Dodaj do ulubionych

Zakaz święceń dla homoseksualistów

29.11.05, 10:26
No i bardzo dobrze! Nie bedzie przynajmniej biskupów-gejów jak w kościele anglikańskim.
Obserwuj wątek
    • a_s_i_m_o Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 10:26
      Gdyby tylko Kosciol byl korporacja. Ale by sie pozwy posypaly. No ale coz,
      Europa jest tolerancyjna i toleruje XVII wieczne myslenie o seksualnosci
      rozglaszane co niedziela w publicznych telewizjach i meczetach (pardon:
      kosciolach).
      • dumnyzeswejorientacjigej NSDAP ogłosiła, że nie przyjmuje Żydów? 29.11.05, 10:32
        Dziwne...
        • lub_czasopismo UE ogłosiła, że nie przyjmuje Turcji. 29.11.05, 11:12
          I co z tego. Nie przesadzajcie z tą równością. Bo jak Cię w końco ktoś równo
          potraktuje, to sam znielubisz to szybko. Równość jest dobra, ale bez przesady.
          Ja tam wolę być nierówno traktowany i z dwojga złego wolę być przelatywany przez
          kobiety... A Ty sobie rób jak uważasz ... :)
          • speev zastanawia mnie jedno 29.11.05, 13:54
            ani mnie ta sprawa ziębi ani grzeje, ale zastanawia mnie jedno - skoro księża i
            tak żyją w celibacie, to co za różnica czy są homo czy hetero??

            chyba, że wierni być może o jakichś kościelnych "praktykach" nie wiedzą?...
            • pozlotemu Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 14:00
              Brawo dla Benedykta XVI.
              Homoseksualisci moga maszerowac dalej
              - na smietnik.
              • zdrowy_dystans A do tej pory oficjalnie przyjmowali ? Czy jak ?! 29.11.05, 17:06
                Znaczy,do tej pory ich oficjalnie przyjmowali ?! Czy jak ?!

                Powoli sie gubie...

                P. S.
                Najlepszy ksiadz to eunuch, impotent i kastrat ?!

                Taki jest widocznie podtekst...
                • pozlotemu Re: A do tej pory oficjalnie przyjmowali ? Czy ja 29.11.05, 18:33
                  Zapytaj Michnika. On terminowal w Stanie Wojennym.

                  zdrowy_dystans napisała:

                  > Znaczy,do tej pory ich oficjalnie przyjmowali ?! Czy jak ?!
                  >
                  > Powoli sie gubie...
                  >
                  > P. S.
                  > Najlepszy ksiadz to eunuch, impotent i kastrat ?!
                  >
                  > Taki jest widocznie podtekst...
                • losiu4 Re: A do tej pory oficjalnie przyjmowali ? Czy ja 29.11.05, 19:48
                  zdrowy_dystans napisała:

                  > Znaczy,do tej pory ich oficjalnie przyjmowali ?! Czy jak ?!

                  nie, nie przyjmowali. Homosiom coś sie uwidziało.

                  > P. S.
                  > Najlepszy ksiadz to eunuch, impotent i kastrat ?!

                  najlepszy ksiądz to ksiądz z powołania. Niestety KK ma tu trochę zaniedbań.

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                • coster 80% GEJOW W KOSCIELE !!! CZYTAJ DOWOD: 29.11.05, 20:20
                  Rzeczpospolita napisala, ze udowodniono, że 80 procent przypadków molestowania
                  nieletnich w USA miało podtekst homoseksualny. Chodzilo tu oczywiscie o
                  przypadki w Kosciele, a nie w calej populacji kraju.

                  1) Czy taka dysproporcja oznacza, ze homoseksualisci sa 16-krotnie czesciej
                  zachowuja sie nieprzyzwoicie, niz heteroseksualisci? Bo jak w ogolnej populacji
                  jest 5% gejow, to zakladajac, ze w Kosciele jest taki samy procent gejow,
                  powinno byc nie 80% przypadkow, a 5%.

                  Przypuscmy, ze homoseksualisci sa na ogol bardziej rozpustni. Wtedy to oznacza,
                  ze i w populacji ogolnej powinno byc 80% przypadkow pedofilii w kontekscie
                  homoseksualnym. Ale tak nie jest!

                  2) Przypuscmy, ze w Kosciele jest tyle samo gejow, co w populacji ogolnej.
                  Wtedy 80% przypadkow pedofilii w Kosciele oznacza, ze Kosciol to zbiorowisko
                  ukrywacieli homoseksualistow-pedofilow. Jezeli to oskarzenie nie jest
                  prawdziwe, to oznacza, ze w Kosciele powinno byc 80% gejow.

                  3) Poniewaz zachowania homoseksualne sa bardziej potepiane przez ogole
                  spoleczenstwa, to jest calkiem prawdopodobne, ze przypadkow pedofilii
                  homoseksualnej w Kosciele powinno byc nawet mniej niz 5%. Wiec majac liczbe 80%
                  mozna zalozyc, ze gejow w Kosciele jest ponad 90%!

                  4) Co jeszcze moze oznaczac liczba 80% pedofilii homoseksualnej? A naprzyklad,
                  ze pedofilia heteroseksualna jest na porzadku dziennym i nigdy nie wychodzi na
                  jaw. Mamusie! Powinnyscie pomyslec, gdzie odprowadzacie swoje corki!

                  No i na koniec zrodlo statystyki:

                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051129/publicystyka/publicystyka_a_3.html
                  • orellafellaci Re: 80% GEJOW W KOSCIELE !!! CZYTAJ DOWOD: 29.11.05, 21:04
                    homoseksualni księża wykorzystują brak reakcji ze strony kościelnych władz -
                    Kościół od dawna skandale pedofilskie i homoseksualne utajnia i traktuje jako
                    sprawę wewnetrzną
                    • ojej11 Re: 80% GEJOW W KOSCIELE !!! CZYTAJ DOWOD: 30.11.05, 19:33
                      sprytnie można było przez wieki siedzieć w klasztorach i bezkarnie grzmocić lub
                      być grzmoconym , wszystko o.k. jesli za obopólną zgodą ale stanowczo za duzo
                      różnych przypadków gwałtów i wyczynów pedofilskich , czas aby i księża
                      zboczeńcy odpowiadali przed prawem cywilnym !!!!To nie moga być Swiete krowy
                  • michnix2 Ty sie chyba na matematyce nie za bardzo znasz 29.11.05, 21:18
                    Jak widac jestes chodzacym dowodem na to, ze mozna umiec czytac i nie rozumiec tego, co sie czyta.

                    Stwierdzenie:
                    "80% przypadkow molestowania nieletnich mialo podtekst homoseksualny"

                    Absolutnie nic nie mowi o czestotliwosci wystepowania homoseksualizmu w kosciele... Tych przypadkow moglo byc np. 5 na 1.000 ksiezy, co oznaczaloby ze u 4 ksiezy mialo to podstekst homoseksualny, a u 1 pedofilski...

                    Czlowieku, jak nie rozumiesz tego co czytasz, to zwroc sie do kogos madrzejszego o porade.

                    coster napisał:

                    > Rzeczpospolita napisala, ze udowodniono, że 80 procent przypadków molestowania
                    > nieletnich w USA miało podtekst homoseksualny. Chodzilo tu oczywiscie o
                    > przypadki w Kosciele, a nie w calej populacji kraju.
                    >
                    > 1) Czy taka dysproporcja oznacza, ze homoseksualisci sa 16-krotnie czesciej
                    > zachowuja sie nieprzyzwoicie, niz heteroseksualisci? Bo jak w ogolnej populacji
                    >
                    > jest 5% gejow, to zakladajac, ze w Kosciele jest taki samy procent gejow,
                    > powinno byc nie 80% przypadkow, a 5%.
                    >
                    > Przypuscmy, ze homoseksualisci sa na ogol bardziej rozpustni. Wtedy to oznacza,
                    >
                    > ze i w populacji ogolnej powinno byc 80% przypadkow pedofilii w kontekscie
                    > homoseksualnym. Ale tak nie jest!
                    >
                    > 2) Przypuscmy, ze w Kosciele jest tyle samo gejow, co w populacji ogolnej.
                    > Wtedy 80% przypadkow pedofilii w Kosciele oznacza, ze Kosciol to zbiorowisko
                    > ukrywacieli homoseksualistow-pedofilow. Jezeli to oskarzenie nie jest
                    > prawdziwe, to oznacza, ze w Kosciele powinno byc 80% gejow.
                    >
                    > 3) Poniewaz zachowania homoseksualne sa bardziej potepiane przez ogole
                    > spoleczenstwa, to jest calkiem prawdopodobne, ze przypadkow pedofilii
                    > homoseksualnej w Kosciele powinno byc nawet mniej niz 5%. Wiec majac liczbe 80%
                    >
                    > mozna zalozyc, ze gejow w Kosciele jest ponad 90%!
                    >
                    > 4) Co jeszcze moze oznaczac liczba 80% pedofilii homoseksualnej? A naprzyklad,
                    > ze pedofilia heteroseksualna jest na porzadku dziennym i nigdy nie wychodzi na
                    > jaw. Mamusie! Powinnyscie pomyslec, gdzie odprowadzacie swoje corki!
                    >
                    > No i na koniec zrodlo statystyki:
                    >
                    > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051129/publicystyka/publicystyka_a_3.html
                    • coster Madralu. Molestowanie nieletnich = pedofilia 29.11.05, 21:42
                      Nie chodzilo tu o 2 kategorie: homoseksualny lub pedofilski.
                      • jimmyjazz Geje to pedofile? 30.11.05, 11:27
                        coster napisał:

                        > Nie chodzilo tu o 2 kategorie: homoseksualny lub pedofilski.

                        Pomylił się, ale ma rację. To twój wywód jest nielogiczny.

                        To co zacytowałeś oznaczy tyle tylko, że 8 na 10 przypadków moletowania miało
                        charakter homoseksulany. Nie oznacza ile przypadków molestowania wystąpiło a
                        jedynie wskazuje na rozkład "zainteresowań" pedofili.

                        Możemy co najwyżej powiedzieć, że 80% pedofili to homoseksualiści (i to raczej
                        nie lesbijki). Idąc dalej możemy wysnuć że wśród gejów jest 4 razy więcej
                        pedofili niż wśród heteroseksualnych.
                • arius5 A jak chca sie pozbyc pedofili ? 29.11.05, 22:35
                  Nie widac jakos, aby papiez cos robil w tym kierunku... acha, przeciez Ratzinger
                  sam nakazal cisze i tuszowanie gwaltow na dzieciach.
                  Podejrzane.
          • pozlotemu [...] 29.11.05, 13:58
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 14:13
              W ten sposób leczysz swoje kompleksy?
            • ikesan Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 19:23
              kurcze a może przyjąć pod rozwagę schemat jak u braci prawosławnych ?
              masz żónę nie awansujesz - decydujesz sie na celibat...droga otwarta - nie wiem
              czyto dobre rozwiązanie -ale powiem że lepiej było by gdyby mój proboszcz miał
              żonę - jakiś taki bliższy by nam był..
              • ikesan Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 19:26
                sorry za ó i brak spacji:))
        • jimmyjazz Re: NSDAP ogłosiła, że nie przyjmuje Żydów? 29.11.05, 12:22
          dumnyzeswejorientacjigej napisał:

          > Dziwne...

          Co ty tym dziwnego?
          A SLD i PIS nie przyjmuje liberałów, PO komunistów itp. Każda organizacja ma
          jakieś ograniczenia związane z poglądami jakie głosi.
          A odwoływanie się do NSDAP to manipulacja.

          Organizacje gejowskie też nie przyjmują heteroseksualistów? Dziwne?
          Też jak NSDAP.
        • luckyluke75 [...] 29.11.05, 12:59
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • jimmyjazz Re: NSDAP ogłosiła, że nie przyjmuje Żydów? 29.11.05, 13:11
            luckyluke75 napisał:

            > faszystowska organizacja Kosciol rzymsko-katolicki

            A czemu faszystowska? Nie rozumie. Ale przecież można powiedzieć że ktoś jest
            faszysta i tyle. Od tak sobie.

            > poprawianie Stworzyciela to jest motto Watykanu...nieomylnosc Papieza...

            Kościół katolicki jest organizacją dobrowolną, utrzymywaną z dobrowlonych
            składek. Nikt cie do niczego nie zmusza.

            A geje nas muszają abyśmy ich wszyscy kochali. To też faszyzm?
            • jasiubleep Watykan zawsze byl przyjacielem faszystow a.. 29.11.05, 15:39
              .. wczesniej wszystkiego, co walczylo z jakimkolwiek postepem czy zmiana. Jakos
              wszyscy zapomnielismy o ekskomunice powstancow styczniowych i potepieniu Wiosny
              Ludow przez Watykan. Powstanie Polski niepodleglej po I wojnie tez nie bylo
              Watykanowi na reke. Kto byl najwiejszym przyjacielem Mussoliniego i Hitlera i
              mial w (..) polskich ksiezy mordowanych w Oswiecimiu?? Kto upominal
              Wyszynskiego za zbyt radykalne wystapienia przeciw komunizmowi w latach 50tych?

              Czy historii juz nie ucza w szkolach??
              • jimmyjazz Re: Watykan zawsze byl przyjacielem faszystow a.. 29.11.05, 20:47
                jasiubleep napisał:

                > .. wczesniej wszystkiego, co walczylo z jakimkolwiek postepem czy zmiana.

                Określenie "zawsze" - to jest demagogia.
                Kościól to nie jest coś co się zmienia jak moda. Tak więc jest z założenia
                konserwatywny, jak to organizacji mająca 2000 lat. Nie zmienia swoich poglądów
                z dnia na dzień - to nie jest firma FMCG albo partia polityczna. To jest
                związek wyznaniowy.

                > wszyscy zapomnielismy o ekskomunice powstancow styczniowych i potepieniu
                > Wiosny Ludow przez Watykan. Powstanie Polski niepodleglej po I wojnie tez nie
                > bylo Watykanowi na reke.

                I to jest dowód na to że jest faszystowski??? Kościół brał aktywny udział w
                polityce i tyle. To że postanie II RP bylo (wg ciebie) nie na rękę watykanowi
                niczego nie dowodzi. Racja stanu.

                > Kto byl najwiejszym przyjacielem Mussoliniego i Hitlera i

                Tutaj już torchę przesadzasz. Nazywanie kościoła przyjacielem Hitler czy
                Mussoliniego to delikatnie mówiąc nadużycie. W czym sie ta przyjaźń wg ciebie
                przejawiała??? Tolerowanie i pasywna postawa owszem - zresztą za nią kościól
                przepraszał.

                > mial w (..) polskich ksiezy mordowanych w Oswiecimiu??

                Jak to się niby objawiało??? Polscy księża to też "Kościół katolicki" - byli
                jak rozmumię faszystami tak???

                > Kto upominal
                > Wyszynskiego za zbyt radykalne wystapienia przeciw komunizmowi w latach
                > 50tych?

                To ża upominał Wyszyńskiego też dowodzi że jest faszystowski??? czy już
                komunistyczny bo sam nie wiem??? Oczywiście późniejsza wieloletnia walka z
                komunizmem jest nieistotna, bo jest tobie nie na rękę.
        • pako19 [...] 29.11.05, 13:09
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • mojezdanie Re: NSDAP ogłosiła, że nie przyjmuje Żydów? 29.11.05, 13:12
            No jak to nie grzech? Wierzą w innego Boga, nie wierzą, że Chrystus to Syn Boga.
            To przeciez grzech.
            Poza tym przeczytaj dokladnie artykul. Wg Kosciola katolickiego homoseksualizm
            to nie jest grzech. Akty homoseksualne to grzech.

            Ale co tu w ogole opowiadac. Antykoncepcja i seks nie prowadzący do prokreacji
            tez jest dla Kosciola grzechem.
            • nail16 Re: NSDAP ogłosiła, że nie przyjmuje Żydów? 29.11.05, 14:08
              No i co? Kosciol nie jest organizacja przymusowa. Jezeli Ci sie nie podoba
              nauka kosciola to droga wolna. Sprawa jest bardzo prosta. Podam Ci przyklad:
              uwazam ze Gazeta Wyborcza jest stronnicza i niobiektywna ale nie podnosze
              lamentow na ten temat tylko nie kupuje tej gazety. Nikt mnie nie zmusza do
              kupowania GW. Na tm polega istota tego problemu.
              • mojezdanie Re: NSDAP ogłosiła, że nie przyjmuje Żydów? 29.11.05, 14:11
                No i to, że to była moja odpowiedź na nieprzemyślanego posta poprzednika. Więc
                nie dopasowuj sobie mojej wypowiedzi do swojego kontekstu.
              • zyks do nail16: a skąd wiesz,jak nie czytasz? 29.11.05, 15:02

                • jimmyjazz Re: do nail16: a skąd wiesz,jak nie czytasz? 29.11.05, 15:12
                  Czyta (w końcu to jest strona gazeta.pl) tylko nie kupuje.
                  Tak mała ale istotna różnica.
                  Ja też czytam, ale nie kupuje bo uważam że niewarto.
              • jasiubleep [...] 29.11.05, 15:30
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • jasiubleep Moderator wycial wlasnie moj cytat.. 29.11.05, 16:37
                  .. z podrecznika historii dot. roli Watykanu w powstaniu styczniowym i Wiosnie
                  Ludow. Obojetnosci wobec polskich ksiezy wiezionych w Auschwitz, 'umowom' z
                  Hitlerem i Mussolinim, i 'upomnieniom' dla kard. Wyszynskiego.

                  Polecam lekture E. Fromma, co sie z nami moze stac, gdy o tym zapomnimy..
                  • yarecki21 Re: Moderator wycial wlasnie moj cytat.. 29.11.05, 18:38
                    Erich Fromm był osłem, wiedze to każdy myślący kto przeczyta kilka jego książek.
                    Aczkolwiek w tej insynuacji jest ziarno prawdy.
            • jimmyjazz Re: NSDAP ogłosiła, że nie przyjmuje Żydów? 29.11.05, 14:43
              mojezdanie napisał:

              > No jak to nie grzech? Wierzą w innego Boga, nie wierzą, że Chrystus to Syn
              Boga

              Dla nich to nie jest grzech, bo nie są katolikami.

              A gejów/lesbijka katolik grzeszy. Tyle.
            • losiu4 Re: NSDAP ogłosiła, że nie przyjmuje Żydów? 29.11.05, 20:11
              mojezdanie napisał:

              > Poza tym przeczytaj dokladnie artykul. Wg Kosciola katolickiego homoseksualizm
              > to nie jest grzech.

              wg kościoła katolickiego homoseksualizm to grzech. I to grzech ciężki. Nie
              ściemniaj.

              > Akty homoseksualne to grzech.

              również.

              > Ale co tu w ogole opowiadac. Antykoncepcja i seks nie prowadzący do prokreacji
              > tez jest dla Kosciola grzechem.

              nieprawda. KK dopuszcza tzw. kalendarzyk.

              Pozdrawiam

              Losiu
        • zyks Do "dumnego": z czego konkretnie jesteś tak dumny? 29.11.05, 15:07
          Przyznam, że mnie to intryguje...
      • ikesan Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 19:17
        ciekawe jak Oni to będą egzekwować?
      • michnix2 O widac rasowy lewak - cenzury mu sie zachciewa 29.11.05, 21:12
        a_s_i_m_o napisał:

        > Gdyby tylko Kosciol byl korporacja. Ale by sie pozwy posypaly. No ale coz,
        > Europa jest tolerancyjna i toleruje XVII wieczne myslenie o seksualnosci
        > rozglaszane co niedziela w publicznych telewizjach i meczetach (pardon:
        > kosciolach).

        Jak widac towarzyszowi Asimo ewidentnie brakuje cenzury. Tak to juz jest, ze lewica zawsze domaga sie cenzury; zawsze i wszedzie.

        Towarzyszu Asimo: pozwolcie innym zyc tak, jak lubia. Nie kazdy wyznaje Wasze zasady jedynie slusznego postepu.
    • 0x0001 [...] 29.11.05, 10:27
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • a_s_i_m_o Tolerancja dla meczetow... 29.11.05, 10:28
        Gdyby tylko Kosciol byl korporacja. Ale by sie pozwy posypaly. No ale coz,
        Europa jest tolerancyjna i toleruje XVII wieczne myslenie o seksualnosci
        rozglaszane co niedziela w publicznych telewizjach i meczetach (pardon:
        kosciolach).
    • dumnyzeswejorientacjigej Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 10:28
      Ja tam się cieszę. Im mniej zakłamania, tym lepiej.
      • anvill Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 15:30
        hehehe im mniej zakłamania tym lepiej...
        ostatnio na oddział przywieziono zakonnice, która upadła i troszke się
        połamała - i cóż zobaczyliśmy na zdjęciu rentgenowskim? - zakonnica miała
        spiralke antykoncepcyjną...
        dla nie znajacych tematu: w spiralce samoczynnie dokonuje się aborcja
        • entropia Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 15:48
          > hehehe im mniej zakłamania tym lepiej...
          > ostatnio na oddział przywieziono zakonnice, która upadła i troszke się
          > połamała - i cóż zobaczyliśmy na zdjęciu rentgenowskim? - zakonnica miała
          > spiralke antykoncepcyjną...
          > dla nie znajacych tematu: w spiralce samoczynnie dokonuje się aborcja

          i o czym to świadczy? że była niedoskonała? chyba ten przykład to zbyt mało by generalizować?
          • anvill Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 17:14
            A ja mysle że zakonnice same nie mają możliwości podejmowania takich decyzji i
            nie mają takich pieniędzy a jesli tak to znaczy że nie sama była teraz pytanie
            ilu jeszcze. Moją uwage zwórcił sposób antykoncepcji - z tego co wiem zakonnice
            są dość częstymi klientkami podziemnych firm aborcyjnych...
    • dumnyzeswejorientacjigej NSDAP ogłosiła, że nie przyjmuje Żydów? 29.11.05, 10:31
      A swoją drogą, co z już wyświęconymi? W USA to ponad 50% kleru, u nas tez
      niemało...
      • wacek44 [...] 29.11.05, 11:29
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • mojezdanie Re: Hej 44 29.11.05, 11:34
          Mozna porowynac antysemityzm do antyhomoseksualizmu.
          Z Twojej definicji wynika, ze wszystko co jest w mniejszosci jest wynaturzeniem.
          Zapewne uważasz także, że ludzie inteligentniejsi od Ciebie to też splunięcie
          natury, gdyz lokujesz się akurat pośrodku skali.
      • grabowscy [...] 29.11.05, 11:45
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • jimmyjazz A skąd te dane? 29.11.05, 12:17
        dumnyzeswejorientacjigej napisał:

        > A swoją drogą, co z już wyświęconymi? W USA to ponad 50% kleru, u nas tez
        > niemało...

        Skąd masz te dane że 50%? Jakieś ankiety czy coś??? Czy może kościól ma jakąś
        magiczną moc przyciągania gejów i jest ichj tam 10 razy więcej niż w
        społeczeństwie.
        Chyba w twoich marzeniach. W więźnieniach też posuwają się faceci a to nie
        oznacza że na wolności będą gejami lecz działa zasada "na bezrybiu i raj ryba"
        i tyle.
        • mojezdanie A stąd: 29.11.05, 13:22
          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051129/publicystyka/publicystyka_a_3.html
          • jimmyjazz Re: A stąd: 29.11.05, 14:01
            "Szacuje się, że w amerykańskich seminariach 30 - 50 procent kleryków stanowią
            osoby o skłonnościach homoseksualnych."

            Weź nie żartuj:
            1. "Szacuje sie" - kto szacuje? dziennikarz? na jakiej podstawie? To że
            dzinnikarz rzuca jakimiś cyframi to nic nie oznacza. Szacować to każdy może. Ja
            szacuje że dziennikarz jest gejem - i co????
            2. "30 - 50 procent" - a gościu w poprzednim poście jest przekonany że jest to
            50%. Pomijam już fakt podawania takich przedziałów (troszke duży), a wcześniej
            napisał że szacuje.
            Jakby napisał że szacuje (na jakiej podstawie???) się zę 5-95% to by pewnie
            podał 95%.
            To nie są wiarygodne dane. Sory.
            • mojezdanie Re: A stąd: 29.11.05, 14:07
              Pewnie dlatego Kościół katolicki traktuje sprawę tak poważnie...
              Jeśli jeden z dwóch najważniejszych dzienników w Polsce mówi, że tak się
              szacuje, to nie będę sprawdzał źródeł. Czemuś trzeba zaufać.

              Może zamiast tego Ty wskażesz jakieś badania, które wskazują, że jest to 5%?
              • jimmyjazz Re: A stąd: 29.11.05, 14:38
                mojezdanie napisał:

                > Jeśli jeden z dwóch najważniejszych dzienników w Polsce mówi, że tak się
                > szacuje, to nie będę sprawdzał źródeł. Czemuś trzeba zaufać.

                Jeśli dziennik powojuje się na jakieś wiarygodne źródła to można mu ufać. Jeśli
                pisze że "szacuje się" to już wtedy manipuluje informacją. I wykorzystuje
                zaufanie jakim obdarzamy gazety. Ludzie mają tendencję do uznawania tego co
                napisane za prawdę. A przecież dzinnikarz najprawdopodobniej wziął te dane z
                jakiegoś źródła którego lepiej nie podawać - gdyby było wiarygodne to by podał,
                żeby zwiększyć swoją wiarygodnośc. Równie dobrze mógł znaleźć jakąś stronę w
                necie i tak to wyczytać. Ale ja lub ty też możemy załozyć strony i podawac tam
                nasze "szacunki" dot. wielu spraw.

                > Może zamiast tego Ty wskażesz jakieś badania, które wskazują, że jest to 5%?

                Ja nie twierdze że jest to 5%. Nie wiem ile jest. Ja polemizuję z faktem
                podawania danych z sufitu.

                Z drugiej strony jeśli uznaje się że homoseksualiści stanowią 2-4%
                społeczeństwa to czemu uznawać że wśród księży jest ich dużo więcej?

                Stąd wziąłem %
                www.freetobeme.com/popolsku/answers_pl.htm#2-4
                Ale to źródło raczej nie jest obiektywne.
            • zyks Zupełnie oczywiste:wymóg celibatu w k.kat. powoduj 29.11.05, 15:40
              e, że % pederastów jest u księży znacznie wyższy, niż w "normalnej" populacji.
              Badania są trudne, szacunki rózne, ale 50% brzmi zupełnie wiarygodnie... Ten %
              będzie mniejszy tam, gdzie celibat faktycznie nie jest zbytnio przestrzegany,
              np. na wiejskich plebaniach (kucharki, gospodynie...).
              • jimmyjazz Re: Zupełnie oczywiste:wymóg celibatu w k.kat. po 29.11.05, 16:05
                zyks napisał:

                Wymóg celibatu to może spowodowac zwiększony popyt na prostytutki. A czemu od
                razu homoseksualizm??? W więzieniu to może tak, zamknięte klasztory może też.

                Jeśli w społeczeństwie mamy ok 5% gejów to nagle 10 razy więcej???
                • coster CO TO JEST GEJ: FACET Z FACETEM Z MILOSCI? CZY... 29.11.05, 19:51
                  CO TO JEST GEJ: FACET Z FACETEM Z MILOSCI? CZY...facet z facetem by zaspokoic
                  poped plciowy?

                  To, ze w wiezieniach, lub innych miejscach, gdzie brakuje kobiet, jest wiecej
                  stosunkow homoseksualnych udowadnia, ze ZACHOWANIE HOMOSEKSUALNE JEST
                  NATURALNE. Bo niby dlaczego by nie-geje preferowali seks z wlasna plcia
                  masturbacji?

                  Poza tym, CZY GEJ TO JEST KLASYFIKACJA PO FAKCIE STOSUNKU, CZY STATYSTYCZNA. Bo
                  zaklada sie, ze w wiezieniach nie-geje zachowuja sie jako geje. Czy oni sa
                  nadal nie-gejami po tym?

                  No i chyba nikt nie powie, ze w wiezieniach statystycznie jest wiecej gejow,
                  niz na wolnosci.
                  • jimmyjazz Re: CO TO JEST GEJ: FACET Z FACETEM Z MILOSCI? CZ 30.11.05, 10:22
                    coster napisał:

                    > CO TO JEST GEJ: FACET Z FACETEM Z MILOSCI? CZY...facet z facetem by zaspokoic
                    > poped plciowy?

                    Różne to jest w róznych badaniach. Sa badania gdzie pyta się czy miałeś/łaś
                    przynajmniej jeden kontak seksualny z osobą tej samej płci. W takich badaniach
                    zazwyczaj są (co oczywiste) wyższe wskaźniki (ok 5%). Ale jest jasne że to nie
                    są homoseksualiści.
        • anvill Re: A skąd te dane? 29.11.05, 15:38
          Ale księża z tego co wiem nie są w zupełnym odseparowaniu od społeczeństwa więc
          nie rozumiem skąd ten pociąg do pci tej samej?
    • marfetka Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 10:36
      Rozumiem, że jeśli ksiądz zacznie mieć "nieczyste myśli" o seksie ze swoją
      gosposią, to będzie OK, ale jak z organistą, to do piekła z nim od razu!...
      • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:09
        Czyli nic nie rozumiesz.
        • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:15
          To ja też nie rozumiem. Wytlumacz mi.
          • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:22
            Nieczyste myśli są grzechem niezależnie od ich obiektu i Kościół temu nie
            przeczy. Dokument też nie stwierdza, że ksiądz-homoseksualista trafi do piekła.
            To wie tylko Bóg, który jest sędzią.
            • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:25
              Nadal nie rozumiem.
              Dlaczego w takim razie nie daje się homoseksualiście szansy? Czy Kosciol
              automatycznie stwierdza, ze kazdy homoseksualista nie potrafi się opędzić od
              "nieczystych mysli"?
              • margy Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:30
                przeczytaj jeszcze raz artykuł. Zakaz ów dotyczy wyłącznie PRAKTYK
                homoseksualnych. Jeśli ktoś jest w stanie powtrzymać w sobie tego typu
                skłonności (jak palacze, alkoholicy) i nie będzie promował kultury gejowskiej
                (raczj tu chyba nikt nie wątpliwości dlaczego, prawda? :) to nic nie stoi na
                przeszkodzie, żeby był księdzem, biskupem, kardynałem i papieżem...
                I gwoli precyzji - dotyczy to również hetereseksualnych skłonności - to właśnie
                oznaczają śluby czystości...
                • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:39
                  Po pierwsze artykul sie zmienil od ostatniego razu, gdy go czytalem.
                  Po drugie:
                  "W watykańskim dokumencie mowa jest też o tym, że sytuacja osób homoseksualnych
                  dopuszczonych do stanu duchownego uniemożliwia utrzymywanie poprawnych relacji z
                  mężczyznami i kobietami. Mowa jest także o negatywnych konsekwencjach
                  wynikających z wyświęcania homoseksualistów."
                  Czyli nie chodzi WYŁĄCZNIE o praktyki homoseksualne, czyli po prostu
                  homoseksualistow.
                  Praktyki seksualne są przecież zabronione w ogóle (wspomniane przez Ciebie śluby
                  czystości) i nie potrzeba tutaj odrębnie traktować homoseksualistów.
                  • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 12:12
                    > i nie potrzeba tutaj odrębnie traktować homoseksualistów.

                    Kościół najwyraźniej dostrzegł taką potrzebę, byc moze w obliczu tzw.
                    "postępowych" trendów.
                    • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 12:15
                      Najwyraźniej ją dostrzegł. I o to chodzi. Tylko właśnie o co chodzi Kościołowi?
                      Bo bardziej postępowe są inne trendy: wyświęcanie kobiet, zniesienie celibatu, itp.
                      • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 12:25
                        Może właśnie o to chodzi, że ów tzw. "postęp" w obyczajowości został przez
                        Kościół uznany za ruch w złą stronę, i postanowił dać konkretną, jasną i
                        zdecydowaną odpowiedź. Postępowe nie znaczy zawsze dobre.
                        • verushka1 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:03
                          ten zakaz nie zostal wprowadzony ze wzgledu na postepowe trendy tylko
                          konsekwencje homoseksualizmu wsrod osob duchownych. inaczej nikt by sie nie
                          zastanawial nad orientacja osoby ktora powinna dochowac slubow czystosci

                          rydygier4 napisał:

                          > Może właśnie o to chodzi, że ów tzw. "postęp" w obyczajowości został przez
                          > Kościół uznany za ruch w złą stronę, i postanowił dać konkretną, jasną i
                          > zdecydowaną odpowiedź. Postępowe nie znaczy zawsze dobre.
                        • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:19
                          No tak. Czarownica homoseksualizmu została spalona na stosie.
                          • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:21
                            Czarownica grzechu, nie grzesznika.
                            • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:23
                              Wg Kosciola katolickiego, sam homoseksualizm nie jest grzechem.
                              • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:28
                                Oczywiście. Uprościłem. Grzechem jest podążanie za tą skłonnością.
                                • plxpl Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 14:39
                                  Ksiądz, który ma "skłonności" do kobiet nie jest niczmy złym. Jest po prostu
                                  zdrowym mężczyzną. Jednak poprzez śluby i doba wole człowiek rezygnuje z prawa
                                  wiązania się z kobietą. Jest to raczej powód do szacunku dla takiej osoby
                                  (niewielu by tak umiało) ale to inna historia. Homoseksualizm jest jednak
                                  chorobą - zwykłą dewiacją na tle seksualnym. Pomimo lewicowego lobby, nie
                                  zmienisz tego - homoseksualiści to ludzie chorzy. W tym momencie Kościół
                                  słusznie zakazał święceń takim ludziom, tak samo jak zakazał schozofrenikom,
                                  pedofilom, zoofilom ludziom chorym na AIDS, na inne choroby zakaźne. Jest to po
                                  prostu niebezpieczne dla innych. Zapewniam cie, że ci księża, którzy molestowali
                                  dzieci na plebanii, czy kolegów w seminarium -nie byli zdrowymi,
                                  heteroseksualnymi ludzmi.
                                  • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 15:08
                                    Mnie akurat nie musisz zapewniać. Ja się z tym zgadzam. :)
                                  • anvill Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 15:57
                                    Widzisz a ja tutaj widzę hipokryzje tak koscioła jak i twoją. Co do uznania
                                    homoseksualizm za chorobę to wole słuchać naukowców niż nauki kościoła bo
                                    gdybyśmy wierzyli kościołowi a nie nauce to ziemia nadal byłaby płaska a słońce
                                    kręciłoby się wokół ziemi (ten heretyk Kopernik!). To rozwiązanie które kościół
                                    chce wprowadzić jest zupełnie bez sensu bez rozwiązań systemowych takich jak np
                                    zniesienie celibatu bo po primo wtedy nie byłoby wątpliwości kto jest hetero a
                                    kto homo a po secundo sam celibat rodzi skrzywienia i ja myślę (jestem wręcz
                                    przekonany) że akty molestowania seksualnego ministrantów tak bardzo popularne
                                    wśród księży są właśnie wywołane nie homoseksualizmem lecz innymi skrzywieniami
                                    bo wybacz ale większość zdrowych homoseksualnych księży zapodaje z normalnymi
                                    facetami nawet specjalnie nie kryjąc wykonywanego zawodu...
                                    • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 16:37
                                      Naukowcy wcale jednym głosem o tym nie mówią. Wykreślono homoseksualizm z
                                      rejestru chorób niewielką większością głosów. Jak się później okazało, wielu
                                      lekarzy optujących za wykreśleniem przyznało później, że nie zapoznali się nawet
                                      z tematem w stopniu wystarczającym, a głosowali za pod wpływem trendów
                                      poprawności politycznej itp. powodów. Ergo Kościół wcale nie przeczy tu nauce
                                      jako takiej (która nieomylna nie jest nota bene). dzięki takim a nie innym
                                      naciskom poprawności politycznej nagłaśniane są tylko opinie naukowców
                                      "pro-homo". OPINIE - podkreślam. Z tym celibatem to już tylko Twoje gdybanki, w
                                      dodatku kompletnie chybione, wybacz.
                                      • anvill Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 17:28
                                        Wybacz ale w tym momencie żaden z szanujacych się naukowców i mówie tutaj o
                                        lekarzach a nie filozofach nie powie że homoseksualizm to choroba. Co do
                                        głosowania na ten temat bodajże lata 60-70 narosło wiele mitów na ten temat
                                        rozpowszechnianych szczególnie przez srodowiska zwiazane z kościołem - równierz
                                        przez tzw kościelnych "naukowców" dla których ich własne normy moralne nie
                                        pozwalają przyznać że homoseksualizm chorobą nie jest. Tyle że kierując się
                                        jakąś własną moralnością wygłaszając opinie "naukowe" rezygnuje się z romansu z
                                        nauką tym samym. Dlaczego uważasz że są chybione? Czy uważasz że dla dorosłego,
                                        zdrowego meżczyzny sytuacją naturalną jest pozostawanie w celibacie? Otóż nie.
                                        Były prowadzone na ten temat badania, które dowiodły iż celibat może prowadzić
                                        do poważnych zaburzeń psychicznych - mysle że te wszystkie akcje pedofilskie z
                                        udziałem kleru są tego wynikiem. Inne badania dowiodły że w większości
                                        przypadków dla pedofila w 80% przypadków nie ma znaczenia czy obiektem jego
                                        seksualnego zainteresowania są chłopcy czy dziewczynki
                                        • plxpl Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 17:49
                                          Stary. Idz do pierwszego psychiatryka i spytaj jakiegoś lekarza z
                                          doświadczeniem. Powie Ci, ze te osoby się leczy i jest ich dużo. To jest
                                          choroba. Skąd wiesz, że "żąden szanujący się naukowiec nie powie..." Otóż powie
                                          i mówi. Niestety poprawność polityczna - a ta wobecnej Europie jest lewicowa -
                                          nie pozwala na głoszenie prawdy. Takie są fakty!
                                        • cubzas Czym jest wiec homoseksualizm??? 29.11.05, 19:16
                                          No to do cholery czym jest homoseksualizm. W Stanach przeprowadzono skuteczne
                                          proby wyleczenia tego "czegos" za pomoca mieszanki lekow i wizyt u seksuologow.
                                          Skutecznosc kuracji jest rzedu 35% wiec lepiej niz u alkoholikow i narkomanow.
                                          Wiec co, homoseksuualizm jest uzaleznieniem, wada genetyczna, niezrownowazeniem
                                          hormonalnym, czy tez zwykla preferencja?
                                        • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 23:46
                                          > Wybacz ale w tym momencie żaden z szanujacych się naukowców i mówie tutaj o
                                          > lekarzach a nie filozofach nie powie że homoseksualizm to choroba.

                                          Ta. Znasz ich przecież wszystkich, i wiesz, który czego nie powie.

                                          > nauką tym samym. Dlaczego uważasz że są chybione? Czy uważasz że dla dorosłego,
                                          >
                                          > zdrowego meżczyzny sytuacją naturalną jest pozostawanie w celibacie?

                                          Dla każdego naturalne i dobre jest czynić to, do czego go Bóg powołuje.

                                          > Były prowadzone na ten temat badania, które dowiodły iż celibat może prowadzić
                                          > do poważnych zaburzeń psychicznych

                                          Aktywność seksualna również może. Sory, ale jeśli celibat szkodzi czyjemuś
                                          zdrowiu psychicznemu, to znaczy to tylko tyle, że z psychiką delikwenta już
                                          wcześniej było coś nie halo.

                                          > Inne badania dowiodły że w większości
                                          > przypadków dla pedofila w 80% przypadków nie ma znaczenia czy obiektem jego
                                          > seksualnego zainteresowania są chłopcy czy dziewczynki

                                          Słowem miewa odchyły homo, bo i z chłopcami może. Widzę, że dla Ciebie każde
                                          badania są jak wyrocznia prawdy ostatecznej. Mało to badań przeczy sobie
                                          wzajemnie? To, że ktoś zrobił badanie, nie oznacza jeszcze, że przeprowadził je
                                          prawidłowo i kompetentnie. Były badania, z których wynikało, że papierosy są
                                          dobre dla zdrowia. Rzecz w tym, że nagłaśnia się i promuje te eksperymenty,
                                          które dowiodły tezy, jakiej się oczekiwało i jaka była wygodna. Stąd mity, o
                                          których piszesz, mity głoszone przez zwolenników uznania homoseksualizmu za coś
                                          normalnego, bo to ich tezy się nagłaśnia w mediach przemilczając przeczące im
                                          argumenty.
                                  • cubzas A zakazal chorym na grype? 29.11.05, 19:08
                                    • coster NIESTETY TO SA OSTATNIE KONWULSJE KOSCIOLA 29.11.05, 20:29
                                      Bo jak w Kosciele jest ponad 80% gejow, to przeciez jest samo serce wszystkich
                                      grzechow. No bo Kosciol uznal gejow za grzesznikow.
                                      • rydygier4 Re: NIESTETY TO SA OSTATNIE KONWULSJE KOSCIOLA 30.11.05, 11:22
                                        Sugerujesz, że ktoś Ci wmówił, iż w Kościele grzechu być nie może? A te procenty
                                        to skąd masz? Robiłeś badania środowiskowe?
                                  • koniec.wieku Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 22:32
                                    Obowiązki stanu duchownego wymagają dużej dojrzałości. Dlatego roztropiej jest
                                    nie udzielać święceń kapłańskich homoseksualistom, chorym psychicznie, czy
                                    upośledzonym umysłowo, czyli osobom wymagającym szczególnej opieki i troski.
                                    Ksiądz ma być na tyle dojrzały, by mógł nieść pomoc innym a nie skupiać jej na
                                    sobie.Odrębną sprawą jest dylemat skąd wynika owa orientacja, Mówi sie, że w
                                    dużej mierze są to skutki uwodzeń homoseksualnych w młodym wieku, ale również
                                    sprawa genetyki. Tym niemniej - z wielkim szacunkiem do inności - uważam, że
                                    pewne przestrzenie są niedostępne dla wszystkich i jest to , gdyż wynika z
                                    prawa natury.
                • llukiz dobre sobie 29.11.05, 11:39
                  Gdy by było tak jak piszesz, to znaczyło by, że nie ma dla kościoła różnicy czy
                  księdzem zostaje gej czy hetero, a co za tym idzie, nie ukazała by się ta
                  informacja.
              • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:34
                "Kongregacja podkreśliła konieczność "dojrzałości uczuciowej" kandydata,
                przejawiającej się zdolnością do właściwych relacji z mężczyznami i kobietami, a
                niezbędnej do pełnienia roli duchowego ojca dla powierzonej mu społeczności.
                Kapłan, którym zgodnie z Tradycją zostać może jedynie ochrzczony mężczyzna,
                reprezentuje Chrystusa - Głowę, Pasterza i Oblubieńca Kościoła, przypomniała
                Kongregacja.

                Instrukcja powołuje się następnie na nauczanie Kościoła w kwestii
                homoseksualizmu, wskazując na kluczowe rozróżnienie pomiędzy aktami a
                skłonnościami homoseksualnymi.

                Jak naucza Pismo Święte, akt homoseksualny stanowi grzech ciężki, a Tradycja
                zawsze wskazywała na jego wewnętrzną niemoralność i sprzeczność z prawem
                naturalnym. W konsekwencji, akt taki "pod żadnym pozorem nie może zostać
                zaaprobowany."

                Co do skłonności homoseksualnych, Kościół również naucza o ich obiektywnym
                "nieuporządkowaniu". Zauważa ponadto, że są one często ciężarem dla osób ich
                doświadczających. Tych ludzi "trzeba przyjmować z szacunkiem i wrażliwością;
                powinno się unikać wszelkich przejawów niesprawiedliwej dyskryminacji w stosunku
                do nich. Ludzie ci są powołani do wypełniania woli Bożej w swoim życiu i do
                jednoczenia trudności jakie napotykają z ofiarą Krzyża Pańskiego" - przypomina
                instrukcja."

                reszta pod linkiem: www.christianitas.pl/c/wydarzylosie/?id=276
                • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:43
                  A w artykule jest:

                  "W watykańskim dokumencie mowa jest też o tym, że sytuacja osób homoseksualnych
                  dopuszczonych do stanu duchownego uniemożliwia utrzymywanie poprawnych relacji z
                  mężczyznami i kobietami. Mowa jest także o negatywnych konsekwencjach
                  wynikających z wyświęcania homoseksualistów."

                  Czyli nie chodzi o to, ze praktykujący homoseksualiści nie mogą być kapłanami,
                  tylko po prostu nie mogą być kapłanami osoby homoseksualne na podstawie opinii
                  Kościoła katolickiego o nich, co zacytowałeś:

                  > Co do skłonności homoseksualnych, Kościół również naucza o ich obiektywnym
                  > "nieuporządkowaniu".

                  Obiektywne nieuporządkowanie? Co to ma w ogóle być?
                  • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 12:22
                    > Czyli nie chodzi o to, ze praktykujący homoseksualiści nie mogą być kapłanami,
                    > tylko po prostu nie mogą być kapłanami osoby homoseksualne na podstawie opinii
                    > Kościoła katolickiego o nich, co zacytowałeś:

                    Tak. Nie jestem pewien tylko, kto taką opinię wydawał będzie. Psychologowie?

                    > Obiektywne nieuporządkowanie? Co to ma w ogóle być?

                    W nauce Kościoła jest tzw. prawo naturalne, czyli przyrodzone. Zdolność
                    odróżniania dobra od zła. Jedynym możliwym OBIEKTYWNYM źródłem takiego prawa czy
                    moralności jest oczywiście Bóg. Akt homoseksualny przeczy i wypacza cele
                    seksualności (zjednoczenie kobiety i mężczyzny w jedno - "mężczyzną i niewiastą
                    stworzył ich" , "staną się jednym ciałem" , "mnóżcie się i zaludniajcie ziemię"
                    - prokreacja) a przez to sprzeciwia się woli Boga, ergo jest to grzech. Ciało
                    ludzkie nie jest przystosowane do "stosunku homo", do hetero i owszem. "Akt
                    homoseksualny" szkodzi ciału, bo odbyt jest przystosowany do ruchu tylko na
                    zewnątrz, że tak to ujmę.
                    • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:14
                      rydygier4 napisał:

                      > > Czyli nie chodzi o to, ze praktykujący homoseksualiści nie mogą być kapła
                      > nami,
                      > > tylko po prostu nie mogą być kapłanami osoby homoseksualne na podstawie o
                      > pinii
                      > > Kościoła katolickiego o nich, co zacytowałeś:
                      >
                      > Tak. Nie jestem pewien tylko, kto taką opinię wydawał będzie. Psychologowie?

                      Czytaj ze zrozumieniem. Wlasnie o to mi chodzi.

                      >
                      > > Obiektywne nieuporządkowanie? Co to ma w ogóle być?
                      >
                      > W nauce Kościoła jest tzw. prawo naturalne, czyli przyrodzone. Zdolność
                      > odróżniania dobra od zła. Jedynym możliwym OBIEKTYWNYM źródłem takiego prawa cz
                      > y
                      > moralności jest oczywiście Bóg. Akt homoseksualny przeczy i wypacza cele
                      > seksualności (zjednoczenie kobiety i mężczyzny w jedno - "mężczyzną i niewiastą
                      > stworzył ich" , "staną się jednym ciałem" , "mnóżcie się i zaludniajcie ziemię"
                      > - prokreacja) a przez to sprzeciwia się woli Boga, ergo jest to grzech. Ciało
                      > ludzkie nie jest przystosowane do "stosunku homo", do hetero i owszem. "Akt
                      > homoseksualny" szkodzi ciału, bo odbyt jest przystosowany do ruchu tylko na
                      > zewnątrz, że tak to ujmę.

                      No ale nie denerwuj mnie, nie piszemy tu o aktach homoseksualnych tylko o samym
                      byciu homoseksualistą.
                      • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:26
                        > No ale nie denerwuj mnie, nie piszemy tu o aktach homoseksualnych tylko o samym
                        > byciu homoseksualistą.

                        Moja wypowiedź (że to grzech)faktycznie odnosi się do aktu, nie skłonności.
                        Skłonności są z reguły konsekwencjami grzechu (rodziców, wychowawców...).
                        Kościół uznał po prostu to, co zacytowałem z dokumentu. Ludzie o skłonnościach
                        homoseksualnych mają niewłaściwy stosunek do bliźnich co, zdaniem Kościoła,
                        dyskwalifikuje ich jako kapłanów. Na pewno nie można tego odebrać jako
                        potępienia homoseksualistów (bo homoseksualizmu jak najbardziej).
                        • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:29
                          Ogólnie zgadzam się z wypowiedzią, oprócz bajdurzenia o tym, ze homoseksualistą
                          jest się w wyniku niewłaściwego wychowania bądź uwiedzenia.
                          • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:36
                            Uzasadnij więc, czemu twoim zdaniem to bajdurzenie.
                            • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:42
                              Moje, jak i Twoje zdanie nie ma tu znaczenia. Znaczenie mają badania naukowe
                              przeprowadzone w tej kwestii.
                              • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:53
                                W tym problem. Bo wszelkie badania dowodzące jakoby dziedziczenia skłonności
                                zostały podważone jako niemiarodajne i przeprowadzone w sposób stronniczy bądź
                                niekompetentny...
                                • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 14:10
                                  Podważone przez kogo?

                                  Najbardziej stronnicze i niekompetentne są badania potwierdzające "teorię
                                  uwiedzenia".

                                  Ja nie widzę tutaj problemu. Nie będę się sprzeczał z ludźmi lepiej znającymi
                                  się na sprawie ode mnie. Skoro mówią, że na pewno nie można się homoseksualizmem
                                  "zarazić" przez uwiedzenie, bądź "złe wychowanie", to pewnie tak jest.
                                  • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 14:19
                                    Strasznieś ufny. Jeśli nie zrazi cię tytuł, to polecam numer Frondy temu
                                    poświęcony. Tam stoi dokładnie namazane jakie badania przez kogo zostały
                                    podważone...
                                • zyks Temat jest tak zideologizowany (i tym samym zakłam 29.11.05, 15:50
                                  any), głównie przez k.kat (ale też inne kościoły i religie z kręgu
                                  judeochrześcijańskiego) ale też przez lobby homoseseksualne (bo takie też
                                  istnieje, oczywiście), że rzeczowa, rozsądna dyskusja z funkcjonariuszami tych
                                  organizacji nie jest możliwa.
                              • mindhardcore Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 18:31
                                Jakie badania? Podaj jakieś konkretne źródła naukowe - dyrektywy UE stanowią
                                tylko unormowania prawne- nic więcej. Powiem jedną rzecz - osobiście do
                                homoseksualistów nie mam nic - z kilkoma pracowałem i byli ok ludźmi, ale sam
                                zorganizowany ruch gejowski promujący taki styl bycia wychodzi mi bokiem. Czym
                                mocniej GW nakręca sztucznie spirale problemu, tym bardziej zwykli ludzie
                                zaczynają mieć do tego stosunek negatywny.
                          • plxpl Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 14:57
                            Otóż (upraszczając) jest. Znam psychiatre, człowiek pracującego w szpitalu od
                            kilkunastu lat. Powiedział mi, że ma mnóstwo pacjentów o skłonnościach
                            homoseksualnych, ludzi którzy chcą lub muszą się leczyć. Od tych kilkunastu lat
                            nie spotkał ani jednego(!) chorego, którego homoseksualizm nie był wynikiem
                            ciężkich przeżyć w dzieciństwie. Ogromna większość był kiedyś zgwałocona lub
                            częściowo molestowana przez dorosłych, część jako dziecko widziała rzeczy,
                            których zobaczyć nie powinna (gwałt, lubieżne zachowanie zboczeńców, etc.).
                            Mowi, że istnieją osoby z wrodzonym homoseksualizmem ale jest to tylko kilka
                            procent chorych. Większość to nabyte choroby albo przez traumatyczne przeżycia w
                            dzieciństwie, a ostatnio niestety przez mode. Jak raz się w to g.. wejdzie to
                            bardzo trudno z tego wyjść później - szczególnie jak sie ma kilkanaście lat,
                            burze hormonów i niedojrzały stosunek do życia. Te same okropne zdarzenia
                            przejawiają się później albo przez homoseksualizm albo pedofilie, transwestytyzm
                            i inne zboczenia. Wszystkie te choroby mają jedno żródło. Najgorsze jest to, że
                            prawda nie może być publicznie ujawniona. Większość lekarzy wie, że jest to
                            choroba. Lewicowe lobby ma jednak większą siłę przebicia...
                            • anvill Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 17:33
                              Cóż za żałosna wypowiedz
                              • plxpl Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 17:53
                                A co za żałosny komentarz?! To, co napisałem, jest fakte. Tylko, że o tym nie
                                wolno mówić. Proponuje porozmawiać z jakimś poważnym psychiatrą. Prawda w oczy
                                kole...
                                • otello Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 19:32
                                  Bo to jedna wielka bzdura. Sam jestem gejem, nigdy nie byłem uwiedziony, mam
                                  kochających rodziców, braci HETERO, których rodzice wychowywali identycznie
                                  jak ja.

                                  W ogóle, jeśli chcodzi o rodziców, to miałem (i mam) wielkie szczęscie.

                                  Podobnie twierdzi większość gejów, których znam (co nie znaczy, że nie zdarzają
                                  się przypadki, że rodzice - tzw. "katolicy" - wyrzekają się swojego dziecka).

                                  Jak słyszę te idiotyzmy o "uwiedzeniach", "molestowaniu w dzieciństwie",
                                  "nieobecnym ojcu" (mój np. zawsze był obecny, kocham go bardzo),
                                  "nadopiekuńczej matce" (mam super matkę, ale nie nigdy nie powiedziałbym, że
                                  była nadopiekuńcza), uwiedzeniu w dzieciństwie (pierwsze doświadczenia miałem w
                                  wieku 25 lat - i to calkowicie dobrowolnie) to chce mi się śmiać.

                                  Z głupoty ludzi, którzy wierzą w te bzdety (zwykle wyprodukowane przez
                                  pseudo-naukowca, ZAWSZE katolika, który swoimi pseudo-badaniami chciał
                                  udowodnić z góry postawioną tezę).


                                  Poza tym jak wytłumaczyć hetereseksualizm moich braci?

                                  A może zostałem kiedyś zgwałcony i wyparłem to z pamięci? :)))
                                  • xx23 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 22:39
                                    Co za bajki mi tu wciskasz?
                    • oktawianc Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 15:57
                      Skoro homoseksualści grzeszą, sprzeciwiając się nakazowi boga dotyczącego rozmnażania, tak samo grzeszą wszyscy księża, ślubując celibat. Czyż nie? Odrzucają przecież nakaz swego stwórcy i jeszcze czynią z tego akt wiary i poświęcenia.
                      • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 16:29
                        :) Celowe wstrzymywanie się od prokreacji może być grzechem tylko w małżeństwie.
                        Grzech aktu homoseksualnego polega na wypaczeniu daru bożego jakim jest
                        seksualność (służąca prokreacji). Paniatno?
                        • oktawianc Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 16:47
                          W takim razie, wyrzekanie się małżeństwa jest grzechem. Skoro stwórca kazał się rozmnażać, to kazał i tyle. Nie ma wyjątków. Paniatno?
                          • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 23:24
                            Naprawdę tak to rozumiesz, czy tylko przewrotnie interpretujesz? Grzechem jest
                            sprzeciw wobec woli Boga. Jeśli kogoś Bóg powołał do małżeństwa i ten ktoś o tym
                            wie, ale wypiera się swego powołania, to faktycznie grzeszy. Stwórca nakazał
                            rozmnażać się i zaludniać świat poprzez małżeństwo i do tego obdarzył ludzi
                            seksualnością. Nigdzie nie jest napisane, że każdy ma wejść w małżeństwo. Jest
                            natomiast napisane, że seksualność winna realizować się tylko w małżeństwie
                            kobiety z mężczyzną. Jest napisane także, że Jezus wybrał apostołów wśród
                            nieżonatych mężczyzn i to im właśnie powierzył tę szczególną posługę wobec
                            swojego Kościoła, jaką dziś wypełnia kler. Ci ludzie są powołani do złożenia
                            swojej seksualności w swego rodzaju ofierze Chrystusowi. Stwierdzisz może, że
                            Bóg zaprzecza w ten sposób sobie?
                            • oktawianc Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 23:34
                              Gdyby tak było, ludzie mający zostać kapłanami rodzili by się bez "daru seksualności". Zresztą to bezprzedmiotowa dyskusja, bo religia jest tylko pewnym mechanizmem społecznym.
                              Polecam "Zarys historii religii".
                              • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 23:58
                                Jeśli z niewierzącym mam przyjemność, to dyskusja o woli Boga faktycznie nie ma
                                sensu.
                                • oktawianc Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 30.11.05, 00:01
                                  Nawet wierząca osoba, nie zna woli boga(zakładając jego istnienie), a i nie widzę powodu aby kościół miał monopol na znajomość tejże woli.
                                  • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 30.11.05, 09:10
                                    Bóg objawia swoją wolę komu i w jakiej ilości chce. Kościołowi objawia takoż.
                                    Tak się składa, że zechciał obdarzyć chrześcijan poprzez Ducha Św. szczególną
                                    zdolnością odróżniania woli Boga w życiu. Członkowie hierarchi kościelnej mają
                                    takich darów Ducha jeszcze więcej, bo zostali wybrani do interpretacji Słowa
                                    zawartego w Piśmie Św. Gdybyś w Niego wierzył, mógłbyś się z Nim kłócić, czemu
                                    tak faworyzuje Kościół (na pewno nie dlatego, jakoby członkowie Kościoła mieli
                                    być lepsi od innych ludzi, bo nie są). :) Każdy jednak ma dostęp do objawień
                                    zawartych w Piśmie Świętym i Tradycji Kościoła.

                                    Ty zaś nie możesz "widzieć powodu" bo nawet nie wierzysz w Tego, który taki
                                    powód mógłby mieć i ma.
                                    • oktawianc Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 30.11.05, 15:25
                                      No tak... Z wiarą nie da się dyskutować, bo ona nie opiera się na rozumie, a ludzie od zarania dziejów wierzą w różne rzeczy... Jedna sprawa, gdyby owi ludzie byli wybrani przez swojego boga do interpretacji pisma, nie zmienialiby tejże na przestrzeni ostatnich 2000 lat. Od początku posługiwaliby się jedną wykładnią, tak jednak nie jest. Długo można by się rozwodzić dlaczego kościół postanowił zająć takie a nie inne stanowisko, w danej kwestii, tylko po co? Jeśli ktoś ślepo wierzy w nieomylność tej instytucji(która sama ją orzekła), to o czym tu mówić?
                                      • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 30.11.05, 16:31
                                        Cóż. Bóg uczy nas siebie stopniowo, na tyle, na ile jesteśmy na danym etapie
                                        pojąć, jak dzieci w szkole (objawienie w tym sensie ciągle się dokonuje). Zwróć
                                        uwagę, że wymowa ST różni się w pewnym sensie od tej z NT (tam: oko za oko, tu:
                                        kochaj nieprzyjaciół etc.). Po prost Bóg ma zrozumienie dla mentalności ludzi
                                        danej epoki. Jest jak mądry wychowawca, który nie uczy sześciolatków całek tylko
                                        zaczyna od prostych podstaw. Także sprawa tzw. "listu rozwodowego" o którym
                                        Chrystus mówi, że został dopuszczony "przez wzgląd na zatwardziałość serc
                                        waszych"). Stąd ewolucja nauki Kościoła. Członka Kościoła obowiązuje zaś
                                        posłuszeństwo nauce w danym czasie.

                                        Istnieje dogmat o nieomylności papieża w sprawach wiary, nie Kościoła jako
                                        instytucji, choć Kościół powinien zawsze być w jedności z papieżem (odstępstwa
                                        od tej zasady zawsze kończyły sie źle dla Kościoła). Jestem posłuszny, w miarę
                                        moich sił oczywiście, ale dlaczego ślepo? Swoje oczy mam i patrzę, a to, co
                                        widzę skłania mnie do stwierdzenia, że Kościołowi warto być posłusznym. Nigdy
                                        się nie zawiodłem na jego nauce.
                                        • oktawianc Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 01.12.05, 02:33
                                          Ach swięta naiwności(wybacz jeśli Cię tym uraziłem).... Piszesz, że bóg nas uczy stopniowo... Ale przecież z pierwszymi ludźmi miał bezpośredni kontakt, im nakazał jak żyć... Skoro byli jako ci sześciolatkowie(bliższe prawdy byłoby powiedzenie: sześciomiesięcznikowie(w porównaniu z nami)), to jak mógł ukarać całą ludzkość(grzech pierworodny itp), za czyny tych "dzieci"? Cała ta religia nie trzyma się kupy.
                                          Piszesz, że w pewnym sensie Stary Testament różnie się od Nowego Testamentu... W pewnym sensie???? Różnie się diametratralnie! Nigdy nie zastanawiał Cię ten dualizm?
                                          Polecam zaiteresować się historią własnej religii i w ogóle ludzkości.
                                          Na margiesie; hebrajski Jahwe był początkowo bogiem burzy i ognia.
                                          • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 01.12.05, 09:29
                                            >to jak mógł ukarać całą l
                                            > udzkość(grzech pierworodny itp), za czyny tych "dzieci"? Cała ta religia nie >
                                            >trzyma się kupy.

                                            To, że nie potrafisz zrozumieć działań Boga, nie oznacza, że się kupy nie
                                            trzyma. grzech pierworodny nie jest karą Boga tylko konsekwencją grzechu
                                            "pierwszych rodziców" skazą na naturze człowieka.


                                            > Piszesz, że w pewnym sensie Stary Testament różnie się od Nowego Testamentu...
                                            > W pewnym sensie???? Różnie się diametratralnie! Nigdy nie zastanawiał Cię ten d
                                            > ualizm?

                                            Zastanawiał, wnioski przedstawiłem poprzednio.
                                            • oktawianc Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 01.12.05, 14:49
                                              Co to jest grzech pierworodny, to ja wiem, Posłużyłem się skrótem myślowym, którego jak widać nie zrozumiałeś, lub udajesz, że nie rozumiesz.
                                              • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 01.12.05, 15:12
                                                No cóż. Cytuję cię ponownie:

                                                >Skoro byli jako ci sześciolatkowie(bliższe prawdy byłoby powiedzenie:
                                                >sześciomiesięcznikowie(w porównaniu z nami)), to jak mógł ukarać całą
                                                >ludzkość(grzech pierworodny itp), za czyny tych "dzieci"?
                                                >Cała ta religia nie trzyma się kupy.

                                                Poproszę więc łopatologicznie i bez skrótów, bo ja nie widzę innej możliwości
                                                zrozumienia powyższego od tej, z jaka polemizowałem.

                                                Poza tym należy być świadomym, że Bóg nikogo nie "karze" w sensie zemsty czy
                                                wymuszania posłuszeństwa (choć w ST spotykamy się jeszcze z takim rozumieniem
                                                "pomsty bożej" - to przykład ewolucji świadomości o Bogu o której pisałem). Bóg
                                                doświadcza człowieka, bo go kocha i daje mu odczuć konsekwencje jego grzechów,
                                                aby wiedział, dokąd grzechy prowadzą. Bóg "trąca" też człowieka cierpieniem, aby
                                                mu o Sobie przypomnieć, bo człowiek bez cierpienia łatwo o Bogu zapomina.
                                                • oktawianc Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 02.12.05, 04:51
                                                  Łopatologicznie prosisz... Dobrze; ludzie zostali obciążeni grzechem, przekazywanym kolejnym pokoleniom, ponieważ sprzeciwili się woli stwórcy. Kazał on im postępować w dany sposób, jednocześnie przestrzegając przed postępowaniem odwrotnym(czyli pozornie dając wolną wolę). Tworząc ludzi na swoje podobieństwo( a jednocześnie będąc doskonałym i wszechwiedzącym), musiał wiedzieć, że ciekawośc pchnie ich do poznania(tu był mały skrót myśłowy). Pierwsze przymierze, czy jakkolwiek to nazwać, Twój domniemany bog zawarł z ludźmi, nie mającymi żadnej wiedzy o życiu, świecie i w ogóle niczym(przecież teraz po tysiącach lat, rozwoju myśli ludzkiej, niewiele jeszcze wiemy). Po czym za niesubordynację swoich głupiutkich "dzieci" skazał całą ludzkość i wygnał z raju. Karać kogoś za grzech rodziców... Zwłaszcza jeśli jest się twórcą tych rodziców... Trzeba sporo obłudy żeby wpaść na pomysł, nazywania takiej istoty-dobrą i sprawiedliwą.
                                                  Ale religie mają to do siebie, że lubią łączyć w sobie przeciwieństwa i absurdy. Polecam zapoznać się z historią religii judaistycznej i początkami chrześcijaństwa. Rys historyczny, sytuacja geopolityczna. Łatwiej dostrzec typowe dle ewolucji religii schematy...
                                                  Choć zawsze istnieje możliwość, że się mylę i naprawdę istnieje jakiś Bóg, istnienie jest tak abstrakcyjne, że nie sposób być czegokolwiek pewnym.
                                                  • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 02.12.05, 13:40
                                                    > ludzie zostali obciążeni grzechem, przekazyw
                                                    > anym kolejnym pokoleniom, ponieważ sprzeciwili się woli stwórcy

                                                    Sam sprzeciw był grzechem (z definicji grzechu), a nie "zostali obciążeni, bo
                                                    się sprzeciwili". Inne pokolenia nie doświadczają kary za grzech Adama i Ewy,
                                                    tylko konsekwencji tego grzechu. Bóg od "zawsze" wiedział, jak będą przebiegały
                                                    losy jego stworzenia, bo jego czas nie ogranicza (w końcu tez go stworzył), ale
                                                    nie czyni to wolności człowieka pozorną, bo on jest przez czas ograniczony (z
                                                    woli Boga, rzecz jasna).

                                                    > Po czym za niesubordynację swoich głupiu
                                                    > tkich "dzieci" skazał całą ludzkość i wygnał z raju. Karać kogoś za grzech > >
                                                    > rodz
                                                    > iców... Zwłaszcza jeśli jest się twórcą tych rodziców... Trzeba sporo obłudy >
                                                    > że
                                                    > by wpaść na pomysł, nazywania takiej istoty-dobrą i sprawiedliwą.

                                                    O "karze" już pisałem i nie będę się powtarzał. To co bierzesz za karę jest
                                                    częścią boskiego planu zbawienia o którym wiemy tylko tyle, ile nam objawia.
                                                    Trzeba wielkiej pychy by sądzić, że ma się prawo osądzania Boga, naszego Stwórcy
                                                    (który wie wszystko w przeciwieństwie do nas).

                                                    > Choć zawsze istnieje możliwość, że się mylę i naprawdę istnieje jakiś Bóg, >istn
                                                    > ienie jest tak abstrakcyjne, że nie sposób być czegokolwiek pewnym.

                                                    Bo to nie kwestia pewności w sensie rozumowym, a pewności serca w sensie łaski
                                                    wiary. Taką pewność mają ci, którzy spotkali Chrystusa w swoim życiu, czyli
                                                    dostrzegli w faktach swojego życia zbawczy sens i miłość Boga do nich. Tego mi
                                                    wciąż brak. Przynajmniej jednak nie deklarujesz się, jak niektórzy, nieomylnym w
                                                    tej kwestii. :)
                                                • oktawianc Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 02.12.05, 05:06
                                                  A i jeszcze kawałek: " Bóg doświadcza człowieka, bo go kocha i daje mu odczuć konsekwencje jego grzechów, aby wiedział, dokąd grzechy prowadzą. Bóg "trąca" też człowieka cierpieniem, aby mu o Sobie przypomnieć, bo człowiek bez cierpienia łatwo o Bogu zapomina."
                                                  To teraz to ja się tylko mogę bać takiego stwórcy, a w miłości nie może być strachu-wtedy to już nie miłość.
                                                  • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 02.12.05, 13:46
                                                    > To teraz to ja się tylko mogę bać takiego stwórcy, a w miłości nie może być str
                                                    > achu-wtedy to już nie miłość.

                                                    To prawda, ale to świadczy o Twoim braku miłości, bo ten strach bierze się li
                                                    tylko z braku zaufania do Boga. Człowiek prawdziwe wierzący nie boi się Boga, bo
                                                    mu ufa (wie, że Bóg ma nieskonczenie lepszy dla niego plan na życie niż on sam
                                                    mógłby wykoncypować) i przyjmuje z Jego rąk wszystko z wdzięcznością, także
                                                    cierpienia. Kłopot jest taki, że w opinii wielu cierpienie=zło, a Bóg jest tym,
                                                    który z tego cierpienia wyprowadza dobro dla człowieka, bo może wszystko.
                                                    Zbawienie przyszło przez Krzyż (czyli cierpienie).
                                                  • oktawianc Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 02.12.05, 15:57
                                                    Ta dyskusja nie ma sensu. Ty będziesz posługiwał się argumentami wiary, a z tymi nie mogę dyskutować, bo ich nie uznaję. Wszystko można jakoś wytłumaczyć, jeśli się jeszcze w to wierzy, to żadne argumenty nic nie dadzą. W każdym razie dla mnie niepojętym jest jak można wierzyć. Chyba chodzi o potrzebę nadania swemu istnieniu poczucia celu i sensu. A świat nie ma sensu ani celu, po prostu jest.
                                                  • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 02.12.05, 20:01
                                                    Dla mnie to też niepojęte. Ja dopiero szukam prawdziwej wiary, takiej, która
                                                    umożliwi wypełnienie przykazań miłości Boga i bliźniego.
                                                    Jak można wierzyć? Wiary się nie osiąga samemu. Wiarę sie otrzymuje jako łaskę.
                                                    Bóg nie odmówi jej nikomu, kto jej pragnie ze szczerego serca.
                                                    Zadaj sobie zresztą pytanie, skąd w człowieku taka potrzeba szukania celu istnienia?

                                                    Sens jest np. taki, że dyskutanci zmuszają sie wzajemnie do zastanowienia nad
                                                    danym problemem, co nie zawsze by nastąpiło bez dyskusji. Dziękuję więc za
                                                    rozmowę, powodzenia.
                    • salomea_ Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 18:29
                      1. Czyli że księża sprzeciwiają sie woli Boga, bo nie chcą tworzyć jedności z
                      kobietą i sie rozmnażać ;)

                      2. Cytat z artykułu: "W watykańskim dokumencie mowa jest też o tym, że sytuacja
                      osób homoseksualnych dopuszczonych do stanu duchownego uniemożliwia utrzymywanie
                      poprawnych relacji z mężczyznami i kobietami." - a heteroseksualni księża to
                      mają bezproblemowo poprawne relacje z kobietami i mężczyznami?
                      • rydygier4 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 23:31
                        > 1. Czyli że księża sprzeciwiają sie woli Boga, bo nie chcą tworzyć jedności z
                        > kobietą i sie rozmnażać ;)

                        Czyli że dziwni jesteście, ludzie. O co wam właściwie chodzi? Bo chyba nie
                        możecie być tak głupi, by na poważnie TAK interpretować Pismo Św. Wolą Boga
                        jest, aby prokreacja odbywała się w małżeństwie. Wolą Jego było też powołać
                        kapłanów, wezwanych do służby Kościołowi w celibacie. Tak trudno to zrozumieć?



                        > a heteroseksualni księża to
                        > mają bezproblemowo poprawne relacje z kobietami i mężczyznami?

                        Mogą mieć, w przeciwieństwie do tych o skłonnościach homoseksualnych.
                • zyks A jak sprawdzić "zdolność do właściwych stosunków 29.11.05, 15:26
                  ... z kobietami", jesli nie można kandydata zaprowadzić na egzamin np. do tzw.
                  agencji towarzyskiej? Czy też inny jakiś test?
      • tomekp1 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:45
        Homoseksualizm , wada wzroku , lęk wysokości, wada wymowy itp to choroby -nie
        każdy może być księdzem,kierowcą ,nauczycielem ,lekarzem czy modelką.
        • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 14:12
          Czy głupota to też choroba? Bo ostatnio nastała epidemia.
          • plxpl Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 15:18
            On ma racje. Problem w tym, że choroby umysłowe są bardziej złożone od grypy,
            wady wzroku, etc. To, że uważasz inaczej jest wynikiem tylko i wyłącznie
            lewicowego lobby, którego pełno - szczególnie ostantnio w GW. Przejdz się kiedyś
            po szpitalu psychiatrycznym, zobacz jak wyglądają ludzie chorzy.
            Homoseksualistów też tam się leczy. Podobnie transwestytów, pedofili, etc.
    • margot1965 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 10:40
      Ojej, to juz księży w ogole nie będzie?
      • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:07
        jeszcze zostali heteroseksualni pedofile.
        • verushka1 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:06
          i z tym nie wiadomo co począć

          mojezdanie napisał:

          > jeszcze zostali heteroseksualni pedofile.
    • abhaod ale heteroseksualisci dalej moga.... 29.11.05, 10:41
    • tango9 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 10:42
      Nihil novi sub sole. Zawsze tak było i będzie. Jedyna trudność to wykrycie
      takiego delikwenta. Potrafią się tajniaczyć, a okres sześciu lat w seminarium
      nie zawsze pozwala na pełne rozeznanie. Wykryte przypadki skłonności
      homoseksualnych zawsze kończą się wydaleniem z seminarium.
      • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:09
        Teraz beda nowe testy, przy przyjmowaniu do seminariów. Będą 2 ekrany z filmami
        pornograficznymi, jeden hetero- drugi homoseksualny. Jeśli przez większość czasu
        kandydat będzie patrzył na ten drugi, to znaczy, że jest homoseksualistą, albo
        pierwszy film był koszmaaarnie nudny.
        • tango9 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:30
          Czy Ty człowieku wiesz, jakie zagrożenie płynie dla otoczenia księdza
          homoseksa? Jest to praca z młodzieżą, bardzo często męską. To są różnego
          rodzaju biwaki, internaty itp., gdzie homoseks najbardziej narażony jest na
          powiedzmy "pokusę". Jakie na całe życie może mieć wspomnienie chłopak
          napastowany przez księdza homoseksa? A co z resztą księży, którzy dobrowolnie
          wybrali celibat i życie we wstrzemięźliwości płciowej? Nazwiesz ich dziwakami?
          A niby dlaczego? To ich dobrowolny wybór. A ile jest tzw. starych panien, które
          nie wyszły za mąż nie z własnej winy, tylko dlatego że nie nadarzył im się w
          określonym momencie odpowiedni partner? Kandydat na księdza wstępując do
          seminarium doskonale wie, do czego będzie zobowiązany. To nie małolat. Ma za
          sobą co najmniej maturę. Niektórzy wstępują po którymś roku studiów nawet na
          akademii medycznej. Doskonale zdają sobie sprawę z fizjologii ludzkiego życia i
          biologicznych potrzeb. Bo nie łudźmy się. Pociąg seksualny jest potrzebą
          biologiczną zmierzającą do prokreacji potomstwa. Homoseks takiej potrzeby nie
          doznaje. Wystarcza mu sam seks. Tymczasem seks dla samego seksu nie daje w
          ostatecznym wymiarze pełnego zadowolenia. Powie to zarówno młody żonkoś, jak i
          stary dziadek. Podobno potrzeba współżycia seksualnego (tego normalnego,
          zgodnego z prawami natury) wygasa w mężczyźnie trzy dni po śmierci. A i to
          nawet nie jest takie pewne.
          • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:51
            tango9 napisał:

            Nie ma potrzeby posługiwać się emocjami i stereotypami.

            > Czy Ty człowieku wiesz, jakie zagrożenie płynie dla otoczenia księdza
            > homoseksa?

            Takie samo jak od księdza-heteroseksualisty.

            Jest to praca z młodzieżą, bardzo często męską. To są różnego
            > rodzaju biwaki, internaty itp., gdzie homoseks najbardziej narażony jest na
            > powiedzmy "pokusę".

            Ludzie to nie są zwierzęta i umieją panować nad swoimi popędami. A od księdza
            należy tylko oczekiwać, jeszcze większych takich umiejętności.
            Księża-heteroseksualiści nie mają zakazu kontaktów z płcią przeciwną, więc wg
            Twojego rozumowania nikt nie powinien być księdzem, oprócz kastratów.

            Jakie na całe życie może mieć wspomnienie chłopak
            > napastowany przez księdza homoseksa?

            Czy ja mówię, że należy dopuszczać do święceń osoby napastujące kogokolwiek?

            A co z resztą księży, którzy dobrowolnie
            > wybrali celibat i życie we wstrzemięźliwości płciowej? Nazwiesz ich dziwakami?
            > A niby dlaczego? To ich dobrowolny wybór.

            Tu już się plączesz. Nic takiego nie napisałem. Ale tak samo
            księża-homoseksualiści wybierają celibat.

            A ile jest tzw. starych panien, które
            >
            > nie wyszły za mąż nie z własnej winy, tylko dlatego że nie nadarzył im się w
            > określonym momencie odpowiedni partner?

            To już było głupie.

            Kandydat na księdza wstępując do
            > seminarium doskonale wie, do czego będzie zobowiązany. To nie małolat. Ma za
            > sobą co najmniej maturę. Niektórzy wstępują po którymś roku studiów nawet na
            > akademii medycznej.

            Łał... Nawet?

            Doskonale zdają sobie sprawę z fizjologii ludzkiego życia i
            >
            > biologicznych potrzeb. Bo nie łudźmy się. Pociąg seksualny jest potrzebą
            > biologiczną zmierzającą do prokreacji potomstwa. Homoseks takiej potrzeby nie
            > doznaje.

            Z pewnością, za każdym razem, gdy heteroseksualista uprawia seks (lub się
            masturbuje) myśli o prokreacji. Ile masz lat? 9?


            Wystarcza mu sam seks. Tymczasem seks dla samego seksu nie daje w
            > ostatecznym wymiarze pełnego zadowolenia. Powie to zarówno młody żonkoś, jak i
            > stary dziadek. Podobno potrzeba współżycia seksualnego (tego normalnego,
            > zgodnego z prawami natury) wygasa w mężczyźnie trzy dni po śmierci. A i to
            > nawet nie jest takie pewne.

            ??????????????? lol
            • tango9 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 12:46
              Ja tylko mogę dorzucić, że homoseksy popularnie nazywani pedałami są
              ograniczeni umysłowo. Nie ma wśród nich wybitnych intelektualnie jednostek.
              • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:15
                No tak. W koncu Leonardo da Vinci to jełop totalny.
              • zyks Tu żeś się,tango9,zupełnie wygłupił.To pokazuje,co 29.11.05, 16:05
                warte twoje inne wywody. Jest rzeczą banalnie wiadomą, że pederaści mają średnio
                IQ sporo wyższy, niż reszta populacji, wybitnych ludzi (we wszystkich
                dziedzinach) jest między nimi też grubo więcej, niż w populacji. Żeby nie było:
                jestem zupełnie szeregowym "hetero" :).
              • gg1968 więc ty jesteś super-pedał 29.11.05, 18:35
                tango9 napisał:

                > Ja tylko mogę dorzucić, że homoseksy popularnie nazywani pedałami są
                > ograniczeni umysłowo. Nie ma wśród nich wybitnych intelektualnie jednostek.
            • szonas Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 16:53
              Podobno potrzeba współżycia seksualnego (tego normalnego, zgodnego z prawami
              natury) wygasa w mężczyźnie trzy dni po śmierci. A i to nawet nie jest takie
              pewne.

              Mam lzy w oczach...
              A moze chodzi o smierc zony...?
          • mhdeck Tango - ty masz nasrane we łbie... 29.11.05, 16:09
            Ale to strasznie. Chłopie ratuj się!
    • etykieta.zastepcza Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 10:46
      No i słusznie - w pełni się z tym zgadzam.
      Ksiądz ma myśleć o dobru wiernych i o Królestwie Niebieskim, a nie o seksie.
      Proste i zrozumiałe.
      W przeciwnym razie taki kandydat na kapłana mija się z powołaniem po prostu.

      Ktoś, kto określa się w pierwszej kolejności jako homo- hetero- czy
      innoseksualista, tym samym pokazuje, co jest dla niego sprawą nadrzędną.

      Poza tym większość wojujących pederastów to raczej antyklerykałowe, więc nie
      rozumiem tego całego oburzenia pederastów.

      Ksiądz to nie zawód ale powołanie, które ma rzutować na całe życie i być jego
      istotą. Dlatego musi być wolny od innych permanentnych problemów natury
      osobowościowej, psychicznej i innych.
      I żeby nie było nieporozumień - kandydat na księdza, który jest np.
      seksoholikiem (nie - homoseksoholikiem) też nie powinien być wyświęcany, właśnie
      ze względu na swoje emocjonalne problemy.
      • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:12
        etykieta.zastepcza napisał:

        > No i słusznie - w pełni się z tym zgadzam.
        > Ksiądz ma myśleć o dobru wiernych i o Królestwie Niebieskim, a nie o seksie.
        > Proste i zrozumiałe.
        > W przeciwnym razie taki kandydat na kapłana mija się z powołaniem po prostu.

        To jest oczywiste.

        >
        > Ktoś, kto określa się w pierwszej kolejności jako homo- hetero- czy
        > innoseksualista, tym samym pokazuje, co jest dla niego sprawą nadrzędną.

        No nie wiem. W koncu to nowe prawo wymaga od kandydata deklaracji, ze jest
        heteroseksualny.

        >
        > Poza tym większość wojujących pederastów to raczej antyklerykałowe, więc nie
        > rozumiem tego całego oburzenia pederastów.
        >

        Przeprowadziłeś badanie statystyczne?

        > Ksiądz to nie zawód ale powołanie, które ma rzutować na całe życie i być jego
        > istotą. Dlatego musi być wolny od innych permanentnych problemów natury
        > osobowościowej, psychicznej i innych.

        A wiadomo, że każdy homoseksualista ma takie problemy.

        > I żeby nie było nieporozumień - kandydat na księdza, który jest np.
        > seksoholikiem (nie - homoseksoholikiem) też nie powinien być wyświęcany, właśni
        > e
        > ze względu na swoje emocjonalne problemy.

        Dobrze, że to napisałeś. Tylko zauważ, że to prawo odcina drogę do powołania
        wszystkim homoseksualistom, a nie tylko "homoseksoholikom".
      • zyks Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 16:29
        Widać, że temat jest dla kk gorący i drażliwy. Jedyna dziś organizacja, która
        MUSIAŁA taki zakaz wydać. Liczne tu wypowiedzi funcjonariuszy kk pokrętne,
        wewnętrznie sprzeczne lub/i po prostu kłamliwe. Niektóre wręcz śmieszne, np ta:
        > Poza tym większość wojujących pederastów to raczej antyklerykałowe, więc nie
        > rozumiem tego całego oburzenia pederastów.
        Ten funkcjonariusz ma jakby pretensję, że "pederaści to antyklerykałowie". A
        jacy maja byc, zważywszy stos. religii i kk do nich? Paręnaście wieków
        skwierczeli na stosach, dziś wprawdzie już nie skwierczą, to duzy postęp, ale,
        ...:)
        >
        >
    • aktualne Re: Zakaz s´wie˛cen´ dla homoseksualistów 29.11.05, 10:47
      Ammonnie, co ty wiesz na temat kosciola anglikanskiego i biskupow gelow? Nie wiesz nic, bo
      gdybys wiedzial, gdybys znal osobiscie chociaz jednego z nich, nie watpilbys w prawdziwosc ich
      wiary i powolania ani przez sekunde. Ja natomiast watpie w prawdziwosc wiary Rydzyka i
      politykow, ktorzy otumanili prostych ludzi w Polsce i uzywaja religii do osiagniecia swoich celow
      materialnych i politycznych.
    • szonas [...] 29.11.05, 10:50
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • dobromir78 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 10:54
      Homoseksualni!

      Zróbcie kolejny wiec/marsz/paradę, by zaprotestować przeciw jawnej
      dyskryminacji! To jest skandal!!!

      BP, MSPANC :-)

      -----
      Równe prawa dla wszystkich dewiadcji!
      • 1milosierny Watykan chroni homoseksualistów vide USA 29.11.05, 11:00
        i nawet pedofilów,
        • 1milosierny Re: Watykan chroni homoseksualistów vide USA 29.11.05, 11:01
          kon by sie usmial. lobby homosexualne w KK jest potezne----------
        • 1milosierny po 2000 latach wielka zmiana,PZPR tez odnowe robil 29.11.05, 11:03
          hahahah, sikam w majtki...
          a co cala armia czynnych seksualnie homo?
          a co z pedofilami?
          • m15 Re: po 2000 latach wielka zmiana,PZPR tez odnowe 29.11.05, 11:32
            1milosierny napisał:

            > hahahah, sikam w majtki...
            > a co cala armia czynnych seksualnie homo?
            > a co z pedofilami?
            nieubłagana natura (aids) poradzi sobie z nimi
            • mojezdanie Re: po 2000 latach wielka zmiana,PZPR tez odnowe 29.11.05, 11:52
              tak jak radzi sobie z heteroseksualistami i dziećmi w Afryce?
      • m15 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:33
        dobromir78 napisał:

        > Homoseksualni!
        >
        > Zróbcie kolejny wiec/marsz/paradę, by zaprotestować przeciw jawnej
        > dyskryminacji! To jest skandal!!!
        >
        > BP, MSPANC :-)
        >
        > -----
        > Równe prawa dla wszystkich dewiadcji!
        i koniecznie złóżcie skargę w strasburgu,ale watykan się przestraszy
    • 1milosierny arc bp Peatz, Jankowski i tysiace innych 29.11.05, 10:58
      smieszny zakaz
      • kropekus wymieniles dwoch a mowisz o tysiacach? 29.11.05, 11:27
        ..smieszny cyniku!
      • m15 Re: arc bp Peatz, Jankowski i tysiace innych 29.11.05, 11:29
        1milosierny napisał:

        śmieszny ,lecz świadczy o mądrości watykanu,czy pederaści wystąpią ze skargą
        na dyskryminację do trybunału w strasgurgu,czekam na rezultat
        postępowania ,ha,ha
    • carramba7 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:29
      W judaizmie nie można zostać rabinem nie będąc żonatym...
      I to wynika z głębokiej mądrości tej religii...
      • m15 [...] 29.11.05, 11:30
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • carramba7 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:34
          Jasne,zgadzam się,dałem tylko przykład obrony od tysiącleci przed normalnymi-inaczej
          • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 11:54
            Wielka mi to obrona. Nic nie przeszkadza homoseksualistom się żenić.
    • grabowscy STARY STAŁY TEMAT WYBORCZEJ - jak kiełbasa 29.11.05, 11:44
      Coś w tym dziwnego ? Zmieńcie temat na narty i łyżwy.
      Jerzy
      • ojciec_dyrektor_rydzyk Czarni wola roboty reczne 29.11.05, 11:56
        Zawsze musza kogos dyskryminowac czarna mafia
        • rabin11 Jaka jest dezORIENTACJA sexualna cenzora 29.11.05, 17:15
          nieCHRZESCJANIE globalisci z cenzury maja krotki regulamin: wszystko co
          pochlebne dla Kosciola jest nielegalne. Oczywiscie dewianckie przemyslenia
          mojego poprzednika, wyrazone w wulgarnych slowach sa legalne. Wiemy kto za tym
          stoi :))))))))))))))))))))))))))
    • zima0001 MARSZ RÓWNOŚCI W WATYKANIE 29.11.05, 11:55
      Trzeba zmobilizować gejów i lesbijki i ruszyć do Rzymu. Po drodze przyłączą się
      lewacy i anarchiści z Europy i dawaj pod Bazylikę św. Piotra!!!
      • michnix2 I NIE TYLKO!!! 29.11.05, 21:21
        Nastepnym krokiem bedzie zadanie Unii Europejskiej, by w mysl rownouprawnienia minimum 50% wladz zakonow meskich stanowily zakonnice...

        Potem bedzie zarzadzenie, ze w klasztorach mozna powolac wolne, niezalezne zwiazki zawodowe.


        zima0001 napisał:

        > Trzeba zmobilizować gejów i lesbijki i ruszyć do Rzymu. Po drodze przyłączą się
        >
        > lewacy i anarchiści z Europy i dawaj pod Bazylikę św. Piotra!!!
        >
    • robiq Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 12:06
      skoro w kosciele katolickim panuje celibat to w takim razie jakie znaczenie ma
      orientacja seksualna osoby, ktora chce zostac ksiedzem ?
      • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 12:10
        Bo homoseksualiści są "obiektywnie nieuporządkowani", jak twierdzi Kosciol
        katolicki. Więc prędzej czy później będą molestować młodzież na biwakach.
        • marcinkoc Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 12:59
          Może nie są obiektywnie uporządkowani ale jak wynikało ze śledztwa przeprowadzonego w sprawie molestwania seksualnego dzieci przez księży w USA 80% przypadków molestowania dotyczyło chłopców:
          "Powstanie instrukcji jest m.in. efektem skandali seksualnych, jakie wybuchły w USA i niektórych krajach europejskich - w Austrii, Irlandii, a także w Polsce (związany z abp. Juliuszem Paetzem).

          Udowodniono, że 80 procent przypadków molestowania nieletnich w USA miało podtekst homoseksualny. Od września specjalna komisja watykańska prowadzi wizytację w seminariach duchownych w USA, wywołując protesty niektórych środowisk kościelnych. Szacuje się, że w amerykańskich seminariach 30 - 50 procent kleryków stanowią osoby o skłonnościach homoseksualnych."
          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051129/publicystyka/publicystyka_a_3.html
          Ciekawe Co? Być może to jest przyczyną zakazu a nie histeryczna nienawiść do homoseksualistów?
          • sarmata Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:13
            W kosciele katolickim dziewczynki nie moga byc jeszcze ministrantkami we
            wszystkich parafiach. Tym chyba nalezy czesciowo tlumaczyc przewage pedofilii o
            charakterze homoseksualnym wsrod amerykanskiego duchowienstwa .
            • marcinkoc Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:47
              sarmata napisał:

              > W kosciele katolickim dziewczynki nie moga byc jeszcze ministrantkami we
              > wszystkich parafiach. Tym chyba nalezy czesciowo tlumaczyc przewage pedofilii o
              >
              > charakterze homoseksualnym wsrod amerykanskiego duchowienstwa .

              NIe wiem skąd masz informację o ministrantach zajrzałem właśnie na parę stron m.in Vikipedia en.wikipedia.org/wiki/Roman_Catholic_Church_sex_abuse_scandal czy www.boston.com/globe/spotlight/abuse/victims/ gdzie piszą raczej o dzieciach z zaprzyjaźnionych rodzin czy o dzieciach uczonych na lekcjach religii - tutaj mogli chyba sobie wybrać dziewczynkę lub chłopca, prawda?
          • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 13:18
            Kosciol nie nienawidzi homoseksualistów, ale szanuje ich i współczuje im,
            dlatego że uważa, że są to osoby gorsze, "obiektywnie nieuporządkowane". I tu
            jest przyczyna zakazu. Jest to złe rozwiązanie problemu, oparte na powyższym
            przekonaniu.
    • bronek25 Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 12:13
      Mam mniej wiecej orientacje jak się sprawdza cnotliwość panny!Ale po tym
      papieskim ukazie,ktory eliminuje chłopcow o skłonnościach do chlopców, dręczy
      mnie pytanie :Jak to oni bedą sprawdzac ,te sklonności, albo ich brak? Ciekawe!
      • mojezdanie Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 12:16
        Będą im pokazywać kleksy i pytać, co widzą.
    • pyosalpinx Bp. Petz przechodzi do konspiracji 29.11.05, 12:22
      • obserwatorpl2005 Super sensacja!! 29.11.05, 12:42
        Gratuluje monitorowania sprawy, bo to jest faktycznie piekielnie dziwne. Jak ta
        instytucja - kosciol ze sredniowiecznymi pogladami moze sobie pozwolic w
        obecnych czasach na podobne kroki... nieslychane.
        Powiem szczerze ze po ostatnich tysiacach artykulow o polskim gejostwie w
        Gazecie Wyborczej bardzo mocno zastanawiam sie nad przejsciem na jakijs lepsze
        zrodlo informacji. Problem w tym ze Gazeta ma tez sporo bardzo ciekawych
        artykulow a tylko niektore pismaki sa takie "postepowe" i "politycznie
        poprawne"... szkoda.
    • aeromonas Re: Zakaz święceń dla homoseksualistów 29.11.05, 12:55
      To absurd. Ksiądz z założenia ma być aseksualny - obojętnie: homo czy hetero -
      i tak nie wolno mu praktykować (celibat!). Idąc tym tropem, powinno się przede
      wszystkim odmawiać święceń gościom o skłonnościach pedofilskich - żeby księża
      nie dobierali się później do małych dziewczynek. O rany, najprościej byłoby
      kastrować - wszystkie problemy z głowy!
    • sarmata NIC NOWEGO 29.11.05, 13:05
      Oficjalnie zawsze obowiazywal zakaz swiecen osob aktywnych seksualnie zarowno
      hetero jak i homo. Ale to nie przeszkadzalo aby bylo tak jak bylo. Przepisy i
      rozporzadzenia zwlaszcza wydawane pod naciskiem okolicznosci a zycie codzienne
      to w kosciele dwie rozne strony medalu.
      • fooka Re: NIC NOWEGO 29.11.05, 13:35
        Problem zakazu - jest z punktu widzenia ekumenicznego - do obejścia i dlatego
        jest na dłuższą metę zakaz może okazać się - nieskuteczny.
        W Kościele Katolickim jest zakaz , ale w innych Kosciołach go nie ma ! Więc
        wystarczy, by homoseksualistów dalej wyświęcały tamte kościoły, a gdy się już
        jak chcą zidiociali ekumeniści - połączymy w ten przyszły jeden, kościół - bo
        musimy "być jedno" ( tak jak byśmy tym Jednym Kościołem jeszcze nie byli ? )
        Sic !
        więc gdy się już połączymy z protestantami, anglikanami itd. - to pedały
        wyświęcone w tamtych , siostrzanych podkościołach - automatycznie znajdą się w
        tym nowym, ekumenicznym kościele i po problemie. Watykan już tyle ustąpił, że
        i ustąpi w tym także, bo ekumeniczny imperatyw jest obłędnie stawiany - ponad
        wszelkie podziały. Watykan od Waticanum secundum - ciągle ustępuje - ani
        protestanci ani prawosławni jeszcze nie ustąpili nigdy - ani na jotę. Więc jak
        tak dalej pujdzie, problem sam się rozwiąże.
        I tyle.
    • maheda Ciekawe, kiedy będzie wniesiona 29.11.05, 13:15
      pierwsza sprawa do Trybunału w Strassburgu :D
      Złamanie zasady równości i równego prawa dostępu niezależnie od orientacji
      seksualnej :D



      ... chyba zaczynam być cyniczna ...
    • kantdupy [...] 29.11.05, 13:29
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • rabin11 Dewianci a Katolicyzm 29.11.05, 16:34
        Kazda organizacja ma swoj regulamin. Np. do Mossadu i armii Izraelskiej nie
        przyjma Araba. "Wolna" prasa oczywiscie nie podejmie tematu o prawach
        islamistow do pracy w Mossadzie. Katolicyzm nie chce ksiezy homosexualistow.
        Kosciol nie jest jedyna organizacja ktora boi sie gejow. Szkoly, wojsko,
        policja mialy wiele klopotow z ta "awangarda". Bo gej przynosi niewiele
        pozytku, a namiesza co niemiara. Oczywiscie WOLNA PRASA za dewiacje gejow w
        Kosciele nie wini organizacji gejowskich ktore promuja prowokacje gejow, lecz
        Kosciol. Z geja jest bardzo latwo zrobic posluszne narzedzie globalizmu.
        Dlaczego geje tak atakuja Koscil Katolicki? Katolicy nie chca widziec gejow-
        ksiezy i maja do tego demokratyczne prawo. Dlaczego geje nie wstapia do
        Judaizmu i nie zostana Rabinami? Judaizm to lepsza religia. Bardziej
        tolerancyjna. Kazdy rabin przyzna ze Judaizm to lepsza religia od
        Katolicyzmu. Geje, wstepujcie do Judaizmu. Tam was docenia, tam jest
        tolerancja, tam sa pieniadze, tam nie trzeba pracowac. Dla gejow antysemitow
        takze jest ratunek. MOga przejsc na islam i zostac imamem. Skoro sie wam nie
        podoba regulamin Katolicyzmu, nikt was tu nie trzyma. My Katolicy was nie
        chcemy w szeregach ksiezy. Wynocha do lepszych wyznan. My nie dewiantow-
        agentow globalizmu ktorzy robia zamieszanie i sieja spustoszenie. Dla gejow
        ateistow takze jest swietlana przyszlosc. Mozecie byc cenzorami gazety. MY
        KATOLICY NIE CHCEMY DEWIACJI W MESKIEJ UBIKACJI.
    • karbat Re: Kościelni Faszyści 29.11.05, 13:30
      Vatykan i kk nigdy
      -nie przyzna sie oficjalnie do liczby homoseksualistow w swoich szeregach
      -nie da do wzgladu swoich finansow
      -w Polsce katoliki nigdy nie beda "wierzyc za swoje" , bez panstwowego poszliby
      z torbami

      • karbat Re: Kościelni homoseksualisci 29.11.05, 13:33
        Kiedy nastapi lustracja homoseksualistow w szeregach kosciola katolickiego,
        ksiezy w Polsce ?
        • sarmata Katoliki Utworzmy KPH w Kosciele ! 29.11.05, 14:16
          Kosciol katolicki zainfekowany jest homofobia w takim stopniu ze zamiast
          szerzyc ewangeliczna milosc blizniego staje sie przyczulkiem diabla
          wzniecajacym nienawisc do czlowieka z etykietka pedala. Podtrzymuje oszalalych
          fanatykow w swietym przekonaniu ze tylko oni maja racje a homoseksualisci to
          zaraza podobna do Zydow w hitlerowskich Niemczech. I jeszcze to ciagle
          powolywanie sie na rzekomy szacunek i wspolczucie, jakim nalezy otaczac
          homoseksualistow zawierajacy w sobie ukryta pogarde i poczucie moralnej
          wyzszosci nad nimi. W koscile nalezy jak najpredzej zalozyc Kampanie Przeciw
          Homofobii, bo choroba nienawisci moze okazac sie grozna dla pokoju spolecznego
          • rabin11 Re: Katoliki Utworzmy KPH w Kosciele ! 29.11.05, 16:59
            Kazda organizacja ma swoj regulamin. Np. do Mossadu i armii Izraelskiej nie
            przyjma Araba. "Wolna" prasa oczywiscie nie podejmie tematu o prawach
            islamistow z Izraela do pracy w Mossadzie. Katolicyzm nie chce ksiezy
            homosexualistow.
            Kosciol nie jest jedyna organizacja ktora boi sie gejow. Szkoly, wojsko,
            policja mialy wiele klopotow z ta "awangarda". Bo gej przynosi niewiele
            pozytku, a namiesza co niemiara. Oczywiscie WOLNA PRASA za dewiacje gejow w
            Kosciele nie wini organizacji gejowskich ktore promuja prowokacje gejow, lecz
            Kosciol. Z geja jest bardzo latwo zrobic posluszne narzedzie globalizmu.
            Dlaczego geje tak atakuja Koscil Katolicki? Katolicy nie chca widziec gejow-
            ksiezy i maja do tego demokratyczne prawo. Dlaczego geje nie wstapia do
            Judaizmu i nie zostana Rabinami? Judaizm to lepsza religia. Bardziej
            tolerancyjna. Kazdy rabin przyzna ze Judaizm to lepsza religia od
            Katolicyzmu. Geje, wstepujcie do Judaizmu. Tam was docenia, tam jest
            tolerancja, tam sa pieniadze, tam nie trzeba pracowac. Dla gejow antysemitow
            takze jest ratunek. MOga przejsc na islam i zostac imamem. Skoro sie wam nie
            podoba regulamin Katolicyzmu, nikt was tu nie trzyma. My Katolicy was nie
            chcemy w szeregach ksiezy. Wynocha do lepszych wyznan. My nie chcemy dewiantow-
            agentow globalizmu ktorzy robia zamieszanie i sieja spustoszenie. Dla gejow
            ateistow takze jest swietlana przyszlosc. Mozecie byc cenzorami gazety. MY
            KATOLICY NIE CHCEMY DEWIACJI W MESKIEJ UBIKACJI!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka