Dodaj do ulubionych

Prezydent Kwaśniewski o "zsowietyzowanej mental...

IP: *.abacus.sanok.pl / 169.254.10.* 28.10.02, 17:14
te słowa to słowa prawdziwego męża stanu.
Obserwuj wątek
    • Gość: NYorker Re: Prezydent Kwas´niewski o IP: 216.173.56.* 28.10.02, 17:17
      Gos´c´ portalu: sj napisa?(a):

      > te s?owa to s?owa prawdziwego me˛z˙a stanu.

      ja chyba tez jestem prawdziwym mezem stanu...
      • Gość: Czerwony Oszust, prawie magister, bez honoru...... IP: *.vic.bigpond.net.au 28.10.02, 22:39
        • Gość: ojo Re: Oszust, prawie magister, bez honoru...... IP: 207.219.2.* 31.10.02, 10:51
          zgadzam sie
    • Gość: sab Re: Prezydent Kwaśniewski o IP: *.chello.pl 28.10.02, 17:21
      Raczej klamczucha ktory udaje magistra i meza stanu
      • Gość: rtyuiop Re: Prezydent Kwaśniewski o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.02, 18:27
        Gość portalu: sab napisał(a):

        > Raczej klamczucha ktory udaje magistra i meza stanu

        Nie przesadzaj, Sab. Kwasniewski robi najwieksze postepy z tej
        calej zafajdanej lewicowej halastry. Jako chyba jedyny zreszta.
        Nie mowie, zebym go jakos szczegolnie od tego wszystkiego
        pokochal, ale powiedzmy, ze juz nie chce zeby zawisl na stryczku.
        (W przeciwienstwie do roznych Urbanow, Jaskierniow,
        Malachowskich, Michnikow, Pastusiakow, Kuroniow i tak dalej.)

        • Gość: Michal Czapke z glowy! IP: *.dialo.tiscali.de 29.10.02, 13:56
          Gość portalu: rtyuiop napisał(a):

          > Gość portalu: sab napisał(a):
          >
          > > Raczej klamczucha ktory udaje magistra i meza stanu
          >
          > Nie przesadzaj, Sab. Kwasniewski robi najwieksze postepy z tej
          > calej zafajdanej lewicowej halastry. Jako chyba jedyny zreszta.
          > Nie mowie, zebym go jakos szczegolnie od tego wszystkiego
          > pokochal, ale powiedzmy, ze juz nie chce zeby zawisl na
          stryczku.
          > (W przeciwienstwie do roznych Urbanow, Jaskierniow,
          > Malachowskich, Michnikow, Pastusiakow, Kuroniow i tak dalej.)
          >

          Ponieważ sam temat "dyskusji" nie jest zbyt podniecający,
          pozwolę sobie na krótką uwagę na temat ostatniego nawiasu
          autorstwa "rtyuiop".
          Jest nader smutne (choć w tym niedoskonałym świecie pewnie
          nieuniknione) słuchać osób, które oceniając innych nie zadają
          sobie minimum wysiłku intelektualnego i - a może przede
          wszystkim - moralnego. Wkładanie, jak tutaj, wszystkich tych
          Panów, z jednej strony takiego Urbana, z drugiej Kuronia, a
          niejako pośrodku - Kwaśniewskiego, do jednego worka to czysty
          cynizm albo idiotyzm. Czy Urban, czy Kwaśniewski ryzykowali
          kiedykolwiek dobrowolnie własną skórę? Przypuszczam, że wątpię!
          Przynajmniej nie w PRL. Kuroń czy Michnik (jak paru, nie tak
          znowu wielu, innych) - owszem. Wieczne wytykanie im
          wcześniejszego błądzena po manowcach (jak najbardziej godnego
          ubolewania, pewnie i potępienia), lub tragicznych rodzinnych
          turbulencji, i to bez wzgledu na ich późniejszą rolę w
          osłabianiu i wreszcie w (bezkrwawym!) odrzuceniu PRL, jest nader
          małostkowe. Nie wiem jakimi zasługami mógłby się
          pochwalić "rtyuiop", zasługami, przy których bledną lata
          spędzone przez Jacka Kuronia czy Adama Michnika w więzieniu lub
          na podsłuchu. Być może jest innym z tytanów opozycji, który mimo
          zasług się "nie załapał". Jego niesprawiedliwość można by w tym
          przypadku wyjaśnić zwykłą ludzką goryczą. Dla osłody: I ci
          panowie załapali się tylko na jakiś czas, który już pewnie
          minął. Wystarczy rozejrzeć się po różnych stołkach i fotelach,
          żeby zobaczyć kogo Polacy obecnie bardziej cenią. A może
          pan "rtyuiop" przeżył swoje lata w PRLu ograniczając swą
          opozycję wobec systemu do mniej lub bardziej gorliwego chadzania
          do kościoła? Może nawet miał przy tym w szufladzie do końca
          czerwoną legitymację, bo przecież "nigdy nie wiadomo". A jak
          sumienie ruszyło, można się było wyspowiadać i po krzyku. Albo
          nawet sumienie nie ruszało? Może wreszcie nasz "rtyuiop" zna PRL
          tylko z opowiadań? Wtedy trzeba przeczytać morze słów
          najróżniejszego autorstwa, trzeba je dobrze przetrawić, a przed
          uszczęśliwianiem ludzkości własnymi słowami na ten temat -
          pomyśleć trzy razy. Panie "rtyuiop" - czapkę z głowy!
    • Gość: saudi Re: Prezydent Kwaśniewski o IP: proxy / *.interpacket.net 28.10.02, 18:08
      A co na to Lepper?

      A Lepper na to: "Balcerowicz musi odejść".
      • Gość: quwejt Re: Prezydent Kwaśniewski o IP: *.uibk.ac.at 28.10.02, 18:26
        a co o naszej ? Czyzbysmy sie az TAK bardzo zmienili ? Wogole
        czy jest to mozliwe ?Nasz Prezydent czasami poyla wspaniale
        oryginalne wypowiedzi , ale to jeszcze nie wystarcza...aby
        zmienic wiele podstawowych spraw. Leprze od mowienia jest ...
        robienie.
        • Gość: dr_Fell Re: Prezydent Kwaśniewski o IP: 62.233.185.* 29.10.02, 08:51
          Gość portalu: quwejt napisał(a):

          > Nasz Prezydent czasami poyla wspaniale
          > oryginalne wypowiedzi , ale to jeszcze nie wystarcza...aby
          > zmienic wiele podstawowych spraw. Leprze od mowienia jest ...
          > robienie.

          Od pisania też - można pomyśleć, czytając to, co napisałeś :D
    • douglasmclloyd Re: Prezydent Kwaśniewski o 28.10.02, 18:30
      Po co cymbale wysłałeś depeszę gratulacyjną? Jak już, to mogłeś
      wysłać ją Czeczenom. Sto siedemnaście do pięćdziesięciu dla
      Czeczenów. Kto odniósł sukces?
    • Gość: TORONTO Re: Prezydent Kwaśniewski o IP: *.sympatico.ca 28.10.02, 18:32
      Ten teskt dedykuje Panu, Panie Prezydencie:
      Zapytalem swego kolege z pracy - Rosjanina - nota bene ktory
      uwaza ze Polacy mordowli Zydow od wszech czasow plus po wojnie
      (wiec ta bajka nie jest tylko wymyslem rynku
      ponocnoamerykanskiego) i dlatego miedzy innymi w Polsce po
      wojnie stacjonowaly wojska rosyjskie zeby pilnowc mniejszosci
      narodowych przed polskim nacjonalizmem, ale poza tym, dosyc
      sprawnym zawodowo i intelktualnie gosciem - Po co wam ta
      Czeczenia? On - Dla ropy, a po za tym kiedy sie ma wartosci
      ktorych nie mozna zmierzyc to walczymy o te wartsci poniewaz
      zawsze mozna podniesc ich wartosc do gory. A po za tym
      wszystkich terrorystow nalezy wymordowac jak psy. Palestynskich,
      Czeczenskich itd.
      Ja z koleji mysle ze Putin, to wlasnie robi, nie patrzac na
      metody i smierc swoich wlasnych wspolbratymcow, albowiem ci
      ostatni juz wlasnie te metody zaaprobowali (patrz zytat rozmowy
      z moim kolegoa z pracy).
      Oczywiscie kiedy patrzy sie z dystansu dostatniej i spokojnej
      Kanady na te wszsytkie tam wydarzenia, to to co tam sie dzieje i
      ich absolutnie abstrakcyjna wielkomocarstwowa polityka wydaje
      sie byc jakims horrendalnym absurdem. Ale moze ludzie ktorzy sa
      codzdziennie okradani i sami kradna, zarabiaja tyle ze im
      starcza tylko na wodke i kromke chleba mysla inaczej? Moze
      mysla tak jak moj Rosjanin ze ich epokowym zadaniem i
      powolaniem jest chlastanie slabszych, walczenie o cos czego nie
      mozna dotknac..itd.
      Z mojego smutnego doswiadczenia z rozmow z Rosjanami spotkanymi
      w Kanadzie, musze powiedziec ze Rosjanie nie widza Polakow
      lepiej niz np. Czeczencow, czy tam innych narodowsci ktore chca,
      lub wyrwaly im sie spod kontroli. Olbrzymia czesc spoleczenswa
      rosyjskiego zatrudniona byla dla kontrolowania podbitych
      narodow, cala kultura i ludzie kultury i nauki pracowali nad tym
      by utrzymac Rosjan w ich w przeswiadczeniu ponadczasowej
      epokowsci ich misji pilnowania nie umiejacyhc sie obronic i
      gorzej rozowinietych (czytaj slabszych) nacji. I ta fala ludzi
      dalej zyje i funcjonuje ze swoim bagazem myslenia przyzwyczajen
      i umiejetnosci zawodowych.
      Mysle ze tak dla Polski jak i Rosji szczesliwie sie stalo ze
      pojawil sie taki czlowiek jak Gorbaczow. Mial on wielkie serce i
      dzieki temu udalo mu sie wyrwac z zakletej wiezi ustalonego
      sposobu myslenia wielkorosow. Jego myslenie nalozylo sie na
      kryzys gospodarki komunistycznej. W Polsce wowczas mielismy
      czlowieka – Walese, ktory wyczul znaczenie czasu i go
      wykorzystal w 100%. Wojska rosyjskei polske za jego staraniem
      opuscily. Gorbaczow to jeden z niewielu Rosjan ktoremu tak dla
      dobra Rosjan jak i Polakow winno sie w Polsce stawiac pomniki.
      Jasli chodzi o milosc do Rosji i Rosjan wyrazana tak czesto na
      lamach roznych polskich gazet i mediow przez ludzi polityki i
      kultury to wydaje mi sie ze to jest jakies chorrendalne
      nieporozumienie. Przecietny Rosjanin tej milosci nie chce, nie
      rozumie. Ja rozumiem ze kosciol nawoluje do przebaczenia i
      milosci i misji szerzenia milosci. Ale Rosjanie wlasnie tego nie
      rozumieja. Z moich oserwacji ale i sposob wyzwolenia zakladnikow
      z teatru to potwierdza ze nie maja jej oni tak dla siebie samych
      jak i innych nacji. Powiem tak – oni sa tak zdemoralizownai ze
      szybciej by zrozumieli ze Polacy chca byc ich przyjaciolmi bo
      nazarli sie Viagry, niz to powolywanie sie na chrzescijanski
      nakaz szerzenia milosci i dobra.
      Smutne ale prawdziwe.
      Problem w tym ze z dystansu Kanady widac ze ta choroba braku
      milosci i Polsce nie jest obca. Komuchy (SLD,PSL i UP oraz pan
      Prezydent) swietnie sprzedaja Polakom chlodne mzonki. Zamiast na
      przyklad powiedziec: bez zmiany ustawy regulujacej sposob
      wynajmu lokali dla najemcow prywatnych nie ruszymy budownictwa
      mieszkaniowego. Nie spowodujemy ze bezrobocie spadanie z 20% do
      10%, nie stworzymy szybko nowych 500,000 miejsc pracy, tylko
      wynajmuja coraz to nowych konferansjerow - patrz Kolodko,
      minister Lapinski, premier Miller (skupia sie na tym jak pomoc
      Ukraincom rozwiazac problemy Ukrainy) ktorzy prowadza doskonale
      marketing rzeczy niewymiernych, bowiem mowia o rzeczach najmniej
      istotnych dla Polski. Ale Polacy to kupuja, GW robi pieniadze
      kiedy przedrukowuje ich wypowiedzi i wszyscy sa happy.
      TORONTO
      • mpsps dzieki!!!!! 28.10.02, 18:42
        dzieki Toronto za taka wypowiedz!
        rzadko zdarza dsie na tym forum tak celni i w tak wywazony sposob wyrazona
        opinia. szkoda tylko ze zaraz jakiejs oszolomy ja wypacza i zgnoja, ale to
        tylko potwierdzi twoje slowa.
        pozdr.
        mpsps
        • Gość: jan56 Re: dzieki!!!!! IP: *.sympatico.ca 29.10.02, 05:34
          Ja tez jestem z Torontoi w 100% zgadzam sie z moim poprzednikiem
          na temat Rosjan. Mam z nimi kontakt w pracy tutaj i zawsze im
          powtarzam, ze jedyna rzecza ,ktora im sie udala cccp bylo
          stworzenie "HOMO SOVIETICUS",ktory w najlepsze istnieje w
          nich. janbuba@yahoo.com
      • Gość: msz (do Toronto) Prezydent Kwaśniewski o IP: *.sympatico.ca 28.10.02, 22:22
        Jak sie czyta Dostojewskiego, szczegolnie Bisey, to tam jest caly
        czas mowa o odnowie, wielkiej, glebokiej (jest dolaczony cytat z
        Ewangielii o wieprzach opetanych zlym duchem). Rosja po
        oczyszczeniu ma zajasniec na firnamencie swiata. Sa to mrzonki.
        Od CCCP bil silny blask, ale czego innego.

        O takiej odnowie pisze tez Tolstoj. W" Wojnie i pokoju" jest tego
        duzo. I jest to silnie anty-polska powiesc na chwale Rosji.

        Krotko. Jest duzo "gawed" u Rosjan na temat ich wyzszosci i
        oczyszczen.

        Stan jednak jest inny. Dobzr to oddaje anegdotka:
        Car byl w Anglii i slyszal o karze przeciagania marynarza za kare
        pod kilem statku. Chcial to zobaczyc. Anglicy powiedzieli, sorry,
        nie mamy skazancow. No to wescie jednego z moich ludzi - rzekal
        na to car. Sorry -powiedzieli Angliki- oni sa pod opieka
        Krolewskeij Mosci GB. <amin - jak mowia na wschodzie od toronto>
    • Gość: wojciech j. Re: Prezydent Kwaśniewski o 'zsowietyzowanej ment IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 18:52
      To pijaczyna , którego ulubionym zajęciem jest chlanie wódy na cmentarzach ./
      • Gość: Malkontent Re: Prezydent Kwaśniewski o 'zsowietyzowanej ment IP: *.grudziadz.sdi.tpnet.pl 28.10.02, 19:20
        Alw przeciwieństwie do ciebie,nawet po wódce gada logicznie!
      • Gość: kangur Pijaczyna miejsca nie wybiera IP: *.vic.bigpond.net.au 30.10.02, 10:28
    • Gość: msz Prezydent Kwaśniewski o terrorze IP: *.sympatico.ca 28.10.02, 22:11
      Cytat z tekstu " było też jasne potępienie aktów terroru"
      Wiec jednak byl to akt terroru.
      Morderstwa w Katyniu byly zatem aktami terroryzmu.

      Te slowa nie przystaja do siebie. Szkolo, szkolo, gdy cie
      wspominam.. (jesli ktos chodzil)

    • Gość: Emilka Plater Re: kiedy wreszcie mezczyzni przestana? IP: *.nv.nv.cox.net 29.10.02, 03:09
      czy ktos z obecych tu Panow moze mi uprzejmie powiedziec, jakiej to sily lub
      argumentow trzeba uzyc, by przekonac mezczyzn, ze ich dotychczasowe metody
      rzadzenia tym padolem ziemskim sa schizofreniczno-barbarzynsko-szatansko-
      psychopacko-itd...? brakuje okreslen. Panowie, jesli Wy to robicie, zeby
      przypodobac sie Paniom (bo wladza ponoc jest sexy), to uwierzcie efekty sa
      calkiem odwrotne od zamierzonych!!! Kobiety i wszyscy inni normalni ludzie maja
      juz dosc wojen, pozog, holokaustow, terroryzmu, imperializmu, zamodryzmu i
      wszelkich innych izmow. Chcemy wreszcie zyc w pokoju! Mezczyzni zachowuja sie
      jak psy, ktore z piana rzucaja sie na kazdego, kto wstapi na podworko, ktore
      one wczesniej obsikaly. Czy Wy nie widzicie tego, czy dla was ziemia i
      plemienna tradycja jest wiecej warta niz zycie?
      Jesli tak, to oddajcie wladze kobietom i sami na tym skorzystacie.
      Emilka Plater
      • Gość: msz Re: kiedy wreszcie mezczyzni przestana? IP: *.sympatico.ca 29.10.02, 05:36
        Fajny list i uroczy podpis.

        Jednak Emilka P tez walczyla orezem.
        (+ caly batalion jej imenia)


        Zadaje sie tych problemow (wymienionych w liscie) by nie
        bylo, jesli ludzie by nie musieli jesc. I tu, niestety,
        lezy pies pogrzebany. Jak sie szuka "papu" to sie wpada w
        konflikt z innym szukajacym (nawet jak on lubi nafte).

        Prawde mowiac nigdy sie nie zastanawialem nad problemami
        opisanymi w liscie przez E. Plater.

        • Gość: Utumno Re: kiedy wreszcie mezczyzni przestana? IP: *.SEAS.UPENN.EDU 29.10.02, 07:17
          No, pani Emilko, o ile wiem, to wsrod terrorystow wyroznialy sie tzw. "czarne wdowy" , a i wsrod Palestynczykow
          kobiety-zamachowcy zdarzaja sie coraz czesciej....
        • Gość: Emilka Plater Re: do msz: kiedy wreszcie mezczyzni przestana? IP: *.nv.nv.cox.net 31.10.02, 04:01
          Gość portalu: msz napisał(a):

          > Fajny list i uroczy podpis.
          >
          > Jednak Emilka P tez walczyla orezem.
          > (+ caly batalion jej imenia)

          Kiey sie zyje w morzu ognia (czytaj patriarchacie), trzeba tez wlaczyc ogniem i
          mieczem. Dlatego nie nalezy sie dziwic, ze kobiety dla sprawy czasem chwytaly
          sie oreza. Przykladem sa chocby te nieszczesne wdowy czeczenskie. Spartanki tez
          byly honorne i bojowe, bo wolaly widziec swych mezow na tarczy niz bez tarczy.
          Takie byly i sa czasy. Brutalne, meskie. Ale przeciez mamy za soba kilka
          milleniow ludzkiej cywilizacji i wiemy, ze mozna wspolzyc inaczej!

          > Zadaje sie tych problemow (wymienionych w liscie) by nie
          > bylo, jesli ludzie by nie musieli jesc. I tu, niestety,
          > lezy pies pogrzebany. Jak sie szuka "papu" to sie wpada w
          > konflikt z innym szukajacym (nawet jak on lubi nafte).

          Odzywiac sie musi naturalnie kazde stworzenie - jedne zywia sie swiatlem, inne
          organiczna materia. Problem nie z tym papu, bo wspolczesne rolnictwo jest tak
          wydajne, ze wystarczy dla wszystkich, a ponadto ludzi w sposob naturalny
          zaczyna powoli ubywac. Problem lezy w niepohamowanej zadzy wladzy pewnych
          mezczyzn, ktorzy eufemicznie zwa sie wodzami. To oni dla zaspokojenia wlasnych
          chorych, psychopatyczno-socjopatycznych ambicji gotowi sa zniesc z powierzchni
          ziemi polowe ludzkosci (czesto rowniez wlasne rodziny), byle nie ustapic
          drugiemu.

          Wystarczy jednak przyjzec sie paru zachowanym spolecznosciom matriarchalnym
          (np. Kerala w Indii) jak one rozwiazuja swe problemy spoleczne, by zrozumiec,
          ze mozna inaczej. Kerala nie jest zamoznym stanem, lecz cieszy sie 100%
          pismiennictwem ludnosci, ma najlepsze w Indii szkoly i opieke medyczna, a
          srednia zycia jest tam o 12 lat dluzsza niz w reszcie Indii! Wyksztalcone
          Keralki maja zazwyczaj po 2 dzieci, wiec nie ma tam problemu przeludnienia i
          glodu. Tak wlasnie mozna i powinno sie urzadzic swiat. W Europie mamy podobny
          przyklad dostatniej, pokojowej Skandynawii. Wiec humanitarne, rozsadne
          rozwiazania spoleczno-polityczne juz istnieja! Teraz mezczyzni musza zdobyc sie
          na "bohaterstwo" odstapienia od "swietej tradycji ojcow" (czytaj nieustannej
          walki), ktora jest calkowiecie skompromitowana i spojrzenia na swiat madrymi
          oczyma kobiet, ktore stanowia ponad 50 procent obywateli tego globu. Zapewniam
          Was Panowie, mozna zyc inaczej - spokojniej, przyjemniej, rozsadniej,
          lepiej.
          Pozdrawiam
          Emilka Plater
          • Gość: msz Re: do Madame Plater: kiedy wreszcie mezczyz...? IP: *.sympatico.ca 01.11.02, 05:39
            Jestem zgodny do wyjasnien w poprzednim liscie (nawet
            skierowanym do mnie). Byle kiedys w Indiach i slyszalem
            cos na temat Krealii.
            Logicznie rzecz biorac, gdyby byla powszechan zgodna,
            umiar i zrozumie, to bysmy sie nie prali. Bo zdaje sie,
            ze zywnosci wystarcza. Jednak z jakichs powodow, znow
            pare milionow w Afganisatnie nie bedzie mialo co jesc i
            czym sie ogrzac tej zimy. Juz ubieglej zimy USA sie
            tlumaczylo, ze trudno dotrzec z zywnoscia do niektorych
            obszarow. Co nie przeszkadzalo im zrzucac wielotonowe
            bomby w ten sam rejon. Pies z kulawa noga nawet nie
            warknal i nie warknie. Takich krajow jest wiecej i raczej
            ich ilosc przyrasta. Rzeczywiscie ludzi ma byc mniej.
            Zdaje sie dobrze jest budowac swoje szczescie
            indywidualne, ludzie weseli nie powinni byc zli.
            Faktem jest, ze wychowywalem sie w domu (domach)
            zdominowanych przez kobiety ( w pozytywnym sensie) i nie
            narzekalem na sytuacje.

            Dziekuje z list.
            msz
    • Gość: jolka PUTIN I KWACH MYSLA JAK KALI-jak Kali zabic-to dobrze, IP: *.tvsat364.lodz.pl 29.10.02, 11:14
      Jak Kali zabic-to dobrze, ale jak Kalego zabic to zle-
    • Gość: Obywatel Re: Prezydent Kwaśniewski o autonomii?????? IP: proxy / 212.244.106.* 29.10.02, 11:37
      panie Prezydencie dopóki nie bedzie rozmów o niepodległosci
      Czeczenii to nadal bedą ginąć niewinni ludzie
      zarówno Rosjanie jak i Czeczeni...
    • Gość: = Re: Prezydent Kwaśniewski IP: *.pl 29.10.02, 12:16
      Gość portalu: sj napisał(a):

      > te słowa to słowa prawdziwego męża stanu.


      on jest przedewszystkim mezem jolki
    • Gość: TORONTO Re: Wojna z terroryzem jak czarna dziura wsysa w otch IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 17:01
      Wojna z terroryzmem wsysa demokracje jak czarna dziura w otchlan
      nicosci.

      Klamka zapadla, lawina ruszyla, jutro swiat caly bedzie toczyl
      wojne z terrorystami czeczenskimi, palestynskimi, plus jacy sie
      nawina pod noz (my Polacy tez bylismy kiedys terrorystami np. za
      Soidarnosci). Problem moze nie w tym ze ta wojna sie zaczela.
      Problem w tym, jak ta uruchomiona juz lawiene kiedys zatrzymac i
      czy ona sama sie zatrzyma? Czy dzisiejszym klakierom walki z
      terroryzmem starczy sil i odwagi by stanac w obronie praw
      czlowieka i swoich samych, czy tez dla wygody umieszcza sie na
      szczycie tej niszczacej fali?
      Pisze o tym nie dlatego ze mam specjalna niechec do tak wielu
      dziennikarzy i publicystow zydowskiego pochodzenie ktorzy
      namawiaja dzis do walki z terryzmem (stawiaja zapewne swoj
      patriotyzm wobec wydarzen w starym kraju jako sprawe dla nich
      nadrzedna). Pisze z ciekawosci o to jak zachowaja sie oni jutro.
      Zadko kiedy w historii mocarstwo upadlo bo najechalo je jakies
      inne mocarstwo. Najczesciej ginelo od implozji, czyli od
      gospodarczego i orgnizacyjnego zgnicia od srodka. W miedzyczsie
      gruchotalo kosci tak przeciwnikow faktycznych jak i
      wyimaginowanych.
      Demokracja jest waska sciezko prowadzaca wierzcholkiem szczytow
      w gorach i latwo sie z niej stoczyc. Pan Michnik wie dobrze o
      czym mowie z kilku powodow. Jednym z nich jest to ze sam
      przeszedl totalitaryzm…Dziwi mnie wiec ze nie ostrzega.
      Zastanawiam sie nad tym jak postapi jutro, kiedy walka z
      terroryzmem rozpeta sie na dobre, kiedy przyznamy sluzbom
      bezpieczensta i policji wieksze prawa kontroli nad jednostka? A
      moze juz szykuje sie do wypicia cykuty?
      Nie dziwia mnie plytkie komentarze dziennikarzy z CNN, czy
      innych stacji w Ameryce PN, bo oni totalitaryzmu (do ktorego
      posrednio namawiaja ) nie przeszli, ale dziwi mnie krotka pamiec
      dawnych bojownikow o demokracje.
      Obawiam sie ze wojna z terroryzmem wsysa demokracje jak czarna
      dziura w otchlan nicosci.
      TORONTO
      • Gość: msz Re:do TORONTO (Wojna z terroryzem jak czarna) IP: *.sympatico.ca 01.11.02, 05:49
        Wyglada na to, ze zawsze jest jakies zawolanie bojowe. Im
        bardziej ogolne tym lepiej, kazdemu mozna dolozyc. Putin
        po teatrze mowil slowami Busza: Rosja nie upadla na
        kolana i oda za swoje, itp.

        Dziwie sie, ze dla pana TORONTO, redaktor Gazety jest
        taka wazna figura. Mysle, ze w Polsce jest wiele ludzi co
        maja swoje poglady i ciekawe przemyslenia. Zwykle nie sa
        redaktorami, i zatem na ogol ich nie znamy.

        Juz gdzies pisalem o Masaryku, twierdzil on, ze rewolucja
        dokonuje sie w glowach. Wydaje mi sie, iz wojna z Irakiem
        jest na tym etapie. Dojrzelismy do niej. Jej zaistnienie
        nie zaskoczy nas.

        Ciekawi mnie jak to jest, ze w Kandzie, w kraju milujacym
        pokoj (wysyla swoich zolnierzy do Afganistanu, aby
        cwiczyla w obcym kraju ostra amunicja - czy to legalne?)
        gazety az pchaja do wojny. Chocby taki National Post. CZy
        to jest zgodne z konstytucja kraju klona?
    • Gość: Tadex Re: Prezydent Kwaśniewski o IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 30.10.02, 21:54
      Uważam, ze jest to wyważona opinia. MOje zdanie jest aby te
      wszystkie kraje które Rosja skolonizowała otrzymały
      niepodległość. Nie mozna wieki wojować z Tymi ludzmi. Czy tam
      nikt nie przeprowadził statystyki ile istnień ludzkich Rosję
      kosztowała kolonizacja Kaukazu. Komu to się opłaci? Chyba to
      jak mi w 1944 roku Azjata żołnierz powiedzial: u nas ludiej
      mnogo.Mogą ginąć.
    • semtex Re: Prezydent Kwaśniewski o 'zsowietyzowanej ment 31.10.02, 10:17
      Wkurzył mnie Kwasiborski tą zsowietyzowaną mentalnością. POwinien być
      przynajmniej choć trochę lojalny wobec poprzedniego systemu, bo w przeciwnym
      razie jak uzasadni swoją w nim karierę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka