Dodaj do ulubionych

Coś jak w Legnicy

IP: *.aster.pl 27.10.04, 08:36
Kiedy byłem kiedyś w Legnicy, znajomi wyrysowali mi, jak z grubsza musiałaby wyglądać trasa ich przejazdu od ich domu do domu położonego na sąsiedniej ulicy i widocznego z ich okien; w tym drugim domu mieszkała zaprzyjaźniona rodzina. Między nimi przebiegała kręta i rozgałęziona strefa zajęta przez garnizon radziecki.

Teraz patrzę na mapę Zach. Brzegu opublikowaną w "Rzeczpospolitej"


www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_041027/swiat_a_1-2.F.jpg

i widzę to samo. Muro-bariera graniczna wchodzi głęboko i kręto w tereny okupowane w kierunku Nablusu. Ludzie, którzy mieszkają we wsiach palestyńskich u samego wejścia do tego "wcięcia" będą musieli pokonywać co najmniej kilkadziesiąt km, żeby odwiedzić znajomych czy krewnych, których domy znajdują się w linii prostej o parę kilometrów od siebie.

No nieważne.

Czy ktoś wie, jak będzie przebiegać muro-bariera graniczna od wschodu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Cep [...] IP: *.aster.pl 27.10.04, 20:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: gaucio [...] IP: 5.6R1D8DEBUG* / *.cust.bezeqint.net 27.10.04, 20:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: aki makaron a sprawa żydowsko-palestyńska IP: *.protonet.pl 27.10.04, 20:23
      sądząc z ilości osiedli na "west bank" to ten mur aby je wszystkie objąc to bedzie musiał miec
      z 10000 km. Znam karpia w szarym sosie po żydowskunie ale nie sądziłem że makaron spaghetti to potrawa kuchni żydowskiej
    • Gość: Stefan Re: Coś jak w Legnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 20:38
      >
      > Czy ktoś wie, jak będzie przebiegać muro-bariera graniczna od wschodu?

      Mapa juz wybudowanego i projektowanego muru:

      www.fmep.org/reports/2003/v13n4.html#map

      A tu b. szczegolowa mapa, ale dosc dlugo sie laduje(format pdf):

      www.fmep.org/reports/2004/March-April/FMF4A.pdf

      A tu linki do innych map terytoriow okupowanych:


      www.fmep.org/maps/
      www.palestinemonitor.org/new_web/maps_index.htm
      domino.un.org/unispal.nsf/vMaps!OpenView
      www.palestinecenter.org/cpap/map.htm
      batr.org/wrack_/031202.html
      • Gość: Cep Re: Coś jak w Legnicy IP: *.aster.pl 27.10.04, 21:05
        Czyli co ---~ ? Mur dookoła; jedyna granica z Izraelem.
        • Gość: Stefan Re: Coś jak w Legnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 21:23
          Tak, na to wyglada. Powstanie takie nowoczesne getto z inteligentnym murem o
          wysokosci dochodzacej do 8 metrow, czujnikami ruchu, kamerami z noktowizorem
          itd. Mysz sie nie przecisnie.
          • Gość: aki ????? IP: *.protonet.pl 27.10.04, 21:26
            ciekawe czy takiemu "inteligentnemu" murowi wolno będzie działac także i w szabat
            • Gość: Stefan Re: ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 21:31
              :) Z tym murem to bedzie tak jak z szabes-gojem. Jemu to bedzie wolno :).
          • Gość: dana33 Re: Coś jak w Legnicy IP: *.broadband.actcom.net.il 27.10.04, 22:41
            mam nadzieje.
            • Gość: Stefan Re: Coś jak w Legnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 22:56
              i my ratowalismy takich ludzi w czasie wojny...
              • Gość: dana33 Re: Coś jak w Legnicy IP: *.broadband.actcom.net.il 27.10.04, 22:59
                "Okazało się bowiem, że w lecie 1941 r. mieszkańcy co najmniej dwóch tuzinów
                miejscowości w Białostockiem mordowali żydowskich współobywateli (Paweł
                Machcewicz, “Wokół Jedwabnego”, str. 22). Zbrodnie te - a mowa o masowych
                zabójstwach - miały miejsce na obszarze kilku powiatów i trwały przez wiele
                tygodni. A więc nie jedno, dwa czy trzy miasteczka położone tuż obok siebie w
                jednodniowych parkosyzmach gwałtu (od początku było wiadomo, że w Wąsoszy,
                Radziłowie i Jedwabnem miejscowa ludność wymordowała żydowskich sąsiadów) - ale
                fala zbrodniczych zachowań, które ani w podręcznikowej, ani w specjalistycznej
                historii Polski nie zostawiły właściwie śladu. Jak coś takiego było możliwe?
                Czyżby te zbrodnie nie były nigdzie odnotowane - oprócz, bagatela, pamięci
                zbiorowej paruset (?) tysięcy mieszkańców okolic Podlasia i Białostocczyzny?
                Ale w takim razie cóżby to miało znaczyć, że zdarzenia bądź co bądź niebanalne,
                których świadkami są dziesiątki tysięcy ludzi, nie przenikają do kanonów wiedzy
                o epoce?"
                • Gość: Stefan Re: Coś jak w Legnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 23:06
                  "1)Nacjonaliści żydowscy cieszyli się z tego, że Niemcy utworzyli getta na
                  okupowanych terenach polskich, do których zagnano całą ludność żydowską, widząc
                  w nich namiastkę państwa żydowskiego. Z książki żydowskiego historyka getta
                  warszawskiego Emanuela Ringelbluma pt. Kronika getta warszawskiego (Warszawa
                  1983) dowiadujemy się, że wielu gettowych nacjonalistów żydowskich przystąpiło
                  do walki z szeroko pojmowaną polskoscią. Taki (Eraim Sagan Szachno dbał o
                  oczyszczenie szkolnictwa żydowskiego z wszelkich polonizmów i elementów
                  asymilacyjnych, czyli o odgrodzenie się Żydów od Polaków jeszcze
                  większym „chińskim murem" (mur getta był dla nich za mały). Założył on i
                  współkierował stowarzyszeniem kulturalnym „Ikor", które walczyło o wyrugowanie
                  języka polskiego z getta. Sam Ringelblum wyrażał swe oburzenie, że Gmina
                  Żydowska Judenray) jest gniazdem wstrętnej asymilacji (Polskości), gdyż 95%
                  urzędników rozmawia z petentami po polsku. Znany działacz gospodarczy w
                  przedwojennej Warszawie i zwolennik asymilacji Abraham Gepner zarzucił wówczas
                  Ringelblumowi brak lojalności wobec Polaków. Z kolei Izrael Milejkowski ostro
                  sprzeciwiał się zajmowaniu stanowisk w getcie przez Zydów-chrześcijan (których
                  Niemcy także uważali za Żydów), mówiąc że „...nie oni będą decydować o życiu
                  ludności żydowskiej".
                  2)Kiedy po podboju Polski rząd przeniósł się do sprzymierzonej Francji,
                  przystąpiono do odtworzenia na Zachodzie Armii Polskiej. Od poboru do wojska
                  uchyliło się 12.000, czyli aż 80%, Żydów-obywateli polskich, którzy mieszkali
                  lub znaleźli się w tym okresie we Francji (W. Pobóg-Malinowski, Najnowsza
                  historia polityczna Polski, t. 3, Londyn 1960).
                  3)Generał Tadeusz Bór-Komorowski w swojej książce Armia Podziemna (Londyn 1951)
                  pisze, że Komenda Główna Armii Krajowej opracowała plan szerokiej akcji
                  militarnej w obronie getta; jednak do jego realizacji nie doszło wyłącznie na
                  skutek gwałtownego sprzeciwu żydowskich władz getta — Judenratu z Adamem
                  Czerniakowem na czele. Dzisiaj pisze się kłamliwie i do znudzenia, że Armia
                  Krajowa zostawiła warszawskich Żydów własnemu losowi. Bohater samoobrony getta
                  warszawskiego w kwietniu-maju 1943 roku Marek Edelman we wspomnieniach Getto
                  walczy (1945) wyraził pretensję i żal do wielu Żydów za to, że podczas
                  holocaustu szli na śmierć bez walki."

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=16905077&a=17105791
                  • Gość: dana33 Re: Coś jak w Legnicy IP: *.broadband.actcom.net.il 27.10.04, 23:30
                    widzisz stefciu, moj cytat byl tylko odpowiedzia na twoje pogardliwe " my
                    ratowalismy takich ludzi w czasie wojny... " bo przeciez dzisiaj macie 2 czy 3
                    watki "udawadniajace" jaki my to parszywy narod. uznales za stosowne zacytowac
                    mi powyzsze zdanka. nu, ja ci moge teraz zacytowac, ze tylko w malopolsce bylo
                    60 tysicecy szmalcownikow, wiec wyobraz sobie ilu bylo w CALEJ polsce. jako ze
                    ludnosc zydowska stanowila okolo 10% calej ludnosci polski w 1939, to ile bys
                    mi nie wyliczal, z nazwiskiem, z cyframi, zawsze tych swin zydowkich bedzie
                    duzo, duuuuuzo mniej, niz swin polskich. i to cytowanie, wyliczanie, nic nie
                    daje. nigdy, ale to nigdy nie rozpoczelam ani watku ani dyskusji na temat
                    swinstw, jakie polacy wyrzadzali zydom, natomiast wy ciagle i bez przerwy
                    wracacie do tego, co zlego robili zydzi polakom. nawset jak w liczbach to
                    absolutnie nie do porownania. pisalam kilkakrotnie, zeby przestac ta idiotyczna
                    licytacje, ktora nie prowadzi do niczego. ale to nie jest mozliwe. wy musicie
                    ciagle i bez przerwy miec potwierdzenie, ze ktos tam jest zly. wy nie, wy nigdy.
                    nu, licz sobie dalej stefciu, jak ci zydzi zabijali polakow. otwierajcie
                    dziesiatki postow dziennie na temat tego zla, ktore siedzi w genach zydowskich.
                    jesli pomaga wam to w utwierdzeniu sie, jacy wy jestescie dobrzy, sprawiedliwi,
                    przygarniajacy i goszczacy, zoll zejn.
                    • Gość: Stefan Re: Coś jak w Legnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 23:46
                      My nie swiete, tylko teraz glosno o tych "szmalcownikach" itd. A co ze
                      zbrodniami NKWD na Polakach? Zginelo kilkaset tys. Polakow, parokrotnie wiecej
                      niz Zydow z rak Polakow. No chyba, ze byly "polskie" obozy koncentracyjne :).

                      "Kierownictwo aparatu terroru.
                      1.Skład centrali Czeka w Moskwie w 1918:
                      Feliks Edmundowicz Dzierżyński (Rufin)- przewodniczący Czeka,Jakob Peters -
                      zastępca przewodniczącego, Szkłowski, Kneifiss, Zeistine, Elena Fedorowna
                      Razmirowicz (Trojanowska)1886-1953, Kronberg, Maria Chaikina, Karlson -
                      łotewski,Schaumann, Leontowicz, Jakob Goldine, Galperstein, Kniggisen, Łacis
                      (Sundrabs), Schillenkus, Janson, Riwkine, Antonow - Rosjanin,Delafabre,
                      Cytkine, Roskirowicz, G. Swierdłow (Ginzburg), Bieneński, Jakob Grigorijewicz
                      Blumkin (Blum) 1898-1929, Aleksandrowicz - Rosjanin, Jakob Model Routenberg,
                      Pines, Sachs, Daybol, Saissoune - Ormianin, Deylkenen - Łotysz, Liebert,Fogel -
                      niemiecki, Zakiss - Łotysz

                      Ogółem 35 Żydów, 2 Rosjan, 1 Ormianin, 2 Łotysze.

                      2. Skład centrali Czeka w Moskwie w 1919:
                      Feliks Edmundowicz Dzierżyński - przewodniczący Czeka
                      Jakob Peters - zastępca przewodniczącego
                      Limbert - dyrektor więzienia Tagańskiego w Moskwie - katowni, gdzie mordowano
                      carskich ministrów, arystokrację, generalicję, dyplomatów, artystów i pisarzy,
                      ogólnie mówiąc rosyjską elitę, Fogel, Deipkin, Bieneński, Elena Fedorowna
                      Razmirowicz (Trojanowska) 1886-1953, G. Swierdłow (Ginzgurg), Janson, Kneifiss,
                      Pines, Delawanoff, Ziskin, Jacob Goldine, Szkłowski,Routenberg, Galperstein,
                      Zakiss Łotysz, Kniggisen, Skeltizian - Ormianin, Jakob Grigorijewicz Blumkin
                      (Blum) 1898-1929, Grunberg, Latz, Maria Chaikina, Riwkine, Boris Kamkow (Katz)
                      Aleksandrowicz - Rosjanin, Jacks, Woinstein (Zwesdin), Leontowicz,Gleistein,
                      Parwus (Helfand), Schillenkus, Jacob Model - dowódca komanda śmierci

                      Ogółem 32 Żydów, 1 Łotysz, 1 Ormianin, 1 Rosjanin.

                      3. Skład komisarzy oddziału Czeka w Piotrogrodzie z lat 1919-1924:
                      Iselewicz, Anwelt, Meichman, Judit Rosmirowicz, Giller, Buhan Ormianin, Sispper
                      (Disperoff), Chaim Model, Krasnik, Kozłowski - Polak, Mehrbej, Pajkis

                      Ogółem 10 Żydów, 1 Polak, 1 Ormianin.

                      4. NKWD - rok 1936 - środek ludobójczego okresu w sowieckim komunizmie:
                      Ludowy komisarz spraw wewnętrznych ZSRR - Gienrich Jagoda
                      Pierwszy zastępca ludowego komisarza spraw wewnętrznych ZSRR - Jakob Saulowicz
                      Agranow (Soronson)
                      Zastępca ludowego komisarza spraw wewnętrznychw ZSRR - G.E. Prokofiew
                      Kierownik działu kontrwywiadu - Mark Gay
                      Kierownik działu gospodarczego - Samuel Mironow
                      Kierownik działu zagranicznego - Abram Słucki
                      Kierownik działu transportu - Abram Moisiejewicz Szanin
                      Kierownik działu operacyjnego - Karl Beniaminowicz Pauker
                      Kierownik działu specjalnego - Beniamin Izaakowicz Dobrodicki
                      Kierownik działu zwalczania relgii - Isaj Lwowicz Joffe
                      Kierownik działu kryminalno-śledczego - Leonid Josifowicz Wuhl
                      Kierownik Głównego Urzędu Milicji Robotniczo-Chłopskiej - Lew Naumowicz Bialski
                      Urząd ochrony zewnętrznej i wewnętrznej NKWD:
                      Kierownik - Boris Efimowicz Mogilski
                      Inspektor wojsk ochrony pogranicza NKWD - Semen Szirwindt"

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=16905077&v=2&s=0

                      "prof. Ludwik Hirszfeld w swoich zapiskach pytał "...dlaczego Żydzi na świecie
                      pozwalają ginąć swoim braciom (...) dlaczego nie słyszy się odgłosów protestów
                      na świecie ? Co robią Żydzi w chwili gdy mordują resztki ich umęczonego
                      narodu ? Docierają do nas jedynie protesty generała Sikorskiego z Londynu ,że
                      mordują obywateli polskich. Ale co robią Żydzi ? Nie ci z krajów okupowanych ,
                      gdyż tych prowadzą na rzeź. Ale ci , podobno potężni , z Anglii i Ameryki. Czy
                      nie wiedzą ? Lub udają ,że nie widzą ? Lub nie wierzą ? I rodzi się we mnie
                      podejrzenie straszne: czy nie stracili oni sumienia i poczucia godności czy
                      choćby litości ...".
                      • Gość: dana33 Re: Coś jak w Legnicy IP: *.broadband.actcom.net.il 27.10.04, 23:55
                        sluchaj stefan, ja nie jestem odpowiedzialan rownizez na nkwd. wiem, wiem,
                        czytalam juz na forum cale listy z nazwiskami zydowskimi, bo niby cale nkwd to
                        byli zydzi, tak samo jak dzisiejszy rzad polski to sami zydzi, tez cytowaliscie
                        tutaj takie listy. glosno o szmalcownikach teraz???? o szmalcownikach wiadomo
                        bylo od zawsze, teraz tylko mowi sie o nich bardziej otwarcie, ale kazdy
                        wiedzial o tym po cichu, bo jakby nie bylo, szmalcownicy to polski "wynalazek".
                        i praktycznie nie bylo polskiego zyda, ktory by w czasie wojny nie popadl
                        conajmniej raz jeden na takiego typa.
                        i ja ci radze nie zastanawiac sie nad sumieniem zydow ani israelskich, ani
                        amerykanskich ani angielskich. najlepiej jak zastanowisz sie tak zwyczajnie nad
                        wlasnym sumieniem, ktore pozwala ci dzien w dzien dokopywac zydom tu na forum.
                        • Gość: Stefan Re: Coś jak w Legnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 00:05
                          No, komus tu chyba nerwy puszczaja :))). Ja "dzien w dzien dokopuje zydom tu na
                          forum" ha ha ha ha. Gdzie??? Kiedy??? "dzien w dzien" ??? No ja juz nie
                          moge :))). Dana, mania przesladowcza?

                          BTW. dzieki za podbijanie watku :). Ale Cep chyba bylby rozgniewany, bo piszemy
                          troche nie na temat :).

                          P.S. Nie zlosc sie tak, bo to pieknosci szkodzi ;).
                • Gość: aki no tak tragiczne i straszne IP: *.protonet.pl 27.10.04, 23:16
                  :-(((((((((((((
                  nie bede linku o koniuchach wklejał bo juz je pewnie wszystkie dobrze znasz ;-)
        • Gość: Cep Re: Coś jak w Legnicy IP: *.aster.pl 28.10.04, 02:34
          Nie no, w tej sytuacji wcale się nie dziwię, że arabscy członkowie Knessetu wypowiadają się o ostatnich posunięciach Szarona bez entuzjazmu.
          • Gość: rachelka Re: Coś jak w Legnicy IP: *.twcny.rr.com 28.10.04, 03:09
            Gość portalu: Cep napisał(a):

            > Nie no, w tej sytuacji wcale się nie dziwię, że arabscy członkowie Knessetu wyp
            > owiadają się o ostatnich posunięciach Szarona bez entuzjazmu.
            cep mam nadzieje,ze nie cierpisz na bezsennosc z powodu arafata?
            • Gość: Cep Re: Coś jak w Legnicy IP: *.aster.pl 28.10.04, 03:16
              Absolutnie nie. Każdemu dane tyle, ile dane. I tego się nie przeskoczy. Ale to niewątpliwie krytyczny moment, dla obu stron.

              I - jak to już zauważono - jak zwykle kryzys w tej części świata rozgrywa się dokładnie w okolicy wyborów w USA.
              • Gość: rachelka Re: Coś jak w Legnicy IP: *.twcny.rr.com 28.10.04, 03:18
                Gość portalu: Cep napisał(a):

                > Absolutnie nie. Każdemu dane tyle, ile dane. I tego się nie przeskoczy. Ale to
                > niewątpliwie krytyczny moment, dla obu stron.
                >
                > I - jak to już zauważono - jak zwykle kryzys w tej części świata rozgrywa się d
                > okładnie w okolicy wyborów w USA.
                ty chyba jestes pesymista a ja optymista. kryzys to normalne slowo dla tamtych
                stron,nic nowego tylko pionki beda mialy inna nazwe. chyba rozwiazalam puzzle z
                kach,kach.
                • Gość: Cep Re: Coś jak w Legnicy IP: *.aster.pl 28.10.04, 03:21
                  Gość portalu: rachelka napisał(a):


                  > ty chyba jestes pesymista a ja optymista. kryzys to normalne slowo dla tamtych
                  > stron,nic nowego tylko pionki beda mialy inna nazwe. chyba rozwiazalam puzzle z
                  > kach,kach.

                  No tak, kryzys to normalka. Tylko tym razem kaczki otwarły do kwakania dzióbki i okazuje się, że mają w nich zęby.

                  To ich Kach! Kach! Kach! nie takie znowu niewinne.
                  • Gość: rachelka Re: Coś jak w Legnicy IP: *.twcny.rr.com 28.10.04, 03:24
                    Gość portalu: Cep napisał(a):

                    > Gość portalu: rachelka napisał(a):
                    >
                    >
                    > > ty chyba jestes pesymista a ja optymista. kryzys to normalne slowo dla ta
                    > mtych
                    > > stron,nic nowego tylko pionki beda mialy inna nazwe. chyba rozwiazalam pu
                    > zzle z
                    > > kach,kach.
                    >
                    > No tak, kryzys to normalka. Tylko tym razem kaczki otwarły do kwakania dzióbki
                    > i okazuje się, że mają w nich zęby.
                    >
                    > To ich Kach! Kach! Kach! nie takie znowu niewinne.
                    cep dzioby to juz otwarte od dekad, a kach kach to sama kwintesencja narodu,nie
                    ukrywajmy troche cicho o nich ,ale ostatnio w nowym numerze National Georaphic
                    sa wymienieni jako terrorystyczna organizacja. az siadlam.
                    • Gość: Cep Re: Coś jak w Legnicy IP: *.aster.pl 28.10.04, 03:44
                      Nie musiałaś siadać. Kaczki są na liście organizacji terrorystycznych od dawna. W samym Izraelu. Na świecie. Również w Polsce. Wypisuje toto ostatnio na murach w ILu: <Rabin był pierwszy, teraz kolej na Szarona>.

                      Nie zauważyłaś, że ostatnio na wszystkich migawkach ukazujących Szarona przy jakichś publicznych okazjach, Szaron jest otoczony tłumem rosłych mięśniaków rozglądających się dookoła wzrokiem kobry?

                      To nie bez powodu.
                      • Gość: rachelka Re: Coś jak w Legnicy IP: *.twcny.rr.com 28.10.04, 04:10
                        Gość portalu: Cep napisał(a):

                        > Nie musiałaś siadać. Kaczki są na liście organizacji terrorystycznych od dawna.
                        > W samym Izraelu. Na świecie. Również w Polsce. Wypisuje toto ostatnio na murac
                        > h w ILu: <Rabin był pierwszy, teraz kolej na Szarona>.
                        >
                        > Nie zauważyłaś, że ostatnio na wszystkich migawkach ukazujących Szarona przy ja
                        > kichś publicznych okazjach, Szaron jest otoczony tłumem rosłych mięśniaków rozg
                        > lądających się dookoła wzrokiem kobry?
                        >
                        > To nie bez powodu.



                        wiem o tym,ale nie zapomnij gdzie ja mieszkam. co do goryli z obstawy,to ciagle
                        te same typy, to akurat mi nie podpadlo.
                        • Gość: Cep Re: Coś jak w Legnicy IP: *.aster.pl 28.10.04, 04:22
                          A gdzie mieszkasz?
                          • Gość: ABE Przepraszam za intruzje IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 28.10.04, 04:24
                            ale czy ty jestes ten sam Cep co to kiedys byl CCCP a potem zostal White Power?
                            • Gość: Cep Re: Przepraszam za intruzje IP: *.aster.pl 28.10.04, 04:41
                              No ---

                              Ale nie byłem nigdy White Power. Przeciwnie, byłem White Rower -
                              • Gość: rachelka Re: Przepraszam za intruzje IP: *.twcny.rr.com 28.10.04, 04:52
                                ty a nie byles ty jakims white powder?
                          • Gość: rachelka Re: Coś jak w Legnicy IP: *.twcny.rr.com 28.10.04, 04:51
                            Gość portalu: Cep napisał(a):

                            > A gdzie mieszkasz?
                            w przepieknym US of A.
                            • Gość: Cep Re: Coś jak w Legnicy IP: *.aster.pl 28.10.04, 05:34
                              O cholera.

                              To kraj, gdzie trudno o dobrą herbatę. Brrrr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka