Dodaj do ulubionych

Meksyk ma dość NAFT-y?

03.02.03, 20:46
Ave,
poczytajcie o przewrotności USA! Wolny rynek jest dobry dla USA, pod
warunkiem, że korzystają na nim amerykańscy syjoniści!
T.



Meksyk: NAFTA nie dla rolników


mkuz, Reuters 02-02-2003, ostatnia aktualizacja 02-02-2003 18:35

Dziesiątki tysięcy meksykańskich farmerów protestowało w stolicy Meksyku
przeciwko polityce rządowej w dziedzinie rolnictwa. Twierdzą oni, że układ
wolnego handlu NAFTA spowoduje upadek meksykańskiego rolnictwa

W pokojowej demonstracji w centrum miasta Meksyk udział wzięły wszystkie
grupy rolników: od tych najbiedniejszych, którzy uprawiają mikroskopijne
poletka aż do latyfundystów, którzy gospodarują na setkach hektarów. Protest
wspierały grupy aktywistów i organizacje pozarządowe.

Rolnicy żądają zmiany polityki rolnej kraju. Od 1 stycznia w handlu pomiędzy
USA, Kanadą i Meksykiem (członkami NAFTA) na część produktów rolnych nie
obowiązują już cła. Dotyczy to m.in. jabłek, sorgo i zbóż. Meksykańscy
rolnicy boją się, że zostaną zrujnowani przez import taniej żywności z Kanady
i USA. Farmerzy w tych dwóch krajach dostają od państwa dopłaty do swej
produkcji, dzięki czemu mogą oni sprzedawać swoje produkty taniej. W Meksyku
rząd nie dotuje rolników w taki sposób na skalę porównywalną z USA czy
Kanadą. W ten sposób produkty meksykańskiego rolnika są wypierane z rynku.

- Sytuacja rolników jest dziś dużo gorsza niż była przed przystąpieniem do
NAFTA - tłumaczył przywódca protestujących, Rafael Galindo. - W Meksyku jest
tylko jeden traktor na stu rolników. W USA na jednego rolnika przypadają
średnio trzy takie maszyny. Jak tu konkurować? - pytali uczestnicy protestu.
Co czwarty ze 103 mln Meksykanów żyje z rolnictwa. Aż 30 proc. z 25 mln
rolników wegetuje poniżej granicy ubóstwa, mając do dyspozycji dziennie mniej
niż 1 dolara.

Farmerzy meksykańscy domagają się od prezydenta Vicente Foxa opracowania
narodowego planu pomocy, który umożliwiłby im konkurencję z rolnikami
amerykańskimi i kanadyjskimi, bądź renegocjację warunków NAFTA. Prezydent
zapewnił, że zrobi wszystko, by pomóc rolnikom, ale nie podał żadnych
szczegółów planu. Rząd Meksyku zaczął rozmowy z farmerami już na początku
stycznia i zobowiązał się je zakończyć do 5 lutego. Rolnicy są zaniepokojeni:
na razie prawie nic nie zostało wynegocjowane.

NAFTA funkcjonuje od 1994 r. USA, zachęcone przykładem, chcą utworzyć podobną
strefę obejmującą wszystkie kraje Ameryk Północnej i Południowej - Strefę
Wolnego Handlu Ameryk (FTAA).
Obserwuj wątek
    • titus_flavius USA nie daje Meksykanom dopłat 06.02.03, 07:24
      Ave,
      zważcie na różnice w traktowaniu swoich członków w UE i w NAFT-ie.
      Lepiej chyba, że będziemy w UE.
      T.



      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > poczytajcie o przewrotności USA! Wolny rynek jest dobry dla USA, pod
      > warunkiem, że korzystają na nim amerykańscy syjoniści!
      > T.
      >
      >
      >
      > Meksyk: NAFTA nie dla rolników
      >
      >
      > mkuz, Reuters 02-02-2003, ostatnia aktualizacja 02-02-2003 18:35
      >
      > Dziesiątki tysięcy meksykańskich farmerów protestowało w stolicy Meksyku
      > przeciwko polityce rządowej w dziedzinie rolnictwa. Twierdzą oni, że układ
      > wolnego handlu NAFTA spowoduje upadek meksykańskiego rolnictwa
      >
      > W pokojowej demonstracji w centrum miasta Meksyk udział wzięły wszystkie
      > grupy rolników: od tych najbiedniejszych, którzy uprawiają mikroskopijne
      > poletka aż do latyfundystów, którzy gospodarują na setkach hektarów. Protest
      > wspierały grupy aktywistów i organizacje pozarządowe.
      >
      > Rolnicy żądają zmiany polityki rolnej kraju. Od 1 stycznia w handlu pomiędzy
      > USA, Kanadą i Meksykiem (członkami NAFTA) na część produktów rolnych nie
      > obowiązują już cła. Dotyczy to m.in. jabłek, sorgo i zbóż. Meksykańscy
      > rolnicy boją się, że zostaną zrujnowani przez import taniej żywności z Kanady
      > i USA. Farmerzy w tych dwóch krajach dostają od państwa dopłaty do swej
      > produkcji, dzięki czemu mogą oni sprzedawać swoje produkty taniej. W Meksyku
      > rząd nie dotuje rolników w taki sposób na skalę porównywalną z USA czy
      > Kanadą. W ten sposób produkty meksykańskiego rolnika są wypierane z rynku.
      >
      > - Sytuacja rolników jest dziś dużo gorsza niż była przed przystąpieniem do
      > NAFTA - tłumaczył przywódca protestujących, Rafael Galindo. - W Meksyku jest
      > tylko jeden traktor na stu rolników. W USA na jednego rolnika przypadają
      > średnio trzy takie maszyny. Jak tu konkurować? - pytali uczestnicy protestu.
      > Co czwarty ze 103 mln Meksykanów żyje z rolnictwa. Aż 30 proc. z 25 mln
      > rolników wegetuje poniżej granicy ubóstwa, mając do dyspozycji dziennie mniej
      > niż 1 dolara.
      >
      > Farmerzy meksykańscy domagają się od prezydenta Vicente Foxa opracowania
      > narodowego planu pomocy, który umożliwiłby im konkurencję z rolnikami
      > amerykańskimi i kanadyjskimi, bądź renegocjację warunków NAFTA. Prezydent
      > zapewnił, że zrobi wszystko, by pomóc rolnikom, ale nie podał żadnych
      > szczegółów planu. Rząd Meksyku zaczął rozmowy z farmerami już na początku
      > stycznia i zobowiązał się je zakończyć do 5 lutego. Rolnicy są zaniepokojeni:
      > na razie prawie nic nie zostało wynegocjowane.
      >
      > NAFTA funkcjonuje od 1994 r. USA, zachęcone przykładem, chcą utworzyć podobną
      > strefę obejmującą wszystkie kraje Ameryk Północnej i Południowej - Strefę
      > Wolnego Handlu Ameryk (FTAA).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka