Dodaj do ulubionych

watek o US edukacji

IP: *.twcny.rr.com 10.01.05, 21:07
mam nadzieje,ze ABE nam wybaczy te zagorzala debate na jej watku. prosze
abyscie podawali tutaj dane statystyczne o amerykanskim systemie szkolnictwa i
w ten sposob bedzie mozna pokazac niedowiarkom,ze pomimo ladowania tylu
pieniedzy w oswiate, system ten nie zdaje egzaminu,gdyz nie zapewnia dzieciom
rownego dostepu do wiedzy, a co za tym idzie rownych szans do wyksztalcenia i
przyszlego znalezienia godziwej pracy. ja uwazam to za skandal,ze
panstwo,ktore prowadzi kosztowne wojny,narzuca wszystkim naokolo swoj model
demokracji,buduje szkoly w Iraku etc, nie ma wystarczajaco dobrego systemu,aby
wyksztalcic swoich obywateli.
Obserwuj wątek
    • tocqueville wklejam link 10.01.05, 21:12
      ed.sjtu.edu.cn/rank/2004/top500(1-100).htm
      • Gość: rachelka Re: wklejam link IP: *.twcny.rr.com 10.01.05, 21:23
        za link dziekuje,chociaz nie podales na jakiej podstawie ranking ten jest
        zrobiony,np. wydzialu,undergrad,grad.schools ,wydatkow na studentow,zarobkow
        faculty,etc. to jest pomocne w decydowaniu o slusznosci rankingu.
        • tocqueville kryteria 10.01.05, 21:37
          strona glówna
          ed.sjtu.edu.cn/rank/2004/top500list.htm

          metodologia rankingu
          ed.sjtu.edu.cn/rank/2004/Methodology.htm
          • Gość: rachelka Re: kryteria IP: *.twcny.rr.com 10.01.05, 21:43
            ciekawe skad ten ranking pochodzi, nie uwazasz,chociaz zgadzam sie z nim i z
            jego kryteriami jesli chodzi gradschools,nie o undergrad programs.mnie chodzi
            bardziej w tematcie o szkoly podstawowe i srednie,ktore to przygotowuja uczniow
            do wlasnie tych najlepszych uniwersytetwo. w twoim rankingu nie ma bowiem mowy o
            tym kto,z jakiego kraju i szkoly na te najlepsze uniwersytety/wydzialy sie
            dostaje. to wlasnie bylby pelen obraz, wskazujacy na to,ze nasze dzieci w
            wiekszosci ida na gorsze uniwersytety z powodow finansowych i braku
            odpowiedniego przygotowania do wejscia na dobra uczelnie.
            • Gość: iloveusa Re: kryteria IP: *.proxy.aol.com 10.01.05, 21:46
              A masz Ty jakias statystyke ktora by podparla Twoje tak mocne opinie?
              • Gość: rachelka Re: kryteria IP: *.twcny.rr.com 10.01.05, 21:47
                Gość portalu: iloveusa napisał(a):

                > A masz Ty jakias statystyke ktora by podparla Twoje tak mocne opinie?
                a ty? ja juz podalam jeden link.
                • Gość: iloveusa Re: kryteria IP: *.proxy.aol.com 10.01.05, 21:48
                  gdzie?
            • tocqueville Re: kryteria 10.01.05, 21:48
              Institute of Higher Education, Shanghai Jiao Tong University

              Chińczycy wysoko cenią amerykańskie szkoly wyższe ;)
              • Gość: rachelka Re: kryteria IP: *.twcny.rr.com 10.01.05, 21:51
                tocqueville napisał:

                > Institute of Higher Education, Shanghai Jiao Tong University
                >
                > Chińczycy wysoko cenią amerykańskie szkoly wyższe ;)

                a co wiecej wlasnie oni tu nas zalewaja,wypierajac naszych niedouczonych
                geniuszy. nie wydaje ci sie to dziwne,bo mnie osobiscie to mierzi,ze chinczycy
                moga sie nauczyc w szkole tego czego nasz jasio nie ma,bo mu panstwo nie
                zapewnia tego co chiny ludowe swoim daja.
                • Gość: J.K. Rachelko, dziecie... ale te uwage kieruj do wladz IP: *.arcor-ip.net 10.01.05, 23:40
                  amerykanskich.
                  po co da nas? - wiemy, znamy...
                  • Gość: rachelka Re: Rachelko, dziecie... ale te uwage kieruj do w IP: *.twcny.rr.com 10.01.05, 23:43
                    Gość portalu: J.K. napisał(a):

                    > amerykanskich.
                    > po co da nas? - wiemy, znamy...
                    jk a tos mi wstrzelil,tozto pan busz sie juz tym zajal,chyba wiesz, jak widzisz
                    dla niektorych mych milosnikow to temat nieznany a wiec ot tak go rzucam w
                    powietrze. chyba lepsze to niz zastanawianie sie nad twoja inteligencja,czy
                    rozmowa z twymi wielbicielami na temat chemii?
                    • Gość: J.K. Re: Rachelko, dziecie... jest mi to obojetne... IP: *.arcor-ip.net 10.01.05, 23:58
                      tylko pamietaj, dziecie, ze liczba bomb amerykanskich zrzuconych na BANDYTOW
                      ISLAMSKICH, podkladajacych bomby w Iraku pod niewinnych ludzi
                      - jest absolutnie niezalezna, od Twoich uwag "ad personam" pod moim adresem...

                      paniatna - comprende - my baby?
                      • Gość: rachelka Re: Rachelko, dziecie... jest mi to obojetne... IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 00:02
                        Gość portalu: J.K. napisał(a):

                        > tylko pamietaj, dziecie, ze liczba bomb amerykanskich zrzuconych na BANDYTOW
                        > ISLAMSKICH, podkladajacych bomby w Iraku pod niewinnych ludzi
                        > - jest absolutnie niezalezna, od Twoich uwag "ad personam" pod moim adresem...
                        >
                        > paniatna - comprende - my baby?
                        dr myslalam,ze bedac naukowcem i majac tytul naukowy,nie kupiles go na wage, ale
                        mam duze obawy jesli chodzi o ciebie chico. ty nic nie klapujesz,nawet o czym tu
                        mowimy?
                        rozmiar twoich skarpetek mnie nie interesuje,tak samo jak nie interesuje mnie
                        watek o bombach amerykanskich to nie tu dr-czytaj i nie wpisuj banialuk jasiu,bo
                        jeszcze pomysle,ze masz wodoglowie i czapeczce kartofelki do domu nosiles.
                        • Gość: J.K. Nie mysl wiec, dziecie, niemerytorycznie IP: *.arcor-ip.net 11.01.05, 00:27
                          i nie paplaj...
                          gdyz na paplanie - bede odpowiadal Ci paplaniem...
                          a jako pedagog z 20-to letnim doswiadczeniem - jestem smiertelnie cierpliwy...

                          wiec jak, beda te pierwsze w historii Iraku demokratyczne wybory?

                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                          buenas noches,

                          especialmente, para Ti amiga and your amigo
                          when you have this one...
                          • Gość: rachelka Re: Nie mysl wiec, dziecie, niemerytorycznie IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 00:48
                            Gość portalu: J.K. napisał(a):

                            > i nie paplaj...
                            > gdyz na paplanie - bede odpowiadal Ci paplaniem...
                            > a jako pedagog z 20-to letnim doswiadczeniem - jestem smiertelnie cierpliwy...
                            >
                            > wiec jak, beda te pierwsze w historii Iraku demokratyczne wybory?
                            >
                            > Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                            >
                            > buenas noches,
                            >
                            > especialmente, para Ti amiga and your amigo
                            > when you have this one...
                            jasio zagrzej sobie mleczka i idz spac,bo jeszcze pomysle,ze jestes pacjentem
                            zakladu zamknietego.
                            sweet dreams amigo
                            nie twoja jak zawsze rachelka
                            • Gość: J.K. Nie, dziecie... IP: *.arcor-ip.net 11.01.05, 01:01
                              Albo skonczysz z tymi niemerytorycznymi uwagami i zaczniesz w koncu zadawac
                              sensownie pytania - to wtedy Ci laskawie odpowiem...

                              Albo zabawa bedzie sie ciagnela bez konca...
                              na strate mojej cierpliwoci raczej nie licz...

                              Sweet dreams? - Süsse Träume?

                              Nie chwale sie tu moja znajomoscia niemieckiego...
                              - przeciwnie, starannie unikam tego tematu...
                              z wrodzonej skromnosci...
                              chociaz poetyzuje i w tym jezyku...

                              Behalte Deine Ruhe... Einsame Kindli...

                              bye.
          • Gość: che guevara [...] IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 10.01.05, 22:15
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: iloveusa Re: buuuuuuahahahahaha!!! Co za amerykańskie IP: *.proxy.aol.com 10.01.05, 22:19
              Nikt ich nie sprowadza. Europejski system badawczy ich tu wygania
    • Gość: J.K. Zgadzam sie, Rachelko, chociaz nie mam dzis czasu IP: *.arcor-ip.net 10.01.05, 21:12
      na dyskusje...
      Szkolnictwo podstawowe i srednie jest w USA (przecietnie) ponizej sredniej
      europejskiej...
      Szkolnictwo wyzsze, zarowno stanowe, jak i prywatne, jest na poziomie
      europejskim, lub czesto powyzej.


      bye.
      • Gość: iloveusa Re: Zgadzam sie, Rachelko, chociaz nie mam dzis c IP: *.proxy.aol.com 10.01.05, 21:47
        1. byc moze, choc nie wiadomo, i wlasciwie trudno porownywalne
        2. Bezprzecznie, na tym poziomie latwiej porownywac, jak zreszta link
        tocqueville'a wskazuje
    • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 10.01.05, 21:32
      www.main.nc.us/literacy/statistics.html
      pare danych
      • Gość: iloveusa Re: watek o US edukacji IP: *.proxy.aol.com 10.01.05, 22:00
        A ktroa z tych statystyk myslisz jest lepsza w innym kraju niz USA?
    • Gość: iloveusa Re: watek o US edukacji IP: *.proxy.aol.com 10.01.05, 21:44
      czy mozesz dokladniej wytlumaczyc co masz na mysli przez rowne szanse?
      A jezeli chodzi o godziwa place, w jakim innym kraju ludzie bez wyksztalcenia
      dostaja po 20000 dolarow na rok?
      • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 10.01.05, 21:49
        Gość portalu: iloveusa napisał(a):

        > czy mozesz dokladniej wytlumaczyc co masz na mysli przez rowne szanse?
        > A jezeli chodzi o godziwa place, w jakim innym kraju ludzie bez wyksztalcenia
        > dostaja po 20000 dolarow na rok?
        poczytaj sobie o czym rozmawialismy dziasiaj na watku ABE,bo nie chce mi sie
        tluc o tym samym do ciebie. podaj jakies statystyki,ze US szkolnictwo,jest dobre
        a jesli tak to napisz do Busza,aby odwolal "no child left behind act",gdyz po co
        pieniadze wydawac niepotrzebnie,jak kazdy moze $20000 i tak zarobic,bez
        wiekszego wysilku.
        • Gość: iloveusa Re: watek o US edukacji IP: *.proxy.aol.com 10.01.05, 22:02
          Nie uwazasz ze Twoja odpowiedz jest troszke bez sensu? Przeciez nawet najlepszy
          system mozna chciec usprawnic. W koncu genialni Szwedzi tez usprawniaja swoj
          system socjalny uwazany za najlepszy na swiecie
    • tocqueville usa 10.01.05, 21:52
      macie najlepsze nauki scisle (patrz: Nagrody Nobla), najlepsze nauki spoleczne i
      b. mocną humanistyke

      a narzekacie... Amerykanie jestescie potegą w nauce, i w duzej mierze jest to
      zasluga waszej edukacji

      moze dzieci z USA wiedza mniej niż np. polskie dzieci
      ale wlasciwie po co maja kolekcjonowac bezuzyteczne fakty
      • Gość: iloveusa Re: usa IP: *.proxy.aol.com 10.01.05, 22:04
        Panie Alexie, Rachelka to zadna Amerykanka , USA to w koncu "devil', ale bardzo
        pozyteczny bo da zarobic troche kasy a nawet nie zamknie za krytyke. Mozna dwie
        sroki trzymac za ogon. Bogacic sie i jednoczesnie popuszczac polskiej potrzebie
        narzekania
        • Gość: rachelka Re: usa IP: *.twcny.rr.com 10.01.05, 23:53
          Gość portalu: iloveusa napisał(a):

          > Panie Alexie, Rachelka to zadna Amerykanka , USA to w koncu "devil', ale bardzo
          >
          > pozyteczny bo da zarobic troche kasy a nawet nie zamknie za krytyke. Mozna dwie
          >
          > sroki trzymac za ogon. Bogacic sie i jednoczesnie popuszczac polskiej potrzebie
          >
          > narzekania
          "nawet nie zamknie za krytyke",ty sie chyba urodziles 100 lat za pozno prawda
          ,dla ciebie demokracja to calowanie stop wladcy. ciekawe jak przyjdzie ktos typu
          pani clinton na stolek,to ty co zamkniesz sie na 4 lata,czy bedziesz smial
          wladze tez krytykowac? chlopie co ty za kolek jestes i co to za sredniowieczna
          argumentacja? przeczytaj sobie najpierw na czym demokracja polega, a potem
          zabieraj glos na mym watku,bo sie gubisz jak maly jasio bez spodni.dobrze ci
          radzilam pampersa wdziac,a nie wtracac sie do dyskusji doroslych.
      • Gość: che guevara Amerykańska nauka w dużej większości największe IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 10.01.05, 22:17
        w świecie dotacje finansowe na badania i naukowcy importowani z Europy i Azji,
        a nie inteligencja Amerykanów.
        • Gość: iloveusa Re: Amerykańska nauka w dużej większości najwięks IP: *.proxy.aol.com 10.01.05, 22:20
          Naukowcy ktorzy zwiewaja przed eurosocjalizmem. Dopki zyje eurosocjalizm dopoty
          Europa bedzia kolonia USA
        • tocqueville Tomson nie po raz pierwszy 10.01.05, 22:20
          wypowiadasz sie w kwestuach na ktorych sie nie znasz
        • Gość: hehe [...] IP: 68.214.178.* 11.01.05, 05:50
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: rachelka [...] IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 15:21
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: staszek Re: Ciebie CHE nie zaprosza- nie masz studiow IP: 209.101.135.* 11.01.05, 15:24
              Rachelko, chuba bylas w Polsce bardzo cieta polonistka ze tak wszystkim kazde
              slowko cenzurujesz. Bron Boze zeby byka zrobic. Choc wiesz ja np. wole byki
              robic niz jakes "bogus" statystyki na forum puszczac
              • Gość: rachelka Re: Ciebie CHE nie zaprosza- nie masz studiow IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 15:33
                Gość portalu: staszek napisał(a):

                > Rachelko, chuba bylas w Polsce bardzo cieta polonistka ze tak wszystkim kazde
                > slowko cenzurujesz. Bron Boze zeby byka zrobic. Choc wiesz ja np. wole byki
                > robic niz jakes "bogus" statystyki na forum puszczac

                nie chodzilam do przecietnej szkoly i akurat polskiego nie znosilam,a statystyki
                nie sa naciagniete,sa poprostu inne od tych ,ktore ty chcesz widziec, a ty nie
                jestes wyrocznia tylko jednym z dyskutantow na forum.masz lepsze wklejaj.
                • Gość: staszek Re: Ciebie CHE nie zaprosza- nie masz studiow IP: 209.101.135.* 11.01.05, 15:36
                  Mi nie chodzi o te ktore wkleilas. Mi chodzi o ta liczbe 30 procent
                  niepismiennych ktora ciagle propagujesz. Juz kilka razy prosilem o zrodlo i nic
                  I dajmy spokoj z tymi wyroczniami co?
                  • Gość: rachelka Re: Ciebie CHE nie zaprosza- nie masz studiow IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 15:41
                    Gość portalu: staszek napisał(a):

                    > Mi nie chodzi o te ktore wkleilas. Mi chodzi o ta liczbe 30 procent
                    > niepismiennych ktora ciagle propagujesz. Juz kilka razy prosilem o zrodlo i nic
                    > I dajmy spokoj z tymi wyroczniami co?
                    mnie nie chodzi staszku o to co ty mowisz,ja wklejam to co znajde,akurat tego
                    linku nie mam,ale bylo to 3 lata temu kiedy przynioslam te statystyki na
                    spotkanie School Board. wzielam je bodajze z US Dept. of Education. w
                    dzisiejszym artykule poczytaj o tym ,ze tylko 30% dzieci zdaje proste egzaminy z
                    matematyki i angielskiego w klasie 4 i 8,czy to cie nie rzuca. myslisz,ze to nie
                    beda kandydaci do tych niecnych statystyk w High School. radze ci zaczac chodzic
                    na spotkania School Board, a wtedy dowiesz sie na co ida pieniadze, ile dzieci
                    nie daje rady w szkole i jak mozna pomoc,moze nawet zasiad w Boardzie na 3
                    lata,kazdy rodzic powinien to robic.
                    • Gość: rachelka Re: Ciebie CHE nie zaprosza- nie masz studiow IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 15:46
                      to nie jest ten artykul o ktorym mowilam,ale masz tu troche statystyk poczytaj
                      uwaznie,ze corocznie okolo 700,000 dzieci konczacych szkole,nie umie przeczytac
                      swego dyplomu,to wlasnie jest rezultat social promotion, gdzie dzieciaka pcha
                      sie przez szkole, nawet jak ledwo czyta.
                      p://www.efmoody.com/miscellaneous/illiteracy.html
                    • Gość: staszek Re: Ciebie CHE nie zaprosza- nie masz studiow IP: 209.101.135.* 11.01.05, 15:46
                      chodze
                      i pisalem Ci juz ze w publicznej szkole do ktorej chodzi ma corka w dc jest
                      poziom bardzo wysoki mimo ogolnej krytyki jaki te szkoly wywoluja
                      wiec jak mowilem nie ma co generalizowac
                      i widze ze troche chyba jednak sluchasz co mowie bo dzis juz nie piszesz
                      ogolnikowo o Stanach tylko o jednym stanie=New York
                      I to ja moge zaaprobowac
                      powtarzam sie ale zeby bylo jasne z czym ja walcze to z generalizowaniem i
                      powielaniem stereotypow i to vsio
                      • Gość: rachelka Re: Ciebie CHE nie zaprosza- nie masz studiow IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 15:52
                        Gość portalu: staszek napisał(a):

                        > chodze
                        > i pisalem Ci juz ze w publicznej szkole do ktorej chodzi ma corka w dc jest
                        > poziom bardzo wysoki mimo ogolnej krytyki jaki te szkoly wywoluja
                        > wiec jak mowilem nie ma co generalizowac
                        > i widze ze troche chyba jednak sluchasz co mowie bo dzis juz nie piszesz
                        > ogolnikowo o Stanach tylko o jednym stanie=New York
                        > I to ja moge zaaprobowac
                        > powtarzam sie ale zeby bylo jasne z czym ja walcze to z generalizowaniem i
                        > powielaniem stereotypow i to vsio
                        stasiu szkola twojej corki nie jest odzwierciedleniem stanow,w koncu mamy pare
                        swietnych szkol panstwowych ale nie o to mi chodzi w moim watku. ja podalam
                        dzisiaj 3 artykuly z czego jeden byl ze stanu NY a dwa z USA.prosze zadaj sobie
                        trud czytania czegos,zanim zaczniesz dyskusje,inaczej spostrzezenia twoje nie sa
                        na temat.
                        • Gość: staszek Re: Ciebie CHE nie zaprosza- nie masz studiow IP: 209.101.135.* 11.01.05, 15:59
                          Rachelko a ty prosze badz milsza, chyba ze cie ten antysemityzm tak wczoraj
                          rozsierdzil. Ale widzisz ja sie przyznaje otwarcie do swoich slabostek i
                          pozniej zbieram za nie baty. Moze dlatego tak idealistycznie chcialbym aby inni
                          tez tacy byli.
                          Mam motto, rob drugim tylko to co sam jestes w stanie zniesc
                          • Gość: rachelka Re: Ciebie CHE nie zaprosza- nie masz studiow IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 16:04
                            Gość portalu: staszek napisał(a):

                            > Rachelko a ty prosze badz milsza, chyba ze cie ten antysemityzm tak wczoraj
                            > rozsierdzil. Ale widzisz ja sie przyznaje otwarcie do swoich slabostek i
                            > pozniej zbieram za nie baty. Moze dlatego tak idealistycznie chcialbym aby inni
                            >
                            > tez tacy byli.
                            > Mam motto, rob drugim tylko to co sam jestes w stanie zniesc
                            stasiu,nie siedzimy przy telefonie tylko kompie, a poniewaz ty i ja myslimy
                            inaczej pozostaje jedynie domniemanie co drugi myslal. twe wpisy tez
                            pozostawiaja wiele do zyczenia a wiec rozmawiajmy o meritum sprawy,a nie o
                            emocjach,a antysemityzm to sobie rzeczywiscie daruj,kazdy umie ponizej pasa
                            walic, nawet ja:))
                            daj linki o danych edukacyjnych,ja juz podalam pare.
                            • Gość: staszek Re: Ciebie CHE nie zaprosza- nie masz studiow IP: 209.101.135.* 11.01.05, 16:07
                              oki, zadnych chwytow ponizej pasa ale obustronnie
                              a link dam jak bede mial
    • chalerka rachelko jasna! 10.01.05, 22:22
      Gość portalu: rachelka napisał(a):

      > prosze
      > abyscie podawali tutaj dane statystyczne o amerykanskim systemie szkolnictwa

      nie o dane statystyczne chodzi, cholera jasna, a o to czy ludzie sa
      wyksztaleceni czy balwany jak ty!

      Cholera jasna, rachelko, USA przoduje we wszystkich dziedzinach nauki i
      techniki. Ma wiecej laureatuwo Nobla cholera jasna, niz twoi znienawidzeni
      zydzi. Czy balwany ktorzy nie sa w stanie sie czegokolwiek nauczyc maja dostep
      do szkol czy nie obchodzi tylko siostry balwanki, rahcelka jasna!
      cholerom jak mi wszystko jedno cze kretyni sa wyksztalceni, czy murzyni na
      cracku sa wyksztalceni, czy zachlana polonia jest wyksztalcona, cholera jasna, -
      bo nikt z nich nie jest w stanie niczego sie nauczyc itak.

      • biedronka24 Cholerku jasny a wiesz skarbie 12.01.05, 20:05
        ze pierwszy silnik Dieslowski wynalazl Polak. Mowil to moj nauczyciel w szkole -
        zdaje sie (jakbys ty wolal go okreslic - Zyd). Dla nas byl Polakiem. I byl nim.
        Malo tego twoj guru pan Ces vel Tom powinien to potwierdzic, bo jego tez uczyl.
        Problem w tym ze nie opatentowal bo wtedy jakos latwiej sie ´patentowalo´ dieslom.
        No i co z tego?
        Teraz sie na przyklad publikuje w pismach wysoko punktowanych (nature) o tym ze
        kobiety beda w krotce szybciej biegac wyczynowo od mezczyzn. Art. komentuja
        krytycznie szkolne kolka naukowe, ale to pryszcz jak widzisz.
        A wiec- nie wszystko zloto co sie swieci.
    • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 10.01.05, 23:30
      panowie,nie dyskutujemy na tym linku o mmnie,czy mych motywach dla ktorych temat
      ten podjelam, tylko prosilam o podawanie linkow z danymi. mam nadzieje,ze
      panowie umiecie czytac i podazac za prostymi instrukcjami. jeszcze troche a bede
      was uwazac za produkty szkol amerykanskich, o ktorym wlasnie chce mowic.
      a co nauki na uczelnich, to madrzy panowie zdaja sobie sprawe z kosztow
      wyksztalcenia i zwiazanych z tym powodow dlaczego wlasnie nauka amerykanska jest
      tak dobra. zdaje sie ze zaden z was tego nie wykombinowal, geniusze humanistyczne.
      mnie chodzi o to czy przecietny joe shmo ze szkoly amerykanskiej
      (panstwowej),bedzie mogl sie nie dostac,bo wiem,ze przecietny chinczyk,czy
      hindus,nie mowiac juz o europejczyku nie ma z tym problemu.
      prosze wiec nie pisac na moj temat,tylko linki podawac panowie, z danymi.
      • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 10.01.05, 23:41
        www.cnn.com/2005/EDUCATION/01/07/schools.technology.ap/index.html
        tu jest opisany dosc powszechny problem niskiej kompetencji nauczycieli jesli
        chodzi o wiedze komputerowa. pomimo faktu,ze komputery sa juz wlasciwie w kazdej
        szkole,to wiekszosc dzieci umie je lepiej obslugiwac niz ich nauczyciele.
    • Gość: totyle Re: watek o US edukacji IP: *.176.6.173.Dial1.Phoenix1.Level3.net 11.01.05, 02:25
      rachelka-znasz po czesci moj stosunek do buszowickiego nie zostawania w tyle.
      (No child left behind).Ten program jest wymyslony przez zydow dla robienia
      kasy.Gro dyrektorow i kadry nauczycielskiej na wyzszym szczeblu to Zydy.Uczniom
      zas przynosi niepowetowane szkody jakoze teczka taka idzie za uczniem az do
      skonczenia szkoly sredniej.Pozniej idzie opiniowanie i wglad do jego teczki i
      acha-mial problemy i ma problemy bo byl w programie nie zostawania w tyle.Juz
      nie ma szans na samym starcie gdzie nikt sie tu w dodatkowe sprawdzanie bawil
      nie bedzie przy kwalifikacjach do wyzszych uczelni.
      A jezeli chodzi o edukacje w USA to ty wiesz i wielu innych tez a ze s
      Stas nie wie albo rznie glupa to juz jego sprawa.
      System ten jest po to aby nie ksztalcic tylko utrzymywac debilstwo.W koncu ilu
      profesorow moze uczyc w jakims uniwerku?.Ilu naukowcow moze byc przyjetych do
      roznych osrodkow badan,ilu komputerowcow co juz i tak nie maja szans z
      konkurencja z Indii,Pakistanu czy Korei moze znalezc zatrudnienie?.Malo.
      Cel tego jest taki.Czlowiek wyksztalcony mysli zas myslacych Ameryka(Syjonisci
      bo oni tu rzadza) nie potrzebuje kogo potrzebuje to najemnikow do armii i tam
      rozne wabiki na przynete rzad podklada.I ida durnowate mlode chlopaki sobie
      postrzelac.Jak przezyja to maja taka pensje ze rodziny trudno utrzymac na
      srednim poziomie.Jak wroci kaleka to tragedia wtedy juz sie zaczyna USA tsunami.
      W tej chwili Ameryka nawet nie potrzebuje srednio wyksztalconej kadry
      technicznej bo chinczycy to robia po 2 godzinnym przeszkoleniu.Wiec mamy
      produkty w Ameryce made in China i w wojny w swiecie made in America.O takie
      Hamerykie Syjonisci walczyli.
      Osobna sprawa jest biznes ale tutaj jest taka konkurencja ze jak nie masz
      wkladu to i nic nie wyjmiesz i dlatego na 100 otwieranych roznych biznesow co
      roku 15 tylko na drugi rok jakos zostaje i dalej ciagnie.
      • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 03:50
        no wlasnie totyle,to nasze szkolnictwo to jeden wielki wstyd. juz wielu kongresmenow i senatorow sie
        za to wzielo. pamietam,ze Biden nazwal kiedys nasz system edukacji - edukacyjny holocaust, i
        slusznie.z tym przyjeciem na studia,to prawda,nagle dowiadujesz sie,ze musisz byc geniuszem jak
        skladasz podanie, a dotychczas mogles nic nie robic i byc geniuszem kopiacym pilke.tak,czy tak
        wszystkie prace wyjezdzaja do chin i indii w tempie zastraszajacym,no ale nasi czciciele busza krytyki
        nie trawia.
        • Gość: ct Re: watek o US edukacji IP: *.proxy.aol.com 11.01.05, 04:04
          >to nasze szkolnictwo to jeden wielki wstyd. juz wielu kongres
          > menow i senatorow sie
          > za to wzielo. pamietam,ze Biden nazwal kiedys nasz system edukacji -
          >edukacyjny holocaust,

          NASZ system, NASZ, NASZ - znaczy amerykanski tak?
          Jakies kompleksy sobie leczycie?? (zwlaszcza tow. rachelka) na tym forum?
          Bo jutro znow trzeba fryty smazyc w McD za $5.15 na godz??
          zalosne.
          spadaj na forum dla amerykanskich rodzicow uczniow szkol specjalnych
          hmm, tylko kto cie tam bedzie podziwial??
          • Gość: totyle Re: watek o US edukacji IP: *.176.6.173.Dial1.Phoenix1.Level3.net 11.01.05, 04:09
            No wlasnie-odezwal sie profesor od segregacji.Jedni do Mc.,drudzy do wojska a
            trzeci jak ten powyzej morany do niczego sie nie nadajace.Taki jest system
            syjonaziolski w USA.
            Zadna praca nie hanbi pajacu ktora sluzy dobru innych.
            • Gość: ct Re: watek o US edukacji IP: *.proxy.aol.com 11.01.05, 04:18
              a "na temat" potraficie odpowiedziec towarzyszu?
              co tu robicie?
              ps. zadna praca nie hanbi(w tym sluzba wojskowa), sa tacy ktorzy potrzebuja
              frytek bo zycia, pozwolcie ze o edukacje swoich dzieci martwil bede sie sam.
              Wasz zawsze moga studiowac na Bialorusi. Wolna wola.
              • Gość: totyle Re: watek o US edukacji IP: *.176.6.173.Dial1.Phoenix1.Level3.net 11.01.05, 04:27
                Na jaki temat towarzyszu?Na temat Mc.?To jest towarzysza meritum w blazniacym
                sie watku.Sluzba wojskowa towarzyszu to obowiazek to ze tam pracuja to jest
                naturalne chyba co?.Ale jak zdazyl towarzysz zauwazyc to ta praca polaga na
                umiejetnosci strzelania i zabijania,wiec nie bardzo towarzyszu sluzy zabijanym.
                Sa tez i produkty uboczne tej pracy a mianowicie samemu mozna dostac w czape.
                Na temat piszemy towarzyszu o edukacji w US.A nie o pracy w MC.,czy sluzbie
                wojskowej.Towarzyszu.
                Teraz zacznij od nowa a noz sie uda.
                • Gość: ct Re: watek o US edukacji IP: *.proxy.aol.com 11.01.05, 04:43
                  wypraszam sobie okreslanie mnie "tow." - w przeciwienstwie do was nie glosze
                  tutaj komunistycznych bredni.
                  Tak jak zolnierze, tak i pracownicy McD sa w stanach potrzebni, smazenie zas
                  fryt nie wymaga PhD czy MS.
                  Otworzcie oczy -nigdzie na swiecie nie istnieje rowny dostep do edukacji,
                  tylko ze w waszym ulubionym systemie politycznym decyduje o tym Egzekutywa a w
                  amerykanskim pieniadze. Jakos mi blizszy ten drugi.
                  A teraz ide spac, bo jutro pracuje i musze zaplacic podatek by "zly system"
                  mial kase na "food stamps" i doplate do mieszkania komunalnego dla was,
                  Naprawiacze Swiata.
                  nie pozdrawiam.
                  • Gość: totyle Re: watek o US edukacji IP: *.176.3.141.Dial1.Phoenix1.Level3.net 11.01.05, 17:22
                    No widzisz?Z takim argumentem juz mozna dyskutowac.Za tow.przepraszam(tak ze
                    widzisz ze i ja mam pewne ciwilizowane zasady).Jezeli chodzi o szkolnictwo
                    socyjalne bo takie w USA tez jest to mam prawo sie domagac edukacji tak dobrej
                    jak w szkole prywatnej.Place horendalne podatki na ten system i ja tu wyboru
                    nie mam;zaplacic albo nie.Jestem w pozycji finansowania edukacji w ten sposob
                    wiec mam prawo do konstruktywnej krytyki i domagania sie dobrej rzetelnej
                    edukacji.
                    Moje dzieci chodza do Charter school-jezeli wiesz co to jest(nie w kazdym
                    stanie sa)I ja tutaj mam mozliwosc przeznaczenia pieniedzy ktore sie naleza
                    stanowi z tytulu podatkow na te szkole.Mam wybor czesciowo wiec wybieram.
                    Zaznaczam duzymi literami z w tej szkole nie ma programow buszowickich a szkola
                    jest tez czesciowo finansowana przez stan.Nie ma w niej rejonizacji ale takich
                    szkol w mojej okolicy jest dwie wiec jaki wybor maja dzieci z przeciwleglego
                    konca mojego swiata?.
                    Jezeli uczen w tej szkole ma stopien ponizej C zostaje po kozie zas w szkole
                    publicznej kazdy przechodzi do nastepnej grade bez wzgledu na ocene.
                    Powiedz mi wiec czy to czasem nie jest programowe dzialanie?Czy wyslalbys
                    rakiete w kosmos z ludzmi wiedzac ze jeden lub dwoch inzynierow nie zapewnilo
                    ludziom ilosci tlenu potrzebnego tam do egzystencji?Nu a szkola publiczna by
                    wyslala.Generalnie szkoly publiczne sa ponizej krytyki.
                    • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 11.01.05, 17:28
                      Kochany, czy Ty w ogole wiesz ile z tego podatku na edukacje idzie, hm?
                      Podatki horendalne to placisz ale glownie na usuwanie aborcji wiec z tym walcz.
                      I nie bredz fanaberii ze szkolnictwo publiczne (socjalne to bylo moze w
                      komunie) ma byc tak dobre jak prywatne.
                      I sam sobie przeczysz bo jednak masz wybor zby dzieci wyksztalcic porzadnie za
                      te podatki "horendalne" ktore panstwu placisz. I wylicz forumowiczom jakie to
                      sa te buszowickie programy bo ja np. o takich nie slyszalem
                      W ogole to bedzie lepiej jak wrocisz do tych kowbojow bo ze swoimi pogladami za
                      bardzo chyba prawdziwego swiata nie widzisz tylko po rodeo sie chowasz w tej
                      Arizonie
                      • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 17:37
                        www.heritage.org/Research/Budget/BG1710.cfm
                        prosze bardzo 58 mld, a tu troche dla poddraznienia jak sa one wydawane i na kogo.
                        • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 11.01.05, 17:49
                          rachelko no przeciez to jest o wszystkich wydatkach na osobe, a gdziez tam
                          pisze ile procent z tego idzie na edukacje?
                          • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 17:54
                            Gość portalu: staszek napisał(a):

                            > rachelko no przeciez to jest o wszystkich wydatkach na osobe, a gdziez tam
                            > pisze ile procent z tego idzie na edukacje?
                            na dole 58 mld,rusz myszka w dol:)))))
                      • krystian71 Re: watek o US edukacji 11.01.05, 18:15
                        co to jest Stasiu USUWANIE ABORCJI ?
                        > Podatki horendalne to placisz ale glownie na usuwanie aborcji wiec z tym
                        walcz.


                        • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 18:26
                          krystian71 napisała:

                          > co to jest Stasiu USUWANIE ABORCJI ?
                          > > Podatki horendalne to placisz ale glownie na usuwanie aborcji wiec z tym
                          > walcz.

                          :))))) to mi przszlo.
                          HORRENDOUS,stasio sie nam opuszcza jezykowo,czas krystek na twoje SOS
                          gramatyczne,ja juz wysiadam,lece wiesz gdzie na pare godzin:)))))pozdr
                          • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 11.01.05, 18:32
                            oki fakt opuscilem sie okropnie, sam sie z siebie swietnie usmialem
                          • krystian71 Re: watek o US edukacji 11.01.05, 18:48
                            to nie zaden puryzm jezykowy , Rachelciu , tylko dazenie do wiedzy i scislego
                            poznania.
                            Jak mam tej wiedzy doswiadczyc, kiedy nie wiem o czym Stas mowi i czy w zwiazku
                            z tym jest za czy przeciw.Za usuwaniem ciazy czy za usunieciem aborcji z
                            systemu prawnego?
                            Pozdrawiam i baw sie dobrze.
                            • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 11.01.05, 18:50
                              za usunieciem aborcji z systemu prawnego lepiej
                              za kara smierci za aborcje dla lekarza i matki najlepiej
                              • krystian71 ty tak powaznie? n/t 11.01.05, 18:52
                                • Gość: staszek Re: ty tak powaznie? n/t IP: 209.101.135.* 11.01.05, 19:03
                                  tak z pewnymi wyjatkami bo oszlomem calkowitym nie jestem. Czlowiek ktory
                                  morduje dla wygody oddaje swe zycie w sekwestr spoleczenstwu. a poniewaz uwazam
                                  dzieci poczete za rownouprawnionych obywateli-ludzi to Ci ktorzy dokonuja
                                  aborcji dla wygody wedlug mnie powinni karani byc smiercia
                        • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 11.01.05, 18:31
                          no dobrze masz mnie
                          • krystian71 Re: watek o US edukacji 11.01.05, 18:51
                            Stasiu, piszesz z zagranicy, pamietam, ze w 84 opusciles Polske.Ja sie wcale
                            nie nabijam, choc czasami takie lapsusy sa smieszne.Ale masz do nich prawo,
                            tylko w tym przypadku, jako stary, konserwatywny przeciwnik zabijania dzieci
                            poczetych chcialem wiedziec co masz na mysli :)))
                            pozdrawiam
                    • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 17:33
                      wlasnie totylu uderzyles w sedno sprawy. charter schools sa bardzo
                      popularne,gdyz w nich dzieci sie ucza,nie zimuja,ale nie wszedzie sa one
                      dostepne. podatki sa horrendalne, na ten caly chlam ktorego nie chcesz. jesli
                      chcesz aby dzieciak cos robil,poza sportem, w szkole to i tak na to
                      placisz.gdzies czytalam statystyke,ze okolo 10% dzieci jest uczone w domu,bo
                      rodzice nie chca posylac ich do publicznych szkol. to jest wysoki procent.
                      dzisiaj dalam dane na temat znikomej ilosci dzieci z 4 i 8 klasy (30%) ktore to
                      sa w stanie przejsc proste testy z matematyki i angielskiego,gdzie indziej
                      podalam dane,ze okolo 700,000 konczacych szkole ledwo umie przeczytac swoj
                      dyplom. to jest zgroza,bo gdzie ci ludzie pojda jak nie do najprymitywniejszych
                      prac lub na socjal(kieszen podatnika). kazdego madrego powinno to ruszyc,bo to
                      wstyd miec taki system,ktory ciagnie za uszy najgorszych,omija zdolnych i daje
                      tego typu rezultaty za taka cene.
                      • Gość: totyle Re: watek o US edukacji IP: *.176.3.141.Dial1.Phoenix1.Level3.net 11.01.05, 17:44
                        Stasiu uwaza ze "horendalne" to nie sa podatki.Pewnie by musialy byc
                        astronomiczne to by sie zastanawial.No ale jak ktos nie zna nawet wartosci
                        pieniadza to tak powie.To na marginesie,zas te statystyki co podajesz
                        mowia same za siebie nie trzeba nawet komentarza.Powiem ci ze rodzice sa temu
                        winni najbardziej bo ja chociarz wiem ze dzieciaki chodza do szkoly dobrej to i
                        tak sie interesuje co tam sie dzieje.Jeden z nich otrzymal niedawno nagrode za
                        najlepsze wyniki-wszystko A ale nawet i ocena C jest wynikiem dobrym i
                        zawierajacym ocene jakiejs wiedzy.
                        • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 17:52
                          Gość portalu: totyle napisał(a):

                          > Stasiu uwaza ze "horendalne" to nie sa podatki.Pewnie by musialy byc
                          > astronomiczne to by sie zastanawial.No ale jak ktos nie zna nawet wartosci
                          > pieniadza to tak powie.To na marginesie,zas te statystyki co podajesz
                          > mowia same za siebie nie trzeba nawet komentarza.Powiem ci ze rodzice sa temu
                          > winni najbardziej bo ja chociarz wiem ze dzieciaki chodza do szkoly dobrej to i
                          >
                          > tak sie interesuje co tam sie dzieje.Jeden z nich otrzymal niedawno nagrode za
                          > najlepsze wyniki-wszystko A ale nawet i ocena C jest wynikiem dobrym i
                          > zawierajacym ocene jakiejs wiedzy.
                          no i z tym sie zgadzam,ze jak durni rodzice walcza o football, w czasie gdy
                          zwalniamy nauczycieli angielskiego, to mnie to rusza. ja tez nie mam problemu z
                          moimi,bo sa walone rowno po glowie i douczane 24/7 przez co sa najlepszymi
                          uczniami i nie ma problemu z college. statystyki zas mowia same za siebie, nie
                          tylko pieniadze ale i rozliczanie z nich jest wazne.
                      • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 11.01.05, 17:48
                        no sama widzisz, jednak wiesz jak roznorodne mozliwosci edukacji sa w Stanach,
                        wiec po co tak na chama chcesz wszystkich do tych publicznych szkol wypychac,
                        jak sie nie podoba to sa inne drogi
                        • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 17:53
                          Gość portalu: staszek napisał(a):

                          > no sama widzisz, jednak wiesz jak roznorodne mozliwosci edukacji sa w Stanach,
                          > wiec po co tak na chama chcesz wszystkich do tych publicznych szkol wypychac,
                          > jak sie nie podoba to sa inne drogi
                          stasiek ty mowisz jakbys nic nie klapowal. zawsze byly rozne mozliwosci,ale to
                          nie na temat. jak masz $20,000 rocznie na dziecko to nie masz problemu,ale czy
                          to jest demokracja ala US? wolne zarty.
                          • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 11.01.05, 17:57
                            demokracja to jest system polityczny nie socjalny
                            demokracja tez w koncu jest Rosja=niby
                            co ma demokracja tu do czegokolwiek?
                        • Gość: totyle Re: watek o US edukacji IP: *.176.3.141.Dial1.Phoenix1.Level3.net 11.01.05, 17:54
                          Stasiu jestes ignorantem ze nie powiem infantylem.Szkoly prywatne maja
                          okreslony limit uczniow zas publiczne musza przyjac i masz klasy po 30 ucznio i
                          wiecej.Ile czsasu spedzi nauczyciel z jednym uczniem w czasie zajec?
                          A teraz powiedz mi ile kosztuje utrzymanie i pilnowanie wieznia nie mowiac juz
                          o kosztach programow resocjalizacji ktore spalaja na panewce w 50%?.
                          • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 11.01.05, 18:01
                            o ignorancji ze mna nie mow bo jezeli kowbojskie szkoly prywatne maja limit na
                            zarobku to nie mysl ze jest tak wszedzie
                            A teraz powiedz mi ile kosztuje utrzymanie i pilnowanie wieznia nie mowiac juz
                            > o kosztach programow resocjalizacji ktore spalaja na panewce w 50%?.
                            =a co to ma do rzeczy tutaj, chyba nie chcesz powiedziec ze najlepszym sposobem
                            naprawienia szkol to wypuszczenie wszystkich wiezniow?
                            • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 18:04
                              Gość portalu: staszek napisał(a):

                              > o ignorancji ze mna nie mow bo jezeli kowbojskie szkoly prywatne maja limit na
                              > zarobku to nie mysl ze jest tak wszedzie
                              > A teraz powiedz mi ile kosztuje utrzymanie i pilnowanie wieznia nie mowiac juz
                              > > o kosztach programow resocjalizacji ktore spalaja na panewce w 50%?.
                              > =a co to ma do rzeczy tutaj, chyba nie chcesz powiedziec ze najlepszym sposobem
                              >
                              > naprawienia szkol to wypuszczenie wszystkich wiezniow?

                              zanim polece stasiu odwrotnie
                              taniej jest nauczyc dziecko niz go resocjalizowac w wiezieniu.
                              bez godziwej nauki jest to niemozliwe. a wiec zamiast wydawac na wojny i
                              budowanie szkol w iraku,powinnismy zapewnic naszym obywatelom godziwa nauke, a
                              nie placic na tych nieudacznikow w wiezieniach.
                              kapujesz?
                              • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 11.01.05, 18:31
                                no rachelko jeszcze raz , jest pelno mozliwosci zeby dziecko dobrze wyedukowac
                                w stanach, mase wiecej niz w europie, po coz wiec te wszystkie dzieci na sile
                                chcesz pchac do szkol publicznych?
                            • Gość: totyle Re: watek o US edukacji IP: *.176.3.141.Dial1.Phoenix1.Level3.net 11.01.05, 18:13
                              No Stasiu laboga nie wiesz co maja wspolnego wiezienia ze szkolnictwem?Stasiu
                              przestan.Widzisz to maja wspolnego ze tam gdzie trzeba uczyc to nie ucza a tam
                              gdzie juz za pozno uczyc to ucza.Teraz poszukaj sobie jakichs danych ile jest
                              wiezniow z doktoratami lub nawet z bachelor degree w paczkach?
                              Wtedy sie dowiesz co ma wspolnego.
                              • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 11.01.05, 18:29
                                no ok jak o to ci chodzi to znajduje pierwsza rzecz w ktorej sie zgadzamy, ja
                                tez jestem raczej zwolennikiem kamieniolomow a nie placaniem za oswiate w
                                wiezieniach bo to zadna kara
                                • Gość: totyle Re: watek o US edukacji IP: *.176.3.141.Dial1.Phoenix1.Level3.net 11.01.05, 18:39
                                  Prawda?Widze jezdzac po Arizonie jak wiezniowie zbieraja smieci wokol autostrad.
                                  Jak to ma byc tylko taka korzysc z wieznia za to co on tam kosztuje to chyba
                                  lepiej wyksztalcic takiego osobnika w swoim czasie za mniejsze ba nawet za te
                                  same pieniadze.
                                  Przynajmniej jest jakas pewnosc ze sie zajmie po szkolach sam soba a nie to ze
                                  jeszcze trzeba na niego dalej lozyc czasem nawet i do konca zycia w pierdlu.
                                  • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 11.01.05, 18:43
                                    przeprasza ale w tej edukacyjnie zaawansowanej europie to malo wiezniow? czy
                                    wiecej stopien edukacji koniecznie przenosi sie na zmniejszenie przestepczosci?
                                    • krystian71 Re: watek o US edukacji 11.01.05, 19:03
                                      zdecydowanie tak,sa przeciez ogolnie dostepne statystyki ilosci wiezniow na
                                      100.000 mieszkancow i w nich USA niechlubnie przoduje.
                                      Jaka inna przyczyne tego stanu rzeczy podasz, jesli nie przede wszystkim
                                      edukacyjne bledy
                                    • Gość: totyle Re: watek o US edukacji IP: *.176.3.141.Dial1.Phoenix1.Level3.net 11.01.05, 19:19
                                      Nie znam statystyk-szczeze mowiac to mnie ten temat az tak strasznie nie
                                      frapowal.Ale jak ktos je poda to sie chetnie dowiem.Smiem jednak mniemac ze
                                      napewno mniej niz w US i tez z tego samego powodu.Stasiu nauka kosztuje-jakbys
                                      na to nie patrzyl ale to inwestycja na ktorej napewno nie stracisz zas nie
                                      wykorzystanie tej szansy przez takich uczniow(winie jednak rodzicow bardziej za
                                      ten stan rzeczy)mamy pozniej pacjenta w pierdlach ktorego dalej utrzymujemy
                                      placac na niego podatki.
                                      Jednym slowem,kto sie chce uczyc uczyl sie bedzie nie wazne czy biedny czy
                                      bogaty,zas ktos kto nie widzi roznicy w mozliwosciach zdobywania wiedzy godzi
                                      sie na system ktory jest programowo zanizany tutaj ze wzgledu na affirmative
                                      action.www.now.org/nnt/08-95/affirmhs.html ktora jak komunizm jest w
                                      istocie po to aby podtrzymac w Ameryce klasowo-rasistowskie podzialy.
                                      • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 11.01.05, 19:40
                                        oj totyle, przeczytaj tekst klonicy , absolutnie sie zgadzam, czy ty naprawde
                                        myslisz ze wyksztalceni lepiej nie morduja, gwalca czy kradna , ze edukacja
                                        zaraz ze wszystkich robi swietych? moze jestem mlodszy niz wy ale na szczescie
                                        Bog mi klapek na oczy nie zalozyl
                                        • Gość: totyle Re: watek o US edukacji IP: *.176.3.141.Dial1.Phoenix1.Level3.net 11.01.05, 20:27
                                          Edukowani tez robia przestepstwa z ta roznica ze kradna miliony a jak je masz
                                          to sie z pierdla wykupisz.Nie musisz takiego w wiezieniu uytrzymywac.Edukowani
                                          do wykonywania jakiegos zawodu zwykle szukaja pracy a nie przygod
                                          kryminalnych.Z malymi ale to malymi wyjatkami.A poza tym to dziekuje za
                                          rozmowwe,mysle ze wspolna plaszczyzna gdzies tam jest jezeli chodzi o ten
                                          temat.Widze ze jestes bardzo tu dzisiaj zajety.
      • Gość: a Re: NYT- coraz wiecej chce studiowac w Europie - IP: *.ny325.east.verizon.net 11.01.05, 04:10
        czy rzeczywiscie ten ranking jest prawdziwy?
        1. zapewne jezeli do takiego ranking uzyje sie jezyka angielskiego to
        amerykanski poziom bedzie bez porownania druzgocaco wysoki.
        2. Wiekszosc amerykanskich wielkich naukowcow pochodzi z poza terytorium USA,
        czyli ze amerykanskie mozgi nie maja takiej wielkiej wagi.
        3. Pranie mozgow przez amerykanski system konczy sie. Polityka Busha odstrecza
        wielu, na dodatek rasistowskie praktyki z jedna rasa uprzywilejowana jest coraz
        bardziej odpychajaca. Obecnie uniwersytety amerykanskie sa ogromnie atrakcyjne
        dla skorupowanych chinskich aparatczykow. To ich dzieci maja dostep i goscine w
        Harvardzie.
        3. Kazdy kraj ksztalci swoja mlodziez wedlug swoich potrzeb. Prawo amerykanskie
        ( kazdy chce studiowac prawo w USA) jest w zasadzie bezprawiem, nowym faszyzmem.
        Czy ktos kto posiadzie arkana tego prawa moze cieszyc powazaniem?
        4. Amerykanska medycyna jest znakomita, ale sprobojcie tutaj zachorowac. Opieka
        lekarska w USA jest bez porownania gorsza niz w Kanadzie i w Europie. I co z
        tego ze praktykuje tu paru geniuszy w otoczeniu kryminalnych prawnikow.
        5. W przestrzeni kosmicznej amerykanie maja wielkie osiagniecia - ale co z
        tego , pamietajmy ze ZSRR rowniez mial wielkie osiagniecia w tej dziedzinie a
        reszta kraju zyla w nedzy. Teraz nedza przychodzi do USA. Nauka moze byc
        pasozytem narodu jezeli jest niemoralna. Nazistowskie badania genetyczne -
        teraz amerykanie proboja DOROWNAC bogu w tej dziedzinie. Jestesmy teraz coraz
        blizej zaglady ludzkosci moze z powodu naukowego postepu, ktory sluzy wylacznie
        wybranym.
        • Gość: Cholera A ja co chcialem na studia do USA IP: *.telia.com 11.01.05, 05:51
          Do harvardu.
          • Gość: you-know-who duzo piszecie a malo... IP: *.telia.com 11.01.05, 11:06
            ... wiecie z wlasnego doswiadczenia.

            Szkoly w Sztokholmie (a mialem okazje poznac kilka)
            okazaly sie gorsze niz losowo wybrane przez nas dla dzici
            w 2004r. w Kalifornii.

            Co prawda, pytano moje dzieci na przerwie czy w Szwecji sa samochody (wiekszosc
            nie wyjezdzala nigdy z CA),
            ale amer. system streaming dzielacy uczniow na grupy zaawansowania
            w danym przedmiocie jest duzo lepszy niz euro-urawnilowka. (To na poziomie
            gimnazjum i wyzej.)

            Podstawowka w CA byla znacznie zywiej prowadzona, zupelnie inny entuzjazm
            nauczycieli. Trudno porownywac zdobyta wiedze, chocby dlatego ze w Szwecji
            takiego czegos sie nie mierzy - ministerstwo zabrania wydwania ocen
            do klasy 7. Oczywiscie, jest kilka szkol w Polsce i znacznei wiecej w Moskwie
            (to tak zeby sprowokowac :-))) gdzie poziom matematyki jest znacznie lepszy niz
            w jakiejkolwiek szkole w Kaliforni lub Szwecji. Tylko... hmm. co z tego?
            (I mowie to ja, wyznawca, ba, balwochwalca, matematyki).

            Jest jeszcze jeden powod dla ktorego bym nie namawial nikogo na szkoly
            szwedzkie, ale nie akademicki, wiec pomine.


          • Gość: GIT To kosztuje IP: 207.134.85.* 13.01.05, 13:45
            Rocznie przecietnie okolo 50 tys USD czesnego, oczywiscie przy kierunkach
            takich jak medycyna czesne znacznie podskakuje. Przed przyjeciem na studia
            trzeba pokazac, ze ma sie te 50 tys na ksiazeczce oszczednosciowej i jest sie w
            stanie za rok studiow zaplacic. I tak sprawdzaja kazdego roku. To sa sprawy
            administracyjne, a przede wszystkim pytanie czy cie przyjma a kryteria maja
            bardzo wysokie. Dobre oceny, najlepiej wczesniej juz ukonczone jakies studia z
            blyskotliwymi rezultatami, jakies specjalne dokonania, publikacje, badania,
            umiejetnosciitp. Przydalby sie takze Tatus z wypchanym portfelem najlepiej
            taki, ktory sam byl absolwentem Harvardu (bo na to czy ktos z rodziny studiowal
            w Harvardzie zwraca sie uwage).Bardzo wazne jest tez czy rodzina jest aktywnym
            dawca funduszy zasilajacych Harvard. Jesli spelnisz wszystkie wymagania moze
            bedziesz studiowal na Harvard.
            • Gość: you-know-who Re: To kosztuje IP: *.astro.su.se 15.01.05, 00:16
              moze "Cholera" chcial na graduate study. To oczywiscie znacznie lepszy
              (jedyny realny) pomysl, jesli chodzi o Harvard. Trzeba oczywiscie miec
              wyniki z testow w gornych kilku %, ale dla chcacego...
              wiec ogolnie starac sie warto.

              A dlaczego nie Univ. of California? (np Berkeley)
              Taniej, okolica mila i sloneczna, duzo mniej nadeta atmosfera.
              • Gość: rachelka Re: To kosztuje IP: *.twcny.rr.com 15.01.05, 00:27
                Gość portalu: you-know-who napisał(a): A dlaczego nie Univ. of California? (np
                Berkeley)
                > Taniej, okolica mila i sloneczna, duzo mniej nadeta atmosfera.
                to akurat dobrze trafiles. Berkeley jest bardzo dobre (szkola panstwowa) i
                postepowe,gdyz swego czasu bylo glosno o nauczycielach przychodzacych na wyklady
                na golasa. zrobil sie szum i kazali im sie odziac, to na nastepny wyklad
                przyszli ubrani w krawaty:))
                swietna,liberalna szkola.
                co do Harvardu to aby sie dostac musisz miec wysokie SAT (powyzej 1500),bogaty
                repertuar poplitycznie poprawnych zajec poszkolnych,byc dobrym uczniem,najlepiej
                czarnym lub hispanics i udzielac sie spolecznie. oczywiscie najlepiej byc
                dzieckiem alumnusa, i to dajacego duza mamone uczelni.
    • Gość: rachelka do tych ciezko myslacych IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 15:03
      do tych wszystkich tanich szczekaczy,ktorzy to mnie wysylaja do smazenia
      frytek:koledzy,chyba wy tam pracujecie, a wasze podatki utrzymuja cala swite
      tych ,ktorzy nawet tam pracy dostac nie moga.poczytajcie sobie komentarze pani
      Spelling,kandydatki na ministra edukacji narodowej. ta kobieta dobrze wie,ze
      obecnie jedynie 1/3 amerykanskich dzieci w 4 i 8 klasie w szkolach panstwowych
      umie przejsc przez stosunkowo prosty test z matematyki i angielskiego. czy nie
      uwazacie panowie,ze to jest wstyd, w kraju,ktory wysyla ludzi w kosmos i
      prowadzi kosztowne wojny? a co do studiow to jak juz wspomnialam joe shmoe nie
      idzie do najlepszych uczelni gdyz po pierwsze nie jest do nich przygotowany, a
      po drugie nie stac go na nie. do nalepszych uczelni idzie chink bin chiang,moshe
      i ahmed,gdyz wlasnie oni maja i pieniadze i wspaniale szkoly, w ktorych pewnie
      95% dzieci nie ma problemu z prostym testem.czytajcie panowie i sami sie
      uczcie,bo pan staszic pewnie sie w grobie przewraca,ze polacy tak zglupieli.
      www.cnn.com/2005/ALLPOLITICS/01/06/education.spellings.ap/index.html
    • Gość: rachelka my nie umiec liczyc IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 15:31
      tym razem madrzy edukatorzy doszli do wniosku,ze nasze dzieci w NYS nie maja
      dobrej matematyki w szkolach (he,he) i niestety nie moga nawet myslec o studiach
      na takich wymagajacych uczelniach jak Harvard czy Notre Dame. ciekawe,ze tyle
      lat to zabralo naszym wladzom stanowym,aby dojsc do wniosku oczywistego dla
      kazdego,kto chodzil do normalnej szkoly.o cholera, to chyba nasze dzieci nie
      beda mogly posylac ludzi w kosmos,ani budowac mostow,beda mogly co najwyzej
      sprzatac ulice,tez dobrze.
      www.wokr13.tv/news/local/story.aspx?content_id=139ED79D-E73A-41DC-97DD-D3595BF2568E
      • Gość: a Re: Porownaie IP: *.nycmny83.covad.net 11.01.05, 16:01
        mlodziez europejska mowi kilkoma jezykami, niemcy doskonale mowia po
        angielsku , francusku, i jerscze jednym jezykiem, jezdza i zwiedzaja swiat .
        Amerykanie w wiekszosci nie mowia zadnymi jezykiem, nawqet wlasnym, NYT podaje
        ze prawnicy w firmach nowojorskich nie potrafia pisac i pracodawca wysyla ich
        na kursy. Amerykanie podrozoja jedynie do Cancunu, Acapulco i Las Vegas, robia
        najgorsze filmy swiata, najwieksze i najglupsze budynki swiata, ekonomia sie
        wali.
        • Gość: staszek Re: Porownaie IP: 209.101.135.* 11.01.05, 16:05
          No i co ta wielojezycznosc tym Europejczykom daje oprocz dumy.
          I dlaczego wiekszosc tych geniuszy wyjezdza w koncu do USA?
          • Gość: rachelka Re: Porownaie IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 16:15
            Gość portalu: staszek napisał(a):

            > No i co ta wielojezycznosc tym Europejczykom daje oprocz dumy.
            > I dlaczego wiekszosc tych geniuszy wyjezdza w koncu do USA?
            bo sa dobrze wyksztalceni,wielojezyczni i moga od razu przystapic do pracy. jest
            to prawie niemozliwe z amerykanienem,ktory zbyt duzo kosztuje business,aby
            osiagnal poziom przecietnego wyksztalconego emigranta. stasiu obudz sie.
            dlaczego wysylamy prace overseas? dlaczego kompanie robia outsourcing?
            • Gość: staszek Re: Porownaie IP: 209.101.135.* 11.01.05, 16:43
              A bylas ostatnio w Polsce? W samych Katowicach w ciagu roku spotkalem ponad 20
              pracujacych tam Amerykanow i jakos niezle sobie radzili
              • Gość: rachelka Re: Porownaie IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 17:02
                Gość portalu: staszek napisał(a):

                > A bylas ostatnio w Polsce? W samych Katowicach w ciagu roku spotkalem ponad 20
                > pracujacych tam Amerykanow i jakos niezle sobie radzili

                do katowic nie jezdze,jestem z warszawy,gdzie jest tez sporo amerykanow i troche
                amerykanskich businessow. nie mowimy staszku o smietance tylko o przecietnej
                szkole amerykanskiej. jesli mozesz o tym pamietac i dac dane o szkolnictwie
                amerykanskim,a nie dawac przyklady,ze twoja corka jest ok, ze znasz joe,ktory
                dostal sie na harvard i masz kumpla co pracuje w katowicach. ja moge dokladnie
                to samo powiedziec ze swojej strony,ale ani ty,ani ja nie jestesmy produktami
                typowych szkol amerykanskich,ani amerykaninami z dziada pradziada. prosze wiec
                na temat.
                • Gość: staszek Re: Porownaie IP: 209.101.135.* 11.01.05, 17:08
                  Rachelko to naprawde zadna dyskusja. Ty ciagle tylko sprowadzasz
                  do "przecietnej" szkoly amerykansiej. Tylka ta przecietnosc wyraznie jest
                  apriori zdefiniowana marnoscia. WIdzisz mi jest trudno moiwc o przecietnej
                  szkole biorac pod uwage e w jednym school districtcie zdarzaja sie szkoly na
                  kilkunastu poziomach wiec jak pisalem to zadna dyskusja. Ja tez moge mierzyc
                  Twoje przyklady do szkol z ktorymi ja mialem stycznosc tutaj a wiekszosc z nich
                  jest duzo lepsza niz te w Polsce.
                  • Gość: rachelka Re: Porownaie IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 17:13
                    Gość portalu: staszek napisał(a):

                    > Rachelko to naprawde zadna dyskusja. Ty ciagle tylko sprowadzasz
                    > do "przecietnej" szkoly amerykansiej. Tylka ta przecietnosc wyraznie jest
                    > apriori zdefiniowana marnoscia. WIdzisz mi jest trudno moiwc o przecietnej
                    > szkole biorac pod uwage e w jednym school districtcie zdarzaja sie szkoly na
                    > kilkunastu poziomach wiec jak pisalem to zadna dyskusja. Ja tez moge mierzyc
                    > Twoje przyklady do szkol z ktorymi ja mialem stycznosc tutaj a wiekszosc z nich
                    >
                    > jest duzo lepsza niz te w Polsce.
                    staszek juz ci dzisiaj powiedzialam pare razy dalam dane z NYS,dalam dane
                    federalne na temat problemow naszego szkolnictwa. 30% dzieci dajacych sobie rade
                    z prostym testem jest tego dobrym przykladem,czekam na inne dane,nie na
                    personalne opinie o tych,ktorym sie powiodlo.
                    • Gość: staszek Re: Porownaie IP: 209.101.135.* 11.01.05, 17:17
                      rachelko ja widzialem ten artykul z NY zadnych statystyk w nim nie bylo, pewna
                      jestes ze dobry wkleilas?
                      • Gość: rachelka Re: Porownaie IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 17:21
                        nys artykul nie byl statystyka,tylko obserwacja na temat niskiego poziomu
                        matematyki w NYS szkolach ,te dwa inne mialy dane.
        • Gość: rachelka Re: Porownaie IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 16:13
          Gość portalu: staszek napisał(a):

          > Rachelko a ty prosze badz milsza, chyba ze cie ten antysemityzm tak wczoraj
          > rozsierdzil. Ale widzisz ja sie przyznaje otwarcie do swoich slabostek i
          > pozniej zbieram za nie baty. Moze dlatego tak idealistycznie chcialbym aby inni
          >
          > tez tacy byli.
          > Mam motto, rob drugim tylko to co sam jestes w stanie zniesc
          no o tym to ja juz mowilam wczoraj,ze amerykanie sa absolutnymi analfabetami
          lingwistycznymi,dlatego ludzie mowiacy biegle w obcych jezykach sa tu bardzo
          poszukiwani. mnie chodzi o cos wiecej o pokazanie,ze system szkolnictwa pomimo
          ogromnych,bodaj najwiekszych nakladow pienieznych na ucznia daje tak mizerne
          rezultaty. mamy nie tylko zla dystrybucje funduszy na nauke,ogromna
          biurokracje,poprawnosc polityczna wiazaca rece nauczycielom,wielu
          niekompetentnych nauczycieli chronionych przez silne zwiazki zawodowe etc. ten
          system,gdzie nikt nie bierze odpowiedzialnosci za to co robi tylko wyciaga rece
          po pieniadze jest chory i czas na zmiany. nie wiem czy wiecie,ale mamy rowniez,
          o ile wiem ,najkrotszy rok szkolny, w krajach uprzemyslowionych.
          czy nie taniej zreformowac ten chory twor i pomoc mlodziezy, a nie ladowac
          pieniadze w kryminalistow, wojny,nielegalnych emigrantow czy socjal?
          • Gość: staszek Re: Porownaie IP: 209.101.135.* 11.01.05, 16:18
            mamy nie tylko zla dystrybucje funduszy na nauke,ogromna
            biurokracje,poprawnosc polityczna wiazaca rece nauczycielom,wielu
            niekompetentnych nauczycieli chronionych przez silne zwiazki zawodowe==ok z tym
            zdaniem zgadzam sie 100procentowo
            sam pisalem ze wczoraj ze reforma nie zaszkodzi wiec nie ma co tego dalej
            rozwijac

            tu dwa linki

            www.pen.k12.va.us/VDOE/src/vasrc-rm.shtml
            ten daje dane ze 80 procent stdentow zdaje egzaminy o ktorych mowilas tu w
            Virginii

            www.admissionsconsultants.com/college/harvard.asp
            a ten to z Harvardu , zobacz na koncu, tylko 8 procent stdentow z zagranicy.
            Wiec jakos ci Amerykanie dostaja sie na uczelnie nawet najlepsze biorac pod
            uwage ze stanowia 92 procent populacji tej najlepszej uczelni.
            • Gość: rachelka Re: Porownaie IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 16:38
              tak prownania sa rozne.
              zacznijmy od pewnych faktow jak pojdziesz do Yale,Harvard,czy Princeton to
              zauwazysz ,ze tych czystych obcokrajowcow nie ma wiecej niz 10%,ale okolo 30%
              jest tzw minorities,czyli czarnych,chinczykow,czy hindu,ktorzy dawno
              obywatelstwo amerykanskie maja,ale ich rodzice tak jak ja mysla innymi
              kategoriami niz przecietny obywatel amerykanski. zobacz,ze z tych statystyk
              wynika,ze okolo 50% dzieci przychodzi ze szkol panstwowych (czytaj tych
              najlepszych),co by sie zgadzalo z moja obserwacja. z takiej populacji jak
              us,wybierzesz garstke ludzi i szkol panstwowych,ktore cos tam robia,ale one nie
              sa dostepne dla przecietnego obywatela,tylko dla elity, przewaznie pochodzenia
              cudzoziemskiego.
              jak pojdziesz do do grad programs to zobaczysz, kto tam jest.
              ja dalej chcialabym aby moj watek byl o szkolach amerykanskich,nie
              uczelniach,gdyz dalej uwazam,ze nie spelniaja oczekiwan przecietnego czlowieka,
              a kosztuja podatnikow bajonskie sumy . jak placisz to wymagasz,ja przynajmniej
              tak to widze.
              • Gość: a Re: amerykanie za granica IP: *.nycmny83.covad.net 11.01.05, 17:33
                Nie pracuja dlatego ze sa tacy madrzy, to jest korporacja amerykanska z gora
                pieniedzy ktora inwestuje w polsce albo innym kraju, ktorego rynek chce
                opanowac. Ta korporacja wysyla amerykanina, ktory zatrudnia lokalnych
                pracownikow ze znajkomoscia angieslkiego, Ma on rowniez do pomocy innych
                amerykanow, specjalistow albo poprostu ludzi zaufanych. Gdyby Polska byla
                krajem bogatym to metody bylyby podobne. To zupelnie nie dowodzi ze amerykasnie
                sa lepiej wyksztalceni. Konflikt zaczyna sie kiedy ludzie nie posiadajacy
                kwalifikacji pdejmuja decyzje, albo kiedy te decyzje sa na niekorzysc
                goszczacego. Nic dziwnego ze petracja kapitalu amerykanskiego napotyka na wroga
                reakcje w Polsce jako kraju europejskim.
                • klonica Idiotka. 11.01.05, 19:17
                  Ujecie zagadnienia przez Rachelke jest typowo komunistyczne i dobrze nam znane.
                  Osietlajac je jeszcze wiecej:jest ono idiotyczne, powiedzialbym:takie typowo
                  rachelkowskie.
                  Nie ma nigdzie na swiecie idealnego szkolnictwa.Nie bylo go i nie bedzie. Nigdy
                  historyczne elity nie lubily mieszac sie z masami(z kterej wychodzily) i nie
                  palaly zapalem wysylania swych pociech do szkol plebsu.

                  Rachelka "martwi" sie o pozimom amerykanskiego szkolnictwa: a mozna spytac
                  dlaczego sie "martwi"? Istnienie swietnych collegow czy uczelni o wysokim
                  poziomie nauczania (co najmniej porownywalnych z szkolami do jakich
                  uczeszczala taka Rachelka) jest dobrym prognostykiem na przyszlosc- w koncu
                  zeby sie tam dostac (sa tez stypendia) nalezy wykazac sie odpowiednim poziomem
                  wiedzy.Same pieniadze nie wystarcza.

                  Rachelka tak naprawde zupelnie powaznie marzy o tym, aby handlarz narkotykami
                  mordujac kolejna ofiare dobrze wiedzial kto to byl Wolter czy Mozart i znal
                  jakies lacinskie powiedzonko.
                  • Gość: rachelka Re: Idiotka. IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 20:11
                    klonica napisał:

                    > Ujecie zagadnienia przez Rachelke jest typowo komunistyczne i dobrze nam znane.
                    > Osietlajac je jeszcze wiecej:jest ono idiotyczne, powiedzialbym:takie typowo
                    > rachelkowskie.
                    no klonica znowu dales popis swego iscie einsteinowskiego, abstrakcyjnego myslenia.
                    oczywiscie,ja jestem komuszka bo chce dobrego szkolnictwa od najbardziej
                    zawansowanego gospodarczo i militarnie panstwa na swiecie, a to niezwykle.
                    rownie niezwykle jest liczenie na stypendia na najlepszych uniwersytetach,ale ty
                    chyba nic na ten temat nie wiesz inaczej bys sie nie blaznil.
                    a juz ujales mnie tym handlarzem narkotykow znajacym Mozarta: tak klonica jak
                    wiesz najwiecej handlarzy narkotykow i przestepcow to ludzie po
                    doktoracie,ktorzy dlugo sie uczac pomysleli o zmianie zawodu z czystej nudy.ty
                    chyba sam ledwo sie na przyzakladowa szkole zalapales,zes taki bystry i myslacy
                    orzel. gratulacja dla stasia,ktoremu Bozia klapek nie dala na oczy,ale chyba
                    byla czym innym zajeta jak mu sie rozum tworzyl.
        • kjhgf4 Re: Porownaie 12.01.05, 12:48
          Nie chce mi się czytać wszystkiego, ale się dorzucę. Opowiem moich kilka
          ulubionych anegdotek przywiezionych ze Stanów:
          • Gość: staszek Re: Porownaie IP: 209.101.135.* 12.01.05, 14:09
            W tamtym roku znajoma mojej rodziny, a ma ona srednie wyksztalcenie i mieszka w
            Bytomiu, zapytala ile godzin sie jedzie do Stanow samochodem. Historyk mej
            znajomej w Gliwicach uczyl ja ze wiek zaczyna sie w roku 50tym. A ja osobiscie
            rozmawialem z geograficzka w Katowicach ktora sie klocila ze w Ameryce jest
            tylko jedno panstwo Ameryka i ze Kanada to jest prowincja tego panstwa. Glupi
            ludzie sa wszedzie i nie trzeba ich daleko szukac. Wyglada tylko na to ze
            trudno przyznac ze sa w wlasnym srodowisku a latwo ze w cudzym
            • zxcvbn1 Re: Porownaie 12.01.05, 15:05
              Och, na pewno są wszędzie. Tylko że w Stanach szukać nie trzeba. Mam wrażenie,
              że u nas większość ludzi wie mniej więcej, gdzie leży jakiś kontynent, że
              istnieją inne waluty niż polska, że świat jest większy niż ich państwo. A poza
              tym przypuszczam, że jeśli tej znajomej Twojej rodziny ktoś wytłumaczył, że do
              Stanów samochodem się zwykle nie jeździ, bo między Europą a Amerykami jest
              ocean, to ona nie będzie się zastanawiać, czy ocean to woda i nie zapyta znowu
              o to samo po kilku miesiącach...
              • Gość: staszek Re: Porownaie IP: 209.101.135.* 12.01.05, 15:06
                sprawdze za pare miesiecy i dam znac
                • biedronka24 Sami amerykanie roznych nacji ubolewaja nad tym 12.01.05, 19:59
                  a widzialam co mysla o tym tez ich niemieccy kumple. NIe troszcza sie az tak o
                  poprawnosc polityczna w tym zakresie. A przeciez tu znow system edukacji
                  strasznie stara sie nadazyc za tym ´jedynym najlepszym´.
                  Na szczescie jest cos poza osrodkami Waldorfa i takie tam.
            • biedronka24 E tam Staszku 12.01.05, 19:56
              pocieszasz sie. Niestety.
              Moge ci powiedziec jaka w stanach (Kalifornii) dostajesz najczesciej odpowiedz.
              Np od takiej pracownicy firmy wynajmujacej auta z duzymi sztucznymi rzesami.
              Pytanie o podstawowe przepisy drogowe-
              You are asking the wrong person.
              Nie. w Polsce zdazylo mi sie rozmawiac z roznymi ludzmi. Nawet kierowcami
              ciezarowek na oko nie wygladajacymi moze na elite intelektualna.
              Wyobraz sobie ze Mozarta moze nie sluchali ale i tak wiele podstawowych rzeczy
              swietnie rozumieli. Z geografia klopotow tez nie mieli.
              A Kanada na dobra sprawe tak znow od USA sie nie rozni. Tzw mole macie takie
              same ;). Wielonarodowosc tez. Jedyny Quebec troche kanadyjczykom miesza w tym
              upodabnianiu sie. Troszke konfabulujesz chyba.
              • Gość: staszek Re: E tam Staszku IP: 209.101.135.* 12.01.05, 20:11
                nie zadnej konfabulacji, cala szczera prawda, tylko jakos pewnie ci trudno
                przyznac ze teoria o glupocie tylko w usa raczej na krotkich nozkach stoi,
                durni sa wszedzie biedronko, jak ci przeszkadzaja najpierw zajmij sie tymi
                blisko zanim bedziesz krytykowac tych daleko
                • Gość: rachelka Re: E tam Staszku IP: *.twcny.rr.com 12.01.05, 20:23
                  Gość portalu: staszek napisał(a):

                  > nie zadnej konfabulacji, cala szczera prawda, tylko jakos pewnie ci trudno
                  > przyznac ze teoria o glupocie tylko w usa raczej na krotkich nozkach stoi,
                  > durni sa wszedzie biedronko, jak ci przeszkadzaja najpierw zajmij sie tymi
                  > blisko zanim bedziesz krytykowac tych daleko
                  to prawda,ale jak ladujesz takie pieniadze na edukacje jak w tym kraju to
                  spodziewasz sie lepszych wynikow niz masz.
                  • Gość: staszek Re: E tam Staszku IP: 209.101.135.* 12.01.05, 20:37
                    no tak , a dzis w guardianie znow krytykuja usa ze malo pieniedzy przeznacza,
                    wiec jak to jest? no ale ty masz jeden plus, jestes blisko
          • Gość: Obi Van Re: Porownaie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.05, 21:09
            >przeciez nie widze tych pudelek w srodku, to skad mam wiedziec,
            >ze one tam sa?

            to wcale nie jest takie glupie pytanie

            :-)
            • Gość: rachelka Re: Porownaie IP: *.twcny.rr.com 16.01.05, 00:27
              Gość portalu: Obi Van napisał(a):

              > >przeciez nie widze tych pudelek w srodku, to skad mam wiedziec,
              > >ze one tam sa?
              >
              > to wcale nie jest takie glupie pytanie
              >
              > :-)
              wiele nauk scislych opiera sie na zalozeniach,niekoniecznie widocznych, tym
              niemniej dla wielu sa one wystarczajaco przekonywujace,aby w nie wierzyc.
              mysle,ze ta odpowiedz cie zadowoli. nie trzeba czegos dotknac i widziec,aby
              wiedziec,ze cos dziala,czy nie. mozna obrazek poskladac z fragmentow i jak to mowia
              "madrej glowie dosc po slowie"
              • Gość: a Re:rownanie IP: *.ny325.east.verizon.net 16.01.05, 20:41
                10 lat temu goscilem w swoim domu szamana z nad amazonki. Szaman wygonil z domu
                zle duchy i od tego czasu jestesmy tutaj bardzo szczesliwi. Zadna nauka nie ma
                podobnego daru do zaoferowania. Szaman probowal rowniez cos takiego zrobic w
                Narodach Zjednoczonych i na Columbia University, ale ani poprzredni sekretarz
                gen. ONZ, ani prezydent uniwersytetu na poprosili go o taka przysluge.
                Chetni sprawdzenia moga zadzwonicc do dyrektora rezerwatu:
                senior Santiago Obispo
                Red de Coopercion Amazoniac
                Avenida Principal del Barrio Carnevalli
                Puerto Ayacucho
                Estado Amazonas
                Venezuela
                tel. 58 48 21 3923
                • Gość: rachelka Re:rownanie IP: *.twcny.rr.com 16.01.05, 20:47
                  Gość portalu: a napisał(a):

                  > 10 lat temu goscilem w swoim domu szamana z nad amazonki. Szaman wygonil z domu
                  >
                  > zle duchy i od tego czasu jestesmy tutaj bardzo szczesliwi. Zadna nauka nie ma
                  >
                  > podobnego daru do zaoferowania. Szaman probowal rowniez cos takiego zrobic w
                  > Narodach Zjednoczonych i na Columbia University, ale ani poprzredni sekretarz
                  > gen. ONZ, ani prezydent uniwersytetu na poprosili go o taka przysluge.
                  > Chetni sprawdzenia moga zadzwonicc do dyrektora rezerwatu:
                  > senior Santiago Obispo
                  > Red de Coopercion Amazoniac
                  > Avenida Principal del Barrio Carnevalli
                  > Puerto Ayacucho
                  > Estado Amazonas
                  > Venezuela
                  > tel. 58 48 21 3923
                  he,he dobra historia. ja chyba mam cos wspolnego z tym szamanem bo wygonilam
                  superintendenta ze szkoly. teraz czas na nasze wladze nowojorskie,moze jednak
                  twoj szaman ma wieksza sile przebicia zla niz ja,sproboj:)))
    • Gość: mikro_ekonomia powiem inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 21:40
      Kolezanka byla wybitna uczennica , olimpiady , nagrody , prezydenta woj itd ..
      same 5 i 6 - nie kujon tylko iteligenta osobka ..

      Wyjechala rok temu do stanow i tam juz tak nie swiecila
      konczy ter high school i wiekszosc poziomow wybrala sobie na
      poziomie srednim tylko biologie dala na maxa .. i juz nie swieci
      tak jak w polszcze .

      Nasze szkoly to przeciez kubel smiechu .. nawet uczelnie wyzsze..

      Powiada tylko ze murzyni mowia gorzej od niej po angielsku :D
      • Gość: rachelka Re: powiem inaczej IP: *.twcny.rr.com 11.01.05, 22:20
        Gość portalu: mikro_ekonomia napisał(a):

        > Kolezanka byla wybitna uczennica , olimpiady , nagrody , prezydenta woj itd ..
        > same 5 i 6 - nie kujon tylko iteligenta osobka ..
        >
        > Wyjechala rok temu do stanow i tam juz tak nie swiecila
        > konczy ter high school i wiekszosc poziomow wybrala sobie na
        > poziomie srednim tylko biologie dala na maxa .. i juz nie swieci
        > tak jak w polszcze .
        >
        > Nasze szkoly to przeciez kubel smiechu .. nawet uczelnie wyzsze..
        >
        > Powiada tylko ze murzyni mowia gorzej od niej po angielsku :D

        dobrze,ze dala sobie rade z angielskim,mysle,ze nasze zdolniachy by odpadly po
        pierwszym dniu. szkola szkole nierowna,ale tam gdzie ja mieszkam,to wszyscy
        zagraniczni uczniowie z krajow europejskich spia na lekcjach,nic nie robia i
        bardzo nie chca wracac do domu:)))
        • Gość: Borek Re: powiem inaczej :-) IP: *.h.pppool.de 11.01.05, 22:58
          cagle.slate.msn.com/working/050107/lester.gif
          • Gość: rachelka Re: powiem inaczej :-) IP: *.twcny.rr.com 12.01.05, 02:29
            Gość portalu: Borek napisał(a):

            > cagle.slate.msn.com/working/050107/lester.gif
            :))))) widze,ze nawet ma podlaczenia satelitarnej telewizji, cos jak nasza szkola.
          • krystian71 :))) n/t 12.01.05, 09:41
      • biedronka24 Po pierwsze skoncze z podnoszeniem jezyka 13.01.05, 04:28
        do rangi dziedziny naukowej. Bo chyba nie tylko filologowie tu pisuja.
        Po drugie kolezanke, ktora osiagnela w USA przyslowiowy sukces po zupelnie
        normalnych wynikach uniwersyteckich - i maja doktorat oraz ´wlasnych´ studentow
        to mam - a i owszem.
        Jezyka mozna sie nauczyc. Do emigracji potrzebny jest Toefl w odmianach. Tak
        sobie poradzila ta kolezanka. Bez problemu. Wiecej zamieszania bylo z
        administracja. Zatwierdzeniem ocen i takie tam. Jak wszedzie.
        Jeszcze nie slyszalam by ktos po studiach w Polsce, a tym bardziej z
        osiagnieciami mial w USA problemy. Jakies brednie.
    • Gość: Tysprowda Re: watek o US edukacji IP: 193.188.161.* 12.01.05, 15:35
      Jest to celowe dzialanie Busha Nostra i Blaira Nostra, co opisuje AL Kennedy w
      ponizszym artykule.

      www.guardian.co.uk/comment/story/0,3604,1388222,00.html
      • Gość: a Re: Harvard IP: *.nycmny83.covad.net 12.01.05, 19:33
        Istotnie ze wielcy naukowcy w usa sa ponad jakimkolwiek standartem. Pomyslec
        kto jets na Harvardzie ; Alan Derschkovitz, byc moze miss madelaine Albright i
        cala masa ich ziomkow. Ich praca i tworczosc oplacana jest przez amerykanow,
        korzysc z ich tworczej konspiracji zabiera - kto?????
        Chyba wiecie
        Dla pozostalych amerykanow Polska jest sasiadem Konga. Nauka ma sluzyc narodowi
        i ludzkosci. Jezeli produktem nauki JEST PROPAGANDA I BOMBARDOWANIE ,
        spoleczenstwo konsumcyjne i AIDS, splendor polowy procenta spoleczenstwa i glod
        reszty, to lepiej zeby takiej nauki nie bylo.
        • Gość: rachelka Re: Harvard IP: *.twcny.rr.com 12.01.05, 19:46
          Gość portalu: a napisał(a):

          > Istotnie ze wielcy naukowcy w usa sa ponad jakimkolwiek standartem. Pomyslec
          > kto jets na Harvardzie ; Alan Derschkovitz, byc moze miss madelaine Albright i
          > cala masa ich ziomkow. Ich praca i tworczosc oplacana jest przez amerykanow,
          > korzysc z ich tworczej konspiracji zabiera - kto?????
          > Chyba wiecie
          > Dla pozostalych amerykanow Polska jest sasiadem Konga. Nauka ma sluzyc narodowi
          >
          > i ludzkosci. Jezeli produktem nauki JEST PROPAGANDA I BOMBARDOWANIE ,
          > spoleczenstwo konsumcyjne i AIDS, splendor polowy procenta spoleczenstwa i glod
          >
          > reszty, to lepiej zeby takiej nauki nie bylo.
          czesciowo sie zgodze z toba, o tym kto pracuje w najlepszych uczelniach to wiemy
          i o kumoterstwie tez. ale nie zgodze sie z toba jesli chodzi o nauke i jej
          owoce. nauka,naukowcy i ich wyniki nie maja nic wspolnego z ich wykorzystaniem.
          nie karz mysli i jej tworcow, tylko rzad jak wykorzystuje ich produkty. nauka
          sluzy narodowi, spojrz ile praktycznych zastosowan nauki sluzy przecietnemu
          czlowiekowi, i bynajmniej nie porownuj USA do Konga,bo to smieszne. nauka i
          naukowcy musza byc sponsorowani bo od nich wszystko zalezy, a jakiekolwiek
          przegiecia lub wykorzystanie osiagniec naukowych w celach niszczenia ludzkosci,
          to produkt uboczny chorego rzadu, i z tym walcz.
        • Gość: kukomak Re: Harvard IP: 209.101.135.* 12.01.05, 19:46
          no i jak widac po tym i innych postach wiecej idiotow wyprodukowal polski
          system szkolnictwa
          • Gość: rachelka Re: Harvard IP: *.twcny.rr.com 12.01.05, 20:08
            Gość portalu: kukomak napisał(a):

            > no i jak widac po tym i innych postach wiecej idiotow wyprodukowal polski
            > system szkolnictwa
            to zalezy jaka miare przylozysz? trudno oceniac nasze szkolnictwo po paru
            wpisach na FS,bo jak pojdziesz na jakis chatroom amerykanski to nawet nie
            rozumiesz o czym oni nadaja,bo jezyk angielski w nich nie istnieje:))
            • Gość: a Re: Harvard IP: *.nycmny83.covad.net 12.01.05, 20:34
              do 19 wieku przyrost ludnosci na swiecie byl stale na malym poziomie, nasz glob
              byl ekologiczny. od poczatku 19 wieku nastapi gwaltowny rozwoj nauki ktora
              rozwinela nowe przemysly srodkow spozywczych- nasza planeta weszla w okres
              klesk glodowych, wojen gwaltownego przyrostu ludzkosci i zaupelnego zubozenia
              kulturalnego . zobacznie na produkt sredniowiecza - krakow i na produkty 20
              wiecznego kolonializmu - Nowy Jork, sao Paulo, slumsy swiata . Wole
              sredniowiecze! A nauka ktora optymistycznie obiecuje ludzkosci niepochamowany
              rozwoj powinna byc pozbawiona srodkow finansowych.
              • Gość: rachelka Re: Harvard IP: *.twcny.rr.com 12.01.05, 20:39
                Gość portalu: a napisał(a):

                > do 19 wieku przyrost ludnosci na swiecie byl stale na malym poziomie, nasz glob
                >
                > byl ekologiczny. od poczatku 19 wieku nastapi gwaltowny rozwoj nauki ktora
                > rozwinela nowe przemysly srodkow spozywczych- nasza planeta weszla w okres
                > klesk glodowych, wojen gwaltownego przyrostu ludzkosci i zaupelnego zubozenia
                > kulturalnego . zobacznie na produkt sredniowiecza - krakow i na produkty 20
                > wiecznego kolonializmu - Nowy Jork, sao Paulo, slumsy swiata . Wole
                > sredniowiecze! A nauka ktora optymistycznie obiecuje ludzkosci niepochamowany
                > rozwoj powinna byc pozbawiona srodkow finansowych.
                alez masz straszne mysli. pojedz na pustynie Gobi, tam nie bedziesz mial dostepu
                do internetu ani nauki. w koncu to sie da zalatwic:))
                • Gość: a Re: Harvard i Gobi IP: *.ny325.east.verizon.net 13.01.05, 04:16
                  nasz swsiat zamienia sie caly w pustynie Gobi, Amazonki nie bedzie. A naukowcy
                  z Harvardu beda rozprawiac w klubach bardzo madrze! Warszawiacy natomiast beda
                  sie starali znalezc swoje miejsce na drabince rankingu. Poniewaz sa na samym
                  dole wiec nadchodzacy upadek nie bedzie tak bolesny jak dla tych ktorzy
                  osiagneli gorne szczebelki Harvardu.
                  • biedronka24 Sa tylko na dole plac 13.01.05, 04:23
                    a nie rankingow. I Polska to nie tylko warszawiacy. To ze GW sobie tam postawila
                    nowy budynek to jeszcze nie znaczy ze to centrum wszechswiata. Nawet ja -
                    warszawianka z urodzenia tak bym nie powiedziala ;)
    • Gość: GIT Ale mi skandal IP: 207.134.85.* 13.01.05, 13:34
      Zacznij pracowac w USA, dobrze zarabiac to bedzie cie stac na dobre prywatne
      szkoly dla dziecka. Dobra prywatna szkola w okolicach Washington D.C. kosztuje
      ok 20tys USD na rok. USA to nie komunistyczny PRL zapewniaja tylko minimalny
      poziom w szkolach panstwowych. Jak chcesz meic lepiej musisz zaplacic. Dopiero
      teraz sie obudzilas? A w ogole to pytanie dlaczego badania naukowe w USA sa
      najbardziej zaawansowane jest po prostu glupie i swiadzy o braku generalnej
      znajomosci USA.
      • Gość: staszek Re: Ale mi skandal IP: 209.101.135.* 13.01.05, 13:41
        jestes moze z DC?
      • biedronka24 To jakies 10 tys pln jak sie ten spadek nie 13.01.05, 13:50
        zatrzyma ;).

        A na powaznie przyjacielu- popytaj ile kosztuje czesne szkoly francuskiej w
        Warszawie. Ile wychodzi na kwartal. Bo tak sie placi....

        Tylko sie pytam- no i co z tego?

        Chodzi przeciez wlasnie o edukacje sredniej a nie elit. Bo srednia decyduje o
        wyniku wyborow...
      • Gość: rachelka Re: Ale mi skandal IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 15:57
        Gość portalu: GIT napisał(a):

        > Zacznij pracowac w USA, dobrze zarabiac to bedzie cie stac na dobre prywatne
        > szkoly dla dziecka. Dobra prywatna szkola w okolicach Washington D.C. kosztuje
        > ok 20tys USD na rok. USA to nie komunistyczny PRL zapewniaja tylko minimalny
        > poziom w szkolach panstwowych. Jak chcesz meic lepiej musisz zaplacic. Dopiero
        > teraz sie obudzilas? A w ogole to pytanie dlaczego badania naukowe w USA sa
        > najbardziej zaawansowane jest po prostu glupie i swiadzy o braku generalnej
        > znajomosci USA.
        git tobie powiem krotko, bo chyba nie zrozumiales watku: szkola panstwowa to nie
        jest wymysl chorego mozgu, to jedeno z podstaw i obowiazkow kazdego panstwa.
        jesli wiesz to i w Polsce sa swietne szkoly prywatne,tansze niz w ameryce,ale to
        nie o to chodzi. nie mowimy tu o moim dziecku,ale o masie ludzi,ktorych nie stac
        na prywatna,dobra szkole a maja do nauki takie same prawo jak ty czy ja,bo placa
        na nia podatki. jesli mamy takie skrajne poglady, to zamiast wydawac te 43 mld
        na edukacje z takimi wynikami, to lepiej zamknac tancbude i dac te pieniadze
        szkolom prywatnym,a te uzdrowilyby sytuacje w ciagu paru lat.a badania naukowe
        sa takie zaawansowane bo uczelnie,naukowcy i studenci dostaja kolosalne finanse
        nie tylko z kiesy panstwowej ale prywatnej, jak rowniez jest juz na tym szczeblu
        dobra selekcja.
        • Gość: staszek Re: Ale mi skandal IP: 209.101.135.* 13.01.05, 16:11
          szkola panstwowa to nie
          jest wymysl chorego mozgu, to jedeno z podstaw i obowiazkow kazdego panstwa.==
          dlaczego?

          , to lepiej zamknac tancbude i dac te pieniadze
          > szkolom prywatnym,==dlaczego nie?
          • Gość: rachelka Re: Ale mi skandal IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 16:20
            Gość portalu: staszek napisał(a):

            > szkola panstwowa to nie
            > jest wymysl chorego mozgu, to jedeno z podstaw i obowiazkow kazdego panstwa.==
            > dlaczego?
            no to po cholere masz panstwo,jesli edukacja to nie priorytet?
            • Gość: staszek Re: Ale mi skandal IP: 209.101.135.* 13.01.05, 16:33
              po to zeby mordercow gonilo chocby, a dla dziecka moge sam znalezc sobie
              dobrego nauczyciela, slyszales pewnie o home-schooling, nie widze koniecznosci
              aby panstwo sie w to wszystko wplatywalo, tak w teorii, a w praktyce poniewaz
              sie wplatalo to dobrze, ale gdybym ja np. powiedzmy byl zwolennikiem szkol
              katolickich to dlaczego powinienem w ogole placic podatki na szkoly panstwowe
              jezeli moje dzieci by tam noga nie postapily?


              widzisz ja jestem zwolennikiem decentralizacja, np. uwazam ze ludzie chocby np.
              w stanie Minnesota lepiej widza jakie edukacyjne potrzeby ma ten stan niz
              biurokraci w Waszyngtonie wiec on powinni miec najwiecej jezeli chodzi o
              podatki na edukacje, programy do nauczania itd...
    • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 15:50
      wiecej pieniedzy na testy w licealnych klasach i wiecej odpowiedzialnosci za ich
      rezultaty-to nowe wytyczne naszego wodza.ciekawe co bedziemy robili z
      tymi,ktorzy pomimo nakladow finansowych i wymogow im stawianych pozostaje w tyle?
      niech zyje nasz wodz i nauka dla wszystkich.
      www.cnn.com/2005/ALLPOLITICS/01/12/bush.ap/index.html
      • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 13.01.05, 16:09
        rachelko pytanie teraz dla Ciebie
        Chcesz reformy amerykanskiego szkolnictwa
        masz tu probe takiej reformy a sie z niej wysmiewasz
        wiec napisz mi prosze
        1. dlaczego sie wysmiewasz
        2. jak ty bys taka reforme widziala
        • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 16:19
          Gość portalu: staszek napisał(a):

          > rachelko pytanie teraz dla Ciebie
          > Chcesz reformy amerykanskiego szkolnictwa
          > masz tu probe takiej reformy a sie z niej wysmiewasz
          > wiec napisz mi prosze
          > 1. dlaczego sie wysmiewasz
          > 2. jak ty bys taka reforme widziala
          bo to nie slowa a czyny,czyli "put your foot where your mouth is"
          zaczac trzeba od tego,ze na te wszystkie testowania (sluszne),zwiekszone wymogi
          jesli chodzi o uzyskanie dyplomu szkolnego(sluszne), nie ida w parze z iloscia
          potrzebnych pieniedzy na te cele,jak rowniez z rozliczaniem sie za ich
          niewykonanie. w wielu wypadkach szkoly chcialy by zaoferowac zaawansowanie
          przedmioty,ale borykaja sie z klopotami finansowymi i obciazeniami finansowymi
          na rzeczy z nauka nie majace nic wspolnego (np kazda szkola musi miec pare
          sprzetu do reanimacji serca,koszt okolo $30000 kazdy,bo inaczej nie dostanie
          funduszy).
          wiele madatow edukacyjnych,jak np.na dzieci uposledzone, zjada gro funduszy i
          dla reszty nie starcza tu pieniedzy. amerykanskie szkoly trzeba zwolnic z
          koszmarnej biurokracji,zwiazkow zawodowych broniacych przecietnosci,jak rowniez
          poprawnosci politycznej i korupcji, na ktora dept of education przymyka oczy. to
          nie tylko pieniadze i zlote mysli,ale rozliczenie sie z pieniedzy i placenie
          przez rzad na rzeczy ,ktore wymysla zalatwia tu sprawe-a tak nie jest.
          • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 13.01.05, 16:27
            amerykanskie szkoly trzeba zwolnic z
            koszmarnej biurokracji,zwiazkow zawodowych broniacych przecietnosci,jak rowniez
            poprawnosci politycznej i korupcji, na ktora dept of education przymyka oczy. to
            nie tylko pieniadze i zlote mysli,ale rozliczenie sie z pieniedzy i placenie
            przez rzad na rzeczy ,ktore wymysla zalatwia tu sprawe-a tak nie jest.===ok z
            tym sie zgadzam w 100 procentach

            ale nie sadzisz ze ta reforma choc powoli to jednak w tym kierunku zdaza?
            • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 16:41
              Gość portalu: staszek napisał(a):

              > amerykanskie szkoly trzeba zwolnic z
              > koszmarnej biurokracji,zwiazkow zawodowych broniacych przecietnosci,jak rowniez
              > poprawnosci politycznej i korupcji, na ktora dept of education przymyka oczy. t
              > o
              > nie tylko pieniadze i zlote mysli,ale rozliczenie sie z pieniedzy i placenie
              > przez rzad na rzeczy ,ktore wymysla zalatwia tu sprawe-a tak nie jest.===ok z
              > tym sie zgadzam w 100 procentach
              >
              > ale nie sadzisz ze ta reforma choc powoli to jednak w tym kierunku zdaza?
              nie,dopiero jak zobacze pieniadze na te cele i konsekwencje z niewykonania
              zalecen, to uwierze,jak dotad to potok slow w iscie cheerliding style,ale nic
              poza tym."no child left behind" ma chyba 1000 stron i dobrze jak szkola
              przeczyta 10 stron tych zalecen. wszyscy juz sie gubia od tej biurokracji i
              musza dodatkowo zatrudnic tego,kto im to tlumaczy na prosty jezyk,dodatkowo
              placac z budzetu $30-40000.
              • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 13.01.05, 16:44
                ok, w tej sprawie wierze ci na slowo
                • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 17:02
                  Gość portalu: staszek napisał(a):

                  > ok, w tej sprawie wierze ci na slowostaszku,czy ty widziales ten
                  dokument,kazda szkola go ma,pojdz sprawdz sam,zobacz jaki tam jest jezyk i co w
                  tym akcie jest? na prawde rodzice powinni byc zainteresowani szkolami,bo wtedy
                  mozna cos zmienic. akt ten np, nakazuje szkole aby stwarzali oraganizacje
                  rodzicielsko szkolne nadzorujace szkole,nakazuje aby wszystkie dzieci ,ktore nie
                  przeszly egzaminu z angielskiego i matematyki w szkole sredniej (nizej niz 55%)
                  mialy pomoc w HS,rzecz w wielu szkolach niewykonalna z braku nauczycieli i
                  funduszy. jesli kazesz to musisz tez powiedziec skad brac pieniadze na te
                  wymogi,jak dotad dzieje sie to z kieszeni podatnika,kosztem dzieci
                  zaawansowanych,gdyz te przedmioty nieobowiazkowe sa ciete najpierw,aby tym co
                  kuleja i musza miec pomoc, pomoc te dostarczyc.
                  • Gość: A Re: NAWET JA SKONCZYSZ HARVARD IP: *.nycmny83.covad.net 13.01.05, 18:28
                    a nie jestes z dobrej rodziny, nie masz dobrych konekcji i nie masz
                    odpowiedniej chucby to jest tak samo jakbys skonczyl prawo w kielcach.
                    Schwarzenneger jest przykladem sukcesu w spoleczenstwie konsumcyjnym.


                    • Gość: rachelka Re: NAWET JA SKONCZYSZ HARVARD IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 19:08
                      jak o harvardzie mowa to ten artykul warto przeczytac. wynika z niego,ze biedni
                      harwadczycy sa tak zapracowani,ze nie maja czasu na fun i parties.do tego celu
                      zatrudnili (pieniadze na edukacje) organizatora do organizowania tych
                      studenckich rozrywek. no prosze jak to dobrze dostac sie na harvard,nawet picie
                      i party beda za ciebie zrobione. cholera dawniej czlowiek sam musial wszystko
                      robic, wlacznie z dostarczaniem schlodzonego alkoholu:)))
                      www.cnn.com/2005/EDUCATION/01/13/life.harvard.reut/index.html
                      • Gość: a Re: chlodzone powietrze w ogrodzie Liberace IP: *.nycmny83.covad.net 13.01.05, 19:30
                        tak dawniej pisala "Ameryka" pismo dla populacji w komunistycznej Polsce. Tak
                        dobrze jest w USA ze nawet amerykanie (liberace) moga sobie pozwolic na
                        korekcje natury. Dalej logika szla progresywnie - zdrowie amerykanow jest
                        doskonale, wszystko sie da leczyc , dzieci glupie - poprosty pigulka i juz
                        zdolne sa do napisania doktoratu na Harvardzie.
                        Dla tych ktorzy chca miec doktoraj z Harvardu albo jakiegokolwiek uniwersytetu
                        amerykanskiego ,pare lat temu byl artykul w NYT, jest podobno w Kaliforni
                        instytucja krora sie nazywa uniwersytetem Pacifica gdzie mozna nawet za jedyne
                        300 dolarow dostac jakikolwiek tytul z jakiegolwiek uniwersytetu. Warunek -
                        napisanie pracy ktora mozna zeroksem skpiowac z byle czego. Jezeli ktos nie ma
                        pomyslu, uniwersytet pomoze znalezc odpowiednie strony do skopiowania.
                        Ale teraz w Polsce ten przemysl juz sie rozpowszechnia, tysiace, a moze nawet
                        miliony doktoratow produkuje sie na polskich uczelniach.
                        • Gość: rachelka Re: chlodzone powietrze w ogrodzie Liberace IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 19:39
                          no to chlup i mamy doktorat,moze paru tych naukowcow nawet tu na forum pisze. co
                          poniektorzy tak nam tu tym papierem naukowym swieca, a po wypowiedziach tej
                          wielkosci i madrosci jakos poznac nie mozna:)))
                          • biedronka24 Stany sa jednak troche wieksze od Polski 15.01.05, 00:07
                            Najlepsze, ze piszecie o innych stanach jak o obcym kraju ;).
                            Co zas sie tyczy Polski to bylo pare takich naglosnionych przypadkow ale po
                            pierwsze nie wiem do czego moglby sie ten doktorat w Polsce przydac - bo nie
                            gwarantuje pracy, a po drugie troche latwiej takich ludzi wylapac.
                            Zreszta w kwestii doktoratow to juz zupelnie smieszne rzeczy mowicie kochani.
                            Mozna sobie podrabiac stopnie naukowe czy wyniki moze na nizszych etapach.
                            Doktorat sie robi do pracy naukowej. Specjalistycznej. Nie wiem komu i gdzie -
                            do czego innego moglby sie przydac. Chyba nie macie pojecia o czym piszecie.
                            Postdoki pracuja nad konkretnym projektem i zadaniami. Musza byc samodzielne,
                            organizowac sobie prace, robic bilans kosztow sprzetu i wlasnych, organizowac
                            prace studentow ktorzy cos dla nich robia, dzialalnosc dydaktyczna i pisac
                            regularnie wlasne publikacje. Gdyby nawet mieli oszukany- kupiony doktorat (co
                            bardzo watpliwe - by im sie w tej sytuacji udalo ukryc ;), to jesli sprawdzaliby
                            sie w pracy- jakie to mialoby znaczenie?
                            Czy w USA macie pensje zalezne od stopni naukowych czy kwalifikacji i
                            kompetencji w pracy? W Polsce akurat pod tym wzgledem jest tak- ze doktorat -
                            jak pisalam nikomu pracy nie gwarantuje. Nawet tym z kompetencjami ;)
    • Gość: kapitalizm Re: watek o US edukacji IP: *.oc.oc.cox.net 13.01.05, 22:44
      Duzo Rachelka poplatalas, ale sprobujmy to odkrecic,

      po pierwsze wy tam w europie musicie sie oduczyc tego kultu PANSTWA,

      panstwo (rzad) nie jest od uczenia dzieci tak jak nie jest od zaopatrywania
      ludzi w zywnosc czy prania bielizny albo naprawy samochodow,

      jedyna wlasciwa rola panstwa to obrona swych obywateli przed zagrozeniem
      wewnatrznym i zewnatrznym,

      jest to rola arbitra, ktory legalnie moze uzyc sily, z tego wzgledu rzad nigdy
      nie moze byc strona w zadnym biznesie, szczegolnie w uslugach takich jaki
      nauczanie, lecznictwo czy kosmetyka.
      • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 14.01.05, 02:53
        Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

        > Duzo Rachelka poplatalas, ale sprobujmy to odkrecic,
        kochany panstwo ma swoje instytucje i szkolnictwo jest jedna z nich, to nie z
        komuny,ale z kapitalizmu. wszyscy na nie placimy. panstwo ma nie tylko obowiazek
        zabezpieczyc nas przed zagrozeniem,ale jesli sciaga podatki to zuzyc te podatki
        na zbozne cele-szkolnictwo jet jednym z nich, i to podstawowym powiedzialabym.
        • Gość: a Re:Kapitalizm o US edukacji IP: *.nycmny83.covad.net 14.01.05, 04:00
          Otoz kapitalizm sie myli, to wlasnie bogaci amerykanscy maja swoje osobne
          panstwo w ameryce, ktore zabezpiecza edukacje i wychowanie ich dzieci. To oni
          mieszkaja w bogatych ghettach wysoko opodatowanych, gdziew duza suma pieniedzy
          przenaczona jest na szkoly w tych osrodkach, na specjalne urzadzenia i wysoki
          standard zycia. Wszystkie te wydatki czy podatki sa potracane z ich dochodow.
          Biedny albo nie zamozny obywatel USA placi podatki na marne szkoly swoich
          dzieci, a ze szkol tych kozysta nowa emigracja, ktora jest na bezrobociu , albo
          poprostu bez pracy. To z ich podatkow utrzymuje sie policje, szpitale,
          swiadczeniaq dla wszystkich nawet nie amerykanow. To z podatkow finansuje sie
          wojny i pomoc dla Izraela. Bogaci w tym nie biora udzialu, dla nich wszystko
          jest tax dedactable. Komunizm jest w ameryce dla bogatych i nowej klasy z
          Rosji,. Ta nowa klas ma stypendia dla dzieci, i wszystkie pomoce socjalne plus
          prace i mieszkanie. To lepiej niz za komuny.
        • Gość: kapitalizm Re: watek o US edukacji IP: *.oc.oc.cox.net 14.01.05, 07:39
          panstwo nie powinno miec zadnych instytucji gdyz panstwo nie zarabia pieniedzy,

          jest utrzymywane przez obywateli w celu roztrzygania sporow i obrony praw
          jednostki,

          oczywiscie, ze wiem o wielu naduzyciach nawet tu w USA, ale wszystkie one
          wynikaja z tego, ze panstwo wlacza sie do gospodarki swych obywateli i probuje
          leczyc, uczyc czy wypiekac chleb itp,
          do tego sa potrzebne oczywiscie pieniadze, a poniewaz ich nie produkuje musi je
          komus zabrac,

          to chyba proste, nie ma tu nic skomplikowanego,

          tak dlugo jak dlugo panstwo sie bedzie wlaczac do gospodarki poprzez uzywanie
          sily tak dlugo na swiecie beda wasnie i wojny,

          przemysl to....
          • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 14.01.05, 12:21
            hej kapitalizm czy Ty nie spisujesz moi tekstow czasami?

            a tak na serio, ciesze sie ze jest choc jedna osoba ktora poglady na panstwo ma
            takie jak ja na tym forum,

            milo bylo przeczytac cos w innym stylu niz "panstwo to lek na wszystko i
            odpowiadzialne za wszystko"
            • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 14.01.05, 15:51
              Gość portalu: staszek napisał(a):

              > hej kapitalizm czy Ty nie spisujesz moi tekstow czasami?
              >
              > a tak na serio, ciesze sie ze jest choc jedna osoba ktora poglady na panstwo ma
              >
              > takie jak ja na tym forum,
              >
              > milo bylo przeczytac cos w innym stylu niz "panstwo to lek na wszystko i
              > odpowiadzialne za wszystko"
              dopoki panstwo sciaga podatki z obywatela, to musi sie rozliczac z tego,co z
              nimi robi. panstwo ma nie tylko obowiazek zapewnic bezpieczenstwo jednostki,ale
              stworzyc system,gdzie to bezpieczenstwo jest mozliwe,jak rowniez stworzyc
              warunki do egzystencji jednostki. czlowieku, jesli panstwo ma nas tylko bronic,
              to zostawic paru na gorze i armie a reszta niech leci w pole kartofelki kopac.
              w takim razie placmy 1/3 podatkow i niech panstwo sie odczepi od nas ze
              wszystkim. nie byloby to takie zle,gdyz wiele rzeczy wytwarzane byloby
              taniej,bardziej efektywnie i bez tego balastu niepotrzebnej biurokracji. ale
              ,gdzie by tych darmozjadow poslac,jak nie do rzadu. ci ludzie na niczym oprocz
              medrkowania sie nie znaja.poki co mamy zapewniona edukacje panstwowa,ktora
              kuleje i nie wiadomo jak ja usprawnic.
              • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 14.01.05, 15:59
                jesli panstwo ma nas tylko bronic,
                to zostawic paru na gorze i armie a reszta niech leci w pole kartofelki kopac.
                w takim razie placmy 1/3 podatkow i niech panstwo sie odczepi od nas ze
                wszystkim. nie byloby to takie zle,gdyz wiele rzeczy wytwarzane byloby
                taniej,bardziej efektywnie i bez tego balastu niepotrzebnej biurokracji==
                trafilas w samo sedno mej osobistej filozofii
                • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 14.01.05, 16:59
                  Gość portalu: staszek napisał(a):

                  > jesli panstwo ma nas tylko bronic,
                  > to zostawic paru na gorze i armie a reszta niech leci w pole kartofelki kopac.
                  > w takim razie placmy 1/3 podatkow i niech panstwo sie odczepi od nas ze
                  > wszystkim. nie byloby to takie zle,gdyz wiele rzeczy wytwarzane byloby
                  > taniej,bardziej efektywnie i bez tego balastu niepotrzebnej biurokracji==
                  > trafilas w samo sedno mej osobistej filozofii
                  a to kto by nam to bs wciskal 24/7 i pilnowal,czy czasem na manowce myslowe nie
                  zeszlismy? teraz jest caly aparat do tych celow stworzony. w koncu najwiekszym
                  pracodawca w USA (demokratycznym) jest rzad,czyli banda darmozjadow.
                  • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 14.01.05, 17:10
                    no wlasnie nikt, wiec zamiast tak bardzo walczyc o reforme panstwowego
                    szkolnictwa moze czas zaczac walczyc o jego likwidacje
                    • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 14.01.05, 17:13
                      Gość portalu: staszek napisał(a):

                      > no wlasnie nikt, wiec zamiast tak bardzo walczyc o reforme panstwowego
                      > szkolnictwa moze czas zaczac walczyc o jego likwidacje

                      walcz o to co jest mozliwe,ja to robie. trzeba walczyc o mozliwosc wyboru
                      dystryktu szkolnego,co w naszych warunkach jest niemozliwe. niestety dla moich
                      dzieci to i tak juz za pozno, ale jest to wazne dla wszystkich,dla ktorych slowo
                      edukacja nie kojarzy sie z przywiazaniem chlopa do ziemi.
                      • Gość: staszek Re: watek o US edukacji IP: 209.101.135.* 14.01.05, 17:16
                        U nas mozna zmieniac dystrykt wlasnie dzieki No Child Left Behind.
                        • Gość: rachelka Re: watek o US edukacji IP: *.twcny.rr.com 14.01.05, 17:21
                          Gość portalu: staszek napisał(a):

                          > U nas mozna zmieniac dystrykt wlasnie dzieki No Child Left Behind.
                          no chyba,ze dystrykt nie poprawi sie w ciagu 5 lat, a to dosyc dlugo,aby czekac.
                          • Gość: a Re: rachelka to dobra nauczycielka IP: *.nycmny83.covad.net 14.01.05, 23:56
                            bez watpienia!
      • bam_buko Re: watek o US edukacji 15.01.05, 02:40
        Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

        > Duzo Rachelka poplatalas, ale sprobujmy to odkrecic,
        >
        > po pierwsze wy tam w europie musicie sie oduczyc tego kultu PANSTWA,
        >
        > panstwo (rzad) nie jest od uczenia dzieci tak jak nie jest od zaopatrywania
        > ludzi w zywnosc czy prania bielizny albo naprawy samochodow,
        >
        > jedyna wlasciwa rola panstwa to obrona swych obywateli przed zagrozeniem
        > wewnatrznym i zewnatrznym,
        >
        > jest to rola arbitra, ktory legalnie moze uzyc sily, z tego wzgledu rzad
        nigdy
        >
        > nie moze byc strona w zadnym biznesie, szczegolnie w uslugach takich jaki
        > nauczanie, lecznictwo czy kosmetyka.

        Zacznijmy od tego:
        Kazde panstwo musi miec administracje powiedzmy Prezydent,Senat + kilka innych
        niezbednych istytucji jesli nawet okroic adm. do niezbednego minimum
        (teoretycznie).....z czego bedzie sie to dziadostwo utrzymywalo?? oczywiscie
        placimy podatki - wiec podatki sa rzecza niezbedna.
        Szkolnictwo i opieka lekarska
        Nawet w USA w tym niby najbogatszym panstwie na swiecie ZADNA szkola/uczelnia
        prywatna nie utrzymalaby sie bez dotacji panstwowych-podobnie jest ze sluzba
        zdrowia.Wiele szpitali prywatnych to w rzeczywistisci hotele i czesto wynajmuja
        sale operacyjne i korzystaja z aparatury ktora jest w sasiednim szpitalu
        panstwowym bo..........ich na to nie stac!!
        Gdyby teoretycznie te instytucje byly samowystarczalne to niewielka garstke
        ludzi byloby stac uczyc sie czy leczyc.
        Na to wlasnie sa potrzebne podatki ktore z bebechami placimy
        Komunikacja!!(masowa) pokaz jedno panstwo gdzie nie ma dotacji panstwowych -
        nawet linie lotnicze w takiej czy innej formie z tego korzystaja choc sa
        prywatne.
        Jesli dodac do tego energetyke,lacznosc,wode,kanali zacje ....itd ktore tez
        potrzebuja dotacji w roznej formie(chocby ulgi podatkowe)

        NIE ma mozliwosci zeby w/w istytucje byly samowystarczalne i nie potrzebowaly
        pomocy panstwa.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka