Dodaj do ulubionych

Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy?

01.01.03, 19:39
To mozna tłumaczyć ,że POlacy od dawna bęąć po zaborami mieli kompleks.
Zawsze uważali, że musza mieć jakiegoś pana. Potem była część społeczeństwa i
elit któr lizała tyłek ZSRR. Dzisiaj dla odmiany inni liżą amerykańskie
tyłeczki z taka samą determinacją. I wcale nie chodzi aby być antyamerykańscy
i popaść w drugą skrajność. Ale że by pozostać sobą i zachować włąsny honor i
szacunek do samych siebie. Bez lizania du... Amerce też można zyć i dobrze
sie mieć. ( oczywiście to nie oznacza, że zaraz trzeba nienawidzieć Ameryki).
Tylko skąd tylu ludzi malczukich słuchusów i podlizywaczy? To dziwi
Obserwuj wątek
    • Gość: abc vivat usa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.01.03, 19:59
      A dlaczego uważasz, że Polacy liża dupę Ameryce? Po prostu zachowują rozsądek.
      Na swiecie jest wystarczająco wielu idiotów, którym fanatyczny antyamerykanizm
      zastępuje światopogląd. Polacy są po prostu cwani i dobrze. Trzymają z tymi,
      którzy rzadzą światem, a - co należy podkreślić - rządzą z korzyścią dla całego
      świata. Ja nie widzę śladów lizania dupy, po prostu polski punkt widzenia jest
      czesto zbieżny z amerykańskim. Moim zdaniem Polakom mentalnie bliżej do
      Amerykanów niż np. do Francuzów.
      • Gość: Karen Re: vivat usa IP: 62.233.154.* 01.01.03, 20:45
        Gość portalu: abc napisał(a):

        > A dlaczego uważasz, że Polacy liża dupę Ameryce? Po prostu zachowują
        rozsądek.

        Oczywiście, że sa Polacy którzy "liżą Ameyce dupę". To nie mniej obrzydliwe od
        tego jak kiedyś lizali ZSRR.

        > Na swiecie jest wystarczająco wielu idiotów, którym fanatyczny
        antyamerykanizm
        > zastępuje światopogląd.

        Masz rację są idioci, którzy sa fantyczni i antymerykańscy. Ale są też idioci
        którzy są proamerykańscy. I są fanatykami i bezkrytyczni wobec USA. Jedni i
        drudzy to odpad

        Polacy są po prostu cwani i dobrze. Trzymają z tymi,
        > którzy rzadzą światem, a - co należy podkreślić - rządzą z korzyścią dla
        całego
        >
        > świata.
        Ameeyka nie rządzi z korzyscią dla śwoata a jedynie dla siebie. Po co ci ta
        demagogia? Robi to jedynie we własnym interesie. Co jest rzeczą zrozumiałą
        całkowicie. Bo dla kogo innego miałaby robić dobrze i dlaczego? Dla Polaków?
        Nie ropbi dobrze bo nie ma powodu.... Ale nie ma co pisac takich bredni o
        sojuszu i bradetswie i wspólnocie interesów USA-Polska. Ona istnieje tak jak
        wspólnota polsko-niemiecka, polsko-irańska czy wenezuelska


        Ja nie widzę śladów lizania dupy, po prostu polski punkt widzenia jest
        > czesto zbieżny z amerykańskim. Moim zdaniem Polakom mentalnie bliżej do
        > Amerykanów niż np. do Francuzów.

        Tu to już starciłeś rozsądek. Jak nie widzisz lizania dupy ameryce to jesteś
        albo ślepy albo nieszczery. I oczywiście Polakom jest bliżej do Francuzów,
        Włochów i Rosjan czy Czechów. Bo to wszystko europejczycy.Jeden krąg kulturowy.
        USA to obec narzucane nam wzroce. Więc nie kpij z tą ostatnią tezą. To głupia
        demagogia.
        • Gość: abc Re: vivat usa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.01.03, 21:47
          Gość portalu: Karen napisał(a):

          > Gość portalu: abc napisał(a):
          >
          > > A dlaczego uważasz, że Polacy liża dupę Ameryce? Po prostu zachowują
          > rozsądek.

          KR: Oczywiście, że sa Polacy którzy "liżą Ameyce dupę". To nie mniej obrzydliwe
          od tego jak kiedyś lizali ZSRR.

          ABC: Lizanie dupy Ameryce jest o wiele mniej obrzydliwe. Amerykanie nie
          zamordowali tysięcy polskich inteligentów w Katyniu, nie doprowadzili do
          śmierci dziesiątek tysięcy Polaków w łagrach syberyjskich, nie katowali
          polskich patriotów po 1945, nie najechali zdradziecko Polski we wrzęsniu 1939
          itd.

          > > Na swiecie jest wystarczająco wielu idiotów, którym fanatyczny
          > antyamerykanizm
          > > zastępuje światopogląd.
          >
          KR: Masz rację są idioci, którzy sa fantyczni i antymerykańscy. Ale są też
          idioci
          > którzy są proamerykańscy. I są fanatykami i bezkrytyczni wobec USA. Jedni i
          > drudzy to odpad

          ABC: Wszelki fanatyzm jest zgubny, tu się zgadzam


          > Polacy są po prostu cwani i dobrze. Trzymają z tymi,
          > > którzy rzadzą światem, a - co należy podkreślić - rządzą z korzyścią dla
          > całego świata.

          KR: Ameeyka nie rządzi z korzyscią dla śwoata a jedynie dla siebie. Po co ci ta
          > demagogia? Robi to jedynie we własnym interesie. Co jest rzeczą zrozumiałą
          > całkowicie.

          ABC: Kazde państwo postępuje zgodnie z własnym interesem. USA nie są wyjątkiem.
          Chodzi mi o to, iż można wykorzysztać to dążenie USA, aby coś uszczknąc dla
          Polski. Zresztą świat bez USA (które dbają przede wszystkim o własne interesy)
          byłby światem o wiele bardziej chaotycznym niż jest obecnie. PAX AMERICANA
          utrzymuje w porzadku wszelkiej maści fanatyków i prowadzi do świata bardzije
          ustabilizowanego.

          Bo dla kogo innego miałaby robić dobrze i dlaczego? Dla Polaków?
          > Nie ropbi dobrze bo nie ma powodu.... Ale nie ma co pisac takich bredni o
          > sojuszu i bradetswie i wspólnocie interesów USA-Polska. Ona istnieje tak jak
          > wspólnota polsko-niemiecka, polsko-irańska czy wenezuelska

          USA potrzebuje w Europie sojusznika, szczególnie takiego, kóry ma potencjał
          ludnosciowy, korzystne położenie geopolityczne i jest proamerykański. Wraz ze
          zblizeniem się Polski do USA, spłynie do Polski kapitał amerykański, co pobudzi
          gospodarkę itd. Na sojuszu z USA Polska może tylko zyskać. Tutaj widzę
          zbieżność interesów Polski z amerykańskimi


          Ja nie widzę śladów lizania dupy, po prostu polski punkt widzenia jest
          > > czesto zbieżny z amerykańskim. Moim zdaniem Polakom mentalnie bliżej do
          > > Amerykanów niż np. do Francuzów.
          >
          KR: Tu to już starciłeś rozsądek. Jak nie widzisz lizania dupy ameryce to
          jesteś albo ślepy albo nieszczery. Okropna jest argumentacja ludzi
          popierających Amerykę, poza wyjątkami, są to
          > prymitywne wypowiedzi, aż włos dęba staje. Nawet nie warto czytać.

          ABC: Widzę to coś co ty nazywasz "lizaniem dupy". Tylko ze ja mam na to inną
          nazwę - "lojalność wobec suwerena".

          KR: I oczywiście Polakom jest bliżej do Francuzów, Włochów i Rosjan czy
          Czechów. Bo to wszystko europejczycy.Jeden krąg kulturowy.

          ABC: Amerykanie też tworzyli Europejczycy. Kultura amerykańska opiera się na
          dorobku europejskim: Walnetyntki, czy Helloween to obrzedy celtyckie, prawo
          amerykańskie ma źródło w prawie rzymskim, ustrój wzorowany jest na tradycji
          eurpejskiego oświecenia itd. Można wymieniać w nieskończoność.

          Ale Amerykanie śa b. religijni od zlaicyzowanej Europy. I chociażby w tym
          aspekcie sa bliżsi Polakom

          > USA to obec narzucane nam wzroce. Więc nie kpij z tą ostatnią tezą. To głupia
          > demagogia.

          Chrześcijaństwo też zostało przez Mieszka sprowadzone z
          zachodu i narzucone poddanym siłą. Potem już cały czas zrzynaliśmy z zAchodu
          wszystko co sie dało
    • Gość: Jacek Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.03, 20:03
      Prosze pana.
      Mnie sie wydaje, że wynika to z chęci poukładania sobie wszystkiego. Lepiej
      jest wierzyć w cokolwiek niż w nic. Lepiej zgadzać się lub nawet wierzyć w
      politykę USA niż być przeciw niej. Niestety. My nie mamy żadnego wpływu na to.
      Dlatego duża część uznaje postępowanie USA za słuszne. Lepiej trzymać z
      silniejszym. Tych argumentów jest multum.
      Dla mnie proamerykańskość nie jest zła, jeśli ktoś wierzy w USA to jego
      sprawa. Mogę jedynie uważać, że jest w błędzie. Stawia na złego konia.
      Oczywiście coś jest w postępowaniu Polaków, a raczej w ich poglądach z
      wasala. Jakbyśmy musiel mieć starszego brata, który choć nas nie dostrzega bo
      jest zbyt wysoki, to my się szczycimy tym, że to nasz brat.
      Okropna jest argumentacja ludzi popierających Amerykę, poza wyjątkami, są to
      prymitywne wypowiedzi, aż włos dęba staje. Nawet nie warto czytać.
      pzdr
      • Gość: abc Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.01.03, 20:14
        Gość portalu: Jacek napisał(a):

        > Prosze pana.
        > Mnie sie wydaje, że wynika to z chęci poukładania sobie wszystkiego. Lepiej
        > jest wierzyć w cokolwiek niż w nic.

        Można wierzyć w Sadama Husajna albo Kim dzon Ila.

        <<Lepiej zgadzać się lub nawet wierzyć w politykę USA niż być przeciw niej.
        Niestety. My nie mamy żadnego wpływu na to.

        To fakt

        > Dlatego duża część uznaje postępowanie USA za słuszne. Lepiej trzymać z
        > silniejszym. Tych argumentów jest multum.
        > Dla mnie proamerykańskość nie jest zła, jeśli ktoś wierzy w USA to jego
        > sprawa. Mogę jedynie uważać, że jest w błędzie. Stawia na złego konia.
        > Oczywiście coś jest w postępowaniu Polaków, a raczej w ich poglądach z
        > wasala. Jakbyśmy musiel mieć starszego brata, który choć nas nie dostrzega
        bo jest zbyt wysoki, to my się szczycimy tym, że to nasz brat.

        Słabe państwo musi mieć starszego brata. W okresie międzywojennym pokłony
        bilismy Francji, w okresie II wojny - Anglii, po II wojnie ZSSR.
        Ale wobec ZSRR było to wasalstwo pod przymusem. USA sami sobie wybraliśmy - po
        rozważneniu wszystkich za i przeciw. Dlatego nie można porównywać wasalstwa
        wobec ZSRR do podporządkowania się polityce miedzynarodowej USA.

        > Okropna jest argumentacja ludzi popierających Amerykę, poza wyjątkami, są to
        > prymitywne wypowiedzi, aż włos dęba staje. Nawet nie warto czytać.
        > pzdr

        To samo mozna powiedzieć o drugiej stronie
        Okropna jest argumentacja ludzi atakujących Amerykę, poza wyjątkami, są to
        prymitywne wypowiedzi, aż włos dęba staje. Nawet nie warto czytać.
        Poza tym krytycy USA wykazują zatrważajacy brak wiedzy historycznej

        • Gość: Jacek Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.03, 21:54
          Pan ma rację odnośnie słabego państwa z wielkim bratem. Jednak jak to jest,
          Polska z 40 latach "braterskiej miłości" do ZSRR z jednych ramion rzuca się w
          drugie. Ta nasza braterska miłość względem USA jest ślepa. Najgorsze chyba, że
          długo czekać na jej odwzajemnienie.
          Ja bym powiedział, że Polacy umiarkowanie kochają USA. Tak uważam. Bo USA to
          dla dużej części ludzi jakaś fikcja. Obrazek z TV. Coś w pewien sposób
          nieznanego. Coś co pociąga swoją atrakcyjnością. Jednak jest tak odległe, że
          obojętne.
          Polscy politycy niestety są ślepo oddani wielkiemu bratu. Może to i dobrze.
          Nie wydaje mi się jednak by słuszne było przedkładanie interesów sojusznika
          ponad narodowe interesy państwa. Niestety to ma miejsce w Polsce.
          Pzdr
          • Gość: Karlik Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? IP: *.cpe.quickclic.net 01.01.03, 22:06
            Tylko USA,mamy takie samo zdanie o panstwie ,polityce,i wiele wiele innych
            takich samych opinni,w Europie nie mamy ani jednego "przyjaciela ",za to bande
            wilkow, co zawsze dziela nasza skore !!,pyrsk.
        • Gość: Marcin Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? IP: *.rasserver.net 03.01.03, 06:32
          Dziwi mnie ze ktos kto wypowiada sie w sposob inteligentny po wejsciu na forum
          przestaje byc bezstronny.
          Piszesz ze pro-amerykanie (smieszne slowo) to 'dol', ale nie zauwazasz drugiej
          strony?

          Mieszkam w Chicago. Interesuje sie polityka na ile czas pozwala, interesuje sie
          tez tym co dzieje sie w Polsce. I dlatego czasami zagladam na to forum - i wlos
          sie jezy - i jedni i drudzy sa czesto siebie warci; wypowiedzi pelne epitetow,
          brak faktow, aluzje, etc.
          I zawsze wtedy dziwie sie ze nagle ktos kto brzmi rozsadnie (jak Ty) dochodzi
          do wniosku ze to tylko jedna strona - a przeciez wystarczy zajrzec na tematy
          forum przez kilka sekund i zaraz mozna zauwazyc co w trawi piszczy.

          Pozdr.


          Gość portalu: abc napisał(a):

          > Gość portalu: Jacek napisał(a):
          >
          > > Prosze pana.
          > > Mnie sie wydaje, że wynika to z chęci poukładania sobie wszystkiego. Lepi
          > ej
          > > jest wierzyć w cokolwiek niż w nic.
          >
          > Można wierzyć w Sadama Husajna albo Kim dzon Ila.
          >
          > <<Lepiej zgadzać się lub nawet wierzyć w politykę USA niż być przeciw nie
          > j.
          > Niestety. My nie mamy żadnego wpływu na to.
          >
          > To fakt
          >
          > > Dlatego duża część uznaje postępowanie USA za słuszne. Lepiej trzymać z
          > > silniejszym. Tych argumentów jest multum.
          > > Dla mnie proamerykańskość nie jest zła, jeśli ktoś wierzy w USA to jego
          > > sprawa. Mogę jedynie uważać, że jest w błędzie. Stawia na złego konia.
          > > Oczywiście coś jest w postępowaniu Polaków, a raczej w ich poglądach z
          > > wasala. Jakbyśmy musiel mieć starszego brata, który choć nas nie dostrzeg
          > a
          > bo jest zbyt wysoki, to my się szczycimy tym, że to nasz brat.
          >
          > Słabe państwo musi mieć starszego brata. W okresie międzywojennym pokłony
          > bilismy Francji, w okresie II wojny - Anglii, po II wojnie ZSSR.
          > Ale wobec ZSRR było to wasalstwo pod przymusem. USA sami sobie wybraliśmy -
          po
          > rozważneniu wszystkich za i przeciw. Dlatego nie można porównywać wasalstwa
          > wobec ZSRR do podporządkowania się polityce miedzynarodowej USA.
          >
          > > Okropna jest argumentacja ludzi popierających Amerykę, poza wyjątkami, są
          > to
          > > prymitywne wypowiedzi, aż włos dęba staje. Nawet nie warto czytać.
          > > pzdr
          >
          > To samo mozna powiedzieć o drugiej stronie
          > Okropna jest argumentacja ludzi atakujących Amerykę, poza wyjątkami, są to
          > prymitywne wypowiedzi, aż włos dęba staje. Nawet nie warto czytać.
          > Poza tym krytycy USA wykazują zatrważajacy brak wiedzy historycznej
          >
    • Gość: mirmat PRAWDZIWYCH PRZYJACIOL POZNAJE SIE W BIEDZIE IP: *.dialup.eol.ca 01.01.03, 22:26
      Jezeli Polska gospodarka ruszy sie z zapasci w jaka wprowadzil ja Balcerowicz
      swoimi wysokimi stopami, niskimi clami, przewartosciowana zlotowka,
      zamykaniem, dyskontowa wysprzedaza naszej bazy przemyslowej czy 20%
      bezrobociem, to nasze ozywienie nie bedziemy zawdzieczac unijnym kosciom
      rzuconym z Brukselskiego stolu.
      Ptakiem zwiastujacym takie przebudzenie bedzie Sokol F-16 w
      najnowoczesniejszej wersji CD Block-52 jaka jest niedostepna obecnie nawet
      dla Amerykanskiej armii.
      Zasugeruje eurofanom moment zastanowienia. W Konpenhadze "szczytem" naszych
      osiagniec po "dramatycznych" calodniowych negocjacjach bylo przesuniecie
      miliarda euro do puli budzetowej. Zaplacimy za to utrata dochodow z cel,
      otwarciem rynku na dumpingowane towary unii i ograniczeniem do kwot unijnych
      naszego potencjalu produkcyjnego hut rybolostwa czy kopaln. Porownajcie to z
      gigantycznym offsetem jaki oferuja nam Amerykanie w zwiazku z F-16, ktory
      bedzie sie miescic miedzy zadeklarowanymi 9 miliardami a oszacowanymi przez
      wiceministra gospodarki Szarawarskiego 6,023 miliardami.

      Centralny Okreg Przemyslowy byl perla osiagniec II Rzeczypospolitej. To
      wlasnie w tym Okregu Polscy inzynierowie tworzyli najnowoczesniejsze samoloty
      jak Losie czy unikalny sprzet wojenny dorownajacy temu z III Rzeszy a
      przewyzszajacy ten na wyposazeniu sil Francji czy Anglii. Bylo jego jednak za
      malo. Wybuch wojny zamknal okres swietnosci a naszych inzynierow przerzucono
      do Angliii Kanady.
      Wiemy wszyscy co pozostalo z COP po prywatyzacjach Balcerowicza. Z WSK
      Rzeszow, Mielec, Swidnik pozostaly szkielety dawnej swietnosci. Teraz dzieki
      umowie z Amerykanami Centralny Okreg Przemyslowy spotka druga mlodosc.
      Odrodzi sie "Dolina Lotnicza" od Swidnika po Bielsko-Biala. W Rzeszowie beda
      budowane silnika Sokola F-16 w Krosnie podwozia i to nie tylko dla 48 maszyn
      dla naszego lotnictwa. Ale Amerykanski offset nie ogranicza sie tylko do
      tej "Doliny Lotniczej". Amerykanskie zamowienia poza zakladami zbrojeniowymi
      beda dotyczyly rowniez Rafinerii Gdanskiej czy przemyslu motoryzacyjnego,
      stoczniowego, elektronicznego, telekomunikacyjnego, rolniczegi i hutniczego.
      O ile Unia pozwoli swoimi kwotami naszym hutom na produkcje.

      Czy obecna zapasc ekonomiczna byla nie douniknienia. Gdybysmy zamiast sluchac
      sie Unijnych "doradcow" gotowych do rabunku naszej gospodarki, tworzenia u
      siebie miejsc pracy naszym kosztem czy wyeliminowania konkurencji, posluchali
      sie prawdziwich przyjaciol zza Atlantyku byc moze startowalibysmy dzis z
      innego poziomu..Oto co nam radzili najwybitniejsi ekonomisci amerykańscy:
      John Kenneth Galbraith czy laureat nagrody Nobla w ekonomii prof. Milton
      Friedman.
      Galbraith już w 1991 r. ostrzegał na łamach wrocławskiej "Odry" (nr 2 z 1991
      r.) przed wyprzedażą przemysłu w ręce zagraniczne, mówiąc: "Jestem za
      inwestycjami zagranicznymi. Ale niedawno spotkałem kogoś, kto właśnie wrócił
      z Polski i kto ma nadzieję, że w ciągu 4-5 lat znaczna część przemysłu
      polskiego zostanie przejęta przez Niemców i Amerykanów. Uważam to za
      nadzwyczaj głupie. Polski przemysł musi być własnością Polaków i być
      zarządzany przez Polaków". Galbraith krytycznie oceniał również naiwną wiarę
      w Polsce w różnych, masowo odwiedzających nasz kraj, doradców z Zachodu,
      twierdząc, że "tacy doradcy potrafiliby doprowadzić do bankructwa nawet Stany
      Zjednoczone".
      Podobne ostrzeżenia przed wyprzedażą przedsiębiorstw polskich w ręce
      zagraniczne wypowiadał laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii prof.
      Milton FRIEDMAN w wywiadzie dla miesięcznika "Res Publica" (nr 10 z 1990 r.).
      Friedman powiedział tam m.in.:
      "Kolejna sprawa dotyczy wysuwanych często sugestii, aby sprzedać
      przedsiębiorstwa cudzoziemcom. Ponieważ nie wydaje się, by rząd polski
      sprzedać mógł Polakom Stocznię Gdańską, huty i inne wielkie przedsiębiorstwa
      po realnych
      cenach, ludzie powiadają, żeby sprzedać je cudzoziemcom. Uważam, że byłby to
      błąd. Po pierwsze, moglibyście je sprzedać tylko po bardzo niskich cenach,
      niemal za nic. Kto by na tym skorzystał? Głównie cudzoziemcy, nie Polacy. Po
      drugie, sytuacja, w której duża część podstawowych środków produkcji danego
      kraju znajduje się w rękach cudzoziemców, jest na dłuższą metę politycznie
      nie do zaakceptowania.
      Pamiętajcie jedno: cudzoziemcy nie będą inwestować w Polsce po to, by pomóc
      Polsce, lecz po to, by pomóc sobie. Cudzoziemcy powinni mieć pełną swobodę
      inwestowania w Polsce, ale tylko wtedy, gdy będzie to w interesie Polski
      (...)".
      Jest pewne, ze offset Stanow Zjednoczonych zwiazany z F-16 dokladnie
      odzwierciedla kryteria inwestycji okreslone przez Miltona Friedmana.
      Amerykanskie postepowanie raz jeszcze zaprzeczylo tezie cynikow, ze w
      przedsiebiorczosci czy polityce nie ma miejsca na sympatie. Amerykanie
      dwukrotnie w zeszlym stuleciu wyrazili solidarnosc z naszym Narodem. W
      Wersalu prezydent Wilson postawil jako ultimatum, rzadanie odbudowy
      niepodleglej Polski z dostepem do morza. 60 lat pozniej postawa prezydenta
      Reagana doprowadzila do odrodzenia sie III Rzeczypospolitej. W 1956 roku,
      kiedy demokratyczne zmiany mogly sie zalamac pod presja gospodarczych
      trudnosci to tylko Ameryka wyslala nam za darmo masowe dostawy zywnosci. Nie
      jest wiec trudno odrozniac prawdziwych przyjaciol od przekretaczy.

      • Gość: Yankeski Re: PRAWDZIWYCH PRZYJACIOL POZNAJE SIE W BIEDZIE IP: *.proxy.aol.com 02.01.03, 05:52
        Skoro USA jest prawdziwym przyjacielem to moze wystapic z wnioskiem do rzadu
        amerykanskiego o zrobienie z Polski nastepnego stanu Ameryki Polnocnej i wypiac
        sie na EU.Maja Hawaje na Pacyfiku to dlaczego nie mogliby miec np.Polonia State
        w Europie.A ile roznych problemow tak ekonomicznych jak i socjalnych
        rozwiazaloby sie przy okazji.Ciekawe tylko czy Amerykanie byliby zainteresowani
        taka propozycja.Nigdy nic nie wiadomo.
    • galaxy2099 do takich pseudo-inteligentow 02.01.03, 06:01
      Ale czlowieku glupi jestes.
      Wiesz dlaczego Polacy sa pro-amerykanscy.
      Bo nie ma drugiego takiego kraju ktoremu zawdzieczaja tak wiele.
      Czy ty wiesz czlowieku ile milionow ludzi w Polsce utrzymowalo sie przez
      dziesiatki lat i wciaz utrzymuje dzieki kontaktom z Amerykom ?
      Czy ty wiesz czlowieku, ze sa takie regiony w Polsce gdzie nie ma rodziny ktora
      nie wyslalaby kogos za chlebem do Ameryki?
      Czy ty wiesz, ze sa cale miejscowosci, ktore zyja z pieniedzy zarobionych w USA.
      Ci ludzie, Polacy nie boja sie ciezkiej pracy i jada za wode aby zapewnic byt
      rodzinie w kraju.
      Argumentow DLACZEGO ekonomicznych i nie tylko moge tu mnozyc.
      Ci ludzie glosuja za Ameryka. Ci ludzie sa proamerykanscy.
      Pro-amerykanskosc Polakow, debilu, nie wziela sie z ksiezyca.
      Natomiast twoje wypociny na ten temat swiadcza tylko jak niewiele wiesz o
      prawdziwych przyczynach sympatii Polakow do Ameryki. W dodatku obrazasz
      wiekszosc Polakow bo wydaje ci sie ze pozjadales wszystkie rozumy.
      Naszczescie opinie kilku takich glupkow jak ty nie maja zadnego znaczenia dla
      obrazu calosci.


      armin3 napisał(a):

      > To mozna tłumaczyć ,że POlacy od dawna bęąć po zaborami mieli kompleks.
      > Zawsze uważali, że musza mieć jakiegoś pana. Potem była część społeczeństwa i
      > elit któr lizała tyłek ZSRR. Dzisiaj dla odmiany inni liżą amerykańskie
      > tyłeczki z taka samą determinacją. I wcale nie chodzi aby być antyamerykańscy
      > i popaść w drugą skrajność. Ale że by pozostać sobą i zachować włąsny honor i
      > szacunek do samych siebie. Bez lizania du... Amerce też można zyć i dobrze
      > sie mieć. ( oczywiście to nie oznacza, że zaraz trzeba nienawidzieć Ameryki).
      > Tylko skąd tylu ludzi malczukich słuchusów i podlizywaczy? To dziwi
      • fabio2 Re: do takich pseudo-inteligentow 02.01.03, 08:12
        Posłuchaj kmiotku sam jesteś jak kiedyś filo-rusek a ty lizaku porąbany USA nie
        obrażaj innych. ( armin3 sorry sam powinieneś temu debilowi galaxy2009)
        odpowiedzieć. Może mamy coś do zadzwięczenia USA ale oni nam też. Poza tym
        debilu jeden brzydzę się takich amerykańskich przydupasów jak ty., I wstyd mi,
        ze są tacy jak ty Polacy. Idź lizać te amerykańskie tyłki zamiast tu gadać co
        większość Polaków. Teraz większość Polaków zaczyna postrzegać USA jak dawbiej
        ZSRR czyli zasranego narzuconego okupanta. Kóry nam wcisnał ten amerykański
        złom F16 i okradnie nas z miliardów dolarów. Które za ten złom jeszcze każe
        sobie zapłacić. Więc się palancie zasrany nie wypowiadaj za wszystkich
        POlaków.TY w odróznieniu do armina nawet nie jesteś pół-czy ćwierć
        inteligenetem Ty masz zero inteligancji bo przydupasy takie jak ty nie mają
        własnego mózgu

        galaxy2099 napisał:

        > Ale czlowieku glupi jestes.
        > Wiesz dlaczego Polacy sa pro-amerykanscy.
        > Bo nie ma drugiego takiego kraju ktoremu zawdzieczaja tak wiele.
        > Czy ty wiesz czlowieku ile milionow ludzi w Polsce utrzymowalo sie przez
        > dziesiatki lat i wciaz utrzymuje dzieki kontaktom z Amerykom ?
        > Czy ty wiesz czlowieku, ze sa takie regiony w Polsce gdzie nie ma rodziny
        ktora
        >
        > nie wyslalaby kogos za chlebem do Ameryki?
        > Czy ty wiesz, ze sa cale miejscowosci, ktore zyja z pieniedzy zarobionych w
        USA
        > .
        > Ci ludzie, Polacy nie boja sie ciezkiej pracy i jada za wode aby zapewnic byt
        > rodzinie w kraju.
        > Argumentow DLACZEGO ekonomicznych i nie tylko moge tu mnozyc.
        > Ci ludzie glosuja za Ameryka. Ci ludzie sa proamerykanscy.
        > Pro-amerykanskosc Polakow, debilu, nie wziela sie z ksiezyca.
        > Natomiast twoje wypociny na ten temat swiadcza tylko jak niewiele wiesz o
        > prawdziwych przyczynach sympatii Polakow do Ameryki. W dodatku obrazasz
        > wiekszosc Polakow bo wydaje ci sie ze pozjadales wszystkie rozumy.
        > Naszczescie opinie kilku takich glupkow jak ty nie maja zadnego znaczenia dla
        > obrazu calosci.
        >
        >
        > armin3 napisał(a):
        >
        > > To mozna tłumaczyć ,że POlacy od dawna bęąć po zaborami mieli kompleks.
        > > Zawsze uważali, że musza mieć jakiegoś pana. Potem była część społeczeństw
        > a i
        > > elit któr lizała tyłek ZSRR. Dzisiaj dla odmiany inni liżą amerykańskie
        > > tyłeczki z taka samą determinacją. I wcale nie chodzi aby być antyamerykań
        > scy
        > > i popaść w drugą skrajność. Ale że by pozostać sobą i zachować włąsny hono
        > r i
        > > szacunek do samych siebie. Bez lizania du... Amerce też można zyć i dobrze
        >
        > > sie mieć. ( oczywiście to nie oznacza, że zaraz trzeba nienawidzieć Ameryk
        > i).
        > > Tylko skąd tylu ludzi malczukich słuchusów i podlizywaczy? To dziwi
        • galaxy2099 Re: do takich pseudo-inteligentow 02.01.03, 21:26
          Ales sie zagotowal debilu.
          Ale to bardzo dobrze.
          Ten twoj belkot jest tylko potwierdzeniem poziomu twojej inteligencji. Jesli o inteligencji mozna tu mowic.
          Ty nie masz pojecia co mysli wiekszosc Polakow, nawet nie potrafisz uszanowac sympatii tejze wiekszosci.


          fabio2 napisał:

          > Posłuchaj kmiotku sam jesteś jak kiedyś filo-rusek a ty lizaku porąbany USA nie
          >
          > obrażaj innych. ( armin3 sorry sam powinieneś temu debilowi galaxy2009)
          > odpowiedzieć. Może mamy coś do zadzwięczenia USA ale oni nam też. Poza tym
          > debilu jeden brzydzę się takich amerykańskich przydupasów jak ty., I wstyd mi,
          > ze są tacy jak ty Polacy. Idź lizać te amerykańskie tyłki zamiast tu gadać co
          > większość Polaków. Teraz większość Polaków zaczyna postrzegać USA jak dawbiej
          > ZSRR czyli zasranego narzuconego okupanta. Kóry nam wcisnał ten amerykański
          > złom F16 i okradnie nas z miliardów dolarów. Które za ten złom jeszcze każe
          > sobie zapłacić. Więc się palancie zasrany nie wypowiadaj za wszystkich
          > POlaków.TY w odróznieniu do armina nawet nie jesteś pół-czy ćwierć
          > inteligenetem Ty masz zero inteligancji bo przydupasy takie jak ty nie mają
          > własnego mózgu
          >
          > galaxy2099 napisał:
          >
          > > Ale czlowieku glupi jestes.
          > > Wiesz dlaczego Polacy sa pro-amerykanscy.
          > > Bo nie ma drugiego takiego kraju ktoremu zawdzieczaja tak wiele.
          > > Czy ty wiesz czlowieku ile milionow ludzi w Polsce utrzymowalo sie przez
          > > dziesiatki lat i wciaz utrzymuje dzieki kontaktom z Amerykom ?
          > > Czy ty wiesz czlowieku, ze sa takie regiony w Polsce gdzie nie ma rodziny
          > ktora
          > >
          > > nie wyslalaby kogos za chlebem do Ameryki?
          > > Czy ty wiesz, ze sa cale miejscowosci, ktore zyja z pieniedzy zarobionych
          > w
          > USA
          > > .
          > > Ci ludzie, Polacy nie boja sie ciezkiej pracy i jada za wode aby zapewnic
          > byt
          > > rodzinie w kraju.
          > > Argumentow DLACZEGO ekonomicznych i nie tylko moge tu mnozyc.
          > > Ci ludzie glosuja za Ameryka. Ci ludzie sa proamerykanscy.
          > > Pro-amerykanskosc Polakow, debilu, nie wziela sie z ksiezyca.
          > > Natomiast twoje wypociny na ten temat swiadcza tylko jak niewiele wiesz o
          > > prawdziwych przyczynach sympatii Polakow do Ameryki. W dodatku obrazasz
          > > wiekszosc Polakow bo wydaje ci sie ze pozjadales wszystkie rozumy.
          > > Naszczescie opinie kilku takich glupkow jak ty nie maja zadnego znaczenia
          > dla
          > > obrazu calosci.
          > >
          > >
          > > armin3 napisał(a):
          > >
          > > > To mozna tłumaczyć ,że POlacy od dawna bęąć po zaborami mieli komplek
          > s.
          > > > Zawsze uważali, że musza mieć jakiegoś pana. Potem była część społecz
          > eństw
          > > a i
          > > > elit któr lizała tyłek ZSRR. Dzisiaj dla odmiany inni liżą amerykańsk
          > ie
          > > > tyłeczki z taka samą determinacją. I wcale nie chodzi aby być antyame
          > rykań
          > > scy
          > > > i popaść w drugą skrajność. Ale że by pozostać sobą i zachować włąsny
          > hono
          > > r i
          > > > szacunek do samych siebie. Bez lizania du... Amerce też można zyć i d
          > obrze
          > >
          > > > sie mieć. ( oczywiście to nie oznacza, że zaraz trzeba nienawidzieć A
          > meryk
          > > i).
          > > > Tylko skąd tylu ludzi malczukich słuchusów i podlizywaczy? To dziwi
          • sentex Po co gadacie z tym przydupasem USA galaxy2000? 03.01.03, 10:26
            nie ma z kim. to tępy i chamski prymityw. zwykły przydupas. tacy nie mają zbyt
            wiele rozumku. lepiej nie zaczepiać takiego będzie smierdzieć. ja go poprostu
            będę ignorował i radze wam to samo.
            • galaxy2099 Re: Po co gadacie z tym przydupasem USA galaxy200 03.01.03, 15:41
              Powtarzasz sie kmiotku.
              I slusznie lepiej zeby takie odchody jak ty zniknely z tego forum.


              sentex napisał:

              > nie ma z kim. to tępy i chamski prymityw. zwykły przydupas. tacy nie mają zbyt
              > wiele rozumku. lepiej nie zaczepiać takiego będzie smierdzieć. ja go poprostu
              > będę ignorował i radze wam to samo.
    • armin3 Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? 02.01.03, 10:23
      ale ta dyskusja dowodzi tego ,że są wśród nas fanatycy albo pro albo
      antymarykańscy. moze należy mieć wiecej dystansu? i chłodno ocenić to co robią
      dla nas Amerykanie? i na odwrót? wchodzneie do tyłka nie jest metodą.
    • Gość: doku To typowy kompleks IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 02.01.03, 11:42
      armin3 napisał(a):

      > POlacy od dawna bęąć po zaborami mieli kompleks.
      > Zawsze uważali, że musza mieć jakiegoś pana. Potem była część społeczeństwa i
      > elit któr lizała tyłek ZSRR. Dzisiaj dla odmiany inni liżą amerykańskie
      > tyłeczki

      Tak pisać może tylko człowiek głęboko zakompleksiony. Aby pognębić twoje
      komplesy (tak się je leczy) opiszę jasno oczywiste, proste fakty:

      USA to kraj silniejszy, większy i Bogatszy niz Polska.

      Przecietny Amerykanin jest bogatszy niż przeciętny Polak.

      Ameryka to przyjaciel Polski, który wyzwolił nas od sowieckiej okupacji.

      Polska jest wdzięczna USA za wyzwolenie i za przyjęcie do NATO.

      Ameryka jest nauczycielem Polski, jak budować kapitalizm, cywilizację i prawo.
      My Polacy jesteśmy w większości pilnymi uczniami, ale zawsze istnieje pewien
      margines - zakompleksiony lumpenproletariat - który nie szanuje nawet
      najlepszych nauczycieli, wagaruje, bywa wulgarny i agresywny, nie kończy
      szkoły, ale kończy źle.
      • armin3 Re: To typowy kompleks 02.01.03, 12:15
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > armin3 napisał(a):
        >
        > > POlacy od dawna bęąć po zaborami mieli kompleks.
        > > Zawsze uważali, że musza mieć jakiegoś pana. Potem była część społeczeństw
        > a i
        > > elit któr lizała tyłek ZSRR. Dzisiaj dla odmiany inni liżą amerykańskie
        > > tyłeczki
        >
        > Tak pisać może tylko człowiek głęboko zakompleksiony. Aby pognębić twoje
        > komplesy (tak się je leczy) opiszę jasno oczywiste, proste fakty:

        Czzłowieku nbapisaleś jak nawiększy lizodupiec i mówuisz o kompleksach?
        >
        > USA to kraj silniejszy, większy i Bogatszy niz Polska.

        ZSRR było też większe i silniejsze niż Polska.......

        >
        > Przecietny Amerykanin jest bogatszy niż przeciętny Polak.
        >
        > Ameryka to przyjaciel Polski, który wyzwolił nas od sowieckiej okupacji.Co ty

        za bradnie mówisz? w którym departamecie USA pracujesz? Spod sowieckiej
        okiupacji zwyzwoliśmy sie sami. Dzięki własnej woli walki i ambicji. A,eryka
        jest i będzie naszym dłużnikiem bo w jej interesie wykopnaliśmy kawał dobrej
        roboty. Więć nie pleć człowieku trzy po trzy.


        >
        > Polska jest wdzięczna USA za wyzwolenie i za przyjęcie do NATO.

        Fakt to akurat prawda, ale jedno nie wyklucza drugiego

        >
        > Ameryka jest nauczycielem Polski, jak budować kapitalizm, cywilizację i
        prawo.

        Masz we krwi prawienbie komunałów?

        > My Polacy jesteśmy w większości pilnymi uczniami, ale zawsze istnieje pewien
        > margines - zakompleksiony lumpenproletariat - który nie szanuje nawet
        > najlepszych nauczycieli, wagaruje, bywa wulgarny i agresywny, nie kończy
        > szkoły, ale kończy źle.
        Posłuchaj po tym jak piszesz to sam zapewne nie masz żadnego przyzwoitego
        wysztłącenia i jesteś przykładem lumpenploretariatu. jesteś zwykłym prostekiem
        który nie umie duskutować. A jak nie ma argumentów ( a ty i nie masz bo nie
        pokazałeś, poza komunałami i lizusostwem dla USA ) obrażasz innych, którzy nie
        mysla tak jak ty. Kal nnie masz nic sensownego do powiedzenia to się nie
        odzywaj.

        • Gość: abc Re: To typowy kompleks IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.03, 13:28
          Armin: Spod sowieckiej okiupacji zwyzwoliśmy sie sami. Dzięki własnej woli
          walki i ambicji. A,eryka jest i będzie naszym dłużnikiem bo w jej interesie
          wykopnaliśmy kawał dobrej roboty. Więć nie pleć człowieku trzy po trzy.

          ABC: Nie bierz fikcji za rzeczywistość. Niestety nasza wola walki i ambicja nie
          miała decydującego wpływu na wyzwolenie spod sowieckiej okupacji. Zadecydowała
          o tym korzystna sytuacja miedzynarodowa: ZSSR pobite przez USA w dziedzinie
          technologii militarnej, zarżnięte gospodarczo musiało odpuścić. Gdyby ZSRR miał
          siłę utrzymać Europę Srodkową w swych rękach, to nasza wola walki na nic by się
          nie przydała. Ale tej siły ZSRR nie miał. A nie miał dlatego, że Raegan ich
          przyparł i nie zdzierżyli. Dlatego to postawa USA (realizującego oczywiście
          własne interesy) miała kluczowe znaczenie dla wyzolenia Polski spod okupacji.


          ARMIN: Posłuchaj po tym jak piszesz to sam zapewne nie masz żadnego
          przyzwoitego wysztłącenia i jesteś przykładem lumpenploretariatu. jesteś
          zwykłym prostekiem który nie umie duskutować. A jak nie ma argumentów ( a ty i
          nie masz bo nie pokazałeś, poza komunałami i lizusostwem dla USA ) obrażasz
          innych, którzy nie mysla tak jak ty. Kal nnie masz nic sensownego do
          powiedzenia to się nie odzywaj.

          ABC: Co za subtelna wypowiedź Armin. Widze ze mógłbym się u ciebie uczyć
          kulturalnego sposobu prowadzenia dyskusji... Nie ma jak argumentum ad personam
    • Gość: jeja Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? IP: 194.251.142.* 02.01.03, 12:20
      Mozna zauwazyc pewna prawidlowosc.
      Im nizszy przecietny wspolczynnik IQ tym wyzszy wspolczynnik proamerykanskosci.

      Izrael- IQ 90 FANATYCZNIE PROAMERYKANSCY
      Polska- IQ 92 FANATYCZNIE PROAMERYKANSCY
      Czesi i Slowacy IQ 98 LUBIA USA
      Wlosi i Niemcy IQ 103 NIE LUBIA USA
      Japonczycy IQ 110 NIENAWIDZA USA
      • Gość: abc Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.03, 13:41
        Skąd masz te dane - prowadziłeś własne badania?

        A poza tym wysoki iloraz inteligencji nie chroni przed głupotą i naiwnością.
        Dowodem są na to hołdy skłądane Stalinowi przez sporą grupę intelektualistów
        zachodnich po II wojnie światowej.
        Jak pisał PAul Johnson: "Tuzin osób, zatrzymanych przypadkowo na ulicy, może
        udzielić równie rozsadnych opinii o sprawach moralnych i politycznych, co
        przeciętni przedstawiciele inteligencji"

        IQ to rodzaj inteligencji logiczno-matematycznej, niekoniecznie przydatnej w
        codziennym zyciu. A już na pewno nie ma przełożenia na sposób trafnej oceny
        sytuacji politycznej
      • Gość: abc POLACY NAJBARDZIEJ PROAMERYKAŃSCY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.03, 00:26
        Gość portalu: jeja napisał(a):

        > Mozna zauwazyc pewna prawidlowosc.
        > Im nizszy przecietny wspolczynnik IQ tym wyzszy wspolczynnik
        proamerykanskosci.
        >
        > Izrael- IQ 90 FANATYCZNIE PROAMERYKANSCY
        > Polska- IQ 92 FANATYCZNIE PROAMERYKANSCY
        > Czesi i Slowacy IQ 98 LUBIA USA
        > Wlosi i Niemcy IQ 103 NIE LUBIA USA
        > Japonczycy IQ 110 NIENAWIDZA USA


        ABC: Powtarzam pytanie skad te dane o sympatiach wobec USA. JAk mam inne
        informacje. Wcale z nich nie wynika że Japończycy nienawidzą USA, Wręcz
        przeciwnie

        --------
        Pew Research Centre zorganizowal ogromne w swym zasiegu badania opinii na temat
        sympatii wobec USA, obejmujace 44 krajow i zadajac pytania ponad 38 tysiacom
        osob w tych krajach (opublikowal wyniki na www.people-press.org).
        Oto wyniki tych badan:

        KRAJ .................Odsetek wyrazajacych
        ..........sympatie do Stanow Zjednoczonych

        Polska ........................79 %
        W. Brytania ...................75 %
        Japonia .......................72 %
        Kanada ........................72 %
        Bulgaria.......................72 %
        Czechy.........................71 %
        Wlochy.........................70 %
        Francja........................63 %
        Niemcy.........................61 %
        Rosja..........................61 %
        Turcja.........................30 %
        Pakistan.......................10 %
        Egipt.......................... 6 %





    • sentex Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? 02.01.03, 23:55
      armin3 napisał(a):

      > To mozna tłumaczyć ,że POlacy od dawna bęąć po zaborami mieli kompleks.
      > Zawsze uważali, że musza mieć jakiegoś pana. Potem była część społeczeństwa i
      > elit któr lizała tyłek ZSRR. Dzisiaj dla odmiany inni liżą amerykańskie
      > tyłeczki z taka samą determinacją. I wcale nie chodzi aby być antyamerykańscy
      > i popaść w drugą skrajność. Ale że by pozostać sobą i zachować włąsny honor i
      > szacunek do samych siebie. Bez lizania du... Amerce też można zyć i dobrze
      > sie mieć. ( oczywiście to nie oznacza, że zaraz trzeba nienawidzieć Ameryki).
      > Tylko skąd tylu ludzi malczukich słuchusów i podlizywaczy? To dziwi

      Nie wszyscy. zawsze byli np. pro soweiccy, teraz znajdą się takze
      proamerykańscy. Ale to nic złego lubić Amerykę choć własną ojczyznę należy
      kochać..... ( ale to dla niektórych kosmopolitów za trudne).
      • Gość: abc Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.03, 00:00
        sentex napisał:

        Ale to nic złego lubić Amerykę choć własną ojczyznę należy
        > kochać..... ( ale to dla niektórych kosmopolitów za trudne).


        Nie wiem jak ty ja moją Ojczyznę kocham i chce tylko jej dobra. I dlatego
        jestem zwolennikiem związania się Polski ze Stanami, bo uwaząm, iz mozemy tylko
        na tym zyskać. USA potrzebuje w Europie lojalnego sojusznika, kraju z dużym
        potencjałem ludności, o strategicznym położeniu geopolitycznym, kraju gdzie
        ludzie na wieść o przyjeździe prezydenta USA cieszą się, a nie obrzucają go
        jajkami
      • galaxy2099 Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? 03.01.03, 15:43
        Polacy byli prosowieccy?
        Dlugo myslales, zeby taka bzdure napisac.
        Jak taki glab, ktory nie ma podstawowej wiedzy moze wogole zabierac glos.
        Ile lat podstawowki skonczyles, co?



        sentex napisał:

        > armin3 napisał(a):
        >
        > > To mozna tłumaczyć ,że POlacy od dawna bęąć po zaborami mieli kompleks.
        > > Zawsze uważali, że musza mieć jakiegoś pana. Potem była część społeczeństw
        > a i
        > > elit któr lizała tyłek ZSRR. Dzisiaj dla odmiany inni liżą amerykańskie
        > > tyłeczki z taka samą determinacją. I wcale nie chodzi aby być antyamerykań
        > scy
        > > i popaść w drugą skrajność. Ale że by pozostać sobą i zachować włąsny hono
        > r i
        > > szacunek do samych siebie. Bez lizania du... Amerce też można zyć i dobrze
        >
        > > sie mieć. ( oczywiście to nie oznacza, że zaraz trzeba nienawidzieć Ameryk
        > i).
        > > Tylko skąd tylu ludzi malczukich słuchusów i podlizywaczy? To dziwi
        >
        > Nie wszyscy. zawsze byli np. pro soweiccy, teraz znajdą się takze
        > proamerykańscy. Ale to nic złego lubić Amerykę choć własną ojczyznę należy
        > kochać..... ( ale to dla niektórych kosmopolitów za trudne).
        • sentex Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? 04.01.03, 13:46
          aleś ty tępy i prymitywny. kończyłęś w ogóle jakąs podtawówkę tepaku? byli i
          tacy jak ty przydupasy tyle że ZSRR teraz sa patrz na siebuie lizoduoce USA.
          Ale wówczas jak i teraz większosc była normalna. A nwet i na pewno
          antysowiecka. Teraz naszczęście nie ma większosci antyamerykańkiej, ale co nie
          znaczy, że nie widza iź USA ma praę drobnych wad. I nie boją się powiedziec
          prawdy i mysleć jak wolni ludzie.Ale dla takich fanatyków to za trudne. Zaraz
          każdego kto ośiemieli się krytkowac wielkiego wodza USA wyzywają od arabów i
          muzułmanów. Ale to tępaki ghorsze jak stonka. Tu na tym forum pewsnie nie ma
          żadnego araba ale jest wielu kretynów którzy z barku argumentów wyzywają swoich
          adwersarzy od arabów itp.

          galaxy2099 napisał:

          > Polacy byli prosowieccy?
          > Dlugo myslales, zeby taka bzdure napisac.
          > Jak taki glab, ktory nie ma podstawowej wiedzy moze wogole zabierac glos.
          > Ile lat podstawowki skonczyles, co?
          >
          >
          >
          > sentex napisał:
          >
          > > armin3 napisał(a):
          > >
          > > > To mozna tłumaczyć ,że POlacy od dawna bęąć po zaborami mieli komplek
          > s.
          > > > Zawsze uważali, że musza mieć jakiegoś pana. Potem była część społecz
          > eństw
          > > a i
          > > > elit któr lizała tyłek ZSRR. Dzisiaj dla odmiany inni liżą amerykańsk
          > ie
          > > > tyłeczki z taka samą determinacją. I wcale nie chodzi aby być antyame
          > rykań
          > > scy
          > > > i popaść w drugą skrajność. Ale że by pozostać sobą i zachować włąsny
          > hono
          > > r i
          > > > szacunek do samych siebie. Bez lizania du... Amerce też można zyć i d
          > obrze
          > >
          > > > sie mieć. ( oczywiście to nie oznacza, że zaraz trzeba nienawidzieć A
          > meryk
          > > i).
          > > > Tylko skąd tylu ludzi malczukich słuchusów i podlizywaczy? To dziwi
          > >
          > > Nie wszyscy. zawsze byli np. pro soweiccy, teraz znajdą się takze
          > > proamerykańscy. Ale to nic złego lubić Amerykę choć własną ojczyznę należy
          >
          > > kochać..... ( ale to dla niektórych kosmopolitów za trudne).
          • Gość: MARCUS TULIUS Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.03, 14:09
            sentex napisał:

            > aleś ty tępy i prymitywny. kończyłęś w ogóle jakąs podtawówkę tepaku? byli i
            > tacy jak ty przydupasy tyle że ZSRR teraz sa patrz na siebuie lizoduoce USA.
            > Ale wówczas jak i teraz większosc była normalna. A nwet i na pewno
            > antysowiecka. Teraz naszczęście nie ma większosci antyamerykańkiej, ale co
            nie znaczy, że nie widza iź USA ma praę drobnych wad.

            SENTEX NIC NIE ROZUMIEM Z TEGO CO PISZESZ. POMYSL TROCHĘ O LOGICE I
            PRZEJRZYSTOŚCI WYPOWIEDZI. ZDANIA MUSZA BYC ZE SOBA POWIĄZANE TREŚCIOWO.

            I nie boją się powiedziec prawdy i mysleć jak wolni ludzie.Ale dla takich
            fanatyków to za trudne. Zaraz każdego kto ośiemieli się krytkowac wielkiego
            wodza USA wyzywają od arabów i muzułmanów. Ale to tępaki ghorsze jak stonka. Tu
            na tym forum pewsnie nie ma żadnego araba ale jest wielu kretynów którzy z
            barku argumentów wyzywają swoich adwersarzy od arabów itp.

            PO TEJ WYPOWIEDZI TWÓJ OKRESLAM WIEK NA OK. 18 LAT. ZGADŁEM?
          • galaxy2099 Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? 04.01.03, 15:17
            Jakich adwersarzy. Nie mowisz chyba o sobie tepaku.
            Zeby byc adwersarzem to trzeba miec jakas wiedze.

            sentex napisał:

            > aleś ty tępy i prymitywny. kończyłęś w ogóle jakąs podtawówkę tepaku? byli i
            > tacy jak ty przydupasy tyle że ZSRR teraz sa patrz na siebuie lizoduoce USA.
            > Ale wówczas jak i teraz większosc była normalna. A nwet i na pewno
            > antysowiecka. Teraz naszczęście nie ma większosci antyamerykańkiej, ale co
            nie
            > znaczy, że nie widza iź USA ma praę drobnych wad. I nie boją się powiedziec
            > prawdy i mysleć jak wolni ludzie.Ale dla takich fanatyków to za trudne. Zaraz
            > każdego kto ośiemieli się krytkowac wielkiego wodza USA wyzywają od arabów i
            > muzułmanów. Ale to tępaki ghorsze jak stonka. Tu na tym forum pewsnie nie ma
            > żadnego araba ale jest wielu kretynów którzy z barku argumentów wyzywają
            swoich
            >
            > adwersarzy od arabów itp.
            >
            > galaxy2099 napisał:
            >
            > > Polacy byli prosowieccy?
            > > Dlugo myslales, zeby taka bzdure napisac.
            > > Jak taki glab, ktory nie ma podstawowej wiedzy moze wogole zabierac glos.
            > > Ile lat podstawowki skonczyles, co?
            > >
            > >
            > >
            > > sentex napisał:
            > >
            > > > armin3 napisał(a):
            > > >
            > > > > To mozna tłumaczyć ,że POlacy od dawna bęąć po zaborami mieli ko
            > mplek
            > > s.
            > > > > Zawsze uważali, że musza mieć jakiegoś pana. Potem była część sp
            > ołecz
            > > eństw
            > > > a i
            > > > > elit któr lizała tyłek ZSRR. Dzisiaj dla odmiany inni liżą amery
            > kańsk
            > > ie
            > > > > tyłeczki z taka samą determinacją. I wcale nie chodzi aby być an
            > tyame
            > > rykań
            > > > scy
            > > > > i popaść w drugą skrajność. Ale że by pozostać sobą i zachować w
            > łąsny
            > > hono
            > > > r i
            > > > > szacunek do samych siebie. Bez lizania du... Amerce też można zy
            > ć i d
            > > obrze
            > > >
            > > > > sie mieć. ( oczywiście to nie oznacza, że zaraz trzeba nienawidz
            > ieć A
            > > meryk
            > > > i).
            > > > > Tylko skąd tylu ludzi malczukich słuchusów i podlizywaczy? To dz
            > iwi
            > > >
            > > > Nie wszyscy. zawsze byli np. pro soweiccy, teraz znajdą się takze
            > > > proamerykańscy. Ale to nic złego lubić Amerykę choć własną ojczyznę n
            > ależy
            > >
            > > > kochać..... ( ale to dla niektórych kosmopolitów za trudne).
    • obojetny1 Re: Dlaczego POlacy są tak promamerykańscy? 03.01.03, 12:59
      armin3 napisał(a):

      > To mozna tłumaczyć ,że POlacy od dawna bęąć po zaborami mieli kompleks.
      > Zawsze uważali, że musza mieć jakiegoś pana. Potem była część społeczeństwa i
      > elit któr lizała tyłek ZSRR. Dzisiaj dla odmiany inni liżą amerykańskie
      > tyłeczki z taka samą determinacją. I wcale nie chodzi aby być antyamerykańscy
      > i popaść w drugą skrajność. Ale że by pozostać sobą i zachować włąsny honor i
      > szacunek do samych siebie. Bez lizania du... Amerce też można zyć i dobrze
      > sie mieć. ( oczywiście to nie oznacza, że zaraz trzeba nienawidzieć Ameryki).
      > Tylko skąd tylu ludzi malczukich słuchusów i podlizywaczy? To dziwi

      częściowo masz rację ale tylko częściowo. to kompleks niższości na pewno.
      filoamerykanie są i wśród Polaków. Liża dupy bo tak mają. To taka sama choroba
      jak antymarykanizm tylko pod rugiej stronie. Ale z drugiej strony sprzyjania
      Ameryce nie potępiał w czambuł. O ile ono jest świadome i ma swoje
      uzasadnienie. Oczywiście bezkrtycyzym jest poprostu głupi bo i stany popęłniają
      błędy, Chciażby przy dość ograniczonym prezydencie jakim jest Bush. Ale bądźmy
      uczciwi nie zawsze tak było. Np. Clinton był o wiel sprawniejszy w polityce
      międzynarodowej i osiągał znaczne sukcesy. Chyba to przyznasz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka