Dodaj do ulubionych

Macanka bezpieczeństwa

IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.04, 17:27
jak fajnie byc celnikiem, mozna pomacac, za darmo i przy tym zarobic.
That is buissness.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kanadol Co za jalowe wypociny!!! IP: *.tkg.bc.tac.net 30.11.04, 18:23
      Wiadomo, ze trzeba sprawdzac.
      Wiadomo tez, ze nie wiem jaka technika, nie da sie zabepieczyc przed
      terroryzmem.
      Przykladem klucz francuski - mozna nim rozkrecic latwo szyny pociagu.......jak
      sie mozna bez tym zabezpieczyc?! No, nie mozna, ale mozna zmniejszyc
      prawdopodobienstwo przez zmniejszanie zyznej gleby na ktorej to sie krzewi
      terroryzm.
      A pan warszawski ja ciagle uzyznia.
      • Gość: palec A palec w dupe ? IP: *.telia.com 30.11.04, 18:30
        To tez przywiljej w pracy celnika?.
        Przeciez moga przewozic ten niemetalowy material wybuchowy jako laseczki
        wybuchowe w dupie. Co niektorej to i 20 cm dluga i 20 mm srednicy wejdzie. Jak
        taka odpier..la to samolot leci w dol jak kaczka.
      • Gość: Obywatel X Co za jałowy komentarz IP: *.altec.pl / *.altec.pl 30.11.04, 18:56
        A w jaki to sposób Pan Warszawski (nazwiska piszemy z dużej litery; IV klasa
        podstawówki sie kłania) czynnie lub też biernie użyźnia ten terroryzm. Aha
        zapomnialem, przecież on stoi po stronie faszystowsko-syjonistycznego spisku
        terorrystów żydowsko-amerykańskich mających na celu zniszczenie pokojowej
        kultury Islamu, będącej ostatnim bastionem obrony Europy przed USA i Izraelem.

        Mam wrażenie, iż niezaleźnie co takiego Warszawski napisze (może być nawet o
        rozmanażaniu pingwinów) to cierpiący na żydofobie znajdą w tym punkt wyjścia
        dla swoich paranoidalnych teorii.

        Brakuje jeszcze brunatnej Evy żeby dodała coś o faszyście Bushu.
        • Gość: Kanadol Re: Co za jałowy komentarz IP: *.tkg.bc.tac.net 30.11.04, 19:03
          Racja - niezaleznie, co pisze (nawet o pogodzie) Izraelski jest w obronie
          syjonizmu. A syjonizm to ekspansja, niewolenie, apartheid i okupacja.
          I to powoduje wrzenie arabskiej ulicy.
          Tak to stara sie ten pismak dolewac oliwy do ognia....
          Na szczescie, to w Polsce, kto by sie tam przejmowal.
          Niemniej jaki to interes Polski, narodu tez kiedys pod zaborami i okupacja,
          popierac opresorow???!!!
          • Gość: Obywatel X Żydzi i cykliści przeciw arabskiej ulicy IP: *.altec.pl / *.altec.pl 30.11.04, 19:40
            Żydzi, cykliści, masoni i warszawskopodobne stwory, wszysycy oni przeciwko
            arabskiej ulicy. A ulica ta pokojowo nastawiona i tolerancyjna wobec innych
            religii, kobiet, poglądów; a jaka na na krytyke otwarta (pewnien hoelnderski
            reżyser mógłby cos powiedzieć na ten temat...gdyby żył)
            • Gość: bk Re: Żydzi i cykliści przeciw arabskiej ulicy IP: 12.24.244.* 30.11.04, 19:50
              uderz w stol a nozyce sie odezwa,
              a moze tak www.fpp.co.uk/online/01/11/WTC_DeathRoll2.html pod poduszke na
              dobranoc dla obywatela xsa
              • Gość: Obywatel X Talibowie w Klewkach IP: *.altec.pl / *.altec.pl 30.11.04, 20:43
                Dziekuje za odnośnik bo chyba mnie on dotyczył. Już widziałem takie
                stronki:spisek żydów, CIA, biłaych katolików z południa oraz masońskiej
                prawicy; tylko,że ja nie mam 14 lat i mam troche poukładane w głowie kolego.;
                Nie wiem czy znasz angielski ale ja po 2 minut (więcej nie chciało mi się
                czytać) znalazłem na twojej stronie kilkanaście absurdów.

                Mysle,że takie materiały mogły by zainteresować tropiciela talibów w Polsce
                niejakiego Leppera, ewentualnie tropiciela Żydów- wielebnego Jankowskiego.
            • Gość: Ania Znowelizowanie paranoi IP: *.homechoice.co.uk 30.11.04, 19:58
              Jezeli juz musimy sie wsciekac i demaskowac spiski to moze by znowelizowac ich
              tworcow na potrzeby 21 wieku? Panom polujacym na zydo-masonow (z przystawka
              satanistow od czasu do czasu) proponuje wroga na ich miare - islamo-faszyzm -
              tych drani jest wiecej niz Zydow, przynajmniej 50 mln zajadlych sympatykow
              al-Kaidy a moze wiecej, a ze sa grozniejsi i bardziej skorzy do ataku na nas nie
              trzeba wcale mowic. No i oczywiscie pamietajmy, ze sa bronieni przez wielka
              koterie pseudo-intelektualna.
              Chociaz moze lepiej czepiac sie dalej zydow i innych wrogow wyimaginowanych. W
              koncu ci raczej nas nie wysadza.

              • Gość: bk Re: Znowelizowanie paranoi IP: 12.24.244.* 30.11.04, 20:06
                droga Aniu to zaden spisek to FAKT !!!, w owym dniu 9/11 zginal 1, slownie
                JEDEN obywatel Izraela, !!!!!!!!!!!!!
                • Gość: Obywatel X A ilu zgineło Chińczyków? IP: *.altec.pl / *.altec.pl 30.11.04, 20:48
                  No bo wiesz w sumie to dziwne, tylu Chinczyków na świecie a jakos specjalnie
                  nie ucierpieli w tym zamachu.

                  Informacja dla ciebie geniuszu; obywateli Izraela wbrew pozorom nie ma za dużo
                  w USA za to jest bardzo dużo obywateli USA, którzy są Żydami. To nie to samo,
                  jestes w stanie to pojąć? I w WTC zgineło kilkuset Żydów, którzy nie są
                  obywatelami Izraela a własnie USA. A moze napiszesz zaraz o tym tajemniczym
                  święcie żydowskim 11 września, które też jest często przytaczane przez
                  żydofobów, tylko jak dotąd nikt nie potrafi napisać co to za święto?

                  Ufff to forum powoli stacza się w dół i przypomina coraz bardziej forum Onetu
                  • Gość: bk Re: A ilu zgineło Chińczyków? IP: 12.24.244.* 30.11.04, 21:35
                    przede wszystkim przeczytaj artykol, na ktory podalem link, to nie sa moje
                    stwierdzenia ale tego autora, wyraznie autor sie zastanawia ze jezeli na
                    codzien pracowalo tam kilka tysiecy obywateli Izraela i pochodzenia zydowskiego
                    to dlaczego zginal tylko jeden obywatel Izraela a Silversteinow i Horowitzow
                    nie znalazl na liscie ani jednego,
                    to sa slowa autora tego artykolu, NIE MOJE !!!,
                    Chin w to tez nie mieszaj, przykladowo zginelo setki Filipinczykow,
                    Kolumbijczykow, autor tez wyraznie pisze ze zadnego swieta zydowskiego wtedy
                    nie bylo!!!!!!!!!
                    i od kiedy podawanie faktow o 9/11 to staczanie sie forum w dol,
                    fakty sa faktami i jezeli dla kogos sa nie wygodne to jego sprawa,
                    "niewinny sie nie tlumaczy"
                    • Gość: Obywatel X Re: A ilu zgineło Chińczyków? IP: *.altec.pl / *.altec.pl 30.11.04, 22:12
                      Artykuł przeczytałem, niczym sie nie rózni od dziesiątków
                      podobnych...bzdur.Największa bzdurą jest napisanie,że pracowało tak kilka
                      tysięcy obywateli Izraela!!Z łaski swojej podaj jakieś oficjalne źródło
                      (policyjne, miejskie, dziennikarskie)tych FAKTÓW a nie taką g...o wartą stronę.
                      Takie są twoje fakty - jakis bełkot bez pokrycia. Ja tez moge założyc strone i
                      napisać ze w WTC pracowało kilka tysięcy Chinczyków a nie zginął ani jeden, ale
                      to, że tak napisałem nie znaczy, że takie są Fakty

                      Jeszcze raz sie pytam,czy rozumiesz różnicę pomiędzy: obywatel Izraela a
                      obywatel USA pochodzenia Żydowskiego???? Tych ostatnich zgineło kilkuset w
                      zamachu!Więc nie pisz mi tu o faktach skoro sam masz duze problemy z kojarzeniem

                      I jeszcze jedno: popracuj nad ortografią; to wstyd żeby taki znakomity
                      tropiciel faktów robił takie byki. Jeszcze ktoś pomysli,że masz 15 lat.
                      • Gość: bart bk strikes again IP: *.trlabs.ualberta.ca 01.12.04, 01:21
                        Jakis czas temu czepial sie zapisu telefonow z samolotow porwanych w 9/11, bo
                        to nie da sie zadzwonic z komorek ani z telefonow w siedzeniach. To tez byla
                        propaganda Zydow/Koncernow zbrojeniowych/faszystow amerykanskich i kogo tam
                        jeszcze. bk to glupek, nie marnuj czasu X.
                  • Gość: Loghos A obywateli wanuatu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 17:37
                    Bo chyba zapominacie o spisku wanuatańskim, który zatacza coraz szersze kręgi...
                    www.czytankidlaidiotowponiżej300znakow.pl
              • Gość: Kanadol Wreszcie trzezwo mysli IP: *.tkg.bc.tac.net 01.12.04, 18:24
                Tak, tak - nawet gdyby "zepchnieto Zydow do morza" nic nikomu by sie nie stalo.
                Zydzi by nie byli terrorystami!!!! To jest praktyczne i trzezwe myslenie.
                Nie, nie - nie chodzi tu o spychanie tylko o sprawiedliwy pokoj.
                Cale to tumanstwo rasistowskie mysli, ze Israel to zapora dla muslimow, ktorzy
                inaczej wnet beda oblegac Jasna Gore.
                A nawet bin Laden mowi, ze nie ma nic do wolnosci i np. Szwecji.
                Chodzi mu tylko, aby USA sie od nich odpieprzylo.
                No i musza dostac ich 3-cie najswietsze miejsce dla muslimow we Wschodniej
                Jerozolimie.
                I to jest sprawiedliwe!!!
      • Gość: tez kanadol:) Re: Co za jalowe wypociny!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 22:30
        jesteś debilem i mało podróżujesz, trzymasz się jak ta wesz jednej sierści.
        W Paryżu każdego dnia nie takie macanki odchodza, kontrolują dokładnie wszystko
        i wszystkich bez względu na kolor skóry.


        trudno życ wszystkim jak tobie pasożycie, i niczego nie wynosić z życia i z
        tego co się w koło dzieje:)

        zawsze można napisać jednak że jest się kanadolem, hehehehehe
        i nienawidzi sie ameryki, bo jest sie swiezo po przyjeciu islamu

        durniu, kanada ma w dupie i ciebie polusku i wszystko w koło
        ile zjedli w tym roku indyków?

        oooooo..... to jest ważne!

        jesteś błazen
      • Gość: samaka Re: Co za jalowe wypociny!!! IP: *.bos.east.verizon.net 04.12.04, 18:29
        w 100% sie zgadzam - JALOWE WYPOCINY!
    • Gość: igor Napisales tak, jakbys sam byl z tego zadowolony. IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.11.04, 19:09
      Jak tego nie cierpie, szczegolnie jak dotyka mnie facet. Jakby tak byla plec
      slaba to (jakby zona nie patrzyla) tez bylbym 'ochotny'. Znowu grzesze mysla i
      mowa choc nie uczynkiem. A tu spowiedz przed Bozym narodzeniem i wstyd, ze
      takie mysli. Na serio - dopiero wprowadzenie bezdotykowych metod sprawdzenia
      zlikwiduje ten 'macankowy' sposob. Nie wiem jak to pomaga jesli kobieta
      chcialaby przemycic antrax w plastykowym kontenerku w specyficznie kobiecym
      schowku? Czy ktos sie zna na tym z forumowiczow?
    • Gość: Kanadol Hulanki, macanki IP: *.tkg.bc.tac.net 30.11.04, 19:33
      ...warszawskiego, a glupiemu czytelnikowi radosc!!!
      Ha, ha, ha...........
      • Gość: do Obywatela X Re: Hulanki, macanki IP: 199.34.4.* 30.11.04, 19:56
        Kanadol jakko mieszkaniec Kanady wie ze slowo antysemita uzywane jest jako
        grzeczne okreslenie tumana. Ciagle podkresla ze nie jest antysemita a tylko
        antysjonista; jest chyba na mlody na tyle ze nie pamieta Miecia M.
        pzdr
        • Gość: Obywatel X Re: Hulanki, macanki IP: *.altec.pl / *.altec.pl 30.11.04, 21:06
          pozdrawiam również
          ;)
        • Gość: Kanadol Jam antysyjonista i tyle IP: *.tkg.bc.tac.net 01.12.04, 18:32
          Syjonizm to forma faszyzmu. W imie wlasnych idei i celow wypierac, niewolic i
          gnoic innych.
          Bo jak nazwac okupacje i apartheid Palestyny. Ci ludzie zyli tam nieprzerwanie
          od dziesiatkow pokalen i nagle przyszli z zewnatrz by ich wypierac i okupowac.
          Jaka roznica miedzy niegdysiejsza sytuacja polakow a terazniesza
          palestynczykow???
          No, czekam na jakies argumenty a nie szczekanie i plucie.
          • Gość: NIE DENERWUJ SIE Re: Jam antysyjonista i tyle IP: 199.34.6.* 01.12.04, 19:10
            nA TYM FORUM jest zaciekly antysemita, on tego nie skrywa, ktory bez przerwy
            podobnie jak ty oo zydach i Izraelu moze w nieskonczonosc chrzanic.
            Jak przed paru dniami wybuchl ukrainski ukrainski to facet wystapil z
            odezwa "Zajmijcie sie swoja dupa" a przeciez los Ukrainy dotyczy nas
            bezposrednio. Ukraina odciagnela chwilowo uwage od jego obcesji. To haslo mozna
            zastosowac do Ciebie. Co Cie ugryzlo. Jak okreslisz "sprawiedliwie". Ogladasz w
            TV umierajace tysiacami dzieci w Afryce
            i nie wstajesz od wieczornego steku. Co ciebie obchodza swiete miejsca
            muzulmanow.? Twierdzisz :"Ben Laden nie ma nic przeciwko Szwecji", on nie mial
            nic przeciwko Holandii takze, do czasu. pzdr
            • Gość: Kanadol Nie szczeka - zmienia temat IP: *.tkg.bc.tac.net 01.12.04, 22:58
              Czlowieku, argumentuj na temat a nie szukaj tematow zastepczych (...a u was
              murzynow bija!).
              Mnie nie obchodza swiete miejsca ani muzulmanskie ani zydowskie ani nawet
              chrzescijanskie.
              Proste poczucie sprawiedliwosci mowi, ze wszyscy winni byc traktowani tak samo.
              Polakom sie nalezy niepodleglosc - tak samo i Palestynczykom.
              Inaczej jestes rasista.
              I tak sie sklada, ze ten konflikt bliskowschodni, ktory ciagnie sie od
              dziesiecioleci (o glupi skrawek prawie pustynnej ziemi) jest glownym
              zagrazeniem dla pokoju swiatowego.
              • Gość: oDPOWIEDZ ZDANIE Re: Nie szczeka - zmienia temat IP: 199.34.6.* 02.12.04, 15:37
              • Gość: oDPOWIEDZ ZDANIE Re: Nie szczeka - zmienia temat IP: 199.34.6.* 02.12.04, 16:17
                ZA zdaniem.
                " ... nie szukaj tematow zastepczych ( a u was murzynow bija) "
                Myslalem ze zrozumiesz analogie z jednym facetem , ktory na forum bez przerwy o
                Zydach i Izraelu. Nagle wyskoczyla Ukraina. I teraz facet wola :" Zajmijcie sie
                swoja dupa." Ty tak samo: nie znasz jezykow bliskowsch., nie znasz ich kultury,
                historii. Nie potrafisz wymowic ich nazwisk itd, itp, a zabierasz glos choc nikt
                sie o to nie pyta. To Ukraina jest znacznie blizsza Polsce. W Kanadzie mieszka
                mnostwo Ukrainicow. Co oni sadza. Jakie stanowisko Polska powinna zajac, oswiec
                mnie , ja mam watpliwosci.
                ".. a u was murzynow bija.." zwrot znam, nie rozumiem kontekstu,
                " mnie nie obchodza swieta miejsca ani muzulm.,ani zydowskie, ani nawet
                chrzesc."
                a jednak w poprzednim poscie piszesz - "...No i musza dostac ich 3-cie miejsce
                najswietsze dla muslim."

                Piszesz: "Proste poczucie sprawiedliwosci mowi ze wszyscy winni byc traktowani
                tak samo ." Niby slusznie, a jednak zestawiam to zdanie z jednym z Twojego
                poprzedniego postu : "Tak, tak nawet gdyby " zepchnieto Zydow do morza " nic
                nikomu by sie nie stalo."

                " Polakom nalezy sie niepodleglosc tak samo i Palestynczykom." Wiekszosc
                Izrealitow popiera istnienie Palest. To tylko sprawa czasu. Oswiec mmnie
                co "zrobic" z Ukraina, Bialorusia, Cyprem, Pln. Irlandia, krajem Baskow itd,
                itp.
                Piszesz: " konflikt ciagnie sie ....( o glupi skrawek prawie pustynnej ziemi)
                jest glownym zagrozeniem dla pokoju swiatowego".
                odpowiedz:
                - dla Izraelitow to chodzi o przetrwanie jako ze Arabowie chca zepchnac Zydow
                do morza a ludzie podobni do Ciebie uwazaja ze "nikomu nic by sie nie stalo",
                - dla Arabow to rzeczywiscie " glupi skrawek pustyni", zwazywszy , ze w sumie
                kraje arabskie zajmuja powierzchnie rowna(?) Kanadzie, Usa(?), Chin(?).
                - wyjasnij czemu ".. konflikt jest zagrozeniem dla pokoju swiatowego"?
                - czy sadzisz iz Rosja, Francja beda sie bily o "glupi skrawek pustyni"?
                - wymien kraje ktore beda sie bily.

                Na zakonczenie; nigdzie nie atakowalem ciebie osobiscie, nie plulem.
                Uwazam ciebie za antysemite. Ty podkreslasz ze nim nie jestes. Czyli jestesmy
                zgodni - jest to cecha wstretna. Zamiast wiecej rzucac sie i obrazac zastanow
                sie czemu inni przypisuja ci to ceche.
                pzdr
    • Gość: Jagnieszka Wygląd Kostka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 20:34
      >>>podczas lotów amerykańskimi liniami tak jestem traktowany z powodów, których
      nigdy nie poznam<<<
      Poznasz, poznasz. Zaraz. Czytaj:
      Wyglądasz na Araba, Kostku Kochany!
      Może Cię to nerwować, ale tak wyglądasz.
    • Gość: Sromoliz Gdzie sie sklada podanie o prace przy macaniu? IP: *.dyn.grandenetworks.net 30.11.04, 20:46
      .
    • mieetek Wstęp, potem o Izraelu. Jak zawsze dw i poldzio. 30.11.04, 21:45
    • dritte_dame Problem polega na tym ... 30.11.04, 22:16
      Problem polega na tym ze stosujac dogmaty PC naraza sie na emocjonalne
      dolegliwosci kontroli ludzi bedacych poza wszelkim podejrzeniem.

      "Byc poza wszelkim podejrzeniem" to niegdysiejsza i jak widac nieco juz
      zapomniana kwalifikacja moralna jednostki.

      Przypomnienie znaczenia tej kwalifikacji i przywrocenie jej stosowania
      doprowadzi do znacznego wzrostu efektywnosci sluzb kontrolnych bez obnizenia
      ich skutecznosci a takze do znacznego zmniejszenia stopnia irytacji ogolu
      pasazerow koniecznymi skadinad kontrolami.

      Dla zilustrowania co mam na mysli, twierdze ze kontrolowanie losowe prowadzace
      do rewidowania "jak leci" pary emerytow w drodze na karaibskie wakacje,
      businesswoman w podrozy sluzbowej do oddzialu duzej i znanej firmy, mamy z
      dwojgiem grzecznych dzieci, weterana WWII, przykladnego obywatela
      profesjonalisty itp., itp.,
      jest ewidentnym marnowaniem czasu, pieniedzy podatnikow, rozwscieczajacym przez
      swa bezmyslnosc draznieniem ludzi a takze wbudowana w "system" metoda obnizania
      jego skutecznosci gdyz czasu i srodkow zmarnowanych na ewidentnie niepotrzebna
      rewizje moze akurat zabraknac do dokladniejszego przyjrzenia sie nastepnemu w
      kolejce pasazerowi, ktory moze stanowic zagrozenie ze znacznie wiekszym
      prawdopodobienstwem.
      • Gość: Arczyslaw Re: Problem polega na tym ... IP: *.sympatico.ca 01.12.04, 02:51
        Amerykanie wydaja rocznie na bezpieczenstwo wewnetrzne zawrotna sume 500
        miliardow dolarow. To sa pieniadze podatnikow. Kazdy musi odczuc, ze sa one
        wydawane z duzym rozmachem i entuzjazmem. Poza tym rygorystyczne przeglady na
        lotniskach przypominaja kazdemu podrozujacemu, ze w Ameryce panuje czas "W"
        (wojny). Wojny ktorej nalezy sie bac i ktora wymaga wyrzeczen i poswiecenia. A
        przede wszystkim podporzadkowania sie i slepego posluszenstwa. Najpierw
        dobrowolnie oddajemy podreczny bagaz, oprozniamy kieszenie, zdejmujemy
        marynarke, potem wyciagamy pasek ze spodni i grzecznie sciagamy butki. Stoimy w
        skarpetkach, bez paska gotowi do obmacania przez umundurowanego "macacza".
        Calkowita uleglosc, pokora i pelna zaleznosc. Jakikolwiek odruch sprzeciwu i
        czeka nas tzw. "rubber glove treatment" czyli inspekcja inwazyjna. I oto
        chodzi! Zastraszyc i zniewolic. Chociaz na chwile odebrac poczucie wolnosci,
        pewnosci siebie i godnosci.
        Wszyscy jestesmy wiezniami wojny z "terrorem". Jeszcze kilka lat temu niektorzy
        pasazerowie sie buntowali, krytykowali. Dzisiaj juz nikt tego nie robi. A
        tymczasem wladze we wspolpracy z korporacjami (ktore na tym wszystkim zarabiaja)
        juz obmyslaja kolejne "zabezpieczenia" i nowe technologie (np. przeswietlanie
        kazdego pasazera). Konieczne beda kolejne ustepstwa, rezygnacja ze swobod
        osobistych w imie "security".
        Ale czyz ludzmi przywyczajonymi do niewolniczego traktowania we wlasnym kraju
        nie rzadzi sie latwiej?
        • dritte_dame Re: Problem polega na tym ... 01.12.04, 04:51
          Gość portalu: Arczyslaw napisał(a):

          > Amerykanie wydaja rocznie na bezpieczenstwo wewnetrzne zawrotna sume 500
          > miliardow dolarow. To sa pieniadze podatnikow. Kazdy musi odczuc, ze sa one
          > wydawane z duzym rozmachem i entuzjazmem.

          I kazdy co przytomiejszy jest w stanie dostrzec ze sa one starannie i planowo
          marnotrawione gdyz najwiekszym zmartwieniem kontrolerow jest obawa posadzenia
          o "racial profiling" czy tez cos w tym stylu.


          > oprozniamy kieszenie, zdejmujemy
          > marynarke, potem wyciagamy pasek ze spodni i grzecznie sciagamy butki. Stoimy
          w skarpetkach, bez paska

          No to jeszce nie tak zle.
          Chruszczow podczas aresztowania Berii kazal mu obciac guziki u spodni :)

          A powazniej: Jak napisalam wczesniej: mozecie za ten swoj pozalowania godny
          stan podziekowac nawiedzonym promotorom PC.


          > oto
          > chodzi! Zastraszyc i zniewolic. Chociaz na chwile odebrac poczucie wolnosci,
          > pewnosci siebie i godnosci.

          Dokladnie *komu* o to chodzi?
          *Kogo* onze pragnie "zastraszyc i zniewolic"?
          I w jakim mianowicie celu?


          > ... Jeszcze kilka lat temu niektorzy
          > pasazerowie sie buntowali, krytykowali. Dzisiaj juz nikt tego nie robi.

          Przeciwnie.
          Z komentowanego przez nas arykulu wynika ze wlasnie ostatnio protesty sie
          nasilaja.


          > ... wladze we wspolpracy z korporacjami (ktore na tym wszystkim zarabiaja

          Te amerykanskie korporacje to jakies dziwne stwory.
          Po co one zarabiaja?
          Na co *korporacjom* te wszystkie pieniadze?
          Na nowe ciuszki?


          > Konieczne beda kolejne ustepstwa, rezygnacja ze swobod
          > osobistych w imie "security".
          > Ale czyz ludzmi przywyczajonymi do niewolniczego traktowania we wlasnym kraju
          > nie rzadzi sie latwiej?

          Twoja hipoteza wyjasniajaca prawdziwe intencje wprowadzenia denerwujacych
          kontroli niezbyt mnie przekonuje.

          Kontrole na lotniskach to chyba malo wydajna metoda "przyzwyczajania ludzi do
          niewolniczego traktowania".

          Jaki procent mieszkancow USA odbywa podroze lotnicze?
          I jak czesto?
          (W kazdym rozwazanym okresie czasu tych samych ludzi podrozujacych wielokrotnie
          nalezy policzyc tylko jeden raz)
          • Gość: Arczyslaw Re: Problem polega na tym ... IP: *.sympatico.ca 01.12.04, 18:32
            PC (Political Correctnes) juz dawno zostala zastapiona inna PC (Paranoic
            Control). Macanki na lotniskach to tylko jedna z form totalnej, wszechobecnej
            manifestacji dominacji i kontroli wladzy nad jednostka (obok inwigilacji
            elektronicznej, wszechobecnych kamer czy gromadzenia i analizowania danych do
            budowania profilu personalnego) . Big Brother is watching YOU!. Oni wiedza i
            moga wszystko a ty nie mozesz nic. Masz sie czuc upokorzony i bezsilny.
            I nie chodzi tu o zadna efektywnosc, poniewaz wykorzystanie samolotow jako
            narzedzi terroryzmu jest niezwykle rzadkie i statystycznie nie moze uzasadniac
            tej paranoi jaka obserwujemy na lotniskach amerykanskich. (Ladowane na te same
            samoloty pasazerskie "cargo" nie podlega zadnej praktycznie kontroli).
            • Gość: mius Re: Problem polega na tym ... IP: *.tele2.pl 02.12.04, 21:17
              Co do cargo na samolotach pasazerskich to mylisz sie.Jest sprawdzane.Kazda
              sztuka jest przeswietlona a losowo wybrane lub budzace watpliwosc rewidowane
              • Gość: Arczyslaw Re: Problem polega na tym ... IP: *.sympatico.ca 03.12.04, 01:12
                Gdyby tak bylo jak piszesz, senator Kerry nie poruszal by tego problemu w
                debacie wyborczej z Bushem (Kerry mowil o cargo samolotowym i o morskich
                kontenerach, ktore rowniez nie sa sprawdzane). Nie o to jednak chodzi. Chodzi o
                wyolbrzymianie zagrozenia i naduzywanie wojny z "terrorem" do celow
                politycznych, w tym do ograniczenia swobod obywatelskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka