Gość: piotr.ny
IP: 216.223.52.*
29.07.03, 17:13
w ostanim wydaniu National Geographic, juz na sierpien, jest
artykul o reformie rolnej w Zimbabwe. Nawet obecni czarni
wlasciciele farm wypowiadaja sie negatywnie o reformie. Nie o
fakcie przekazywania ziemi czarnym, tylko w jaki sposob to
zrobiono. Np. farmerzy wiekszosc nasion, nawozow, itp. kupuja na
kredyt. Kiedy bialych wyrzucono z farm, przestali splacac
zaciagniete pozyczki. Juz dwa wielkie banki rolne zbankrutowaly.
Czarnym nie przekazano aktow wlasnosci, wiec oni nie moga
zaciagnac kredytu. W wielu przypadkach nowi wlasciciele
zatrudniaja starych jako zarzadcow zeby cos jeszcze sie udalo
zarobic. Ale jak bojownicy widza ze biali pracuja na farmie, to
przepedzaja i bialych wraz z nowymi czarnymih wlascicielami.
Biali maja dosc i wyjezdzaja do Australii. Bedzie jeszcze gorzej,
a szkoda, Zimbabwe to ponoc byl ladny kraj.