Dodaj do ulubionych

Nowa wersja brytyjskiej propozycji budżetu UE

14.12.05, 12:26
A może by tak zmniejszyć budżet UE o 95% i w zamian wprowadzić prawdziwie
wolny rynek we wspólnocie? Jak na razie cała ta Unia bardziej przypomina RWPG
niż to, o czym myśleli "ojcowie założyciele".
Obserwuj wątek
    • lortea Pleciesz, wolny rynek nie dałby nam iluś miliardów 14.12.05, 12:30
      na inwestycje.
      • galba "dał" 14.12.05, 12:35
        W dorosłym życiu nie ma nic z darmo. To tylko ugłupiani przez propagandę
        Europejczycy uwierzyli, że będzie raj na ziemi gdy zaczniemy sobie
        nawzajem "dawać". Najlepiej z próżnego. Niestety nadszedł czas otrzeźwienia -
        kasa do "dawania" się skończyła (jak to zwykle w socjalizmie).
        • lortea Jestesmy biorcą netto, nam się to opłaca i 14.12.05, 12:37
          zachodowi także, bo rozwija nowe rynki zbytu i politycznej stabilności.
          Skończmy z liberalną propagandą.
          • adas313 Re: Jestesmy biorcą netto, nam się to opłaca i 14.12.05, 12:40
            Aha, bierzemy 10% tego co mamy, robimy się rynkiem zbytu i nam się to "opłaca".

            Liberalna propaganda?
            To tylko logika.
            Aha, socjalizm głosł triumf dialektyki nad logiką.
            • pozlotemu "POLAK POTRAFI"- Utrzymac Unię to dla nas normalka 14.12.05, 13:40
              Jesli Polska stoi twardo na stanowisku, ze
              stac na na utrzymywanie Unii Europejskiej,
              bo to jest bardzo fajna organizacja, to czemu
              sie sprzeciwiac. Ktos kolegom musi stawiac,
              jesli widzi, ze kufle puste a pic sie chce
              wszystkim.
              Jestesmy moze nienajbogatsi, ale mamy naprawde
              najwiekszy w Europie gest. Slynne juz powiedzenie
              "POLAK POTRAFI", moze sie sprawdzic.
              Poacy w dziedzinie IDEOLOGIA, sa bardzo dobrze
              przygotowani do finansowania Unii. Przez 50 lat
              utrzymywalismy taki kolos jak Zwiazek Sowiecki,
              to i teraz nie mielibysmy placic za dobrobyt w
              Wielkie Brytanii, czy Niemczech. Francje z Wlochami,
              Hiszpania, Austria, itp. drobiazgiem nie bierzemy
              pod uwage, to dla nas male piwo.
              W czym wiec problem. Jak trzeba to nawet sami
              sfinansujemy program kosmiczny Unii i Niemcow
              wyposazymy w bron nuklearna. Czemu nie.
              • vice_versa EU POTRAFIjałmużną ogranicza tempo SWOJEGO rozwoju 14.12.05, 14:15
                Chcę Ci powiedzieć, że rozumowanie typu: MY albo ONI, jest typowym przejawem
                myślenia walką, tym razem nie walką klas tylko walką interesów.

                Otóż UE byłaby fajną organizacją, gdyby zechciała myśleć interesem WSPÓLNYM.
                Tak jak Niemcy pomyśleli wspólnym interesem i przyłączyli DDR.

                Europa nie potrafi sobie odpowiedzieć na najwazniejsze pytania czyli z kim
                konkurować i kogo wyprzedzać żeby wszyscy w Europie mieli lepiej.
                Takie myślenie nie istnieje.

                Zachód myśli jak dalej nas trzymać w szachu i jak sprawić byśmy dalej byli
                wdzięczni za to, że nas za łeb trzymają ale nie duszą. Taka lortea prezentuje
                myślenie niewolnika, bądźmy wdzięczni za to że dają nam pieniadze, ona nie
                zwraca uwagi na to, że pieniędzy oni będą ZAWSZE drukować więcej i zawsze będą
                mogli nam jakąś działkę odpalić przelewem w formie funduszy strukturalnych.
                Więc będziemy patrzeć jak nam te fundusze rosną jak głupcy się cieszyć, zamiast
                zrozumieć zasadę, która skazuje nas na to, że to Zachód wyznacza nam miejsce w
                szeregu sam z braku wyobraźni ograniczając swoje tempo rozwoju.

                Europa nie wierzy w to, że MOŻNA stworzyć jeden rynek, jedną walutę, jeden
                dług i jednolity rynek kredytu i jeszcze na tym ZYSKAĆ JAKO EUROPA.

                A nie można bo bolszewizm europejski i ideologia walki (klasowej czy interesów)
                promują ignorantów i idiotów.
          • galba To co piszesz to typowy bełkot lewicy 14.12.05, 12:40
            > zachodowi także, bo rozwija nowe rynki zbytu i politycznej stabilności.
            > Skończmy z liberalną propagandą.

            a. "biorcą" to jesteśmy na papierze. Publikowane latem dane mówiły, że jeśli
            chodzi o saldo rzeczywistych transferów to wpłaciliśmy znacznie więcej niż
            dostaliśmy.

            b. Widzę, że tęsknota za RWPG i obozem wspierających się krajów
            socjalistycznych jeszcze się w niektórych tli..
            • lortea Kontraktowanie środków unijnych polega na tym 14.12.05, 12:43
              że są one wypłacane po realizacji projektu, po ukończeniu budowy na przykład. A
              składki już wpłaciliśmy, więc trzeba troche poczekac aż będziemy na plus, sporo
              na plus.
              • galba No to jak za PRLu... 14.12.05, 12:46
                1980 już za rok będzie lepiuej
                1981 wichrzyciele przeszkodzili ale za rok będzie lepiej
                1982 za 2 lata będzie super bo zaczynamy reformę
                1984 jeszcze tylko 3 lata i będzie raj na ziemi
                1987 jeszcze chwilka, tuż-tuż
                1989 The End (?)

                > że są one wypłacane po realizacji projektu, po ukończeniu budowy na przykład.
                A
                >
                > składki już wpłaciliśmy, więc trzeba troche poczekac aż będziemy na plus,
                sporo
                >
                > na plus.
                • lortea Po prostu Unia to projekt nieco zbyt 14.12.05, 12:49
                  skomplikowany bo go zrozumiał jakiś nadęty doktryner. Fakty są następujące,
                  dostajemy stamtąd pieniądze, i to się opałaca wszytskim.
                  • galba Przecież ja się z tobą zgadzam! 14.12.05, 12:53
                    lortea napisał:

                    > skomplikowany bo go zrozumiał jakiś nadęty doktryner. Fakty są następujące,
                    > dostajemy stamtąd pieniądze, i to się opałaca wszytskim.

                    Od początku mówię, że to jak w socjalizmie! Pieniądze biorą się z drukarni i
                    wszyscy są szczęsliwi (a najbardziej cała reszta świata, która macha EUropie na
                    pożegnanie).
                    • block-buster Lewy sierpowy-czyli jak sobie debil wyobraza swiat 14.12.05, 12:55
                      I nigdy ani jednego postu na temat,wylacznie belkot,belkot,belkot...
                      • galba O! Oddali ci klawiaturę? 14.12.05, 12:57
                        Elektrowstrząsy pomogły?

                        block-buster napisał:

                        > I nigdy ani jednego postu na temat,wylacznie belkot,belkot,belkot...
                        • pozlotemu Obcieli nam 6 mld, a daja 1. To jest humor brytyjs 14.12.05, 13:20
                          Ja nazwalbym to arogancja, ktora ma charakter prowokacji.
                          Angole musaz jeszcze dorosnac do rzadzenia Unia.
                          W tej kadencji ich ocena jest niedostateczna.
                          • vice_versa Re:KAPITALIZM JEST HUMORYSTYCZNY !!! 14.12.05, 14:38
                            Humor polega też na tym, że ten 1 mld u nich po przepłynięciu przez silnię
                            rynków da im 10 mld wzrostu PKB w kolejnym roku, a te 10mld wzrostu PKB pozwoli
                            wydrukować 0,5mld pustego pieniądza... U nas ten sam 1 mld spowoduje wzrost
                            aktywów i PKB o 3mld w roku kolejnym i będziemy sobie mogli wydrukować w tym
                            roku 0,15 mld.
                            ZASADA DŹWIGNI.
                  • palestrina2005 UE jest zbyt skomplikowane ???? 14.12.05, 12:59
                    UE ta tak skomplikowany twór, że nawet Ci co go założyli nie bardzo wiedzą o co
                    chodzi w tym socjalistycznym bełkocie...
                    Biurokracja, setki bezsensownych przepisów i armia darmozjadów-biurokratów
                    pisząca te brednie.
                    Czy Oni potrafią napisać coś (chociażby konstytucję) co miałoby mniej niż
                    kilkadziesiąt stron ? Nie potrafią. Bo trzeba wszystko komplikować.
                    Jeden z moich mądrych znajomych (komentując i porównując dwa biznes plany)
                    powiedział "Czasem trzeba dłużej pomyśleć żeby napisać coś krótkiego, mądrego i
                    zrozumiałego niż aby napisać poemat".
                    • lortea Masz sporo racji, ale nie popadajmy w takie 14.12.05, 13:00
                      skarajności jak proponuje galba.
                      • vice_versa Pieniądz, rynek, dźwignia contra Lotrea 14.12.05, 13:58
                        Lortea,
                        Zrozum: świat jest jedną wielką piramidą
                        Każdy system ma swoje K-pointy.
                        Żyjemy w świecie k-pointów.
                        System kapitalistyczny ma k-point tam gdzie wytwarza się pieniądz.
                        Pieniądz wytwarza się w proporcji do PKB.
                        Deficyt budzetowy zwiększa ilość pieniądza w danym państwie w proporcji do PKB.
                        Wartość nieruchomości w państwie o większym PKB nieproporcjonalnie w stosunku
                        do wartości nieruchomości na rynku państwa o mniejszym PKB.
                        I tak jest z każdym innym rynkiem, akcji, usług, wynagrodzenia za pracę...

                        Kredyt jest tańszy, pieniędzy przybywa szybciej,
                        BO MY PŁACIMY IM ODSETKI
                        Oni dają nam zapomogę, żeby tego systemu nie musieli zmienić.
                        Jeden budzet i deprecjacja pieniądza per capita zrównałyby kredyt,
                        spowodowałyby POCZUCIE Europejczyków, że zarabiają MNIEJ, bo pieniądza
                        przybywałoby WOLNIEJ niż się do tego przyzwyczaili... Tego się Europejczycy
                        boją, choć to głupie, bo zjednoczenie Niemiec pokazało, że Ossi zyskali
                        względem pozostałych państw bloku wschodniego a Niemcy z b.RFN wcale na tym nie
                        stracili...

                        Krótko mówiąc to by się całej Europie opłacało, mieć jeden budzet i jeden dług,
                        ale to musieliby wprowadzić politycy, którym nie zależy na większej konkurencji
                        do władzy.

                        Zrozum zasadę dźwigni pieniądza, i dźwigni rynku. Nierówny przyrost ilości
                        pieniądza, i prawo Kopernika-Grishama, powodują że Europę stać na zapomogi i
                        jałmużnę.
                        • lortea Upraszając, dają nam pieniądze, i to jest dobre. 14.12.05, 14:04

                          • vice_versa Re: Upraszczając to Ty sprzedasz własną matkę 14.12.05, 14:21
                            Głupi jesteś kiedy piszesz: "Upraszając, dają nam pieniądze, i to jest dobre"
                            Ciemny, chciwy i rozgorączkowany.
                            Upraszczając to Ty za pieniądze zrobiłbyś WSZYSTKO.
                            I nie wiem czy to wszystko byłoby dla Ciebie dobre.

                            To nie jest ani dobre, ani mądre, takie myślenie.
                            Trzeba zmienić zasady gry w pieniądz.
                            Pieniądz to tylko papierki.
                            • lortea Ty się od mojej matki odczep. Chodzi o pieniądze 14.12.05, 14:22
                              na rozwój dla całego kraju.
                              • vice_versa Re:Tu chodzi o zasadę tworzenia i przyrostu pienią 14.12.05, 14:25
                                Ty ćmoku, przestań truć!
                                Tu nie chodzi o pieniądze bo pieniądze się DRUKUJE.
                                Jak masz drukarkę w pokoju, to mozesz całe osiedle zmonetyzować.
                                Tu chodzi o zasadę tworzenia i przyrostu pieniądza.
                                • vice_versa Tu chodzi o RÓWNY RYNEK KREDYTU n/t 14.12.05, 14:25
                                  • vice_versa O ZASADY A NIE O JAŁMUŻNĘ, głupcze 14.12.05, 14:28
                                    Niewolnicy też zaczęli się cieszyć jak zaczęło się im dawać pieniądze i zostali
                                    pracownikami. Wybitny postęp. Nic lepszego nie możesz wymyśleć?
                    • princealbert Re: UE jest zbyt skomplikowane ???? 14.12.05, 13:13
                      ehem, co do armii darmozjadow-biurokratow:

                      rozumiem, ze spokojnie uznajesz swa wyzszosc nad ludzmi, ktorzy znaja srednio 3
                      jezyki perfekt, sa po studiach w kilku krajach i maja doswiadczenie zawodowe w
                      prywatnym sektorze albo dyplomacji?
                      • palestrina2005 Sprostowanie - nie napisałem "idiotów" 14.12.05, 13:25
                        Można być świetnie wykształconym, bardzo inteligentnym - a jednocześnie być
                        biurokratą-darmozjadem.
                        Po prostu do Unijnej biurokracji idą często ludzie leniwi lub też zmęczeni
                        życiem i "wyścigiem szczurów" lub mało pzredsiębiorczy.
                        Na pewno są też operatywni idealiści, ale po kilku latach w biurokracji robią
                        się z nich biurokratyczne-maszynki.
                        Ci ludzie mają na pewno wiedzę, ale są nieefektywie wykorzystywani i tworzą
                        wiele niepotrzebnych rzeczy. Poza tym w biurokratycznych strukturach zapomnieli
                        o myśleniu i zajęli się "wytwarzaniem papierków"
                        • princealbert Re: Sprostowanie - nie napisałem "idiotów" 14.12.05, 13:38
                          nie chce bronic wszystkich 'eurokratow' bo sa wsrod nich i prawdziwe leniuchy i
                          najwyzszej klasy menedzerowie ale zastanawiajace jest, ze z reguly eurokrata
                          odchodzacy do prywatnego sektora nie ma problemu ze znalezieniem pracy.

                          Innymi slowy, nie sadze zeby wsrod urzednikow unijnych bylo wiecej zlych
                          pracownikow niz w sektorze prywatnym. To raczej kwestia regul, wedlug ktorych
                          musza pracowac obniza ich efektywnosc.
                          • palestrina2005 Nie zupełnie się zgadzam 14.12.05, 14:27
                            Być może łatwo znajdują pracę, ale ciekawe na jakich stanowiskach (przydałaby
                            się jakaś analiza).
                            Może świadczy to nie o ich umiejętnościach ale o korupcji w UE/ew. wielkich
                            potrzebach lobbingowych (a byli urzędnicy mają układy, po co Putin zatrudnił
                            Schroedera przy rurociągu) albo o tym że firmy w swojej działalności w EU są
                            tak zdezorientowane w biurokracji, że potrzebują zatrudnić byłych biurokratów
                            jako doradców jak sobie radzić z wszechogarniającą biurokracją i przepisami.
                          • palestrina2005 Nie zupełnie się zgadzam... 14.12.05, 14:28
                            Być może łatwo znajdują pracę, ale ciekawe na jakich stanowiskach (przydałaby
                            się jakaś analiza).
                            Może świadczy to nie o ich umiejętnościach ale o korupcji w UE/ew. wielkich
                            potrzebach lobbingowych (a byli urzędnicy mają układy, po co Putin zatrudnił
                            Schroedera przy rurociągu) albo o tym że firmy w swojej działalności w EU są
                            tak zdezorientowane w biurokracji, że potrzebują zatrudnić byłych biurokratów
                            jako doradców jak sobie radzić z wszechogarniającą biurokracją i przepisami....
                            • princealbert tak a propos biurokracji 14.12.05, 16:18
                              Komisja zatrudnia ok. 20 tysiecy urzednikow. CALA KOMISJA EUROPEJSKA - na 25
                              panstw.

                              Jest to dokladnie tyle, ile urzednikow ma sredniej wielkosci MIASTO w Europie
                              (np. Rotterdam, Tuluza, itp.)

                              wiec nie przesadzalbym z tym manotrawstwem funduszy i nadmierna biurokracja.
                              • vice_versa Re: tak a propos biurokracji 14.12.05, 16:22
                                Naturalnie, to nie Komisja Europejska blokuje rozwój, tylko politycy na
                                szczeblu krajowym. Z Komisji robi się chłopców do bicia...
                                I oni są podporządkowani decyzjom polityków. Cały ich rozsądek diabli biorą.
            • simmo Re: To co piszesz to typowy bełkot lewicy 14.12.05, 12:53
              Ad a - bzdury pleciesz. Nie ma szans, zeby nasze skladki byly wyzsze od
              zwiazanych z czlonkostwem w UE transferow. Chyba ze nasza administracja
              kompletnie sie rozlozy i nic nie bedzie w stanie wchlonac. Ale to nie bylaby
              wina UE.

              Ad b - nie wiem ile ty masz lat ale dla mnie RWPG to historia wyczytana z
              ksiazek. Wiec nie oceniaj ludzi pochopnie.

              Poza tym, ciekawe w jaki sposob Polska by skorzystala na pozostawaniu poza UE.
              Oswiec mnie bo nie wiem.
            • polf Re: To co piszesz to typowy bełkot lewicy 14.12.05, 12:56
              A ja wiem dlaczego... Polscy urzednicy... Im dziekujmy.
          • teich netto=użyczone fundusze - składka 14.12.05, 13:22
            jesteśmy płatnikiem netto. Nie wykorzystujemy nawet 50% przewidzianych
            funduszy. Wiecej płacimy składki niż otrzymujemy faktycznej (a nie tej na
            papierze) pomocy. Pomijam, że nie potrafimy dobrze sformułować naszych wniosków
            inwestycyjnych. Na dzień dzisiejszy nasza składka jest sporo wyższa niż
            przyznane nam środki pomocowe , strukturalne (te które rzeczywiście
            otrzymaliśmy, nie te deklarowane do wzięcia!!!)itp itd.
            Teich
            • lortea Przeczytaj co napisałem o kontraktowaniu srodków. 14.12.05, 13:24

    • booroo Re: Nowa wersja brytyjskiej propozycji budżetu UE 14.12.05, 12:37
      Dobry pomysł. My już mieliśmy w Polsce całkowicie wolny rynek przed 1 maja 2004
      r. Mogliśmy wykorzystać to propagandowo i gospodarczo. Nikt nie posługiwałby
      się wobec Polski argumentem, że wstępujemy do Unii dla dotacji, a całkowicie
      wolny rynek w starej Unii polożyłby tamtejsze rolnictwo.
      • lortea Tak, niedoinwestowane i rozdrobnione polskie 14.12.05, 12:39
        rolnictwo, które dopiero dzięki środkom unijnym poważnie ruszyło do przodu,
        wyłożyłoby unijne. Miej jakąkolwiek wiedzę o tym co piszesz.
        • adas313 Re: Tak, niedoinwestowane i rozdrobnione polskie 14.12.05, 12:41
          Bez środków unijnych też by ruszyło :o)))))
          Po prostu dotowane rolnictwo starej UE by padło pd własnym ciężarem.
          • lortea Co ty pieprzysz? Jestem ze wsi, i mogę cię 14.12.05, 12:45
            zapewnić, że po ruszeniu Sapardu, i potem programów akcesyjnych, inwestycji na
            wsi, jest wiecej niz przez poprzednie 16 lat.
            Jak można się zawalić pod cieżarem dotacji? Jesli ktoś ci da milion euro, to to
            źle dla ciebie?
            • palestrina2005 A jakby nie dotowali Francuzów ???? 14.12.05, 13:10
              A nie wolałbyś zeby nie dotowali Francuzów i nie dawali im więcej niż Tobie.
              To co robisz byłoby bardziej konkurencyjne i zarobiłbyś więcej, a to z nawiązką
              zrekompensowałoby Ci dotacje.
              Wolny rynek dałby polskim rolnikom więcej korzyści niż system dotacji który
              jest i tak niesprawiedliwy (Inni dostają więcej niż Polacy).
              Ogólnie system rolniczych dotacji jest niesprawiedliwy i Polacy są
              dyskryminowani. Więc moim zdaniem nie ma się z czego cieszyć, bo jesteśmy
              sztucznie blokowani w rozwoju.
              • lortea Rozwój jest za pieniądze, są one potrzebne na 14.12.05, 13:15
                inwestycje, a te są obecnie finasowane niemal tylko z funduszy unijnych. Budowa
                obory która spełnia normy sanitarne niczym sala operacyjna, kosztuje powyżej
                200 tysiecy, sprzęt dla upraw roślinnych także sporo kosztuje. Gdyby dziś
                ogłosic wolny rynek, to sytuacja wyglądałaby tak. Z jednej strony polscy
                rolnicy, z marnymi maszynami, bez instalacji sanitarnych, z pustą kieszenią i
                bez szans na inwestycje, wykańczani normami sanitarnymi, których nie mogliby
                spełnić. Z drugiej strony potężne farmy na zachodzie, z parkiem maszynowym
                wartym kilkaset tysiecy euro, które bez inwestycji mogą się obyć przez wiele
                lat. Wykosiliby nas w kilka lat.
                • palestrina2005 Re: Rozwój jest za pieniądze, są one potrzebne na 14.12.05, 13:26
                  To dlaczego te farmy dostają większe dotacje od nas skoro już są takie
                  bogate ???
                  Czy widzisz w tym sens???
                  • lortea Sensu nie widzę w tym że dotacje mają nierówną 14.12.05, 13:32
                    wysokość, ale wolę żeby moi rodzice dostawali to co dostają z UE, niż zebyśmy
                    mieli nic nie dostawać i miec problemy z każdą najdrobniejsza inwestycją, jak
                    przed 2004.
                • vice_versa Re: Rozwój jest za pieniądze, są one potrzebne na 14.12.05, 15:16
                  lortea napisał:

                  > inwestycje, a te są obecnie finasowane niemal tylko z funduszy unijnych.
                  Budowa
                  >
                  > obory która spełnia normy sanitarne niczym sala operacyjna, kosztuje powyżej
                  > 200 tysiecy, sprzęt dla upraw roślinnych także sporo kosztuje. Gdyby dziś
                  > ogłosic wolny rynek, to sytuacja wyglądałaby tak. Z jednej strony polscy
                  > rolnicy, z marnymi maszynami, bez instalacji sanitarnych, z pustą kieszenią i
                  > bez szans na inwestycje, wykańczani normami sanitarnymi, których nie mogliby
                  > spełnić. Z drugiej strony potężne farmy na zachodzie, z parkiem maszynowym
                  > wartym kilkaset tysiecy euro, które bez inwestycji mogą się obyć przez wiele
                  > lat. Wykosiliby nas w kilka lat.

                  Tyle, że ten ustrój w którym żyjemy nie nazywa się PRODUKTYWIZM, tylko
                  KAPITALIZM.
                  • lortea Napisz dla odmiany coś co się trzyma kupy. 14.12.05, 15:21

                    • vice_versa Re: Napisz dla odmiany coś co się trzyma kupy. 14.12.05, 15:38
                      Napisałem: równy rynek kredytu, dług dzielony per capita a nie w proporcji do
                      PKB. Zmiana reguł funkcjonowania waluty.

                      Sam się kupy nie trzymasz: gadasz o papierkach a nie interesuje Cię kto ma
                      drukarkę. Siejesz propagandę sukcesu zamiast pisać jak ten sukces osiągnąć.

                      To że niewolnik staje się pracownikiem nie oznacza jeszcze że będzie go stać na
                      to na co stać jego właściciela/pracodawcę. Ja nie mówię że dostawanie pieniędzy
                      jest złe a pracownik ma gorzej niż niewolnik, mówię: to nadal niewiele zmienia,
                      zasada sprawowania totalnej kontroli pozostaje taka sama, zmieniła się tylko
                      metoda... Za trudne?
                      • lortea Odpisuję twoim stylem. 14.12.05, 15:43
                        nie masz wagi... to weź jakiś patyk albo linijkę, na końcówkach przywiąż
                        sznurek, w tej samej odległości od brzegów,do sznurków przywiaż reklamówki - do
                        jednej wsadz półtorej kostki masła(albo margaryny,albo czegoś co wiesz,że ma
                        30dag)
                        a do drugiej syp orzechy -trzymajac ten patyk na srodku,aż się zrównoważy:))
                        • vice_versa Re: Odpisuję twoim stylem. 14.12.05, 15:54

                          Czemu komuś miałoby zależeć na RÓWNOWADZE?
                          To jest KOMUNIZM i SOCJALIZM, założenie że świat zmierza do WYRÓWNANIA.
                          Przyjdzie walec i wyrówna...
                          Dotryner z Ciebie jest niezły.
                          Ale pożyteczny idiota jeszcze większy.
                          • lortea Nawet nie zrozumiałeś tekstu wziętego z forum 14.12.05, 15:56
                            kulinarnego.
                            • vice_versa Teraz załapałem, piszemy tu o kulinariach... 14.12.05, 15:59
                              Ty tyle rozumiesz z kapitalizmu i pieniędzy co ja z forum kulinarnego.
                              Tylko ja na forach kulinarnych nie uczę robić ciasta.
        • palestrina2005 Po co nam Unijne środki, po co socjalizm 14.12.05, 13:05
          A moze zamiast dawać nam małe dopłaty zlikwidowaliby gigantyczne dopłaty
          Francuzom i Nimcom i stworzyli prawdziwy wolny rynek w reolnictwie UE.
          Myślę że nasi rolnicy woleliby nie dostać nic i mieć prawdziwy wolny rynek.

          Wtedy zobaczyłbyś jak nasi biedni i niedoinwestowani rolnicy, produkujący tanią
          i zdrową żywność dokopaliby Francuzom i Niemcom.
          I byłoby to z korzyścią dla wszystkich.
          Polskim rolnikom podwyższyłaby się stopa życiowa.
          Francuzi i Niemcy nauczyliby się konkurować i pracować wydajniej.
          Konsumenci mieliby niższe ceny.
          To jest wolny rynke - zamiast głupich dopłat - więcej wolnego rynku i wszystko
          bedzie OK.
          • lortea Mam rodziców rolników i nie pouczaj mnie co im 14.12.05, 13:07
            jest potrzebne. Potrzebne są inwestycje, a te ruszyły dopieero po unijnych
            dotacjach.
            • palestrina2005 Re: Mam rodziców rolników i nie pouczaj mnie co i 14.12.05, 13:12
              Jakby widzeili że super im się wszystko sprzedaje (bo mają tańszą żywność od
              Francuzów) to wzięliby kredyt i mieli na inwestycje.
              A tak co do za sprawiedliwość że Francuzi dostają więcej od nas. To sztuczne
              sterowanie rynkiem i ograniczanie rozwoju polskiej wsi.
              • lortea Był wolny rynek przed wejsciem do Unii, i się 14.12.05, 13:17
                nie sprzedawało, chyba że za psie pieniądze, dopiero teraz jest jako taki zbyt,
                a dotacja unijna jest marżą dającą zysk, zysk którego nie dawała nam
                poprzednio, a i teraz tzw cena rynkowa.
                • palestrina2005 Re: Był wolny rynek przed wejsciem do Unii, i się 14.12.05, 14:32
                  Nie sprzedawało się, bo rynek psuły tanie dotowane towary z UE.
                  Tak samo jak Polacy chcieli eksportować do Rosji to przegrywali z dotowaną
                  żywnością z Unii.
                  Tak więc socjalistyczna polityka UE psuła nasz rynek rolny jeszcze zanim
                  wstąpiliśmy do Unii.
                  A teraz psuje nie tylko nasz rynek. Przez dotacje unijne i dotowaną żywność z
                  Francji i Niemiec nie może się rozwijać wiele krajów np. w Afryce.
                  • lortea O Boże! Człowieku, uprość sobie życia i napisz 14.12.05, 14:35
                    że Unia winna wszystkiemu złu na świecie. Unia dba o jedn kontynent, do tego
                    została powołana, jeśli Murzyni tkwią w miejscu od setek lat, to ich sprawa.
                    • palestrina2005 Zaraz zaraz podobno popierasz socjalizm... 14.12.05, 15:34
                      Czyli że bogaci mają płacić podatki na biednych.
                      Jak Tobie mają dawać z UE to dobrze.
                      Ale już jak mają Ci coś zabrać i dać jeszcze biedniejszym to źle.
                      Troszkę to chyba nie jest OK.

                      Tak właśnie działa Unia. Niby płaci pomoce na rzecz Państw Afrykańskich, a z
                      drugiej strony blokuje im dostęp do rynku i dowala ich rolnikom obniżając przez
                      dotacje światowe ceny żywności.
                      Tak więc zamias pomagać naprawdę biednym napychamy z naszych podatków kieszenie
                      bogatych francuzkich rolników.
                      • lortea Ani ja nie jestem socjalistą, ani Unia. W Unii nie 14.12.05, 15:38
                        płaci się na biednych, lecz na zrównoważony rozwój kontynentu.
                        • vice_versa Jesteś PRODUKTYWISTĄ, mamy KAPITALIZM 14.12.05, 15:49
                          Rany gorzkie... Rozwój NIE MA struktury zrównowazonej. Jak ktoś chce równoważyć
                          rozwój to stoi w miejscu.

                          Ale nie umie pomóc większemu rozwijać się szybciej i samemu na tym skorzystać.
                          Nie widzi wspólnego interesu. Nie umie zarysować szans i większych możliwości.
                          Nie umie robić interesów.Pilnuje co najwyżej swojego miejsca w szeregu. Skazany
                          na jałmużnę cieszy się jak głupiec, że pan rzucił 1 szylinga więcej. Szarpie za
                          płaszcz i nie daje przejść. Taką rolę Polski w Europie widzisz? Polski
                          żebrzącej, Polski wyciągającej rękę, Polski spowalniacza? I myślsz że takiej
                          Hiszpanii to pomogło? Rozwija się szybciej niż UK?

                          Przestań truć, pomyśl o pieniądzu, o drukarkach, zasadzie dźwigni rynku, może
                          się ockniesz.
                          • palestrina2005 Re: Jesteś PRODUKTYWISTĄ, mamy KAPITALIZM 14.12.05, 15:53
                            Hiszpania przez jakiś czas nieźle się rozwijała ale właśnie dlatego ze rządzili
                            tam ludzie o liberalnym nastawieniu.
                        • palestrina2005 Re: Ani ja nie jestem socjalistą, ani Unia. W Uni 14.12.05, 15:51
                          To poczytaj sobie trochę w internecie (np. w Onecie wczoraj był fajny artykuł
                          jak marnowane są środki UE) jak wspaniale wydawane środki z UE.
                          W bogatych krajach wydają już na takie bzdury że nie można uwierzyć.
                          Np. jakiś teatrzyk uliczny który w ciągu roku zrobił jedno przedstawienie
                          dostaje 30 000 euro rocznie. Są też różne grupy interesu (np. rolnicy we
                          Francji) którym robi się dobrze.
                          W Polsce też mamy fajny przykład (już nie z budżetu Unii) - wszyscy skladać się
                          będziemy po 400 zł rocznie na wcześniejsze emerytury dla górników.
                          Dlaczego tak jak chce Blair więcej kasy nie idzie na badania naukowe. To
                          wlaśnie badania stymulują w największym stopniu rozwój.
                          • lortea Ależ niech będzie i na rozwój, ale sprawa ma się 14.12.05, 15:55
                            tak ,że była propozysja KE, bardzo dla nas korzystna, potem propozycja
                            prezydencji luksemburskiej, zredukowana, ale zdredukowana sprawiedliwie. A
                            teraz mamy propozycję obciecia przede wszystkim nowym. Temu trzeba się
                            przeciwstawić. Środki na badania nia zostały obcięte, obcięto maksymalnie dla
                            Polski.
                            • palestrina2005 Re: Ależ niech będzie i na rozwój, ale sprawa ma 14.12.05, 17:10
                              Bo ta propozycja to propozycja na zerwanie rozmów.
                              Oczywiście że jest nieuczciwa. Powinni obciąć przede wszystkim doplaty rolnicze
                              dla bogatych krajów UE. Niech mają dopłaty na takim samy poziomie jak my.

                              Ale Anglicy pokazują że nie ustąpią z rabatu. Bo dlaczego mają ustępować z
                              czegoś co sobie wywalczyli jeśli Francja też nie chce z niczego zrezygnować.
                              Jak budżet nie zostanie uchwalony to Anglicy nic nie stracą więc co im zależy.
                              W tej chwili UE bardziej potrzebuje W. Brytanii z jej dynamiczną gospodarką niż
                              W. Brytania Unii.
          • princealbert Re: Po co nam Unijne środki, po co socjalizm 14.12.05, 13:32
            mozesz od razu dodac - po co europie rolnictwo?

            twoje wywody wskazuja na naiwnosc. Kto kupilby polskie truskawki czy ziemniaki
            jesli moze je miec zawsze taniej sprowadzajac z Chin?

            Owszem, zyskaliby konsumenci. I tu sie zgadzam, ze wszyscy jestesmy w pewnym
            sensie zakladnikami rolnikow. Ale to nie wina UE. Ktory polityk zdobedzie sie
            na wprowadzenie wolnej konkurencji w rolnictwie?
            • palestrina2005 Jakoś Anglicy byli twardsi - np. dla górników 14.12.05, 15:38
              Moża stopniowo wycofywać się z dotacji.
              A zalew tanich truskawek z Chin można zablokować poprzez cła.
              • princealbert Re: Jakoś Anglicy byli twardsi - np. dla górników 14.12.05, 16:14
                no to zaraz, zaraz - chcesz wolnego rynku ale tylko dla wybranych?

                I to ma byc wolny rynek?
                • palestrina2005 Re: Jakoś Anglicy byli twardsi - np. dla górników 14.12.05, 17:17
                  No cóż musimy wybierać.
                  Czy chcemy wolnego rynku dla wybranych (tzn krajów UE i ew. USA) czy też chcemy
                  pomagać biednym otwierając swoje rynki na ich towary.
                  To decyzja w dużej mierze polityczna.
                  Jeśli otworzymy się na takie kraje jak Chiny, Indie i inne to w tych krajach
                  poziom życia wzrośnie ale trochę naszym kosztem.
                  Pytanie czy chcemy sprawiedliwości czy też nie chcemy polepszać poziomu życia
                  na świecie.
                  I dlatego wkurza mnie zakłamanie Unii - z jednej strony ślą pomoc do krajów
                  trzeciego świata, a z drugiej niszczą te kraje dopłacając do unijnego rolnictwa
                  i windując w dół ceny światowe żywności.
                  To niech nie wysyłają pomocy i mają odwagę powiedzieć że nie chcą w Europie
                  obniżać standardu życia i mają biedne afrykańskie kraje głęboko w d....
                  • princealbert to sie nazywa cena kompromisu 14.12.05, 17:38
                    i niestety jest nieodlaczna czescia polityki. Ja tez bym chcial, zeby wszystkim
                    bylo na swiecie dobrze ale tak nie jest i nie bedzie.

                    A co do subwencji dla rolnictwa (i nie tylko), to UE nie jest wyjatkiem - USA
                    dotuja dokladnie tak samo (tylko nazywaja to inaczej).
    • eva15 nie ma przymusu członkowstwa w EU 14.12.05, 12:38
      galba napisał:

      > A może by tak zmniejszyć budżet UE o 95% i w zamian wprowadzić prawdziwie
      > wolny rynek we wspólnocie?

      Zachowujesz się w kółko na tym forum, jak ci mężczyźni, którzy dopiero po
      wstąpieniu w stan duchownego kat. oburzają się głośno na celibat.
      Jeśli się wstępuje do jakiegoś ekskluzywnego "klubu" to należy wiedzieć, po co
      się to robi, a nie żądać później, aby cały klub się do nas dopasował. GB i PL
      mogą przecież stworzyć razem taką Unię, jak im będzie pasować, nikt złego słowa
      nie powie. A Polska pewnie na takiej spółce z GB świetnie by wyszła.

      • galba To jakieś nieporozumienie 14.12.05, 12:44
        a. ja głosowałem PRZECIW akcesji
        b. o jakim "ekskluzywnym klubie" mowa? Chyba nie tym zapyziałym GSie pod nazwą
        UE?

        > galba napisał:
        >
        > > A może by tak zmniejszyć budżet UE o 95% i w zamian wprowadzić prawdziwie
        >
        > > wolny rynek we wspólnocie?
        >
        > Zachowujesz się w kółko na tym forum, jak ci mężczyźni, którzy dopiero po
        > wstąpieniu w stan duchownego kat. oburzają się głośno na celibat.
        > Jeśli się wstępuje do jakiegoś ekskluzywnego "klubu" to należy wiedzieć, po
        co
        > się to robi, a nie żądać później, aby cały klub się do nas dopasował. GB i PL
        > mogą przecież stworzyć razem taką Unię, jak im będzie pasować, nikt złego
        słowa
        >
        > nie powie. A Polska pewnie na takiej spółce z GB świetnie by wyszła.
        >
      • palestrina2005 Dopasować do Niemiec i Francji 14.12.05, 13:17
        A dlaczego wszyscy mają się dopasować do Niemiec i Francji ?
        czy te kraje mają ponad 50% ludności UE.
        Wstąpiliśmy do UE z powodu korzyści ekonomicznych - wolny rynek, swobodny
        przepływ towarów, efekty skali, wiekszy otwarty rynek zbytu itd.
        Ale każdy kraj ma prawo wybrać czy chce być liberalny czy socjalny.
        A Niemcy i Francja chcą już nawet harmonizacji podatków (powinny być oczywiście
        jak najwyższe)
        Jako członkowie i obywatele UE mamy prawo (my i Anglicy) ją zmieniać i wnosić
        inicjatywy liberalne, jako te które wyciągną UE z marazmu.
        • lortea Anglia leży i geograficznie i politycznie na 14.12.05, 13:23
          obrzeżach Europy, i nic z nią nie zdziałąmy. Jądrem decyzyjnym w Europie jest
          sojusz francusko-niemiecki, Polska powinna do niego dołączyć.
          • palestrina2005 Re: Anglia leży i geograficznie i politycznie na 14.12.05, 14:34
            A moim zdaniem powinniśmy być w opozycji do Francji i Niemiec, bo pchają UE w
            złym kierunku.
            Za 10 lat polityka socjalna skończy się ponad 30% bezrobociem w naszym kraju.
            • eva15 Re: Anglia leży i geograficznie i politycznie na 14.12.05, 15:56
              Zamiast nawracać Niemcy i Francję można coś zrobić samemu, na własne konto za
              własne konto, i pokazać, że się lepiej potrafi.
              • palestrina2005 Re: Anglia leży i geograficznie i politycznie na 14.12.05, 17:18
                Niestety po wygranej PiSu idziemy w stronę socjalizmu czyli Francji i Niemiec...
        • eva15 Re: Dopasować do Niemiec i Francji 14.12.05, 15:54
          na razie te inicjatywy GB zabierają PL kasę. Widać to jeszcze za mało.
          • skipper_ Re: Dopasować do Niemiec i Francji 14.12.05, 15:59
            eva15 napisała:

            > na razie te inicjatywy GB zabierają PL kasę. Widać to jeszcze za mało.

            hahahaha

            czemu l-eva nic nie mowi, iz francja i niemcy upieraja sie
            przy ilosci kasy jakie dostaja i przy tym, ze jedynym panstwem
            majacym diametralnie podwyzszyc swoja skladke ma byc UK...

            UK i tak jest juz drugim sponsorem UE...
            (zaraz l-eva bedzie spieszyc z zaprzeczeniami, choc
            nie ma na to zadnych dowodow)

            moze francja i niemcy w ramach "solidarnosci" obetna troche
            ze swoich dotacji i przekarza Polsce...
      • tematyk Doslownie. Poza tym gratuluje celnego dowcipu. 14.12.05, 17:14
    • simmo tak, a o czym twoim zdaniem mysleli zalozyciele? 14.12.05, 12:46
      W UE jest WOLNY RYNEK. Jedynie rolnictwo jest z niego wylaczone.

      Ciekaw jestem swoja droga jak poradziliby sobie rolnicy europejscy bez CAP.

      Odpowiedz jest prosta - wszyscy by zbankrutowali bo nie maja szans z cenami
      produktow Brazylii, Argentyny, Chin itp.

      Pytanie czy rolnictwo powinno podlegac prawom wolnego rynku. Moim zdaniem - nie.
      • galba Hahaha... 14.12.05, 12:51
        simmo napisał:

        > W UE jest WOLNY RYNEK.

        Gdzie? Wypatrzył go jakiś superteleskop NASA?

        > Jedynie rolnictwo jest z niego wylaczone.

        I usługi (bagatela). Plus bariery w handlu z "zewnętrzem", plus koszmarne
        podatki, plus normy na wszystko włącznie z krzywizną banana i kolorem kasku dla
        budowlańca, plus 60 % PKB w rękach państwa... Faktycznie, klasyczny wolny rynek.

        > Ciekaw jestem swoja droga jak poradziliby sobie rolnicy europejscy bez CAP.

        Poszliby do bardziej sensownych gałęzi gospodarki. A parę milionów mieszkańców
        Afryki nie umarłoby z głodu bo mogfłoby w końcu odżyć ich rolnictwo.

        > Odpowiedz jest prosta - wszyscy by zbankrutowali bo nie maja szans z cenami
        > produktow Brazylii, Argentyny, Chin itp.

        Powiedz to konającym z głodu Murzynom - sorry, zdychajcie bo rolnik z Francji
        musi mieć kasę na bagietke ze smalcem.

        > Pytanie czy rolnictwo powinno podlegac prawom wolnego rynku. Moim zdaniem -
        nie
        > .

        Pytanie - czy ziemia powinna być okrągła. Zdaniem kolegi Sinmo - nie.
        • simmo Re: Hahaha... 14.12.05, 12:59
          sorry ale wszystkie przeszkody dot. wolnego rynku, ktore wymieniles nie sa
          wymyslem UE. Za to odpowiedzialni sa politycy krajowi. I tak UE udalo sie
          wywalczyc wiele - zniesienie cel, ograniczen konkurencji itp.

          Co do Afryki - znowu pudlo. Gdyby jutro zniesiono dotacje oraz limity i cla na
          produkty rolne z zewnatrz, ANI JEDEN afrykanski produkt nie dotarlby na stoly
          europejskie. Afryka nie ma szans konkurowac z krajami takimi jaki Brazylia,
          Nowa Zelandia, Chiny itp. Jedyna szansa rolnictwa afrykanskiego jest
          traktowanie na zasadach preferencji. A to bedzie niemozliwe po zniesieniu
          dotacji i cel.
        • weather2 Re: Hahaha... 14.12.05, 13:09
          galba napisał:

          > simmo napisał:
          >
          > > W UE jest WOLNY RYNEK.
          >
          > Gdzie? Wypatrzył go jakiś superteleskop NASA?

          Bardzo "głęboki " argument, podobnie jak większość twoich opinii.
          Znasz jakikolwiek kraj na świecie, w którym handel z krajami trzecimi nie jest
          poddany żadnym ograniczeniom? Kraj w którym nie ma ceł i nie stosuje się
          środków pozataryfowych? Proszę napisz, może po wielu latach zgłębiania problemu
          jeszcze czegoś się nauczę.

          > > Jedynie rolnictwo jest z niego wylaczone.
          >
          > I usługi (bagatela).

          Na razie jeszcze nie, ale trwają nad tym prace.

          Plus bariery w handlu z "zewnętrzem",

          Bariery są dużo mniejsze niż przed majem 2004. Porównaj stawki celne, rejony
          igerencji państwa w postaci kontyngentów i pozwoleń.Oczywiście, lepiej zamknąć
          polskie fabryki, wywalić robotników na bruk i ściągać towar z Chin i Indii.
          Gratuluję odwagi ( albo głupoty).

          plus koszmarne podatki,

          Stawki podatków ustalają rządy państw członkowskich.

          plus normy na wszystko włącznie z krzywizną banana i kolorem kasku dla
          budowlańca,

          Mity, nie ma takich dyrektyw, choć to prawda, że ustawodawstwo Unii jest
          przeregulowane.

          plus 60 % PKB w rękach państwa...

          Znowu strzelasz kulą w płot, to sprawa uregulowan wewnętrznych.

          Faktycznie, klasyczny wolny rynek.

          > > Ciekaw jestem swoja droga jak poradziliby sobie rolnicy europejscy bez CA
          > P.
          >
          > Poszliby do bardziej sensownych gałęzi gospodarki. A parę milionów
          mieszkańców Afryki nie umarłoby z głodu bo mogfłoby w końcu odżyć ich
          rolnictwo.

          Nie każdy może być Lepperem. Co mianowicie ci ludzie mieliby robić . Zamiast
          uprawiać buraki cukrowe i hodować bydło mieliby wyplatać koszyki z wikliny czy
          ciosać koniki z drewna. A może proponujesz wybudowanie w każdej wsi małej
          fabryki samochodów albo części komputerowych? Oprócz dobrego serca potrzeba
          jeszcze odrobiny realizmu.

          > > Odpowiedz jest prosta - wszyscy by zbankrutowali bo nie maja szans z cena
          > mi produktow Brazylii, Argentyny, Chin itp.
          >
          > Powiedz to konającym z głodu Murzynom - sorry, zdychajcie bo rolnik z Francji
          > musi mieć kasę na bagietke ze smalcem.

          Coś nie mogę uwierzyć w twoje przejęcie się losem biednych Murzynków. Każdy
          argument jest jednak dobry, byle był poręczny, prawda?

          >
          > > Pytanie czy rolnictwo powinno podlegac prawom wolnego rynku. Moim zdaniem
          > -
          > nie
          > > .
          >
          > Pytanie - czy ziemia powinna być okrągła. Zdaniem kolegi Sinmo - nie.

          Ja też zakończę złotą myślą - więcej wiedzy, mniej demagogii.
          • pndzelek ultra liberaly to cos jak prawdziwy komunista 14.12.05, 15:14
            opowiadaja jak by bylo dobrze w jakiejs utopii ktora nigdzie na swiecie nie
            istnieje, nie istniala, ani istniec nie bedzie
            zawsze byly i beda jakies ograniczenia a ich opowiadania ze by bylo lepiej jak
            by nie bylo zadnych ograniczen to utopijny belkot /bez oparcia w rzeczywistosci/
      • polf Re: tak, a o czym twoim zdaniem mysleli zalozycie 14.12.05, 13:02
        Nie pisz CAP bo galba nie bedzie wiedzial o co chodzi jeszcze cie od capusiow
        wyzwie...
    • gieroy_asfalta Re: Nowa wersja brytyjskiej propozycji budżetu UE 14.12.05, 12:52
      zgadzam się, przewalanie kasy nie tworzy dobrobytu.
      • simmo powiedz to Hiszpanii i Portugalii 14.12.05, 13:02
        bez funduszy UE autostrady w Polsce nie powstana nigdy.
        • pndzelek albo Irlandii ktora liberalowie tak kochaja 14.12.05, 15:22
          tam probowano od unii ciagnac pieniadze nawet na dotacje dla biednego Intela :)
    • polf Re: Nowa wersja brytyjskiej propozycji budżetu UE 14.12.05, 12:54
      Tylko że Unia to nie tylko wspolny rynek.... To wspolpraca w szerokim rozumieniu
      tego pojecia. Jakby chodzilo tylko o rynek to nie musialaby powstac unia. Jesli
      nie bedzie Unii w zamian bedziemy mieli w Europie kolejne wojny... I Polska
      znowu dostanie po grzbiecie...
      • lortea Dokładnie tak, owe "socjalistyczne" transfery 14.12.05, 12:57
        tworzą nowe strefy demokracji i stabilności, a to jest korzystne dla wszytskich.
      • skipper_ Re: Nowa wersja brytyjskiej propozycji budżetu UE 14.12.05, 13:05
        polf napisał:

        > Tylko że Unia to nie tylko wspolny rynek.... To wspolpraca w szerokim rozumieni
        > u
        > tego pojecia.

        jak ta "wspolpraca w szerokim rozumieniu tego pojecia" wyglada pokazaly
        np. niemcy fundujac "baltycka" rure...

        poraz obudzic sie i zabrac sie za reforme "wspolnej" polityki
        rolnej oraz co najwazniejsze, niemcy i francja powinny zabrac sie
        za demontarz socializmu jaki maja u siebie, zamiast siegac do
        kieszeni UK...
    • heraldek Swiateczny prezent czy jalmuzna na otarcie lez.... 14.12.05, 13:03
      .
      • heraldek Re: Swiateczny prezent czy jalmuzna na otarcie le 14.12.05, 13:10
        ...dadza Polsce wirtualne pieniadze czyli
        takie fundusze, ktore i tak nie wykorzysta....
    • heraldek Re: Nowa wersja brytyjskiej propozycji budżetu UE 14.12.05, 13:04
    • ochchodzi A jak tam rachunki za zniszczone myśliwce?? 14.12.05, 14:23
      akoro raz już nas sprzedali i to tak beszczelnie, czemu nie majątego zrobić drugi raz.
      Teraz nie mają długu wdzięczności więc będzie łatwiej.
    • hombre_x Re: Nowa wersja brytyjskiej propozycji budżetu UE 14.12.05, 14:26
      wolny rynek? konkurować z Chinami i z tym, że tam dzieci pracują za miskę ryżu i przez to mają taki przyjemny wzrost gospodarczy? to ma być wolny rynek?
    • signal Ale sknery z tej Unii 14.12.05, 15:04
      u nas bieda, a żałują te marne 2-3 miliony.
    • mobileinmobili I po co nam tyle kasy 14.12.05, 15:05
      i tak nie mamy pojecia jak to wykorzystac, miliard w ta w czy tamta, cieszmy sie ze w ogole cos daja, bo inni nie daja nic. Jaluzna jest zawsze mile widziana i nie nalezy sie targowac o jej wysokosc.
    • kaisy7 Re: Nowa wersja brytyjskiej propozycji budżetu UE 14.12.05, 15:27
      4 mld euro mniej, ale zdecydowanie łatwiej dostępne. To dobry pomysł, rząd
      powinien się zgodzić. Bo co nam po obiecanej większej kasie, skoro są tak duże
      perturbacje przy jej otrzymaniu?
      • lortea Te perturbacje utrudniają korupcję. 14.12.05, 15:27

    • tees1 to bylaby prosta droga donikad 14.12.05, 16:08
      galba napisał:

      > A może by tak zmniejszyć budżet UE o 95% i w zamian wprowadzić prawdziwie
      > wolny rynek we wspólnocie?

      tak jak gdzie na przyklad?
    • heraldek Czy Unia ma robic na rzeszowskich dziadow...... 14.12.05, 16:57
      Czy Unia ma robic na dziadow......

      Zgodnie ze statystykami piec najbiedniejszych regionow to
      piec polskich wojewodztw....dla do nich nalezy tez wojewodztwo
      podkarpackie....czasem bywam w Rzeszowie i okolicach i moge
      powiedziec, niewiele miast ma taki standard jak np Rzeszow....
      infrastruktura jak niewiele miast w Polsce, obwodnice, przyzwoite
      nawierzchnie drog, nie zaniedbanych budynkow, ruin, mnostwo zieleni, itp...

      Ale statystycznie Rzeszow jest biedny, bo polowa siedziala lub siedzi
      w Ameryce, swych dochodow nie zglasza, nadal trzyma dulary w ponczochach,
      lub buduje chalupy ze glowa boli....i wyciaga reke do Unii po pomoc,
      bo ciagle jeszcze stoja na uboczu drewniane chalupki, synonimy
      galicyjskiej biedy......

      Rzeszow zawsze wiedzial jak sie ustawic. Za komuny byl protegowany
      bo byl centrum przemyslu zbrojeniowego i siedziba licznych koszar
      wojskowych, zapleczem dla armii, teraz jest zapleczem dla
      polskiej prawicowej konserwy i Kosciola....teraz chetnie wyciaga
      lape po unijne pieniadze, chco zdecydowanie glosowal przeciw
      przystapieniu do Unii.....

      Dobre ciele dwie matki ssie, Rzeszow jesy i konserwatywno-zasciankowy
      i swiatowo-kosmopolityczny, zaleznie od wiejacych wiatrow., ale
      zawsze skierowany frontem do kasy....a jak Pan Bog da i rzeszowski
      dziad farorzowi na tace niezle dolozy....Koscioly rosna tam jak
      grzyby po deszczu....za socjal bedzie doplacala Unia.....
    • ariwa Re: Nowa wersja brytyjskiej propozycji budżetu UE 14.12.05, 18:24
      Co ja za to kupię? Waciki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka