aaki Re: JAKIM PRAWEM??????????????? 18.07.05, 15:42 > prawem silniejszego ------------------------ czy to co napisałaś ma znaczyć: zabieramy ziemie palestyńczykom bo jej potrzebujemy , a możemy to skutecznie czynić dlatego,że jesteśmy od nich silniejsi? Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: JAKIM PRAWEM??????????????? 18.07.05, 15:44 to znaczy, ze jak zaczynaja z nami wojne, to przegrywaja i wojne i ziemie. mysmy z nimi nie zaczeli nigdy zadnej wojny o nic. rowniez nie o ziemie. Odpowiedz Link Zgłoś
menny_rodriguez Re: JAKIM PRAWEM??????????????? 18.07.05, 15:37 voloderos napisała: > www.prop.sk/landloss.jpg Baba ma racje. Ktos, kto do szkoly chodzil powinien jej jeszcze wytlumaczyc jak to jest z akcja i reakcja. Na fizyce chyba bylo ale nie wiem na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: JAKIM PRAWEM??????????????? 18.07.05, 15:42 widzisz podrobko, obszar palestyny byl podzielony przez onz. zaczeli z nami wojne tego dnia, kiedy zostalo ogloszone panstwo, w nadzieji ze wygraja z krajem, ktory powstal pare godzin wczesniej, nie mial broni i dobrze zorganizowanej armii. ale nie pomysleli, ze zyczenie posiadania wlasnego panstwa zastapi brakujaca bron i organizacje i przegrali. duzo ich to nie nauczylo, bo w nastepnych latach zaczynali ciagle nowe wojny. przegrywali je, a wraz z nimi przegrywali ziemie. do dzisiaj sie nic nie nauczyli. tak wyglada rzeczywistosc. zadne twoje fizyki i inne protesty nie pomoga. dbamy o to, zeby byc silniejszymi od nich, bo nasza sila zapewnia nam nasze istnienie. nasza sila nie zagraza ich istnieniu. i tu lezy pies pogrzebany. Odpowiedz Link Zgłoś
menny_rodriguez Re: JAKIM PRAWEM??????????????? 18.07.05, 15:55 dana33 napisała: > widzisz podrobko, Podrobko ????? Co mi tam za wypracowania piszesz ? Mnie sie podoba twoje sformuowanie "prawo silniejszego" Inaczej prawo piesci. To faktycznie najbardziej skuteczne z praw. Sa jednak momenty kiedy ktos wchodzi do kawiarni z ladunkiem wybuchowym i w tym momencie to on jest silniejszy wiec posyla pare osob na lono Abrachama na podstawie takiego samego prawa, ktore uwazasz za naturalne i oczywiste kiedy tobie sluzy. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: JAKIM PRAWEM??????????????? 18.07.05, 17:49 podrobka bo sie podrabiasz pod manny, ale przynajmniej tak, ze nie trzeba oczu wytezac, zeby znalezc roznice... dlatego nazwalam cie pieszczotliwie podrobka, a nie zlodziejaszkiem nikow, zwroc uwage prosze na ta delikatna a jakze wyrazna roznice... abraham to sie pisze przez h a nie przez ch nu, taki silny to on nie jest, bo oprocz tego, ze posyla pare niewinnych osob na lono abrahama, to posyla tez sam siebie na lono allaha. i czasami sila wykazuje sie w opanowaniu. ty powinienes wiedziec, ze my moglibysmy im wysadzac autobusy, kawiarnie i restauracje dzien w dzien, bez tego, zeby zginal jeden israelczyk. docen, ze nie robimy tego. nie zupelnie to idzie tutaj metoda zab za zab, oko za oko... Odpowiedz Link Zgłoś
aaki własciwie nie dodam nic nowego do tego co 18.07.05, 16:28 co menny powiedział. prawo silniejszego jest bardzo uniwersalnym prawem, starym i stosowanym skutecznie przez wszystkich od zarania dziejów. ale przecież w sumie ten przysłowiowy terrorysta z bombą w autobusie stosuje dokładnie to samo prawo. zabijając jest w danym momencie mimo wszystko silniejszy od całego idf,policji,służb bezpieczeństwa którye mają chronić obywateli izraela czy akceptujesz to jego "prawo silniejszego"? chyba nie... Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Re: JAKIM PRAWEM??????????????? 18.07.05, 15:38 A tak poza tym to jaka to "Palestyna" istniala w 1946 roku? To tak, jakby pan Zagloba utracil Niderlandy:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aaki Re: JAKIM PRAWEM??????????????? 18.07.05, 15:58 nie istnieli też i tunezyjczycy, katarczycy,jordańczycy,jemeńczycy,kemeruńczycy,peruwiańczycy itp itd ale teraz istnieją i mają mniejsze czy większe poczucie własnej państwowości. geopolityka to sprawa dynamiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
z_daleka Re: JAKIM PRAWEM??????????????? 18.07.05, 16:07 aaki napisała: > nie istnieli też i tunezyjczycy, katarczycy,jordańczycy,jemeńczycy,kemeruńczycy > ,peruwiańczycy itp itd ale teraz istnieją i mają mniejsze czy większe poczucie > własnej państwowości. > geopolityka to sprawa dynamiczna. -------------------------------- :) a izraelczycy aaaaaaki,to co? Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: JAKIM PRAWEM??????????????? 18.07.05, 16:11 z_daleka napisał: > :) a izraelczycy aaaaaaki,to co? ---------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
aaki Re: JAKIM PRAWEM??????????????? 18.07.05, 16:13 izraelczycy to raczej dawniej nie istnieli ale istnieli izraelici ;-) ja mówię o narodach które w przeszłości nigdy nie miały swojej podmiotowości czy państwowości, często o nich nawet nie myślały a jednak je uzyskały niektóre nacje np chińczycy,hindusi,żydzi, persowie mają bardzo odległy rodowód.ale mówimy tu o nowych narodach bez tradycji państwowości Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Re: JAKIM PRAWEM??????????????? 18.07.05, 16:14 Sorki, ale z wymienionych przez ciebie panstw przynajmniej pare istnialo - np. Peru:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aaki owszem peru istniało 18.07.05, 16:21 jako królestwo inków.wspólczesne peru niewiele ma z tym dawnym wspólnego ok ale z pewościa nie istniały rozliczne narody i państwa obecnych karaibów czy wysp pacyfiku Odpowiedz Link Zgłoś
tkuprian Peru w wersji Peru, nie tam żadne krolestwo Inków, 18.07.05, 16:28 istniało co najmniej od połowy XIX wieku. Niepodległość - 1821, ale początkowo wchodziło w skład jakiejś konfedracyi miejscowej. Ale na bank, co najmniej od połowy XIX wieku istnieje samodzielnie, ma dyplomację, jest uznawane, toczy wojny, ma cła, etc, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
aaki Re: Peru w wersji Peru, nie tam żadne krolestwo I 18.07.05, 16:31 wiem o tym ale jego państwowość we współczesnym tego słowa znaczeniu jest jednak bardzo świeża; choc nie powiem bywają młodsze kraje-weżmy chociaż pod uwagę afryke gdzie powstało kilkadziesiąt krajów postkolonialnych które NIGDY wcześniej nie istniały Odpowiedz Link Zgłoś
tkuprian No właśnie! Jakim prawem Arabowie zanegowali 18.07.05, 15:48 podział dokonany przez ONZ (na rys. stage 2)???!!! Dokonali agresji na młode państwo żydowskie, w wyniku której paleśtyńczycy utracili kolejne ziemie. Po za tym ten rysunek to jawna manipulacja, bo West Bank nie był w latach 1949 - 1967 "palestinian" lecz "jordanian" lub "arabian". To samo na mapce stage 2 (cały zielony kolor winien być jordanian lub arabian, ale nie palestinian). Takimi właśnie drobnymi przekłamaniami niektórzy próbują udowodnić swoje racje. Odpowiedz Link Zgłoś