Gość: Cep
IP: *.aster.pl
27.10.04, 08:36
Kiedy byłem kiedyś w Legnicy, znajomi wyrysowali mi, jak z grubsza musiałaby wyglądać trasa ich przejazdu od ich domu do domu położonego na sąsiedniej ulicy i widocznego z ich okien; w tym drugim domu mieszkała zaprzyjaźniona rodzina. Między nimi przebiegała kręta i rozgałęziona strefa zajęta przez garnizon radziecki.
Teraz patrzę na mapę Zach. Brzegu opublikowaną w "Rzeczpospolitej"
www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_041027/swiat_a_1-2.F.jpg
i widzę to samo. Muro-bariera graniczna wchodzi głęboko i kręto w tereny okupowane w kierunku Nablusu. Ludzie, którzy mieszkają we wsiach palestyńskich u samego wejścia do tego "wcięcia" będą musieli pokonywać co najmniej kilkadziesiąt km, żeby odwiedzić znajomych czy krewnych, których domy znajdują się w linii prostej o parę kilometrów od siebie.
No nieważne.
Czy ktoś wie, jak będzie przebiegać muro-bariera graniczna od wschodu?