Dodaj do ulubionych

Kokaina, samochod i elity

16.02.23, 08:50
Od tygodnia francuska opina publiczna zyje wypadkiem samochodowym spowodowanym przez znanego satytyka Pierre Palmade. W wypadku, niedaleko Paryza, kobieta w ciazy stracila swoje przyszle dziecko a szofer samochodu z ktorym sie zderzyl samochod Palmade'a i syn szofera doznali ciezkich obrazen. Jak sie okazalo satyryk - homoseksualista byl pod wplywem narkotyku, kokainy i uzywal samochodu bedac z dwoma kumplami od seksu i narkotykow.

Co poruszylo opinie publiczna? Przede wszystkim, ze znany satyryk jest narkomanem. Po drugie, w pierwszych dniach po wypadku, media informowaly glownie o stanie jego zdrowia, jakby zdrowie ofiar wypadku zawinonego przez satyryka bylo mniej wazne.

W koncu, bycie znanym przez publicznosc powoduje, ze sie jest troche przykladem dla innych. I jakim pzykladem stal sie satyryk? Przykladem degrengolady mentalnej.

PF
Obserwuj wątek
    • hordol Re: Kokaina, samochod i elity 16.02.23, 13:43
      francja od dawna gnije
      • j-k nie tylko Francja - ale caly Zachod. 16.02.23, 13:52
        hordol napisała:
        > francja od dawna gnije


        nie tylko Francja - ale caly Zachod.

        i to od stulecia.

        "Zachod gnije - ale jaki przyjemny wydaje przy tym zapach..."

        - franucka analiza z roku 1900.
      • stefan4 Re: Kokaina, samochod i elity 16.02.23, 13:58
        hordol:
        > francja od dawna gnije

        Tylko Francja? Za komuny nasłuchaliśmy się, jak gnije cały Zachód. Gnije, rozpada się i w ogóle zdycha, bo nie zrozumiał konieczności historycznych. A ci, którzy na ten Zachód jeździli, pytani po powrocie o śmierć Zachodu, odpowiadali z westchnieniem: ,,— Jaka to piękna śmierć...''.

        A teraz, jak rozumiem, Zachód znowu umiera i gnije. Zaczyna, jak twierdzisz, od Francji, ale gangrena na pewno obejmie go całego. Tym razem już na pewno.

        - Stefan
        • j-k to prawda, ale Wschod tez zaczal gnic i zgnil. 16.02.23, 14:05
          zdarzylo mi sie latach 80.tych pracowac nielegalnie w NRD, a potem legalnie w Niemczech zachodnich.

          gdy po powrocie opowiadalem to znajomym - ludzie otwierali paszcze ze zdziwienia.

          - nic dziwnego, ze NRD przejawszy zle "wzorce zachodnie" wkrotce padla.
        • polski_francuz Takie zycie 16.02.23, 14:28
          stefan4 napisał:

          " A teraz, jak rozumiem, Zachód znowu umiera i gnije. Zaczyna, jak twierdzisz, od Francji, ale gangrena na pewno obejmie go całego. Tym razem już na pewno".


          Na pewno cos idzie zle. Zbyt duzo wypadkow, niezadowolenia, zapatrzenia w siebie...No coz mysle, ze covid byl na rzeczy. Zostawac w domu, nic nie robic i dostawac jeszcze pieniadze kazdego by zdemoralizowalo. Czy tylko we Francji? Jak czytam, ze szefuncio wybral ten moment historyczny by zadac ponad 1 bln € od sasiadow, to mysle, ze i on zdurnial. Na nizszej skali mnoza sie wypadki przy pracy i katastrofy z nich wynikajace. W Niemczech, ktos ucial wczoraj czy przedwczoraj nie ten kabel co trzeba i Lufthansa przeszla z komputerow na dlugopisy...

          Co dalej? Ano bad news zasuwac trzeba by dostac forse.

          Takie zycie.

          PF
      • polski_francuz Specjalizacja 16.02.23, 14:37
        hordol napisała:

        " francja od dawna gnije"


        Francja sie zmienia. Ta, ktora znamy z ksiazek Balzaka czy Stendhala juz dawno nie istnieje. Zaczyna istniec Francja ciezko pracujacych imigrantow, Francja pracujacych kobiet itd itp. Poprawiaja sie wiezi z krajami Magrebu i bialasy zaczynaja czuc waznosc ciemnawych.

        Ostatnie pytanie czy to sie da wytlumaczyc Poljakom? Niektorym pewnie tak. Specjalistom od RM czy od gnicia na pewno sie. Nienawisc bowiem zaslepia i oglupia.

        PF
        • szczypawka.jadowita Re: Specjalizacja 16.02.23, 16:10
          Co to znaczy "czuc waznosc ciemnawych"? Czym ma się to przejawiać - prawem do demolowania miast, napaściami za nieprzestrzeganie prawa islamskiego, czym jeszcze?
          • polski_francuz Re: Specjalizacja 16.02.23, 17:02
            szczypawka.jadowita napisała:

            "... czym jeszcze?"

            Wykonywanie trudnych prac m.in. na budowie. Integracja, bo o niej piszesz wolno postepuje ale postepuje. Jest tez coraz wiecej start-upow przez ciemnawych stworzonych. Coraz wiekszy procent konczy wyzsze studia, itp. itd

            PF
            • stefan4 ,,ciemnawi'' 16.02.23, 17:24
              polski_francuz:
              > Jest tez coraz wiecej start-upow przez ciemnawych stworzonych.

              Kiedyś we Francji jakiś młody facet, przypadkowo spotkany na autostopie, po chwili nieobowiązującej rozmowy zaczął mi się skarżyć na prześladowanie. Nie bardzo kumałem, o co mu chodzi; a że jestem z daleka i w niczym mu nie pomogę, to było jasne od chwili, kiedy wypowiedziałem pierwszą sylabę po francusku... Powiedział, że chodzi o kolor skóry — i odsłonił przedramię, żeby ten kolor skóry zademonstrować. W tych czasach ja jeszcze byłem jasnym blondynem (teraz, to już lepiej nie specyfikować), ale byłem normalnie letnio opalony. Również odsłoniłem przedramię i przystawiłem do jego — moje było ciemniejsze. Skończyło się tym, że on się śmiał i ja się śmiałem.

              I od tego czasu nie wiem, co się rozumie przez tą ,,ciemnawość''. On miał istotnie trochę egzotyczną urodę, ale nie miało to niczego wspólnego ze skórą. Widziałem wielu rodowitych Francuzów znacznie od niego ciemniejszych. Jeśli czuł się w tym społeczeństwie nie u siebie, to
                  • może ze względu na akcent (jednak powyżej moich możliwości rozróżnienia)?
                  • może ze względu na egzotyczne nazwisko (nie mam pojęcia jakie, ale może)?
                  • a może z powodu jakiegoś innego sposobu zachowania (może np. całował kobiety w rękę, a Francuzki uważały to za poniżające)?

              - Stefan
              • polski_francuz Re: ,,ciemnawi'' 16.02.23, 18:43
                stefan4 napisał:

                " Jeśli czuł się w tym społeczeństwie nie u siebie, to
                • może ze względu na akcent (jednak powyżej moich możliwośc i rozróżnienia)?
                • może ze względu na egzotyczne nazwisko (nie mam pojęcia jakie, ale może)?
                • a może z powodu jakiegoś innego sposobu zachowania (może np. całował kobiety w rękę, a Francuzki uważały to za poniżające)?"


                Chodzi o imigracje pozaeuropejska. Wielu z takich emigrantow jest odrzucanych przez reszte spoleczenstwa. I wielu niezasluzenie.

                Pojdzmy teraz za Twoimi sugestiami i pytaniami. Akcent jest rozny w Lille i w Marsylii ale i imigranci stad czy stamtad maja swoj akcenta albo im slow brakuje. Nazwisko to moje, ktore sie konczy narciarsko na ...ski jest bardziej egzotyczne niz to, ktore ma n.p. ministerka Rachida Dati. Co do calowania w reke, to mi sie ciagle czasem zdarzali (przed covidem) i kobiety to raczej lubily:)

                Pozdro

                PF
                • de_oakville Re: ,,ciemnawi'' 17.02.23, 11:35
                  Przed wielu wielu laty interesowalem sie Francja - "Paryskie ABC" Augusta Grodzickiego bylo moja pierwsza ksiazka o "wielkim swiecie" spoza PRL-u, ktora przeczytalem jeszcze jako dziecko. Z tej ksiazki i z wielu innych o Francji dowiedzialem sie, ze w zadnym innym kraju zachodnim - czarny (wtedy jeszcze pisalo sie "Murzyn")
                  nie czuje sie tak dobrze jak we Francji. Moje bezposrednie wrazenia zdawaly sie to potwierdzac. Dwa pierwsze miasta "zaliczone" na Zachodzie jeszcze w czasach studenckich to byl Londyn i Paryz - wycieczka samolotowa. Czarnych widzialem i tu i tam, ale czarni Francuscy byli bardziej usmiechnieci (i bardziej czarni - np. z Senegalu). Wygladali na bardziej z siebie zadowolonych. Podczas wieczornego letniego spaceru po Polach Elizejskich (w tamtych dawnych czasach takiej drugiej imponujacej ulicy nie bylo pewnie na swiecie) widzialem wiele bardzo ladnych Francuzek spacerujacych z czarnymi, trzymajac sie za rece. Z drugiej strony zdarzylo mi sie w latach pozniejszych jechac pociagiem z Nicei do Mediolanu w przypadkowym towarzystwie mlodych Portugalczykow (bialych), ktorzy narzekali, ze Francuzi to rasisici i traktuja innych "z gory". Bardzo trudno mi bylo to zauwazyc, wiedzac jak podczas okupacji Niemcy traktowali innych "z gory". Francuzom bylo do tego bardzo daleko, byc moze zbyt malo ich znam. Innym razem jadac z Paryza na lotnisko De Gaulle'a pociagiem (RER) bylem swiadkiem jak czarna kobieta spoliczkowala biala Francuzke, bo o cos sie pewnie poklocily. Czy cos takiego mozna gdzies widziec ma codzien poza Francja?
                  • boomerang Re: ,,ciemnawi'' 17.02.23, 12:02
                    a mnie, gdy bylem uczniem szkoły podstawowej i pierwszej klasy liceum imponowała wtedy francuska młodzież rzucająca kamieniami brukowymi w policjantów, coś w PRLu nie do pomyślenia nawet - inna sprawa że generał de Gaulle się wtedy załamał i szybko umarł
                    • de_oakville "Pan wladza" 17.02.23, 12:22
                      boomerang napisał:

                      > a mnie, gdy bylem uczniem szkoły podstawowej i pierwszej klasy liceum imponował
                      > a wtedy francuska młodzież rzucająca kamieniami brukowymi w policjantów, coś w
                      > PRLu nie do pomyślenia nawet - inna sprawa że generał de Gaulle się wtedy załam
                      > ał i szybko umarł

                      No tak, milicjant w PRL-u to byl "pan wladza". Dlatego podobal mi sie wierszyk, ktory poznalem na koloniach.
                      Wierszyk ten zaczynal sie on nastepujacych wersow:

                      "Byl pod kinem tlum ze sciskiem,
                      Jakis facet z krzywym pyskiem,
                      Zdradzajacy swinska rase,
                      Walil lbem w zamknieta kase."


                      ale pozniej bylo o "panu wladzy"

                      "Wtedy wtracil sie 'pan wladza',
                      Cos tam gderal, cos przeszkadzal.
                      Za to swoje przeszkadzanie,
                      Dostal w czache niespodzianie."


                      Mozna sie bylo "wyladowac" przynajmniej slownie i opowiadajac kawaly.
                  • polski_francuz Czasy sie zmieniaja 17.02.23, 19:18
                    de_oakville napisał:

                    Innym razem jadac z Paryza na lotnisko De Gaulle'a pociagiem (RER) bylem swiadkiem jak czarna kobieta spoliczkowala biala Francuzke, bo o cos sie pewnie poklocily. Czy cos takiego mozna gdzies widziec ma codzien poza Francja?


                    Twoje obserwacje dobrze syntetyzuja stosunek miedzy bialymi Francuzami i mieszkancami ich bylych kolonii. Jakos, ci nowi (ciamnawi) maja te pewnosc siebie, ktora miec trzeba do osiagniecia sukcesu.

                    Mysle, ze dosc podobnie jest w Anglii i byli kolonizowani sa coaraz pewniejsi siebie. Ba, Hindus staje sie premierem i lepiej sobie radzi i bialasy jak rozczochrany Boris i jego nastepczyni Liz.

                    Czasy sie zmieniaja i trzeba za nimi isc.

                    PF
                    • boomerang Re: Czasy sie zmieniaja 18.02.23, 00:37
                      Hindus staje sie premierem i lepiej sobie radzi (...) jak rozczochrany Boris

                      Oxford jest wielce przereklamowany, co widać też na przykładzie tego głupola Radosława
                    • de_oakville Re: Czasy sie zmieniaja 18.02.23, 04:18

                      Stosunki rasowe w Quebecu nie sa pewnie az tak napiete jak we Francji. W Montrealu jest rowniez sporo czarnych z bylych kolonii francuskich. Bardzo czesto sa oni taksowkarzami. Sa na ogol bardzo uprzejmi i mowia dobrze po francusku - slyszalem taka opinie od rodowitego Francuza-Quebecois, mieszkanca Montrealu, z ktorym lacza mnie obecnie powiazania rodzinne. Inne rasy rowniez dobrze ze soba egzystuja w tym miescie. Ogolnie biorac to byc moze w samej Francji nawet czarni ciesza sie wieksza sympatia niz przybysze z krajow arabskich - bylych francuskich kolonii. Stwarzaja pewnie mniej problemow - byc moze sie myle.
            • szczypawka.jadowita Re: Specjalizacja 16.02.23, 17:43
              Jakaś część będzie się integrować. Ale życie (omówienia, doniesienia mediów) pokazują że w jeszcze większym stopniu rosną odrzucenie, wola narzucenia własnego prawa i obyczaju, agresja wobec niewiernych i Europejczyków. Ileś (naście?) lat temu CIA opublikowała omówienie prawidłowości zachowań wspólnot islamskich, nikt dotąd nie zakwestionował go.
              Człowiek z Australii opowiadał mi o zachowaniach islamskich emigrantów (bicie kobiet na plażach itp., bierność policji), które w końcu doprowadziły do zdecydowanej reakcji. Po długim okresie bierności na łamanie prawa i przemoc.
              • polski_francuz Przekonywanie 16.02.23, 18:46
                szczypawka.jadowita napisała:

                " Jakaś część będzie się integrować. Ale życie (omówienia, doniesienia mediów) pokazują że w jeszcze większym stopniu rosną odrzucenie, wola narzucenia własnego prawa i obyczaju, agresja wobec niewiernych i Europejczyków."

                Tedy droga i wysilek jest po obu stronach. Naszej by ich akceptowac i ich by przyjmowac coraz wiecej nasze obyczaje.

                Ja moge przekonywac tylko te nasza strone:)

                PF
        • senioryta13 Re: Specjalizacja 16.02.23, 17:10
          polski_francuz napisał:

          >Nienawisc bowiem zaslepia i oglupia.

          Czy to znaczy , ze wreszcie zaczynasz rozumiec ten swiat?
        • hordol Re: Specjalizacja 16.02.23, 17:39
          . Zaczyna istniec Francja ciezko pracujacych imigrantow, Francja pracujacych kobiet itd itp. Poprawiaja sie wiezi z krajami Magrebu i bialasy zaczynaja czuc waznosc ciemnawych.

          eufemizmy walisz

          ...aż pewnego dnia sama sie stanie maghrebem
          • polski_francuz Re: Specjalizacja 16.02.23, 18:47
            hordol napisała:


            " eufemizmy walisz"

            Zapewniam Cie, ze taka "pracowita Francja" tez istnieje.

            PF
            • hordol Re: Specjalizacja 17.02.23, 11:52
              nowe zastępuje stare tak było , jest i będzie-nie mamy na to wpływu
              ale nowe nie zawsze jest lepsze od starego
    • boomerang Re: Kokaina, samochod i elity 17.02.23, 11:56
      Zabójcę bardziej dziś chroni fakt bycia homoseksualistą niż satyrykiem. Takie czasy nastały, jakiej młodzieży chowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka