Gość: A.D. Re: Sławni ludzie o żydach IP: *.mco.bellsouth.net 19.07.03, 14:15 titus_flavius napisał: > Ave, > w niniejszym wątku zamieszczone będą opinie znanych osobistości o żydach. > T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Sławni ludzie o żydach 22.08.03, 23:58 titus_flavius napisał: > Ave, > w niniejszym wątku zamieszczone będą opinie znanych osobistości o żydach. > T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Sławni ludzie o żydach 12.09.03, 23:17 titus_flavius napisał: > Ave, > w niniejszym wątku zamieszczone będą opinie znanych osobistości o żydach. > T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Sławni ludzie o żydach 21.09.03, 14:27 titus_flavius napisał: > Ave, > w niniejszym wątku zamieszczone będą opinie znanych osobistości o żydach. > T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Sławni ludzie o żydach 09.10.03, 06:48 titus_flavius napisał: > titus_flavius napisał: > > > Ave, > > w niniejszym wątku zamieszczone będą opinie znanych osobistości o żydach. > > T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Sławni ludzie o żydach 09.10.03, 17:11 titus_flavius napisał: > Ave, > w niniejszym wątku zamieszczone będą opinie znanych osobistości o żydach. > T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Sławni ludzie o żydach 12.10.03, 21:10 titus_flavius napisał: > titus_flavius napisał: > > > Ave, > > w niniejszym wątku zamieszczone będą opinie znanych osobistości o żydach. > > T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Sławni ludzie o żydach 25.10.03, 12:05 titus_flavius napisał: > titus_flavius napisał: > > > titus_flavius napisał: > > > > > Ave, > > > w niniejszym wątku zamieszczone będą opinie znanych osobistości o żyd > ach. > > > T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Sławni ludzie o żydach 10.11.03, 07:16 titus_flavius napisał: > titus_flavius napisał: > > > titus_flavius napisał: > > > > > titus_flavius napisał: > > > > > > > Ave, > > > > w niniejszym wątku zamieszczone będą opinie znanych osobistości > o żyd > > ach. > > > > T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Sławni ludzie o żydach 23.11.03, 19:18 titus_flavius napisał: > titus_flavius napisał: > > > titus_flavius napisał: > > > > > titus_flavius napisał: > > > > > > > titus_flavius napisał: > > > > > > > > > Ave, > > > > > w niniejszym wątku zamieszczone będą opinie znanych osobist > ości > > o żyd > > > ach. > > > > > T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Urban o Izraelu 15.11.03, 12:44 Świat Co Urban pisze o Izraelu - poczytajcie Autor: Gość: tete IP: w3cache.* / 192.168.1.* Data: 15.11.2003 12:38 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Jude junta Doganialiśmy już Japonię, doganiamy Izrael. Można było oczekiwać, że w Izraelu zapanują koszarowe porządki w wyniku pełzającego przewrotu wojskowego, który w ciągu ostatnich lat zmienił nie do poznania oblicze żydowskiego państwa. .... Do państwowego żłobu dorwali się umundurowani macherzy zajęci zdobywaniem mamony, a nie czyszczeniem żydowskiej obory po socjaldemokratach Goldzie Meir i Icchaku Rabinie. Nikt nie traci czasu biznesowego na słuchanie dyrektyw Rady Bezpieczeństwa ONZ, na zapewnienie obywatelom miejsc pracy, na hasła równości wobec prawa i na bezpieczeństwo. "Prowadzimy wojnę z terrorem" – usprawiedliwiają się, gdy hebrajskie pismactwo zarzuca im prywatę i nieudolność. * * * Na czele wojskowej koterii rządzącej izraelskimi Żydami stoi 75-letni generał rezerwy Ariel Szaron .... Po przejściu do cywila w roku 1972 Szaron pożyczył 200 tys. dolarów od biznesmena Meszulama Richlisa i nabył od państwa położone na Negewie olbrzymie gospodarstwo rolne Szikmim, którego rzeczywista wartość oceniana jest na 30 mln dolarów. Obejmując w roku 1977 funkcję ministra rolnictwa w rządzie Menachema Begina (kaprala w armii Andersa), Szaron potrafił forsować ustawy dające jego farmie lukratywne przywileje. Nie zapomniał o swoim gospodarstwie i największej w Izraelu hodowli baranów obejmując stanowisko ministra handlu i przemysłu – przeforsował dekret zabraniający importu mięsa z zagranicy. Będąc szefem izraelskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, a następnie premierem nakłaniał rząd Grecji do wydzierżawienia izraelskiemu biznesmenowi z Jerozolimy Dawidowi Aplowi niezamieszkanej, kamienistej wysepki. Apel – przyjaciel Szarona i sponsor prawicowego Likudu – zamierzał zbudować na niej grecko-izraelskie Las Vegas: hotele, kasyna gry i luksusowe lupanary. W rewanżu za pomoc Apel wziął na garnuszek syna Szarona – mizernej postury Gilada zawiadującego rodzinną farmą Szikmim. Fakt, że Giladowi Szaronowi brakuje rozeznania w interesach międzynarodowych, nie przeszkodził Aplowi w mianowaniu syna premiera Izraela "doradcą i konsultantem" w kwestiach stawiania kasyna na wyspach greckich. Gilad dostał od Apla "retroaktywnie" miesięczną pensję w wysokości 20 tys. dolarów, tudzież kilkaset tysięcy dolarów w prezencie. To nie wszystko; w razie zgody Greków, o którą zabiegał Szaron, syn premiera miał otrzymać od Apla dodatkowe 3 mln dolarów. Interesy Szarona z Aplem stanowią obecnie przedmiot śledztwa policyjnego, podobnie jak inne posunięcia finansowe Szarona: przyjmowanie przezeń zagadkowych, wielomilionowych pożyczek od zagranicznych potentatów finansowych i austriackich banków prowadzących interesy w Izraelu. * * * Przebrani po cywilnemu generałowie zawiadujący w Izraelu wszystkim, co intratne, stojący na czele banków i towarzystw przemysłowych przynoszących krociowe dochody, przekazują sobie z rąk do rąk firmy energetyczne, koncerny naftowe, loterie państwowe, przedsiębiorstwa handlujące zagranicznymi robotnikami, wykwintne burdele i wielce dochodowe posady municypalne. Przechodzący do cywila generałowie i pułkownicy izraelskiej armii i Mosadu nie gardzą karierą polityczną i fotelami w Knesecie. Byli wojacy stali się prawdziwymi władcami Izraela i dokładają wszelkich starań celem zlikwidowania ostatnich śladów izraelskiego, naiwnego socjalizmu połowy ubiegłego stulecia. Dzięki daleko posuniętej symbiozie bonzów przemysłu z władzą generałów upojonych możliwościami kapitalistycznej gospodarki opartej na niewolniczej pracy obcych robotników, Izrael przekształcił się w lewantyńską wersję republiki bananowej. Żydowska głowa do interesów przywieziona z Europy Wschodniej i państw arabskich, pogardzana i tępiona przez założyciela państwa Dawida Ben Guriona, ocknęła się do interesów nawet w kibucach – niegdysiejszych komunach mających służyć przykładem zdegenerowanej społeczności gojów. Izraelskie kibuce kierowane przez pułkowników i generałów rezerwy porzucają nierentowne rolnictwo, likwidują działalność przemysłową i oferują ziemię przedsiębiorcom budowlanym. Wojsko wyznacza nowe normy moralne. Nikogo nie zaskoczyło, że pułkownik izraelskiego lotnictwa Rami Dotan dowodzący państwowymi zakupami w USA nabywał używane i zdezelowane części do silników samolotów F-16 i rakiety pochodzące z demobilu, dzięki czemu powiększył swoje konto w banku łapówkami w wysokości kilkunastu milionów dolarów. * * * Generał rezerwy i były premier Izraela Ehud Barak zdołał wyjednać u byłego prezydenta Billa Clintona ułaskawienie żydowskiego multimilionera – przestępcy, handlarza bronią Marka Ritza skazanego zaocznie w USA na 350 lat więzienia za dostarczanie Iranowi broni masowej zagłady. Clinton ułaskawił Ritza, a były kibucnik Barak buduje sobie willę w miejscowości Kwar Szmariahu zamieszkanej przez elitę finansową Izraela. Koszt willi (ok. 10 mln dolarów) pokrywa Barak z oszczędności rodzinnych. Planując przeniesienie się do Kwar Szmariahu Barak postanowił rozwieść się z żoną Nawą, dla której nie widział miejsca w sypialniach, salonach, ogrodach, na korcie tenisowym i na basenie nowej rezydencji. Izraelczycy postawili uszy na wiadomość, że Barak pędzi w knieje Nawę, z którą podczas kampanii wyborczej biegał w reklamówkach telewizyjnych po wybrzeżu morskim trzymając ją za paluszki. Rozwód Baraków rozszedł się jednak po kościach, gdy Nawa zagroziła zwołaniem konferencji prasowej z udziałem Marka Ritza. * * * Swego czasu wstrząsnęła Izraelem wiadomość o zasadz-ce zgotowanej przez libański Hezbollah izraelskim ludziom-żabom z oddziału komandosów morskich, osławionej "trzynastki". 5 września 1997 r. nieopodal nadmorskiej miejscowości Netzaryje w Libanie Południowym terroryści wybili do nogi cały oddział. Poniosło śmierć 12 izraelskich komandosów podążających w tajemniczej misji, ponoć celem porwania szejka Nasralli, przywódcy Hezbollahu. Kolejne komisje państwowe powołane do wyjaśnienia okoliczności katastrofy oskarżały żołnierzy o lekkomyślne używanie telefonów komórkowych zdradzających ich obecność. Niedawno wyszło na jaw, że izraelski pułkownik służby czynnej dał Hezbollahowi dokładne namiary na komandosów w zamian za udział w transakcji narkotykowej. W libańskie narkotyki dał się wrobić as Mosadu pułkownik Chanan Tenenbaum, którego Hezbollah zwabił do Bejrutu obietnicą wielce intratnego interesu kokainowego. Szejk Nasralla pojmał Tenenbauma, przesłuchał po swojemu i obiecuje oddać lekko zdezelowanego pułkownika Szaronowi za 400 terrorystów palestyńskich. * * * Ben Gurion widział Izrael czymś między Witebskiem Chagalla a Płońskiem, z którego pochodził. Nie spodziewał się, że jego oczko w głowie – izraelska armia – stanie się wylęgarnią dorobkiewiczów, alfonsów, handlarzy niewolników i chciwców wszelkiej maści, od pokątnych aferzystów po generałów multimilionerów. Naiwny Ben Gurion używał liczby pojedynczej, gdy przepowiadał, że Izrael będzie normalnym państwem dopiero wtedy, kiedy będzie miał własnego złodzieja i własną kurwę. Autor : Michael Szot Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Sławni ludzie o żydach 11.12.03, 12:43 titus_flavius napisał: > Ave, > w niniejszym wątku zamieszczone będą opinie znanych osobistości o żydach. > T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Sławni ludzie o żydach 04.01.04, 10:24 titus_flavius napisał: > Ave, > w niniejszym wątku zamieszczone będą opinie znanych osobistości o żydach. > T. Odpowiedz Link Zgłoś