Dodaj do ulubionych

Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU

23.09.05, 18:35
Nie chcą ? Mimo, że spece od niemieckiej polityki meerkat i loquin.phd
uznali to za pewniaka?
Obserwuj wątek
    • atheix_mail Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 23.09.05, 18:47
      "Nie ma sensu rozmawiać dalej z neoliberalnymi i antyekologicznymi
      konserwatystami - oświadczył wczoraj wczesnym popołudniem Reinhard Bütikofer,
      wiceprzewodniczący Zielonych."

      Elektrownie jądrowe nie zatruwają środowiska.
      • 1maruti1 Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 24.09.05, 02:59
        No, nie popadaj w przesade. A emisja radonu? A odpady z rudy uranu? A odpady jadrowe? A szkody srodowiskowe dla akwenow wondych na jakich umiejscawia sie elektrownie?

        Potrafie wiele zrozumiec, ale twierdzenie, ze NIE to juz manipulacja.
        • elfhelm Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 25.09.05, 11:12
          "neoliberalnymi i antyekologicznymi
          konserwatystami"
          w sumie pasuje to do Zielonych. Bo czasem odnoszę wrażenie, że robi się
          pseudoekologizm :)
        • atheix_mail Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 25.09.05, 14:31
          Odpady jądrowe można zakopywać głęboko pod ziemią albo pod dnami oceanów.
    • polski_francuz Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 23.09.05, 18:50
      Zaczynam czuc bluesa. Schröder bedzie K a Angela vice-K. I Wyglada na to, ze
      ten cwaniak z miodem w uszach wszystko przewidzial wlasnie tak.

      Chapeau bas. Bad news dla zwolennikow slabych Niemiec: mamy bardzo sprytnego
      polityka na Zachodzie...

      PF
      • eva15 Wariant izraelski z Schäuble po stronie CDU?? 24.09.05, 01:20
        Pozdrawiam cię jako nocna Marka...

        polski_francuz napisał:

        > Zaczynam czuc bluesa. Schröder bedzie K a Angela vice-K. I Wyglada na to, ze
        > ten cwaniak z miodem w uszach wszystko przewidzial wlasnie tak.

        Mylisz się częściowo. Napewno NIE TAK! Dla Angeli miejsca NIE MA.

        Wg.mnie najbardziej realne są te dwie opcje: Wielka Koalicja lub SPD-Zieloni-
        FDP. W tym tyg. to tylko rozmowy sondażowe, rzecz zacznie być serio od
        poniedziałku i potrwa pewnie z 10 roboczych dni. Niedługo więc zobaczymy.

        Sądzę, iż szykuje się na tzw. wariant izraelski (tam raz to już było, stąd
        nazwa). Chyba powstanie tandem z rotacja (2 lata kanclerz SPD, 2 -CDU).
        A wówczas - to kto wie, czy nie pojawi się ten, o którym dziś nikt NIE myśli,
        ale po kolei:

        Wulff nie będzie chyba chciał być wystawiony, bo ma szanse za 4 lata bez
        niczyjej łaski zdobyć wszystko (the winner takes all)na 4 a nie 2 lata..
        Koch jest kłótliwy i kontrowersyjny do tego medialnie
        jeszcze brzydszy niż Merklowa..

        Kto więc zostaje???

        Coraz bardziej możliwe, że CDU wystawi na te dwa przejściowe lata Schäuble.
        Byłby to wielki (i dla SPD akceptowalny) gest w kierunku tego sponiewieranego
        przez los (kalectwo) i przez Kohla polityka, a dla CDU eleganckie
        rozwiązanie w dobrej, w sensie jakości politycznej, i doświadczonej obsadzie.
        • polski_francuz Re: Wariant izraelski z Schäuble po stronie CDU?? 24.09.05, 07:48
          Czesciowo sie myle, ale sie nie myle co do Schrödera, co?

          Wiesz wiecej niz ja. Poczekaj do wtorku (dostane Spiegla) to ci odpowiem jak
          dorosly. Ale przypomnialo mi sie,ze w przyszlym tygodniu jade w podroz sluzbowa
          do Polski i Niemiec. Pogadam z tymi z ostatnimi. Chociaz zauwazylem, ze moi
          koledzy sie troche wstydza jak zaczynam ich ciagna za jezyk. I po kilku
          pytaniach, zaczynaja sie interesowac reformami we Francji, moja lekka nadwaga,
          czy sytuacja polityczna Polski...:)

          Co do Schäuble, to masz duzo racji ze go los sponiewieral. Pytanie tylko czy
          moze on zostac wspolodpowiedzialnym za los Narodu? Mysle bowiem, ze zamachy na
          zycie pozostawiaja slad na psychice ludzi. I na tej Schäuble'go i na tej
          Lafontain'a...

          A ja jako "Polak-prawdziwek" to bym chcial, zeby tego cholernego Centrum
          Wypedzonych nie bylo i chcialbym zeby taka ekipa przyszla co da kopa Mme
          Steinbach.

          Pozdro

          PF

          • eva15 Re: Wariant izraelski z Schäuble po stronie CDU?? 24.09.05, 11:08
            polski_francuz napisał:

            > Wiesz wiecej niz ja. Poczekaj do wtorku (dostane Spiegla) to ci odpowiem jak
            > dorosly.

            Dobry jest też Spiegel online i szybszy


            > do Polski i Niemiec. Pogadam z tymi z ostatnimi. Chociaz zauwazylem, ze moi
            > koledzy sie troche wstydza jak zaczynam ich ciagna za jezyk.

            Czemu właściwie. Ja to cosię dzieje uważam za objaw normalnienia Niemiec. W
            innych krajach paty wyborcze to chleb w miarę powszedni.

            > pytaniach, zaczynaja sie interesowac reformami we Francji, moja lekka
            >nadwaga, czy sytuacja polityczna Polski...:)

            Złośliwcy i tyle...

            > Co do Schäuble, to masz duzo racji ze go los sponiewieral. Pytanie tylko czy
            > moze on zostac wspolodpowiedzialnym za los Narodu? Mysle bowiem, ze zamachy
            >na zycie pozostawiaja slad na psychice ludzi. I na tej Schäuble'go i na tej
            > Lafontain'a...

            Nawet nie wiesz, jak bardzo się z tobą zgadzam. To wg. mnie ogromny problem.
            Miałam okazję parokrotnie do bezpośrednich kontaktów z Schäuble i zawsze
            odnosiłam wrażenie, że to człowiek ogromnie dzielny, o silnej woli, ale bardzo
            mocno zgorzkniały i cierpiący.

            Lafontaine ma trochę łatwiej, bo atak nie uszokodzil mu ośrodków ruchu i w
            sensie fizycznym przynajmniej nie ma wpływu na jego życie seksualne.

            Schäuble może być wystawiony do tego rządu przejściowego, aby uniknąć pata.
            Może, ale nie musi. Zobaczymy...

            > A ja jako "Polak-prawdziwek" to bym chcial, zeby tego cholernego Centrum
            > Wypedzonych nie bylo i chcialbym zeby taka ekipa przyszla co da kopa Mme
            > Steinbach.

            Czyli byłbyś typowym wyborcą SPD (Schroedera) i Zielonych. Ja wciąż powtarzam,
            że dla interesu Polski jest to najlepsza opcja.

            • eva15 Re: Wariant izraelski z Schäuble po stronie CDU?? 24.09.05, 11:56
              Jeszcze jedno:
              Myślę, że o ile CDU będzie trwać przy Merklowej jako kanclerzycy, to SPD powie,
              że Merklowa może być tylko możliwa przy utrzymaniu Schroedra. Więc możliwy jest
              i taki kanzler- sharing :

              2 lata Schoeder (najpierw), dwa lata Merkel (później)

              Tyle, że co będzie za dwa lata i jak się Merkel do tego czasu utrzyma to inna
              sprawa.
              • polski_francuz Re: Wariant izraelski z Schäuble po stronie CDU?? 24.09.05, 12:39
                Mialo byc 9-9h30. Ja juz zobilem jogging, gimnastyke zanim ty sie obudzilas:)

                Widze, ze jestes prawdziwa sowa. A ja sie skowronkiem stalem wlasnie w
                Niemczech. Musialem na 8h00 do pracy i sie nauczylem. Poprzednio bylem taki
                wariatuncio, nocny Marek jak ty.

                Do rzeczy Spiegel online mam juz na "Favoris" i patrze sie nan zaraz po
                zobaczeniu mojego konta w banku aby sie pocieszyc, ze nie tylko ja jestem
                bankrutem:)

                Ale wiesz sama co papier to papier i przyzwyczajenie i spokoj i higiena robia,
                ze zostaniemy forever z papierem.

                Wariant Izraelski mowiec szczerze mnie to dosc zaskakuje. Zeby tak dac na 2
                lata wladze?... To jest, jakby powiedziec bardzo nieostrozne bo w polityce
                dlugo to 2 tygodnie a 2 lata to wiecznosc. Nawet Merkel to wie, ona glupia nie
                jest.

                Co do moich pytan. Mam reputacje kogos bardzo direkt i ludzie sie troche takich
                boja i przybieraja defensywne tony.

                Co do Schäuble'go i Lafontaine oprocz urazow posttraumatycznych chodzi o
                wzrost. Przy Kohlu gigancie, Schäuble sie czul zawsze petit, u Lafontaine tez
                ten kompleks troche widze. Jeden co mi sie ze schematu wymyka to Schröder
                wlasnie. Ale u niego to muskuly sie wyrobily z braku Taty...

                No to by bylo tyle slow...swietej na dzien dzisiejszy.

                Pozdro

                PF





                • eva15 Re: Wariant izraelski z Schäuble po stronie CDU?? 24.09.05, 13:00
                  polski_francuz napisał:

                  > Mialo byc 9-9h30. Ja juz zobilem jogging, gimnastyke zanim ty sie obudzilas:)

                  Ee nie. Ja wstałam wcześniej, było rzeczywiście ok. 9.30 , ale nie od razu
                  siadłam do kompa..

                  > Widze, ze jestes prawdziwa sowa. A ja sie skowronkiem stalem wlasnie w
                  > Niemczech. Musialem na 8h00 do pracy i sie nauczylem. Poprzednio bylem taki
                  > wariatuncio, nocny Marek jak ty.

                  Nie muszę wstawać rano do pracy. Jakoś mam szczęście w życiu pod tym wzgl.
                  Nigdy, jak dotąd, nie pracowałam "od... do"

                  > Do rzeczy Spiegel online mam juz na "Favoris" i patrze sie nan zaraz po
                  > zobaczeniu mojego konta w banku aby sie pocieszyc, ze nie tylko ja jestem
                  > bankrutem:)

                  Fajne..

                  > Co do Schäuble'go i Lafontaine oprocz urazow posttraumatycznych chodzi o
                  > wzrost. Przy Kohlu gigancie, Schäuble sie czul zawsze petit, u Lafontaine tez
                  > ten kompleks troche widze. Jeden co mi sie ze schematu wymyka to Schröder
                  > wlasnie. Ale u niego to muskuly sie wyrobily z braku Taty...

                  Bush i Putin też są mali.. A jeszcze mniejsi są Chińczycy..

        • atheix_mail Re: Wariant izraelski z Schäuble po stronie CDU?? 09.10.05, 22:20
          Niech Schaeuble nigdy nie dorwie się do władzy! Żadna para nie myliła się
          głośniej i częściej niż dwaj deputowani z Badenii-Wirtembergii Matthias
          Wissmann i Wolfgang Schaeuble.
    • spacerowicz Zapowiada sie ciekawie 23.09.05, 19:00
      FDP nie popusci w sprawie "swiatel drogowych", Zieloni nie chca "Jamajki",
      biedna Merklowa nie ma wyboru, jak pertraktowac z SPD, a tu SPD ma lepsza
      pozycje przetargowa, oprocz Wielkiej Koalicji przynajmniej teoretycznie majac
      mozliwosc wspolpracy z nowa lewica. Cus mi sie widzi, ze MErklowa odstrzela.
      • gocanowo to raczej cdu nie chce zielonych, wyglada na to, 23.09.05, 19:07
        cdu/csu dogada sie z spd, czyli potworzy sie sytuacja sprzed blisko 40 laty,
        wielka koalicja. Nie bedzie trwala, ale majac wiecej niz dwie trzecie w
        parlamencie, moze zmienic nawet kostytucje.
    • samsone Jedyna pozyteczna koalicja to SPD i CDU/CSU 23.09.05, 19:05
      A potem do roboty najpierw BRD a potem Uniie wyreformowac...od sytemu
      podatkowego zaczynajac.
      Tak pozatym 7 pierwszych najbogatszych ( wedlug deklaracji podatkowej) ludzi we
      Wloszech sa Adwokatami podatkowymi, daje duzo do myslenia, najbogatszy Ulkman
      deklaruje 2 ,4 miliony euro na rok, drugi Carbone 1,7 mil, oboje z Genovy, gdzie
      przewoznicy morscy i nafciarze mieszkaja.
    • schlagbaum Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 23.09.05, 19:14
      eva15 napisała:

      > Nie chcą ? Mimo, że spece od niemieckiej polityki meerkat i loquin.phd
      > uznali to za pewniaka?

      Sa ludzie, ktorzy twierdza, ze znaja kraj czy miasto bo juz raz tam kilka dni
      spedzili. To powinno wystarczyc, by uznac ich za ekspertow.
      Jak to latwo zatracic kontakt z rzeczywistoscia gdy czlowiek zbytnio sie
      napuszy.
    • loquin.phd Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 23.09.05, 19:35
      Ależ skąd, powiedziałem jedynie, że Schröder nie zostanie kanclerzem. O to
      toczyła się nasza debata, Evciu.
      • loquin.phd Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 23.09.05, 19:41
        Co więcej, obok koalicji CDU/CSU-FDP-Zieloni i wielkiej koalicji CDU/CSU-SPD
        nie wykluczyłem nawet koalicji SPD-Zieloni-LinkePDS. Wykluczyłem tylko
        Schrödera jako kanclerza.
        • loquin.phd Wynik wyborów w drezdeńskim okręgu wyborczym ... 23.09.05, 20:00
          ... 160 może przesądzić o kwestii kanclerskiej. Prawdopodobnie wygra tam CDU.
          • meerkat1 NIech "ZIELENIAK" utworzy WLASNY rzad.:-))) 23.09.05, 20:11
            Mylisz sie evuniu, i to grubo, jak zwykle.

            Mnie kilkuletnie rzady koalicji SPD//LINKS/GRUENS baaardzo by odpowiadaly.

            Bo, powtorze, po raz setny:

            W Niemczech (podobniej jak w wiekszosci innych krajow starej Jewropy) sytacja
            musi sie JSZCZE BARDZIEJ POGORSZYC, nim zrodzi sie (niechetny) consensus
            wyraznej wiekszosci obywateli co dokoniecznosci leseferystycznych, bolesnych
            reform i rozmontowania panstwa opiekunczego.

            A sytuacja ta nie pogorszylaby sie znaczaco, gdyby do wladzy doszla Wielka
            Koalicja! Bylaby po prostu dalsza stagnacja...

            Wiec gdyby Goethe umieral dzis, moze by zaapelowal : MEHR LINKS! :-)))))))))))))
            • loquin.phd Re: NIech "ZIELENIAK" utworzy WLASNY rzad.:-))) 23.09.05, 20:32
              >
              > Wiec gdyby Goethe umieral dzis, moze by zaapelowal : MEHR LINKS! :-
              ))))))))))))
              > )

              Dobre! :)
              • meerkat1 Re: NIech "ZIELENIAK" utworzy WLASNY rzad.:-))) 23.09.05, 20:38
                loquin.phd napisał:

                > >
                > > Wiec gdyby Goethe umieral dzis, moze by zaapelowal : MEHR LINKS! :-
                > ))))))))))))
                > > )
                >
                > Dobre! :)


                Dzieki, zwlaszcza przy mojej zalosnej znajomosci jezyka Goethego.

                A powaznie, mnie sie zawsze Drezno z mentalnoscia Ossies kojarzylo.

                Czy cos sie tam zmienilo wskutek tego influxu o ktorym wspominasz?
                -------------------------------------------------------------------------------
                "Czytam panskie mysli: Ex Oriente lux, ex Occidente luxus" (S.J. Lec)
                • loquin.phd Re: NIech "ZIELENIAK" utworzy WLASNY rzad.:-))) 23.09.05, 20:47
                  Nie wiem tylko, czy Goethe dożyłby 83 lat, gdyby luminarze z LinkePDS swego
                  czasu rządzili księstwem weimarskim. Może jednak mimo wszystko
                  zaapelowałby "Mehr Liberalismus!" ;)))

                  Mnie z kolei prowincja wschodnioniemiecka oraz miasta takie jak Poczdam, Halle,
                  Magdeburg, Rostock lub Hoyerswerda kojarzą się z Ossis. Saksonia zawsze była
                  najbardziej "zachodnim" nowym landem (pracowitość, konserwatyzm, kultura).
                  • loquin.phd Re: NIech "ZIELENIAK" utworzy WLASNY rzad.:-))) 23.09.05, 20:53
                    Nim się znów ktoś na mnie rzuci: Hoyerswerda leży oczywiście w Saksonii, jednak
                    na przygranicznych kresach wschodnich. Chodzi mi o Drezno, Lipsk, Freiberg,
                    Chemnitz, Pirna, Meißen itd.
                    • samsone Re: NIech "ZIELENIAK" utworzy WLASNY rzad.:-))) 24.09.05, 10:58
                      W koncu chciales powiedziec, ze miedzy prusami a saksami ogromna roznica jest i
                      masz racje od 1000 lat juz byla.
            • eva15 Cześć garbaty Wernyhoro 24.09.05, 01:00
              Po rosyjsku Wernygoro.

              Po polskiemu - piep...cie, Hipolicie (po rosyjsku- Gipolicie).
              Nie ma żadnej stagnacji, poczytajcie the economist i finacial times. To raz, a
              dwa - wrzeszczeliście razem z loquin.phd za Jamajkä jako pewniakiem.

              > (..) reform i rozmontowania panstwa opiekunczego.

              Po co rozmontować do końca państwo opiekuńcze? Aby paręnaście rodzin było
              jeszcze bogatszych, paręnaście koncernów miało jeszcze większe zyski i
              coraz więcej ludzi pracowało jak dziś Polacy zagranicą za 1 Euro dziennie,
              zamknięci w kontenerach, piwnicach, śpiący w namiotach lub w pokojach w osiem -
              dziesięć osób.

              Czemu sądzisz, że to dobre???

              Do władzy DOJDZIE wielka koalicja, gdybyś czytał ze zrozumieniem, co piszę,
              wiedziałbyś to od paru dni.

              W koalicji tej niewiadomo tylko, kto będzie miał prawo wystawić kanclerza. CDU
              z przegraną Merkel jest na słabej pozycji przetargowej, mimo maleńkiej
              większości. Wg. mnie prawdopodobna jest tzw. "izraelska rotacja" - 2 lata SPD,
              2 lata - CDU.

              Goethe, gdyby ciebie przeczytał, wykrzyknąłby to samo co wtedy:

              Więcej światła!!!!!!!!

              Kup se latarkę na soldach.
          • meerkat1 Re: Wynik wyborów w drezdeńskim okręgu wyborczym 23.09.05, 20:14
            loquin.phd napisał:

            > ... 160 może przesądzić o kwestii kanclerskiej. Prawdopodobnie wygra tam CDU.


            To istotny element, o ktorym wspominalem, a ktory sie lekcewazy!

            Ale osobiscie nie mam wyczucia na kogo Drezdenczycy wkur..ni sa bardziej.

            Czemu uwazasz, loquin, ze na CDU, a nie np. na LINKS?

            Kiedy sa tam dokladnie wybory?
            • loquin.phd Re: Wynik wyborów w drezdeńskim okręgu wyborczym 23.09.05, 20:24
              To okręg wyborczy dość bogaty jak na nowe landy, w dodatku zamieszkały w
              znacznym stopniu przez Niemców zachodnich pracujących w Dreźnie. Dotychczas był
              to zawsze bastion CDU, dlatego tak uważam.
            • loquin.phd Re: Wynik wyborów w drezdeńskim okręgu wyborczym 23.09.05, 20:25
              2 października.
            • eva15 Re: Wynik wyborów w drezdeńskim okręgu wyborczym 24.09.05, 01:02
              Dwóch wysbitnych speców, którzy nigdy się nie mylą gada sobie, kogo w Niemczech
              wybiorą...
              • meerkat1 Okrutny kapitalizm- jak w twoich Chinach? :-))) 24.09.05, 02:34
                "Po co rozmontować do końca państwo opiekuńcze?"


                A kto mowi, zeby "do konca"??? Od zawsze pisze o <rozbuchanym> socjale!

                Pewno, ze nikt nie chce tak bezwzglednego rabunkowego kapitalizmu jak w Twoich
                ubostwianych Chinach, gdzie ludzie wykonuja prace niewolnicza za miske ryzu,
                gdzie, wg oficjalnej chinskiej agencji CNS, "w wypadkach przemyslowych zginelo
                w r. 2004tym 136 000 ludzi" i gdzie rezym ChRl ujawnil wlasnie fiasco kampanii
                majacej na celu zmuszenie partyjnych bonzow do wyzbycia sie nielegalnych
                udzialow w kopalniach, w ktorych sa np. rownoczesnie... szefami BHP! [sic!]

                Ale jest jeszcze kapitalizm o ludzkim obliczu, ktory rozni sie nieco
                od "socjalizmu o ludzkim obliczu". ;-)))
                -------------------------------------------------------------------------------
                MAN KAN SINGEN, MAN KAN TANZEN, ABER NIEMAND MIT ZASRANZEN!" (slaskie)
                • eva15 kapitaliści-trockiści-komuniści 24.09.05, 10:58
                  Chiny to kocha Ameryka, nie ja, dokładnie kapitał amerykański, który daje
                  masowo nogę ze swej ojczyzny do państwa Srodka. Tam przykręca mocno śrubę (wraz
                  z rządem chińskim i aparatczykami) i wespół w zespół dręczą ludzi XiX wiecznym
                  kapitalizmem, żywcem z Dickensa.

                  Widać US-troskiści najlepiej się czują z komunistami. Poczytaj sobie waszego
                  neoconsowego wodza ideologicznego -Th. Friedmana, może to zrozumiesz tą
                  bliskość ideową, do której on się otwarcie przyznaje..

                  I nie komponuj, bo ja, tego co się dzieje w Chinach, nie popieram. A koniec
                  będzie taki jak przewidział Lenin: (US) kapitaliści-trockiści sprzedadzą dla
                  zysku nawet sznurek na którym chińscy komuniści-kapitaliści ich powieszą.
                  Nowe jest tylko przemieszanie kapitalizmu, trockizmu i komunizmu, a i to nie do
                  końca.
                  • samsone Re: kapitaliści-trockiści-komuniści 24.09.05, 11:02
                    Moze tak opiszesz sytuacje w Chinach przed 30 latami, tam tez sie przy pracy
                    umieralo, ale nikt o tym nie mowil.jeszcze lepiej wedlug ciebie bylo w latach
                    czervonej revolucji...tam dopiero sie dobrze zylo, wystarczy na polnocna koreje
                    popatrzec.
                  • meerkat1 Eva, po prostu nie lzyj!!!! 24.09.05, 11:09
                    "nie komponuj, bo ja, tego co się dzieje w Chinach, nie popieram."

                    Czy mam tu WKLEIC Twoje liczne panegiryki nt CHIN?

                    No jak?! WKLEIC????!

                    Podobnie jak panegiryki na temat demokracji w IRANIE i swobod jakich ciesza sie
                    tam KOBIETY????

                    Manipulujsz regularnie wypowiedziami innych (np. loquina,-o sobie nawet nie
                    wspomne), co rozumiem, bo jest to typowo bolszewickie ustawianie sobie
                    przeciwnika.

                    Ale Twoje najpiekniejsze kwiatki mam i moge zacytowac!

                    Tylko zebys sie potem nie zrobila pasowa jak roza- ze wstydu.

                    A moze po prostu... nie wiesz co to wstyd? :-(((
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    "POETA PAMIETA! SPISANE BEDA CZYNY I ROZMOWY!"]
                    • eva15 Re: Eva, po prostu nie lzyj!!!! 24.09.05, 11:21
                      meerkat1 napisał:

                      > "nie komponuj, bo ja, tego co się dzieje w Chinach, nie popieram."
                      > Czy mam tu WKLEIC Twoje liczne panegiryki nt CHIN?
                      > No jak?! WKLEIC????!

                      Tak dokładnie tak, wklej!

                      > Podobnie jak panegiryki na temat demokracji w IRANIE i swobod jakich ciesza
                      >sie tam KOBIETY????

                      To jest PRAWDA. Ze wszystkich krajów muzułmańskich w tym regionie, NAJWIEKSZE
                      prawa mają kobiety w Iranie. To się b. w USA nie podoba, bo tracą ulubiony
                      motyw do ataku, ale tak jest. Gdy rządził Pachlavi z łaski USA było jak w A.
                      Saudyjskiej, raptem 8% kobiet kończyło szkolę śrdenią, dziś studiuje ich więcej
                      niż mężczyzn..
                      Czemu więc mam pisać kłamstwa i oszczerstwa pod adresem Iranu? Aby się tobie
                      przypodobać? Bez przesady, prasy która zakłamuje irańską rzeczywistość jest w
                      USA aż za dużo. Tymczasem ja tam byłam i widziałam. Reżim pomylonych mułów
                      jest - to prawda. Ale daleko mu do tego jak go USA prezentują.

                      > Manipulujsz regularnie wypowiedziami innych (np. loquina,-o sobie nawet nie
                      > wspomne), co rozumiem, bo jest to typowo bolszewickie ustawianie sobie
                      > przeciwnika.

                      Mój drogi nie chce mi się szukać wszystkich twoich postów w których twierdziłeś
                      do mnie z uporem, że Merkel będzie kaclerzem jak w banku, tak już ją
                      nazywałeś , teraz niedawno (razem z loquinem) piałeś peany na rzecz jamajki
                      oraz twierdziłeś, że będzie długi impas.
                      Nic z tego co prognozujesz się nie sprawdza, bo masz małe rozeznanie odnośnie
                      Niemiec, ale co ja jestem temu winna???

                      > Ale Twoje najpiekniejsze kwiatki mam i moge zacytowac!
                      > Tylko zebys sie potem nie zrobila pasowa jak roza- ze wstydu.

                      Zacytuj, zacytuj..

                      • eva15 Meeeerkat, gdzie cytaty 24.09.05, 11:45
                        Meerkat, czekam na cytaty, w których ponoć ja popieram to, co się w Chinach
                        dzieje. Gdzie te moje ponoć "liczne panegiryki nt. Chin"?

                        Chyba nie chcesz utwierdziś mnie do końca w przekonaniu, że lubisz obrzucać
                        bezpodstawnymi zarzutami na zasadzie, że coś się z błota przyklei.
                        • eva15 Meeeerkat, gdzie cytaty???????????? 24.09.05, 12:23
                          Robisz najwyraźniej cholewę z gęby...
                      • samsone Re: Eva, po prostu nie lzyj!!!! 24.09.05, 12:04
                        to jest doskonale:
                        jak mozna faktami przewracac.

                        Gdy rządził Pachlavi z łaski USA było jak w A.
                        Saudyjskiej, raptem 8% kobiet kończyło szkolę śrdenią, dziś studiuje ich więcej
                        niż mężczyzn..

                        To wlasnie Pahlavi zorganizoeal tak zwane biale brygady( zamiast do wojska szlo
                        sie innych czytac i pasac uczyc) i zaczal wszystkich Iranianow czytac i pisac
                        uczyc, to ze przed 30 latami w Iranie juz duzo kobiet studiowalo, bylo juz jego
                        zasluga i to wlasnie jego projekt, kobiety prawnie z mezczyznami zrownac, bylo
                        poczatkiem tak zwanej islamskiej revolucji, bo Imani jego reformom sie
                        przeciwstawili.Jak juz chcesz tutaj bajki opowiadac to moze o pomoc remake
                        poprosisz, on w opowiadaniu bajek kristianowi dorosl.
                        • eva15 Iran 24.09.05, 12:22
                          samsone napisał:

                          > To wlasnie Pahlavi zorganizoeal tak zwane biale brygady( zamiast do wojska
                          >szlo sie innych czytac i pasac uczyc) i zaczal wszystkich Iranianow czytac i
                          >pisac uczyc, to ze przed 30 latami w Iranie juz duzo kobiet studiowalo, bylo
                          >juz jego zasluga i to wlasnie jego projekt, kobiety prawnie z mezczyznami
                          >zrownac, bylo poczatkiem tak zwanej islamskiej revolucji, bo Imani jego
                          >reformom sie przeciwstawili.

                          Co Pachlavi głosił to jedno, co robił, to drugie. Zresztą ja nie twierdzę, że
                          NIC dla kobiet nie zrobił. ja twierdzę tylko, że jego głównym priorytetem było
                          własne bogacenie się, umiejętnie podsycane przez zaprzyjaźnione USA, które
                          penetrowały kraj niczym własną kolonię.
                          Podczas rządów Pachlavi studiowały tylko kobiety z możnych rodów. Daj spokój,
                          byłam na uniwersytecie, rozmawiałam z kobietami, są przecież annały
                          uniwersyteckie, są dowody, jak było.

                          Rewolucja była autentyczna, oddolna i początkowo nie kierowała się wcale
                          przeciw prawom kobiet, lecz zwykły naród skierował się przeciw niewyobrażalnemu
                          w przepychu i głupocie stylowi rządzenia Pachlavi oraz przeciw USA, które
                          siedziały w najlepsze na irańskiej ropie niczym na własnej. Takie były początki
                          tej rewolucji, wiem to od samych Irańczyków. Dopiero wtedy imanowie, widząc co
                          się dzieje, wkroczyli i wykorzystali tzw. gniew ludu umiejętnie nim dla swych
                          celów sterując. Nie myl więc skutków z przyczynami.
                          • samsone To sie tylko ciebie tak wydaje 10.10.05, 22:58
                            ja niestety( dla ciebie) z ludzmi z Iranu, ktorzy na zachodzie zyja mam do
                            czynienia i oni cos innego od ciebie mowia.
                            Traz jako oznak wolnosci w Iranie ustalono trzy kolory ,ktore kobieta perska
                            moze wdziac. Co za wielki wybor.
                      • herr7 Nie dziw się Evo! 24.09.05, 20:59
                        Meerkat i jemu podobni starają się o kartę stałego pobytu w Stanach i dlatego
                        są z nich tacy proamerykańscy "patrioci". A poza udzielaniem się na Forum
                        rozwozi pizzę lub uprawia jeden z podobnie skomplikowanych zawodów. W końcu nie
                        można oczekiwać głębokich analiz od pizza-boys.
                        • eva15 Re: Nie dziw się Evo! 25.09.05, 01:33
                          herr7 napisał:

                          > Meerkat i jemu podobni starają się o kartę stałego pobytu w Stanach i dlatego
                          > są z nich tacy proamerykańscy "patrioci".

                          Nie, nie. Meerkat pracował w szczekaczce Voice od America (stamtąd puszczał
                          długi czas posty na forum GW), rok temu ca. przeszedł na skromną chyba rentę,
                          bo wrócił do kraju, na który latami pluł. Jak wiadomo w kraju tym
                          łatwiej/taniej przeżyć za US-kasę. Amis zdrajców, donosicieli, lizusów,
                          kłamczuchów cenią sobie jak Rosjanie, czyli nisko..
      • eva15 Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 24.09.05, 01:35
        Autor: loquin.phd
        Data: 20.09.05, 13:36 + dodaj do ulubionych wątków

        >Dowodzi to faktu, że Jamajka jest poważną opcją w oczach wielu Niemców.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29261191&a=29292404
        Lange Rede, kein Sinn? Wohl eher: Schröder ist passé, Berlin ist's zufrieden,
        macht klar Schiff und sticht unter neuer (karibischer?) Flagge in See.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29261191&a=29344705
        • loquin.phd Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 24.09.05, 10:50
          No i sama widzisz, Evciu, jaka jest różnica między nami: oboje wiemy doskonale,
          co twierdziliśmy i twierdzimy, tyle że ja się do tego przyznaję, a Ty nie! :-)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28858602&a=28859137

          Możesz mi jedynie zarzucić, że napisałem "za dwa tygodnie". Chodziło mi, rzecz
          jasna, o następnego kanclerza Niemiec po wyborach. A co do cytatu, który
          raczyłaś przytoczyć, to jedynym pozytywnym i autorytatywnym oznajmieniem jest
          właśnie "Schröder ist passé, Berlin ist's zufrieden, macht klar Schiff und
          sticht unter neuer Flagge in See." Czy będzie to flaga karaibska, oto znak
          zapytania.

          A na FS znajdziesz sporo moich spekulacji na temat możliwych koalicji w
          Bundestagu. Jamajka podoba mi się najbardziej, ale jest tylko jedną z
          możliwości.

          • samsone problem w BRD jest , ze to panstwo dla 24.09.05, 11:06
            dobra Europy trzeba zreformowac, bo to najwazniejsze panstwo w UNII jest, a
            normalnie reformy sie od podatkow zaczyna....co do Jamajki to byl wymysl Das
            Bild, wymysl, ktory nie mozna chyba zrealizowac, to tak by wygladalo jak rzady
            Solidarnosci....
            BRD sa i zawsze beda europejska lokomotywa i jak sie tam ta lokomotywe do
            wlasciwego pociagu nie przylaczy, to bedzie ten pociag na stacji w dalszym
            ciagu czekal.
          • eva15 Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 24.09.05, 11:28
            z tobą dyskusja jest jalowa. Nawet gdyby cię złapać przy kradzieży za rękę
            powiedziałbyś, że to nie twoja ręka.
            • 44a11 do eva 15- jaki rzad w RFN tobie by odpowiadal? 24.09.05, 12:05
              ja jestem zwolennikiem koalicji CDU_CSU i FDP ale nic z tego nie wyszlo, bo sie
              Niemcy wystraszyli 3 razy 25 Kirchoffa. Teraz bedzie wielka koalicja i nic sie 4
              lata tu nie zmieni, RFN sie cofnie i bardziej zadluzy, sadze, ze kompanie
              zlikwiduja 10 do 20% miejsc pracy i je legalnie do nowych panstw EU przeniosa,
              tez do Polski, bezrobocie bedzie za 4 lata 6 milionow, zasilki beda nizsze , bo
              panstwo nie wyrobi z ich placeniem takiej masie ludzi, koniunktura siadzie, geiz
              ist geil.
              • eva15 Re: do eva 15- jaki rzad w RFN tobie by odpowiada 24.09.05, 12:47
                Trudno mi tak naprawdę powiedzieć, chyba najlepsza byłaby jakać mieszanka, ale
                to nierealne. Rzecz w tym, że jedni mają niezły program a inni nie złych ludzi.
                Uważam, że w tej chwili CDU brak indywidualności mogących pociągnąć ten
                partyjny wózek. Może Wulff na taką wyrośnie?

                Co do reform:.
                Nie jestem żadną ślepą miłośniczką SPD ale mam oczy i widzę, że CDU przez 16
                lat (!!!!) NIE przeprowadziła pod Kohlem ani JEDNEJ reformy. Czemu więc daje
                sama sobie laurkę partii reformatorskiej??
                Wszystkie bolesne reformy jakie dotychczas zrobiono, zrobiła SPD (Harz IV,
                reforma zdrowotna, redukcja podatków, etc..etc..). Ostatnie 3 lata nic tylko
                reformowała, skąd więc mówienie o zastoju w przypadku SDP?

                >Teraz bedzie wielka koalicja i nic sie 4 lata tu nie zmieni, RFN sie cofnie i
                >bardziej zadluzy,

                Myślę, że nie. Może nawet właśnie, jeśli wezmą się za to ludzie odpowiedzialni,
                pójdzie łatwiej, bo nie będzie tylu walk opozycyjnych.

                >sadze, ze kompanie zlikwiduja 10 do 20% miejsc pracy i je legalnie do nowych
                >panstw EU przeniosa, tez do Polski, bezrobocie bedzie za 4 lata 6 milionow(..)

                Tak, prawda, ale zauważ, że dopóki Chińczyk pracuje za miskę ryżu dziennie, a
                podatki dla firm oscylują w okół błędu statystycznego, dopóty i Niemcy i cały
                Zachód, włącznie z USA są mniej konkurencyjni. Zauważ też, że Polska ma niskie
                płace, obniżyła też drastycznie podatki dla przedsiębiorstw a bezrobocie ANI
                DRGNEŁO (!!!).
                Teraz wreszcie trochę spadło, bo po przyjęciu PL do EU wyemigrowało oficjalnie
                ok. 0,5 mln i nieoficjalnie dodatkowo (do pracy na czarno) ok. 0,3 mln. ludzi.
                Natomiast nowych miejsc pracy przybywa w kraju tyle co nic.

                Czyli co? Dalej obniżać i płace i podatki? Aż do miski ryzż (miski kartofli)
                dziennie???

                Nie, nie tędy droga. Dopóki praca i kapitał nie są traktowane na równych
                warunkach, dopóty będą istnieć i kwitnąć takie kwiatki jak wyżej opisane. Nie
                może być, że praca jest, niedość, że z natury rzeczy dość niemobilna, to
                jeszcze silnie opadatkowana i obłożona restrykcjami prawnymi, kapitał natomiast
                fruwa po świecie unikając paragrafów prawa i nikomu praktycznie NIC nie płacąc,
                oprócz swych właścicieli.
                • caesar_pl Re: do eva 15- jaki rzad w RFN tobie by odpowiada 24.09.05, 18:58
                  Troche to boli,co piszesz.Ja pracuje w branzy budowlanej.Podczas kadencji Schrödera setki tysiecy budowniczych stracilo prace.Tysiace firm zbankrutowalo.Za Kohla tego nie bylo.Przyszedl Schroder.Pamietam jak dzis.Ryczal (jak i dzis)z ambony w Bundestagu,ze
                  budowniczowie powinni zrezygnowac z przywilejow w imie dalszego zatrudnienie.I zrezygnowalismy.Wzieto nam urlaubsgeld z 35% na 20%.Weihnachtsgeld ze 100% na 50%,wintergeld czyli dodatek do godziny netto 2 DM w czasie od 1 listopada do 31 marca na czas od 15 grudnia do konca lutego.Holzmann wtedy tez bankrutowal.Schröder dal mu obiecane przed wyborami 300 mln DM,a on i tak zbankrutowal i go nie ma.Mojej bylej firmy juz nie ma,tak jak i wiekszosci podobnych firm z mojego miasta.300 tys budowlancow stracilo prace w ciagu 7 lat.Najwieksze straty zanotowalo budownictwo.Za to domy buduja Ausslendry z Polakami wlacznie...Ale ceny domow w Niemczech nie spadly!Ciekawe,kto kasuje?
                  www.stuttgarter-zeitung.de/stz/page/detail.php/159909
                  • eva15 Re: do eva 15- jaki rzad w RFN tobie by odpowiada 25.09.05, 01:19
                    No i właśnie, jest tak jak piszesz i jest pytanie - kto kasuje?? Akurat w
                    obiegłym roku miałam sporo do czynienia z twoją branżą i wiem, jak źle wygląda.
                    Ale uproszczeniem jest przypisywanie winy SPD i wspominanie z łezką w oku Kohla.

                    Kohl:
                    Miał szczęście, że odszedł zanim przyszło naprawdę zacząć płacić za koszty
                    zjednoczenia, zanim naprawdę swą "gębę" pokazała globalizacja, no i zanim
                    przyszła ostra konkurencja z E. Wsch.- nowych członków EU.

                    Kohl to typ kompletnie w czepku urodzony:

                    1)Jak sam przyznał, miał tzw. "Gnade der späten Geburt" -urodził się akurat
                    wystarczająco późno, by nie brać udziału w II WS.
                    2) Sam nie zrobił przez 16 lat NIC kompletnie NIC, aż jego polityka uzyskała
                    mało chlubny przydomek " das Aussitzen".
                    3) Nagle pojawił się upadek muru berlińskiego i szansa na zjednoczenie. I to
                    jest TO:
                    Zasługą Kohla jest, że błyskawicznie pojął okazję, wyjął portfel, uruchomił
                    inteligentnego Genschera i wyhandlował zjednoczenie, ani chwili się nie wahając
                    (jakże inaczej gadał Lafontaine!!)

                    Kohl miał więcej szczęścia niż rozumu, ale wystarczająco dużo rozumu by pojąć
                    swoje szczęście, swój FART.. Krótko mówiąc był mężem stanu jeśli chodzi o tzw.
                    Wielką Politykę i miernotą (na pasku koncernów) jeśli chodzi o politykę
                    gospodarczą.
                    • polski_francuz Kohl a baraka 25.09.05, 09:40
                      Masz racje z Kohlem. Mial szczescie, ktore nazywamy we Francji baraka. W
                      porownaniu z macherami jak Schröder czy Helmut Schmidt byl leniwym grubasem.

                      Ale przejdzie do historii jako o wiele wiekszy maz stanu niz tamci - wlasnie za
                      Vereinigung.

                      Na jego przykladzie widac (przynajmniej dla mnie)ze rola politykow jest
                      niewielka. Sprawy ida same z siebie jak ida i tylko od czasu do czasu historia
                      otwiera okienko w ktore mozna wskoczyc.

                      Kariera polityczna zatem jest raczej dla oportunistow (to slowo ma negatywne
                      zabarwienie nieslusznie)niz dla macherow. Ci moga sobie raczej poszalec w
                      przemysle (albo na forum, jesli marnie skonczyli na uniwerku:))

                      Pozdro

                      PF

                      P.S. Skad ty wiesz co wiesz o Meerkacie, masz objawienia, jestes spowiednica?
                      • eva15 Re: Kohl a baraka 25.09.05, 10:06
                        Co do Meerkata:
                        jakieś dwa lata temu, gdy jeszcze można było pisywać bez zalogowania, Meerkat
                        pisał spod IP VOA/USA i sam twierdził, że tam pracuje, często jednak wspomniał,
                        że niedługo przechodzi na emeryturę. A później zaczął pisywać z polskiego IP,
                        więc drogą dedukcji..

                        Pa, jadę na lotnisko odebrać przesyłkę (żywą). Mimo, że niedziela od 8.00
                        jestem na nogach - straszne!!!
                        • eva15 Re: Kohl a baraka 25.09.05, 10:06
                          słowo "baraka" brzmi mi arabsko. Czy mam rację?
                          • polski_francuz Re: Kohl a baraka 25.09.05, 10:30
                            Masz racje: inchallah (tylko mily Bog moze wiedziec...) i baraka sie zadomowily
                            w jezyku francuskim.

                            PF
                        • herr7 mamy więc przedłużenie "szczekaczki" na forum 25.09.05, 11:23
                          swoją drogą mógłby już nasz meerkat pisać jak człowiek, a nie jak "szczekaczka"
                          z VOA.
            • loquin.phd Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 24.09.05, 17:27
              I znowu próbuje się wywinąć! Cóż, voilà les femmes. Nawet do banalnego błędu
              ortograficznego przyznać się nie potrafią ("Zieleni"), wolą ludzi obrażać... ;-)

              Ma chère, Ty twierdzisz, że Schröder zostanie kanclerzem wielkiej koalicji, a
              ja twierdzę, że w ogóle nie będzie kanclerzem. Oto cytat z Twojej forumowej
              twórczości:

              "Przegrała MERKEL i nikt więcej, Zieleni (niestety) siak czy owak raczej
              wygrali (co mnie martwi), bo są języczkiem u wagi w obu możliwych koalicjach z
              wyjątkiem tylko tej trzeciej (SPD-CDU/CSU). Ale jeśli ta dojdzie do skutku to
              wygrał SCHROEDER!!!! Podobnie jak w przypadku SPD-FDP-Zileni (co mniej
              prawdopodobne)."
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29261191&a=29271862

              Chyba że wytłumaczysz nam, co miałaś na myśli pisząc, że w razie wielkiej
              koalicji "wygrał SCHROEDER!!!!". Oto zaś, co ja napisałem o wielkiej koalicji:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29233026

              • eva15 Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 24.09.05, 18:00
                nudzisz, biedaku. Wcale nie twierdzę, że Schröder NAPERWNO bądzie ponownie
                kanclerzem, to tylko jedna z OPCJI w razie kanzler-sharing, gdyby Merkel
                została wystawiona przez CDU. Poczytaj moją dyskusję z pl-francuzem, bo nie ma
                sensu bym się powtarzała.

                "Zieleni" nie są żadnym błędem, z tego co wiem, obie formy ssą dopuszczalne.
                A poza tym nie rozumiesz definicji ortografii. Nawet gdyby "Zieleni" byli
                sformułowaniem błędnym nie podpadało by to pod błąd ortograficzny, a już
                napewno nie wyłącznie.
                • loquin.phd Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 24.09.05, 18:08
                  Et voilà, widzę, że poszłaś po rozum do głowy.
                  Ciekawi mnie, na kogo głosował polski_francuz, ale nie chce mi zdradzić.
              • loquin.phd Aha, oto co myślą Zieloni o "ambicjach" Schrödera: 24.09.05, 18:04
                "Auch die Grünen halten es mittlerweile für ausgeschlossen, dass Schröder
                Kanzler in einer Großen Koalition bleiben kann. "Den Kanzler oder die Kanzlerin
                stellt wohl die Union", sagte der Parteivorsitzende Reinhard Bütikofer
                der "Frankfurter Allgemeinen Sonntagszeitung". "Ich halte es für
                ausgeschlossen, dass Gerhard Schröder seinen persönlichen Machtanspruch
                durchsetzen kann."
                www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,376549,00.html

                Zieloni również wykluczają kanclerstwo Schrödera (
                • eva15 Re: Aha, oto co myślą Zieloni o "ambicjach" Schrö 24.09.05, 18:10
                  nie wiem ile razy muszę powtórzyć, że Schroeder to tylko JEDNA z OPCJI w
                  przypadku kanzler-sharing z Merklową. Jest możliwe, ze CDU za cenę usunięcia
                  Schroedera wystawi np. Schäuble zamiast Merkel.

                  Zieleni mają swoje porachunki ze Schroedere, to akurat wiadomo..
                  • loquin.phd Re: Aha, oto co myślą Zieloni o "ambicjach" Schrö 24.09.05, 18:17
                    Osobiście cenię Schäuble'go (jak i Badenię w ogóle), ale jak dotąd przegrywał
                    we wszystkich rozgrywkach partyjnych z Merklową. Nie wykluczone zresztą, że
                    odezwałaby się pani Baumeister i inni, gdyby rzeczywiście zasiadł w Kanzler-
                    Rollstuhl.

                    Fischer i Schröder są po rozwodzie, jest to fait accompli. By the way, szanse
                    na Jamajkę są niewielkie, ale w Berlinie wielu polityków zaraziło się poważnie
                    tą wizją. On verra.
              • schlagbaum Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 24.09.05, 18:44
                loquin.phd napisał:

                > "Przegrała MERKEL i nikt więcej, .....


                > wygrał SCHROEDER!!!!


                Dokladnie, tak wlasnie jest.
                Nie ma znaczenia czy S. pozostanie kanclerzem czy nie.
                SPD, ktora miala sromotnie przegrac jest rownorzednym partnerem i moze stawiac
                warunki.
                Czy to nie jest zasluga kanclerza ?

                Zyczylbym sobie, by zostal na stanowisku, bo prowadzi sensowna polityke czego
                nie mozna powiedziec o pani M, ktora moze jako fizyk nie byla zla ale polityk
                z niej jak z koziej....

                CDU/CSU przegrywa na wlasne zyczenie po raz drugi wystawiajac bardzo miernych
                kandydatow.
                Popisy zarowno M jak i S tuz przed wyborami odebraly im duza czesc glosow. To
                dobrze, bo za glupote trzeba placic.
                • loquin.phd Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 24.09.05, 22:41
                  Za głupotę trzeba płacić, mon cher
                  • eva15 meschugge? 25.09.05, 00:51
                    Z tobą coś mocno jest nie tak. A to wmawiasz mi, że Chiny nie poparły Niemiec w
                    staraniach o miejsce w RB ONZ, aż muszę dać ci stosowne linki, ale to nie
                    pomaga, ty niczym głuchy dalej swoje. A to, że zmieniłam zdanie odnośnie
                    wyborów w Niemczech, mimo, że wystarczy cofnąć się na wątek z 19.09.by
                    zobaczyć, że to co mówiłam dzień po wyborach w NICZYM nie kłóci się z tym, co
                    mówię teraz.

                    Jesteś jednym z wielu przykładów na to, że nie wystarczy latami mieszkać na
                    Zachodzie, by rozszerzyć sobie horyzont i pozbyć się kompleksów. To ostatnie
                    prowadzi do takich wykwitów jak to, że pleciesz w pluralis majestatis o tym,
                    że "my będziemy mówić Niemcom, co im wolno", nawet nie czujesz, jak się
                    zabawnie kabaretowo nadymasz, bo jesteś głuchy i ślepy na odbiór, twoją pasją
                    jest nadawanie. Innym znów razem znowu piszesz mi biografię, jak kilku
                    innych "intelektualistów" z forum i ustalasz, równie błyskotliwie jak oni, że
                    jestem spoza kręgu kulturowego okcydentu. Różnicie się jedynie tym, że oni
                    otwarcie nazywają mnie współpracownicą KGB, a ty nauczytałeś się co Orient a co
                    Okcydent, bo zajrzałeś do słownika wyrazów obcych.

                    Swoją pozwolę sobie doradzić rozpoczęcie edukacji od słownika polskiej
                    ortografii. Byłoby mądrzej gdybyś dopiero po tym, zaczął mnie pouczać. Na
                    początek polecam sprawdzenie definicji, czym jest ortografia i jak ma do twoich
                    uwag o rzekomej nieprawidłowości słowa "Zieleni" w miejsce pono jedynie
                    słusznego "Zieloni". To nie jest poletko ortografii, nieszczęśniku..

                    Chłopie kupa z tobą roboty a sens żaden. Jak już raz pisałam - lange Rede,
                    kurzer Sinn, um nicht zu sagen Unsinn.

                    Meerkat też próbuje mi wmawiać bezczelne i niemożliwe rzeczy (jak np. moją
                    rzekomą sympatię dla chińskich komuchów-kapitalistów i ich kolesiów
                    kapitalistów- trockistów), ale różnica miedzy nim a tobą jest znaczna: Meerkat
                    potrafi być czasem zabawny....
                    • eva15 Re: meschugge? 25.09.05, 00:55
                      Errata:

                      Swoją drogä pozwolę sobie doradzić rozpoczęcie edukacji od słownika polskiej
                      ortografii. Byłoby mądrzej, gdybyś dopiero po tym, zaczął mnie pouczać. Na
                      (....)
                      w miejsce ponoć jedynie
                    • loquin.phd "meschugge" -- aha! ;-) 25.09.05, 13:24
                      Evcia, mimo wszystko uwielbiam dyskusje z Tobą. Niestety mam dziś mało czasu.
                      Sprawa z Zielonymi/Zielenymi jest prosta: jeśli piszesz "Gröne"
                      zamiast "Grüne", to jest to błąd ortograficzny. Oczywiście możesz argumentować,
                      że rozwój języka niemieckiego mógł się potoczyć inaczej (por.
                      np. "Grönland", "Grönemeyer"), niemniej przy obecnych niemieckich standardach
                      językowych "Gröne" jest zwyczajnym błędem ortograficznym. W szkole podstawowej
                      dostałabyś za to czerwoną kreseczkę w zeszycie.
                      • eva15 Re: "meschugge" -- aha! ;-) 25.09.05, 17:52
                        Biedaku:

                        Ortografia to sztuka poprawnego pisania wg. uznanych reguł językowych.
                        Twierdzisz, że popełniam błąd ortograficzny używając slowa "Zieleni". Może to
                        ty pojmiesz swój błąd, przy którym się upierasz niczym kozioł, na następującym
                        przykładzie:

                        Jakim cudem, zakładając, że masz rację, co do błędu, będzie to błąd
                        ORTOGRAFICZNY, jeśli ja nie będę pisać "Zieleni" a jedynie będę tak MOWIC? Co
                        ma słowo mówione do ortografii, nieszczęśniku jeden???

                        "Jo wzioł ..." jak mówią ludzie w dialekcie, to wg. ciebie też błąd
                        ortograficzny???

                        A szkołę to wy pluralis majestatis, kuńczyliśta na partyjnych kursach
                        wieczorowych w trybie przyśpiszunym? I teraz jak każdy świeży yntylygent ze
                        szczególnym naciskiem podkreślacie ą i ę...
                        • polski_francuz Loquin 25.09.05, 19:46
                          sadzac z tego co widez na forum, jest mlody ambitny i wyksztalcony. Ja w jego
                          wieku, tez bylem zarozumialy doktorek nie do wytrzymania. Juz go nie napadaj.

                          Dopiero z czasem formalne wyksztalcenie wraz z doswiadczeniem zamienia sie w
                          richtige Weltanschaung.

                          Jesli jest taki dynamiczny jak na forum tez i w pracy to sie tak stanie. Ale
                          czesto, gesto wpada sie w kiepski uklad i sie przestaje rozwijac.

                          Czego mu nie zyczmy.

                          PF

                          • eva15 Re: Loquin 25.09.05, 22:37
                            polski_francuz napisał:

                            > sadzac z tego co widez na forum, jest mlody ambitny i wyksztalcony. Ja w jego
                            > wieku, tez bylem zarozumialy doktorek nie do wytrzymania. Juz go nie napadaj.

                            Ależ ja go nie napadam, lecz czasem, jeśli mnie akurat najdzie, odpowiadam
                            (lekkim) atakiem na jego ataki. Ale w sumie masz rację, lepiej dać sobie
                            spokój i poczekać, co z tego czupurnego obywatela wyrośnie..
                        • schlagbaum Re: "meschugge" -- aha! ;-) 25.09.05, 20:51
                          eva15 napisała:

                          > A szkołę to wy pluralis majestatis, kuńczyliśta na partyjnych kursach
                          > wieczorowych w trybie przyśpiszunym? I teraz jak każdy świeży yntylygent ze
                          > szczególnym naciskiem podkreślacie ą i ę...

                          Czy wiesz moze co ma na mysli nasz mlody, zdolny piszac "!u nas".
                          Mi jakos nie zechcial zdradzic.
                          • eva15 Re: "meschugge" -- aha! ;-) 25.09.05, 22:33
                            może się wychowywał w partyjnej rodzinie, gdzie wszyscy mówili do siebie per
                            wy??
                  • schlagbaum Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 25.09.05, 12:46
                    loquin.phd napisał:

                    > Za głupotę trzeba płacić, mon cher
    • dom97 Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 24.09.05, 20:20
      czy przypadkiem Niemcy nie pójdą na dno????
      • caesar_pl Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 24.09.05, 23:18
        Po pierwszej wojnie tez poszli na dno.I patrzcie,do 1939,czyli w ciagu 18 lat wybudowali 2300 km autostrad.Bez Marshalla i bez Unii.Polacy tez sa od 19 lat wolni.I sami wybudowali marne 50 km autostrady...
    • jorl Re: Zieloni nie chcą tworzyć rządu z CDU 25.09.05, 22:58
      Moze byc faktycznie po "izraelsku". I nawet pierwsze dwa lata Schröder. Merkel
      najpozniej po 2 latach mozna podziekowac i troche mlodzi z CDU moga w te dwa
      lata dojrzec.
      Czy tak bedzie? Zobaczymy. Ale ma to zalete bo Harz IV mozna wspolnymi silami
      SPD/CDU/CSU przeprowadzic. Wiekszosc w Bundesracie(zapewne nie wiem akurat czy
      FDP nie moze szkodzic?), mozna zmienic Konstytucje ograniczajac Bundesrat.
      A poza tym ta Koalicja nie jest taka wielka jak kiedys. Sa wtedy jeszcze 3
      (male co prawda) partie.
      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka