eva15
29.08.05, 00:39
Giertych tęga głowa miał rację - należy jak najszybciej stworzyć białoruski
rząd emigracyjny z siedzibą w Warszawie i puszystą Anżeliką jako białoruskim
Kaczorowskim (skrzyżowanym z Kaczyńskimi). Najlepiej na koszt Unii, jeśli
tylko
się da.
Później trzeba pójść jeszcze dalej - trzeba wyrwać zło z korzeniami, czyli
przyłożyć głównemu Lucyferowi Wschodu - Rosji. Tak więc:
Jako następny powinien powstać rosyjski rząd emigracyjny w W-wie. Najlepiej
na
koszt Unii, jeśli tylko się da.
Jest tylko jeden problem - Rosjanie mogą się z tego ucieszyć, w końcu
przyzwyczajenie drugą naturą. Wrócić na stare pielesze na ogół nie jest karą.