Gość: Anielka
IP: *.nv.nv.cox.net
23.10.02, 02:55
Dyskutowanie o globaliznie i antyglobalizmie wylacznie w
kategoriach handlowych wydaje mi sie niebezpiecznym
uproszczeniem. Subsaharyjska Afryka nie tylko przymiera glodem i
potrzebuje pomocy finansowej. Ona w dramatycznym tempie umiera!
Demografowie szacuja, ze w 2010 r. oczekiwana srednia zycia
spadnie tam do ok. 30 lat! (w Botswanie do 27, Swazilandzie do
33). Znaczy to, ze praktycznie nie bedzie tam ludzi w wieku
produkcyjnym, tylko dzieci i mlodziez. Jaka gospodarke rynkowa,
lub nierynkowa wykreuje tak mlodociana populacja? Dzis Afryka
potrzebuje przede wszystkim pomocy medycznej i oswiaty (w tym
seksualnej), ktora uchroni jej populacje od zaglady.
Wyksztalcone spoleczenstwo afrykanskie z niewielka pomoca sobie
poradzi.
Innym powaznym problemem globalizacji oraz liberalnej gospodarki
wolnorynkowej jest postepujaca pauperyzacja krajow dotad wysoko
rozwinietych. W USA wskutek eksportu pracy do krajow azjatyckich
w szybkim tempie kurczy sie klasa srednia, ktora zasila rosnace
zastepy ludzi bezrobotnych, biednych, pozbawionych opieki
medycznej, mozliwosci ksztalcenia, perspektyw. Udowodnily to
ostatnie doniesienia statystykow. Na wielka skale to dokonalo
sie tez w Ameryce Lacinskiej. Ci nowi biedni nie tylko przestaja
byc konsumentami, co powoduje kurczenie sie rynku, ale i
przestaja byc platnikami podatkow, wiec silnie kurczy sie buzdet
panstw. To pociaga za soba spadek wydatkow na szkolnictwo, nauke
i rozwoj, nie wspominajac juz o narastajacej grozbie rozruchow
spolecznych.
W globalnym rozliczeniu globalizacja nie sprawdzila sie i
walnie przyczynila sie do obecnego kryzyzu politycznego, ktory
zagraza calemu swiatu. Wydaje sie, ze duzo rozsadniejsze jest
inwestowanie w specyficzne gospodarki lokalne, ktore nie powinny
byc kontrolowane centralnie przez zagraniczny kapital. W koncu
piekno ludzkosci polega na jej egzotyce. Najwazniejszym
wyzwaniem dla ludzkosci na przyszle lata wydaje sie jednak
resocjalizacja osob, ktore nielegalnie, lub wrecz po zlodziejsku
zagarnely ponad 80 procent swiatowego kapitalu. To od nich
nalezy wymagac (i egzekwowac) odpowiedzialnosci za rozwoj i
dobrobyt swiata. A jesli beda sie uchylac, to spoleczenstwa maja
wypracowane odpowiednie metody korekcyjne.