Dodaj do ulubionych

Sir. Elton rabniety

05.09.06, 20:44
Temu niezle palma odbija,szkoda,ze swiat nie ma innych problemow w tym
szalonym XXI wieku,tylko ma sie zajmowac w Polsce akurat wolna miloscia gejow.
cudo jak te jego marynarki i pierscienie.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3596653.html
Obserwuj wątek
    • schlagbaum Re: Sir. Elton rabniety 05.09.06, 21:17
      i-love-2-bike napisała:

      > Temu niezle palma odbija,

      Myslisz o tym ligowcu ?
      Fakt. Przyglup jakich malo.
      • i-love-2-bike Re: Sir. Elton rabniety 05.09.06, 21:23
        schlagbaum napisał:

        > i-love-2-bike napisała:
        >
        > > Temu niezle palma odbija,
        >
        > Myslisz o tym ligowcu ?
        > Fakt. Przyglup jakich malo.
        >
        >
        >
        > nie mysle o sir(ze),nareszcie doczytalam o co mu biegalo. chyba chlop/baba sie
        letko posunal w czasie.
        • schlagbaum Re: Sir. Elton rabniety 05.09.06, 21:29
          i-love-2-bike napisała:

          >> > nie mysle o sir(ze),nareszcie doczytalam o co mu biegalo. chyba chlop/bab
          > a sie
          > letko posunal w czasie.
          >
          >
          Jak sadzisz ? Dlaczego zgotowano mu owacje ?
          • i-love-2-bike Re: Sir. Elton rabniety 05.09.06, 21:34
            schlagbaum napisał:

            >
            > >
            > Jak sadzisz ? Dlaczego zgotowano mu owacje ?

            no i co z tego,znaczy sie,ze kazdy tak mysli? owacje maja i ci anty,a wiec chyba
            nie bedziemy sie zajmowac iloscia decybeli w powietrzu,tylko jego idiotycznym
            komentarzem nie na temat. jesli on chce byc ambasadorem gejow to niech sie nie
            pisze do Sopotu jako piosenkarz,bo to nie to miejsce i nie ta melodia. Poza tym
            obraza to Polske,ktora jako niezalezny kraj ma prawo robic co jej mieszkancy w
            wiekszosci aprobuja,a nie co pan swirniety sir sobie wyimaginowal ,ze jest
            najlepsze dla niego i jemu podobnych. zreszta mielismy juz podobna dyskusje w
            przeszlosci,znasz moje stanowisko i ja osobiscie nie zamierzam przepraszac,ze
            zyje i ze mam taki a nie inny swiatopoglad,ktory obroncom gejow sie akurat nie
            podoba,bo oni maja gdzies moj swiatopoglad,jako ci oczywiscie najbardziej
            tolerancyjni i postepowi.czekam na obrone zoofilii i pedofilii,w koncu te
            biedaki tez sie urodzili z takim problemem i juz tak maja.
            >
            • schlagbaum Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 08:52
              i-love-2-bike napisała:

              >>
              > no i co z tego,znaczy sie,ze kazdy tak mysli?

              Kilku swirow mysli inaczej ale gina w tlumie

              jesli on chce byc ambasadorem gejow to niech sie nie
              > pisze do Sopotu jako piosenkarz,bo to nie to miejsce i nie ta melodia.


              Rowniez artysta ma prawo do swojego zdania


              > Poza tym obraza to Polske,

              Apel o pozostawienie ludzi w spokoju obraza Polske ?

              To jest trudne do zrozumienia.

              Opinia o Polsce jako kraju z powaznymi brakami w tolerancji nie wziela sie z
              wilgoci w powiietrzu.
              Taki obraz stworzyly nieodpowiedzialnne, by nie powiedziec glupie wystapienia
              polskich "politykow". Ten cymbal z ligi zawsze byl w czolowce a teraz nagle
              tego nie pamieta.
              Sama widzisz, ze cymbaly szkodza na swiecie wizerunkowi Polski i najwyzszy czas
              do dostrzec i cymbalow wyslac tam gdzie ich miejsce a nie obrazac sie na swiat.
              • i-love-2-bike Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 15:30
                schlagbaum napisał:

                > i-love-2-bike napisała:
                >
                >
                >
                > Rowniez artysta ma prawo do swojego zdania

                festiwale piosenek nie sa do propagowania swoich prywatnych celow,ani do
                propagowania pewnej orientacji seksualnej,bo rozni ludzie,w tym dzieci na nie
                przychodza w jednym celu,nie po to placa by byc obrazani.

                >
                >
                > >
                > Apel o pozostawienie ludzi w spokoju obraza Polske ?
                >
                > To jest trudne do zrozumienia.
                >
                > Opinia o Polsce jako kraju z powaznymi brakami w tolerancji nie wziela sie z
                > wilgoci w powiietrzu.
                > Taki obraz stworzyly nieodpowiedzialnne, by nie powiedziec glupie wystapienia
                > polskich "politykow". Ten cymbal z ligi zawsze byl w czolowce a teraz nagle
                > tego nie pamieta.
                > Sama widzisz, ze cymbaly szkodza na swiecie wizerunkowi Polski i najwyzszy czas
                >
                > do dostrzec i cymbalow wyslac tam gdzie ich miejsce a nie obrazac sie na swiat.
                >
                >
                >
                > moze tobie trudno to zrozumiec,nie oznacza to,ze kazdy ma takie same problemy
                aby cos dostrzec. Polska byla niszczona systematycznie od ponad pol wieku i
                watpie,ze kiedy jako mlode chlopie dojrzewales z troska o homoseksualistow i ich
                prawa zaprzataly tobie glowe pelna wlosow,ba watpie,ze walczyles o ich prawa z
                wladzamy komuny,a ci ich jakos nie faworyzowali ni du du. Obecny rzad jest jaki
                jest,ale jak widac pare spraw ruszylo do przodu,za co ja jestem im wdzieczna a
                co do biednych gejow,to jakos nie widza,aby ich trupy lezaly na chodnikach,wiec
                nie bardzo wiem na czym ta tolerancja ma polegac,chyba na tym,zeby to wlasnie
                oni dyktowali moim dzieciom ich wlasna wersje tzw.tolerancji,na co wiekszosc
                spoleczna moze miec takie a nie inne zdanie.
                >
                >
                • schlagbaum Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 15:58
                  i-love-2-bike napisała:

                  >nie po to placa by byc obrazani.
                  >

                  Gdyby czuli sie obrazani nie zgotowaliby mu owacji na stojaco.

                  Cos ci sie miesza dziewczyno.
                  • i-love-2-bike Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 16:07
                    schlagbaum napisał:

                    > i-love-2-bike napisała:
                    >
                    > >nie po to placa by byc obrazani.
                    > >
                    >
                    > Gdyby czuli sie obrazani nie zgotowaliby mu owacji na stojaco.
                    >
                    > Cos ci sie miesza dziewczyno.
                    >
                    >
                    jak widac nie kazdy byl szczesliwy vide cytowany artykul,czytaj uwaznie
                    chlopcze.osobiscie uwazam,ze imprezy w pewnym celu powinny ten a nie inny cel
                    propagowac,wlazenie buciorami z wlasnymi ideeami nie powinno miec miejsca. nie
                    chcialabym widziec kazdego piosenkarza propagujacego swoje wlasne zlote
                    mysli,nie sadzisz? elton jest na tyle znana osoba,ze moze walczyc o co chce w
                    swoim wlasnym miejscu i we wlasciwym formacie.jak ide na koncert to nie mam
                    ochoty sluchac jekow na temat czyjegos propbleu w wyrze,proste to jak slonce,bo
                    nie po to place za bilet,aby miec dodatkowe przyjemnosci nie zwiazane z tematem.
                    • schlagbaum Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 20:36
                      i-love-2-bike napisała:

                      >> jak widac nie kazdy byl szczesliwy vide cytowany artykul,

                      To wypowiedz cymbala
                      przypomne co wystekal:

                      "Powiedziałem, co myślę. Że bardzo E.J. cenię
                      jako artystę, że nawet oglądałem jego koncert w telewizji. Ale że uważam go za
                      człowieka głęboko nieszczęśliwego. Każdy normalny mężczyzna wie, że prawdziwe
                      szczęście, to być dobrym i wiernym mężem, mieć dobrą i kochającą, wyrozumiałą
                      żonę oraz mieć dobre i kochane dzieci. Szczęście jest w realizacji powołania
                      rodzinnego i ojcowskiego (względnie matczynego).

                      Wystekal, ze powiedzial co pomyslal ale z mysleniem ma powazne klopoty.

                      Zastanow sie nad tym co bredzi i pomysl na ile nieszczesliwy musi byc taki
                      Kaczor.
                      Nie ma nic z tego co wedlug cymbala jest potrzebne do szczescia i nie ma nawet
                      kochajacego partnera jakiego Elton jednak ma.

                      Nie jest chyba dobrze, gdy nieszczesliwi frustraci wytyczaja kierunki.
                      Ja tego w kazdym razie nie lubie.
                      To jednak tylko na marginesie.

                      Wazne w calej sprawie jest, ze niezaleznie od tego czy to prawda czy nie, na
                      podstawie beczenia cymbalow swiat odbiera Polske jako zabity dechami zascianek
                      polujacy na czarownice.
                      To jest wlasnie problem z cymbalami.
                      • i-love-2-bike Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 20:40
                        schlagbaum napisał:

                        > i-love-2-bike napisała:
                        >
                        >
                        > Wazne w calej sprawie jest, ze niezaleznie od tego czy to prawda czy nie, na
                        > podstawie beczenia cymbalow swiat odbiera Polske jako zabity dechami zascianek
                        > polujacy na czarownice.
                        > To jest wlasnie problem z cymbalami.
                        >
                        >
                        > nie bardzo rozumiem dlaczego cymbal elton moze stekac jedno a juz polskiemu
                        cymbalowi niczego nie pozwalasz? jak mowie co ty robiles w czasach komuny,aby
                        pomoc biednym homo-pozwol,ze zgadne-nic,bo cie to nie obchodzilo i slusznie. co
                        kto robi w swoim wyrze niech zostanie z nim prywatnie,jeszcze raz podkreslam,ze
                        imprezy nie majace nic wspolnego z tematem niech pozostana wolne od wszelkiego
                        rodzaju profetow i aktywistow,na to ci nawiedzeni maja swoje miejsca.
                        >
                        >
                        >
            • borrka1 Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 09:39
              -love-2-bike napisała:

              > schlagbaum napisał:
              >
              > >
              > > >
              > > Jak sadzisz ? Dlaczego zgotowano mu owacje ?
              >
              > no i co z tego,znaczy sie,ze kazdy tak mysli? owacje maja i ci anty,a wiec
              chyb
              > a
              > nie bedziemy sie zajmowac iloscia decybeli w powietrzu,tylko jego idiotycznym
              > komentarzem nie na temat. jesli on chce byc ambasadorem gejow to niech sie nie
              > pisze do Sopotu jako piosenkarz,bo to nie to miejsce i nie ta melodia. Poza
              tym
              > obraza to Polske,ktora jako niezalezny kraj ma prawo robic co jej mieszkancy w
              > wiekszosci aprobuja,a nie co pan swirniety sir sobie wyimaginowal ,ze jest
              > najlepsze dla niego i jemu podobnych.


              obraza chyba tylko tych ktorzy chca sie obrazic.


              zreszta mielismy juz podobna dyskusje w
              > przeszlosci,znasz moje stanowisko i ja osobiscie nie zamierzam przepraszac,ze
              > zyje i ze mam taki a nie inny swiatopoglad,ktory obroncom gejow sie akurat nie
              > podoba,bo oni maja gdzies moj swiatopoglad,jako ci oczywiscie najbardziej
              > tolerancyjni i postepowi.czekam na obrone zoofilii i pedofilii,w koncu te
              > biedaki tez sie urodzili z takim problemem i juz tak maja.
              > >
              >

              tu mozesz sobie odwrocic swoja wypowiedz z pozycji geja i otrzymasz taka sama
              papke na ktora sie wpienisz,czyli takie same prawo masz ty i oni.
              Sam lubie( i .....)tylko baby,ale z tego powodu nie zamierzam czynic krucjaty
              przeciw gejom,a juz tym bardziej zwisa mi to co robia i mowia,no chyba ze
              ktorys chcialby mnie przepedalowac,wtedy otrzyma odpowiednia odprawe.
              Nie mozna potepiac ludzi ze jeden lubi blondynki drugi krowy,a trzeci
              alkohol,jezeli wychylaja sie poza ramki(ktore nie moga tez ograniczac jego
              osobistosci),wtedy trzeba dzialac.

              ps.chyba potrzeba ci porzadnego chlopa,nie rolnika, tylko takiego z aktywnymi
              jajami,bo ludzie majacy niedostatki lub braki, czesto zajmuja sie pie..mi.
              • i-love-2-bike Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 15:32
                borrka1 napisał:

                > -love-2-bike napisała:
                >
                > ps.chyba potrzeba ci porzadnego chlopa,nie rolnika, tylko takiego z aktywnymi
                > jajami,bo ludzie majacy niedostatki lub braki, czesto zajmuja sie pie..mi.

                sluchaj saszka widac ,ze Playboy dochodzi juz i na kreml,ale to nie powod,by
                swoj komunistyczny nabial na forum reklamowac.ty sie o moje lozko nie martw,ja
                nie ruska,abym byle pijane co i byle jak miala przygarniac pod dach,a wiec mily
                samczyku -odwal sie.
      • superspec Wojciech Wierzejski ma wyższe wykształcenie. 05.09.06, 21:32
        a Elton Jhon ukończył Królewską Akademię Muzyczną. Możemy więc mówić o
        spotkaniu dwóch intelektualistów.:))
        www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/407.htm
        tiny.pl/75jr
        • marouder Wyzsze wyksztalcenie domowe? 05.09.06, 21:56
          Z jego wypowiedzi oraz notki biograficznej zawartej w przytoczonym przez ciebie
          linku wynika, ze jako dzialacz spoleczny z zawodu musi miec wyzsze wyksztalcenie
          , jak sie to mowi, "swojej roboty":))
    • 1ja Re: Sir. Elton rabniety+ 06.09.06, 15:35
      Maadry facet!
      I Polska sie interesuje.
    • absztyfikant Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 21:09
      Elton John ma juz swoje miejsce w historii, takze muzyki. A co ty soba
      reprezentujesz panno cyklistko?:) Nagraj plyte, napisz ksiazke, albo tez pobij
      rekord jak pewna forumowiczka pauline.kaczanow - zrob cokolwiek. Pusty smiech
      mnie ogarnia jak czytam Twoje tromtadracje:)
      • i-love-2-bike Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 21:13
        absztyfikant napisał:

        > Elton John ma juz swoje miejsce w historii, takze muzyki. A co ty soba
        > reprezentujesz panno cyklistko?:) Nagraj plyte, napisz ksiazke, albo tez pobij
        > rekord jak pewna forumowiczka pauline.kaczanow - zrob cokolwiek. Pusty smiech
        > mnie ogarnia jak czytam Twoje tromtadracje:)
        >
        > says who absztyfikant,ktorego przedrzezniaja wielcy na forum Szczecin:)) nie
        musisz mnie czytac,ani komentowac,twoje preferencje co do wagi i jakosci dobrze
        znamy,wiec jesli laska wejdz na salony bardziej zaawansowane niz moje wpisy,bo
        sie jeszcze poslizgniesz i zlamiesz zgrabna nozke.ja mieszkam w kraju,gdzie jest
        wolnosc slowa,moze czasem do twej szczecinskiej glowki to dojdzie,ze swiat to
        nie absztyfikanti jego preferencje,a co do twych komentarzy na moj temat to tym
        razem pomine grzecznie chlopczyku.
        • absztyfikant Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 21:17
          Dobrze znamy piszesz? To w ilu ty osobach wystepujesz? No chyba, ze Ciebie
          dotyczy pluralis majestatis, no jesli tak, to excuse-moi:)
          • i-love-2-bike Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 21:21
            absztyfikant napisał:

            > Dobrze znamy piszesz? To w ilu ty osobach wystepujesz? No chyba, ze Ciebie
            > dotyczy pluralis majestatis, no jesli tak, to excuse-moi:)
            >
            > nie znany,ale mialam dzisiaj dobry dzien i zajrzalam na osla i wstapilam na
            slawne salony szecinskie,no musze przyznac,ze gust masz iscie jak reordzistka
            manka,tyle,ze podejrzewam,ze rowniez masz podobna do niej urode. ja nie pisze
            pod innymi nickami,nie mam na to czasu ani ochoty,a ekskuznac sie mozesz
            chlopcze,mnie wycie do ksiezyca z jakas tam trolami nie podnieca,choc la lune
            czasem fotografuje siedzac na drzewie,aby miec lepszy obraz.
            • absztyfikant Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 21:27
              Widzisz cyklistko, bo mam wielbicieli ktorzy mnie przesladuja od lat, bo
              bezlitosnie tepie lokalnych populistow. Kiedys europosel LPR list w mojej
              sprawie do gazet slal:))) Ale to chyba nie jest watek o mnie, jesli chcesz, to
              chetnie Ci poopowiadam wiecej smaczkow z prowincji:)
              • i-love-2-bike Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 21:33
                absztyfikant napisał:

                > Widzisz cyklistko, bo mam wielbicieli ktorzy mnie przesladuja od lat, bo
                > bezlitosnie tepie lokalnych populistow. Kiedys europosel LPR list w mojej
                > sprawie do gazet slal:))) Ale to chyba nie jest watek o mnie, jesli chcesz, to
                > chetnie Ci poopowiadam wiecej smaczkow z prowincji:)
                >
                he,he sounds like me ,tyle tylko,ze moi znikaja za czarodziejskim przesunieciem
                myszki,chociaz tez nie jedno pisali do niejednych. nie interesuje mnie
                prowincja,ja ze stolYCY i tak juz zostanie,a co do ludzi tzw.waznych i
                absztyfikantowo politycznie poprawnych i ustosunkowanych, to nie obraz sie,ale
                wole moje koliberki,te chociaz slicznie wygladaja na tle pnacego sie powoju i na
                szczescie z polityka nie maja nic wspolnego.
                ps.czy ty czasem nie cierpisz na kompleks narcyza?
                • absztyfikant Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 21:42
                  Jestem zarozumialy, ale tego nie kryje:) Ad rem. Wykorzystaj swoj potencjal,
                  ktory wykorzystujesz w bezmyslnym zlorzeczeniu Eltonowi (i tak nie przeczyta
                  Twoich znakomitych fraz) i skup sie na czyms pozytecznym. Pare lat temu wlasnie
                  na forum wywalczylem, by jedno z wiekszych rond w Szczecinie nie nosilo imienia
                  Dmowskiego, a wspanialego dyrygenta prof. Szyrockiego, ktory ostatnie lata swego
                  zycia spedzil w Operze Narodowej w twojej ukochanej STOLYCY). Rozpoczalem akcje,
                  w watku wpisalo sie setki internautow, akcje podjely media i wygralismy.

                  Nie masz poczucia permanentnie traconego czasu? Ja tutaj pisze dla zabawy i
                  traktuje forum edukacyjno-rekreacyjnie.
                  • absztyfikant Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 21:43
                    Wpisaly sie setki. Wole sie poprawic sam, bo za chwile mi to bys wytknela:)
                  • i-love-2-bike Re: Sir. Elton rabniety 06.09.06, 21:52
                    absztyfikant napisał:

                    > Jestem zarozumialy, ale tego nie kryje:) Ad rem. Wykorzystaj swoj potencjal,
                    > ktory wykorzystujesz w bezmyslnym zlorzeczeniu Eltonowi (i tak nie przeczyta
                    > Twoich znakomitych fraz) i skup sie na czyms pozytecznym. Pare lat temu wlasnie
                    > na forum wywalczylem, by jedno z wiekszych rond w Szczecinie nie nosilo imienia
                    > Dmowskiego, a wspanialego dyrygenta prof. Szyrockiego, ktory ostatnie lata sweg
                    > o
                    > zycia spedzil w Operze Narodowej w twojej ukochanej STOLYCY). Rozpoczalem akcje
                    > ,
                    > w watku wpisalo sie setki internautow, akcje podjely media i wygralismy.
                    >
                    > Nie masz poczucia permanentnie traconego czasu? Ja tutaj pisze dla zabawy i
                    > traktuje forum edukacyjno-rekreacyjnie.
                    >
                    no to trafila kosa na kamien,bo ja tez jestem zarozumiala bo mam ku temu swoje
                    powody. nie znasz mnie wiec nie wiesz co jest mi drogie,a co nie i co ja dla
                    kogo robie,bo o tym nie mowie na forum. co do swoich sukcesow czy zainteresowan
                    to rowniez pozostane anonimowa,bo nie mam potrzeby pokazywac mej duszy przed
                    swiatem na lamach GW,za duzo tu podejrzanych kolekcjonerow wpisow poszczegolnych
                    nickow,i chyba wiesz kim oni sa:) a co do poczucia straconego czasu to zalezy
                    ile go masz,co cie cieszy i dlaczego cos robisz,ale dziekuje za twa mila troske
                    i spiesze doniesc,ze moje walizki juz prawie zapakowane i starym zwyczajem
                    znikne na pare ladnych miesiecy,wiec nie martw sie za bardzo o stan mego
                    intelektu ani o stan mej duszy:)

                    czyli ;"when the moon hits the sky like a big piza pie that's....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka