Gość: Tomek44
IP: 213.8.97.*
19.05.03, 17:56
Od piatku rozeszly sie sluchy, ze zamierzamy prowadzic rozmowy pokojowe z
Palestynczykami i od piatku mamy zamachy terrorystyczne. Przed godzina w
Afuli niedaleko Hajfy. Co mamy zrobic? Utopic sie w morzu?
Ja wiem, ze nie jeden teraz kiwnal glowa. Ale jak juz kiwasz na tak, to
pomysl, co bedzie jak nas juz nie bedzie, a chec zabijania pozostanie.
Pomysl, kto bedzie nastepny.
Czasami mysle, ze oni nienawidza samych siebie, bo co mozna pomyslec o
czlowieku, ktory nie chce pokoju. Popatrzcie sobie co was czeka. Oni was tez
nie kochaja, choc wy sie bardzo staracie, aby was chocby troche polubili.