Dodaj do ulubionych

CHOMSKY - czytał kto?

IP: 217.30.133.* 03.04.03, 11:07
Czytam własnie sztandarowe dzieło tego filozofa "501. Podbój trwa". To typowa
ksiązka z tezą: "Amerykański imperializm to największe zagrożenie dla
świata". Argumenty dobierane są stronniczo, jednostronnie, po to tylko, by
uzasadnić z góry postawiony wniosek.
Autor zarzuca m.in. USA ze nie postępował wobec ZSRR przyjaźnie tzn. ze nie
oddał np. Stalinowi kontroli nad zagłebiem Ruhry w Niemczech albo ze starał
sie zapobiec zwycięstwu komunistów we Włoszech..., albo ze stosując pewne
manewry gospodarcze doprowadziłdo upadku imperium sowieckiego itd. itp.
Rzeczywiscie okropna ta Ameryka
Zarzuca USA hipokryzję i terror gospodarczy, ale oczywiscie nic nie pisze o
zbrodniach Stalina, Castro i innych lewackich przywódców. Wylicza tylko
rezimy prawicy, wspierane przez USA... Pisze np. ze USA wobec Castro
zachowywało się nieelegancko stosując "agresję i terror" (???) Jak w takim
razie nazwac postepowanie ZSRR wobec Węgier w 1956 (o tym Chomsky nie pisze
bo i po co)

Jezeli ma się trochę wiedzy historycznej manipulacja jest widoczna, jednak
przecietny lewak nie za wiele czyta... (Nie ma czasu musi walczyć o nowy
lepszy świat tzn. jeżdzić po Europie i rzucać kamieniami w MC Donaldsa...)

I jeśli taki zapozna się z Chomskym to bedzie gotów potraktowac jego dzieła
jak biblię...
Obserwuj wątek
    • Gość: Spartakus Glupis trajkotus IP: 203.115.108.* 03.04.03, 11:18
      Trajkotus wyluzuj i przestan czytac ksiazki, ktore sa dla Ciebie
      kompletnie niezrozumiale. Biedaku zyjesz w skansenie, w muzeum antykomunizmu
      jakim jest nasz kraj. Twoje choryzonty myslowe nie siegaja dalej niz Katyn i
      Ostaszkow. Nienawisc do "ruskich" bo tu nawet nie chodzi o antykomunizm
      przeslonila Ci podstawowe problemy wspolczesnego swiata. Zajmij sie lepiej na
      powrot lektura kolejnych wiepokomnych dziel demaskujacych PPR i tow. Bieruta, a
      odluz na polke ksiazki myslicieli o swiatowym zasiegu. Jeszcze nie w tym
      pokoleniu...
      Z powazaniem Spartakus
      • Gość: Zuni Glupis trajkotus-jak ten stary kapec! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 11:47
        Gość portalu: Spartakus napisał(a):

        > Trajkotus wyluzuj i przestan czytac ksiazki, ktore sa dla Ciebie
        > kompletnie niezrozumiale. Biedaku zyjesz w skansenie, w muzeum antykomunizmu
        > jakim jest nasz kraj. Twoje choryzonty myslowe nie siegaja dalej niz Katyn i
        > Ostaszkow. Nienawisc do "ruskich" bo tu nawet nie chodzi o antykomunizm
        > przeslonila Ci podstawowe problemy wspolczesnego swiata. Zajmij sie lepiej na
        > powrot lektura kolejnych wiepokomnych dziel demaskujacych PPR i tow. Bieruta,
        a
        >
        > odluz na polke ksiazki myslicieli o swiatowym zasiegu. Jeszcze nie w tym
        > pokoleniu...
        > Z powazaniem Spartakus


        Dodalbym od siebie , ze Traianus ma szanse dojrzec umyslowo tylko w przypadku
        rzeczywistego istnienia zjawiska reinkarnacji.
        Inaczej ni hu hu!!
        Zuni.
      • marcus_crassus "ch"oryzonty umyslowe nasze sa rzeczywiscie waskie 03.04.03, 12:10
      • marcus_crassus spratakus,odlUUUUz lepiej slownik jezyka polskiego 03.04.03, 12:10
      • galaxy2099 Brawo lewacy 03.04.03, 18:05
        O prosze jak lewaki-debile z oburzeniem zaatakowaly.
        No bo ich guru Chomsky zostal zdemaskowany, a to przeciez taki wielki tzw. intelektualista. Zyje w imperialnej Ameryce, ktorej tak nienawidzi. Coz za ogromne poswiecenie, masochizm niemalze.
        Wystarczy, ze ktos odkryje manipulacje gutu Chomskiego a jakie epitety na niego spadaja.
        Lewacy, przyjaciele moi, nic a nic nie zawiaodlem sie na was.
        Dokladnie takiej reakcji spodziewalem sie.



        Gość portalu: Spartakus napisał(a):

        > Trajkotus wyluzuj i przestan czytac ksiazki, ktore sa dla Ciebie
        > kompletnie niezrozumiale. Biedaku zyjesz w skansenie, w muzeum antykomunizmu
        > jakim jest nasz kraj. Twoje choryzonty myslowe nie siegaja dalej niz Katyn i
        > Ostaszkow. Nienawisc do "ruskich" bo tu nawet nie chodzi o antykomunizm
        > przeslonila Ci podstawowe problemy wspolczesnego swiata. Zajmij sie lepiej na
        > powrot lektura kolejnych wiepokomnych dziel demaskujacych PPR i tow. Bieruta, a
        >
        > odluz na polke ksiazki myslicieli o swiatowym zasiegu. Jeszcze nie w tym
        > pokoleniu...
        > Z powazaniem Spartakus
    • Gość: Zuni Re: CHOMSKY - czytał kto? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 11:35
      Gość portalu: traianus napisał(a):

      > Czytam własnie sztandarowe dzieło tego filozofa "501. Podbój trwa". To typowa
      > ksiązka z tezą: "Amerykański imperializm to największe zagrożenie dla
      > świata".

      To zle , ze z teza ciepielengo?Widziales kiedy teorie , program badawczy , czy
      cokolwiek co otarlo sie metodologie pracy naukowej ,a co byloby pozbawione
      zbioru hipotez?

      > uzasadnić z góry postawiony wniosek.
      > Autor zarzuca m.in. USA ze nie postępował wobec ZSRR przyjaźnie tzn. ze nie
      > oddał np. Stalinowi kontroli nad zagłebiem Ruhry w Niemczech albo ze starał
      > sie zapobiec zwycięstwu komunistów we Włoszech..., albo ze stosując pewne
      > manewry gospodarcze doprowadziłdo upadku imperium sowieckiego itd. itp.
      > Rzeczywiscie okropna ta Ameryka

      Ksiazka stawia i dowodzi hipotezy o hegemonistycznych aspiracjach USA.
      A skoro tak bylo , skoro do dzisiaj tak wlasnie jest ,ty zas ten kierunek
      popierasz ,czemu szczytujesz udajac przy tym wielkie zdziwko?

      > Zarzuca USA hipokryzję i terror gospodarczy, ale oczywiscie nic nie pisze o
      > zbrodniach Stalina, Castro i innych lewackich przywódców.

      Ksiazka jest o AMERYKANSKIM imperializmie, czemu wiec mialaby formulowac
      zarzuty wobec radzieckiego?Brak wzmianki o czyms co nie jest tematem glownym
      dowodzi wedle ciebie negatywnego czy pozytywnego stosunku autora do kwestii ,
      ktore przemilcza w zwiazku checia zachowania jednorodnej struktury dziela?

      >Wylicza tylko
      > rezimy prawicy, wspierane przez USA... Pisze np. ze USA wobec Castro
      > zachowywało się nieelegancko stosując "agresję i terror" (???) Jak w takim
      > razie nazwac postepowanie ZSRR wobec Węgier w 1956 (o tym Chomsky nie pisze
      > bo i po co)

      Ech...Jak wyzej.

      > Jezeli ma się trochę wiedzy historycznej manipulacja jest widoczna, jednak
      > przecietny lewak nie za wiele czyta... (Nie ma czasu musi walczyć o nowy
      > lepszy świat tzn. jeżdzić po Europie i rzucać kamieniami w MC Donaldsa...)

      Nie masz wiedzy historycznej,nie masz pojecia o metodologii.Nawet ksiazki ,
      podejrzewam , nie przeczytales.

      > I jeśli taki zapozna się z Chomskym to bedzie gotów potraktowac jego dzieła
      > jak biblię...

      Twoja wiedza o lewicy jest zadna.
      Nie znasz pustaczku zadnego lewicowca.
      Nie mowiac juz o chocby tylko pobieznej znajomosci ogromnej liczby dziel z
      zakresu nauk spolecznych jakie powstaly w ramach tego nurtu.

      Arbiter sie znalazl.

      Gratuluje dobrego samopoczucia.

      Przydalby sie jednakze tez niejaki krytycyzm wobec mozliwosci intelektualych
      swojej osoby.

      Zuni.
      • Gość: traianus Re: CHOMSKY - czytał kto? IP: 217.30.133.* 03.04.03, 11:57
        Zuni:
        > To zle , ze z teza ciepielengo?Widziales kiedy teorie , program badawczy ,
        czy cokolwiek co otarlo sie metodologie pracy naukowej ,a co byloby pozbawione
        > zbioru hipotez?

        zawsze wydawało mi sie ze proces badawczy wyglada następująco 1) stawiam
        hipotezę 2) przeprowadzam wniskowanie typu indukcyjnego czyli: analizuje
        WSZYSTKIE dostępne dane i na ich podstawie wyciagam wnioski ogólne (w sumie
        jest to wnioskowanie raczej zawodne ponieważ do wszyskich danych zazwyczaj nie
        jesteśmy w stanie dotrzeć) 3) jezeli wniosek końcowy zgodny jest z hipotezą
        jestem happy jeśli nie - hipotezę odrzucam
        Chomsky zrobił tak: stawia hipoteze 2) analizuje dane - z tym ze dane
        niepasujące do hipotezy odrzuca 3) efekt końcowy jest daki ze dane wybrane
        potwierdzają hipoteze SUKCES
        PS: mistrzu nie ucz mnie metodologii bo stajesz się naprawdę smieszny


        Zuni: Ksiazka stawia i dowodzi hipotezy o hegemonistycznych aspiracjach USA.
        > A skoro tak bylo , skoro do dzisiaj tak wlasnie jest ,ty zas ten kierunek
        > popierasz ,czemu szczytujesz udajac przy tym wielkie zdziwko?

        teza autora jest następująca : hegemonia USA jest szkodliwa dla swiata - i z
        tym sie nie zgadzam

        Zuni: Ksiazka jest o AMERYKANSKIM imperializmie, czemu wiec mialaby formulowac
        > zarzuty wobec radzieckiego?Brak wzmianki o czyms co nie jest tematem glownym
        > dowodzi wedle ciebie negatywnego czy pozytywnego stosunku autora do kwestii ,
        > ktore przemilcza w zwiazku checia zachowania jednorodnej struktury dziela?

        nie można analizować zachowanie USA bez kontekstu ogólnego - postępowanie
        prezydentów USA było spowodowane pewnymi czynnikami (obawą przez imperializmem
        Kremla) - jeżeli się o nich nie pisze, to tym samym pomija się MOTYWY działań
        USA... Autor np. pisze ze USa zachowywało się niewłaściwie wobec ZSRR, robią c
        z Castro czy Stalina OFIARY imperializmu Waszyngtonu - to przeciez manipulacja


        > Nie masz wiedzy historycznej,nie masz pojecia o metodologii.Nawet ksiazki ,
        > podejrzewam , nie przeczytales.

        mistrzu być moze zle mnie uczono, ale 4 lata studiów historycznych (magisterka
        z historii po 1945) musiały zostawić chociaz elementarną wiedze. Ja ksiazki
        jeszcze nie przeczytałem, akurat jestem w trakcie... ;) i dziele sie
        refleksjami na goraco... a czy ty czytałeś ??

        > Twoja wiedza o lewicy jest zadna.
        > Nie znasz pustaczku zadnego lewicowca.

        brawo merytoryczne argumenty... uwielbiam takie

        > Nie mowiac juz o chocby tylko pobieznej znajomosci ogromnej liczby dziel z
        > zakresu nauk spolecznych jakie powstaly w ramach tego nurtu.

        skąd wiesz??? jasnowidz???


        > Gratuluje dobrego samopoczucia. Przydalby sie jednakze tez niejaki krytycyzm
        wobec mozliwosci intelektualych swojej osoby.

        mam ogromny krytycyzm wobec mozliwosci intelektualych mojej osoby.
        • marcus_crassus traianus,to glaby,nie gadaj z nimi 03.04.03, 12:14
          przeciez to osly ewidentne,jeden sie wyslowic nie potrafi w jezyku polskim
          (ortografia bombowa) ale wierzy ze ma szerokie "horyzonty",drugi to kolejny
          osiol ktorego wiedza na temat swiata ogroanicza sie do "portali niezaleznych"


          z tymi oslami sie nie dyskutuje,po co,przeciez nie mozna gadac z kims kto po
          prostu nie zna historii ani ekonomii,do niego nie trafia argumenty bo on po
          prostu ich nie zrozumie,uwazasz ze to czlowiek biorac jako przyklad samego
          siebie,ale to tylko osiol,on mysli inaczej niz ty,po prostu jest albo
          tepy,albo nie ma zadnej wiedzy o swiecie.z tymi oslami postepuje sie
          nastepujaco:

          jak widzisz strzelasz w pysk,potem przeganiasz takiego gdzie pieprz
          rosnie,potem doganiasz i znow w pysk:))))

          jak jestes leniwy to od razu mozesz dac dwa razy w pysk:)))
        • brennton jestem krytyczny wobec liberalnego kapitalizmu 03.04.03, 12:30
          a la´USA.
          jednakze forumowa, lewacka mlodziezownia nie moze sie zdobyc na nic innego, niz
          totalna krytyke USA.
          tymczasem nie zyjemy w prozni.
          realne alternatywy spoleczne dla tego modelu, to tylko kapitalizm socjalny,
          jak w europie, lub tez komunizm (czyli de facto kapitalizm panstwowy).
          Komunizm, czy nawet realny socjalizm mozemy sobie darowac, gdyz nawet golym
          okiem widac do czego doprowadzil.

          Natomiast co do modelu socjalnego kapitlizmu...
          Tu zdania sa podzielone.
          tak naprawde system ten udaje sie tylko w bogatej Europie.

          proby przreszczepienia go na inne grunty
          (np. etattyzm, populizm, czy peronizm argentynski)
          skonczyly sie raczej nieciekawie.
        • Gość: Zuni Re: CHOMSKY - czytał kto? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 12:30
          Gość portalu: traianus napisał(a):

          > Zuni:
          > > To zle , ze z teza ciepielengo?Widziales kiedy teorie , program badawczy ,
          >
          > czy cokolwiek co otarlo sie metodologie pracy naukowej ,a co byloby
          pozbawione
          > > zbioru hipotez?
          >
          > zawsze wydawało mi sie ze proces badawczy wyglada następująco 1) stawiam
          > hipotezę 2) przeprowadzam wniskowanie typu indukcyjnego czyli: analizuje
          > WSZYSTKIE dostępne dane i na ich podstawie wyciagam wnioski ogólne (w sumie
          > jest to wnioskowanie raczej zawodne ponieważ do wszyskich danych zazwyczaj
          nie
          > jesteśmy w stanie dotrzeć) 3) jezeli wniosek końcowy zgodny jest z hipotezą
          > jestem happy jeśli nie - hipotezę odrzucam
          > Chomsky zrobił tak: stawia hipoteze 2) analizuje dane - z tym ze dane
          > niepasujące do hipotezy odrzuca 3) efekt końcowy jest daki ze dane wybrane
          > potwierdzają hipoteze SUKCES
          > PS: mistrzu nie ucz mnie metodologii bo stajesz się naprawdę smieszny
          >
          >
          > Zuni: Ksiazka stawia i dowodzi hipotezy o hegemonistycznych aspiracjach USA.
          > > A skoro tak bylo , skoro do dzisiaj tak wlasnie jest ,ty zas ten kierunek
          > > popierasz ,czemu szczytujesz udajac przy tym wielkie zdziwko?
          >
          > teza autora jest następująca : hegemonia USA jest szkodliwa dla swiata - i z
          > tym sie nie zgadzam
          >
          > Zuni: Ksiazka jest o AMERYKANSKIM imperializmie, czemu wiec mialaby
          formulowac
          > > zarzuty wobec radzieckiego?Brak wzmianki o czyms co nie jest tematem glown
          > ym
          > > dowodzi wedle ciebie negatywnego czy pozytywnego stosunku autora do kwesti
          > i ,
          > > ktore przemilcza w zwiazku checia zachowania jednorodnej struktury dziela?
          >
          > nie można analizować zachowanie USA bez kontekstu ogólnego - postępowanie
          > prezydentów USA było spowodowane pewnymi czynnikami (obawą przez
          imperializmem
          > Kremla) - jeżeli się o nich nie pisze, to tym samym pomija się MOTYWY działań
          > USA... Autor np. pisze ze USa zachowywało się niewłaściwie wobec ZSRR, robią
          c
          > z Castro czy Stalina OFIARY imperializmu Waszyngtonu - to przeciez manipulacja
          >
          >
          > > Nie masz wiedzy historycznej,nie masz pojecia o metodologii.Nawet ksiazki
          > ,
          > > podejrzewam , nie przeczytales.
          >
          > mistrzu być moze zle mnie uczono, ale 4 lata studiów historycznych
          (magisterka
          > z historii po 1945) musiały zostawić chociaz elementarną wiedze. Ja ksiazki
          > jeszcze nie przeczytałem, akurat jestem w trakcie... ;) i dziele sie
          > refleksjami na goraco... a czy ty czytałeś ??
          >
          > > Twoja wiedza o lewicy jest zadna.
          > > Nie znasz pustaczku zadnego lewicowca.
          >
          > brawo merytoryczne argumenty... uwielbiam takie
          >
          > > Nie mowiac juz o chocby tylko pobieznej znajomosci ogromnej liczby dziel z
          >
          > > zakresu nauk spolecznych jakie powstaly w ramach tego nurtu.
          >
          > skąd wiesz??? jasnowidz???
          >
          >
          > > Gratuluje dobrego samopoczucia. Przydalby sie jednakze tez niejaki krytycy
          > zm
          > wobec mozliwosci intelektualych swojej osoby.
          >
          > mam ogromny krytycyzm wobec mozliwosci intelektualych mojej osoby.


          Autor nie precyzuje motywow jakie powodowaly amerykanskimi administracjami na
          przestrzeni dziesiecioleci???
          No dobre sobie??
          To wedle ciebie nie o tym m.in jest ta ksiazka???
          Prosze cie doczytaj do konca.
          Z tezami nikt nie kaze ci sie zgadzac.
          Ze sposobem dowodzenia racji takoz.
          Predzej chodziloby o to bys przyjal poglad , ze taki oglad status quo ante i
          dzisiejszego stanu rzeczy tez jest uprawniony.
          Ksiazka Chomsky'ego nie jest dzielem stricte naukowym , raczej ma chrakter
          polemiczny w stosunku do oficjalnej wersji historii USA ostatnich
          dziesiecioleci.
          Osobiscie wcale jej nie uznaje za szczegolnie glebokie dzielo.Jest zbyt
          publicystyczna i zbyt latwostrawna.Jednakze ty sugerujesz wyraznie , ze ma ona
          charakter propagandowy ,zas niesprawiedliwosc tej oceny( w moim pojeciu)
          sprawila , ze na ciebie naskoczylem.
          Co do dwu ostatnich zdan twojego postu...
          ....przypominasz sobie swoje rojenia na temat Miedzymorza?
          Krytycyzm spal podowczas?
          Zuni.
        • Gość: babariba metodologia nauk wg. traianusa IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 17:57
          i marcusa-crassusa też.
          Radziecki uczony wyjasnia, że na Syberii niespecjalnie kukurydza będzie rosła. Ale dla równowago dodaje: ale na południu Stanów Zjednoczonych czarnych obywateli się sekuje.
          **********************************************
          Gość portalu: traianus napisał(a):

          > Zuni:
          > > To zle , ze z teza ciepielengo?Widziales kiedy teorie , program badawczy ,
          >
          > czy cokolwiek co otarlo sie metodologie pracy naukowej ,a co byloby pozbawione
          > > zbioru hipotez?
          >
          > zawsze wydawało mi sie ze proces badawczy wyglada następująco 1) stawiam
          > hipotezę 2) przeprowadzam wniskowanie typu indukcyjnego czyli: analizuje
          > WSZYSTKIE dostępne dane i na ich podstawie wyciagam wnioski ogólne (w sumie
          > jest to wnioskowanie raczej zawodne ponieważ do wszyskich danych zazwyczaj nie
          > jesteśmy w stanie dotrzeć) 3) jezeli wniosek końcowy zgodny jest z hipotezą
          > jestem happy jeśli nie - hipotezę odrzucam
          > Chomsky zrobił tak: stawia hipoteze 2) analizuje dane - z tym ze dane
          > niepasujące do hipotezy odrzuca 3) efekt końcowy jest daki ze dane wybrane
          > potwierdzają hipoteze SUKCES
          > PS: mistrzu nie ucz mnie metodologii bo stajesz się naprawdę smieszny
          >
          >
          > Zuni: Ksiazka stawia i dowodzi hipotezy o hegemonistycznych aspiracjach USA.
          > > A skoro tak bylo , skoro do dzisiaj tak wlasnie jest ,ty zas ten kierunek
          > > popierasz ,czemu szczytujesz udajac przy tym wielkie zdziwko?
          >
          > teza autora jest następująca : hegemonia USA jest szkodliwa dla swiata - i z
          > tym sie nie zgadzam
          >
          > Zuni: Ksiazka jest o AMERYKANSKIM imperializmie, czemu wiec mialaby formulowac
          > > zarzuty wobec radzieckiego?Brak wzmianki o czyms co nie jest tematem glown
          > ym
          > > dowodzi wedle ciebie negatywnego czy pozytywnego stosunku autora do kwesti
          > i ,
          > > ktore przemilcza w zwiazku checia zachowania jednorodnej struktury dziela?
          >
          > nie można analizować zachowanie USA bez kontekstu ogólnego - postępowanie
          > prezydentów USA było spowodowane pewnymi czynnikami (obawą przez imperializmem
          > Kremla) - jeżeli się o nich nie pisze, to tym samym pomija się MOTYWY działań
          > USA... Autor np. pisze ze USa zachowywało się niewłaściwie wobec ZSRR, robią c
          > z Castro czy Stalina OFIARY imperializmu Waszyngtonu - to przeciez manipulacja
          >
          >
          > > Nie masz wiedzy historycznej,nie masz pojecia o metodologii.Nawet ksiazki
          > ,
          > > podejrzewam , nie przeczytales.
          >
          > mistrzu być moze zle mnie uczono, ale 4 lata studiów historycznych (magisterka
          > z historii po 1945) musiały zostawić chociaz elementarną wiedze. Ja ksiazki
          > jeszcze nie przeczytałem, akurat jestem w trakcie... ;) i dziele sie
          > refleksjami na goraco... a czy ty czytałeś ??
          >
          > > Twoja wiedza o lewicy jest zadna.
          > > Nie znasz pustaczku zadnego lewicowca.
          >
          > brawo merytoryczne argumenty... uwielbiam takie
          >
          > > Nie mowiac juz o chocby tylko pobieznej znajomosci ogromnej liczby dziel z
          >
          > > zakresu nauk spolecznych jakie powstaly w ramach tego nurtu.
          >
          > skąd wiesz??? jasnowidz???
          >
          >
          > > Gratuluje dobrego samopoczucia. Przydalby sie jednakze tez niejaki krytycy
          > zm
          > wobec mozliwosci intelektualych swojej osoby.
          >
          > mam ogromny krytycyzm wobec mozliwosci intelektualych mojej osoby.
    • Gość: gaduła Re: CHOMSKY - szkoda oczu ! IP: *.IOd.krakow.pl 03.04.03, 12:19
    • Gość: cHORYZONT Marcus dobrys z ortografii IP: 203.115.108.* 03.04.03, 13:39
      Marcus i Trajkotus dobrze odrobili lekcje z ortografii, zapomnialy
      jednak biedaczki o lekturze. Czyta to historykow pokroju Lojka, biega na
      pielgrzymki rodzin katynskich na Jasna Gore, albo co gorsza na spotkania
      modlitewne gminy zydowskiej, zaczytuje sie w publicystyce Dawidka
      Warszawskiego, na przemian z analizami ekonomicznymi samego Gadomszczaka i
      swiata poza warszawka nie widzi. Ot typowy polski polinteligent, jedzie to w
      swiat(zakladam ze zna to jezyki obce) i co widzi, nikt yankesow nie lubi, co
      gorsza bardziej rozgarniete red necki serdecznie maja dosc rzadow nafciarzy i
      finansiery. Swiat sie wali na glowe zdyscyplinowanemy intelektualnie i
      dyspozycyjnemu wobec swych mocodawcow polinteligentowi.
      Jak taki Czomski moze podwazac slowa samego Lojka!!!? Laureaci ekonomicznej
      nagrody nobla osmielaja sie zaproponowac opodatkowanie spekulacji
      gieldowych!!!??? Toz to bluznierstwo, uczyl nas przeciez Balcerowicz jak
      kapitalizm budowac mamy. Miliony protestuja przeciw wujowi samowi, jak oni
      moga????!!!! Piszczy ze zlosci Marcus, wtoruje mu dzielnie Trajkotus, a moze to
      schizofrenik w w dwoch osobach?
      Wraca to z zagranicznej podrozy, zasiada przed monitorem w pracy i ze
      zlosci zaczyna swoja heroiczna walke z kryptokomuna, arabczykami, ruskimi,
      niemieckim sozialstaatem i czymkolwiek jeszcze.
      Jest jeszcze jeden powod tak nerwowej reakcji naszej polinteligencji -
      strach przed redukcja. Rynek pracy niedomaga, niestarcza juz dla wszystkich
      cieplych posadek przed monitorem, po co gospodarce w permanentnej recesji tylu
      analitkow gieldowych, albo inkszych specjalistow od reklamy. Marcus i Trajkotus
      czuja oddech konkurencji na plecach - stad te nerwowe proby przypodobania sie
      szefowi zza oceanu badz z Ziemii Swietej. naiwni jestescie, oni i tak was
      zredukuja, jestescie zbedni, nie pomoze wam nawet kipa noszona w sercu.
      z wyrazami szacunku: szeroki cHoryzont.
      ps. Pytanie za 100 punktow. kto nosi kipe w sercu?
      Odpowiedz za pol godzinki, ciao.
      • Gość: cHoryzont Re: Marcus dobrys z ortografii IP: *.94.242.141.bol.net.in 03.04.03, 15:00
        Odpowiedz nr. 1
        Wbrew pozorom noszacym kipe w sercu nie jest Noam Chomsky.
        ps. Marcus z Trajkotusiem sa na lunchu w pracy, juz niedlugo lunche sie
        skoncza:))))
        • Gość: traianus mistrz ortografii IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.03, 15:11
          Skrót od numer - nr w mianowniku (oraz w bierniku) piszemy bez kropki.

          • Gość: cHoryzont ales dobry IP: *.94.242.141.bol.net.in 03.04.03, 15:27
            no nie mozliwe, udzielasz korepetycji z polskiego, czy jestes tak
            inteligentny?
            Trajkotus, ale przyznaj troche strach cie oblecial jak wczoraj szef krzywo na
            Ciebie spojrzal.
            ps. Gdzie nasz Marcus? podskakiwal tak, podskakiwal moze juz wylecial z firmy,
            chyba zaraz po lunchu dostal wypowiedzenie?
            • Gość: traianus Re: ales dobry IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.03, 15:32
              Gość portalu: cHoryzont napisał(a):

              <<no nie mozliwe


              "niemożliwe" piszemy łącznie
              • Gość: czapski wierzę w niego IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 03.04.03, 19:50
                niedlugo mu się uda napisać post bez błędu
    • dyzma_ Pewien moj znajomy czytal. 03.04.03, 17:00
      I juz ponad rok temu zerwal ze mna znajomosc gdy nie podzielilem jego
      uwielbienia dla Guru :(

      Przyklad szerokich horyzontow, otwartosci mysli i tolerancyjnosci sekty
      Chomsky'ego.
      • Gość: cHoryzont Re: Pewien moj znajomy czytal. IP: 203.115.108.* 03.04.03, 19:38
        Oj dyzma, dyzma myslalem, ze dales juz sobie spokoj. Trajkotus pomylil
        fora, konkurs na mistrza ortografii jest co roku w Katowicach, a nie na tym
        forum:). Musze Ci jedo przyznac odebrales niezle wyksztalcenie w PRL-owskiej
        szkole, na ktora teraz tak psioczysz.
        ps. Nie myslcie, ze zycze Marcusiowi zeby znalazl sie na bruku, ale
        dzisiaj chyba naprawde go to spotkalo.
        • dyzma_ Re: Pewien moj znajomy czytal. 03.04.03, 20:51
          Gość portalu: cHoryzont napisał(a):

          > Oj dyzma, dyzma myslalem, ze dales juz sobie spokoj.

          Maly przerywnik rozrywkowy :)

          > Musze Ci jedo przyznac odebrales niezle wyksztalcenie w PRL-owskiej
          > szkole,

          Zgadza sie. Moja calkiem niezla byla.
          Wysoki poziom matematyki, fizyki, i jezykow.
          Historia - nieco "miedzy wierszami" :)
          A ze w PRL? No coz, zdarzaly sie wtedy tez takie rodzynki :)

          > na ktora teraz tak psioczysz.

          JA PSIOCZE NA MOJA KOCHANA STARA BUDE ??!!
          W ZYCIU !!!!!!

          Gdzie oszczerco widziales jakis cytat podpierajacy Twoje koslawe i plugawe
          klamstwo ??
          • galaxy2099 do lewactwa 04.04.03, 16:24
            Chomsky nie pobieral lekcji w komunistycznych szkolach ale komunista z niego pelna geba.
            Ot, taki KOMUNISTYCZNY SAMORODEK. Zdarzaja sie tacy od czasu do czasu. Przyklad: Marks i Engels, praktyk Lenin, jeszcze lepszy praktyk Stalin, o innych nie wspomne.
            Chomski nalezy do tych najperfidniejszych, mieszka i zyje i czerpie korzysci z kraju na ktory pluje i bluzga. Oczywiscie robi to jak na prawdziwego tzw. inteligenta przystalo w sposob absolutnie kulturalny, nie jak taki pierwszy lepszy menel spod budki z piwem. No i lewactwo go kocha.
            A nie chcialoby tak amerykanskie lewactwo razem z jego guru wyprobowywac swoich idiotyzmow w jakims kraju majacym wieksze tradycje komunistyczne np. Francji lub Rosji. Zachecam do emigracji.


            dyzma_ napisał(a):

            > Gość portalu: cHoryzont napisał(a):
            >
            > > Oj dyzma, dyzma myslalem, ze dales juz sobie spokoj.
            >
            > Maly przerywnik rozrywkowy :)
            >
            > > Musze Ci jedo przyznac odebrales niezle wyksztalcenie w PRL-owskiej
            > > szkole,
            >
            > Zgadza sie. Moja calkiem niezla byla.
            > Wysoki poziom matematyki, fizyki, i jezykow.
            > Historia - nieco "miedzy wierszami" :)
            > A ze w PRL? No coz, zdarzaly sie wtedy tez takie rodzynki :)
            >
            > > na ktora teraz tak psioczysz.
            >
            > JA PSIOCZE NA MOJA KOCHANA STARA BUDE ??!!
            > W ZYCIU !!!!!!
            >
            > Gdzie oszczerco widziales jakis cytat podpierajacy Twoje koslawe i plugawe
            > klamstwo ??
            • Gość: Vini lewactwo-stare-robactwo IP: *.vline.pl 04.04.03, 17:37
              Ciekawe czemu Chomsky nie wyjechal do tych krajow "Postepu+Socjalizm"....woli
              na miejsce pobytu swojego imperialistyczne i kapitalistyczne USA...Lenin
              mawial,ze ludzie glosuja nogami,Chomsky to najlepszy
              przyklad.

              ps. Komunizm to byla UTOPIA,ktorej zastosowanie w realnym swiecie doprowadzilo
              do totalizmu i zbrodni najwiekszych w Historii Ludzkosci. Socjaldemokracja
              natomiast tez sie sypie...Blair,Sroder ,Jospin juz dawno przeszli do CENTRUM...
              • menel_ Chomsky w sumie jest OK. 04.04.03, 18:00
                Niezle zarabia.
                I stara sie chlop jak moze zeby zarobic jeszcze lepiej - im bardziej USA
                zaangazowane za granica, tym on bardziej.

                Reklamuje swoje idee, wydaje ksiazki, wyglasza odczyty.

                Czyli - robi wszystko zeby zaplacic jak najwiekszy podatek dochodowy.

                Zeby bylo za co lac Saddama H. :)
              • marcus_crassus lewactwo juz takie jest....szkoda ze nie wymyslono 05.04.03, 09:53
                lewakolepu (na robaki byl prusakolep):))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka