Gość: Andrzej Z.
IP: *.proxyplus.cz / 10.0.0.*
27.04.03, 15:57
Irakijczycy maja racje - co za kretyn
zdecydowal skladowac pociski i rakiety w
sasiedztwie zabudowan cywilnych? Czy
tak sie to robi w USA? Gdyby tak sie
stalo w USA Rumsfeld by stracil robote
a odpowiedzialny kretyn nie wyszedl z
wiezienia. Dlaczego nie mozna wskazac
kogos palcem i jasno powiedziec ze
popelniono tragiczny blad? W czym tkwi
problem?