Dodaj do ulubionych

█ Economic shock

01.01.07, 22:35



Era prosperity ma się ku końcowi; wszak nic nie trwa wiecznie




US Senate Committee on Commerce, Science & Transportation


Energy Insecurity
"Welcome to the age of energy insecurity. Worldwide production will peak. The
result will be skyrocketing prices, with a huge, sustained economic shock.
Jobs will be lost. Without action, the crisis will certainly bring energy
rivalries, if not energy wars. Vast wealth will be shifted, probably away from
the U.S. For the last 20 years, U.S. policy has discouraged production and
encouraged consumption. If we dither any more, we will pay a terrible price,
the economic equivalent of a Category 5 hurricane. Katrina was Category 4."

commerce.senate.gov/pdf/west.pdf

Obserwuj wątek
    • dieoff Re: █ Economic shock 01.01.07, 22:36



      U.S. Department of Energy
      "The world has never faced a problem like this. Without massive mitigation more
      than a decade before the fact, the problem will be pervasive and will not be
      temporary. Previous energy transitions (wood to coal and coal to oil) were
      gradual and evolutionary; oil peaking will be abrupt and revolutionary."

      Projected Date:
      2007-2009 Simmons, M.R.
      After 2007 Skrebowski, C.
      Before 2009 Deffeyes, K.S.





    • dieoff Re: █ Economic shock 01.01.07, 22:41



      video-dokument
      www.youtube.com/watch?v=qHr8OzaloLM

    • felusiak1 Re: █ Zaszokowany jestem 01.01.07, 22:57
      Doom and gloom. Koniec swiata, pioruny, 100 metrowe fale, meteory i wulkany.
      Nie wspomne o globalnym ociepleniu.....
      Czy juz kupić łódkę, kapielówki i sun screen czy poczekać i kupić kozuch, piecyk
      i konserwy?
      • dieoff Re: █ Zszokowany jestem 01.01.07, 23:03


        Zaraz tam stumetrowe fale - to tylko bieda i glod.

        Konserwy i suchary nie sa zlym pomyslem


      • w_ojciech do Felusiaka 02.01.07, 00:13
        Na oko zgadzam się z Twoim sądem, ale napisz coś co ma treść.
        Mnie to interesuje.

        Np. czy jest to jedna z sensownych opcji.
        • felusiak1 Re: do Felusiaka 02.01.07, 01:15
          Jak zwykle przeczytałem obie wypowiedzi i zawiadamiam, że prezentuja one
          dwa różne podejścia do tego samego problemu i na dodatek nieco inaczej definiuja
          problem.
          Zeznanie pana Westa generalnie mówi, że obecna polityka zniechęcania do
          produkcji jednocześnie zachecajaca do konsumpcji nie jest do utrzymania i winna
          byś odwrócona o 180 stopni gdyz w przeciwnym razie doznamy kryzysu
          energetycznego na skale wojny atomowej.
          commerce.senate.gov/pdf/west.pdf
          Opracowanie panów Hirsha, Bezdeka i Wendlinga kładzie nacisk na ograniczenie
          konsumpcji i problemy wynikające z zarzadzania.
          www.netl.doe.gov/publications/others/pdf/Oil_Peaking_NETL.pdf
          Moim zdaniem nie ma żadnej sensownej opcji, ba nie ma żadnej opcji.
          Dywagacje odbywaja sie w sferze teorii, co by było gdyby było.
          Nie oznacza to, że musi być. Nie ma też najmniejszej szansy na powstrzymanie
          konsumpcji. Ropa to energia napedzajaca cywilizację. Czyli co ma wisieć nie
          utonie. Jednym słowem nie przejmuj się. Jedne problemy rozwiazuje sie same,
          od innych nie sposób uciec.
          Dosiego Roku życzę.
          • dieoff Re: 02.01.07, 17:28

            Nie ma też najmniejszej szansy na powstrzymanie
            konsumpcji.
            _______________

            Otoz wlasnie. Najwiekszym zas zagrozeniem dla ciaglosci systemu bedzie polityka
            panstw-producentow, ktore wzorem UK po zrownaniu sie wewnetrznej konsumpcji z
            produkcja - wstrzymaja export.
            www.theoildrum.com/uploads/3246/UK_oil_import_export_model.png
            To samo zrobi Rosja, Iran, Norwegia, Meksyk....



            • felusiak1 Że eksport wstrzymają? 02.01.07, 17:45
              To UK wstrzymała eksport, a to nowość.
              Tabelka pokazuje net value co nie oznacza, ze eksport został wstrzymany lecz, że
              więcej sie importuje niż eksportuje.
              • dieoff Re: Że eksport wstrzymają? 02.01.07, 18:09


                Uważasz, że ma sensownym jest eksportowanie ropy statkami, aby po opróżnieniu
                zbiorników kupować tąże w państwach trzecich i taszczyć z powrotem przez pól świata?

                Na darmo wymyślono gieldy towarowe?







                • dieoff Re: Że eksport wstrzymają? 02.01.07, 18:15

                  ______Uważasz, że sensownym jest eksportowanie ropy statkami, aby po opróżnieniu

                  Mówiac innymi slowy: export se moze i istnieje, tyle ze wirtualny


                  • felusiak1 Re: Że eksport wstrzymają? 02.01.07, 20:12
                    Brytyjska ropa pochodzi z Morza Północnego i sprzedawana jest jako Brent Crude.
                    W 2003 exportowano 1,5 mln baryłek dziennie a importowano 1,1 mln bbl/d.
                    UK było wtedy "net exporter", dzisiaj najprawdopodobniej są "net importer"
                    chociaz nie znalazłem statystyk z 2006.
                    USA eksportują 1,1 mln bbl/d importując 13.2 mln bbl/d.
                    Nawet Kanada importuje ropę. Eksport: 1,6 mln bbl/d import 1 mln bbl/d.
                    Sa różne gradacje ropy. Jedne są czyste inne zasiarczone, jedne dobre do
                    produkcji benzyny inne do produkcji "asfaltu".
                    • dieoff Re: Że eksport wstrzymają? 02.01.07, 20:48


                      W 2003 exportowano 1,5 mln baryłek dziennie a importowano 1,1 mln bbl/d.
                      _________


                      wystarczy teraz aby dostawca owego 1,1 mln bpd (dajmy na to Norwegia) wstrzymal
                      dostawy i automatycznie UK wykona analogiczny ruch wobec swoich kontrahentow.


                      A propos Norwegii
                      Wszystko wskazuje, ze wzmiankowana zostanie wkrotce wlasnie przed taka sytuacja
                      postawiona

                      Production has peaked in 2001 and has declined dramatically afterward with a
                      decline rate that mirrors the previous strong growth.
                      www.theoildrum.com/story/2006/6/29/163246/426


          • w_ojciech Re: do Felusiaka 02.01.07, 20:07
            Dzięki za wyjaśnienie. Procesy o których mowa mają zwykle
            chyba charakter ciągły. Stochastyczne podejście często
            przypomina wróżenie z fusów.

            Pozdrawiam w Nowym Roku.
            Wszystkiego najlepszego.
            • dieoff Re: 02.01.07, 22:43

              > Procesy o których mowa mają zwykle
              chyba charakter ciągły.


              A, że linearny to i bardziej przewidywalny
              www.youtube.com/watch?v=Or-TyPACK-g
              • j-k gdzie tu ten szok? dalej pytam... 02.01.07, 22:51
                dalej nie wyjasniles :)

                fakt , ze nic nie trwa wiecznie, lecz prosperity jeszcze 10-20 lat
                z pewnoscia potrwa :)

                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                ekonomista.
                • dieoff Re: gdzie tu ten szok? dalej pytam... 02.01.07, 22:56



                  U.S. Department of Energy
                  The world has never faced a problem like this.
                  Oil peaking will be abrupt and revolutionary.
                  www.netl.doe.gov/publications/others/pdf/Oil_Peaking_NETL.pdf
                  Projected Date:
                  2007-2009 Simmons, M.R.
                  After 2007 Skrebowski, C.
                  Before 2009 Deffeyes, K.S.


                  Jakie 20 lat?


                  • felusiak1 Re: gdzie tu ten szok? dalej pytam... 03.01.07, 01:08
                    The views and opinions of authors expressed herein do not necessarily state or
                    reflect those of the United States Government or any agency thereof.

                    W świetle powyższego twój tytuł jest mylący.
                    Nie bardzo rozumiesz co czytasz, a raczej nie czytasz a wierzysz, ze tam jest
                    napisane to w co wierzysz.

                    Ani rzad UK ani Norwegii nie zajmuje sie handlem ropą. Złoża Brent eksploatowane
                    sa przez BP a ropa sprzedawana na wolnym rynku.
                    Zadaj sobie trud poczytania czegoś podstawowego, jest tego bez liku w necie.
                    • dieoff Re: gdzie tu ten szok? dalej pytam... 03.01.07, 01:56

                      Jasne, zaraz wyjdzie, ze teksty na rzadowych stronach wisza przez pomylke, a
                      sama administracja traktuje temat jak teorie spiskowa
                      www.bartlett.house.gov/EnergyUpdates


                      Co zas sie tyczy Norwegii i UK

                      ______________________________________________________
                      >>Ani rzad UK ani Norwegii nie zajmuje sie
                      >>handlem ropą. Złoża Brent eksploatowane
                      >>sa przez BP a ropa sprzedawana na wolnym rynku.
                      ______________________________________________________


                      Co nie zmienia faktu , ze ropa na Morzu Polnocnym sie konczy

                      www.hubbertpeak.com/blanchard



                      Jak poinformowały norweskie władze, poszukiwania nowych złóż ropy i gazu na
                      Morzu Barentsa zakończyły się niepowodzeniem.
                      Wiercenia prowadził państwowy koncern naftowy Statoil około 100 km od północnego
                      brzegu Norwegii.

                      Norwegia prowadzi prace eksploracyjne na Morzu Barentsa celem utrzymania poziomu
                      produkcji umożliwiającego zachowanie statusu trzeciego po Arabii Saudyjskiej i
                      Rosji światowego eksportera ropy. Wydobycie ropy naftowej w Norwegii spadło o
                      18% w porównaniu z produkcją roku 2004.
                      www.peakoil.pl/news/article0-63.htm



                      • felusiak1 Re: gdzie tu ten szok? dalej pytam... 03.01.07, 04:26
                        Kazdy kongresman może zamieścić na swojej stronie house.gov co dusza zapragnie
                        tak jak kazdy prokurator wytoczyć proceś kanapce z szynką.
                        Podobnie rzecz ma sie z zamówionym opracowaniami poszczególnych departamentów.
                        Fakt, że zamieszczane są na ich stronach nie oznacza iz jest to oficjalne
                        stanowisko administracji jak tez nie oznacza, ze opracowanie ma jakikolwiek
                        wpływ na politykę ani, ze jest niepodważalnie prawdziwe.
                        Nie wiem tez o co ci chodzi z ta ropą na Morzu Północnym.
                        Wiem co chcesz powiedzieć ale podchodzisz do tego w histeryczny sposób.
                        Otóz jesteś wyznawcą, ze szybkimi krokami zbliżamy sie do momentu kiedy
                        wszystkie zasoby ropy bedą znane i czeka nas wyczerpanie sie zasobów.
                        Ale na to nie trzeba przytaczać dyrdymałów o zablokowaniu eksportu i przemówień
                        kongresmana do pustej sali o 11:30 wieczorem ani wątpliwych projekcji pana
                        profesora. Nowa sytuacja wymusza pewnego rodzaju reakcję. Na dobra sprawę nie
                        wiadomo jak sprawy sie ułożą. Nie wiadomo ile jeszcze tej nieodkrytej ropy jest.
                        Znane zasoby wystarcza na 40 lat przy obecnym zuzyciu, co oznacza niewątpliwie
                        okres krótszy, gdyz zuzycie wzrasta. Niegdyś twierdzono, ze węgiel sie kończy i
                        że nie jest możliwe wyzywienie wiecej niz 2 mld ludzi. Jest nas grubo ponad 6,5
                        mld i jak widac węgiel sie nie skończył. Na dobra sprawę ropa przed 120 laty
                        była niemal bezużyteczna. Kto wie, może spogladamy na coś co wydaje się być
                        bezuzyteczne.....
                        • dieoff Re: gdzie tu ten szok? dalej pytam... 03.01.07, 18:05

                          Znane zasoby wystarcza na 40 lat przy obecnym zuzyciu,
                          __________


                          Do kogo ta mowa? Dobrze wiesz, że sednem problemu jest OIL PEAK , a nie ilosc
                          ropy pod ziemia

                          ██Oil peaking will be abrupt and revolutionary.


                          • transsybir Economic shock 04.01.07, 00:19

                            Przeloguję się, co by mi było w przyszłosci wątek latwiej w archiwum znaleźć


                            --
                            Bema pamięci żałobnyrapsod





                          • j-k otoz tak. 04.01.07, 00:30
                            dieoff napisał:
                            Znane zasoby wystarcza na 40 lat przy obecnym zuzyciu,

                            mamy zatem 40 lat spokoju.

                            gdzie widzisz problem?
                            • dieoff Re: otoz tak. 04.01.07, 00:44



                              To nie ja napisalem, to mistrz felusiak :-)

                          • felusiak1 Re: gdzie tu ten szok? dalej pytam... 04.01.07, 00:32
                            dieoff napisał:
                            > Dobrze wiesz, że sednem problemu jest OIL PEAK , a nie ilosc ropy pod ziemia

                            To ciekawe zdanie jako, ze oil peak jest nieodłącznie zwiazany z ilościa ropy
                            pod ziemią. No ale jesli tak dogmatycznie rozumiesz zagadnienie to juz nie będę
                            przeszkadzał. Have your oil peak tomorrow....
                            • dieoff Re: gdzie tu ten szok? dalej pytam... 04.01.07, 00:42

                              Co z tego ze ropy na kilka dekad skoro OIL PEAK "za tydzien"?
                              Gdybys pojmowal wage problemu liczba 40 w ogole by nie padla - jest bez znaczenia
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=54756232&a=54756277
                              • felusiak1 Re: gdzie tu ten szok? dalej pytam... 04.01.07, 00:56
                                Róznica pomiedzy nami polega na tym, ze ja pojmuje problem a ty jedynie jego wage.
                                Jak uprzednio pisałem, nie przeszkadzam.
                                • dieoff Re: gdzie tu ten szok? dalej pytam... 04.01.07, 01:10

                                  >>Róznica polega na tym, ze ja pojmuje problem
                                  ____________




                                  "Człowiek broni błędów, które kocha" - Seneka Młodszy


                                  Pa

    • j-k Jakiz to szkok? 02.01.07, 01:30
      przeciez wielu to wie :)))


      globalizacja i wolny rynek , dzialaly tylko do czasu na korzysc Ameryki :)))

      przyjmijmy za graniczna date rok 2001...

      koncowym elementem w ekonomice pozostaje...:)

      1. innowacyjnosc.
      2. Koszty pracy
      3. Zyskownosc

      4. Sila (militarna, lub, propagandowa :)))


    • dieoff Re: █ Economic shock 28.03.07, 20:37


      Auc, bedzie bolalo

      Saudi Arabian oil declines 8% in 2006
      www.theoildrum.com/node/2325
      Potential Impact of Cantarell's Decline on Mexico's Oil Production
      www.theoildrum.com/story/2006/7/12/10421/4972
      The Impact of Declining Major North Sea Oil Fields upon Future North Sea Production
      www.hubbertpeak.com/blanchard
      Kuwait's biggest field starts to run out of oil
      www.ameinfo.com/71519.html


      OPEC says peak oil near
      energybulletin.net/23824.html

    • transsybir Re: █ Economic shock 26.04.07, 16:43
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,4041019.html
    • transsybir Re: █ Economic shock 26.04.07, 17:00

      www.youtube.com/watch?v=4IwtAQzrfiw
      Matt Simmons (Bloomberg): Peak Oil Now, Oil Perhaps to $300


      • felusiak1 Re: █ Weź już daj spokój ze strachami 26.04.07, 18:04
        Saudi Arabia zmniejszyła wydobycie, o matko, zabraknie ropy, pierwsze oznaki
        pikowanego oleju, do schronów.....
        Saudi Arabia ma niewykorzystane moce i juz od jutra moze bez problemu zwiekszyć
        wydobycie o 2-3 mln baryłek. Doskonale wiesz, ze w październiku OPEC uchwalił
        zmniejszenie wydobycia w celu utrzymania spadajacej ceny a nie dlatego, ze ropy
        pod ziemia zabrakło.
        Informacje wybrane przez propagatorów pikowanego oleju i z takim entuzjazmem
        powtarzane przez ciebie, wybiórczo operuja danymi. To tak jakby ktoś pisał, ze
        węgiel się kończy bo kopalnia Wujek, Ludwik i Bardynia wydobywaja coraz mniej.

        Powiedz mi, czy ty naprawdę myślisz, ze oto pewnego dnia produkcja nie zaspokoi
        potrzeb i wszyscy wpadna w panikę? Myślisz, ze nikt nie pracuje dziś nad nowymi
        technologiami?
        • transsybir Re: █ 26.04.07, 18:34

          Nowe technologie polegajace m.in. na wpompowywaniu do zloz dziesiatek mln litrow
          wody w celu podniesienia cisnienia wewnatrz, sa stosowane od dawna

          Wydobycie u Saudyjczykow spadalo juz przed cieciami OPEC-u
          Od stycznia do grudnia 2006 o 8%, podczas gdy w tym samym czasie aktywność
          wiertnicza wzrosła o 30%.




          No i w koncu - jezeli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak zle:
          Morze Polnocne
          www.hubbertpeak.com/blanchardMeksyk
          www.theoildrum.com/story/2006/7/12/10421/4972
          • transsybir Re: █ 26.04.07, 18:36

            Korekta

            Morze Polnocne
            www.hubbertpeak.com/blanchard
            Meksyk
            www.theoildrum.com/story/2006/7/12/10421/4972

        • transsybir Re: █ 26.04.07, 18:47



          spojrz felusiak na te skany jeszcze

          jak szybko spadalo wydobycie w historycznych juz dzis zlozach


          img173.imageshack.us/img173/913/oilfields13yf.jpg
          img161.imageshack.us/img161/9467/oilfields23rq.jpg


          • felusiak1 █ █ █ █ █ █ 26.04.07, 19:14
            Jesteś niemożliwy. Usilnie starasz sie obrzydzić mi śledzie dajac do wąchania
            pustą po nich beczkę. Wydaje się, ze nie potrafisz odejść kilka kroków od ściany
            aby zobaczyć obraz i nieustannie rozwodzisz się nad prawym dolnym rogiem
            pozłacanej ramy. Opinie przytaczane przez ciebie są i jednostronne, co jest
            zrozumiłe, gdyz pochodzą ze stron z agendą, i naciagane poprzez zawężenie kontekstu.
            No ale jeśli lubisz paprac się w bagienku propagandy to sie papraj.
            • transsybir Re: █ 26.04.07, 19:50


              Czy amerykański Departament Energii, Pentagon, brytyjskie Ministerstwo Obrony,
              które to publikowaly materialy tematyczne, równiez wykonują zalecenia agendy? A
              moze są podmiotem zarzadzającym i koordynującym, hę?

              Kontekst zostal zawezony?
              Rozszerz go zatem. Wykaz, ze ropa nie jest podstawowym budulcem wspolczesnej
              cywilizacji, faktorem wzrostu gospodarczego...



              █ Nearly everything in our lives is made from oil, made by machinery and systems
              dependent on oil, and transported by oil as either gas or diesel fuel.

              Adhesives, air conditioners, ammonia, antihistamines, antiseptics, artificial
              turn, asphalt, Asprin, balloons, bandages, boats, bottles, bras, bubblegum,
              butane, cameras, candles, car batteries, car bodies, carpet, cassette tapes,
              caulking, CDs, chewing gum, combs/brushes, computers, contact lenses, cortizone,
              crayons, cream denture adhesives, deodorant, detergents, dice dishwashing
              liquid, dryers, electric blankets, non-natural fabrics, fertilizers, fishing
              lures, fishing rods, floor wax, footballs, glycerin, golf balls, guitar strings,
              hair coloring, hearing aids, heart valves, heating oil, house paint, ice chests,
              ink, insect repellent, insulation, jet fuel, life jackets, linoleum, lip balm,
              lipstick, loudspeakers, mascara, medicines, mops, motor oil, motorcycle helmets,
              movie film, nail polish, oil filters, paddles, paint brushes, paints,
              parachutes, paraffin, pens, perfumes, petroleum jelly, plastic furniture,
              plastic wrap, plastics, refrigerators, roller-skate wheels, roofing paper,
              rubber bands, rubber boots, rubber cement, running shoes, saccharine, seals,
              shoe polish, shoes, shower curtains, solvents, spectacles, stereos, sweaters,
              table tennis balls, tape recorders, telephones, tennis rackets, thermos, tires,
              TV cabinets, computer ribbons, umbrellas, upholstery, vaporizers, vitamin
              capsules, volley balls, water pipes, water skis, wax, wax paper, etc. etc.


              • you-know-who Re: █ 26.04.07, 22:04
                to co pisal f1 o rezerwach produkcji arabii saudyjskiej to juz nieprawda. maja
                za maly udzial procentowy w rynku swiatowym, a wahania popytu przerosly ich
                rezerwy, tak ze rok czy wiecej temu, kiedy cena skoczyla ze wzgledu na jakies
                strachy polityczne, saudowie jak to mieli um omowione z amerykanami od 2 w.sw.,
                wystosowali oswiadczenie, ze nie ma paniki bo jak trzeba to zwieksza produkcje.
                i (po raz pierwszy) gielda paliw nie drgnela nawet na ten (obecnie juz) blef.
                • felusiak1 Re: █ 27.04.07, 03:41
                  nastepny prorok odezwał się. Co wam dzisiaj? Przewiało was?
                  A ta umowa z saudami to masoni podpisywali czy illuminati a może ci z bittburga?
                  kennedy'ego zastrzelono laserem a ladowanie na ksiezycu tak naprawdę było w
                  hollywood. A mówia, ze niektórzy rodza sie na kamieniu.
                  • moxey przypowiesc o krolu ibn saudzie i mocarzach 27.04.07, 06:36
                    widze ze nie znasz tej przypowisci, wiec usiadz i posluchaj.

                    w 1926 ibn saud (a.k.a. abdulaziz bin abdulrahman al-aaud) zawojowal rywali i
                    utworzyl krolestwo skromnie nazywajac je swoim imieniem. jego prawa reka byl
                    anglik h. philby, ktory przeszedl ze sluzby w brytyjskim korpusie kolonialnym
                    prosto do sauda oraz na islam. philby nie darzyl miloscia imperium ang.
                    za to pomogl znanej ci zapewne firmie socal kupic w 1933 koncesje na arabska
                    rope. krol byl wniebowziety: znalazl stale zrodlo dochodu do swojej wielkiej i
                    pustawej kieszeni, philby rowniez nie narzekal gdyz dostawal 1/5 tego co krol od
                    socal'a. socal wszedl w spolke z texaco i zalozyli aramco, a w 1939 ropa
                    poplynela zwawo nowym rurociagiem na statki.
                    ibn saudowi business z amerykanami b. odpowiadal bo nie bylo to mocarstwo
                    kolonialne jak anglia, i dal im koncesje na 444000 mil kwadratowych pol
                    naftowych, co jest dosyc duza piaskownica wielkosci tejsasu, oklahomy, nowego
                    meksyku i luizjany razem wzietych. rowniez socal/texaco bardzo lubily krola,
                    i kiedy ten w czasie 2 w sw byl przekupywany suma 20 milionow dolarow(!) przez
                    churchilla, aby zerwal umowe z socalem-texaco i dal popompowac rope swojemu
                    koncernowi (bp), amerykanskie koncerny poprosily o pomoc samego fdr.

                    fdr i doradcy szybko pojeli nieskomplikowane tajniki mocy zawartej w ropie i
                    wkroczyli do akcji, w istocie postanawiajac przejac kontrole nad aramco
                    poprzez wykupienie 100% jej udzialow przez nowa korporacje (1943). plan udal im
                    sie tylko czesciowo, ale to osobna historia. w wyniku niej wybudowano
                    tysiackilometrowy rurociag do morza srodziemnego (istnial do 1975), dzieki
                    ktoremu 20% saudyjskich pol naftowych de facto nalezalo do us navy.

                    no i w tym momencie przypowiesci, w 1945, dochodzi do waznego spotkania,
                    ktore odbyli (jak sadza niektorzy z narazeniem zdrowia i zycia, co moze jest
                    przesada) f.d.roosevelt i krol ibn saud. fdr byl pewnie w dobrym nastroju po
                    wlasnie sprzedal polske w jalcie. historyczne spotkanie odbylo sie na jeziorze
                    (great bitter lake) w strefie kanalu suezkiego, na pokladzie ciezkiego
                    krazownika uss quincy [to byl juz trzeci quincy, 2gi zostal zatopiony kolo
                    guadalcanal w 42r.]
                    na pokladzie quincy zawitali w 45 takze inni przywodcy bliskowschodni tacy jak
                    haile selasssie (cesarz etiopii) czy krol egipski farouk.
                    o czym rozmawiali saud i fdr? no wlasnie, a jak myslicie :-)?
                    dobrze! o quid pro quo: o ropie, o tym ze amerykanie spytaja arabow o zdanie w
                    sprawie palestyny i uznania izraela. w zamian za rope zaproponowano saudom
                    ochrone i wpisanie w geopolityke amer. z dokumentow wynika, ze fdr i saud
                    dogadali sie swietnie i polubili, wymieniajac prezenty. przypomina mi to busza i
                    putina. ale to osobna bajka.

                    do socal i texaco dolaczyly potem w aramco kolejne pijaw.. ehm, kompanie: exxon
                    i mobil.
                    krol saud z orszakiem poczeli z czasem (koniec lat 40-ch) zadac coraz wiecej
                    pieniedzy. amerykanski rzad wymyslil jak placic mu umowione lapowki w taki
                    sposob: aramco placilo pieniadze krolowi zamiast wujowi samowi, a zostalo w tym
                    celu zwolnione z podatkow! bezpodatkowa eksploatacja arabskiej ropy na korzysc
                    przemyslu benzynowego byla istnym eldorado i skorzystali na niej wszyscy (oprocz
                    ludzi).

                    oj, wlasnie.. podatkow. zegnam! :-(


              • felusiak1 Re: █ 27.04.07, 03:37
                transsybir napisał:
                > Wykaz, ze ropa nie jest podstawowym budulcem wspolczesnej
                > cywilizacji, faktorem wzrostu gospodarczego...

                To nie jest przedmiotem dyskusji i nie podlega kwestii.
                Może nie zauważasz, nie wiem, że usilnie starasz się przekonać mnie o bliskim
                końcu węgla bo kopalnia Wujek juz nie wydobywa, a kopalnie Ludwik też ma sie ku
                końcowi. Z twoich wywodów wynika, ze oto za jakiś czas, we wtorek o siódmej rano
                ropa osiagnie swój szczyt i świat zacznie sie zawalać juz o 8 rano a wieczorem
                nie bedzie co zbierać.
                Tak naprawdę znaczenie ma enegia a nie ropa jako taka. Cywilizacja nie może
                istnieć bez energii. Czy naprawdę wydaje ci sie, ze wszyscy śpią? Nikt nie
                pracuje, nie bada mozliwości pozyskania energii z innych źródeł?
                Nikt nie pracuje nad nowymi technologiami niekoniecznie majacymi cokolwiek
                wspólnego z ropa? Come on....
                • transsybir Re: █ 27.04.07, 08:47

                  >>oto za jakiś czas, we wtorek o siódmej rano
                  >>ropa osiagnie swój szczyt i świat zacznie sie zawalać juz
                  >>o 8 rano a wieczorem nie bedzie co zbierać.


                  Nigdy nic takiego nie napisalem. Oczywistym jest, ze katastrofa bedzie
                  rozciagnieta w czasie



                  ============


                  >>Tak naprawdę znaczenie ma enegia a nie ropa jako taka.

                  Ano wlasnie, ze ropa jako taka, o czym bylo juz wczesniej

                  █ Nearly everything in our lives is made from oil
                  Adhesives, air conditioners, ammonia, antihistamines...



    • transsybir Re: █ Economic shock 13.06.07, 18:07



      Oil Quiz
      www.theoildrum.com/node/2636

      Oil Sands Production Costs Skyrocket
      www.pastpeak.com/archives/2006/07/oil_sands_produ.htm

    • transsybir Re: █ Economic shock 13.06.07, 18:08


      Hydrogen economy: energy and economic black hole
      energybulletin.net/4541.html

      The Future of the Hydrogen Economy: Bright or Bleak?
      "(...) Hydrogen is not a new source of energy. It is only another carrier of
      electric power."
      wolf.readinglitho.co.uk/downloads/Future_of_Hydrogen_Economy.pdf


    • transsybir Re: █ Economic shock 13.06.07, 18:21


      Colin Campbell, honorary chairman of ASPO international, began the conference
      with a prediction that peak oil would bring a succession of price spikes
      followed by global recession. He warned that current financial structures would
      be threatened, as the power to control money shifts, and suggested that a new
      era of geopolitics would emerge, with energy rich Russia ascending while energy
      depleted US and Europe compete with China for finite resources.
      www.corporatewatch.org.uk/?lid=2714




    • transsybir Re: █ Economic shock 13.06.07, 18:27




      Life is brutal
      www.theoildrum.com/files/Paul%205.jpg

      • cs137 Re: Gdyby zrobić podobny wykres dotyczący koni 13.06.07, 19:29
        tzn. hodowli koni pociągowych na świecie, i pokazać go, dajmy na to, w latach
        1880-tych, to z pewnoscia wyciągnęliby nader kassandryczne wnioski: że będzie
        upadek ekonomii (bez koni się nie porozwozi towarów) i głód (bez koni sie nie
        zaorze ani nie zasieje pól!).

        Dajmy na to, że szok jest (ja go nie widzę jak wyglądam przez okno - mieszkam w
        rejonie Zachodniego Wybrzeża USA - ale nie będe się upierał). Szoki jednak moga
        działać na dwa sposoby - doprowadzic do upadku, to jeden, ale również podziałac
        ozdrowieńczo.

        Ozdrowieńcze szoki zdarzały sie wielokrotnie w historii USA. Znanym przykładem
        był Pearl Harbor, gdzie USA doznały upokarzajacej klęski. Miała jednak ona taki
        ozdrowieńczy skutek, że spowodowała wreszcie upadek tzw. "pancernikowego lobby",
        które blokowało rozwój sił lotniczych i budowe lotniskowców. Roosevelt wreszcie
        podjał wtedy zdecydowana akcje i nakazał zwiekszyc w bardzo krótkim czasie
        produkcje samolotów do 2000 sztuk. Ponieważ najwyższa liczba samolotów
        wyprodukowanych w USA w ciągu roku w okresie poprzedającym Pearl Harbor wynosiła
        805 sztuk, którys z doradców zapytał go: "Sir, to ma byc roczna produkcja,
        oczywiście"? na co FDR odpowiedział krótko: "Nie, miesięczna, oczywiście". I tak
        się też w krótkim czasie stało.

        Wszystko więc zalezy od tego, czy Ameryka nadal posiada tę dawna witalność,
        która pozwalała jej wielokrotnie w przeszłosci dokonać fantastycznej mobilizacji
        sił w zadziwiająco krótkim czasie - czy też zdolność te zatraciła? Pożywiom,
        uwidim (jak powiedział do rodziny zgromadzonej wokół jego łoża pewien kołchoźnik
        z rostowskoj obłasti, wydając ostatnie tchnienie).
        • cs137 Re: PS: Pearl Harbor przyszedł mi do głowy z tego 13.06.07, 19:35
          akurat powodu, ze własnie minęła 65-ta rocznica bitwy o Midway, która stanowiła
          przełom w wojnie na Pacyfiku - i która to rocznica przeszła teraz jakos
          kompletnie bez echa.
        • transsybir Re: Gdyby zrobić podobny wykres dotyczący koni 13.06.07, 19:38

          Dajmy na to, że szok jest (ja go nie widzę jak wyglądam przez okno -


          =======

          Z temi szokami tak juz jest, ze ich nie widac póki nie zaistnieją








          • transsybir Re: Gdyby zrobić podobny wykres dotyczący koni 13.06.07, 19:44

            a szok bedzie niemaly





            The effects of even a small drop in production can be devastating. For instance,
            during the 1970s oil shocks, shortfalls in production as small as 5% caused the
            price of oil to nearly quadruple. The same thing happened in California a few
            years ago with natural gas: a production drop of less than 5% caused prices to
            skyrocket by 400%.
            Fortunately, those price shocks were only temporary.
            The coming oil shocks won't be so short-lived. They represent the onset of a
            new, permanent condition. Once the decline gets under way, production will drop
            (conservatively) by 3% per year, every year. War, terrorism, weather and other
            "above ground" geopolitical factors will likely push the effective decline rate
            past 10%.
            www.lifeaftertheoilcrash.net


            • cs137 Re: Szok niekoniecznie musi nieuchronnie prowadzić 13.06.07, 20:48
              do katastrofy.

              Rozwierające sie nozyce pomiedzy zasobami i zapotrzebowaniem juz doprowadzały
              wielokrotnie w historii do szoków i nie tylko doprowadzały na skraj katstrofy,
              ale juz nieraz i poza ten skraj.

              Optymistyczna może byc historia Indii, które znalazły sie nie na skraju
              katastrofy, a juz tkwiły całkiem głeboko w niej na przełomie lat 50- i 60-tych.
              No i przyszło zbawienie w postaci "Zielonej Rewolucji". Ludnosc sie niemal
              podwoiła od tamtej pory, ale w Indiach juz w zasadzie zapomniano, co to jest
              klęska głodu, i na dodatek kraj eksporuje wcale niemało żywności.

              Ameryka moze radykalnie zmniejszyc swoje uzaleznienie od płynnych weglowodorów.
              I na dodatek ten procesnie musi koniecznie uszczuplic zysków wielkiemu
              kapitałowi - wprost przeciwnie, moze nagonic nowe zyski, co już co bardziej
              łebscy kapitalisci zaczynaja dostrzegać.
              • transsybir Re: Szok niekoniecznie musi nieuchronnie prowadzi 13.06.07, 21:02


                No i przyszło zbawienie w postaci "Zielonej Rewolucji"

                =====


                Bo w sumie i wielkiej trudnosci to nie nastreczalo. Wystarczylo naprodukowac
                nawozow sztucznych, nawodnic.
                Teraz jakby problem ciut wiekszy co dobitnie pokazuje ponizszy obrazek


                Oil was used to manufacture every item in this photograph
                img526.imageshack.us/img526/7051/n1ee0.jpg


                • cs137 Re: Nie, "zielona rewolucja" to byly nowe gatunki 14.06.07, 00:44
                  Genetycznie zmodyfikowane - tylko tyle, ze jeszcze klasycznymi metodami, nie
                  przy pomocy bezposredniej modyfikacji DNA, jak to sie robi dzisiaj. To byla m.
                  in. rewelacyjna krzyzowka meksykanskiej pszenicy z czyms tam innym, no i nowe
                  odmiany ryzu. Nawozami by mnie osiagnieto sukcesu przy uzyciu starych odmian.

                  Warto wspomniec, choc to juz nie dotyczy bezposrednio "zielonej rewolucji" - ze
                  Canola, ktora zrobila wielka kariere, to genetycznie zmodyfikowany rzepak. Tez
                  jeszcze klasycznymi metodami.

                  Wracajac do ropy - ja bym to raczej ujal tak, ze przed swiatem stoi wielkie
                  wyzwanie - i jesli mu nie sprosta, to bedzie niewesolo. Ale nie jest tez jeszcze
                  na 100% poiedziane, ze swiat nie bedzie mogl sprosatac. Jeszcze 150 lat temu
                  swiat doskonale obywal sie bez ropy - dlaczegoz by nie mogl znow?

                  Ja osobiscie widze duzo wieksze zagrozenie w przeludnieniu planety.
    • transsybir Re: █ Economic shock 13.06.07, 19:25


      The invasion of Iraq was the "greatest strategic disaster in United States history"
      www.informationclearinghouse.info/article10488.htm




      • felusiak1 piane ubijasz na sztywno 14.06.07, 01:21

        • transsybir czas zweryfikuje kto bil piane 14.06.07, 02:21
          • felusiak1 Re: czas zweryfikuje kto bil piane 14.06.07, 03:34
            jaki czas? zaczynasz o pikowanym oleju i z braku laku i argumentu przechodzisz do
            iraku i mówisz, ze to nie klasyczne bicie piany? Napisz coś o stonce
            ziemniaczanej albo o carpenter ants.
            • transsybir Re: czas zweryfikuje kto bil piane 14.06.07, 11:01

              Zajawka o Iraku jest jak najbardziej a propos.
              O ile dobrze pamietam sam jakis czas temu pisales, ze jesli Zachod przegra
              Bliski Wschod to jako srodek transportu pozostana mu podroze na dywanach

              • felusiak1 Re: czas zweryfikuje kto bil piane 15.06.07, 03:43
                masz zła pamięć. no i zdecyduj sie o czym chcesz dyskutować.
                • transsybir Re: czas zweryfikuje kto bil piane 15.06.07, 04:16
                  > masz zła pamięć


                  Wszystko zależy od tego kto wygra. Jeśli my to airbusy i boeingi a jesli oni to
                  z cała pewnościa latajace dywany (Felusiak)
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=57299948&a=57300679




                  > no i zdecyduj sie o czym chcesz dyskutować.


                  Watek tyczy konsekwencji szczytu produkcji energi? Kontrola nad zasobami
                  surowcow to clou tej wojny? Zatem wszystko sie zgadza, niepotrzebnie sie irytujesz






                  • felusiak1 Re: czas zweryfikuje kto bil piane 16.06.07, 14:20
                    No i nic a nic nie zrozumiałeś z tego co napisałem.
                    • transsybir Re: czas zweryfikuje kto bil piane 16.06.07, 14:33

                      Uda sie czy sie nie uda ale w laskawosci swojej chociaz sprobuj mnie oswiecic

                      • transsybir Re: czas zweryfikuje kto bil piane 16.06.07, 22:32

                        Nu, tyle ze jest to konflikt nie tylko gospodarczy ale i cywilizacyjny to ja
                        paniał ,ale jak rozumiem twoja mysl idzie glebiej.

    • urtic Gazeta to czerwone gowno 16.06.07, 12:14
      Gazeta to czerwone gowno
    • transsybir █ Oil Sands 16.06.07, 15:06
      The bad news is that, unlike conventional sources of oil, oil derived from these
      oil sands is extremely financially and energetically intensive to extract.
      Whereas conventional oil has enjoyed a rate of "energy return on energy
      invested" (EROEI) of about 30 to 1, the oil sands rate of return hovers around
      1.5 to 1. This means that we would have to expend 20 times as much energy to
      generate the same amount of oil from the oil sands as we do from conventional
      sources of oil.

      Where to find such a huge amount of capital is largely a moot point because,
      even with massive improvements in extraction technology, the oil sands in Canada
      are projected to only produce a paltry 2.2 million barrels per day by 2015.

      More optimistic reports anticipate 4 million barrels per day of oil coming from
      the oil sands by 2020. Even if the optimists are correct, 4 million barrels per
      day isn't that much oil when you consider our colossal and ever-growing demand
      in conjunction with the small amount of time we have left before the global peak:

      -We currently need 83.5 million barrels per day.
      -We are projected to need 120 million barrels per day by 2020.
      • transsybir █ Oil Sands 16.06.07, 15:08


        Oil Sands Production Costs Skyrocket
        www.pastpeak.com/archives/2006/07/oil_sands_produ.htm
    • transsybir █ Oil Shale 16.06.07, 15:09

      All attempts to get this "oil" out of shale have failed economically.
      Furthermore, the "oil" (and, it is not oil as is crude oil, but this is not
      stated) may be recoverable but the net energy recovered may not equal the energy
      used to recover it. If oil is "recovered" but at a net energy loss, the
      operation is a failure. "

      Geologist Walter Youngquist

    • transsybir █ Playing with Fire 16.06.07, 15:27

      An energy supply gap of this magnitude could result in hundreds of billions of
      dollars per year in needless energy costs and seriously impede the growth of the
      U.S. economy.
      www.energypulse.net/centers/article/article_print.cfm?a_id=1388
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka