycznym facetem, wrecz odwrotnie, wynioslym i niemilym bostonskim snobem ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Powiedz mi KIEDY USA byly krajem socjalistycz IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 15.10.04, 17:41 No, jesli uwazasz ze za Clintona USA zmierzaly milowymi krokami ku socjalizmowi, to teraz zmierzaja jeszcze wiekszymi krokami ku faszyzmowi. Obecna sytuacja bowiem "demands discipline, the coordination of all forces and a deeply felt sense of duty and sacrifice: this fact explains many aspects of the practical working of the regime, the character of many forces in the State, and the necessarily severe measures which must be taken against those who would oppose this spontaneous and inevitable movement [...] and would oppose it by recalling the outworn ideology [...] - repudiated wheresoever there has been the courage to undertake great experiments of social and political transformation; for never before has the nation stood more in need of authority, of direction and order." Pamietasz kto to mowil? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Re: Powiedz mi KIEDY USA byly krajem socjalistycz IP: 207.181.167.* 15.10.04, 17:51 > No, jesli uwazasz ze za Clintona USA zmierzaly milowymi krokami ku > socjalizmowi A czym innym nazwac przyjmowanie pedalow do wojska, podwyzke podatkow w 1993, usilne upanstwowienie sluzby zdrowia, slynny 'Hillarycare' ? Jak nie krokami ku socjalizmowi ? Clinton zaplacil za to w 1994 i od tego czasu przeszedl na pozycje centrowa ! Ja nigdy nie potepialem w czambul Clintona ! W 1996 nawet myslalem na niego glosowac,...choc ostatecznie zostalem w domu, Dole byl poprostu za slabym i za starym kandydatem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Powiedz mi KIEDY USA byly krajem socjalistycz IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 15.10.04, 18:05 Pedaly w wojsku byly, sa i beda. Wtedy tylko mogli otwarcie 'wyjsc z szafy'. Sluzba zdrowia to zupelnie inny problem. Konia z rzedem temu, kto potrafi znalez odpowiednia recepte. Wiadomo, ze kompletnie upanstwowiona bedzie malo skkuteczna, ale i kompletnie sprywatyzowana, jak tego chce W., tez nie bedzie miala sensu - juz teraz mamy przypadki, ze jakis ksiegowy w firmie ubezpieczeniowej dyktuje lekarzowi jak i czym ma leczyc pacjenta zeby zaoszczedzic pieniadze (swojej firmie, a nie pacjentowi). Nie nazwalbym tego jednak krokiem ku socjalizmowi - sa to po prostu rozne podejscia do tego samego problemu, i zadne z nich nie jest skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kattarzyna Re: Powiedz mi KIEDY USA byly krajem socjalistycz IP: *.utc.com 16.10.04, 19:19 Kerry Flip-Flops on His Faith NewsMax.com's Fr. Michael Reilly zeroes in on John Kerry's little-noticed debate flip-flop on religion in politics. Story Continues Below "Now, with respect to religion, you know, as I said, I grew up a Catholic. I was an altar boy. I know that throughout my life this has made a difference to me," Sen. John Kerry told the audience at Arizona State University during Wednesday night's presidential debate. Kerry explained that he can't rely on his faith when it comes to issues like abortion and gay marriage, but by the end of his answer, he was arguing that his faith influences his positions on poverty and the environment. "I believe that I can't legislate or transfer to another American citizen my article of faith. What is an article of faith for me is not something that I can legislate on somebody who doesn't share that article of faith," Kerry pontificated. But are the facts of biology really an article of faith? Science, not faith, tells us that life begins at conception - and legislators who claim to respect what science teaches really have no choice in the matter. The truth is, for Sen. Kerry, neither faith nor science has much to do with his position on abortion. His Senate record shows a 20-year history of pandering to the anti-life special interest groups that still hold the Democratic Party captive on this issue. In this year's campaign, Kerry has accepted the endorsement of Planned Parenthood Federation, an aggressive promoter of abortion. He stopped his campaign and flew across the country to vote against the Unborn Victims of Violence Law (Laci's Law), which protects pregnant women and their unborn babies against violence. Just last week he called the Catholic Church's teaching on the sanctity of human life "extreme right-wing ideology." He also voted against the Partial-Birth Abortion Ban six times, despite the fact that the ban included an exception for the life of the mother. According to the Congressional Record, Kerry stated in 1994 that he would "vote against any restrictions on age, consent, funding restrictions, or any law to limit access to abortion." He voted 25 times in favor of using taxpayer dollars to fund abortion. What's more, he has made it very clear that Catholics who agree with the Church teaching need not apply for judgeships. In short, while claiming a Catholic heritage, he has used every opportunity to undermine Catholic values. This is why Kerry is trailing Bush among Catholics 53 percent to 36 percent. . Of course when it's convenient for Kerry to cite the very faith he so often disdains, he has no problem doing so. During the same two minute answer during Wednesday night's debate, Kerry proclaimed: "My faith affects everything that I do, in truth. There's a great passage of the Bible that says, 'What does it mean, my brother, to say you have faith if there are no deeds? Faith without works is dead.' "And I think that everything you do in public life has to be guided by your faith, affected by your faith, but without transferring it in any official way to other people. "That's why I fight against poverty. That's why I fight to clean up the environment and protect this earth. "That's why I fight for equality and justice. All of those things come out of that fundamental teaching and belief of faith." So for Kerry, it's not appropriate for faith to influence his views on abortion and gay marriage, but it's the driving force behind his positions on poverty and the environment. Flip-flop, anyone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Powiedz mi KIEDY USA byly krajem socjalistycz IP: *.utc.com 16.10.04, 19:17 Matalin: Kerry Should Apologize to Cheneys A senior Bush administration adviser said Friday that John Kerry should apologize to Vice President Cheney and his wife, Lynne, for "outing" their daughter as "a lesbian" on national TV. "If he wants to get past [this controversy] as his campaign is saying he wants to, then he should just apologize and let's move on," Mary Matalin told NBC "Today" show host Katie Couric. Story Continues Below "[Kerry] was using Mary [Cheney] as a political football here," Matalin complained. "She's a behind-the-scenes person. She's not the poster girl for gay issues. She doesn't talk to the press. She's not public. ... She is not fair game." "It's just outrageous and it's over the line," Matalin said. The top White House aide also complained about the wife of vice presidential wannabe John Edwards, who she said had added "insult to injury" by "going out and accusing Mrs. Cheney of being ashamed of her daughter." "Who are these people?" Matalin asked in disbelief. Editor's note: Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Bo na szczescie nigdy nie bylo tak, ze rzadzili 26.10.04, 07:52 Demokraci powiedzmy przez 50 lat. Dobre sobie zarty stroisz. Gdyby w PRL rzady PZPR byly przeplatane rzadami prawicy tez nigdy nie mowilibysmy, ze w Polsce byl socjalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Bush przywrócil dobre imię Ameryki !!!!!! IP: *.utc.com 16.10.04, 18:56 NAME: John Kerry RESIDENCE: 7 mansions, including one in Washington DC, worth multi-millions. I served in Vietnam (four months). EXPERIENCE: Law Enforcement. In my career as a U.S. Senator, I've voted to cut every law enforcement, CIA, and Defense bill. I ordered the city of Boston to remove a fire hydrant in front of my mansion, thereby endangering my neighbors in the event of fire. I served in Vietnam (four months). MILITARY: I served in Vietnam (four months). I used three minor injuries to get an early discharge from the military and service in Vietnam (as documented by the attending doctor). I served in Vietnam (four months). I then returned to the U.S., joined Jane Fonda in protesting the war, and insulted returning Vietnam vets, claiming they committed atrocities and were baby killers. I served in Vietnam (four months). I threw my medals, ribbons, or something away in protest. Or did I? My book "Vietnam Veterans Against the War: The New Soldier", shows how I truly feel about the military. I served in Vietnam (four months). COLLEGE: I graduated from Yale University with a low C average. Unlike my counterpart George Bush, I have no higher education and did not get admitted to Harvard nor graduate with an M.B.A PAST WORK EXPERIENCE: After College and Vietnam, I ran for the U.S. Congress and have been there ever since. I have no real world experience except marrying very rich women and running their companies vicariously through them. I served in Vietnam (four months). ACCOMPLISHMENTS: As a U.S. Senator I set the record for the most liberal voting record, exceeding even Ted Kennedy and Hillary Clinton. I have consistently failed to support our military and CIA by voting against their budgets, thus gutting our country's ability to defend itself. Although I voted for the Iraq War, now I am against it and refuse to admit that I voted for it. I voted for every liberal piece of legislation. I have no plan to help this country but I intend to raise taxes significantly if I am elected. I served in Vietnam (four months). My wealth so far exceeds that of my counterpart, George Bush, that he will never catch up. I make little or no charitable contributions and have never agreed to pay any voluntary excess taxes in Massachusetts, despite family wealth in excess of $700 million. I served in Vietnam (four months). I (we) own 28 manufacturing plants (Heinz) outside of the U.S. in places like Asia, Mexico and Europe. We can make more profit from the cheaper cost of labor in those Countries, although I blame George Bush for sending all of the other jobs out of Country. I served in Vietnam (four months). Although I claim to be in favor of alternative energy sources, Ted Kennedy and I oppose windmills off Nantucket and Martha's Vineyard as it might spoil our view of the ocean as we cruise on our yachts. I served in Vietnam (four months). RECORDS AND REFERENCES: None. However, I served in Vietnam (four months). PERSONAL: I practice my Catholic faith whenever cameras are present. I ride a Serotta Bike. I love to ski/snowboard. I call my Gulfstream V Jet the "Flying Squirrel". I call my $850,000 42-foot Hinckley twin diesel yacht the "Scarmouche". I am fascinated by rap and hip-hop and feel it reflects our real culture. I own several "Large" SUVs including one parked at my Nantucket summer mansion, though I am against large, polluting, inefficient vehicles and blame George Bush for our energy problems. I served in Vietnam (four months). PLEASE CONSIDER MY EXPERIENCE WHEN VOTING IN 2004. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cube "Gwalt niech sie gwaltem odciska!" IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.04, 15:49 - rzekla dupa do mrowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Zalezy od wielkosci dupy. Wez sloniowowa i IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.10.04, 15:57 po mrowisku. Poeci maja rymy ale nie zawsze maja racje. ladnie powiedziec. A Ty co bys wolal - byc mrowka czy dupa ? Bo jak masochistyczna to co za przezycia!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Zalezy od wielkosci dupy. Wez sloniowowa i IP: *.aster.pl 15.10.04, 18:13 Hej igor i spółka! Skoro wy w tej hameryce długo to może oświecicie mnie jaki hamerykany problem z Wietnamem mają. W czasie wojny wietnamskiej raczkującym szczylem byłam, a mimo to nie umknęło mojej uwadze, że to wojna amerykańsko- ruska. Ci ostatni wietnamczyków używali jedynie do przyciskania spustu. Kiedy wreszcie przodujący system przegonił imperialistów to się rozlał po Laosie, Kambodży i okolicy. Gdyby nie wygrana w wietnamie [+ugodowa polityka Cartera- Brzezińskiego ] to sowieci pewnie nie odważyli by się wejść do afganistanu i może całego bigosu by nie było. Dla mnie postawa jaką Kerry zajął w tym cyrku sprawia, że wydaje mi że posadzenie go w białym domu jest gorszą opcją niż pozostawienie Bush'a [nawet przy założeniu, że jest on takim upośledzonym umysłowo kowbojem z morderczymi instynktami za jakiego uważa go pacyfista czy maruda - ich poglądy są chyba na tym forum wszystkim znane]. Moje pytanie brzmi ; co jest z tymi Hamerykanami nie tak, że nawet najbardziej zatwardziali poplecznicy Bush'a widzą wojnę w wietnamie jako rzeź niewinnych i bezbronnych wietnamczyków urządzoną przez sadystycznych żołnierzy amerykańskich i są dumni, że udało im się skłonić rząd do zabrania tych okrutników do domu. Nikt nie chce słuchać o rzeziach Ho Szi Min'a &co [ może z wyjątkiem weteranów niestety nie rozmawiałam z żadnym] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Jak odwiedzalem znajomego w akademiku to akurat IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.10.04, 20:56 przywiezli Wietnamczykow. Dawno to bylo w PRL. Wszyscy jednakowo ubrani, wchodzili rowno do pokoi. Co miesiac mieli rozmowy z szarociemnym z ambasady. Jeden wychodzil na korytarz a reszta o nim zdawala relacje gnidzie z WRLD o koledze. Rower byl dla nich marzeniem dorobku. Mozna bylo wtedy sie zastanowic co dala okupacja USA Japonii i Korei pld. Rozmowy z nimi byly jednym z tysiaca powodow dlaczego stanalem po stronie imperializmu amerykanskiego a nie swiatowego proletariatu. Amerykanie nie maja pojecia o co chodzilo w wojnie wietnamskiej. Ja im teraz tlumacze, ze ta wojna zatrzymala na dziesiec lat komunizm i dala oddech Zachodowi. Ale propaganda przeciwnikow byla wsparta calym swiatowym lewactwem z Francji, Kanady, Niemiec i oczywiscie pieniedzmi z Sowiecji. Tu w ogole propaganda polityczna jest smieszna i dzisiaj. Bush jest jak kazdy widzi. Nie docenia go nikt a facet wygrywal wszedzie. Nie znam go osobiscie (kto ja jestem? Nobody) ale z biografii wynika, ze potrafi czytac ludzi i dobiera prawodlowo doradcow. Jest bardzo lojalny w stosunku do przyjaciol i jak podejmie decyzje to stara sie je wdrazac w zycie. Jest po prostu dobrym decydentem ale zadnym politologiem, historykiem, ideologiem, krotko mowiac intelektualista. Taki facet, ze jak go poznasz to mu ufasz ale nie musisz od niego sie uczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Senatorze Kerry, pan nie jest Ronaldem Reaganem... IP: *.magma / *.magma-net.pl 15.10.04, 16:09 aż się zdziwiłem, że GW takie rzeczy drukuje... hm... mało poprawne... ale taka jest prawda: Kerry jest człowiekiem doskonale nadającym się do odegrania roli pożytecznego idioty. Podobnie jak Chirac i Schreder zafascynowani zgredkowską buźką Putina... Chyba Clinton był bardziej bystry... Ale pożyteczni idioci są popularni, o czym świadczą choćby wybory prezydenckie w III RP, więc, cholera wie, czy Kerry nie posadzi dupska w biąlym domu, nie nawiąże sojuszow z Francją i Niemcami, które w przyjaźni z Rosją ustalą nowe zasady światowego ładu. A wtedy: Baj, baj blu skaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Zenek. Nawet jesli Kerry bylby prezydentem, to IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.10.04, 17:36 roznice miedzy Francja i Niemacami a USA nie sa natury konfliktu osobowosci. Sa to roznice strategiczne. Roznic tych nie zmieni Kerry bo Ameryka to supermocarstwo z dlugoletnimi interesami na calym swiecie. Francja i Niemcy to lokalne potegi, ktorych marzeniem jest przewodzic regionalnemu blokowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Re: Zenek. Nawet jesli Kerry bylby prezydentem, t IP: 207.181.167.* 15.10.04, 17:43 ...Francja i Niemcy to lokalne potegi, ktorych marzeniem jest przewodzic regionalnemu blokowi.... Potegi ? W czym ? Ani gospodarcze ani militarne, to najwyzej sredniej wielkosci kraje ! Duzo bardziej licza sie dzis Indie, Japonia, W. Brytania czy Australia Idiotyczny socjalizm spycha ich na margines ! Smiem twierdzic ze dzis nie znacza wiele wiecej niz Polska ! A marzenia to owszem maja... Jak swina o raju ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Zenek. Nawet jesli Kerry bylby prezydentem, t IP: *.magma / *.magma-net.pl 15.10.04, 18:03 chłopaki [homofob i rasista i inni] - zgadzam się - chcialem być "eufymistyczny", jak to się mówi:)... a poważnie - zero złudzeń i zero zdziwień i - ode mnie - jeszcze więcej takich opinii - być może teksty w GW są w dużej mierze lewackie, ale dzięki Wam (i wielu innym), nawet to pismo będzie dało się strawić, pod warunkiem, że zajrzy się do komentarzy pozdrowienia Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cube Re: Zenek. Nawet jesli Kerry bylby prezydentem, t IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.04, 18:42 Gość portalu: zenek napisał(a): > zdziwień i - ode mnie - jeszcze więcej takich opinii - być może teksty w GW są > w dużej mierze lewackie, ale dzięki Wam (i wielu innym), nawet to pismo będzie > dało się strawić, pod warunkiem, że zajrzy się do komentarzy "Patrz Kosciuszko na nas z Nieba" - raz Polak skandowal. No i spojrzal sie Kosciuszko i sie zwymiotowal. (nie pamietam czyje) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z. Re: Zenek. Nawet jesli Kerry bylby prezydentem, t IP: *.magma / *.magma-net.pl 15.10.04, 19:14 no to rzygaj stary, na własną odpowiedzialność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksawery Kerry nie rozumiał wtedy i nie rozumie dzisiaj IP: 140.247.126.* 15.10.04, 17:25 ...a jutro znajdzie sie tam, gdzie jest jego miejsce, to jest na smietnisku historii. Tak jak inny niewydarzony dupeusz-kandydat na przezydenta w r. 1988, niejaki Dupakis, nawiasem mowiac tez z tego samego zasranego Massachusetts, ktory sromotnie przegral wowczas z Bushem-seniorem. Dzisiaj nie wiadomo nawet czy zyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Dupakis zyje ! IP: 207.181.167.* 15.10.04, 17:35 Dupakis zyje ! i chyba ma sie niezle ! Choc cala pamiec po nim jaka zostala, to chyba ta nieudana przejazdzka na czolgu :) A Mr. SKerry byl praktykantem u Dupakisa jako wicegubernator Massachussets. Dzis bynajmniej nie chwali sie tym... Dziwne dlaczego nie, prawda ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xawery Re: Dupakis zyje ! IP: 140.247.126.* 15.10.04, 17:48 Dzieki, homofob - a ciekawe co ze stara alkoholiczka Dupakisowa? Heinzowa Teresa tez podobno nie wylewa za kolnierz, ale pewnie kazda na jej miejscu robila by to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Re: Dupakis zyje ! IP: 207.181.167.* 15.10.04, 17:56 Jestem absolutnym przeciwnikiem personalnych atakow ponizej pasa na czlonkow rodziny kandydata. Dlatego nie obchodzi mnie alkoholizm Dupakisowej, ani wierutne brednie Teresy 'Ketchup-mama' Heinz-Kerry. Odrazajacy byl natomiast atak SKerry'ego na corke Chenney'a we srode ! Co lepsze, widac pomalu ze SKerry zaczyna placic za to w sadazach, na tym etapie kampani gdy jeden kandydat zaczyna tracic, juz sie nie ma czasu podniesc ! Lesbijstwo Mary Chenney nie wyszlo mu na zdrowie... Taki niby 'tolerancyjny'.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xawery SKerry zaczyna placic za to w sadazach... IP: 140.247.126.* 15.10.04, 18:14 ...to dobra wiadomosc, nawet nie wiedzialem. A w kwestii 'jestem absolutnym przeciwnikiem personalnych atakow ponizej pasa na czlonkow rodziny kandydata', zgadzam sie s Taba homofobie, troszke-m sobie zdaje sie za bardzo pofolgowal. Skadinad sympatycznej Kitty Dupakisowej zycze ad multos annos, rozpila sie biedaczka w nastepstwie chybionej zuelnie kampanii jej niewydarzonego George'a D. Jezyk mnie swierzbi, zeby zyczyc tego samego Heinzowej, ale nie bede taki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arczyslaw Niepokoje pana Lowry IP: *.sympatico.ca 15.10.04, 18:08 Czolowy "neocon" Rich Lowry, chetnie cytowany przez "Wybiorcza", wyraza zaniepokojenie z powodu powolywania sie senatora Kerry na polityke Reagana. Kerry'emu chodzi o to, ze Reagan nie zaniedbywal "sojuszy", nie ignorowal instytucji miedzynarodowych, wspolpracowal z aliantami i negocjowal z przeciwnikami (spotkania na szczycie Reagan-Gorbaczow). Czyli robil to wszystko czego nie robi Bush. Jednak niepokoj Lowrego musza rowniez wywolywac niemile wspomnienia polityki Reagana na Bliskim Wschodzie, gdzie deklarujac z jednej strony poparcie dla Izraela, Reagan caly czas prowadzil dialog z Arabami tak by zachowac bodaj pozory zrownowazonej polityki w rejonie. To rowniez Reagan wycofal swoich marines z Libanu po ataku terrorystycznym, o pzrygotowaniach do ktorego Mossad wiedzial, ale Amerykanow perfidnie nie uprzedzil. Tej lekcji zydowskiej "lojalnosci" Reagan nigdy nie zapomnial. Lowry tez musi o tym pamietac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Wlasnie zaczyna sie Rush Limbaugh show ! IP: 207.181.167.* 15.10.04, 18:08 ....czas podladowac ideologiczne baterie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arczyslaw Re: Wlasnie zaczyna sie Rush Limbaugh show ! IP: *.sympatico.ca 15.10.04, 18:14 Nie zapomnij walnac kilka prochow, zebys byl na tej samej fali co Twoj "Wielki Nauczyciel" i Champion "konserwatywnych wartosci". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Re: Wlasnie zaczyna sie Rush Limbaugh show ! IP: 207.181.167.* 15.10.04, 19:27 Even on drugs Rush is right ! Wreszcie lewacy znalezli narkomana ktorego nie lubia...:) www.cafepress.com/rightwingstuff/176481 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arczyslaw Re: Wlasnie zaczyna sie Rush Limbaugh show ! IP: *.sympatico.ca 15.10.04, 20:00 Takiemu nawet drugs nie pomoga zobaczyc swiata poza jaskinia z ktorej nadaje. Hopeless case. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kattarzyna Re: Wlasnie zaczyna sie Rush Limbaugh show ! IP: *.utc.com 16.10.04, 18:57 NAME: John Kerry RESIDENCE: 7 mansions, including one in Washington DC, worth multi-millions. I served in Vietnam (four months). EXPERIENCE: Law Enforcement. In my career as a U.S. Senator, I've voted to cut every law enforcement, CIA, and Defense bill. I ordered the city of Boston to remove a fire hydrant in front of my mansion, thereby endangering my neighbors in the event of fire. I served in Vietnam (four months). MILITARY: I served in Vietnam (four months). I used three minor injuries to get an early discharge from the military and service in Vietnam (as documented by the attending doctor). I served in Vietnam (four months). I then returned to the U.S., joined Jane Fonda in protesting the war, and insulted returning Vietnam vets, claiming they committed atrocities and were baby killers. I served in Vietnam (four months). I threw my medals, ribbons, or something away in protest. Or did I? My book "Vietnam Veterans Against the War: The New Soldier", shows how I truly feel about the military. I served in Vietnam (four months). COLLEGE: I graduated from Yale University with a low C average. Unlike my counterpart George Bush, I have no higher education and did not get admitted to Harvard nor graduate with an M.B.A PAST WORK EXPERIENCE: After College and Vietnam, I ran for the U.S. Congress and have been there ever since. I have no real world experience except marrying very rich women and running their companies vicariously through them. I served in Vietnam (four months). ACCOMPLISHMENTS: As a U.S. Senator I set the record for the most liberal voting record, exceeding even Ted Kennedy and Hillary Clinton. I have consistently failed to support our military and CIA by voting against their budgets, thus gutting our country's ability to defend itself. Although I voted for the Iraq War, now I am against it and refuse to admit that I voted for it. I voted for every liberal piece of legislation. I have no plan to help this country but I intend to raise taxes significantly if I am elected. I served in Vietnam (four months). My wealth so far exceeds that of my counterpart, George Bush, that he will never catch up. I make little or no charitable contributions and have never agreed to pay any voluntary excess taxes in Massachusetts, despite family wealth in excess of $700 million. I served in Vietnam (four months). I (we) own 28 manufacturing plants (Heinz) outside of the U.S. in places like Asia, Mexico and Europe. We can make more profit from the cheaper cost of labor in those Countries, although I blame George Bush for sending all of the other jobs out of Country. I served in Vietnam (four months). Although I claim to be in favor of alternative energy sources, Ted Kennedy and I oppose windmills off Nantucket and Martha's Vineyard as it might spoil our view of the ocean as we cruise on our yachts. I served in Vietnam (four months). RECORDS AND REFERENCES: None. However, I served in Vietnam (four months). PERSONAL: I practice my Catholic faith whenever cameras are present. I ride a Serotta Bike. I love to ski/snowboard. I call my Gulfstream V Jet the "Flying Squirrel". I call my $850,000 42-foot Hinckley twin diesel yacht the "Scarmouche". I am fascinated by rap and hip-hop and feel it reflects our real culture. I own several "Large" SUVs including one parked at my Nantucket summer mansion, though I am against large, polluting, inefficient vehicles and blame George Bush for our energy problems. I served in Vietnam (four months). PLEASE CONSIDER MY EXPERIENCE WHEN VOTING IN 2004. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arczyslaw Re: Wlasnie zaczyna sie Rush Limbaugh show ! IP: *.sympatico.ca 16.10.04, 19:30 "...and what separates me from my opponent, George "Mission Accomplished" Bush is that I am intelligent enough, NOT to watch/listen to Rush Limbaugh Show!" John Kerry, Senator. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Senatorze Kerry, pan nie jest Ronaldem Reagan IP: *.gdynia.mm.pl 15.10.04, 18:50 Ale to Bush ma politykę bezpieczeństwa narodowego, która organicznie związana jest z polityką Reagana. ***************************** Z innego artykułu (sierpień 2004), w którym Lowry dowodził, że Bush nie kłamał w sprawie BMR: "Prawdziwym kłamcą w całej tej aferze jest oczywiście Saddam Husajn, który podtrzymywał dwuznaczną niejasność w zakresie własnych programów zbrojeniowych, co było prawdopodobnie strategicznym oszustwem mającym na celu zastraszenie przeciwników w Iraku i zniechęcenie wrogów do interwencji z zewnątrz." Jeżeli dodamy do tego słynna wypowiedź Busha: "Saddama trzeba było obalić, bo chociaż broni nie miał i mieć nie mógł, to ponad wszelką wątpliwość chciałby mieć." To mamy twardogłowego polityka klasy Łukaszenki i jego nadwornego błazna. Ale artykuł jest z cyklu: dlaczego Kerry zmienia swoje opinie? Może dlatego, że polityka operuje na środowisku dynamicznym. Czasy ZSRR-USA już się skończyły. Nie ma my-oni. Problem w tym, że neoconsi nie dorośli do rzeczywistości i wciąż nie potrafią realizować polityki zagranicznej bez zewnętrznego wroga. Nie chce mi się szukać wypowiedzi Kerry'ego, ale sądzę, że nawiązywał raczej do pewnego pozywtywnego wizerunku USA na arenie politycznej tatmtych czasów, a nie do tak spektakularnych sukscesów Reagana, jak Iran-Contras. Tej rzeczywistości jednak nie da się zresztą odtworzyć, wszak panta rhei i nie ma już wielkiego przeciwnika. Potrzebni są politycy elastycznie reagujacy na zmieniajace się warunki. Polityka, to sztuka kompromisów, a uparty jak koza Bush jest tego zaprzeczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Potrzebni sa politycy bezkregowcy-meduzy ??? 16.10.04, 07:53 Ideal polityka wg. towarzysza marudy to ameba lub meduza. Macie ich tam w Europie na peczki i dlatego kontynent ktory przez wieki cale dominowal nad swiatem pod kazdym wzgledem : naukowym, kulturowym, militarnym etc teraz jest tylko odpadem popularnewgo zwierzecia parzystokopytnego. Zostawcie sobie takich politykow tam u siebie, my tu ich nie potrzebujemy. A Kerry i jego sztuczne proby zaadoptowania sobie Reagana to tylko kolejny dowod na to, ze to klasyczna europejska meduza. Falsz, falsz i jeszcze raz falsz. I taki oszust bedzie zarzucal Bushowi klamstwo w sprawie BMR. Dobry zart. A cop do wroga. To neoconi nie musza sobie wroga szukac bo wrog zewnetrzny jest. Sa to miliony fanatycznych mordercow islamskich. I my zrobimy z nimi porzadek tak ja zrobilismy porzadek z Sowietami pomimo protestow takich towarzyszy jak ty. Tacy jak ty byli wtedy w latach 60-tych, 70-tych, 80-tych. A wsrod nich byly obecny kandydat na prezydent J.F.Kerry. Nie udalo im sie wowczas, nie uda sie i teraz. Bo Ameryka to nie stara Europa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Potrzebni sa politycy twardogłowi??? IP: *.gdynia.mm.pl 16.10.04, 12:18 galaxy2099 napisał: > Ideal polityka wg. towarzysza marudy to ameba lub meduza. ********************** Ideałem polityka według towarzysza galaksy jest cegła. Bushowi zarzucaja kłamstwo równiez konserwatyści (teksty w GW). A sytuacja zaczyna przypominać tą z reelekcji Nixona. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Re: Potrzebni sa politycy twardogłowi??? 26.10.04, 07:56 Towarzyszu maruda mowi tak jakby klamstwo bylo czyms niezwyklym w ustach polityka ??? A ile to klamstw zarzucaja Kerremu ? A ile towarzyszom Schroederowi i Chiracowi. A znasz takiego polityka ktory nie klamie albo nie klamal ? Tow. Stalin prawda. On jak powiedzial ze wytnie w pien wrogow burzujow to wycil. Ten to tak, nigdy nie klamal. Odpowiedz Link Zgłoś
llllllllll Lepszy Kerry od szympansa Busha. 15.10.04, 19:55 Orzel to on moze nie jest, ale bardziej niz Bush to nie lgal zaden polityk. Odpowiedz Link Zgłoś
wjesio Lepiej by napisal, czym sie karmi Bushe 15.10.04, 20:00 Czy Bush jak jego brat szympans wpier..a banany, czy to moze malpa miesozerna? To sa ciekawe sprawy, a nie taki sztuczne awansowanie zagadnienia domowego chowu Busha glupkowatego do rangi problemu ludzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Brawo wjesio. Kerry jest dumny z Twego poparcia IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.10.04, 20:05 Nie ma jak inteligentni zwolennicy. Kilku takich jak Ty i Kerry moglby nawet zostac Sekretarzem Generalnym Koreanskiej Partii Komunistycznej. Alez Ty wjesiu madry jestes. Te banany , sam na to wpadles czy widziales bumper sticker? Twoja rodzina musi byc dumna z takiego syna. Czemu Ty nie chcesz byc prezydentem USA pozwalajac w ten sposob na wybicie sie glupka Bush'a ? Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville JK to nie JFK 16.10.04, 13:05 Slyszalem w telewizji opinie niektorych Amerykanow, ze w dyskusjach podobal im sie Kerry, ale beda glosowac na Busha. W trudnych czasach potrzebny jest ktos taki jak Winston Churchill, majacy "a lot of guts" a nie gentleman pokroju Neville Chamberlain'a, ktory po powrocie z Monachium wymachiwal swistkiem papieru mowiac: "Rozmawialem wlasnie z Panem Hitlerem i przywaze Wam pokoj" Jednak niewykluczone, ze wygra Kerry, twierdzacy, ze jest katolikiem, ale nie majacy nic przeciwko malzenstwom tej samej plci i wykorzystywaniem ludzkich embrionow do badan naukowych. Nie wiadomo, czego sie mozna po nim spodziewac. Bush mowi gejom i lezbijkom: tolerancja tak, malzenstwa nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Brawo wjesio. Kerry jest dumny z Twego poparc IP: *.utc.com 16.10.04, 19:15 Kerry Demands Sinclair Stop Film or Give Equal Time An angry and worried John Kerry claims Sinclair Broadcasting will violate federal broadcasting rules if it shows the documentary "Stolen Honor: Wounds That Never Heal." In a letter released Friday the Kerry campaign made clear it wants to stop the film from being broadcast on television. If Sinclair does air the documentary, Kerry is demanding the station group give his campaign equal time. The film details Kerry's Vietnam anti-war activities and offers criticism of his actions from Vietnam veterans, including former POWs. In a letter to Sinclair president David Smith, Kerry campaign general counsel Marc Elias claims the documentary is not a true news documentary – and therefore should be treated as a political commercial. The Kerry letter comes on the heels of the FCC's announcement Thursday that it would not accede to the request of Democratic senators who demanded the commission stop the airing of the film. Sinclair says it still plans to broadcast the controversial documentary. Previously, Mark Hyman, vice president of Sinclair, has stated that the network offered air time to Sen. Kerry to allow him participate in its programming. [Editor's Note: Find out how you can help millions of Americans see "Stolen Honor" – Click Here Now.] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chris from Dallas Re: Senatorze Kerry, pan nie jest Ronaldem Reagan IP: *.cox.smu.edu 26.10.04, 02:17 Na pewno on nie jest Ronaldem Reagan... nawet, on nie jest powaznym Sezatorzym. Popacz na jego "voting record"! Nie boje sie...Prezydent Bush jescze bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gerard Kerry nigdy nie moglby znalezc pracy w Hollywood IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 26.10.04, 04:59 Chyba jako stolarz albo ogrodnik. Odpowiedz Link Zgłoś