Gość: A.D.
IP: *.mco.bellsouth.net
23.08.03, 16:01
>>www.bezuprzedzen.pl/podroze/izrael.html
PRAWO IZRAELA
9 kwietnia 1948 roku regularny pluton wojsk żydowskich dokonał masakry
ludności arabskiej w wiosce Deir Jassin. Z tej okazji Menachem Begin wydał
rozkaz dzienny, w którym czytamy: Przyjmijcie moje gratulacje z okazji tak
wspaniałego aktu podboju... Tak jak w Deir Jassin, tak i wszędzie, uderzymy
i zmiażdżymy wroga. Boże, Boże, to ty wybrałeś nas dla podboju.
Miesiąc później, 14 maja w Tel Awiwie Dawid Ben Gurion odczytał Deklarację
Niepodległości: Kierowani ideą naszych narodowych i wewnętrznych praw oraz
mocą uchwały Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych, deklarujemy
niniejszym ustanowienie państwa żydowskiego w Palestynie, które od chwili
obecnej będzie znane jako Państwo Izrael.
Dzisiejszy Izrael jest jednym z państw, które nie posiadają konstytucji.
Państwo jednak, jako organizm terytorialno-prawny musi - co wynika z samej
zasady i celowości jego istnienia - posiadać zbiór praw i norm etyczno-
moralnych, którymi mogliby kierować się obywatele zamieszkali w obrębie
danej struktury państwowej i które określałyby zakres praw i obowiązków
obywateli wobec siebie, jak również w relacji obywatel - społeczeństwo. Z
braku ustawy zasadniczej funkcję tę w Izraelu zaczęła stopniowo przejmować
halacha, czyli talmudyczne prawo rabinackie, przechwytując kompetencje coraz
liczniejszych organów państwowo-prawnych.
Jednym z pierwszych zwycięstw rabinackich środowisk ortodoksyjnych było
całkowite przejęcie prawodawstwa cywilnego. Na mocy Aktu o Jurysdykcji
Trybunatów Rabinackich z 1953 r. rozwinięty został system niezależnych sądów
religijnych działających równolegle do świeckiego systemu sądowniczego.
Aktem o Edukacji Publicznej z tego samego roku ustanowiono publiczno-
religijny system edukacji o charakterze ortodoksyjnym. Równolegle do
świeckich władz komunalnych ustanowiono żydowskie rady religijne. Wróćmy
jednak do początku.
Najbardziej znaczącym aktem Knessetu było uchwalenie w 1950 r. Prawa
Powrotu, które stanowiło, że każdy Żyd ma prawo imigrować do Izraela i
jeżeli wyrazi wolę osiedlenia się tutaj, powinien otrzymać kartę
identyfikacyjną repatrianta. Stan taki utrzymywał się praktycznie do 20
lipca 1958 r. kiedy rząd zatwierdził dyrektywę ministerstwa spraw
wewnętrznych mówiącą, że można rejestrować jako Żyda każdą osobę, która bona
fide deklaruje swoją żydowskość i nie przynależy do żadnego innego wyznania
religijnego. Tym aktem państwowa administracja powiązała i utożsamiła
narodowość z wyznaniem religijnym, narzucając pojęciu "Żyd" ograniczenia
religijne. Aktualne stało się pytanie:
KTO JEST ŻYDEM?
Pozostałe zaś ludy bałwochwalcze, ponieważ żyją, plugawią:
gdyż z nieczystej strony pochodzą ich dusze
(Zohar, I, 131 a)
Brat Daniel (zakonnik- karmelita) urodził się w Krakowie w rodzinie
żydowskiej jako Oswald Ruffeisen. Był wychowywany w duchu żydowskim, a nawet
czynnie uczestniczył w młodzieżowym ruchu syjonistycznym. Po wojnie - w 1945
r. - przeszedł na chrześcijaństwo i wstąpił do zakonu Karmelitów. W 1958 r.
na własną prośbę został przeniesiony do domu zakonnego w Haifie. Po
przybyciu do Izraela zgłosił się po świadectwo repatrianta umożliwiające
uzyskanie obywatelstwa. Wystąpił o zarejestrowanie go na karcie
identyfikacyjnej jako Żyda, jednak władze odrzuciły tę prośbę motywując
swoją decyzję przynależnością religijną Ruffeisena. Brat Daniel odwołał się
od tej decyzji do Sądu Najwyższego. Po dziewięciu miesiącach, w czasie
których odbyło się pięć posiedzeń sędziowskich, Sąd Najwyższy apelację
odrzucił. Sędzia Moshe Silberg zaproponował, aby zarejestrować brata Daniela
jako osobę bez przynależności narodowej. Oswald Ruffeisen "nie mógł" być
Żydem, bo był katolikiem.
W następnych latach uściślono i jeszcze zaostrzono kryterium "bycia Żydem" -
w 1960 r. dyrektywą ministra spraw zagranicznych uregulowano szczegółowo
status osób nieletnich, a w 1970 r. przyjęto poprawkę do Prawa Powrotu
wprowadzającą ścisłe kryteria religijne. W efekcie odmówiono statusu
narodowości żydowskiej m.in. dziecku Benjamina Shalita, oficera armii
izraelskiej, tylko dlatego, że jego żona nie była Żydówką.
Podobne, równie szczegółowe ustalenia statusu narodowościowego można znaleźć
chyba tylko w Ustawach Norymberskich, a wielu ludzi, którzy w czasie wojny
ginęli i byli prześladowani z racji swojego żydowskiego pochodzenia, według
halachicznej definicji, nie było by dzisiaj za Żydów uznanych.
Jest tylko jeden Izrael, od Nilu do Eufratu.
Cała ta ziemia należy do Ludu Izraela i nie ma tu miejsca dla gojów.
(Rabin Yisrael Ariel)
Większość regulacji cywilno-administracyjnych jest regulowana zgodnie z
prawem halachicznym i podlega jurysdykcji niezależnych Trybunałów
Rabinackich. I tak kwestię małżeństw i rozwodów poddano pod kontrolę
trybunałów religijnych mocą cytowanej już Ustawy o Jurysdykcji Trybunałów
Rabinackich. Sprawę adopcji reguluje Ustawa o Adopcji Dziecka z 1981 r.
(art. 5 tej ustawy stanowi, że Do adopcji nie może dojść w żaden inny sposób
jak tylko w sytuacji, gdy osoba adoptująca wyznaje tę samą religię, co osoba
adoptowana). Natomiast Ustawa o Żydowskich Posługach Religijnych gwarantuje,
iż religia zmarłego jest jedynym kryterium wyboru cmentarza, na którym mogą
spocząć jego zwłoki. Ponadto prawo nie zezwala na urządzanie cmentarzy dla
ludzi niewierzących lub bez formalnej przynależności religijnej.
Ustawy te dotknęły m. in. rodzinę Anghelevici. Mężczyzna był Żydem, lecz
jego żona była chrześcijanką. Małżeństwo to posiadało dwie córki, z których
jedna zmarła w młodości i została pochowana na cmentarzu żydowskim. Pani
Anghelevici poprosiła rodzinę o pochowanie jej obok córki i po śmierci
została pogrzebana zgodnie ze swoim życzeniem. Kiedy rabinat odkrył jej
nieżydowskie pochodzenie zażądał ekshumacji zwłok, jednak żyjąca córka
zdołała uzyskać decyzję Sądu Najwyższego zgodną z ostatnią wolą matki. W tej
sytuacji rabinat zasugerował, żeby ciało pochować powtórnie obok cmentarza,
jednak rodzina nie wyraziła na to zgody. Pewnego ranka stwierdzono, że
zwłoki zostały usunięte i podrzucone na cmentarzu muzułmańskim. Co prawda
sprawców tego czynu odnaleziono i osądzono, jednak prokurator skutecznie
zabiegał o łagodny wymiar kary, argumentując, że motywem było pogwałcenie
świętych praw Tory. Ostatecznie prezydent Herzog skorzystał wobec skazanych
z prawa łaski.
Tylko jedna rzecz jest w moim życiu czynnikiem decydującym
- Tora i halacha. Poza nimi nie ma w świecie żadnego innego autorytetu.
(Rabin Haim Pardess)
Halacha jest częścią nauki żydowskiej zajmującą się rytuałem i normami
postępowania. Zgodnie z tradycją ortodoksyjną jest ona czymś niezmiennym i
stałym. 613 przykazań reguluje wszystko, co Żyd powinien i czego nie wolno
mu czynić. Nie ma tam jednak nic o tolerancji i szacunku wobec inności.
Jakim więc państwem jest dziś żydowskie Państwo Izrael?
Jako odpowiedź niech posłużą słowa profesora Uriego Hupperta: Wielu naiwnie
wierzyło dotąd, że okrutny świat przedstawiony przez George'a Orwella nie ma
nic wspólnego z Państwem Izraela. Sądzono, że tylko w fikcyjnym totalitarnym
świecie "Wielkiego Brata" czarne może znaczyć białe, miłość może znaczyć
nienawiść, pokój może znaczyć wojnę.
Dariusz Wojtczak