goldbaum
08.10.05, 12:28
Odniose sie znow do wykorzystywania przez tzw. "zolnierzy" izraelskich cywili
narodowosci palestynskiej jako tzw. "zywe tarcze".
Najzabawniejsze jest to, jak nasi koszerni akrobaci slowni nawet tutaj probuja
swego szczescia! A nuz uda przedstawic sie sprawe tak, ze to nie ci
"zolnierze" a sami zakladnicy stana sie "sprawcami"! :-)
Z "zatrzymanego cywila" a wiec przypadkowej osoby narodowosci palestynskiej
poddanej PRZYMUSOWI stal sie tylko "sasiad". Czy to nie brzmi juz duzo lepiej?
Kto skojarzy z "sasiadem" przypadkowego cywila, poddanemu smiertelnemu
przymusowi tylko z powodu swojej narodowosci?
Nie ma oczywiscie mowy o tym, ze ten palestynski cywil zostal "zmuszony".
Ten "sasiad/znajomy" zostal "wziety".... Mniej wiecej tak, jakby "wziac"
dziecko na basen. :-)
Ten "sasiad", ktorego do niczego nie zmuszono "mial sprobowac przekonac
bandziora, zeby wyszedl sam".... Wszystko w porzadeczku :-)
Czy sami na jego miejscu, majac za soba lufy wycelowane w wasza glowe nie
probowalibyscie "przekonac bandziora"?
Co dalej? Ano "bandziory" "zaczynaly NORMALNIE strzelac (...)zbijajac najpierw
OCZYWISCIE sasiada". Wszystko odbywalo sie zatem "NORMALNIE" i "OCZYWISCIE".
"Sasiad" NORMALNIE i OCZYWISCIE nie zyl a idf "odpowiadal ogniem" i
"OCZYWISCIE (lol) gineli rowniez cywile" :-)
Teraz sami przyznajcie czy takie SS ktore "wzielo" w Warszawie paru
"sasiadow", zeby "przekonali bandziorow" nie zasluguje wlasciwie na wspolczucie?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=30048073&a=30059008
Ci ludzie zawsze na nowa mnie zdumiewaja.... Domyslam sie nawet skad ta ich
sklonnosc do tak niewyobrazalnych akrobacji. Nu bo jak sprzedac 15-letniego
zardzewialego grata jako "nowke"? Oni by sprobowali. :-)