Dodaj do ulubionych

Godło ZSRR

19.12.08, 12:41
W czasach istnienia ZSRR napisano mnostwo wierszy pochwalnych nie tylko na
temat Lenina (rozpowszechniano je
az do rozwiazania ZSRR), na temat Stalina (rozpowszechniano je tylko do
"odwilzy" w roku 1956), na temat Dnia Zwyciestwa
1945. Powstawaly rowniez niezliczone wiersze traktujace o najrozniejszych,
czasem bardzo drobnych sprawach, majace na celu
podniesienie ducha patriotyzmu radzieckiego i zakorzenienie w duszy ludzkiej
przekonania, ze "nasze radzieckie" jest
wszystkim najblizsze, najlepsze i najbardziej pokojowe. Na przyklad wiersz na
temat radzieckiego godla panstwowego.
Dlaczego jest ono lepsze od herbow innych panstw? Przede wszystkim dlatego, ze
jest "pokojowe". Inne kraje maja w herbach
drapiezne stworzenia (np. lwy), drapiezne i zle ptaki ("ptica złaja"),
swiadczace o ich "drapieznosci", zaborczosci
i agresywnym charakterze. Natomiast ZSRR mial godlo calkowicie pokojowe -
sierp i mlot.

НАШ ГЕРБ

Различным образом державы
Свои украсили гербы.
Вот леопард, орёл двуглавый
И лев, встающий на дыбы.

Таков обычай был старинный,
Чтоб с государственных гербов
Грозил соседям лик зверинный
Оскалом всех своих зубов.

То хищный зверь, то птица злая
Подобье потеряв своё,
Сжимают в лапах, угрожая,
Разящий меч или копьё.

Но не орёл, не лев, не львица
Собой украсили наш герб.
А золотой венок пшеницы,
Могучий молот, острый серп.

Мы не грозим другим народам,
Но бережём простронный дом,
Где место есть под небосводом
Для всех, кто кормится трудом.

Не будет недругом расколот
Союз народов никогда,
Неразделимы серп и молот,
Земля, и колос, и звезда.

С. Маршак
("Pierwsza ksiazka do nauki jezyka rosyjskiego", Warszawa 1951)
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: Godło ZSRR 19.12.08, 13:28
      Ulica układała nieco inne wierszyki:
      S wierchu mołot s nizu sierp
      eto nasz sowieckij gierb
      hoczesz żnij, hoczesz kuj
      wsio rawno pałuczysz h_j
      • j-k nie masz racji felusiak :) 19.12.08, 14:02
        felusiak1 napisał:
        > wsio rawno pałuczysz h_j

        Nie masz racji Felusiak. Niektorzy na tym "gierbie"
        dorobili sie dobrej, bo panstwowej posady.

        Sam zobacz:
        www.marienburg.pl/files/40_762659_1_d_2470_180.jpg
        • walter62 Felusiak ma rację 19.12.08, 14:21
          Nie podważa się prawd, wyrażonych przez ulicę. Prawd adresowanych
          do tych co na poważnie potraktowali te symbole - tj. ludzi pracy i
          nie dotyczących kombinatorów, którzy w tym systemie znaleźli drogę
          na skróty do komunistycznego raju.
          W jakimś momencie te ewidentnie masońskie atrybuty "zdradzono" zamieniając na
          poczciwy, dorodny kaczan kapusty. Rzecz jasna również bardzo "pokojowy".
          Brawo felusiak - wierszyk faktycznie przedni.
          • yurek11111 Re: Felusiak ma rację ...pierwszy raz... :-))))) 19.12.08, 21:12

          • j-k owszem - podwaza sie. 19.12.08, 21:20
            walter62 napisał:

            > Nie podważa się prawd, wyrażonych przez ulicę.

            owszem - podwaza sie...
            demokracja w milionowym spoleczenstwie
            moze miec tylko charakter posredni.
            i dziac sie w demokrytycznie wybranym PARLAMENCIE

            a nie na ulicach.
            • walter62 Na poważnie? 19.12.08, 22:59
              j-k napisał:
              > owszem - podważa sie...
              > demokracja w milionowym społeczeństwie
              > może mieć tylko charakter pośredni.
              > i dziać sie w demokratycznie wybranym PARLAMENCIE
              >
              > a nie na ulicach.

              Czyżbyś zaczął pisać habilitację?
              • j-k z radoscia oswiadczam :) 20.12.08, 00:56
                ze myslalem tak 30 - 40 lat temu i mysle tak nadal. :)

                eehh...

                nie ma to jak byc tkzw. "dzieckiem szczescia"

                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                • hubert100 Re: z radoscia oswiadczam :) 20.12.08, 01:14
                  Uszczesliwili go Niemcy ta "darmowa zupa". Albo to zlodziej i
                  nakradl. Prawdopodobnie jedno i drugie!!!
            • felusiak1 Re: owszem - podwaza sie. 21.12.08, 04:44
              pizdzisz jak nakrecony....
              Poezja swoje a ulica swoje. Demokratycznie wybrany parlament nie jest potrzebny
              krotochwolnej gawiedzi.
              Nagłowki gazet krzyczały o Walentynie Tiereszkowej, która na "Dzień Kobiet"
              poleciała w kosmos. Pierwsza kobieta. Niebywałe osiagniecie
              najlepszych uczonych na swiecie i r5adzieckiego człowieka znojnej pracy. Hymny,
              zebrania, wiece, mwdale, mityngi, plena i tańce w domu komsomolca. A ulica?
              Walentina Tiereszkowa
              Za paljot kosmiczeskij
              Połucziła ot Chruszczowa
              H_j awtomaticzeskij
              • wojciech.2345 Re: owszem - podwaza sie. 22.12.08, 19:49
                Władze rosyjskie ciekawie traktują swoich zasłużonych. Pamiętam z tv
                jak jakiś emerytowany pułkownik odpowiedzialny za lądowania statków
                kosmicznych pokazywał swoją "willę".

                Blaszany garaż podzielony na piętra. Trzeba było chodzić pochylonym
                po tych "apartamentach".
          • j-k Sfauszowane wybory do Sejmu 1946 21.12.08, 14:17
            walter62 napisał:

            > Nie podważa się prawd, wyrażonych przez ulicę. Prawd adresowanych
            > do tych co na poważnie potraktowali te symbole - tj. ludzi pracy

            A kto niby potraktowal te symbole powaznie?
            W Polsce komunisci nigdy nie mieli za soba poparcia wiekszosci.
            Wybory do Sejmu 1946 zostaly sfalszowane, gdyz wygral je opozycyjny
            PSL i komunisci powinni byli oddaac wladze, gdyby traktowali je
            powaznie.

            A w 1956 to juz nie byly wybory , a tylko plebiscyt:
            czy jestes za kontynuacja Stalinizmu (Natolinczycy)
            czy za polska droga do komunizmu (Pulawiacy, i Gomulka).

            Czyli czy wybierasz raka , czy "tylko" zapalenie pluc.
            • absztyfikant Re: Sfauszowane wybory do Sejmu 1946 25.12.08, 15:34
              Byl taki moment w 1956 roku, ze mieli...
              • j-k Sfalszowane wybory do Sejmu 1946 cd... 25.12.08, 15:48
                absztyfikant napisał:

                > Byl taki moment w 1956 roku, ze mieli...

                Upieram sie, ze nie.
                To bylo tylko takie RELATYWNE poparcie.
                Ludzie zdawali sobie sprawe, ze komunizm jest nie do obalenia, gdyz
                pilnuje go Armia Radziecka. Wiec woleli rzady "polskiego" komunisty
                Gomulki, niz przedluzanie rzadow internacjonalistow-stalinistow.

                Ale gdyby to bylo mozliwe, to przeciez chcieli powrotu do rzadow
                wielopartyjnych i zwyklej, a nie "socjalistycznej" demokracji z jej
                dekoracjami bez faktycznego znaczenia w postaci SD i ZSL.
      • rusak_engeneer Re: Godło ZSRR 27.12.08, 18:00
        Felusiak nie praw. Ten wiersz wykombinowali nasi (radzieckie)
        ludzie. Tylko my między sobą, na mój pogląd, możemy ironizować nad
        naszym byłym herbem takimi wierszami. Co by zrozumieliście które
        odczucia powstają, kiedy takie wiersze drukuję ludzie z innych
        krajów, ja dla Was Felusiak, wykombinował wiersz o Wasz herb.

        На гербе у нас ворона
        Каркает на все Европу
        На башке у ней корона
        И метла забита в ж_пу.

        No jak Felusiak, podoba się?
    • wojciech.2345 wonny niebyt 25.12.08, 16:09
      zwany Szymborska. Sorry imienia nie pamiętam, tez popełnił hymn ku
      czci ... . Lepiej o tym nie pamiętać.

      A wystarczyła odrobina smaku by się nie pogubić w ocenie Świata.
      • hubert100 Re: wonny niebyt 27.12.08, 18:51
        Smiac mi sie chce czytajac was idjotow. O boy,o boy.
        • j-k dziecie... 27.12.08, 19:08
          z toba - to ani sie smiac - ani plakac...
          • hubert100 Re: dziecie... 28.12.08, 02:08
            Ale moge ci na talez "nakakac"!!!
    • ukos Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 27.12.08, 23:32
      de_oakville napisał:

      > (...) ZSRR mial godlo calkowicie pokojowe -
      > sierp i mlot(...)

      Swastyka też nie przypomina lwa. Prędzej już sierp i młot. Oba
      symbole zbrodniczych ideologii powinny być zakazane.
      • de_oakville Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 28.12.08, 00:26
        Niemcy obok swastyki mieli przeciez rowniez i czarnego orla (w PRL-u kupilem
        kiedys w kiosku "Ruchu" ksiazke pt. "Szpony czarnego orla", dosc cienka, cos jak
        z serii "Tygrysa"). A podczas okupacji Polacy chcieli widziec w nim "wrone", a
        Niemcy odwzajemniali sie za to mowiac na polskiego orla "ges". A moze bylo
        odwrotnie - Niemcy zaczeli.
        • j-k daj spokoj 28.12.08, 00:59
          Polski Orzel jest wyjatkowo piekny...
          i jedyny :)
          ostoja.brinkster.net/webPictures/rarytasy/godloP.jpg
          • hubert100 Re: daj spokoj 28.12.08, 02:12
            W Costa Rice tez maja czarnego orla.A z kat sie wziela sfastyka? Czy
            czasem to nie byl rzymski znak ognia???
          • de_oakville Pewnie, ze piekny 28.12.08, 13:28
            Pamietam jeszcze ze szkoly podstawowej, jak ktos recytowal wierszyk na ten
            temat, cos miej wiecej tak:

            "Promienieje orzel bialy na polskiej banderze,
            i pokoju na Baltyku nieodmiennie strzeze."

            (byc moze cos pokrecilem - probowalem wyszukac poprawne wersy na internecie, ale
            bezskutecznie).

            A jak o Baltyku mowa, to podczas II WS Niemcy nie tylko zmienili nazwe Gdyni na
            Gotenhafen ("Port Gotow" od germanskiego plemienia Gotow, ktorzy podobno kiedys
            mieszkali na tych terenach), ale rowniez herb miasta - dwie przebite mieczem
            ryby (herb polski) zamienili na lodz Wikingow.

            www.gotenhafen.one.pl/
            Zbliza sie rocznica radzieckiej "ofensywy styczniowej" i dla tysiecy niemieckich
            uciekinierow z Prus Wschodnich Gdynia-Gotenhafen byla wtedy celem, koncem
            "poniewierki". Tu byl "ratunek". Tu w porcie staly wielkie statki, ktore
            zaladowane pasazerami do granic mozliwosci odplywaly na zachod (m.in. "slynny"
            "Wilhelm Gustloff", ktory potem zatonal na polnoc od Ustki). Dlatego w styczniu
            1945 w Gdyni "koczowaly" tysiace uciekinierow, ktorzy czesto przybyli po lodzie
            Zatoki Gdanskiej i Zalewu Wislanego. Z Gdyni wyplywal rowniez wczesniej slynny
            pancernik "Bismarck" w swoj ostatni rejs, w ktorym zatopil "dume" i najwiekszy
            okret brytyjskiej marynarki "Hood", a nastepnie sam zostal zatopiony. W Zatoce
            Gdanskiej niemieccy marynarze U-Bootow szkolili sie przed wyplynieciem na
            szersze wody morz i oceanow. Po prostu bylo bezpieczniej - bombowce alianckie
            mialy dosc daleko.
            • j-k Wilhelmshafen 1945 i polskie flagi... 28.12.08, 15:00
              Gdy dywizja generala Maczka zdobyla w 1945 niemiecki port
              Wilhelshafen - Gen. maczek wezwal burmistrza miasta i rozkazal mu
              na nastepny ranek udekorowac glowna ulice miasta polskimi flagami...

              bractwo cala noc te flagi szylo :)))
      • rusak_engeneer Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 28.12.08, 20:04
        Te symbole są na naszym sztandarze zwycięstwa nad faszyzmem. To
        zwycięstwo dla naszego ludu bardzo dużo oznacza. Bardzo dużo naszych
        ludzi zginęło w wojnie z Niemcami. Nie tylko Kommunisticna˙
        ideologia teraz jest związana z sierpem i młotem, ale i ów wyczyn,
        który zrobili nasi przodkowie. Te symbole nigdy nie zabronią w
        Rosji. W Polsce zwyczajnie można ustalić taki zakaz, ale to źle
        wpłynie na stosunki między naszymi krajami. Spojrzycie lepiej na
        Baltov. Tam stosują prawdziwą swastykę.To obraza dla Rosyjskich
        ludzi. A dla Polaków to obraza? Że powiedzcie?
        • de_oakville Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 28.12.08, 21:39
          Kiedy bylem w Moskwie pod koniec lat 80-tych odwiedzilem rowniez z ciekawosci
          Muzeum Armii Radzieckiej, zeby zobaczyc zdobyczne niemieckie sztandary - te
          same, ktore rzucano pod nogi Stalina (pod jego trybune na Placu Czerwonym)
          podczas parady zwyciestwa w 1945. Czytalem kiedys, ze zolnierze rzucajacy te
          sztandary wkladali rekawiczki, aby nie "kalac" sobie rak od tych faszystowskich
          symboli. Wstep do muzeum byl za darmo (zapytalem przy wejsciu ile kosztuje
          bilet). Myslalem, ze te niemieckie sztandary beda lezec sponiewierane na kupie,
          podobnie jak zostaly rzucone pod trybune Stalina. Ale nie, nic z tych rzeczy.
          Wszystkie niezwykle zadbane, szanowane i pozatykane rowno wzdluz scian, choc
          dosyc nisko nad podloga. Kolorowe - jedne zolte, inne zielone, jeszcze inne
          niebieskie itd. Ale wszystkie jednakowych rozmiarow (dosyc male) i z "gapa"
          trzymajaca w szponach swastyke. Wysoko nad nimi, pod sufitem pozatykano
          sztandary radzieckie, wszystkie czerwone, z pozlacanymi napisami i znacznie
          wieksze od niemieckich. Bardzo dobrze to przedstawiono. Widzialem rowniez
          wielkiego niemieckiego orla ze swastyka w szponach (odlanego z metalu i
          pozlacanego) lezacego "na plecach" w jednej z sal muzeum. Czytalem rowniez
          niemiecki dokument, wydrukowany z okazji zdobycia Moskwy przez Wehrmacht, ktore
          nigdy nie nastapilo. Byl napisany z sarkazmem, chcieli zrobic wielki
          "fajerwerk". Po jego przeczytaniu kazdy od razu mogl pomyslec - bardzo dobrze,
          ze Moskwy nie zdobyli tylko sami dostali w d.. Byly tam rowniez mundury
          (marynarki) slynnych dowodcow radzieckich, wsrod ktorych najwazniejsza byla
          marynarka marszalka Koniewa. Zdziwieni radzoeccu zwiedzajacy pytali na glos
          samych siebie, gdzie jest mundur Zukowa, bo z jakichs nieznanych powodow go tam
          nie bylo. W sumie bardzo ciekawe przezycie. No tak, symbole sierpa i mlota na
          tle globu ziemskiego mieli marszalkowie Zwiazku Radzieckiego na swoich
          epoletach, rowniez wielkie wagony Kolei Radzieckich mialy ten symbol na bocznej
          scianie.
          Natomiast na filmie "Krzyzacy" pokazano jak polscy rycerze Jagielly rzucali
          krzyzackie sztandary pod nogi polskiego krola. Byc moze w jakims muzeum mozna je
          rowniez dzis zobaczyc.
        • mickey_blue_eye Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 28.12.08, 23:08
          symbol zwyciestwa nad faszyzmem?? kosztem tysiecy, jesli nie milionow zolnierzy
          radzieckich rzuconych na pierwszy front z isteniami ktroych nikt sie liczyl. Sam
          Stalin odpowiedzialny jest za 40 milionow ofiar, a Rosja Radziecka jeszcze
          wiecej. Jak radziecka flaga moze cos pozytywnego symbolizowac. To symbol
          zbroniczego systemu, ktroy powinno sie palic razem ze swastyka. Zwlaszca w Rosji.
          • de_oakville Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 29.12.08, 02:40
            Stalin walczyl najlepiej jak potrafil i przy pomocy tego, czym dysponowal. Byl
            okrutnym dyktatorem, ktory mial do dyspozycji zycie milionow i mogl je poswiecic
            dla realizacji wlasnych celow. Na jednej szali bylo zycie ponad 20 milionow
            obywateli radzieckich, a na drugiej zdobycie Moskwy przez Niemcow i podboj przez
            nich ZSRR. Oczywiscie utrata wladzy przez Stalina rowniez. Stalin bronil swojej
            wladzy jak tylko mogl nie zwazajac na ilosc ofiar, ktore ta obrona pochlonie,
            jednak w tym wypadku interes Stalina pokrywal sie z interesem narodu
            rosyjskiego. Bo gdyby ZSRR przegral to Hitler zamierzal uczynic z podbitych
            ludow slowianskich niewolnikow "rasy panow", czyli Niemcow, a samych Niemcow
            narzedziem do realizacji swoich oblakanych marzen i snow o potedze. "Rosja to
            beda nasze Indie" pisal ten malomiasteczkowy austriacki kapral, ktory sam uznal
            sie za lepszego od elity Imperium Brytyjskiego, ktora budowala to swoje imperium
            przez wieki i miala w tym doswiadczenie wobec ktorego Hitler to byla poczatkowa
            "podstawowka". Walczy sie tym, co sie ma pod reka. Zachod tez mial wlasnie Rosje
            "pod reka" jako sojusznika, a jego glownym celem bylo pokonanie i zniszczenie
            Hitlera, co w tamtym czasie zbiegalo sie z interesem Stalina.
            • j-k Z tym od biedy mozna sie zgodzic 29.12.08, 08:45
              Problemem nie jest wojna i polityka Stalina w latach 1939-45
              a tylko to - co potem.

              Budowa "Swatowego systemu socjalistycznego" wyczerpala sily Rosji.
              Gdyby Stalin w roku 1945 - po pokonaniu Niemiec wycofal sie z
              Europy - moglby liczyc na pewna pomoc gospodarcza USA i Europa
              Wschodnia, a takze sama Rosja szybciej stanelyby na nogi.

              Wybral idee konfrontacji z USA po ktorej to blednej idei
              Rosja do dzis nie moze sie podniesc.
              • de_oakville Re: Z tym od biedy mozna sie zgodzic 29.12.08, 12:51
                Gdyby Stalin wycofal sie znad Laby po zwyciestwie w roku 1945 i wrocil za Bug,
                to z pewnoscia dostalby pomoc amerykanska - plan Marshalla itp. Rzecz w tym, ze
                dla tak wielkiego zwyciescy jak Stalin, zdobywcy Berlina, dumnego i obwieszonego
                medalami "wodza narodow" byloby to upokarzajace. Przeciez stalinowski ZSRR byl
                wedlug propagandy "lepszy od Ameryki", a tu nagle pomoc amerykanska? Stalin jej
                nie potrzebowal, a narod potrzebowal duchowo bardziej wiary w "boskosc" Stalina
                niz materialnie pomocy z zewnatrz. Stalin bral sobie sam pomoc gospodarcza
                wywozac szyny kolejowe i fabryki z Niemiec do ZSRR, i pewnie liczyl na nowe
                zwyciestwa, moze dojscie do Renu, moze nawet do Atlantyku i eksploatacje
                gospodarcza nowo-podbitych terenow. W roku 1945 Stalin jawil sie jako "obronca",
                choc przeciez rola "obroncy" zostala na nim wymuszona atakiem Hitlera na ZSRR.
                Bo w swojej psychice byl on nie obronca tylko zdobywca (Polska 1939, kraje
                baltyckie i Finlandia w 1940), przez co inni widzieli w nim, i slusznie,
                zagrozenie a nie zbawienie. Stalin nie odwazyl sie jednak na atak militarny
                przeciwko Zachodowi w Europie, rozgrywal on swoje "karty" w Korei i w innych
                rejonach swiata. Byl wiec rozsadniejszy od Hitlera, bo pewnie wyciagnal nauki z
                bledow i klesk tego ostatniego, szczegolnie przekonanie, ze rozpoczac wojne z
                Ameryka to nie przelewki.
                • j-k Re: Z tym od biedy mozna sie zgodzic 29.12.08, 13:00
                  To wszystko poniekad prawda. Stalin w roku 1920 powstrzymywal
                  Trockiego przed idea rewolucji swiatowej. Byl wtedy realista.

                  W roku 1945 to poczucie realizmu stracil. Przesadnie uwierzyl
                  w zdolnosci produkcyjne komunizmu i w konsekwencji pograzyl
                  gospodarczo Rosje.

                  Dzis, to po 20-tu latach po upadku komunizmu nadal zniszczony
                  kraj , ktory z tego upadku nie moze sie podniesc, a egzystuje tylko
                  dzieki zasobom ropy i gazu.
                  • mickey_blue_eye Re: Z tym od biedy mozna sie zgodzic 29.12.08, 15:14
                    wszystko ladnie, tylko odbieglismy od tematu. nie mowa o tym kto byl lepszym
                    strategiem, tylko o tym co symbolizuje sowiecki sztandar.
                    • j-k zawiedzione nadzieje 29.12.08, 15:42
                      co innego dla Polakow, co innego dla Rosjan.

                      Z pewnoscia jednak symbolizuje zawiedzione nadzieje
                      - nawet dla tych, ktorzy swego czasu w nie uwierzyli.
                      • de_oakville Re: zawiedzione nadzieje 29.12.08, 16:16
                        Co symbolizuje sierp i mlot? Zalezy dla kogo. Podobnie jak swastyka. Dla kogos,
                        kto urodzil sie w Niemczech i w roku 1939 mial 20 lat oraz zostal wcielony do
                        marynarki wojennej, plywanie pod flaga ze swastyka po morzach i oceanach swiata
                        symbolizowalo mlodziencza przygode z morzem, poczucie sily, przezywanie radosci.
                        Dopoki go nie zatopiono. A dla wieznia Stutthofu swastyka symbolizowala
                        podeptanie ludzkiej godnosci i smierc. Sierp i mlot symbolizowal zwyciestwo i
                        poczucie sily dla radzieckiego komendanta wojskowego Drezna lub Berlina w 1945
                        roku, kiedy siedzial on w swoim gabinecie pod portretem Stalina i Lenina, a
                        poniewierke dla bylego AK-owca z Polski. Do dzis w Berlinie stoja radzieckie
                        pomniki z sierpem i mlotem, np. w parku Tiergarten niedaleko Bramy
                        Brandenburskiej lub na cmentarzu-mauzoleum w Treptower Park. Dla turystow z
                        Rosji beda one zawsze symbolizowac ich historyczne zwyciestwo. Zawiedzione
                        nadzieje? Byc moze. Jesli jakies malzenstwo rozwodzi sie po 20 latach
                        szczesliwego zwiazku, to sa to rowniez zawiedzione nadzieje. Ale pamieta sie, ze
                        przez wiele lat zawiedzione one nie byly, wrecz przeciwnie. A w sumie wszystko
                        kiedys przemija, imperium radzieckie zeszlo ze sceny bez takiej kleslki i
                        upokorzenia jak np. III-cia Rzesza.
          • rusak_engeneer Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 29.12.08, 19:00
            Historyczna teoria o zwycięstwo Radzieckiego ludu nad faszyzmem
            tylko dzięki dużym ludzkim ofiarom bardzo sporna. Na mój pogląd
            prosto bezmyślna. To wygodna dla europejskich krajów teoria, która
            usprawedliwia niezdolność tych krajów efektywnie przeciwstawiać się
            faszyzmowi podczas wojny z Niemcami. Mówicie, Gdyby my cywilizowani
            ludzie również nie cenili ludzkie życie jak ci dzikusi z Rad, też by
            mogliśmy zwyciężyć Niemców. To głupio.
            Ale jadły nawet i tak? Że to zmienia? Dlaczego wy Polacy nie
            zrozumiejecie, że ofiara, którą oddał nasz lud dla zwycięstwa na
            tyle ogromna, że nie możemy prosto zapomnieć to. W każdej naszej
            rodzinie są przodkowie, które zginęły w owej wojnie. W każdej !!! To
            zwycięstwo jednoczy wszystkie rosyjskie ludy i ludy krajów SNG.
            Święto zwycięstwa dla nas jest główne. Symbole owej wojny dla nas są
            święte. Te symbole są na grobach naszych przodków, niekiedy w
            zamian krzyża. Porównanie tego symbolu ze swastyką - już obraza do
            nas.Wy Polacy nie możecie zapomnieć ofiarę Katyni. Wtedy zginęli
            polscy wojskowi ludzie, 40 000 osób.Ale że dla nas 27 000 000
            ofiar. W zasadzie cywilnych ludzi?
            • j-k Nie zapominaj, ze my, Polacy 29.12.08, 21:01
              Moglismy pojsc z Hitlerem w 1939 - (jak Wegrzy) na Rosje

              Hitler nas o to wprost blagal.

              Nie uczynilismy tego - stawilismy opor

              Podalismy Wam Rosjanom reke - inaczej Moskwa bylaby zdobyta.

              Jak sie odwdzieczyliscie?
              narzucajac nam na 50 lat komunizm?



              • rusak_engeneer Re: Nie zapominaj, ze my, Polacy 30.12.08, 10:36
                Ja pamiętam, że Wy Polacy. U was inny pogląd na historię wojny. To
                mnie zrozumiały. Doprawdy bogaty kto w Rosji zapomina, że Polska nie
                wystąpiła w wojnie razem z Hitlerom, jak Rumunia, Węgry, Finlandia.
                Ruska historyczna szkoła nie honoruje, że polityka Polski pomogła
                odchylić początek wojny. Ale to pytanie sporne. Rola Polski w wojnie
                to oddzielny temat dla sporów.
                Pogląd na Ruską rolę w wojnie z Europy powoduje teraz protest u
                Ruskich ludzi.Obniżka raty ZSRR w wojnie, powiększa roli GB i USA
                dla Rosji bardzo bolesne. W nie poszanowaniu do radzieckich symboli
                nasi ludzie również dopatrują nie poszanowanie do tego, że dla
                ďîáĺäč dokonały narody ZSRR. Ot i wszystka skaz.
                • j-k Polska postapila w roku 1939 zgodnie z honorem 30.12.08, 14:56
                  Wbrew wlasnemu Interesowi Narodowemu
                  - ktory nakazywal pojscie razem z Niemcami na Moskwe.

                  To my Was uratowalismy (a przy okazji wartosci europejskie)
                  Czego nie cenicie i nie doceniacie.

                  Wyobrazasz sobie wojska niemieckie i polskie w Niznym Novgorodzie
                  nad Wolga? w roku 1940 ?
                  A przeciez... bylo to mozliwe...

                  Dr. J.K.
            • wojciech.2345 Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 29.12.08, 21:42
              rusak_engeneer napisał:
              > Symbole owej wojny dla nas są święte. Te symbole są na grobach naszych
              przodków, niekiedy w zamian krzyża. Porównanie tego symbolu ze
              swastyką - już obraza do nas.
              ====================================
              Dla Rosjan godło ZSRR to sacrum, a dla nas to symbol zniewolenia.
              My go nienawidzimy.

              Nie oczekuj od nas wyrozumiałości.
              • misterpee Re: Herb nic nie znaczy, to my wybieramy znaczenie 30.12.08, 00:26
                Moj szef ( Zyd) dostal od chiczykow Budde ze swastyka na szyi. Byl
                barzo tym oburzony i kazal sekretarce zniszcyc to dzielo sztuki.
                Jednak po kilku miesiacach Chinczyk odwiedzil nas znowu z nowym
                zleceniem na roboty w Chinach. Szef poprosil sekretarke czy jeszce
                ma Budde ze swastyka. Radosc byla wielka.

                A pamietacie profesora Stanislawa Kotta i jego wierrsze o Stalinie,
                rowniez Broniewski i tylu innych. Dzis wszyscy chwala Izraela i
                Starszych Braci. Jak dlugo.
                Swojego czasu byl wielki architekt amerykanski, ktoryu bardzo
                podziwial Hitlera i jego imperialny wjazd do Polski. Po paru
                dekadach musial bardzo przepraszac za swoje wypowiedzi.
                Niedlugo bedziemy swiadkami jak Felusiak i Dana pisza antysemickie
                wiersze.
                • hubert100 Re: Herb nic nie znaczy, to my wybieramy znaczeni 30.12.08, 01:48
                  Jak pieniadze zasmierdza, chcialem powiedziec zapachna to dlaczego
                  nie....
                • de_oakville Re: Herb nic nie znaczy, to my wybieramy znaczeni 30.12.08, 04:20
                  misterpee napisał:

                  > A pamietacie profesora Stanislawa Kotta i jego wierrsze o Stalinie,
                  > rowniez Broniewski i tylu innych.

                  Pamietamy. Bardzo duzo "pieknych" wierszy napisano o Stalinie.
                  Przypomnialem sobie jeden, ktory przeczytalem w ksiazce Wiktora
                  Suworowa pt. "Lodolamacz".

                  "Salwe za salwa bedziemy strzelali,
                  Dla swiata wolnosc zdobyc wreszcie czas,
                  Gdy w boj nas sle towarzysz Jozef Stalin,
                  Pierwszy marszalek poprowadzi nas."

                  oraz wers z innego wiersza, gloszacy, ze w nadchodzacym roku (moze
                  1939?)

                  "byc moze do pietnastu herbow naszych,
                  dolacza nowe Republiki Rad"

                  Przeczytalem kilka ksiazek Suworowa ("Lodolamacz", "Zukow - cien
                  zwyciestwa" itp.). Ciekawie pisze ten autor, ale moim zdaniem na
                  jego informacjach nie mozna polegac. Jest to raczej "teatr
                  sensacji". Przeczy on bowiem sam sobie. W jednej ksiazce pisze, ze
                  geniuszem byl Zukow, a Stalin tylko przeszkadzal. W innej ksiazce
                  pisze, ze Zukow byl tylko "poganiaczem", ktorego najbardziej
                  rzucajaca sie w oczy cecha bylo chamstwo, Stalin byl nieco lepszym
                  strategiem od Zukowa, a naprawde od myslenia to byl Wasilewski. I
                  jak mu wierzyc?
                  • misterpee Re: Co robic z nudow - nie nudzic sie 30.12.08, 05:38
                    a wiec zaczalem szukac na internecie piosenek stalinowskich armi
                    radzieckiej - niektore naprawde piekne, jak na przyklad "soloviej"
                    albo "kalinka", inne smieszne w czasach dzisiejszych jak te o
                    traktorach bojowych. A te patriotyczne , jak mile dla polskiego
                    ucha, o Polskich panach. Nie mam czasu zeby siegnac do skarbnicy
                    tekstow Rosyjskich. Ale rowniez Polskie sa cudowne, jak np,
                    Marinika, ktora spi i spi, i nigdy nie ma dosc, albo Rudula ktora
                    znaczy wiele, i niebieskie tramwaje, i na lewo most i na prawo most.
                    Trzeba siegnac do tych tradycji i npisac jaka piekna piosenke o
                    nowych wiezowcach w Warszawie, np pokrecona Zaha Hadid, albo skosny
                    Libeskind.
                    • marcel444 Re: Co robic z nudow - nie nudzic sie 30.06.09, 19:05
                      A ja sie ostatnio wcale nie nudze - dlaczego ?
                      pclab.pl/coreclub/niewidzialnemoce/
                  • rusak_engeneer Re: Herb nic nie znaczy, to my wybieramy znaczeni 30.12.08, 11:03
                    Do twórczości Wiktora Suworowa ustosunkowywać serio nie można. On
                    jest sprzedawczyk i musi odpracowywać nowym gospodarzom borg. Bardzo
                    bogaty w jego księgach sensacji. Poważni dziejopisowie w Rosji
                    księgi Ńóâîđîâŕ nie czytają.
                    ----------------------
                    Великого полководца России зовут Суворов Александр Васильевич
              • rusak_engeneer Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 30.12.08, 10:18
                Uczucia Polaków z symbolom ZSRR mnie zrozumiałe. Ale ja dumam, że wy
                wyolbrzymiacie. Autentycznej okupacji Polski z boku ZSRR nie było.
                Wy gromadzicie razem wszystkie despekty za wszystką historię. To nie
                poprawnie.
                Ale uczucia Polaków i myśl Polaków - jest dzieło samich Polaków.
                Ja nie chcę go zluzować. Ja po prostu objaśniłem uczucia do
                radzieckich symboli dużej części ruskich ludzi. Ja objaśniłem czemu
                Radzieckie symbole w Rosji nie zabronią.
                Jeśli Polska zabroni radzieckie symbole na swojej połaci, albo
                dopnie zakazu na połaci EU, to to bardzo krucho będzie oddziałać na
                przyjaźń międzyludzkim polskimi i ruskimi i między mocarstwami.
                Zwłaszcza, jeśli radzieckie symbole będą przyrównane do swastyki.
                • j-k Nie zabronimy symboli :) 30.12.08, 15:11
                  rusak_engeneer napisał:

                  Ja objaśniłem czemu
                  > Radzieckie symbole w Rosji nie zabronią.

                  - w Polsce tez nie :)
                  Polska jest demokratycznym krajem - to po pierwsze.

                  Symbol Swastyki - mimo ze pochodzacy z Azji - jest w Europie
                  jednoznaczny.

                  Symbol sierpa i mlota - jest wieloznaczny.
                  - zwiastowal nadzieje
                  - skonczyl sie zamordyzmem - a w koncu plajta.
                  nie sadze - zeby zostal zabroniony
                  system poddal sie - upadl bez walki...

                  a czlowiek honoru LEZACEGO nie bije
                  • kyle_broflovski Re: Nie zabronimy symboli :) 30.12.08, 15:47
                    janusz uwielbiem te belkoty o demokracji, watek jak wykrakalem juz
                    zgrabnie przeniesiono

                    wkleje tu moja odpowiedz ktorej nie zdazylem zrobic moze uda mi sie
                    w ten sposob przerzucic ten watek o godle sowietu na BW

                    janusz
                    nie mowisz nic nowego podobnie jak ja wcale nie probuje cie
                    przekonac. zamiac wzajemnego bezskutecznego przekonywanie proponuje
                    plebiscyt, otworzenie 2 watkow jeden popierajacy ekskluzywne prawo
                    do bicia po ryju slabych a drugi nie popierajacy tego bicia. byc
                    poze milczaca wiekszosc bedzie sie dopisywac do watkow i po pewnym
                    czasie dowiemy sie co mysli milczaca wiekszosc to mogloby dotyczyc
                    kazdego watku majacego rece i nogi

                    i jeszcze filkenstein www.youtube.com/watch?v=bDe65-nF3FQ
                    moze dzieki niemu zastane zabanowany co oczywiscie bedzie przejawem
                    kwitnacej demokracji.

                    janusz w dzisiejszym swiecie w demokracji chamy maja prowo do dwoch
                    rzeczy
                    1. ciaglego zapie...nia zeby zarobic pieniadze
                    2. do calkowitego wydania tych pieniedzy na rzeczy 95% chamom
                    niepotrzebne
                    • j-k nie zartuj. 30.12.08, 16:04
                      Kto "muvi", ze ja probuje Cie przekonac - a Ty mnie ?

                      Podajemy sobie tylko "drabine" do wyglaszania wlasnych pogladow
                      i przekonujemy nieprzekonanych :)
                      • kyle_broflovski Re: nie zartuj. 30.12.08, 16:06
                        dokladnie wiesz przeciez ze my sie doskonale rozumiemy
                        czas poddac poglady testowi plebiscytu gazecianego
                        • kyle_broflovski za 30.12.08, 16:07
                        • kyle_broflovski przeciw 30.12.08, 16:07
                        • kyle_broflovski Re: nie zartuj. 30.12.08, 16:09
                          tak sobie to wyobrazam po paru dniach jesci oczywiscie gazeciana
                          cenzura nie przeniesie lub zlikwiduje watku i ludzie dopisza )
                  • mickey_blue_eye Re: Nie zabronimy symboli :) 30.12.08, 18:20
                    nazizm zostal pokonany, a jednak go kopiemy wg tej logiki.

                    Symbol sierpa i mlota jest jednoznaczny, tylko jakos wszyscy mu dopisuja
                    wieloznacznosc. trzecia Rzesza przeciez tez odnosila zwyciastwa, w zwiazku z tym
                    zezwolmy na jej symbole bo komus kojarza sie ze spektakularnymi sukcesami
                    blitzkriegu.

                    W ZSRR zginelo masa ludzi i nie z powodu wojny tylko czystek Stalina, zsylek na
                    Syberie etc.
                    • rusak_engeneer Re: Nie zabronimy symboli :) 30.12.08, 19:11
                      Ty tak nic błękitne oczy nie zrozumiał. W Syberia dużo zginęło ludzi
                      do Stalina, przy Stalinie, u że jeszcze będzie na przodzie?W Rosji
                      wszystkie duże sprawy przeprowadzały się dużymi ofiarami. Można
                      długo myśleć, dlaczego to tak? Ponieważ mój lud jest dziki :-), albo
                      dlatego, że po innemu prosto niemożliwie, albo jest winny który
                      kolejny Stalin, Putin, Iwan-Grozny albo jeszcze kto?. Nie w tym
                      sprawa. Powtarzam, kiedy większość rosyjskich ludzi widzi sztandar z
                      sierpem i młotem, im na rozsądek przychodzi nie ofiary polityki, a
                      ofiary wojny i duże zwycięstwo.
                  • rusak_engeneer Re: Nie zabronimy symboli :) 30.12.08, 19:20
                    Główną myśl moją zrozumiałeś. Na ogół z tobą jestem zgodny. Chcę
                    tylko powiedzieć, że kiedy Europejczycy powtarzają zaklęcie "U nas
                    demokratyczny kraj", w Rosji uśmiechamy się. Czy nie stworzyliście
                    sobie taki sam utopijny mit, podobny do komunistycznej idei, symbole
                    których my ńäĺü omawiamy. Ostrożny Polacy, na różne chimery uczucie.
                    Doświadczenie duże :-)
                    -------------------------------------------------
                    У вас еще нет демократии, тогда мы летим к Вам. (Конгресс США)
                    • j-k Re: Nie zabronimy symboli :) 30.12.08, 20:20
                      rusak_engeneer napisał:

                      > Główną myśl moją zrozumiałeś.

                      naturalnie - ja panial :)

                      nie bojsa :)
                      idioci z PiSu zostali odsunieci od wladzy
                      a wiekszosc Polakow konfliktu z Rosja nie chce.
                • de_oakville Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 30.12.08, 18:53
                  rusak_engeneer napisał:

                  > Uczucia Polaków z symbolom ZSRR mnie zrozumiałe. Ale ja dumam, że
                  wy
                  > wyolbrzymiacie. Autentycznej okupacji Polski z boku ZSRR nie było.

                  Oczywiscie, ze zadnej okupacji nie bylo na pierwszy rzut oka. Nic,
                  co mozna by bylo porownac z okupacja niemiecka 1939-1945. Oficjalnie
                  byla nawet "przyjazn" i "braterstwo". Spiewano piosenki o przyjazni:

                  "...byly kwiaty dla Gagarina, a Walentyna twista ma."

                  To bylo w czasach, gdy myslano, ze socjalizm zwyciezy na swiecie
                  i "ogarnie ludzki rod". Ze socjalizm to najlepszy ustroj na swiecie.

                  Byl festiwal piosenki radzieckiej w Zielonej Gorze i wiekszosc ludzi
                  w PRL-u przyjmowala go dobrze lub obojetnie, rzadko zle.

                  Chodzilo o cos zupelnie innego, pominawszy wszystkie te "Katynie",
                  przesladowania zolnierzy AK i wywozki na Sybir, o ktorych przecietny
                  Polak dowiedzial sie dopiero po rozwiazaniu ZSRR (jesli jego rodzina
                  nie byla tym dotknieta bezposrednio, ale nawet jesli byla, to nie
                  zawsze o tym w domu glosno mowiono). ZSRR trzymajac na sile
                  wszystkie te mniejsze europejskie kraje (NRD, PRL, CSRS) w "obozie"
                  blokowal ich rozwoj cywilizacyjny i z roku na rok opoznienie
                  cywilizacyjne pomiedzy zachodem (np. RFN, Holandia, Francja), a
                  krajami "bloku wschodniego" powiekszalo sie. ZSRR sam odstawal
                  cywilizacyjnie i nie pozwalal tym krajom isc wlasna droga, czego
                  najlepszym przykladem byla interwencja wojsk bloku wschodniego w
                  Czechoslowacji w 1968 roku. W 3-cim swiecie ludzie uciekaja ze wsi
                  do miasta. Gdyby im nie pozwalano to tez uznaliby, ze sie ich wiezi
                  i okupuje.
                  • hubert100 Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 30.12.08, 18:59
                    Najlepsze godlo na swiecie to ma teraz Polska: Dwa Psy na Tarczy
                    (amerykanskiej), jeden sra drugi warczy.
                  • rusak_engeneer Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 30.12.08, 19:50
                    szanowny de_oakville.Historia dlatego i nie dokładna nauka, że może
                    udowodnić cokolwiek. Jeśli należy propagować przyjaźń ludów,
                    historycy dostaną z archiwów: festiwal, słowiańskie bractwo i inne.
                    Jeśli należy rozdąć wrogość, to Czechosłowację (do jej razem
                    wdzieraliśmy się :-)), Katyń, Mongołów z Azji, 1612 rok, 1920 rok,
                    1939 rok i inne. Zapragniecie sprzeczać się z Ukrainą, wspomnicie o
                    Wołyń, UPA UNSOî i inne. Teraz wasze interesy zbiegają się,
                    historycy dla was przygotowali teorie:Ruś - to Ukraina, a nie
                    Kocapstan, Rosjanie - to Moskoviti. Czego historycy nie znajdą, to
                    wymyślą.
                    ---
                    Jestem zgodny że była nie okupacja, a zła współpraca. Nie
                    chcieliście być we wschodnim bloku. Was w nim powstrzymywały na
                    siłę. Wam narzucały się ustrój polityczny. Nie zapominajcie to.
                    Stosujecie do Rosji czujny - macie na owe przyczyny. Ale nie
                    demonizujcie Rosję. W Rosji złożył się stereotyp, że Polak to
                    wiecznie obrażony człowiek.U was bardzo uproszczone rozumienie Rosji
                    w prasie. W Rosji śmieją się nad waszymi gazetami. Całkiem
                    nieadekwatny rozumiecie Rosyjską rzeczywistość. Rosjanie są nie
                    lepsze za inne, ale i nie goreje.
                    I pogromcy z Rosjan często złe. Znajdźcie w internecie spis
                    cywilnych obiektów, które zbudowały Rosjanie w Afganistanie podczas
                    podboju. Taki spis u dzisiejszych pogromców Afganistanu jest?:-)
                    • de_oakville Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 31.12.08, 00:57
                      rusak_engeneer napisał:

                      > W Rosji złożył się stereotyp, że Polak to
                      > wiecznie obrażony człowiek.

                      Mozliwe, ze masz duzo racji. Polacy nie sa przeciez jakims
                      wyjatkowym narodem bez wad, maja tak samo wady jak wszyscy inni. W
                      sumie sa pewnie dosyc podobni do Rosjan z tym ze patrza na swiat
                      bardziej z puktu widzenia "myszy", a Rosjanie z punktu
                      widzenia "kota". W powiesciach wielkiego pisarza rosyjskiego -
                      Dostojewskiego, Polak to zawsze jakas "ciemna postac", oszust,
                      cwaniak itp. Nawet w samej Polsce istnieje powiedzenie "Nie masz
                      cwaniaka nad Warszawiaka", a Warszawa to byly zabor rosyjski, gdzie
                      zawsze bylo trudno cos zalatwic w sposob prosty i bezposredni, w
                      zwiazku z czym trzeba sie bylo nauczyc "kombinowac". Gdzie "biale"
                      nie zawsze znaczylo biale, a "czarne" czarne. Na zachodzie Europy
                      bylo zupelnie inaczej, na Slasku i w poznanskiem rowniez. Znany
                      polski pisarz-reporter Ryszard Kapuscinski podrozowal po ZSRR w
                      koncowych latach jego istnienia i napisal, ze narodowosc odgrywala
                      tam zawsze wielko role, zawsze pytano "jakiej jestes narodowoci,
                      mezczyzno". Wielu z ciekawosci, ale wielu aby sprawdzic czy maja do
                      czynienia "wielkim Rosjaninem" czy tylko z "malym Estonczykiem".
                      Cecha rowniez nie obca niektorym Polakom, co mysla, ze jak
                      reprezentuja 40-milionowy narod, to reprezentanci mniejszego narodu
                      np. 4-milionowego, powinni klaniajac sie pierwsi zdejmowac kapelusz.
                      To tylko w piosence spiewano, ze "dla nas niet ni czornych ni
                      cwietnych", bo przeciez na "czornozopnych" bardzo negatywnie reaguja
                      do dzis (niektorzy). A gdy Kapuscinski stal w kolejce w gronie
                      przedstawicieli roznych narodowosci aby cos zalatwic, to wywolano go
                      krzyczac "Polsza". "Polsza twoja kolej!".
                      W sumie nie bylo sie za co obrazac, doswiadczyl tylko ciekawego
                      podejscia. Byc moze gdyby nie przyjechal z Polski tylko ze stanu
                      Colorado, to wolano by na niego "Colorado" jak w Ameryce tez na
                      niekotrych wolano.
                      • hubert100 Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 31.12.08, 02:29
                        Ty de oakville zdaj sobie sprawe ze odpowiadasz czlowiekowi ktorego
                        jezyk nie jest polski. Nawet Polacy musza sie zkoncentrowac czytajac
                        te dlugie, zkomplikowane posty.
                        • de_oakville Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 31.12.08, 02:58
                          hubert100 napisał:

                          > Ty de oakville zdaj sobie sprawe ze odpowiadasz czlowiekowi
                          ktorego
                          > jezyk nie jest polski. Nawet Polacy musza sie zkoncentrowac
                          czytajac
                          > te dlugie, zkomplikowane posty.

                          Zdaje sobie z tego sprawe. Ale on pisze po polsku. A conajmniej dwa
                          razy latwiej jest czytac tekst napisany w obcym jezyku niz samemu
                          napisac.
                          • de_oakville Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 31.12.08, 03:58
                            No coz, dlugie i trudne do zrozumienia teksty moze rzeczywiscie nie
                            sa najlepsze w tego typu dyskusjach. I w zwiazku z tym przypomnial
                            mi sie kawal "prosty jak drut" i zrozumialy dla kazdego. Z okresu
                            interwencji wojsk Ukladu Warszawskiego w Czechoslowacji w 1968 roku.
                            Prezydentem Czechoslowacji byl wtedy Ludvik Svoboda, a pierwszym
                            sekretarzem partii Alexander Dubcek.
                            Pytanie: W jakim kraju kobiety maja najlepiej?
                            Odpowiedz: W Czechoslowacji.
                            Dlaczego? Bo maja Swobode i Dubczeka.
                            • hubert100 Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 31.12.08, 05:59
                              Dobry kawal z moich czasow. Pamietam jak sie najechalo Czechow w 68
                              do Szwecji.To sie zgadza ze czytanie to najlatwiejsze. Najlepiej
                              mnie idzie czytanie po szwedzku ale tym niemniej czym prosciej tym
                              lepiej.
                • wojciech.2345 Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 30.12.08, 20:48
                  rusak_engeneer napisał:
                  > Uczucia Polaków z symbolom ZSRR mnie zrozumiałe. Ale ja dumam, że wy
                  > wyolbrzymiacie. Autentycznej okupacji Polski z boku ZSRR nie było.
                  ===========================
                  Wasz sztandar pojawił się w Polsce trzy razy w 1920, 1939 i 1944. Zawsze to
                  oznaczało dla nas nieszczęście.
                  ===========================
                  > Wy gromadzicie razem wszystkie despekty za wszystką historię. To nie
                  > poprawnie.
                  > Ale uczucia Polaków i myśl Polaków - jest dzieło samich Polaków.
                  > Ja nie chcę go zluzować.
                  ===========================
                  Po sposobie w jaki traktujecie np. Estonię, Litwę, Ukrainę i Gruzję, taki sposób
                  myślenia jest adekwatny.

                  Nie uważasz?
                  • hubert100 Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 31.12.08, 02:25
                    Jak mieszkalem w Szwecji to co chwila mozna sie bylo wpakowac na
                    estonskich SS manow. Jeden nawet zabil takiego Polaka co go Szwecja
                    wziela z obozu niemieckiego po wojnie. Smutna historia i tragiczna.
                  • rusak_engeneer Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 31.12.08, 08:50
                    Ja mówiłem że sposób duma zależy od politycznej mody i propagandy. U
                    was 1920 ńâ˙çŕí z biedą od Rosji, a u nas bogaty kto uważa że Polacy
                    zamordowali 20 000 branców żołnierzów czerwiennej armii i hecy w
                    Katine były za to zemstą. Wy uważacie że krucho, że 1944 czerwienna
                    armia zluzowała Wam Germańską chorągiew na chorągiew ZSSR? A nasi
                    ludzie chlubią, że czerwienna armia uwolniła Polskę i nie dała
                    zburzyć Warszawę (egzystuje taka myśl)W Moskwie na czerwiennym
                    obszarze kosztuje główny pomnik kraju na czesie obywatela Minina i
                    Pocarsky. Wielkość ludzi do Rosji nie pamięta z kim one wojowali. W
                    szkole na lekcjach historii uczą, że walka była z interventami.
                    Jeśli należy jest rozdąć nienawiść, to będzie uczyć, że walka wiodła
                    się z Polakami. W GW był artykuł na hece 1612 roku. Upływała ona
                    słowami "Popamiętał panicz Putin i przekazał swoim rabom, że
                    Rzeczpospolita Obojga Narodów pokonała. Że duma Ruski, gdy czyta
                    ten artykuł. On duma że Polacy ubliżają naszego prezydenta, a
                    wszystkich Rosję uważają rabami.
                    Wszystko zależy od poglądu na Historię.
                    Ale nie to ja chciałem Wam powiedzieć.
                    Rosja jest imperium, również jak było Rzymskie imperium, GB, a teraz
                    jest USA. Przy dowolnej formie kapitanatu imperium, innym mocarstwom
                    należy być oględnymi. â imię swoich interesów wszystkie Imperia dążą
                    inkorporować inne mocarstwa â domenę swoich interesów. Małe
                    mocarstwa wybierają sobie opiekuna, jaki lepiej podchodzi dla ich
                    interesów.Ekspansję imperium rozgrzeszają dobrami celami: takimi jak
                    niesie cywilizuje barbarzyńskim narodom, kolportaż istnej wiary -
                    chrystianizmy (muzułmanin), swobody roboczym ludziom, kolportaż
                    demokracji. Na praktyce małym mocarstwom częstokroć bywa od tego,
                    jedna bieda: zguba ludzi, utrata nienałogu, czasami pełny rab i
                    eksterminacja. Polska wybrała swojego kuratora - to USA. Rosji to
                    nie na korzyść. Ale Rosja już z tym doprowadził się zgadzać się.
                    Toteż interesy Polski i Rosji đŕçíčş.
                    Tym wyborem Polski i objaśnia się wszystka negatywowa retoryka do
                    Rosji. Tak i musi być, tak i jest.
                    Ale na mój pogląd, Polskim politycznym elitom nie kosztuje tak
                    mocarny bronić interesy swojego opiekuna USA. Nie zapominają że małe
                    kraje mogą być rozmienną monetą w grze dużych mocarstw. Jak mówią
                    nasi bracia Ukraińcy "Когда паны дерутся то у холопов чубы трещат".
                    Gruzja i Ńĺđáł˙ temu ładna kolba. Należy pamiętać, że USA poza
                    morzem, a nasze kraje sąsiedzi.
                    Ruskie imperium, jak i wszystkie imperia gdy íł jest rozpadnie się.
                    Ale to będzie nie szybko. Na to nie spodziewają się. I kto zna, może
                    pierwsza rozpadnie się imperium USA? I można najść korzyści w
                    sąsiedztwie z dużą Rosją. Jeśli jest chęć.
                    wojciech.2345 napisał: > Po sposobie w jaki traktujecie np. Estonię,
                    Litwę, Ukrainę i Gruzję, taki sposó b myślenia jest adekwatny.
                    Te kolby niepoprawne.
                    Zwłaszcza z Ukrainą i Gruzją.
                    Ale objaśnić Wam to ja nie mogę, albowiem nie znam dobrze język
                    polski (jak foremny na tym forum pisali ludzie).

                    Powiem jedynie że pogląd Europy na wojnę Rosji w Gruzji bardzo
                    uprościł się. Wy padliście ofiara stereotypów. Zna wszystkie
                    Europejskie stereotypy Saaka w swoim odmarszie po TV mówił: "Duża
                    barbarzyńska Rosja napadła na drobną demokratyczną Gruzję, jak ZSRR
                    najeżdżał na Pragę, Afganistan.".
                    Jaka demokracja w Gruzji? Tam demokracje mały aniżeli w Rosji. Wy
                    nie kapujecie to mocarstwo, i jak ono spłatane bynajmniej.
                    To, że zdarza się w Ukrainie nazywa się íĺ demokracja, ŕ ruskim i
                    ukraińskim słowem "BARDAK".
                    W Estonii wielkość ludzi Ruskiej narodowości nie ma cywilnym ma
                    iskrówkę, one nie mogą głosować i uczestniczyć w kapitanacie
                    mocarstwem. Ruski język niemal zabroniona. To nazywa się demokracja?
                    Albo Rosja to nie ludzie? W tym kraju gratulują legionistów SS.
                    Honorują pod sąd oldbojów walki z faszyzmem. I że na to mówi Europa?
                    Nic. he he he.
                    Pomyślały o tym.
                    ---------------------------
                    История - проститутка в руках политиков (Л.Троцкий)

                    • habeas_corpus Okiem Polaka 31.12.08, 09:47
                      Relacje polsko-rosyjskie wcale nie są tak skomplikowane jak by chcieli pokazać niektórzy.

                      Rosjanie wypominają rok 1612. Rzeczywiście Polacy zostawili tam złą pamięć i nikt dzisiaj w Polsce temu nie zaprzecza.

                      Ale chyba wyrównaliście rachunki w 1794 kiedy Suworow pozwolił na wymordowanie 20 tysięcy mieszkańców Pragi (dzielnica Warszawy na prawym brzegu Wisły).
                      Czy o tym wydarzeniu uczą w rosyjskich szkołach?

                      Piszesz o zamordowaniu przez Polaków 20 000 brańców z czerwiennej armii w 1920 roku? Dobrze, że nie podałeś liczby 80 000, bo i takie twierdzenia się zdarzają.
                      Jest to nieprawda. Sprawa była badana przez WSPÓLNĄ polsko-rosyjską komisję i nie znaleziono żadnych dowodów na celowe mordowanie jeńców (wojenno-plennych). W obozach panowała wysoka śmiertelność spowodowana chorobami i niedożywieniem, ale głodowała wtedy cała Polska. W latach 1919 - 1921 rocznie umierało z głodu 45 - 50 000 ludzi.
                      Jest znany i wcale nie ukrywany przypadek celowego rozstrzelania ok. 300 żołnierzy RKKA, z rozkazu generała Sikorskiego. Żołnierze ci zostali złapani na gorącym uczynku gdy spalili szpital wojskowy razem z chorymi i rannymi.

                      Łącznie z niewoli polskiej nie wróciło ok. 25 % jeńców bolszewickich.

                      Rosjanie, którzy stawiają zarzuty wymordowania jeńców zapominają, albo specjalnie o tym nie piszą, że przecież nie tylko oni popadali w plen.
                      Polacy też się dostawali do niewoli sowieckiej. Z tej niewoli nie wróciło więcej polskich jeńców (39 %) niż jeńców sowieckich z niewoli polskiej.
                      Przyczyny były takie same: choroby i głód.
                      Nikt w Polsce nie krzyczy, że ich zamordowano, mimo że są liczne relacje, iż polskich żołnierzy mordowano jeszcze na polu bitwy gdy tylko się poddali - najczęściej zdarzało się to Armii Konnej Budionnego.
                      Czy tego uczą w rosyjskich szkołach?

                      Jeżeli ktoś mówi, że Katyń był zemstą za jeńców 1920 roku - to kłamie, bo nie było żadnych powodów do zemsty.

                      Nieprawdziwa myśl egzystuje o Rosjan, że Armia Czerwona nie dała Niemcom zburzyć Warszawy. Bo właśnie Armia Czerwona celowo zatrzymała swoje natarcie w 1944, aby pozwolić Niemcom na zburzenie Warszawy. Z punktu widzenia imperialnych interesów ZSRR było to uzasadnione, ale z punktu widzenia Polaków już nie.

                      Mam wrażenie, chociaż może się mylę, że po stronie polskiej znamy więcej prawdy o stosunkach polsko-rosyjskich niż wiedzą o nich Rosjanie.
                      Wiemy o tym, że Armia Czerwona uratowała Polaków przed masową eksterminacją jaką zapowiadał Hitler. Jesteśmy za to wdzięczni Narodom Związku Radzieckiego!
                      Ale nie możemy kochać władz ZSRR/Rosji dlatego, że ukrywają prawdę. Nie chcą wyjaśnienia naszej wspólnej historii.

                      Tak to widzę ja, okiem Polaka.
                      • de_oakville Re: Okiem Polaka 31.12.08, 14:05
                        Mysle, ze ogromna wiekszosc Polakow nie jest dzis nastawiona wrogo
                        do Rosji i z historii stosunkow polsko-rosyjskich chce pamietac
                        rzeczy dobre, a nie zle. Jednak Polska wybrala integracje z Unia
                        Europejska i od dawna chciala byc czescia nowej zjednoczonej Europy,
                        a nie satelita ZSRR. Nowej Europy majacej rowniez dobre i przyjazne
                        stosunki z Rosja. A USA? Ameryka byla przez blisko 50 lat po wojnie
                        sojusznikiem Europy i gwarantem jej niepodleglosci, obronca "wolnego
                        swiata". I przez ta tradycje jest do dzis przez wielu ceniona i
                        lubiana.
                        • hubert100 Re: Okiem Polaka 31.12.08, 14:33
                          Ja bym powiedzial ze US to kontynuacja zlego (wystarczy popatrzec co
                          sie dzieje) a Polska to sie dostala z deszczu pod rynne i niech nie
                          bedzie taka pewna niczego. Przehandlowali was pare razy,
                          przehandluja i nastepny.Historia zmienia troche formy ale sie
                          powtarza.To macie "jak w banku" i to nie amerykanskim- solidnym i
                          wyplacalnym. "Zaplata" przyjdzie jak nie wczesniej to pozniej.....
                          • borrka Nie strasz Bercik... 31.12.08, 14:58
                            A jesli juz, to zaloz pampersy.
                            W twym wieku to niezbedne.

                            Mam wrazenie, ze totalnie nie rozumiecie rosyjskiej mentalnosci.
                            To sa celowe klamstwa, uwazane za patriotyczne.

                            Jakakolwiek dyskusja z nimi mija sie z celem, bo klamia na ogol swiadomie.
                            Wiec jaka moze byc wspolna konkluzja ?
                            Powiedziec prawde zdarza sie im przez pomylke, jak Bablowi, opisujacemu rozstrzaliwanie polskich jencow w 1920.
                            • habeas_corpus Re: Nie strasz Bercik... 31.12.08, 15:19
                              Jak bym to określił inaczej. Dla władz Rosji wszystko jest podporządkowane
                              bieżącej polityce. Nawet historia.
                              W innych krajach uważa się, że historia to coś stałego, czego zmienić nie można.
                              Dla Rosji to tylko element gry. Jak trzeba to się go zmienia w sposób plastyczny.
                              • borrka Ladniej to ujales. 31.12.08, 15:27
                                Oni klamia z wewnetrznym przekonaniem patriotycznego uczynku.
                                Jest to tak powszechne, iz uznalbym za ceche narodowa.
                                • hubert100 Re: Ladniej to ujales. 31.12.08, 16:32
                                  Borat ile ta twoja "turbina" ma MW bo pchasz tu duzo smierdzacego
                                  powietrza.
                              • hubert100 Re: Nie strasz Bercik... 31.12.08, 15:29
                                Szykuj palec Borat bo popuscisz. Gasprom zamowil od Rolls Royce
                                turbiny tloczace gaz do tej rury co ma nie powstac.Jak wyglada
                                Anglicy nie maja nic na przeciw a jak oni nie to i US nie a za nimi
                                reszta.Tak ze Borat nawet ta twoja mloda rura ci zmieknie.
                                • borrka Tloczace turbiny... 31.12.08, 15:37
                                  To chyba jakis nowy wynalazek naukowcow radzieckich lol.

                                  Prawde mowiac, postepowalbym dokladnie tak samo, usilujac oszukac opinie publiczna.
                                  I jeszcze pol roku temu udaloby sie.
                                  Ale dzis wszyscy wiedza, iz Biedarosja ledwo zipie.
                            • rusak_engeneer Re: Nie strasz Bercik... 01.01.09, 17:24
                              Русский менталитет вещь сложная и не однозначная, как наверно и
                              любой другой. Я не думаю borrka, что ты хорошо понимаешь русский
                              менталитет. Ты все сильно утрируешь, упрощаешь, сводишь к
                              тривиальным формулам, штампам. В итоге ты получаешь искженный
                              необъективный и вобщем то ложный вывод. Это основной прием всех
                              ксенофобов.

                              ---------------------------------
                        • rusak_engeneer Re: Okiem Polaka 01.01.09, 17:08
                          >Ameryka byla przez blisko 50 lat po wojnie
                          > sojusznikiem Europy i gwarantem jej niepodleglosci,
                          obronca "wolnego swiata".
                          "Wolnego świata", "Evil Empire" - ten termin jest dla głupców. To
                          samo z ZSRR - "wszystkie progressive ludzkości ..", w
                          osvodozhdennogo pracy "i wiele innych. Gdy takie przesłuchanie
                          wysokiej rosyjski slogany, zaczynają dużo śmiechu. I Europejczycy
                          nadal dzieli świat na "wolnego świata" i "imperium zła" z poważną
                          twarz.
                          To jest jeden powód, dla niektórych narodów europejskich, takich jak
                          Polacy w Rosji ugruntowanymi stereotyp naiwnych ludzi, ludzi, którzy
                          zmienili bajki o komunizm na bajki o demokracji. Życzę Wam więcej
                          sceptycyzmu. Będzie to z korzyścią dla
                          W Iraku i Serbii, również docenić tradycyjną gwarantem niezależności
                          i obronie "wolnego świata ".:-)
                          ------------------
                          Мордор прорвется
                      • j-k Okiem Polaka cd... 31.12.08, 15:49
                        habeas_corpus napisał:
                        > Tak to widzę ja, okiem Polaka.

                        Nie musisz tak to widziec , gdyz tak to ( po prostu) bylo :)

                        w latach 1920-22 panowal glod i choroby...
                        i w Polsce i w Rosji...
                        ludzie umierali w obozach jak muchy...

                        Jest jednak pewna roznica.
                        Rosjanie - tlumaczac sie ze zbrodni w Katyniu
                        podaja - ilu jencow rosyjskich umarlo
                        np. w Twierdzy Modlin... w latach 1920-21...

                        My, Polacy, nie targujemy sie o to - ilu jencow polskich umarlo
                        w rosyjskiej niewoli w latach 1919-21...
                        wliczamy to w koszty odzyskania niepodleglosci.



                        • borrka Sowiecka tluszcza jencow nie brala.. 31.12.08, 15:53
                          Szegolnie z jednostek ulanskich.
                      • rusak_engeneer Re: Okiem Polaka 01.01.09, 16:45
                        Znowu, nie rozumiesz mojego punktu.
                        Pozwól mi wyjaśnić jeszcze raz.
                        I powiedzieć, że elity polityczne, zawsze wykorzystywane do badań
                        historycznych do własnych celów.
                        Mówię, że ustalenia w zakresie analizy zdarzeń zależy od wielu
                        zmiennych.
                        Oczywiście w rosyjskich szkołach uczyć o działaniach Suworow w 1794
                        roku nie było przypadku, jak w języku polskim. Co jest zaskakujące?
                        Dwoje ludzi może raskazyvat tym samym na różne sposoby.
                        Ci napisał:
                        >Mam wrażenie, chociaż może się mylę, że po stronie polskiej znamy
                        więcej prawdy
                        > o stosunkach polsko-rosyjskich niż wiedzą o nich Rosjanie.
                        > Wiemy o tym, że Armia Czerwona uratowała Polaków przed masową
                        eksterminacją jak
                        > ą zapowiadał Hitler. Jesteśmy za to wdzięczni Narodom Związku
                        Radzieckiego!
                        > Ale nie możemy kochać władz ZSRR/Rosji dlatego, że ukrywają
                        prawdę. Nie chcą wy
                        > jaśnienia naszej wspólnej historii.
                        >
                        > Tak to widzę ja, okiem Polaka.

                        Oczywiście są błędne. No nic do ukrycia. To jest po prostu
                        niemożliwe. Tym samym zrozumienia wspólnej historii nigdy nie
                        będzie. To jest niemożliwe. Prawdą historyczną nie istnieje!
                        Miłość ZSSR lub Rosji nie rozmowę. Obwodnica będzie rosyjski ludzi
                        bez miłości Polaków i osób polskiego kosztowałoby bez miłości
                        rosyjskim. Mówię, że należy nawiązać normalnych stosunków
                        progmatichnye i wszystkich.
                        • j-k prawda historyczna istnieje 01.01.09, 18:08
                          rusak_engeneer napisał:

                          Prawdą historyczną nie istnieje!

                          istnieje.
                          miedzy Polakami Niemcami zostalo wyjasnion 95 % spornych
                          historycznych spraw i wlasciwie tylko o detale sa juz dyskusje.
                    • j-k rusak, paka niet u mienia russkaj klawiatury 31.12.08, 15:36
                      budjet dla Tiebia lutshe paniatna, kagda natshnu Tiebie pisac na
                      russam jazykie latinskim alfabietam?
                      • hubert100 tloczace turbiny 31.12.08, 16:09
                        Tak jak ty Borat zes wynalazl swinie tak Rolls Royce na bazie
                        silnikow lotniczych "wynalazl" turbiny do tloczni gazu. W/G GW
                        podano ze Gazprom zamowil 6 turbin o mocy 50MW kazda i 2 po 27MW. To
                        jest duzo wieksza moc niz turbin rurociagu jamalskiego
                        przebiegajacego przez Polske.Tak ze rurociag jamalski moze
                        sie "zwolnic". Bedziesz mogl przepychac nim swoje swinie na sprzedaz
                        do Rosji.A jak sie najesz kapusty to ta twoja zadnia turbina pomoze
                        swiniom w podrozy. Uwazaj tylko abys nie obsral bo swin Rusy nie
                        przyjma.
                        • j-k gdy nie umiesz pisac poprawnie po polsku 31.12.08, 16:29
                          ani tym bardziej - po rosyjsku...
                          to zwyczajnie - opusc to forum.
                          gdyz pod kazdym wzgledem sie kompromitujesz, zabierajac glos
                          w tematach , o ktorych nie masz pojecia.

                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                          • hubert100 Re: gdy nie umiesz pisac poprawnie po polsku 31.12.08, 16:36
                            To jest wszystko nic w porownaniu z brakiem Polotu. Moze by ci Borat
                            pomogl "uniesc sie w powietrze"? On wlasnie zamowil turbine od Rolls
                            Royce.
                            • j-k dziecie :) 31.12.08, 17:10
                              belkoczesz, as usual :)
                              skoro ci jednak z tym dobrze ?

                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                              • hubert100 Re: dziecie :) 31.12.08, 17:28
                                Tak mowisz ojciec???
                      • wojciech.2345 Re: rusak, paka niet u mienia russkaj klawiatury 31.12.08, 16:53
                        Może spróbuj tego narzędzia:
                        www.jurjuszi.net/klawiatura.php
                        • j-k dziekuje :) 31.12.08, 17:13
                          ale to powoduje liczne pomylki :

                          na oryginalna rosyjska klawiature - warta 20 Euro
                          mnie stac :)
                          • hubert100 Re: dziekuje :) 31.12.08, 17:26
                            No to teraz juz masz "narzedzie".Tylko jaja wymienic na mniej
                            smierdzace, turbine Rolls Royce doczepic i lecisz, lecisz, lecisz....
                            • j-k istotnie : ) 31.12.08, 17:34
                              pisanie po rosyjsku - gdy zajdzie taka potrzeba
                              - pozwoli wylaczyc cie z dyskusji na tematy,
                              o ktorych nie masz pojecia :)

                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                              PS. polecam forum kuchnia :)))
                              sam dobrze gotuje , wiec je (czasem) lubie :)
                              • hubert100 Re: istotnie : ) 31.12.08, 17:40
                                No tak zapomnialem ty masz PhD z Pojecia!!!
                      • rusak_engeneer Re: rusak, paka niet u mienia russkaj klawiatury 01.01.09, 17:29
                        Для меня конечно это будет лучше, уважаемый j-k. Но будет ли это
                        прилично на польском форуме? По русски я пока иногда пишу уважаемому
                        borrke (из вредности), хотя догадываюсь что мои потуги писать на
                        Польском могут выглядеть смешными.
                        • j-k Re: rusak, paka niet u mienia russkaj klawiatury 01.01.09, 18:13
                          My, Polacy, musimy napisac jedno zdanie po polsku (w danym poscie)
                          , by watek nie wylecial nam na Osla Lawke.

                          Tiebie toshe tak nada :)

                          Astalnoje moshesh pisat na russkam jazykie.
                    • wojciech.2345 Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 31.12.08, 18:00
                      rusak_engeneer napisał:
                      > Ja mówiłem że sposób duma zależy od politycznej mody i propagandy. ,
                      ______________________________________
                      To się nazywa wyborem aksjologii. Jest on taki jaka jest sytuacja kraju. My
                      doskonale wiemy, że dzisiaj jest atak na Gruzję, a jutro będzie atak na inne
                      państwo graniczące z Rosją. Więc nie pisz o Sakaszwilim, bo to i tak nie ma
                      znaczenia. Wracacie do starych reguł gry.

                      Nihil novi.
                      • hubert100 Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 31.12.08, 18:48
                        No jak pujdziecie w slady Gruzji i zaatakujecie Rosje to na pewno
                        dostaniecie kopa. Trzeba bylo sie dolaczyc do "pomiotu
                        stalinowskiego" i pomoc...
                      • rusak_engeneer Re: Mniej więcej tak pokojowe jak swastyka 01.01.09, 18:01
                        Myślę, że tak:
                        Jeżeli zwalczanie sšsiadujšcym kraju z Tobą, musisz być ostrożny.
                        Musisz analizować przyczyny wojenne, musisz pomyśleć o odpowiedniej
                        ochrony swojego kraju, jeżeli podobne wojny. Ale nie wolno wchodzić
                        do histerii. Pacjent powinien stać się nie tylko baza wojskowa
                        innego imperium. Nie ma to dodać do swojego bezpieczeństwa.
                        Na wojnę z Gruzją, myślę tak:
                        W Rosji istnieje możliwość oglądać programy w telewizji
                        europejskich, na przykład Euronew i innych. Wiele Internetu
                        przekłada zagranicznych gazet i polskich, zbyt, takich jak artykuły
                        z GW. Widzimy, że wiadomości na temat wojny z Gruzją Europejczycy są
                        złożone z zakłóceń. Nasza TV również zakłóca faktów - jest to także
                        prawdziwe. Ale poziom kłamstwa "wolnego świata" bardzo zaskoczony.
                        Rosyjski ponownie zobaczył, że "Wolność słowa" - jest mitem.
                        Myślę, że Polska nie powinna już myśleć o tym, jak teraz, aby karać
                        lub podjęcia zemsty na Rosji. Nic nie dobetes. Potrzebujesz więcej
                        analizy przyczyn konfliktów.
                        Jakie są cele realizuje imperialnej USA w Gruzji, Azji Środkowej, na
                        Ukrainie?
                        Dlaczego Rosja nie była zadowolona z tych zadań USA?
                        Czy uznanie niepodległości Kosowa i zajęcie terytorium Serbii?
                        W jaki sposób interesy Rosji w rozmiarze do zaakceptowania dla
                        Europy?
                        --------------------------
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka